Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

co to za nowa moda

Featured Replies

Napisano

> Odpuszczam dalszą polemikę, bo nie potrafisz lub nie chcesz zaskoczyć

> o co mi chodzi. Życzę Ci tylko, abyś nie trafił na lepsze od

> Twoich lampy kolesia jadącego z naprzeciwka.

> Pozdrawiam

Zaskoczyć to chyba nie potrafisz Ty.

Nigdzie nie pisałem, że włączam na sztywno całą rampę jaką dysponuję i tak zadowolony jadę.

a) krótkimi mignięciami daję idiocie sygnal, że mnie oślepia i powinien swoją choinkę ograniczyć.

b) jeżeli mam do wyboru jechać nic nie widząc (bo mi wyleciał zza zakrętu lub gorki i nie zdążę w miejscu stanąć) broń boże nie włączając długich, żeby nieboraczka nie oślepić, to przyświecę sobie długimi, żeby nie najechać pieszego lub rowerzysty.

I tyle. Jeżeli zrozumiałeś to inaczej, nie poradzę.

Napisano

> Włąśnie jakąś godzinke temu ochrzaniłem radiowóz, który przy lekko

> prószącym śniegu miał włączone p-mg. Ale nie zajarzył

to jak ich ochrzaniłeś........ zlosnik.gifzlosnik.gifjump.gif

Napisano

> żeby to głąby jeszcze ustawione prawidłowo miały, ale gfdzie tam

> jedno oko na Maroko drugie na Kaukaz...

> nic tylko lać w te durne łby...

> co najbardziej mnie wpienia to to, że Policja z RD ma totalnie w

> ten temat i nie spotkałem żeby komuś chćby uwagę zwrócili za

> taką jazdę...

Robiłem już ponad 10 okresowych przeglądów rejestracyjnych i nigdy diagnosta nie "badał", ani nie ustawiał świateł przeciwmgłowych przednich, więc czego się spodziewać?

Napisano

> uzywania przednich swiatel przeciwmgielnych przy idealnych warunkach

> drogowych , dzis rano w ciagu 20 minut jazdy '4' naliczylem 6

> takich zawodnikow, w tym jednego ukrainca. Co ciekawe same

> 'lepsze' samochody. Wystarczy juz debili wlaczajacych tylne

> przeciwmglowe przy delikatnej mgielce, a teraz nastepni

> GP

odwieczna moda wiejskich lanserów sick.gif mam to se zaswiece czy jasno czy deszcz niech mnie widzom piesc.gifpiesc.gifpiesc.gif

Napisano

> hmm

> raz mi chcieli wlepić mandat za jazdę z włączonymi (100 zł)

> wybroniłem sie mówiąc że po drodze czasami ostro sypie, to było

> tydz temu i w dzień

Jazda na światłach przeciwmgielnych jest niedozwolona kiedy widoczność na drodze przekracza 50m. Poszukaj w KDrog. Misiek nie miał ochoty na dyskusje to sobie odpuścił i pozwolił ci jechać dalej.

Napisano

> to jak ich ochrzaniłeś........

Normalnie, kilkukrotnie "migając" swoimi przeciwmgielnymi.

Ale jeżeli jeszcze raz trafię na jegdnego policyjnego Peugoeota, to mają telefon na komendę jak w banku - dwa razy w odstępie kilku tygodni widziałem go w nocy z przepalonym prawym tylnym pozycyjnym, za to lewym reflektorem ustawionym tak w niebo, że po wyprzedzeniu trzeba przestawiać lusterko środkowe i pochylić się do przodu, żeby przez boczne nie oślepiał.

Napisano

> Jazda na światłach przeciwmgielnych jest niedozwolona kiedy

> widoczność na drodze przekracza 50m. Poszukaj w KDrog. Misiek

> nie miał ochoty na dyskusje to sobie odpuścił i pozwolił ci

> jechać dalej.

Z tymi 50 metrami to racja.Ale dotyczy TYLKO tyłu. Przednie nie są tak szczegółowo opisane. Ale buractwo co niedowidzi i włącza je kiedy tylko się im spodoba, to bym wy... na księżyc.

Napisano

> Jazda na światłach przeciwmgielnych jest niedozwolona kiedy

> widoczność na drodze przekracza 50m. Poszukaj w KDrog. Misiek

> nie miał ochoty na dyskusje to sobie odpuścił i pozwolił ci

> jechać dalej.

ano poszukaj. jest dozowolna jak pada snieg, deszcz, albo grad, albo jak jest mgla, albo inne warunki ograniczonej widocznosci.

stosowny art. wrzucal na 99% Lucyfer i to chyba nie raz.

pozdrawiam

fosfor

Napisano

a propos nadużywania świateł chciałbym zwrócić uwagę na dość dziwne zjawisko

Jeżdzę po drogach, które w przekroju przypominają sinusoidę.

Dla mnie normalne jest, że samochód podjeżdzający omiata większe pole światłem swoich reflektorów - jednak spora grupa kierowców udaje bądź nie jest w stanie pojąć tego jakże naturalnego zjawiska. Często zamiast zrozumienia napotykam się na strzały światłami drogowymi.

Przecież nie będę przy każdym podjeździe zmieniał ustawienia świateł, żeby przypadkiem nie oślepić kogoś nadjeżdżającego z przeciwka, a niestety moje światła, choć bardzo duże, nie posiadają żyroskopu, który utrzymywałby je w odpowiedniej pozycji.

NADUŻYWANIE świateł drogowych wg mnie jest o wiele bardziej niebezpieczne niż nadmierna prędkość

Dziś np. wyjchałem swoim leciwym maluszkiem na główną ulicę, która jest wjazdową ulicą do P-śla. Samochody wracające z trasy często ignorują ograniczenie 40 km/h wjeżdzając do miasta mkną swoje 100 km/h.

Ja niemal natychmiast rozwinąłem prędkość 40 km/h, zaraz miałm zjechać w kolejną boczną zlosnik.gif

Ale nagle nadjechał OPEL Zafira... oczywiście nie namyślając się długo dał mi wyraźnie do zrozumienia swoimi długimi, że teraz "ON" jedzie i nikt nie ma prawa znajdować się przed nim na drodze. Oślepił mnie niemal przed samym skrzyżowaniem.

Więcej tolerancji na drogach - będzie bezpieczniej zlosnik.gif

Napisano

> ano poszukaj. jest dozowolna jak pada snieg, deszcz, albo grad, albo

> jak jest mgla, albo inne warunki ograniczonej widocznosci.

Wtedy jest wręcz nakaz włączenia świateł. Ale kierowcy zostawiono mozliwośc wolnego wyboru, czy włączy przeciwmgielne, czy mijania, czy oba te światła naraz.

Tak więc, jesli narzekamy, że ktos podczas ulewnego deszczu jedzie na przeciwmgłowych przednich, to narzekanie może byc tylko o tyle zasadne, że ów kierowca czasem nic nie zyskuje w stosunku do kierowcy jadącego na św. mijania. Tym niemniej wolno mu jechac na przeciwmgłowych przednich. I jesli nazywa go ktos burakiem, to chyba o tyle niesłusznie, ze należałoby jeszcze większym burakiem nazwać twórcę takiego przepisu ruchu drogowego?

zlosnik.gif

Wczoraj, podczas sniezycy widziałem zaledwie kilku jadących na przeciwmgielnych przednich.

Nie tylko, że mieli prawo tak jechac, to w dodatku nie oslepiali, bo światło znacznie słabiej odbija sie od szarej masy brudnego sniegu niz od mokrego, lśniacego asfaltu.

A ja natomiast jechałem na mijania i nie czułem potrzeby "doswiecać" przeciwmgielnymi.

Napisano

Moda to to może i jest, ale napewno nie nowa angryfire.gif

Nawet psy w polonecach jeżdżą na pmgielnych w nocy, bez względu na warunki, i jeszcze potem ździwieni, że im ktoś długimi mruga bokser.gif

Napisano

> uzywania przednich swiatel przeciwmgielnych przy idealnych warunkach

> drogowych , dzis rano w ciagu 20 minut jazdy '4' naliczylem 6

> takich zawodnikow, w tym jednego ukrainca. Co ciekawe same

> 'lepsze' samochody. Wystarczy juz debili wlaczajacych tylne

> przeciwmglowe przy delikatnej mgielce, a teraz nastepni

> GP

Ja nie mam nic przeciwko jeździe na światłach przeciwmgłowych przednich, oczywiście bez przesady. W przypadku idealnych warunków widoczności w nocy są one rażące. Natomiast w przypadku słonecznego dnia w południe włączenie takowych wraz ze światłami pozycyjnymi znacznie poprawia widoczność samochodu z naprzeciwka i nie razi.

Co więcej kodeks drogowy dopuszcza włączenie takowych świateł w warunkach normalnej przejrzystości powietrza bez żadnych ograniczeń na drogach krętych, poza miejskich.

Takowe światła nie świecą prosto w oczy, tylko w pobocza samochodu. Tylko w naszym kraju jest takie stereotypowe przeświadczenie, ze kto jeździ na takich światłach to burak, bo kozak.. a najczęściej mówią to Ci, którzy w posiadaniu swoich starych samochodów nie mają na wyposażeniu takowych.

Czy w naszym kraju osoba jadąca dobrym sportowym kabrioletem w zimie bez dachu przy temperaturze 0st C jest uważana za normalną? .. najczęściej nawet nie zdajemy sobie sprawy, że w takowym jest dużo cieplej niż w nie jednym samochodzie osobowym z zamkniętym dachem..

Dziękuje za uwagę.

Napisano

> A co powiedzielibyście na przywrócenie do życia takiej śmiesznej

> służby

> jak za komuny głebokiej była

> ORMO?? he?

NIE!!!!!!!!!!!!!!!

Napisano

czytam i znów się dziwię;

ilu jest samozwańczych "nauczycieli" na drogach;

nie ma nic gorszego jak taki mądrala udzielający "lekcji" na drodze!

czerwona.gif

Napisano

> uzywania przednich swiatel przeciwmgielnych przy idealnych warunkach

> drogowych , dzis rano w ciagu 20 minut jazdy '4' naliczylem 6

> takich zawodnikow, w tym jednego ukrainca. Co ciekawe same

> 'lepsze' samochody.

rzeczywiście, daje się to zauważyć, dlaczego właściciele drogich aut odpalaja całą elektrownię w zimę a w lato nie jeżdżą na światłach, jak większość mądrych kierowców ???

> Wystarczy juz debili wlaczajacych tylne

> przeciwmglowe przy delikatnej mgielce, a teraz nastepni

> GP

dlaczego takich debili policja nie ściga ?!?!?!?!?!?

Napisano

> Z tymi 50 metrami to racja.Ale dotyczy TYLKO tyłu. Przednie nie są

> tak szczegółowo opisane. Ale buractwo co niedowidzi i włącza je

> kiedy tylko się im spodoba, to bym wy... na księżyc.

Jak ci sił zabraknie to daj wiadomiść na priva, pomogę! Na priva, żeby buractwo sie nie zorientowało!

Keidy mieszkałem w Aleksandrowie Kujawskim w każdą noc jeżdziłem na długich bo Buraki nawalone jak autobusy w Bydgoszczy leżały na środku jezdni. Długie światła były jak znalazł żeby ich nie zabić. Ale jazda tylko dla zasady "Jak śwaitłami przyawali to sie asfalt pali" ........... uzbroj_zlo.gif

Napisano

> rzeczywiście, daje się to zauważyć, dlaczego właściciele drogich aut

> odpalaja całą elektrownię w zimę a w lato nie jeżdżą na

> światłach, jak większość mądrych kierowców ???

to ciekawe, nie mam pojecia czemu. nie widze sensownego wytlumaczenia.

> dlaczego takich debili policja nie ściga ?!?!?!?!?!?

a to juz wiem. bo za malo $ i za duzo roboty. wystarczy postawic radar na prostej dwupasmowce bez przejsc i skrzyzowan i kosic siano.

pozdrawiam

Napisano

> Ja nie mam nic przeciwko jeździe na światłach przeciwmgłowych

> przednich, oczywiście bez przesady. W przypadku idealnych

> warunków widoczności w nocy są one rażące. Natomiast w przypadku

> słonecznego dnia w południe włączenie takowych wraz ze światłami

> pozycyjnymi znacznie poprawia widoczność samochodu z naprzeciwka

> i nie razi.

> Co więcej kodeks drogowy dopuszcza włączenie takowych świateł w

> warunkach normalnej przejrzystości powietrza bez żadnych

> ograniczeń na drogach krętych, poza miejskich.

Zaleca się uważne czytanie kodeksu, zanim się nim wyciera twarz zlosnik.gif:

5. Na drodze krętej, oznaczonej odpowiednimi znakami drogowymi, kierujący pojazdem może używać przednich świateł przeciwmgłowych od zmierzchu do świtu, również w warunkach normalnej przejrzystości powietrza.

> Takowe światła nie świecą prosto w oczy, tylko w pobocza samochodu.

Na jezdni dwukierunkowej, to co dla Ciebie jest lewym poboczem (na które świeci Twój lewy reflektor p-mg) dla nadjeżdżających z przeciwka jest jezdnią, po której jadą zlosnik.gif

> Tylko w naszym kraju jest takie stereotypowe przeświadczenie, ze

> kto jeździ na takich światłach to burak, bo kozak.. a

> najczęściej mówią to Ci, którzy w posiadaniu swoich starych

> samochodów nie mają na wyposażeniu takowych.

Od zawsze miałem we wszystkich samochodach, ale nie odczuwam potrzeby ich nadużywania - czytaj oślepiania innych - i takie oślepianie potępiam.

> Czy w naszym kraju osoba jadąca dobrym sportowym kabrioletem w zimie

> bez dachu przy temperaturze 0st C jest uważana za normalną? ..

> najczęściej nawet nie zdajemy sobie sprawy, że w takowym jest

> dużo cieplej niż w nie jednym samochodzie osobowym z zamkniętym

> dachem..

> Dziękuje za uwagę.

Uwaga - dobre słowo. Polecane przy czytaniu KD zlosnik.gif

Napisano

Przyznaję rację w wielu aspektach. Ale po krótce ujmując nie jestem przeciwnikiem świateł przeciwmgłowych przednich. Nigdy mi nie przeszkadzały, co nie znaczy też, iż sam ich nadużywam.

Pozdrowienia waytogo.gif

Napisano

> uzywania przednich swiatel przeciwmgielnych przy idealnych warunkach

> drogowych , dzis rano w ciagu 20 minut jazdy '4' naliczylem 6

> takich zawodnikow, w tym jednego ukrainca. Co ciekawe same

> 'lepsze' samochody. Wystarczy juz debili wlaczajacych tylne

> przeciwmglowe przy delikatnej mgielce, a teraz nastepni

> GP

ja używałem... koło Zakopca, na bocznych drogach, albo tych przykrytych śniegiem. W nocy oczywiście.

Efekt ze jak jest ciemno, głucho to znakomicie oświetla teraz po czym jedziemy.

Napisano

> Przyznaję rację w wielu aspektach. Ale po krótce ujmując nie jestem

> przeciwnikiem świateł przeciwmgłowych przednich. Nigdy mi nie

> przeszkadzały, co nie znaczy też, iż sam ich nadużywam.

> Pozdrowienia

Ja je używam jako "zakrętówki" nawet na drogach nieoznaczonych znakami, ale gdy nic nie jedzie z przeciwka ani do nikogo nie dojeżdżam.

W cągu dnia używam ich tylo we mgle.

20.GIF

Napisano

> Ja je używam jako "zakrętówki" nawet na drogach nieoznaczonych

> znakami, ale gdy nic nie jedzie z przeciwka ani do nikogo nie

> dojeżdżam.

> W cągu dnia używam ich tylo we mgle.

Ja podobnie, ale uważam też, że światła takowe dodają atrakcyjności pojazdom. Jak by nie było, zaświecenie ich w ładnie prezentującym się samochodzie, plusuje jeszcze na jego atrakcyjności.

Napisano

> Ja podobnie, ale uważam też, że światła takowe dodają atrakcyjności

> pojazdom. Jak by nie było, zaświecenie ich w ładnie

> prezentującym się samochodzie, plusuje jeszcze na jego

> atrakcyjności.

Owszem, też uważam, że dodają. Ale choinka to na wystawę,

a nie do jazdy po drogach publicznych się nadaje..

Napisano

> Owszem, też uważam, że dodają. Ale choinka to na wystawę,

> a nie do jazdy po drogach publicznych się nadaje..

Czytam wszystkie posty i przypomniałem sobie jak kilka latemu wstecz kolega na studiach, bardzo zbulwersowany, opowiadał jak sciągał przy miśkach, na ich polecenie nadmiar lampek. Chopaki zinterpretowali przepis o światłch mniej więcej tak: tylko lampki jakie fabryka dała - to raz, tylko lampki co po oczach nie świecą i są odebrane przez diagnostę - to dwa. I kolega godzinę poświęcił na drodze z włocławka do torunia na zdjęcie ze swej Nivy wszyskich lampek jakie sam pozakładał. Policja ma zawsze rację???

Napisano

> Czytam wszystkie posty i przypomniałem sobie jak kilka latemu wstecz

> kolega na studiach, bardzo zbulwersowany, opowiadał jak sciągał

> przy miśkach, na ich polecenie nadmiar lampek. Chopaki

> zinterpretowali przepis o światłch mniej więcej tak: tylko

> lampki jakie fabryka dała - to raz, tylko lampki co po oczach

> nie świecą i są odebrane przez diagnostę - to dwa. I kolega

> godzinę poświęcił na drodze z włocławka do torunia na zdjęcie ze

> swej Nivy wszyskich lampek jakie sam pozakładał. Policja ma

> zawsze rację???

Jeśli wszystko było zgodne z warunkami dopuszczenia

do ruchu, to głupi był, że ściągał..

Napisano

> Jeśli wszystko było zgodne z warunkami dopuszczenia

> do ruchu, to głupi był, że ściągał..

Też mu tak mówiłem. Żeby był śmieszniej studiowaliśmy Administrację publiczną -ostatni rok, czyli szewc bez butów chodzi. On po prostu stwierdził że nie miał ochoty chopaków drażnić

Napisano

> Czytam wszystkie posty i przypomniałem sobie jak kilka latemu wstecz

> kolega na studiach, bardzo zbulwersowany, opowiadał jak sciągał

> przy miśkach, na ich polecenie nadmiar lampek. Chopaki

> zinterpretowali przepis o światłch mniej więcej tak: tylko

> lampki jakie fabryka dała - to raz, tylko lampki co po oczach

> nie świecą i są odebrane przez diagnostę - to dwa. I kolega

> godzinę poświęcił na drodze z włocławka do torunia na zdjęcie ze

> swej Nivy wszyskich lampek jakie sam pozakładał. Policja ma

> zawsze rację???

kwestia jakie to byly lampki. jak niebieskie spryskiwacze, neony i kolorowe postojowki to tak, policja miala racje.

smutne jest to, ze minal jeden dzien 2006 roq a juz na forum dwa przyklady cwaniactwa policji.

Napisano

> kwestia jakie to byly lampki. jak niebieskie spryskiwacze, neony i

> kolorowe postojowki to tak, policja miala racje.

> smutne jest to, ze minal jeden dzien 2006 roq a juz na forum dwa

> przyklady cwaniactwa policji.

Neony w 1998 były jeszcze niemodne, miał same halogeny. na zderzw=aku i na pałąku nad dachem. DUUUUUŻO

Napisano

> te halogeny to sie stają zarazliwe ,wczoraj wieczorem jechałem w tym

> sniegu i deszczu i stwierdzam że dużo ludzi(buraków) miało je

> włączone ....a oczy po takiej dawce światłości troche bolą

> niestety.Kurcze może ....ja faktycznie nie jestem trendy

Czy jesteś trendi to nie wiem, ale jak pada śnieg, lub wali deszcz tak że ledwo co widać, (a pobocza to już wogóle) to burakiem jest ten co nie używa p-mgielnych przednich (jak je ma) i ten co takiego poucza łypiąc mu długimi. Blamnie szczyt buractwa to właśnie nie włączanie przeciwmgielnych, szczegółnie w dzień, jak śnieg tak wali że nic nie widać i jeszcze przejeżdza się przez teren zalesiony...

Napisano

> Neony w 1998 były jeszcze niemodne, miał same halogeny. na

> zderzw=aku i na pałąku nad dachem. DUUUUUŻO

Tak więc chyba miał trochę więcej niż przepisy pozwalają

mi się zdaje..

Napisano

> Czy jesteś trendi to nie wiem, ale jak pada śnieg, lub wali deszcz

> tak że ledwo co widać, (a pobocza to już wogóle) to burakiem

> jest ten co nie używa p-mgielnych przednich (jak je ma) i ten co

> takiego poucza łypiąc mu długimi. Blamnie szczyt buractwa to

> właśnie nie włączanie przeciwmgielnych, szczegółnie w dzień, jak

> śnieg tak wali że nic nie widać i jeszcze przejeżdza się przez

> teren zalesiony...

TU masz rację. Dla własnego beżpieczeństwa ale walenie światłem po oczach z naprzeciwka, wystarczałoby w odpowiednim momencie sięgnąć do odpowiedniego przełącznika. Jeden ruch i wszyscy szczęśliwi.......

Napisano

Mam pytanie odnośnie tylnych przeciwmgielnych.

W moim samochodzie (Opel Astra HB) mam tylko jedno takie światło, jednak jest miejsce (zaślepione) również na drugie. Poszedłem więc kupić żaróweczkę i pan w sklepie powiedział, że z tyłu wolno mieć tylko jedną??? No to się zdziwiłem bo wydaje mi się, że np. polonezy mają w standardzie dwie, ale może się mylę niewiem.gif

Jak to jest w przepisach? Wie może ktoś?

Napisano

> Mam pytanie odnośnie tylnych przeciwmgielnych.

> W moim samochodzie (Opel Astra HB) mam tylko jedno takie światło,

> jednak jest miejsce (zaślepione) również na drugie. Poszedłem

> więc kupić żaróweczkę i pan w sklepie powiedział, że z tyłu

> wolno mieć tylko jedną??? No to się zdziwiłem bo wydaje mi się,

> że np. polonezy mają w standardzie dwie, ale może się mylę

> Jak to jest w przepisach? Wie może ktoś?

Można mieć dwa - patrz np. Lanos zlosnik.gif

Przepisy dopuszczają jedno lub dwa światła p/mgielne tylnie

Napisano

Czyli mogłem się nawet z gościem zakładać.

Dzięki waytogo.gif

Napisano

> JA też takiemu włączam i wyłączam - może żarówki wiele nie stracą, a

> gościu się zastmowi.

> Lecz obawiam się, że w większości to "młodzi" w swoich superfurach i

> celowo je włączają.

> Na to może i władza pomoże, jak zapłaci to się zastanowi.

tuk.gifskora , fura ,przeciwmgielne i komora = przepis na wsiora tuk.gif

Napisano

> skora , fura ,przeciwmgielne i komora = przepis na wsiora

i basior z bagażnika hehe.gif

Napisano

> uzywania przednich swiatel przeciwmgielnych przy idealnych warunkach

> drogowych , dzis rano w ciagu 20 minut jazdy '4' naliczylem 6

> takich zawodnikow, w tym jednego ukrainca. Co ciekawe same

> 'lepsze' samochody. Wystarczy juz debili wlaczajacych tylne

> przeciwmglowe przy delikatnej mgielce, a teraz nastepni

> GP

Niestety tak właśnie jest.......tez zaobserwowałam takie zjawisko crazy.gif

Napisano

> uzywania przednich swiatel przeciwmgielnych przy idealnych warunkach

> drogowych , dzis rano w ciagu 20 minut jazdy '4' naliczylem 6

> takich zawodnikow, w tym jednego ukrainca. Co ciekawe same

> 'lepsze' samochody. Wystarczy juz debili wlaczajacych tylne

> przeciwmglowe przy delikatnej mgielce, a teraz nastepni

> GP

Coś w tym jest . Jak robiłem ostatnio traske to zdecydowana większośc aut z ksenonami miał właczone p-mgielne. Rozumiem w maluchu ale w nowych autach z górnej półki? Przecież przy ksenonach to oninawet tych świateł nie widzą. pad.gif

Napisano

zdecydowana większośc

> aut z ksenonami miał właczone p-mgielne. Rozumiem w maluchu ale

> w nowych autach z górnej półki? Przecież przy ksenonach to

> oninawet tych świateł nie widzą.

Zgadza sie w 100% wczoraj sprawdzalem w Volvo S80 i o ile przy zwyklych zarowkach halogeny doswietlaja droge przed autem to przy ksenonach tylko zmieniaja kolor widzianego swiatla na bardziej zolty.

Ale to jeszcze nic przed chwila w Gdansku jechalem kolo lotniska a z przeciwka radiowoz Lanos na halogenach!!! To ja im dlugimi, ale nie wiedzieli o co chodzi, a to oni maja dawac dobry przyklad!!! (dodam ze radiowoz jechal normalnie-nie na busted.gif, bo wtedy to oni chyba moga zeby byc lepiej widoczni)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.