Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Cos zaczelo smierdziec z nawiewow - zgnile jajo?

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich.

Od ok 2 tyg zauwazylem ze wentylacji czasami zajedzie (tak pojedynczo) zgnilym jajem. Masakra...az zrywa czlowieka:/

Klima byla robiona w kwietniu tego roku: nabicie, odgrzybienie ozonowe i wymiana filtra. Ozonowanie zrobilem jeszcze raz tydzien temu.

Smrod pojawia sie nagle i tak samo nagle znika - przestaje smrodzic jakby ktos w nawiewy raptem wlozyl zgnile jajko. Nie wazne czy klima wlaczona czy nie. Dzis zauwazylem smieszna zaleznosc (a moze to zbieg okolicznosci otoz smrod pojawil sie chwile po spryskaniu szyb i reflektorow...pomyslalem sobie..mam winowajce...ale raczej nie. Plyn letnik FairLine w zbiorniczku normalnie pachnie. Psikalem pozniej jeszcze na postoju i nie bylo efektu smrodka...

Gdzie szukac przyczyny tego "zapachu"? Moze ktos z Was mial cos podobnego?

Dywaniki sa suche...

Napisano

spróbuj wyłączać klimę kilka minut przed zgaszeniem silnika....

Napisano
  • Autor

Ok i rozumiem o co chodzi.... ale dlaczego wczesniej bylo ok a teraz takie jajko mi ktos podklada? wink.gif

Napisano

Miałem coś podobnego, ale nigdy nie miałem czasu się tym zająć, pozatym rodzina mówi na mnie 'ogr' więc szczególnie się tym nie przejmowałem... aż do momentu gdy kiedyś bardzo zdenerwowany i zalany potem wsiadłem do samochodu... w którym było piekło, ustawiłem klimę na 16^C i full obrotów, i tak dobre 20-30min jechałem, aż zacząłem zamarzać... po tym jak ręką odjął nic nie śmierdzi wink.gif

Napisano
  • Autor

Moze to i rozwiazanie...sproboje tak zrobic ktoregos razu ale moze nie bede siedzial w aucie w tym czasie wink.gif.

Napisano

Jak zgniłe jajo to siarkowodór, czyli gaz który uwalnia się podczas procesów gnilnych smile.gif

Sprawdz czy jakieś zwierzątko nie wpadło Ci do kanału wentylacyjnego.

Daj FULL nawiew bez włączonej * i zobacz czy taki sam efekt, jeśli tak, będziesz musiał niestety raz jeszcze odgrzybić klimatyzajce, lub spróbować tańszym sposobem - kupić piankę dezinfekcyjną i rurkę wprowadzić pod samochód do otworu gdzie wypływa woda ze skraplacza. U mnie pomogło na 10 miesięcy smile.gif

Na parowniku osadzają się najwięcej grzybów i pleśni wiadomo dlaczego - ciemno i wilgotno.

Zalecenie jest takie - na 5 minut przed zakończeniem jazdy wyłączamy * pozostawiając sam nadmuch, w celu osuszenia parownika. Otwieramy także okna aby zaadoptować powietrze z zewnątrz. Ma to też ważne znaczenie aby po zakończeniu jazdy nie wyjść na gorące powietrze doznając tzw. szoku termicznego.

Napisano

mi sie tak wydaje, że to ozonowanie to nie zawsze jest skuteczne (pewnie zależy to od tego w jakich warunkach była robiona, jaką wydajność ma urządzenie i od czasu). Ostatnio jak serwisowałem klimę, to właśnie zrobili mi ozonowanie. Przed tym po zał. się klimy czuć było przez chwile taki dziwny smrodek (nie było to zgniłe jajo). po ozonowaniu jednak smrodek pozostal, znacznie mniej wyczuwalny ale jednak.

Dzisiaj walnąłem piankę bezpośrednio na parownik i na razie (paręnaście km i kilkukrotne uruchamianie samochodu) nic nie czuć.

To samo robiłem rok temu i pomogło na blisko rok.

Napisano

a ja mam pytanie, w którym miejscu jest rurka z parownika wychodzaca poza auto? da sie zajrzeć tam do niego?

Napisano

> a ja mam pytanie, w którym miejscu jest rurka z parownika wychodzaca poza auto? da sie zajrzeć tam

> do niego?

Oka tam nie wsadzisz zlosnik.gif

Rura ta idzie od strony pasażera po ściągnięciu plastikowej osłony bocznej od tunelu środkowego. Od parownika do rury zewnętrznej połączona jest małą karbowaną gumową rurką.

Wsadzić tam można rureczkę od Plaka i naładować trochu piany dezinf.

Nie poleca się tego robić w kratki nawiewu, w szczególności tam gdzie pracują klapy regulujące w klimatyzacji automatycznej.

Napisano

> Oka tam nie wsadzisz

> Rura ta idzie od strony pasażera po ściągnięciu plastikowej osłony bocznej od tunelu środkowego. Od

> parownika do rury zewnętrznej połączona jest małą karbowaną gumową rurką.

> Wsadzić tam można rureczkę od Plaka i naładować trochu piany dezinf.

> Nie poleca się tego robić w kratki nawiewu, w szczególności tam gdzie pracują klapy regulujące w

> klimatyzacji automatycznej.

bo mi "pachnie" ale np. na drugi dzień jak włacze klime

Napisano
  • Autor

Kurde nie wiem co jest...zrobilem jak jeden z kolegow zasugerowal....temp na LO i tak kilka ladnych km az sople z nosa szly...

Nic nie smierdzialo do dzisiaj....ale zwow ciekawa zaleznosc. Otoz: spryskalem szyby = wszystko OK; spryskalem szyby na wlaczonych swiatlach (czyli razem z refletorami) - smrod zgnilego jajka momentalnie...

O co kaman? smile.gif

Napisano
  • Autor

Chyba odpowiedzialem sobie sam na swoj problem.

Dzis czyszczac przeplywke i czujnik cisnienia doladowania, znow zaczelo mi smierdziec gdzies z wnetrza silnika.

Uruchomilem swoj czuly nos i co ciekawe...smrod byl w okolicach zbiornika spryskiwacza. Po jego otwarciu poczulem znajomy smrod. Potwierdzil to kolega mowiac o tym jak świeżą gnojowka zawanialo.

Pytanie - Why? Plyn letni FairLine - czyzby od slonca (temp) zaczal sie jakis proces gnilny w nic?

Napisano

> Pytanie - Why? Plyn letni FairLine - czyzby od slonca (temp) zaczal sie jakis proces gnilny w nic?

Może jakiś wężyk nie jest szczelny i coś tam podgniwa, albo masz

martwego szczura grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Ale wezyk by raczej nie powodowal takiego smrodu to po raz, a dwa to mialbym gdzies wyciek a takowego tez nie mam.

Wypsikam na sile te 6 litrow i przeczyszcze go dobrze woda z octem....moze smrodek przejdzie.

A rzucalem okiem przez otwor w zbiorniczku to na dnie widze wyraznie nic innego jak dwa silniczki do spryskiwaczy przeswitujace przez biala obudowe zbiorniczka

Napisano

> Wypsikam na sile te 6 litrow i przeczyszcze go dobrze woda z octem....moze smrodek przejdzie.

Szkoda pompki, prądu, płynu oraz środowiska smile.gif - metrowa rurka np pozostałość po akwarium, zasysasz i przelewasz do innego pojemnika stojącego niżej niż zbiornik na płyn w samochodzie smile.gif.

Potrzebne:

1. Rurka

2. Pojemnik na płyn

3. Jeden człowiek

4. Jedno piwo.gif ewentualnie chipsy.gif

Napisano
  • Autor

Heh...tez racja....ale obawiam sie ze wszystkiego nie wyleje bo znajac zycie rurka bedzie sie zaginac wewnatrz zbiornika :/

Jakos se poradze - tutaj to juz najmniejszy problem jak to zrobic.

Napisano

> Heh...tez racja....ale obawiam sie ze wszystkiego nie wyleje bo znajac zycie rurka bedzie sie

> zaginac wewnatrz zbiornika :/

> Jakos se poradze - tutaj to juz najmniejszy problem jak to zrobic.

Skoro doszło już do procesu gnijnego to niestety sama wymiana płynu nic nie da... musisz i tak chlorem to załatwić lub wymienić zbiornik.... domestos / ace itp... więc odłączyc wezk od spryskiwacza i pompką przelać a potem przepompowywać...

Napisano
  • Autor

> Skoro doszło już do procesu gnijnego to niestety sama wymiana płynu nic nie da... musisz i tak

> chlorem to załatwić lub wymienić zbiornik.... domestos / ace itp... więc odłączyc wezk od

> spryskiwacza i pompką przelać a potem przepompowywać...

Dzieki Tobie wpadlem na swietny pomysl - dziekuje wink.gif.

Otoz...po co wyciagac zbiorniczek i bawic sie w niewiadomo jaka chemie... zalatwie go ozonem. Mam pewnosc ze w 99,9% pomoze.

Generator ozonu mam, przetwornice mam, doswiadczenie tez.

Ktorego razu (pisalem o tym) wymienialem silniczek spryskiwacza bo sie zepsul....mialem wtedy jeszcze zimowy plyn a bylo mi go szkoda wiec podlozylem miseczke plastikowa....potem jak sie okazalo miseczka przesiakla tym plynem i zadne chemikalia nie umialy sobie z tym poradzic. Zastosowalem kuracje ozonowa (2x30min) i problem zniknal. Sam bylem w szoku.

Napisano

tak off-topicznie..

skad ty masz to auto ? U ciebie wieczna walka z elektryka i teraz z jakas plesnia/zgnilizna...

topielec jakis ? hmm.gif

Napisano
  • Autor

Oj nie za bardzo rozumiem pytanie.

Wieczne problemy z elektryka?? od kiedy? wink.gif

Fakt bylo pare problemow ale to raczej standardy:

- bledy abs/asr/esp - slaby akku (ale to na poczatku bylo)

- przepalony bezpiecznik od sprysk. reflektorow 2x (raz odkad go kupilem to nie dzialalo, potem w zimie sie zjaral)

- przepalony bezpiecznik od zapalniczki przez niesprawny uniwersalny zasilacz do lapka na 12V.

- wyzional ducha spryskiwacz szyb (fakt - szukalem tutaj roznej pomocy od wskazania bezpiecznika po informacje jak sprawdzic czy dziala poprawnie) - wymiana i dziala elegancko.

- raz autko nie chcialo zgasnac i potem nie moglem odpalic kluczykiem bo IMMO nie chciala go przyjac...problem zniknal samoczynnie

- silniczek regulacji wysokosci lewego swiatla - wymieniony...

Jak cos jeszcze to juz ja nie pamietam, ale to z grubsza takie sprawy... nie wiem czy jest to cos ponad norme i naturalne zuzywanie sie czesci....

nigdy nie mialem lose connection i tym podobych bledow... nie wiem tez skad stwierdzenie ze auto to jakis topielec.

CZyzby ktos wstal lewa noga? wink.gif albo (tym z prawej) kara.gif do gory?

Napisano

> Oj nie za bardzo rozumiem pytanie.

no czy autko nie po-powodziowe

> Wieczne problemy z elektryka?? od kiedy?

taki wniosek po przewertowaniu historii twoich problemow.

> CZyzby ktos wstal lewa noga? albo (tym z prawej) do gory?

Lewa noga to zlo , dalsza czesc zdania swiadczy tylko o dobrym zdrowiu hehe.gif20.GIF

Napisano
  • Autor

> no czy autko nie po-powodziowe

> taki wniosek po przewertowaniu historii twoich problemow.

> Lewa noga to zlo , dalsza czesc zdania swiadczy tylko o dobrym zdrowiu

Jak bedziesz "tu i ówdzie" koło Giżycka zapraszam na 20.GIFwink.gif

Auto z DE okolice Bawarii. Zadnych sladow podtopienia wink.gif. Musi plyn FairLine cos zpierdowacialy jakis. Ewidentnie smrod szamba ze zbiorniczka wink.gif - jak nie urok to sraczka

Napisano

> Jak bedziesz "tu i ówdzie" koło Giżycka zapraszam na

prazmowo ? cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> prazmowo ?

Prazmowo - Folwark Kraszewo (100m w strone Gizycka od Prazmowa) tam siedzi moj brat z dziewczyna wink.gif.

Napisano

> Lewa noga to zlo

Przy mocnym aucie wręcz niezastąpiona przy ostryh zawijasach nono.gif

Napisano

tego plynu fairline uzywalem raz w zime, zawsze zamykalem obieg bo nie dalo sie oddychac taki smrod

Napisano
  • Autor

Tak wiec nie polecam letniego FairLine. W koncu mi sie skonczyl ale malo sie nie zrobile błłłeeeee wink.gif.

Na razie zalalem woda - nic nie smierdzi. Czekam na lepsza aure to sobie wyozonuje zbiornik.

Z innej beczki - dysze spryskiwaczy....leja jak chca...raz nizej raz wyzej...co wyreguluje to po jakims czasie sie to zmienia...jedna dziurka gorzej psika...po przepchaniu jej igielka jest fajnie ale za jakis czas znow padaka.... o co kaman?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.