Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wpływ LPG na zawory

Featured Replies

Napisano

Witam!

Mam taką sytuację w Stilo dwa razy urwał mi się zawór auto jest zasilane lpg przebieg na gazie coś około 20 tyś. i tu pytanie parę osób twierdziło że wina może być po stronie gazu ALE:

-fiat chyba niezależnie od rodzaju silnika dobrze znosi gaz

-autem nie szarpało i nie miało objawów złej mieszanki

Nie bardzo mam gdzie zweryfikować tych informacji wieć wątek tutaj.

Pzd

Napisano

> Witam!

> Mam taką sytuację w Stilo dwa razy urwał mi się zawór auto jest zasilane lpg przebieg na gazie coś

> około 20 tyś. i tu pytanie parę osób twierdziło że wina może być po stronie gazu icon_eek.gif

Długa jazda na źle wyregulowanej instalacji skończyć się może wypaleniem gniazd zaworowych i zaworów - ale o urywaniu się zaworu nigdy nie słyszałem i nie doświadczyłem osobiście. Dwa Fiaty miałem, oba z LPG i chodziły bez zarzutu (łącznie 150 kkm).

Pozdr

ALE:

> -fiat chyba niezależnie od rodzaju silnika dobrze znosi gaz

> -autem nie szarpało i nie miało objawów złej mieszanki

> Nie bardzo mam gdzie zweryfikować tych informacji wieć wątek tutaj.

> Pzd

Napisano
  • Autor

> A przed tymi awariami głowica nie była "ruszana"?

> Słabo widzę związek z LPG.

Od razu jeszcze raz napiszę NIE zamierzam twierdzić że to wina gazu bo tak naprawdę to nie wiadomo z jakiego to powodu się stało, poprostu kilka osób tak "zawyrokowalo' i chciałem ten temat jeszcze raz poruszyć.

W jakim sensie głowica miała być ruszana??

PZd

Napisano

Z tego co wiem, to gaz ma o 100 stopni wyższą temperaturę spalania. W związku z tym należy częściej zaglądać do zaworów (u mnie co 20 tys.) Jeżeli tego się dopilnuje, to nic z zaworami nie ma prawa się dziać.

Napisano

> Witam!

> Mam taką sytuację w Stilo dwa razy urwał mi się zawór auto jest zasilane lpg przebieg na gazie coś

> około 20 tyś.

Jezeli nawet miało by jakikolwiek wpływ to przebieg o którym piszesz jest za mały na takie awarie.

Tak jak piszą koledzy,gaz(zwłaszcza źle wyregulowany skład mieszanki)może mieć wpływ na gniazda zaworowe,a nie na urwanie sie jakiegoś elementu i to jeszcze old.gifprzy przebiegu 20kkm.

Ps.Oczywiście nadmienie że gaz to zło bananaevil.gif

Napisano

> W jakim sensie głowica miała być ruszana??

Czy coś wcześniej było z nią robione?

Znasz pełną historię auta? Jesteś jego pierwszym właścicielem?

Napisano

> Witam!

> Mam taką sytuację w Stilo dwa razy urwał mi się zawór auto jest zasilane lpg przebieg na gazie coś

> około 20 tyś. i tu pytanie parę osób twierdziło że wina może być po stronie gazu ALE:

> -fiat chyba niezależnie od rodzaju silnika dobrze znosi gaz

> -autem nie szarpało i nie miało objawów złej mieszanki

> Nie bardzo mam gdzie zweryfikować tych informacji wieć wątek tutaj.

> Pzd

Wysoko kręcisz po obrotach? Ostro jeździsz?

Zamontuj sobie wskaźnik EGT i będziesz wiedział wszystko.

Napisano
  • Autor

> Czy coś wcześniej było z nią robione?

> Znasz pełną historię auta? Jesteś jego pierwszym właścicielem?

Kupione z komisu jednak był remont silnika ze względu na branie oleju. Byc może wtedy było coś skopane. Tyle że auto będe miał znowu w przyszłym tygodniu i wolę podmuchać na zimne.

Jeżdżę normalnie czasem się zdarzy że go przejadę po całości obrotomierza ale bardzo rzadko chociaż pokusa dużą cool.gif

U mnie zaglądanie do zaworów wiąże sie chyba z zwalaniem rozrządu wieć co 20 miałbym za duże wydatki smile.gif

A co to jest ten wskaźnik EGT?

Pzd

Napisano

> Kupione z komisu jednak był remont silnika ze względu na branie >oleju.

Podejrzewam ,ze tu pies jest pogrzebany. Handler kupil tanio , ulepil zeby jezdzil i do ludzi. Szukaj nowego silnika.

Napisano

> Kupione z komisu jednak był remont silnika ze względu na branie oleju. Byc może wtedy było coś

> skopane. Tyle że auto będe miał znowu w przyszłym tygodniu i wolę podmuchać na zimne.

Ano właśnie. Jest prawie pewne, że tu ktoś wykonał swoją pracę niespecjalnie rzetelnie.

Tak w ogóle, to nie byłeś z tym problemem u rzeczoznawcy w Krakowie, bo gdzieś słyszałem o takiej historii?

Napisano
  • Autor

> Ano właśnie. Jest prawie pewne, że tu ktoś wykonał swoją pracę niespecjalnie rzetelnie.

> Tak w ogóle, to nie byłeś z tym problemem u rzeczoznawcy w Krakowie, bo gdzieś słyszałem o takiej

> historii?

Nie zdziwiłbym się jak by to była moja historia smile.gif

Byłem u rzeczoznawcy jednak również on nie był w stanie określić na 100% co było winą.

Silnika nowego nie chcę kupować, nie chciałbym się przekonać że bierze mi 0,5 litra oleju n na 1000 km.

Pzd

Napisano

> A co to jest ten wskaźnik EGT?

> Pzd

Temperatura spalin. Jeśli coś jest nie tak z gazem to tylko temperatura spalin może rosnąć jako przyczyna urwania zaworu.

Napisano

> Nie zdziwiłbym się jak by to była moja historia

> Byłem u rzeczoznawcy jednak również on nie był w stanie określić na 100% co było winą.

> Silnika nowego nie chcę kupować, nie chciałbym się przekonać że bierze mi 0,5 litra oleju n na 1000

Ale ten Twój motór też już raczej nie jest w najlepszej kondycji, skoro brał olej, a potem urwały się dwa zawory. Ktoś wcześniej już dał mu radę.

Ja osobiście szukałbym raczej silnika używanego z gwarancją na nawet krótki okres czasu. Przyzwoity remont silnika, zwłaszcza z takimi defektami, to przynajmniej koszt dwóch używanych silików.

Napisano
  • Autor

Kolego mam teraz robiony silnik na gwarancji więc nie bedzie mnie to kosztowało majątku.

Druga sprawa nie mam żadnej pewności co kupię a gwarancja rozruchowa to trochę za mało.

Pzd

Napisano

> Kolego mam teraz robiony silnik na gwarancji więc nie bedzie mnie to kosztowało majątku.

Niby nie, ale też nie wiesz, jak to ktoś zrobi.

Napisano

> Niby nie, ale też nie wiesz, jak to ktoś zrobi.

Dlatego trzeba sobie robić samemu grinser006.gif

Napisano

> Dlatego trzeba sobie robić samemu

Dobrze. hehe.gif

A tak poważniej, to niestety znalezienie kogoś, kto nie spieprzy takiej roboty łatwe nie jest.

Napisano

> Z tego co wiem, to gaz ma o 100 stopni wyższą temperaturę spalania. W związku z tym należy

> częściej zaglądać do zaworów (u mnie co 20 tys.) Jeżeli tego się dopilnuje, to nic z zaworami

> nie ma prawa się dziać.

to źle wiesz, różnica w tem. spalanie między gazem a beznyna wynosi ok. 40 stopni, a ta różnica jest przy 920 dla benzyny i 960 stoniach dla gazu. Olicz soie ile to procentowo. pomijalna sprawa. zawory robione są ze znacznym zapasem temicznym. takie różnice to na dobra sprawę mogą wystepować na benie między zimą a latem, miejszym i większym obciążeniem silnika.

Napisano

> Podejrzewam ,ze tu pies jest pogrzebany. Handler kupil tanio , ulepil zeby jezdzil i do ludzi.

> Szukaj nowego silnika.

no to mam odpowiedź. to żaden gaz. za duży związek przyczynowy między remontem silnika a urwaniem zaworu. i to dwa razy???!!! coś było zwalone przy remoncie.

Napisano

> to źle wiesz, różnica w tem. spalanie między gazem a beznyna wynosi ok. 40 stopni, a ta różnica

> jest przy 920 dla benzyny i 960 stoniach dla gazu.

A ja się obawiam, że obaj jesteście w błędzie. smile.gif

Po pierwsze: te dziewięćsetkilkadziesiąt stopni, które podajesz, to chyba nie temperatura spalania, tylko temperatura spalin

Do tego po drugie: mierzona gdzieś tam (np w kolektorze) w określonych warunkach, więc podawanie takiej czy innej wartości bez podania warunków pomiaru nic nie daje.

Napisano

Jak auto używane, to ktoś przed Tobą je 'dopieścił'. Jeśli zawory urwały się po remoncie, to podejrzewam nie do końca wykwalifikowanego mechanika.

Swoją drogą... jak może się urwać zawór ? Przecież, o ile wiem, one są pchane a nie ciągnięte ( większość silników). No, są sprężyny, ale nie podejrzewam, żeby mogły urwać dość gruby pręt z jakiego wykonany jest trzonek zaworu...

Co do gazu - mam w Favoricie, i na tłokach można spokojnie odczytać numery seryjne, są świecące. Zawory mają lekki, biały nalot. Świece nie są uświnione, ani wypalone. Kwestia chyba regulacji.

Napisano

> Jak auto używane, to ktoś przed Tobą je 'dopieścił'. Jeśli zawory urwały się po remoncie, to

> podejrzewam nie do końca wykwalifikowanego mechanika.

> Swoją drogą... jak może się urwać zawór ? Przecież, o ile wiem, one są pchane a nie ciągnięte (

> większość silników). No, są sprężyny, ale nie podejrzewam, żeby mogły urwać dość gruby pręt z

> jakiego wykonany jest trzonek zaworu...

> Co do gazu - mam w Favoricie, i na tłokach można spokojnie odczytać numery seryjne, są świecące.

> Zawory mają lekki, biały nalot. Świece nie są uświnione, ani wypalone. Kwestia chyba

> regulacji.

Mi się już urwały 2 zawory w życiu.

Raz w bardzo starym maluchu a drugi raz niedawno w uno (silnik z grande punto uturbiony).

Zawór można przegrzać, można za wysoko kręcić i nie zdąży się zamknąć i dostanie strzała od tłoka... może być wada materiału itp itd....

To że jest pchany to nic nie znaczy, przecież z powrotem ciągnie go sprężyna za koniec trzonka a grzybek opiera się w gnieździe, to spore uderzenie.

Zobacz sobie jak tym zaworem szarpie sprężyna.

Napisano

> To że jest pchany to nic nie znaczy, przecież z powrotem ciągnie go sprężyna za koniec trzonka a

> grzybek opiera się w gnieździe, to spore uderzenie.

> Zobacz sobie jak tym zaworem szarpie sprężyna.

No właśnie.

Silnik mógł być niespecjalnie rzetelnie naprawiony po urwaniu paska rozrządu. Lekko krzywy zawór będzie jakoś tam szczelny, ale jego osiadanie na gnieździe będzie powodowało występowanie dużych napręzeń w miejscu połączenia grzybka z trzonkiem.

Pamiętać też należy, że często nie jest to przecież lity materiał, tylko trzonek jest zgrzewany tarciowo z grzybkiem z dwóch różnych rodzajów stali.

Napisano

Być może, nie znam się na tyle smile.gif Moim zdaniem to wina bardziej niefachowej naprawy niż LPG smile.gif

Napisano

> Być może, nie znam się na tyle Moim zdaniem to wina bardziej niefachowej naprawy niż LPG

Mnie zastanawia tylko jedna rzecz... 2x miałem urwany zawór i raz głowica nadawała się do wyrzucenia a za drugim razem głowica, blok, tłok - wszystko tylko na szrot, jedna miazga.

Jak można było naprawić ten silnik po dwukrotnym urwaniu zaworu?

Napisano

> Jak można było naprawić ten silnik po dwukrotnym urwaniu zaworu?

Naprawić pewnie można, tylko marnie to widzę, żeby dało się to zrobić jednocześnie "po bożemu" i w pieniądzach, które będą się w sensowny sposób bilansowały z wartością tego pojazdu.

Napisano
  • Autor

W moim przypadku nie było jakis większych uszkodzeń

tłok do wymiany cylinder do wymiany i lekko uszkodzona głowica.

Gdyby silnik sie nie nadawał do remontu zostałbym o tym poinformowany.

Pozdrawiam

Napisano

> W moim przypadku nie było jakis większych uszkodzeń

> tłok do wymiany cylinder do wymiany

Tłok ok, ale cylinder, to chyba w tym przypadku cały blok, więc zasadnicza część silnika. Tulejowali go czy wymienili?

>i lekko uszkodzona głowica.

Została stara i ją naprawiali, czy dali inną używaną?

> Gdyby silnik sie nie nadawał do remontu zostałbym o tym poinformowany.

facepalm%5B1%5D.gif - nic innego nie przychodzi mi na myśl.

Napisano
  • Autor

>> Tulejowali go czy wymienili?

Został tulejowany

> Została stara i ją naprawiali, czy dali inną używaną?

Została stara i naprawiona

> - nic innego nie przychodzi mi na myśl.

Przykro mi że tylko tyle Ci do głowy przychodzi wink.gif

Kolego mnie nie obchodzi jak sobie z tym poradzą jest rękojmia jak coś spaprają to będzie ich zmartwienie nie moje. Powtórzę jeszcze raz ludzie są na tyle dogadani że gdyby wymagało to wymiany głowicy zostałbym o tym poinformowany.

Pzd

Napisano

>Przykro mi że tylko tyle Ci do głowy przychodzi

A co mi miało przyjść?

> Kolego mnie nie obchodzi jak sobie z tym poradzą jest rękojmia jak coś spaprają to będzie ich

> zmartwienie nie moje.

>Powtórzę jeszcze raz ludzie są na tyle dogadani że gdyby wymagało to

> wymiany głowicy zostałbym o tym poinformowany.

Na "naprawie" zarabiają. Na wymianie mniej.

Twoje auto, Twoja decyzja, Twoje pieniądze. Ja postępowałbym w inny sposób i tylko o to mi chodziło. To jest forum, więc chyba można wyrazić opinię?

Napisano
  • Autor

> A co mi miało przyjść?

> Na "naprawie" zarabiają. Na wymianie mniej.

> Twoje auto, Twoja decyzja, Twoje pieniądze. Ja postępowałbym w inny sposób i tylko o to mi

> chodziło. To jest forum, więc chyba można wyrazić opinię?

Oni obecna naprawę robią już na swój koszt smile.gif

Pzd

Napisano

> Oni obecna naprawę robią już na swój koszt

> Pzd

Nie cieszył bym się tak, jak robią to na swój koszt to będą oszczędzać na częściach... Co do tulejowania, ostatnio słyszałem dużo o tym że nie warto robić bo tuleje są podobno bardzo słabej jakości i lepiej zrobić szlif a tak BTW to lepiej kupić drugi blok. Dużo taniej... Mierzy się jak trzeba wymienia pierścienie i jazda smile.gif Ja sobie sam robiłem remont to przynajmniej wszystko pomierzyłem i sam zdecydowałem jakich części użyję. Wolałem unieruchomić samochód na miesiąc poczekać do następnej wypłaty i zrobić "po bożemu" smile.gif Ogólnie teraz mechanicy kombinują jak zarobić i się nie narobić... Widziałem kiedyś w Pułtusku jak mechanik wymienił jedną panewkę (na używkę) zalał stary olej 50/50 z nowym i policzył sobie jak za full wypas 270751858-jezyk.gif Tak samo kiedyś Ojcu robili remont nie wymienili pierścieni na nowych/używanych tłokach "bo po co ?" no i po 10tys pierścień pękł porysował blok i silnik do wymiany. A drugi wsadzili bez ruszania czegokolwiek (może żeby nie spier...) i brał olej xD Masakra... Co do zaworu prawdopodobnie były krzywe dlatego się urwały... Jak się robi remont głowicy to się wszystko mierzy i wymienia/dociera a nie "będzie pan zadowolony, nic się nie urwie" sciana.gif

Napisano

>Ogólnie teraz mechanicy kombinują jak zarobić i się nie >narobić...

Coś takiego miałem na myśli.

Jeśli nie robię sam, to jak najmniej "czynnika ludzkiego", czyli wolałbym jednak poszukać uczciwej używki (co też nie musi wcale być szybkie i tanie).

Zwłaszcza, że słowo "remont" sprowadza się obecnie do wymiany pierścieni i panewek, bez żadnych pomiarów, szlifów i temu podobnych dziwnych czynności. hehe.gif

Napisano

kiedyś z ciekawości liczyłem ewentualny remont silnika w lanosie 16v i kwota części nowych, lekko koło 3 tyś. wychodziła. Nie liczyłem kupna nowego wału tylko jego szlif, nowe panewki szlif cylindrów, nadwymiarowe tłoki i pierścienie, regeneracje głowicy, nowe "szklanki" , nowy rozrząd i to chyba w sumie tyle. Robocizne pominałem, bo we własnym zakresie byłoby dłubane.

Nie mam wyrobionego zdania co do silnika z uzywki, znam takich co wymienili i sa jak najbardziej zadowoleni, znam też takie przypadki gdzie 2 x przekładany motor i za każdym razem szrot- jak nie pali od cholery oleju, to na panewkach stuka.

Napisano
  • Autor

Koledzy ale bez przesady mam fakturę jest rękojmia, coś sie stanie bo chcieli "zaoszczędzić" to znowu będą w plecy.

Pzd

Napisano

> Koledzy ale bez przesady mam fakturę jest rękojmia, coś sie stanie bo chcieli "zaoszczędzić" to

> znowu będą w plecy.

> Pzd

Ja tylko się zastanawiam jak można skopać naprawę, żeby się zawory urywały hmm.gif

Mi się urwał w silniku, który był prawie nowy, nigdy nie naprawiany...

Napisano

> Koledzy ale bez przesady mam fakturę jest rękojmia, coś sie stanie bo chcieli "zaoszczędzić" to

> znowu będą w plecy.

> Pzd

Po wszystkim sprawdź czy nie masz motodoktora.

Napisano
  • Autor

> Ja tylko się zastanawiam jak można skopać naprawę, żeby się zawory urywały

>

Ehh żebym ja to wiedział. Mimo wszystko dzięki za odpowiedzi.

Pzd

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.