Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nie przejdzie badań - co dalej?

Featured Replies

Napisano

Załóżmy, że auto nie przejdzie badań technicznych. Pytania:

1. Ile się płaci wtedy za... brak pieczątki?

2. Dostaje się jakiś świstek, z którym można podróżować przez 2 tygodnie do czasu naprawienia samochodu?

3. A jak już usunę usterki to mam podjechać znów na tę samą stację diagnostyczną czy mogę gdziekolwiek to wykonać?

4. Do kiedy są ważne badania? Przez rok od dnia pierwszego (te niezaliczone) czy przez rok od dnia tych drugich, dodatkowych?

Jakby się komuś chciało to niech napisze : )

Napisano

> Załóżmy, że auto nie przejdzie badań technicznych. Pytania:

> 1. Ile się płaci wtedy za... brak pieczątki?

Płacisz za PRZEGLĄD, a nie za "pozytywny wynik przeglądu"

> 2. Dostaje się jakiś świstek, z którym można podróżować przez 2 tygodnie do czasu naprawienia

> samochodu?

Zależy od tego, co jest przyczyną nie zaliczenia. W skrajnym wypadku - zakaz jazdy + konfiskata DR.

> 3. A jak już usunę usterki to mam podjechać znów na tę samą stację diagnostyczną czy mogę

> gdziekolwiek to wykonać?

Możesz jechać gdziekolwiek, jeśli diagnosta nie zatrzymał dowodu, ale wtedy płacisz znów pełną stawkę.

W każdym innyn wypadku - chyba 20 PLN od każdego oblanego warunku.

> 4. Do kiedy są ważne badania? Przez rok od dnia pierwszego (te niezaliczone) czy przez rok od dnia

> tych drugich, dodatkowych?

Rok od zaliczenia badań.

> Jakby się komuś chciało to niech napisze : )

Napisano

> 1. Ile się płaci wtedy za... brak pieczątki?

Tyle samo co za pieczątkę.

> 2. Dostaje się jakiś świstek, z którym można podróżować przez 2 tygodnie do czasu naprawienia

> samochodu?

Tak, czasem z wytycznymi typu nie przekraczać prędkości albo na dojazd do serwisu.

> 3. A jak już usunę usterki to mam podjechać znów na tę samą stację diagnostyczną czy mogę

> gdziekolwiek to wykonać?

Możesz gdziekolwiek, ale na tej z której wyleciałeś zapłącisz mniej albo nic.

> 4. Do kiedy są ważne badania? Przez rok od dnia pierwszego (te niezaliczone) czy przez rok od dnia

> tych drugich, dodatkowych?

Rok od dnia przybicia pieczątki w dowodzie.

> Jakby się komuś chciało to niech napisze : )

Napisano

> Zależy od tego, co jest przyczyną nie zaliczenia. W skrajnym wypadku - zakaz jazdy + konfiskata DR.

Diagnosta chyba nie może "aresztować" pojazdu, ani zabrać DR.

Napisano

> Zależy od tego, co jest przyczyną nie zaliczenia. W skrajnym wypadku - zakaz jazdy + konfiskata DR.

To wtedy wlasciciel pojazdu dziekuje uprzejmie i zabiera DR i wyjezdza swoim pojazdem.

Napisano
  • Autor

> To wtedy wlasciciel pojazdu dziekuje uprzejmie i zabiera DR i wyjezdza swoim pojazdem.

A to takie proste jest? Zwykle na dzień dobry zabierają DR, przed wykonaniem badań.

Napisano

> To wtedy wlasciciel pojazdu dziekuje uprzejmie i zabiera DR i wyjezdza swoim pojazdem.

jak zabiera, skad zabiera, a moze jeszcze ma diagnoscie wpysk.gif dac ? grinser006.gif

Napisano

> Diagnosta chyba nie może "aresztować" pojazdu, ani zabrać DR.

DR może zatrzymać

Napisano

> Diagnosta chyba nie może "aresztować" pojazdu, ani zabrać DR.

Aresztować pojazdu mu nie wolno, gdyż w ten sposób ingerowałby w prawo własności. Ale w określonych sytuacjach ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny.

Napisano

> Załóżmy, że auto nie przejdzie badań technicznych. Pytania:

> 1. Ile się płaci wtedy za... brak pieczątki?

> 2. Dostaje się jakiś świstek, z którym można podróżować przez 2 tygodnie do czasu naprawienia

> samochodu?

> 3. A jak już usunę usterki to mam podjechać znów na tę samą stację diagnostyczną czy mogę

> gdziekolwiek to wykonać?

> 4. Do kiedy są ważne badania? Przez rok od dnia pierwszego (te niezaliczone) czy przez rok od dnia

> tych drugich, dodatkowych?

> Jakby się komuś chciało to niech napisze : )

Zdarzyło mi się uż to dwa razy więc moge powiedzieć, że mam informacje z pierwszej ręki.

Płacisz za badanie normalnie, dostajesz świstek, ze badań nie przeszedł pojazd i z jakiej przyczyny i masz 2 tygodnie na naprawienie usterki.

Ale ten świstek nie ma skutku prawnego ważnego badania - jak skończyło się poprzednie badanie ( a tak zwykle jest), to jeździsz bez przeglądu z wszelkimi konsekwencjami.

Świstek ten upoważnia cię tylko do tego, że na tej samej stacji za 20 zł możesz zrobić powtórne badanie w terminie 2 tyg i tylko tego elementu, który był niesprawny.

Jeśli pojedziesz na inna stację - płacisz całość kwoty za pełne badanie.

Po zrobieniu tego dodatkowego badania za 20 zł wpisują ci przegląd z datą pierwszej wizyty - czyli tego dnia, kiedy nie dostałeś przeglądu.

A czy diagnosta może zabrać dowód - tego nie wiem.

Zawsze generalnie ostrzegali, abym nie jeździł za dużo i jak najszybciej przyjechał bo w razie kontroli Policji lub wypadku jest problem, bo nie mam ważnego badania.

Napisano

U mnie wyglądalo tak, że po wykryciu usterki, zwrócono mi dowód i polecono jechać do serwisu. Nie chcieli kasy za przegląd. Po usunieciu usterki po dwóch dniach pojawiłem sie w serwisie i zaliczyłem cały przegląd wraz z opłata.

Napisano

> Diagnosta chyba nie może "aresztować" pojazdu, ani zabrać DR.

DR może zabrać.

W pokwitowaniu wpisuje ograniczenia w ruchu pojazdu i może wpisać "zakaz poruszania się po drogach publicznych".

W takim wypadku użytkownik powinien zorganizować sobie lawetę i odholować samochód do warsztatu.

Napisano

jakieś dziwne macie te stacje diagnostyczne, u mnie jest tak, że wjeżdżam na stacje, robią mi przegląd, jak sa jakieś usterki to odsyłają, żeby naprawić i z naprawionym autem wracam, znowy sprawdzają auto i dopiero gdy wszystko jest ok. płacę i dostaję pieczątkę.

Analogicznie czasami jak wyjeżdżam w dłuższą trasę i chcę sprawdzić auto pod kątem luzów w zawieszeniu, ustawienia świateł itp. to po prostu podjeżdżam, panowie sprawdzaja auto i wyjeżdżam, nigdy nie chcieli ode mnie zlotówki za takie sprawdzenie.

Napisano

> jakieś dziwne macie te stacje diagnostyczne, u mnie jest tak, że wjeżdżam na stacje, robią mi

> przegląd, jak sa jakieś usterki to odsyłają, żeby naprawić i z naprawionym autem wracam, znowy

> sprawdzają auto i dopiero gdy wszystko jest ok. płacę i dostaję pieczątkę.

> Analogicznie czasami jak wyjeżdżam w dłuższą trasę i chcę sprawdzić auto pod kątem luzów w

> zawieszeniu, ustawienia świateł itp. to po prostu podjeżdżam, panowie sprawdzaja auto i

> wyjeżdżam, nigdy nie chcieli ode mnie zlotówki za takie sprawdzenie.

Też miałem to napisać. Choć takie postępowanie diagnostów nie jest do końca zgodne z prawem

Napisano

> jakieś dziwne macie te stacje diagnostyczne, u mnie jest tak, że wjeżdżam na stacje, robią mi

> przegląd, jak sa jakieś usterki to odsyłają, żeby naprawić i z naprawionym autem wracam, znowy

> sprawdzają auto i dopiero gdy wszystko jest ok. płacę i dostaję pieczątkę.

o to to to ok.gif

też tak miałem, ale to była drobna usterka (nie działające podświetlenie tablicy rejestracyjnej) i może dlatego mnie odesłał, by to zrobić i przyjechać ok.gif

Napisano

> Też miałem to napisać. Choć takie postępowanie diagnostów nie jest do końca zgodne z prawem

a tego to ja juz nie wiem. Chcialem im nawet zapłacić za sprawdzenie autka, ale zawsze mówią, ze nie trzeba niewiem.gif

Napisano

> o to to to

> też tak miałem, ale to była drobna usterka (nie działające podświetlenie tablicy rejestracyjnej) i

> może dlatego mnie odesłał, by to zrobić i przyjechać

Nie podbili przegladu przez brak podswietlenia tablicy? icon_eek.gif

Ja jezdze za kazdym razem do obcych, na rozne stacje - tam gdzie blizej, wiec nie mam zadnych znajomosci, i czesto nie dziala mi ktores swiatlo, podswietlenie, czasem mam wycieki oleju, czasem mialem tlukące zawieszenie (rozne firmowe auta woże na przeglady dosc czesto) i zawsze mi mowia co jest do zrobienia "jak najszybciej" ale zawsze przeglad podbijaja ok.gif

Raz tylko mi nie podbil i mnie odeslal jak przyjechalem bez zderzaka tylnego - od razu mowilem ze auto cale sprawne i niech sprawdza ale brak zderzaka niech mi daruje bo na dniach i tak przeciez zaloze. Wrecz mnie wygonil. Pojechalem na inna stacje kontroli i od razu mi gosc podbil tylko pouczyl zebym szybko zderzak zakladal.

Napisano

> Nie podbili przegladu przez brak podswietlenia tablicy?

tak, gościu zaczął od obejrzenia samochodu z zewnątrz, zobaczył, że podświetlenie nie działa i mnie odesłał, oczywiście mogłem to olać i pojechać gdzie indziej, gdzie by to przeszło, ale tak miałem dobry pretekst by to zrobić zlosnik.gif

Napisano

> Nie podbili przegladu przez brak podswietlenia tablicy?

> Ja jezdze za kazdym razem do obcych, na rozne stacje - tam gdzie blizej, wiec nie mam zadnych

> znajomosci, i czesto nie dziala mi ktores swiatlo, podswietlenie, czasem mam wycieki oleju,

> czasem mialem tlukące zawieszenie (rozne firmowe auta woże na przeglady dosc czesto) i zawsze

> mi mowia co jest do zrobienia "jak najszybciej" ale zawsze przeglad podbijaja

> Raz tylko mi nie podbil i mnie odeslal jak przyjechalem bez zderzaka tylnego - od razu mowilem ze

> auto cale sprawne i niech sprawdza ale brak zderzaka niech mi daruje bo na dniach i tak

> przeciez zaloze. Wrecz mnie wygonil. Pojechalem na inna stacje kontroli i od razu mi gosc

> podbil tylko pouczyl zebym szybko zderzak zakladal.

No i jeżdżą takie padliny po drogach....

Napisano

>Nie podbili przegladu przez brak podswietlenia tablicy?

mi też kiedyś pan diagnosta marudził na temat tablicy ale wymiana żarówki zalatwiła sprawę wink.gif

Za to byłem świadkiem jak młodzieniec nie dostał przeglądu za.... brak sprawnej wycieraczki w passacie. Najpierw trzeba było zanieść dowód rejestracyjny do BOK=u /biura obslugi klienta/ i grzecznie czekac w kolejce. Chłopak mocno niecierpliwy był i mało wybredne komentarze głosno wypowiadał między innymi o "przeglądach za wódkę". Jak odbierał dowód to razem z kwitkiem gdzie wyszczególniona miał niesprawna wycieraczke i bodajże termin wyznaczony na czas usunięcia usterki i kolejnego badania technicznego. Bankowo jakąś kasę z niego skroili.

Napisano

Zartujesz chyba?? Teraz pootiwerali po 20 stacji na wioskach i jest konkurencja. Każde auto przechodzi bez dawania jak kiedyś. Tak wiem że to chore, ale stałem w kolejce na przegląd Kii i w szoku byłem

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.