Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gorąca tarcza

Featured Replies

Napisano

Witam serdecznie,

Mam taki problem: Tydzien temu przeczyscilem dwa tylne zaciski hamulcowe co wiazalo sie z ich zdjeciem i wymiana plynu hamulcowego. Klocki byly juz zapieczone w prowadnicach i nie odbijaly i po dluzszej jezdzie slychac bylo piski z tylych kol i oczywiscie bardzo wysoka temperatura.

Teraz po przeczyszczeniu juz nie piszczy, klocki chodza lekko, tarcza sie obraca ale zauwazam, ze po dluzszej jezdzie jedna z tarcz jest wyraznie bardziej goraca od drugiej.

Zastanawiam sie co moze byc przyczyna bo tarcza kreci sie lekko, zdejmowalem kolo i robilem testy. Hamulec dobrze lapie ale potem dobrze odpuszcza.

Czy taka goraca tarcza po jezdzie moze oznaczac problemy z lozyskiem ? Bo jakis czas jak piszczalo to obawiam sie ze lozysko moglo dostac swoje.

Tylko czy mozna jakos wykluczyc lozysko ? Bo np. nic nie szumi, nie buczy, tylko ta goraca tarcza po jezdzie (bez hamowania oczywiscie)

Albo jeszcze jedna opcja mi przychodzi do glowy. Czy mozliwe ze po zdjeciu zaciskow musza sie jakos teraz dopasowac ? I ta temperatura jest tego efektem ?

Napisano

Miałem taki sam problem,grzało sie jedno koło ,fakt ze prowadnica stała ale po naprawie to samo,dopiero wymiana klockow na nowe zakończyła problem

Napisano
  • Autor

> Miałem taki sam problem,grzało sie jedno koło ,fakt ze prowadnica stała ale po naprawie to

> samo,dopiero wymiana klockow na nowe zakończyła problem

Ale skoro wymiana klockow pomogla to nie rozumiem. Przeciez nowy klocek chodzi w tych samych starych zaciskach, wiec skoro przy starym sie grzalo to czemu nie przy nowym ?

Napisano

> Witam serdecznie,

> Mam taki problem:[ciach]

przerabiałem to samo w maksie, przeczyściłem jeden zacisk i jest lepiej, ale dalej trochę trzyma

u mnie na 99% winna jest linka ręcznego

może u Ciebie jest to samo ?

Napisano

> Witam serdecznie,

> Mam taki problem: Tydzien temu przeczyscilem dwa tylne zaciski hamulcowe co wiazalo sie z ich

> zdjeciem i wymiana plynu hamulcowego. Klocki byly juz zapieczone w prowadnicach i nie odbijaly

> i po dluzszej jezdzie slychac bylo piski z tylych kol i oczywiscie bardzo wysoka temperatura.

> Teraz po przeczyszczeniu juz nie piszczy, klocki chodza lekko, tarcza sie obraca ale zauwazam, ze

> po dluzszej jezdzie jedna z tarcz jest wyraznie bardziej goraca od drugiej.

> Zastanawiam sie co moze byc przyczyna bo tarcza kreci sie lekko, zdejmowalem kolo i robilem testy.

> Hamulec dobrze lapie ale potem dobrze odpuszcza.

> Czy taka goraca tarcza po jezdzie moze oznaczac problemy z lozyskiem ? Bo jakis czas jak piszczalo

> to obawiam sie ze lozysko moglo dostac swoje.

> Tylko czy mozna jakos wykluczyc lozysko ? Bo np. nic nie szumi, nie buczy, tylko ta goraca tarcza

> po jezdzie (bez hamowania oczywiscie)

> Albo jeszcze jedna opcja mi przychodzi do glowy. Czy mozliwe ze po zdjeciu zaciskow musza sie jakos

> teraz dopasowac ? I ta temperatura jest tego efektem ?

foka czy C4 ?

Jeśli w C4 to masz chyba taki sam zawias jak w 307, jak wymieniałem linki ręcznego to nie można było ich za mocno naciągnąć bo dźwigienki przy zaciskach nie odbijały do końca.

Napisano
  • Autor

> a moze lozysko kola?

No tez tak podejrzewam ale czy lozysko ktore nie buczy ani nawet nie szumi moze az tak sie grzac zeby tarcza byla goraca ?

Napisano

> No tez tak podejrzewam ale czy lozysko ktore nie buczy ani nawet nie szumi moze az tak sie grzac

> zeby tarcza byla goraca ?

może to być od łożyska ale obracając piastę reką odczułbyś większy opór.łożysko nie musi buczeć aby dawać oznaki zużycia.usterka łożyska wydaje mi się mało prawdopodobna. całkiem możliwe,że któryś z zacisków mocniej hamuje i to jest przyczyną nagrzewania się tarczy. podjedź na stację diagnostyczną na rolki i sprawdź siłę hamowania, to może coś wyjaśnić. możliwa jest także usterka - zacieranie sie linek hamulca ręcznego.

Napisano

> Ale skoro wymiana klockow pomogla to nie rozumiem. Przeciez nowy klocek chodzi w tych samych

> starych zaciskach, wiec skoro przy starym sie grzalo to czemu nie przy nowym ?

hmm super porada...czytałem gdzieś coś bardzo podobnego:

"...gotował mi się płyn w chłodnicy więc postanowiłem go wymienić, teraz już się nie gotuje..." samo się popsuło i samo się "prawie" naprawiło!!!

hehe sprawdź tłoczki w zaciskach i prowadnice...

Te klocki u kolegi zapewne były już upieczone (albo sama blacha była) dlatego się grzały, po wymianie było już ok;-)

Napisano

> hmm super porada...czytałem gdzieś coś bardzo podobnego:

> "...gotował mi się płyn w chłodnicy więc postanowiłem go wymienić, teraz już się nie gotuje..."

> samo się popsuło i samo się "prawie" naprawiło!!!

> hehe sprawdź tłoczki w zaciskach i prowadnice...

> Te klocki u kolegi zapewne były już upieczone (albo sama blacha była) dlatego się grzały, po

> wymianie było już ok;-)

Klocki byly mocno przegrzane i pewne to byla przyczyna,wymiana pomogła i wiecej mnie nie interesuje smile.gif

  • 5 tygodni później...
Napisano
  • Autor

> Klocki byly mocno przegrzane i pewne to byla przyczyna,wymiana pomogła i wiecej mnie nie interesuje

Podnosze temat bo juz wszystko przerobilem z tym moim zaciskiem włącznie z wymianą na nowy i nadal tarcza jest duzo cieplejsza niz pozostale. Jedna nie ruszana rzecz w tym towarzystwie to klocki. Czy moze byc ze sa przegrzane i przez to nie odbijaja jak nalezy ?

Napisano

> Podnosze temat bo juz wszystko przerobilem z tym moim zaciskiem włącznie z wymianą na nowy i nadal

> tarcza jest duzo cieplejsza niz pozostale. Jedna nie ruszana rzecz w tym towarzystwie to

> klocki. Czy moze byc ze sa przegrzane i przez to nie odbijaja jak nalezy ?

klocki mogą się klinować w zaciskach.

najprawdopodobniej trzeba papierem ściernym zeszlifować farbę z klocków w miejscu styku z zaciskiem

Napisano

Pytanie brzmi, czy sam to robiłeś, czy w tzw. warsztacie. Bo jak na ręce nie patrzyłeś... NIE WIDZIAŁEM JESZCZE "mechanika", który by przy wymianie klocków czy tarcz wszystko czyścił ze starego syfu i smarował np. prowadnice jarzm. Po co? Więcej zarobią, jak przyjedziesz naprawiać zaciski czy jarzmo wymienić. Autentycznie w spiski i takie bzdury nie wierzę, ale im się nie opłaca tego robić dobrze na długo.

Znam dwa warsztaty, które robią powoli i porządnie, ale nie ma co się spodziewać, że będzie tanio. I czeka się po ok. 3 tygodnie w kolejce. Zapłacisz ze 100-200zł za "zwykłą" wymianę klocków, to Cię znajomi obgadają, że oni to u Henia za 50zł zrobili "i jeździ" wink.gif

Po tym, jak mi 3 razy zrobili hamulce tak, że dalej trzymały, a za czwartym ukradli z tyłu w lewym kole klocki hamulcowe i założyli zardzewiałe zjechane do 1mm - bo wtedy nie ocierały przy zapieczonym tłoczku - i nijak nie mogłem dojść swojego, nauczyłem się hamulce robić sam. Bo chcę jeszcze trochę pożyć, nie oddam zdrowia w ręce konowałów.

Najlepiej rozebrać samemu i dojść w czym problem.

Napisano
  • Autor

> Pytanie brzmi, czy sam to robiłeś, czy w tzw. warsztacie. Bo jak na ręce nie patrzyłeś... NIE

> WIDZIAŁEM JESZCZE "mechanika", który by przy wymianie klocków czy tarcz wszystko czyścił ze

> starego syfu i smarował np. prowadnice jarzm. Po co? Więcej zarobią, jak przyjedziesz

> naprawiać zaciski czy jarzmo wymienić. Autentycznie w spiski i takie bzdury nie wierzę, ale im

> się nie opłaca tego robić dobrze na długo.

> Znam dwa warsztaty, które robią powoli i porządnie, ale nie ma co się spodziewać, że będzie tanio.

> I czeka się po ok. 3 tygodnie w kolejce. Zapłacisz ze 100-200zł za "zwykłą" wymianę klocków,

> to Cię znajomi obgadają, że oni to u Henia za 50zł zrobili "i jeździ"

> Po tym, jak mi 3 razy zrobili hamulce tak, że dalej trzymały, a za czwartym ukradli z tyłu w lewym

> kole klocki hamulcowe i założyli zardzewiałe zjechane do 1mm - bo wtedy nie ocierały przy

> zapieczonym tłoczku - i nijak nie mogłem dojść swojego, nauczyłem się hamulce robić sam. Bo

> chcę jeszcze trochę pożyć, nie oddam zdrowia w ręce konowałów.

> Najlepiej rozebrać samemu i dojść w czym problem.

święte slowa kolego, tez sie przekonalem do solidnosci wielu mechanikow, patrza tylko zeby kase wyciagnac od czlowieka a swoją robote odwalają ... i ludzie im auta oddaja a potem wypadkow tyle.

w tej kwestii wszystko rozebralem samodzielnie na czynniki pierwsze, wszystko nasmarowane i porzadnie zalozone, gumy nowe.

co ciekawe robilem od razu dwie strony prawa i lewa i lewa jest ok, tylko mam problem z prawa

Napisano

> Witam serdecznie,

> Mam taki problem: Tydzien temu przeczyscilem dwa tylne zaciski hamulcowe co wiazalo sie z ich

> zdjeciem i wymiana plynu hamulcowego. Klocki byly juz zapieczone w prowadnicach i nie odbijaly

> i po dluzszej jezdzie slychac bylo piski z tylych kol i oczywiscie bardzo wysoka temperatura.

> Teraz po przeczyszczeniu juz nie piszczy, klocki chodza lekko, tarcza sie obraca ale zauwazam, ze

> po dluzszej jezdzie jedna z tarcz jest wyraznie bardziej goraca od drugiej.

> Zastanawiam sie co moze byc przyczyna bo tarcza kreci sie lekko, zdejmowalem kolo i robilem testy.

> Hamulec dobrze lapie ale potem dobrze odpuszcza.

> Czy taka goraca tarcza po jezdzie moze oznaczac problemy z lozyskiem ? Bo jakis czas jak piszczalo

> to obawiam sie ze lozysko moglo dostac swoje.

> Tylko czy mozna jakos wykluczyc lozysko ? Bo np. nic nie szumi, nie buczy, tylko ta goraca tarcza

> po jezdzie (bez hamowania oczywiscie)

> Albo jeszcze jedna opcja mi przychodzi do glowy. Czy mozliwe ze po zdjeciu zaciskow musza sie jakos

> teraz dopasowac ? I ta temperatura jest tego efektem ?

mam dokładnie ten sam problem na tylnym kole po stronie kierowcy w uno turbo, najprawdopodobniej u mnie jest to wężyk elastyczny i to właśnie przez niego nie cofa klocka

Napisano

Moze tak byc, rzeczywiscie, ze sie rozwarstwil w srodku.

Napisano

> Pytanie brzmi, czy sam to robiłeś, czy w tzw. warsztacie. Bo jak na ręce nie patrzyłeś... NIE

> WIDZIAŁEM JESZCZE "mechanika", który by przy wymianie klocków czy tarcz wszystko czyścił ze

> starego syfu i smarował np. prowadnice jarzm. Po co? Więcej zarobią, jak przyjedziesz

> naprawiać zaciski czy jarzmo wymienić. Autentycznie w spiski i takie bzdury nie wierzę, ale im

> się nie opłaca tego robić dobrze na długo.

> Znam dwa warsztaty, które robią powoli i porządnie, ale nie ma co się spodziewać, że będzie tanio.

> I czeka się po ok. 3 tygodnie w kolejce. Zapłacisz ze 100-200zł za "zwykłą" wymianę klocków,

> to Cię znajomi obgadają, że oni to u Henia za 50zł zrobili "i jeździ"

> Po tym, jak mi 3 razy zrobili hamulce tak, że dalej trzymały, a za czwartym ukradli z tyłu w lewym

> kole klocki hamulcowe i założyli zardzewiałe zjechane do 1mm - bo wtedy nie ocierały przy

> zapieczonym tłoczku - i nijak nie mogłem dojść swojego, nauczyłem się hamulce robić sam. Bo

> chcę jeszcze trochę pożyć, nie oddam zdrowia w ręce konowałów.

> Najlepiej rozebrać samemu i dojść w czym problem.

Ja miałem taki problem w Santa Fe.

Jak odbierałem auto z Białegostoku, to po drodze mocno się grzało.

Na drugi dzień już nie, więc pomyślałem że to od stania w komisie.

Potem jeszcze kilka razy się blokowało.

Wymieniłem klocki i było ok a potem znowu zaczęło się blokować. Tłoczek się nie blokował, prowadnice też nie.

Rozszerzyła się farba na klocku, musiałem go na siłę wybijać z zacisku. Zeszlifowałem trochę klocek i teraz już działa jak trzeba ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.