Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jaguar xj

Featured Replies

Napisano

kolega zadal mi pytanie na ktore mimo mojej jak mi sie wydawalo dosc sporej wiedzy o automobilizmie nie bylem w stanie odpowiedziec. mianowicie chodzi o jaguara xj z okolic roku 1998

1998.jaguar.xjr.5742-300x189.jpg

zadal mi pytanie ze jesli by sobie cos takiego kupil (ceny sa smieszne 10-15kpln) gdzie mialby to serwisowac? kiedys mi sie obilo o uszy ze jaguar cos krecil z fordem, ale czy ten model ma cos z fordami wspolnego? co to jest z czym to sie je? serwisu jaguara w szczecinie chyba nie ma a jezdzic z autem jak sie cos zepsuje daleko to tez bez sensu.

Napisano

A to myslisz ,ze tam jest jakas kosmiczna technologia ? Kazdy w miare kumaty mechanik to ogarnie. Kupic takiego to jedno a utrzymac to drugie tyle. Ojciec jednego z kolegow ,ktorych widywales na spotach ma takiego wlozyl w niego 3x tyle ile za niego zaplacil.

Napisano

> kolega zadal mi pytanie na ktore mimo mojej jak mi sie wydawalo dosc sporej wiedzy o automobilizmie

> nie bylem w stanie odpowiedziec. mianowicie chodzi o jaguara xj z okolic roku 1998

> zadal mi pytanie ze jesli by sobie cos takiego kupil (ceny sa smieszne 10-15kpln) gdzie mialby to

> serwisowac? kiedys mi sie obilo o uszy ze jaguar cos krecil z fordem, ale czy ten model ma cos

> z fordami wspolnego? co to jest z czym to sie je? serwisu jaguara w szczecinie chyba nie ma a

> jezdzic z autem jak sie cos zepsuje daleko to tez bez sensu.

A po co do ASO? Na pewno jest jakis porzadny nieautoryzowany serwis dla wszystkich marek.

Napisano

> Kupic takiego to jedno a utrzymac to drugie tyle. Ojciec jednego z kolegow ,ktorych widywales

> na spotach ma takiego wlozyl w niego 3x tyle ile za niego zaplacil.

Przecież kolega nie pyta ile kosztuje utrzymanie, a gdzie serwisować. Najwidoczniej go stać na utrzymanie , jak chce kupić zlosnik.gif

Napisano

> Przecież kolega nie pyta ile kosztuje utrzymanie, a gdzie serwisować. Najwidoczniej go stać na

> utrzymanie , jak chce kupić

Wiec niech serwisuje w dobrym (najczesciej bardzo drogim) serwisie

Napisano

> A to myslisz ,ze tam jest jakas kosmiczna technologia ? Kazdy w miare kumaty mechanik to ogarnie.

Obys sie nie pomylil ! Technika moze i nie z kosmosu ale narzedzia specjalistyczne trzeba miec, o wiedzy , doswiadczeniu i praktyce nie wspomne, ktos kto na codzien dlubie przy Ladach czy Kiach nie koniecznie musi to ogarniac a spierdzielic idzie szybciej niz co niekorym sie wydaje.

wink.gif

Napisano

> A po co do ASO? Na pewno jest jakis porzadny nieautoryzowany serwis dla wszystkich marek.

Pewnie, a o specjaliztacji juz slyszales ? M/i w PL tyle warrsztatow pierdzieli robote, bo szefowie / pracownicy przeceniaja swoje umiejetnosci niezadko tak samo jak w prowadzeniu pojazdu.

wink.gif

Napisano

> Wiec niech serwisuje w dobrym (najczesciej bardzo drogim) serwisie

Service'owanie w ASO jest drozsze ale oszczedza kosztow zwiazanych z niewlasciwym / blednym montazem, w efekcie koncowym wychodzi taniej zaplacic drozej, problem w tym, ze do tego trzeba mentalnie dojsc.

Przyklad - warsztat specjalizujacy sie w danej marce robi w wiekszosci ta marke, pracuja szybciej bo nie musza sie zastanawiac i myslec do tego specjalistyczne narzedzia. Krotsza czasowo naprawa - mniejsze koszty.

wink.gif

Napisano

> Pewnie, a o specjaliztacji juz slyszales ? M/i w PL tyle warrsztatow pierdzieli robote, bo szefowie

> / pracownicy przeceniaja swoje umiejetnosci niezadko tak samo jak w prowadzeniu pojazdu.

Ja mam wrecz przeciwne doswiadczenia, ale nie wątpię w Twoje przygody bo to zalezy od mechanika/warsztatu, a nie od tego czy to ASO czy nie wink.gif

Napisano

> Ja mam wrecz przeciwne doswiadczenia, ale nie wątpię w Twoje przygody bo to zalezy od

> mechanika/warsztatu, a nie od tego czy to ASO czy nie

Ooo i tutaj się zgadzam. Bardzo często trafiają się u nas auta które wcześniej serwisowało ASO albo poważany w mieście warsztat. No i co ja mam powiedzieć jak po 3kkm od przeglądu wyciągam z puszki filtra powietrza jego strzępy???

Mało tego. Jakiś czas temu oddałem swoje auto do wymiany dwumasa na jednomas i sprzęgła. Po około pół roku zmieniałem jakieś gumki w zawieszeniu. Oczom moim ukazał się widok posklejanej gumki stabilizatora jakimś super glue. Dziwne to o tyle że łączniki wymieniałem kilka miesięcy wcześniej przed robotą sprzęgła. Dodam że robota robiona w serwisie polecanym na niejednym forum. Wszystko ładnie i pięknie a tutaj klops. Najgorsze że podsyłałem tam też znajomych. I niestety w jednym przypadku zrobili bubę którą całkiem niedawno odkryłem w aucie kolegi. Ale o tym to ja zaczynam pisać bloga wink.gif

Co do jaga to to sa proste auta. Jak ktoś mówi że potrzeba jakiś mega narzędzi to znaczy że nigdy nie miał z tym do czynienia.Fakt jest tylko taki że części wielokrotnie są niedostępne poza ASO. Ale tak to po prostu normalny samochód.

Napisano

Fakt jest tylko taki że części wielokrotnie są niedostępne poza

> ASO. Ale tak to po prostu normalny samochód.

Tylko, ze przy takim sztruclu za 15kPLN moze sie okazac, ze dosyc szybko trzeba bedzie dolozyc jego wielokrotnoschehe.gif

Napisano

> Fakt jest tylko taki że części wielokrotnie są niedostępne poza

> Tylko, ze przy takim sztruclu za 15kPLN moze sie okazac, ze dosyc szybko trzeba bedzie dolozyc jego

> wielokrotnosc

Tak tak, no to chyba jasna sprawa. Ja nie mówię że nie kupować. Można, tylko trzeba być świadomym tego co się robi wink.gif

Napisano

> Co do jaga to to sa proste auta. Jak ktoś mówi że potrzeba jakiś mega narzędzi to znaczy że nigdy

> nie miał z tym do czynienia.

A śruby to tam są już metryczne czy calowe ?

>Fakt jest tylko taki że części wielokrotnie są niedostępne poza

> ASO. Ale tak to po prostu normalny samochód.

W -wie na Bokserskiej jest firma zajmująca się gratami do starych Jagów i Roverów, pewnie bez problemu ogarną temat XJ6.

Napisano

> A śruby to tam są już metryczne czy calowe ?

w 99% wszystkie calowe sruby odkrecasz metrycznym kluczami

Napisano

> Ja mam wrecz przeciwne doswiadczenia, ale nie wątpię w Twoje przygody bo to zalezy od

> mechanika/warsztatu, a nie od tego czy to ASO czy nie

Nie mechanika, Mechanik przycho´dzacy do nowej pracy bedzie wykonywal z regoly prace przy ktorych raczej nie da sie nic spieprzyc, zaczyna ( przynalmniej powinien ) przechodzic szkolenia i z czasem w miare umiejetosci nabiera doswiadczenia idt, itp.

Mowa moze o tym jak byc powinno a nie jak jest w PL rzeczywistosci.

wink.gif

Napisano

> kolega zadal mi pytanie na ktore mimo mojej jak mi sie wydawalo dosc sporej wiedzy o automobilizmie

> nie bylem w stanie odpowiedziec. mianowicie chodzi o jaguara xj z okolic roku 1998

> zadal mi pytanie ze jesli by sobie cos takiego kupil (ceny sa smieszne 10-15kpln) gdzie mialby to

> serwisowac? kiedys mi sie obilo o uszy ze jaguar cos krecil z fordem, ale czy ten model ma cos

> z fordami wspolnego? co to jest z czym to sie je? serwisu jaguara w szczecinie chyba nie ma a

> jezdzic z autem jak sie cos zepsuje daleko to tez bez sensu.

Tak troche BTW, ale kolega ostatnio kupil Daimler - Jaguar Super V8:

id512.jpg

silniczek biturbo 390 KM icon_eek.gif, jezdzi niesamowicie food.gif. Do tego 4 super wygodne fotele wink.gif.

Jak to kolega mowi, ze wlasciciel Jaga cieszy sie dwa razy jak go kupi i jak sprzeda sie juz zepsutego grinser006.gif.

W tym egzemparzu wlasciel z Koszalina serwisowal go w ASO w trojmiescie. Podobno serwis drogi a w wiekoszosci przypadkow zamiennikow brak, ze zwyklym Jagiem, moze bedzie mniej problemow.

Napisano

> kolega zadal mi pytanie na ktore mimo mojej jak mi sie wydawalo dosc sporej wiedzy o automobilizmie

> nie bylem w stanie odpowiedziec. mianowicie chodzi o jaguara xj z okolic roku 1998

> zadal mi pytanie ze jesli by sobie cos takiego kupil (ceny sa smieszne 10-15kpln) gdzie mialby to

> serwisowac? kiedys mi sie obilo o uszy ze jaguar cos krecil z fordem, ale czy ten model ma cos

> z fordami wspolnego? co to jest z czym to sie je? serwisu jaguara w szczecinie chyba nie ma a

> jezdzic z autem jak sie cos zepsuje daleko to tez bez sensu.

Zastanawiałem się kiedyś nad zakupem XJ i jakoś przypadkiem zbiegło się to z poznaniem gościa który takim jeździł.

Na wstępie powiedział, że Jaguarów się nie sprzedaje, tylko dokupuje kolejne zlosnik.gif W tamtym czasie miał ich bodajże 14

Co do serwisu, to było to jakieś 5-7 lat temu i w Łodzi był jeden chłopak (fan marki) który sprowadzał części. Serwisu brak.

Koszty eksploatacyjne ostudziły moje zapędy - nie pamiętam dokładnie co/za ile się wymieniało, ale były to kwoty rzędu 10k zł za komplet jakichś gumek do zawieszenia wymienianych raz na dwa lata. + oczywiście poważniejszy serwis którego się nie uniknie. O awariach nie ma co myśleć bo wówczas wchodzi się w konkretne koszty.

Z jakiejś przyczyny te samochody są takie tanie w zakupie wink.gif

Napisano

> starsze Daimlery byly V12

dla mnie i V8 turbo jest wystarczajacy wink.gif

Napisano

> Zastanawiałem się kiedyś nad zakupem XJ i jakoś przypadkiem zbiegło się to z poznaniem gościa który

> takim jeździł.

> Na wstępie powiedział, że Jaguarów się nie sprzedaje, tylko dokupuje kolejne W tamtym czasie miał

> ich bodajże 14

> Co do serwisu, to było to jakieś 5-7 lat temu i w Łodzi był jeden chłopak (fan marki) który

> sprowadzał części. Serwisu brak.

> Koszty eksploatacyjne ostudziły moje zapędy - nie pamiętam dokładnie co/za ile się wymieniało, ale

> były to kwoty rzędu 10k zł za komplet jakichś gumek do zawieszenia wymienianych raz na dwa

> lata. + oczywiście poważniejszy serwis którego się nie uniknie. O awariach nie ma co myśleć bo

> wówczas wchodzi się w konkretne koszty.

> Z jakiejś przyczyny te samochody są takie tanie w zakupie

Nie zgodze sie. LINK

za cene gumek co podales kupujesz 2 i pol samochodu na czesci smile.gif

A na powaznie to w sasiedztwie stoi XJ z 95roku od autentycznego dziadka, V8 3,2L w benzynie i automat, bezowa skora i wykonczenia w drewnie. Lakier igielka tylko drobne otarcie na tylnym blotniku.

Byl ruszany moze kilka razy za ostatnie 3 lata jak tu mieszkam.

Sam bym go chetnie wzial bo naprawde sliczny tylko co ja z tym bede robil i nie mam gdzie go trzymac niewiem.gif

Napisano

> Nie zgodze sie. LINK

> za cene gumek co podales kupujesz 2 i pol samochodu na czesci

Ceny części są w UK - za darmo ich nikt nie przywiezie wink.gif

Grzebać w Jaguarach, przeciętny cieć z warsztatem pewnie też nie potrafi zlosnik.gif

No i przede wszystkim - nie każdy kto kupuje samochód za 15k zł ma miejsca żeby trzymać drugiego na części.

A tak na poważnie: ja tylko powtarzam przyczynę która zniechęciła mnie do zakupu XJ kilka lat temu.

Obecnie może się pozmieniało, choć nadal na ulicach widzę więcej golfów niż XJ wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.