Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[H] Podświetlenie tablicy rejestracyjnej LED

Featured Replies

Napisano

Witam

Przepaliła mi się żarówka od podświetlenia blachy i tak się zastanawiam czy nie wrzucić sobie LEDów. Znalazłem coś takiego

http://allegro.pl/postojowka-postojowki-zarowka-w5w-1-led-smd-xenon-i1839497235.html

razem z informacją, że "współpracuje z CAN". Tzn, że klasyczna dioda W5W nie?

Ktoś z kolegów może ma u siebie takie światełko?

W necie znalazłem opisy, ale tylko do G, a tam CANa nie ma więc sprawa inna

Napisano

Witam

Na 99% zlosnik.gif nic się nie będzie działo. Kolega ma w corsie D ledy zamiast postojówek i nic się nie dzieje

Napisano

na moje oko podświetlenie tablicy rej. nie jest podpięte bezpośrednio pod CAN.

Więc nic nie powinno się dziać. Pomijam fakt jak to będzie świecić... pad.gif

Napisano

> na moje oko podświetlenie tablicy rej. nie jest podpięte bezpośrednio pod CAN.

Skoro błędy żarówek tablicy w kompie wywala to raczej jest.

Napisano

> Skoro błędy żarówek tablicy w kompie wywala to raczej jest.

No właśnie nie byłem pewien czy z tablicy jest info w kompie.

Jeżeli jest to będzie pod CAN bezpośrednio.

Napisano

Jaki jest sens stosowania czegoś, co kosztuje 4 x więcej a nie daje wymiernych korzyści użytkownikowi?

Napisano

> Jaki jest sens stosowania czegoś, co kosztuje 4 x więcej a nie daje wymiernych korzyści

> użytkownikowi?

Jestem tego samego zdania.

Napisano
  • Autor

> Skoro błędy żarówek tablicy w kompie wywala to raczej jest.

No właśnie u mnie padła jedna z dwóch żarówek a nie wyświetla się Insp2, także jako takiego sygnału chyba nie ma niewiem.gif

> Jaki jest sens stosowania czegoś, co kosztuje 4 x więcej a nie daje wymiernych korzyści użytkownikowi?

No właśnie o to chodzi. Standardowy zamiennik LED klasycznej W5W kosztuje 1-2 PLN dlatego pytam czy ktoś coś wie.

Napisano

> No właśnie u mnie padła jedna z dwóch żarówek a nie wyświetla się Insp2, także jako takiego sygnału

> chyba nie ma

Mi się żaden napis nie wyświetlał tylko błąd w kompie miałem. Przednie żarówki "krzyczą" na GID-zie a tablica tylko się odpisała na liście błędów ECU.

> No właśnie o to chodzi. Standardowy zamiennik LED klasycznej W5W kosztuje 1-2 PLN dlatego pytam

> czy ktoś coś wie.

Ale tak po prawdzie to po co Ci ten led? Załóż zwykłą żarówkę całoszklaną i już. Przy okazji u mnie okazało się, że to gniazda zaśniedziały a żarówki były ok zlosnik.gif Podrapanie styków pomogło ok.gif Ale już kupiłem to i tak nowe założyłem.

Napisano
  • Autor

> Mi się żaden napis nie wyświetlał tylko błąd w kompie miałem. Przednie żarówki "krzyczą" na GID-zie

> a tablica tylko się odpisała na liście błędów ECU.

U mnie w kompie czysto (OpCom). Żadnego żarówkowego błędu

> Przy okazji u mnie okazało się, że to gniazda zaśniedziały a żarówki były ok

U mnie na bank żarówka - wczoraj ją wyjąłem i jest spalona

Napisano

> No właśnie o to chodzi. Standardowy zamiennik LED klasycznej W5W kosztuje 1-2 PLN dlatego pytam

> czy ktoś coś wie.

A ile kosztuje klasyczna włóknowa W5W? 30 gr?

Napisano

> U mnie w kompie czysto (OpCom). Żadnego żarówkowego błędu

Może to kwestia modelu wyposażeniowego niewiem.gif

Mi chyba wszystko błędami wali (jak się coś przepali zlosnik.gif) poza płynem do spryskiwaczy. hmm.gif

Napisano

> A ile kosztuje klasyczna włóknowa W5W? 30 gr?

Wymiana żarówki na LED tym przypadku nie jest kwestią zaoszczędzenia tych paru groszy. Rzecz w tym, że raz instalując porządną diodę LED zamiast żarówki możemy o niej zapomnieć (tzn. o przepalaniu), bo przeżyje znacznie dłużej niż samochód. Wątpię tylko czy LED za 2 zł będzie faktycznie porządną diodą (w sensie żywotności i jakości światła).

k.

Napisano

> Wymiana żarówki na LED tym przypadku nie jest kwestią zaoszczędzenia tych paru groszy. Rzecz w

> tym, że raz instalując porządną diodę LED zamiast żarówki możemy o niej zapomnieć (tzn. o

> przepalaniu), bo przeżyje znacznie dłużej niż samochód. Wątpię tylko czy LED za 2 zł będzie

> faktycznie porządną diodą (w sensie żywotności i jakości światła).

> k.

Jeżdżę różnymi pojazdami ponad 15 lat i chyba 2 razy w życiu przepaliła mi się żarówka W5W. A kilometrów kręcę z roku na rok coraz więcej. Jaki więc sens instalować te "diwajsy"?

Napisano

> Jeżdżę różnymi pojazdami ponad 15 lat i chyba 2 razy w życiu przepaliła mi się żarówka W5W. A

> kilometrów kręcę z roku na rok coraz więcej. Jaki więc sens instalować te "diwajsy"?

Mi akurat dwa razy w życiu na przeglądzie rejestracyjnym przyczepili się przepalonej żarówki podświetlenia tablicy rej biglaugh.gif. Jednak nie zdecydowałem się na zmianę na led ze względu na kiepską jakość i trupioniebieskobiałe światło tanich "żarówek" diodowych. A majstrować samemu mi się nie chce, bo faktycznie akurat w przypadku tej żarówki korzyści ze zmiany są niewielkie.

Napisano
  • Autor

Panowie nie wszystko co człowiek robi jest nastawione na osiągnięcie materialnej korzyści

Napisano

Widziałem już sporo aut z takimi ledowymi podświetleniami tablicy i niestety ani jeden nie miał tak oświetlonej tablicy jak fabrycznie. Chodzi o to, że były oświetlone tylko dwa wąskie paski i widać było ze 2 znaki z całej tablicy. Żarówka jednak świeci pod bardzo dużym kątem i dookoła, a ledy mają bardziej kierunkowy sposób świecenia. Żeby do dobrze świeciło to trzeba by było wyrzeźbić jakiś swój pajączek z ledów.

Napisano

> Wymiana żarówki na LED tym przypadku nie jest kwestią zaoszczędzenia tych paru groszy. Rzecz w

> tym, że raz instalując porządną diodę LED zamiast żarówki możemy o niej zapomnieć (tzn. o

> przepalaniu), bo przeżyje znacznie dłużej niż samochód.

Ta długowieczność to świecenie w stałych warunkach. Mi ledy w poprzednim aucie umierały znacznie wcześniej niż zwykłe żarówki. Nie są odporne na skoki/spadki napięcia, które się czasem w instalacji samochodowej zdarzają, na częste włączanie/wyłączanie. A co do długiego życia to ostatnio pisali w necie o żarówce, która świeciła ponad 100 lat bez przerwy grinser006.gif Led nie ma szans zlosnik.gif

Napisano

> ostatnio pisali w necie o żarówce, która świeciła ponad 100 lat bez przerwy Led nie ma szans

Nadal świeci. Ale gdyby ledy były robione tak jak ta żarówka to ona nie miałaby szans.

W niektórych ledach do samochodów są przetwornice, które skutecznie uniemożliwiają słuchanie radia i cb. Czasami widuję tablice rejestracyjne tak oświetlone i ledy robią to bez porównania lepiej. Choć zdarzają się też świecące tak jak napisał kol. eRd. Minus jest taki, że trupie niebiesko-białe światło widać z daleka i policial.gif może mieć jakieś uwagi odnośnie homologacji.

Napisano

> Żeby do dobrze świeciło to trzeba by było wyrzeźbić jakiś swój pajączek z ledów.

Ja zapodałem taki panelik LEDowy (na focie akurat montowany do lampki w podsufitce, ale chodzi o panel nie o miejsce smile.gif ). Całą tablicę widać.

sdc11169y.th.jpg

Pozdroofka

Napisano

> Ta długowieczność to świecenie w stałych warunkach. Mi ledy w poprzednim aucie umierały znacznie

> wcześniej niż zwykłe żarówki.

Mogły mieć źle dobrany opornik, np. na 12V a nie ponad 14, albo po prostu były tandetne. Od długiego czasu mam diody (tzw. fluxy) w światełku w kabinie i bagażniku. Żadna się nie spaliła, ale one rzadko świecą przy pracującym silniku.

> Nie są odporne na skoki/spadki napięcia, które się czasem w

> instalacji samochodowej zdarzają,

Tu są proste i niedrogie rozwiązania, np. taki sterownik zapewniający stały prąd, w połączeniu np. z taką diodą. To da naprawdę sporo światła (i będzie świecić całkiem szeroko, o ile światło nie zostanie skupione reflektorem lub soczewką). Są też diody świecące ciepłym światłem, b. podobnym do żarowego (chociaż są trochę mniej wydajne od trupiobladych i często trochę droższe).

> na częste włączanie/wyłączanie.

To raczej nie jest problem dla diod. Natomiast w przypadku podświetlenia tablicy rej., lampka nie jest hermetyczna, więc pakując tam elektronikę (np. wspomniany powyżej sterownik) trzeba by było zadbać o porządne zabezpieczenie przed wilgocią i jednocześnie zapewnić dobre odprowadzenie ciepła (diody dużej mocy wymagają dobrego chłodzenia, np. w postaci kawałka blachy aluminiowej; przegrzanie znacznie skraca żywotność). I to mnie zniechęca do dłubania w tej lampce.

k.

Napisano

> Pozdroofka

Przypomniał mi się wykład profesora na ak. med. Zadano studentowi pytanie: czy można przyszyć głowę do dupy? Student zmieszany nie wiedział... Odpowiedziano mu: można, tylko po co?

Napisano

W pewnych sytuacjach zastąpienie żarówek ledami ma sens:

1. W trudno dostępnych miejscach (np. deska rozdzielcza) zamontowanie diody stwarza szansę (chociaż nie gwarantuje...), że więcej nie będziemy musieli tam zaglądać.

2. Niższe zużycie energii el. Jeżeli spędzam część wakacji na campingu i przez kilka kolejnych dni nie jeżdżę samochodem, ale korzystam z oświetlenia w środku, żeby np. wieczorem poczytać książkę, to wzrasta szansa, że po tych paru dniach bez problemu odpalę.

3. Mniejsza bezwładność - diodowe światła stopu zapalą się ułamek sekundy wcześniej niż żarowe.

4. Diody są fajne cool.gif

k.

Napisano

Dlaczego nie zakupiłeś zatem auta wyposażonego w te niezbędne do jazdy elementy?

Napisano
  • Autor

Negowanie wszystkiego niema sensu. Komuś po prostu może się to podobać i tyle.

O gustach się nie dyskutuje

wink.gif

Napisano

> Dlaczego nie zakupiłeś zatem auta wyposażonego w te niezbędne do jazdy elementy?

Nie obraź się, ale nadinterpretujesz ziew.gif Między tym co napisałem ("w pewnych sytuacjach ma sens") a tym, co Ty u mnie przeczytałeś ("niezbędne do jazdy elementy") jest chyba pewna różnica? Poza tym, niezależnie od tego co nam się podoba a co nie, wiele wskazuje na to, że przyszłość oświetlenia to właśnie diody.

Pozdrawiam,

k.

Napisano

> W pewnych sytuacjach zastąpienie żarówek ledami ma sens:

> 1. W trudno dostępnych miejscach (np. deska rozdzielcza) zamontowanie diody stwarza szansę (chociaż

> nie gwarantuje...), że więcej nie będziemy musieli tam zaglądać.

> 2. Niższe zużycie energii el. Jeżeli spędzam część wakacji na campingu i przez kilka kolejnych dni

> nie jeżdżę samochodem, ale korzystam z oświetlenia w środku, żeby np. wieczorem poczytać

> książkę, to wzrasta szansa, że po tych paru dniach bez problemu odpalę.

> 3. Mniejsza bezwładność - diodowe światła stopu zapalą się ułamek sekundy wcześniej niż żarowe.

> 4. Diody są fajne

> k.

A no własnie... Ja mam diody nad rejestracją tylko i wyłącznie z powodu 4 zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.