Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Serwis samochodu - oczekiwanie na części

Featured Replies

Napisano

Jak to jest??

Naprawiam auto w ASO. Naprawa skomplikowana ale też popłatna.

Sęk w tym że czekam już ponad miesiąc na odbiór bo co i raz brakuje jakichś części i muszą je sprowadzać.

Na moje pytanie dlaczego ciągle brakuje im jakichś "śrubek" pan Doradca Serwisowy stwierdził "nie możemy zamawiać za dużo bo to bardzo drogie części......." (zamówili 3 zamiast czterech śrub i jednej oczywiście zabrakło).

W takim razie pytam retorycznie - czy na prawdę nie istnieje coś takiego jak ZWROT w stosunkach ASO - hurtownia??

Przecież nic prostszego - zamawiają "z zapasem", resztę zwracają. Nawet gotówki nie angażują bo jak sądzę płacą z opóźnieniem.

Napisano

No i tutaj jest chyba jedyny plus ASO tfu... Fiata wink.gif Przez telefon mówisz co ci się zepsuło, oni to sprowadzą, przyjeżdżasz juz na samą wymianę. Jak się okaze że to nie to, to zwyczajnie to sobie oddadzą.

Tymczasem we wszystkich innych oni chcą mieć stan magazynowy "0" - czyli najpierw musisz przyjehcac, oni muszą określic co jest zepsute, okreslic jakie czesci będą potrzebować i je zamówić. Części muszą dotrzeć, oni je montują, a jak po drodze wyjdze że czegoś brakło no to znowu cala procedura - CHORE! sick.gif

Napisano

> No i tutaj jest chyba jedyny plus ASO tfu... Fiata Przez telefon mówisz co ci się zepsuło, oni to

> sprowadzą, przyjeżdżasz juz na samą wymianę.

Jak im niedawno mówiłem to mi nie uwierzyli przez telefon, więc to nie jest standard w aso fiata.

Napisano

> czy na prawdę nie istnieje coś takiego jak ZWROT w stosunkach

oczywiście , że istnieje , jak jakieś UJOwej marki ASO to niby płacą jakieś grosze za zwrot , ale to nie powinno mieć ŻADNEGO wpływu na działanie serwisu - może za słabo ich zyebał....ś niewiem.gif

Napisano

> oczywiście , że istnieje , jak jakieś UJOwej marki ASO to niby płacą jakieś grosze za zwrot , ale

> to nie powinno mieć ŻADNEGO wpływu na działanie serwisu - może za słabo ich zyebał....ś

niestety poza fiatem to we wszystkich serwisach miałem takie sytuacje jak gorex

Napisano

Aso to temat rzeka. Jedni funkcjonują na przedpłatach inni mają jakieś gwarancje bankowe i mają przelewy np do każdego 15 danego miesiąca etc.

Teraz w branży jest nędza i większość ma mniejsze bądź większe problemy z płynnością finansową crazy.gif Z ciekawości co to za ASO hmm.gif

Napisano

Dla mnie to bardzo dziwne, ponieważ ja w zwykłym warsztacie zamawiam części pod klienta, często zdarza się, że jest kilka różnych w jednym roku produkcyjnym i biorę wtedy wszystkie możliwe części. Nie płacę za nie od razu, po naprawie oddaję niewykorzystane części do hurtowni.

Kilka m-cy temu kolega był u mnie wymienić rozrząd w Passacie B6 2,0 TDI. Najpierw pojechał do ASO kupić cały kit rozrządu ori, a tam mu powiedzieli, że trzeba zamówić z centrali i musi zostawić 500 zł zaliczki hehe.gif Zaraz, zaraz, to ASO w 2,0 TDI wymienia rozrząd raz na kilka lat, że muszą kit z centrali zamawiać? Moim zdaniem powinni mieć kilka sztuk na półce.

Napisano
  • Autor

Straszne "gównozjadztwo"........albo znak czasówzlosnik.gif.

Szybko wyleczyłem się z takiego podejścia kiedy musiałem dwa razy wracać do Leruła Merlę po "jeszcze jedno wiertło i hak" za jakieś 10 złotychzlosnik.gif.

Napisano
  • Autor

> Aso to temat rzeka. Jedni funkcjonują na przedpłatach inni mają jakieś gwarancje bankowe i mają

> przelewy np do każdego 15 danego miesiąca etc.

> Teraz w branży jest nędza i większość ma mniejsze bądź większe problemy z płynnością finansową Z

> ciekawości co to za ASO

Auto-Blak na Farbiarskiej.

Napisano

> Dla mnie to bardzo dziwne, ponieważ ja w zwykłym warsztacie zamawiam części pod klienta, często

> zdarza się, że jest kilka różnych w jednym roku produkcyjnym i biorę wtedy wszystkie możliwe

> części. Nie płacę za nie od razu, po naprawie oddaję niewykorzystane części do hurtowni.

> Kilka m-cy temu kolega był u mnie wymienić rozrząd w Passacie B6 2,0 TDI. Najpierw pojechał do ASO

> kupić cały kit rozrządu ori, a tam mu powiedzieli, że trzeba zamówić z centrali i musi

> zostawić 500 zł zaliczki Zaraz, zaraz, to ASO w 2,0 TDI wymienia rozrząd raz na kilka lat,

> że muszą kit z centrali zamawiać? Moim zdaniem powinni mieć kilka sztuk na półce.

ASO to taka prywatna firma, do której przyjeżdża co jakiś czas wysłannik importera i nakazuje zakup takich i takich gagetów z ich magazynów by ujednolicić wygląd salonów w całym kraju. Szef tego grajdołka naciska na pracowników by nie mrozili kasy w częściach i dlatego często można spotkać się z takimi sytuacjami jak powyższa crazy.gif

Napisano

> Jak to jest??

> Naprawiam auto w ASO. Naprawa skomplikowana ale też popłatna.

> Sęk w tym że czekam już ponad miesiąc na odbiór bo co i raz brakuje jakichś części i muszą je

> sprowadzać.

> Na moje pytanie dlaczego ciągle brakuje im jakichś "śrubek" pan Doradca Serwisowy stwierdził "nie

> możemy zamawiać za dużo bo to bardzo drogie części......." (zamówili 3 zamiast czterech śrub i

> jednej oczywiście zabrakło).

> W takim razie pytam retorycznie - czy na prawdę nie istnieje coś takiego jak ZWROT w stosunkach ASO

> - hurtownia??

Wszystko bardzo, ale to bardzo zależy.

I od producenta/importera i od konkretnej stacji.

Może być tak, że stacja np ma zasadę cash in advance przy płatności (bo - tu można wymieniać wiele powodów, od podpadnięcia przez proste "bo tak"), więc każda część jest kupowana na zasadzie przedpłaty.

Może być tak, że producent/importer nie przyjmuje zwrotów - "bo tak". Wówczas dupokrytka jest w pełni zrozumiała, bo co potem zrobią z takim mało chodliwym szpejem? OWSZEM - czasem jest tak, że producent/importer ma wgląd w stan magazynów dilera i czasem jest tak, że w przypadku niechodliwej części pojawia się zamówienie z drugiego końca świata, którego akurat nie można zrealizować przez centralny magazyn i np śrubka za 7,50 leci do Australii z Alaski (przyroda zna takie przypadki), bo tylko i wyłącznie na Alasce kurzyła się na magazynie.

> Przecież nic prostszego - zamawiają "z zapasem", resztę zwracają. Nawet gotówki nie angażują bo jak

> sądzę płacą z opóźnieniem.

A jeśli nie ma opcji zwrot, bo to udziwniony szpej?

Nie jest to takie proste.

Ale - co do zasady zgodzę się, że tego typu realizacja naprawy nisko świadczy o profesjonaliźmie warsztatu.

Noooo, chyba, że klient pali choinkę na koszt naprawy i zamawia się TYLKO to, co absolutnie konieczne (a to wychodzi zwykle w trakcie naprawy) i jeszcze z opcją "kryterium cena = 100%".

Napisano
  • Autor

To tak jakbym powiedział "nie zrobię panu dzisiaj tego drugiego wypełnienia bo myślałem, że będzie jedno i nie mam więcej pasków do formówki".

...........a to że bym zarobił - no cóż - pieniądze to nie wszystkozlosnik.gif.

Ja tam się na nich nie gniewam. Auto mi dali (bardzo fajne), oszczędzam na przebiegu mojego, to niech sobie naprawiają ile chcą.

.......tylko żeby części nie podmienilizlosnik.gif.

Napisano

> Kilka m-cy temu kolega był u mnie wymienić rozrząd w Passacie B6 2,0 TDI. Najpierw pojechał do ASO

> kupić cały kit rozrządu ori, a tam mu powiedzieli, że trzeba zamówić z centrali i musi

> zostawić 500 zł zaliczki Zaraz, zaraz, to ASO w 2,0 TDI wymienia rozrząd raz na kilka lat,

> że muszą kit z centrali zamawiać? Moim zdaniem powinni mieć kilka sztuk na półce.

Może być tak, jak powiedziałeś - co oznaczenie, to inny zestaw.

A że Najbardziej Innowacyjna Firma Świata oznaczeń ma multum, to i może być, że ile oznaczeń, tyle zestawów.

Poza tym - przecież tylko frajer robi w ASO/na częściach z ASO, więc skąd mieliby wziąć takiego na wymianę rozrządu?

Napisano

> niestety poza fiatem to we wszystkich serwisach miałem takie sytuacje jak gorex

miałem podobnie w renaulcie - na gwarancji , samochodzik trzy miesięczny - przywiozło assistance i paniusia w serwisie zaproponowała naprawę za trzy tygodnie , ale po krótkiej dyskusji z kierownikiem termin skrócił się do "na już" i niezbędne części znalazły się od ręki z placu - napraw trwała 3 godziny

podobnie płatna naprawa - na lawecie do serwisu i tam propozycja , że za tydzień przyjedzie czujnik - po użyciu argumentów słownych czujnik przyjechał kurierem następnego dnia rano a zamontowanie trwało godzinę

rozumiem, że przy skomplikowanej naprawie można nie ogarnąć całego tematu i trzeba poczekać dzień.dwa na części które wyjdą w trakcie , ale tydzień , czy dwa - to ASO A nie pan Henio który nie ma nawet katalogu i nie wie jak dobrać część , chociaż podejrzewam ze niejeden warsztat z odpowiednią specjalizację ogarnął by temat szybciej niż ASO

Napisano
  • Autor

> Seat , czy Szkoda

Szkoda.

btw. Co to jest Seat??zlosnik.gif

Napisano

> Straszne "gównozjadztwo"........albo znak czasów.

JIT nieudolnie realizowane... (i troche zle rozumiane)

Napisano

> To tak jakbym powiedział "nie zrobię panu dzisiaj tego drugiego wypełnienia bo myślałem, że będzie

> jedno i nie mam więcej pasków do formówki".

> ...........a to że bym zarobił - no cóż - pieniądze to nie wszystko.

Gorex, a gdybyś miał zamówić formówkę TYLKO pod tego klienta z opcja, że ktoś z takim zębem trafi Ci się za rok-dwa, a formówka kosztuje kwotę z paroma zerami?

Wiesz - czasem odpowiedź nie jest prosta.

Napisano

> Szkoda.

to taki nieszczęśliwy koncern pana kluczyka jest , co to ma go zaraz vw poland przejąć. Znając nr części mogło by się okazać że rzeczony element jest na stanie Iberii/ Kulczyk Tradex ale VW a nie Skoda, bo to dwa odrębne magazyny są zlosnik.gif

> btw. Co to jest Seat??

to taka firma, która ma przed sobą identyczną transformację jak powyższy VW zlosnik.gif

Napisano

> ASO to taka prywatna firma, do której przyjeżdża co jakiś czas wysłannik importera i nakazuje zakup

> takich i takich gagetów z ich magazynów by ujednolicić wygląd salonów w całym kraju. Szef tego

> grajdołka naciska na pracowników by nie mrozili kasy w częściach i dlatego często można

> spotkać się z takimi sytuacjami jak powyższa

Wiesz, jest jeszcze inna strona medalu - taki ŚREDNI (parędziesiąt mkw) magazyn to potrafi wciągnąć w siebie gratów za 1-2 MILIONY złotych.

Rozumiesz teraz? ;-)

Napisano
  • Autor

> Gorex, a gdybyś miał zamówić formówkę TYLKO pod tego klienta z opcja, że ktoś z takim zębem trafi

> Ci się za rok-dwa, a formówka kosztuje kwotę z paroma zerami?

> Wiesz - czasem odpowiedź nie jest prosta.

Toż mówię - moja wyrozumiałość nie zna granic. Niech tylko dobrze naprawią.

Napisano

> Wiesz, jest jeszcze inna strona medalu - taki ŚREDNI (parędziesiąt mkw) magazyn to potrafi wciągnąć

> w siebie gratów za 1-2 MILIONY złotych.

> Rozumiesz teraz? ;-)

Najgorzej jest jak importer nie prowadzi co jakiś czas akcji złomowania, tylko trzeba od tego co roku $$$ płacić zlosnik.gif

Napisano

> Szkoda.

> btw. Co to jest Seat??

Oni (nie)stety mają b. mały magazyn i żyją głównie z blacharki.

Napisano

> Gorex, a gdybyś miał zamówić formówkę TYLKO pod tego klienta z opcja, że ktoś z takim zębem trafi

> Ci się za rok-dwa, a formówka kosztuje kwotę z paroma zerami?

> Wiesz - czasem odpowiedź nie jest prosta.

ale skoro ASO jest jakimś tam przedstawicielem fabryki to musi mieć wszystkie części dostępne w fabryce - to nie kazio ze śwagrem , że nie mają tego co potrzeba od ręki tylko muszą latać po okolicznych szrotach

Napisano

> Auto-Blak na Farbiarskiej.

czyli takie ASiO od wszystkiego i niczego...

Napisano

> Oni (nie)stety mają b. mały magazyn i żyją głównie z blacharki.

ze sprzedaży zewnętrznej dokładnie - 2 ludzi obsługuje niemal całą Polskę zrzeszoną w sieciach naprawczych waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Oni (nie)stety mają b. mały magazyn i żyją głównie z blacharki.

To fakt. Blachę zrobili praktycznie od ręki, a pierniczą się z zawieszeniem.

Inna sprawa (też wpływająca na moją tolerancję dla nich) to to, że tak jak "blacha" nie była droga tak wymiana kompletnego zawieszenia wielowahaczowego to jak sądzę góra pieniędzy.

Napisano

> Auto mi dali (bardzo fajne),

a coz takiego?

tak czy siak zaloze sie, ze to jakis feniks zlosnik.gif

Napisano

> ale skoro ASO jest jakimś tam przedstawicielem fabryki to musi mieć wszystkie części dostępne w

> fabryce - to nie kazio ze śwagrem , że nie mają tego co potrzeba od ręki tylko muszą latać po

> okolicznych szrotach

ASO jest przedstawicielem importera, a importer w jakimś tam stopniu producenta waytogo.gif

Samochód składa się z kilku tyś części , a modeli z rożnymi specyfikacjami są setki, wiec posiadanie wszystkich części jest niemożliwe

Napisano

> ale skoro ASO jest jakimś tam przedstawicielem fabryki to musi mieć wszystkie części dostępne w

> fabryce

nie jest to fizycznie i $$$ do zrealizowania

zobacz jaka wielkosc maja magazyne centralne/regionalne a wcale tam nie ma jakos super duzo czesci 1 rodzaju

generalnie w wielu markach masz std. dostawy do dilerium w 48h a jak sie zaplaci za ekspres to 24h

problemem sa czesci nietypowe lub do nietypowych modeli

kiedys pytalem sie o tlumik do Punto HGT. Na poziomie europejskim zbierali zamowienia zeby moc zamowic jakas minimalke u producenta i nie byli w stanie okreslic nawet w przyblizeniu czasu dostawy

Napisano

> ASO jest przedstawicielem importera, a importer w jakimś tam stopniu producenta

> Samochód składa się z kilku tyś części , a modeli z rożnymi specyfikacjami są setki, wiec

> posiadanie wszystkich części jest niemożliwe

i oczywiście nie istnieje coś takiego jak magazyn centralny cfaniaczek.gif - choćby w formie wirtualnej i dziesięciu magazynach realnych

i każdy producent raz w miesiącu realizuje zamówienia i raz w miesiącu stado wygłodniałych kurierów odbiera zamówione części i rozwozi je po całym świecie hehe.gif

Napisano

> ale skoro ASO jest jakimś tam przedstawicielem fabryki to musi mieć wszystkie części dostępne w

> fabryce - to nie kazio ze śwagrem , że nie mają tego co potrzeba od ręki tylko muszą latać po

> okolicznych szrotach

No nie, troszeczkę się mylisz, bo nawet centralne magazyny wysokiego składowania nie mają na stanie WSZYSTKIEGO, a co dopiero diler.

Na stanie dilera to są części szybko rotujące + rzeczy z cyklu "najczęściej robimy to i to".

Graty do grubszych napraw sprowadza się praktycznie zawsze (za wyjątkiem, że zupełnie przypadkiem się trafi).

Zdziwiłbyś się, na jakie PIERDOŁY zupełne się czeka.

Pytaniem zasadniczym jest to, czy dany producent/importer zapewnia DOSTĘPNOŚĆ gratów.

I czy nie jest tak, że jak masz niefart i szpeja na półce akurat nie ma, to masz 2-3 tygodnie(!) w plery.

Producenci mają naprawdę (!) wymyślne systemy zarządzania logistyką i niejednokrotnie jest tak, że na magazynie za skromne (to naprawdę są skromne warunki) 1-2 miliony masz 99% szans na trafienie części.

ALE - jak nie zmieścisz się w tym 1% - sory Łynetu - czekasz. Ile? - patrz wyżej.

Przykład dam, żeby ładnie było.

W Toyocie jest tak, że 99% dostępność części masz w ciągu 24h (magazyn centralny w PL + DHL jakiś).

Pierdoły typu jakiś przepływomierz czy błotnik są dostępne j.w.

Reszta - j.w. ale 48 (chyba) godzin (ale coś koło tego).

Tyle czasu czekałem na blok krótki i epitety po zatwierdzeniu naprawy przez TMPL.

ALE - jeśli naprawa nie jest pilna a graty odnajdują się w JP to czekasz i 3+ tygodnie (fracht morski) - tyle czekałem na prędkościomierz - dało się jeździć.

Tą zasadę można przyłożyć do większości producentów i większości przypadków.

Najistotniejszy wyjątek - niska dostępność części u dostawcy. W takim przypadku BEZWZGLĘDNE pierwszeństwo ma dostawa części na taśmę produkcyjną.

Na tej zasadzie ze 3 m-ce (+/-) czekałem kiedyś na wiązkę silnika. Rąsie do Bozi w podzięce składałem, że warsztatowi udało się ją polutować i odpalić samochód do tego czasu...

Napisano

> nie jest to fizycznie i $$$ do zrealizowania

jest - tylko "kryzys" nie pozwala na normalne działanie

ile HGT jeździ po świecie - i można w którymś magazynie mieć kilka tłumików - jak się kończą to zamawia się następną partię i szlus - tylko wygodniej powiedzieć że nie można bo nie - czyli zwykłe gównożerstwo

Napisano
  • Autor

> a coz takiego?

> tak czy siak zaloze sie, ze to jakis feniks

Dali Fabię Kombi z silnikiem 1.4 75KM.

Samochód jest tak niesamowicie brzydki (czyt. niemiecki) w środku, że można to już nazwać "stylem". Jeździ prosto z trudem bo na pierwszy rzut oka miał zderzenie z pociągiem InterRegio i to z każdej strony. Opony Matador (bieżnik aż o 0.0001mm wyższy od minimalnego dopuszczalnego) dają niezapomniane wrażenia po deszczu. A na dodatek jest w najbrzydszym kolorze świata czyli srebrny.

A mimo to - ZAKOCHAŁEM SIĘ W NIM.

Poprzedni zastępczy to był Focus. Prawie nowy - 6 tys. km. przebiegu. Śliczny, nowy, świecący się jak psu............. I nienawidziłem go. Jedyna dobra rzecz w nim to faktycznie mistrzowskie zawieszenie. Reszta - porażka. Trzeszczał (dlaczego Skoda po tylu dzwonach jakoś nie trzeszczy), piszczał, nie jeździł a palił 12l/100km. Okropny wóz.

Napisano

> i oczywiście nie istnieje coś takiego jak magazyn centralny - choćby w formie wirtualnej i

jest magazyn główny w Pl , centralny najczęściej w De, no chyba że auto ma inny rodowód to w innym kraju europejskim. Skośnookie najczęściej mają magazyn główny u siebie, a europejski w De.

> dziesięciu magazynach realnych

> i każdy producent raz w miesiącu realizuje zamówienia i raz w miesiącu stado wygłodniałych kurierów

> odbiera zamówione części i rozwozi je po całym świecie

dostawy co 2 tyg, a reszta winna być na stanie. Moto branża ma dobrze rozwiniętą logistykę i nie raz części nawet do Pl klientów podróżują drogą powietrzną waytogo.gif

Napisano

> jest - tylko "kryzys" nie pozwala na normalne działanie

> ile HGT jeździ po świecie - i można w którymś magazynie mieć kilka tłumików - jak się kończą to

> zamawia się następną partię i szlus - tylko wygodniej powiedzieć że nie można bo nie - czyli

> zwykłe gównożerstwo

Przemnóż to przez liczbę oferowanych modeli i odmian i będziesz miał magazyn 10ha samych tłumików - wiesz jaki to koszt?

Napisano
  • Autor

> czyli takie ASiO od wszystkiego i niczego...

Ja tam nie wiem. "Szczała" jest, SAP potwierdza autoryzację (napisałem do nich w sprawie gwarancji na blachę), PZU się nakleiło, na parkingu dwa samochody z naklejką OCP.............nic więcej nie dałem rady sprawdzić.

Napisano

> Najgorzej jest jak importer nie prowadzi co jakiś czas akcji złomowania, tylko trzeba od tego co

> roku $$$ płacić

Chodzi Ci o trzymanie gratów po wymianach gwarancyjnych?

Zazwyczaj są terminy - jeżeli w określonych terminach nie pojawia się "emisariusz" na złomowanie, to diler złomuje we własnym zakresie.

Zresztą - całkiem sporo gratów odsyła się na exchange/do badań.

Napisano

> Samochód jest tak niesamowicie brzydki (czyt. niemiecki) w środku, że można to już nazwać "stylem".

> Jeździ prosto z trudem bo na pierwszy rzut oka miał zderzenie z pociągiem InterRegio i to z

> każdej strony. Opony Matador (bieżnik aż o 0.0001mm wyższy od minimalnego dopuszczalnego) dają

> niezapomniane wrażenia po deszczu.

no czyli feniks, ktory powstal z popiołów zlosnik2.gif

Napisano

> No nie, troszeczkę się mylisz, bo nawet centralne magazyny wysokiego składowania nie mają na stanie

> WSZYSTKIEGO,

mówię o producencie - ma mieć wszystko bo to jego psi obowiązek - jak ja coś zamówię u dilera to absolutnie nie wymagam żeby poszedł na zaplecze i mi to w zębach przytachał , tylko powiedział, że jutro, za dwa dni, ze tydzień mogę sobie to odebrać bo muszą to ściągnąć , albo że mogę śrubki do bulgulatora mieć na za tydzień albo dopłacić na cito i mieć na jutro

szczególnie jak zamawiam coś do modelu będącego na tapecie, względnie właśnie zakończonej produkcji , bo jak będę chciał tapicerkę do wolwa 244 to mogę się spodziewać , że chwilę to potrwa zanim znajdą/uszyją/ukradną czy jakos tam ją dla mnie zdobędą

Napisano
  • Autor

> no czyli feniks, ktory powstal z popiołów

Ale jak lata.

Nigdy jakoś nie miałem przekonania do Fabianki, ale po zrobieniu kolejnych 1500km (przedtem pojeździłem HTP) uważam, że jeśli to jest samochód dla działkowca to ja chcę zostać działkowcem.

Napisano

> Chodzi Ci o trzymanie gratów po wymianach gwarancyjnych?

nie, pułkowniki można wyeliminować w ten sposób u paru dealerów - kasujesz komisyjnie przy krawaciarzu, a w zamian za ich wartość bierzesz świeżynki waytogo.gif

> Zazwyczaj są terminy - jeżeli w określonych terminach nie pojawia się "emisariusz" na złomowanie,

> to diler złomuje we własnym zakresie.

> Zresztą - całkiem sporo gratów odsyła się na exchange/do badań.

Wujek ja w tej branży jestem/byłem ostatnich 5 lat zlosnik.gif ale teraz się poddaje i chyba pójdę na budowę crazy.gif

Napisano

> To fakt. Blachę zrobili praktycznie od ręki, a pierniczą się z zawieszeniem.

Niestety, Blak znalazł się ostatnio na liście preferowanej co najmniej 1 dużego CFM, w związku z powyższym mają możliwość kręcenia roboty 24/24.

Ja akurat lubię kameralne warsztaty, a nie fabryki, no ale cóż - byzmes jest byzmes, święte ich prawo nie pogonienia trudnego, ale tłustego klienta.

> Inna sprawa (też wpływająca na moją tolerancję dla nich) to to, że tak jak "blacha" nie była droga

> tak wymiana kompletnego zawieszenia wielowahaczowego to jak sądzę góra pieniędzy.

Bo kasę na naprawach pokolizyjnych robi się właśnie na "epitetach".

Tym bardziej serce mnie boli, że ubezpieczalnie biją się o koszt rbh z uporem godnym lepszej sprawy, podczas gdy robocizna zazwyczaj to ok 10-20% naprawy blacharsko-lakierniczej (więcej przy pierdach zupełnych typu "tryśnij zeniu zderzaczek", mniej przy kapitalkach kompletnych).

Napisano

> mówię o producencie - ma mieć wszystko bo to jego psi obowiązek

Tylko przez 10 lat po zakończeniu produkcji modelu i - uwagaaaaaaa - NIGDZIE nie jest napisane, jaka ma być dostępność tych szpejów.

> - jak ja coś zamówię u dilera to

> absolutnie nie wymagam żeby poszedł na zaplecze i mi to w zębach przytachał , tylko

> powiedział, że jutro, za dwa dni, ze tydzień mogę sobie to odebrać bo muszą to ściągnąć , albo

> że mogę śrubki do bulgulatora mieć na za tydzień albo dopłacić na cito i mieć na jutro

> szczególnie jak zamawiam coś do modelu będącego na tapecie, względnie właśnie zakończonej produkcji

> , bo jak będę chciał tapicerkę do wolwa 244 to mogę się spodziewać , że chwilę to potrwa zanim

> znajdą/uszyją/ukradną czy jakos tam ją dla mnie zdobędą

No widzisz, to nie jest takie proste :-)

A zakreślone przez Ciebie terminy są baaaardzo "z czapy"

Patrz wyżej - wiązka silnika - parę(naście) przewodów, kilka wtyczek na końcach. Filozofia zdałoby się żadna, a jednak - parę m-cy oczekiwania.

Samochód produkowany aktualnie, (i teraz słowo-klucz) nowy i baaaardzo popularny model.

Pewnych rzeczy nie przeskoczysz, choćbyś się okopał i przywołał tefałę na odsiecz :-)

Napisano

> Wujek ja w tej branży jestem/byłem ostatnich 5 lat ale teraz się poddaje i chyba pójdę na budowę

No na czole nie masz napisane, nie? ;-)

Napisano

> wiesz jaki to koszt?

wiesz jakie magazyny ma producent cfaniaczek.gif - mówimy o modelach 1-2-max pięcioletnich

zresztą podam ci mój przykład - ASO DE oferuje mi WSZYSTKIE części do wolwo V70 w ciągu 48 godzin do domu kurierem , ASO PL oferuje mi większość części w ciągu tygodnia do odbioru u siebie w cenie 10-15% wyższej niż DE

Napisano

> No na czole nie masz napisane, nie? ;-)

niewykluczone że gdzieś, kiedyś nawet online się widzieliśmy icon_eek.gif

Najgorsze jest teraz to że moto branża małych aut na za kara.gif umiera czacha.gif

Napisano

> wiesz jakie magazyny ma producent - mówimy o modelach 1-2-max pięcioletnich

Powtórzę - wiesz, jaki to jest koszt?

> zresztą podam ci mój przykład - ASO DE oferuje mi WSZYSTKIE części do wolwo V70 w ciągu 48 godzin

> do domu kurierem , ASO PL oferuje mi większość części w ciągu tygodnia do odbioru u siebie w

> cenie 10-15% wyższej niż DE

Bo w PL Volvo Auto nie ma żadnego magazynu - wszystko jedzie ze Szwedowa.

Co do "wszystkie" - polemizowałbym :-)

Jak rozumiem zamówisz dowolny silnik serwisowy i wjedzie do Ciebie do domu w 48? :-)

Napisano

> wiesz jakie magazyny ma producent - mówimy o modelach 1-2-max pięcioletnich

producent bazuje na poddostawcach waytogo.gif Sam to co najwyżej blachy może mieć zlosnik.gif

> zresztą podam ci mój przykład - ASO DE oferuje mi WSZYSTKIE części do wolwo V70 w ciągu 48 godzin

> do domu kurierem , ASO PL oferuje mi większość części w ciągu tygodnia do odbioru u siebie w

> cenie 10-15% wyższej niż DE

Prawo popytu i podaży, jak w Pl będą mieli taki rynek jak w De to też będzie jak na zachodzie zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.