Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zawiódł mnie ABS

Featured Replies

Napisano

> Najpierw w ASO, potem siostra, później ja, a nie dawno ojciec...

o tym nieslyszalem hmm.gif

Napisano

> nooo... kawał płotu, zaspy, śmietniki itd.

> wcale niemały dorobek

Hmmm tylko weź jeszcze poprawkę na to w JAKIM CZASIE i przede wszystkim w JAKIM PRZELOCIE.

Znam ludzi, co "jedną kolizję w życiu mieli" a przejechali przez 10 lat 40 kkm. I "bezpiecznie" jeżdżą a de facto strach z nimi wsiąść za kółko.

Ja przez 10 lat miałem... niech policzę...

Chyba ze 6 kolizji i 1 wypadek, z czego 1 (jedna) obcierka parkingowa była z mojej winy.

Tyle, że w te 10 lat zrobiłem 300+ kkm.

Teraz przelicz sobie co ile statystycznie wyszło mi bęc i temu gościowi i kto jest statystycznie "bezpieczniejszym" kierowcą.

Kłania się tu troszkę aktuariat i wyliczenia z gatunku "w jakim wieku będziesz, jak urwie Ci lewe jajko".

I o to chodzi zapewne Twojemu przedpiszcy.

Napisano

że ABS to zło - przypuszczam że w 99% przypadków albo go nie posiadacie, albo jeździliście autami w których układ ten został wyjątkowo źle zaprojektowany - opel astra czy np daewoo lanos/nubira

Osobiście jestem zwolennikiem ABS-u. Podstawa to dobrze zestrojony układ +100% sprawne zawieszenie (bez luzów) dobre amory + opony.

Powiem wiecej układy kontroli tracji - najczęsciej określane mianem ESP też bardzo fajnie sie sprawdzają podczas jazdy.

Śmieszą mnie wypowiedzi prawdziwych "mężczyzn" co w samochodzie nie tolerują zadnych systemów wspomagających........polecam im jazde żukiem, żadnego wspomaganie kierownicy, sprzęgła, abs-u, poduszek czy innych systemów.

Napisano

o ekspert od lpg zna sie tez na na absie smile.gif

Napisano

> Hmmm tylko weź jeszcze poprawkę na to w JAKIM CZASIE i przede

> wszystkim w JAKIM PRZELOCIE.

> Znam ludzi, co "jedną kolizję w życiu mieli" a przejechali przez 10

> lat 40 kkm. I "bezpiecznie" jeżdżą a de facto strach z nimi

> wsiąść za kółko.

> Ja przez 10 lat miałem... niech policzę...

> Chyba ze 6 kolizji i 1 wypadek, z czego 1 (jedna) obcierka parkingowa

> była z mojej winy.

> Tyle, że w te 10 lat zrobiłem 300+ kkm.

> Teraz przelicz sobie co ile statystycznie wyszło mi bęc i temu

> gościowi i kto jest statystycznie "bezpieczniejszym" kierowcą.

nadal on jest lepszy bo na ma 0 na 40 tys

a ty 1 na 50 tys

Napisano

> o ekspert od lpg zna sie tez na na absie

no, w przeciwieństwie do ciebie

Napisano

Powiem tak ABS jest fajny... w sytuacji w której mamy miejsce na ominiecie przeszkody.

Na bardzo śliskiej nawierzchni dużo lepiej jest nie dopuścić do interwencji ABS.... Próbowałem na śniegu, na lodzie i auto zatrzymuje sie znacznie szybciej niż w przypadku interwencji ABSu.

Mojej żonie (a przy okazji i autku) ABS już raz tyłek uratował... na mokrym, a i jestem przekonany że jak bym w poprzednim aucie miał ABS to przy hamowaniu w długim zakręcie (który notabene był mostem - co za idiota to zbudował) nie leciał na czołówke z autobusem tylko spokojnie ominął to w co ratując sie od czołówki przywaliłem.

Krawiec

Napisano

> Śmieszą mnie wypowiedzi prawdziwych "mężczyzn" co w samochodzie nie

> tolerują zadnych systemów wspomagających........polecam im jazde

> żukiem, żadnego wspomaganie kierownicy, sprzęgła, abs-u,

> poduszek czy innych systemów.

doookładnie tak :-D

Albo jeszcze fajniejszą sprawą jest np taki oldskulowy star full-mechanik - bez wspomy kierownicy, bez wspomy sprzęgła - to jest auto dla Prawdziwego Twardziela :-D

Zaaawsze mnie rozczulają tacy teoretycy - gawędziarze

"abs to zło"

"po co mi poduszka, stefanowi wybuchła w trakcie jazdy, zasłoniła drogę i wjechał na drzewo i się zabił"

"prawdziwy kierowca lepiej hamuje bez abs"

"całe życie jeździłem bez zimówek" lub jeszcze lepsze "ja mogę popylać bo mam dobre zimówki" :-D

czy też "bo kierowca tira to z góry wszystko widzi ;-D

Echhh, a nie siedział taki w życiu w normalnym samochodzie czy też nienormalnym samochodzie czy też w ciężarówce, no ale wie wszystko bo w "ałtoświecie napisali/tefałen tórbo pokazali/dżeremi w top gir pokazał".

Napisano

> już prawie rok

heh, u Zimnego tez mi porysowali zderzak ale bylem czujny i wywalczylem darmowy przeglad lub lakierowanie zderzaka - wybralem przeglad 893goodvibes.gif

Napisano

> że ABS to zło - przypuszczam że w 99% przypadków albo go nie

> posiadacie, albo jeździliście autami w których układ ten został

> wyjątkowo źle zaprojektowany - opel astra czy np daewoo

> lanos/nubira

jeździłem vw passtem, mondeo, fabią

ABS to zło, szczególnie na lodzie i tralce...

> Osobiście jestem zwolennikiem ABS-u. Podstawa to dobrze zestrojony

> układ +100% sprawne zawieszenie (bez luzów) dobre amory + opony.

> Powiem wiecej układy kontroli tracji - najczęsciej określane mianem

> ESP też bardzo fajnie sie sprawdzają podczas jazdy.

miałem okazje jechać autem z esp, prawda czuć jak koryguje tor jazdy, ale do czasu !

> Śmieszą mnie wypowiedzi prawdziwych "mężczyzn" co w samochodzie nie

> tolerują zadnych systemów wspomagających........polecam im jazde

> żukiem, żadnego wspomaganie kierownicy, sprzęgła, abs-u,

> poduszek czy innych systemów.

a zukiem też jeździłem smirk.gif

Napisano

> nadal on jest lepszy bo na ma 0 na 40 tys

> a ty 1 na 50 tys

Przeczytaj jeszcze raz :->

Napisano

> Przeczytaj jeszcze raz :-

oki on 1 na 40 a ty 1 na 50 jestes lepszym kierowca smile.gif

Napisano

Smiem sie nie zgodzić....

ASR uważam, za barzdo fajny wynalazek zwłaszcza na śliskim....

Krawiec

Napisano

Odpuściłeś hamulec przed ładowaniem sie na krawężnik?

Krawiec

Napisano

> że ABS to zło - przypuszczam że w 99% przypadków albo go nie

> posiadacie, albo jeździliście autami w których układ ten został

> wyjątkowo źle zaprojektowany - opel astra czy np daewoo

> lanos/nubira

> Osobiście jestem zwolennikiem ABS-u. Podstawa to dobrze zestrojony

> układ +100% sprawne zawieszenie (bez luzów) dobre amory + opony.

> Powiem wiecej układy kontroli tracji - najczęsciej określane mianem

> ESP też bardzo fajnie sie sprawdzają podczas jazdy.

> Śmieszą mnie wypowiedzi prawdziwych "mężczyzn" co w samochodzie nie

> tolerują zadnych systemów wspomagających........polecam im jazde

> żukiem, żadnego wspomaganie kierownicy, sprzęgła, abs-u,

> poduszek czy innych systemów.

na szczescie w 535 jest zarowno swietnie zaprojektowany ABS (przypuszczam, ze o wiele lepszy niz w np. w DU Lanos/Nubira/Espero), do tego pasuje raz w tygodniu sprawdzac samochod (czy aby wszystko sprawne) i swietne zawieszenie.

prawda jest taka, ze w sytuacji awaryjnej kazdy moze sie "zgubic" i jest BUM.

tym bardziej, ze w sytuacjach awaryjnych czas lubi cholernie przyspieszac oslabiony.gif

moim zdaniem to i tak naleza sie brawo.gif dla autora watku, ze nie stracil totalnie glowy tylko probowal sie ratowac (kraweznik).

wazne, ze skonczylo sie tylko stluczka ok.gif

Napisano

> oki on 1 na 40 a ty 1 na 50 jestes lepszym kierowca

Przepraszam, nie odbierz tego personalnie, ale zupełnie nie zrozumiałeś przesłania wyjściowego posta, a mi aktualnie nie chce się tego wykładać jak przysłowiowy chłop krowie na miedzy.

Napisano

> To jakby ręczny nie pomógł, to bez ABSu też by nie zahamował, nie??

Ale recznym zablokował by tylną oś... to nic nie da na lodzie.

Ja bym raczej starał sie hamować nie dopuszczając do interwencji ABS.

Krawiec

Napisano

> Ale recznym zablokował by tylną oś... to nic nie da na lodzie.

oj da, da, dziś miałem akcje jak wyjeźdżałem ze stacji... troszke lodu się znalazło

abs sobie trykał w najlepsze, ja jechałem w najlepsze grinser006.gif

ręczny podciągnąłem, ale z wciśniętym przyciskiem do zwalniania go, delikatna kontra kierą i zatrzymałem się szybciej niż bym to zrobił bez jegopomocy wink.gif

prędkość stawiam właśnie gdzieś na 15km/h

możesz nie wierzyć, ale popróbuj na oblodzonej nawierzchni wink.gif

> Ja bym raczej starał sie hamować nie dopuszczając do interwencji ABS.

> Krawiec

ale w sytuacji krytycznej człowiek wciska pedał w podłoge i czeka na to co się stanie, odruch bezwarunkowy...

Napisano

... jakoś nikt z przedpiszców nie zwrócił uwagi na podstawowe zadanie ABS-u, z którego wynika jego zachowanie.

Otóż ABS wbrew mniemaniu 99,9 % kierowców NIE MA ZA ZADANIE skracać drogi hamowania, powiem wiecej, z reguły WYDŁUŻA JĄ!

ABS ma za zadanie poprzez pulsacyjne hamowanie UTRZYMAĆ KIEROWALNOŚĆ samochodu!

Tylko i wyłącznie.

A w żadnym wypadku nie ma skracać tejże drogi.

Polecam także lekturę dowolnej instrukcji obsługi dowolnego auta wyposażonego w ABS, gdzie jak wół stoi powyższe + informacja, że w pewnych warunkach drogowych, jak hamowanie na luźnej nawierzchni (żwir, tłuczeń, piasek, śnieg), nierównej nawierzchni (osławione w PL "tarki" przed skrzyżowaniami), LODZIE i innych dziwnych nawierzchniach ABS może "znacząco wydłużyć drogę hamowania".

Czyli oczka widziały w co się pakowały...

Aha, podkreślę spostrzeżenie kol. Espero_rulez, że najgłośniej na abs narzekają właściciele aut bez ABS lub właściciele (bez urazy) starych trupów, gdzie ABS niejako z definicji wynikającej ze stanu sprawności auta będzie faktycznie stanowił jakąś-tam przeszkodę w sprawnym zatrzymaniu pojazdu...

BTW, współczuję nieprzyjemnej sytuacji i rozbitego auta.

Napisano

> ... jakoś nikt z przedpiszców nie zwrócił uwagi na podstawowe zadanie

> ABS-u, z którego wynika jego zachowanie.

> Otóż ABS wbrew mniemaniu 99,9 % kierowców NIE MA ZA ZADANIE skracać

> drogi hamowania, powiem wiecej, z reguły WYDŁUŻA JĄ!

> ABS ma za zadanie poprzez pulsacyjne hamowanie UTRZYMAĆ KIEROWALNOŚĆ

> samochodu!

> Tylko i wyłącznie.

> A w żadnym wypadku nie ma skracać tejże drogi.

> Polecam także lekturę dowolnej instrukcji obsługi dowolnego auta

> wyposażonego w ABS, gdzie jak wół stoi powyższe + informacja, że

> w pewnych warunkach drogowych, jak hamowanie na luźnej

> nawierzchni (żwir, tłuczeń, piasek, śnieg), nierównej

> nawierzchni (osławione w PL "tarki" przed skrzyżowaniami),

> LODZIE i innych dziwnych nawierzchniach ABS może "znacząco

> wydłużyć drogę hamowania".

> Czyli oczka widziały w co się pakowały...

> Aha, podkreślę spostrzeżenie kol. Espero_rulez, że najgłośniej na abs

> narzekają właściciele aut bez ABS lub właściciele (bez urazy)

> starych trupów, gdzie ABS niejako z definicji wynikającej ze

> stanu sprawności auta będzie faktycznie stanowił jakąś-tam

> przeszkodę w sprawnym zatrzymaniu pojazdu...

> BTW, współczuję nieprzyjemnej sytuacji i rozbitego auta.

a hamowłeś kiedyś z abs-em na lodzie ? polecam, dodatkowa daffka adrenaliny ;-D

Napisano

> albo jeździliście autami w których układ ten został

> wyjątkowo źle zaprojektowany - opel astra czy np daewoo

> lanos/nubira

Eeem... a co masz do ABSu w Astrze?! Śmiem śmieć zlosnik.gif że jest on lepiej zestrojony niż w Beemce(doświadczenie własne na przykładzie astry gsi i bmw e34)... jak dla mnie działa tak akurat, łapie dosyć późno i działa skutecznie ok.gif Ja sam lubię ABS, chociaż umiem się bez niego obchodzić, ale jak jest to dobrze ok.gif

(tak btw. to mi nie działa na razie zlosnik.gif bo jakiś czujnik padł ale prosze nie traktować tego jako argument wpysk.gif bo dyskusja jest o działaniu a nie o awaryjności grinser006.gif )

Napisano

> ... jakoś nikt z przedpiszców nie zwrócił uwagi na podstawowe zadanie

> ABS-u, z którego wynika jego zachowanie.

> Otóż ABS wbrew mniemaniu 99,9 % kierowców NIE MA ZA ZADANIE skracać

> drogi hamowania, powiem wiecej, z reguły WYDŁUŻA JĄ!

jak to nikt smirk.gif

Napisano

> Eeem... a co masz do ABSu w Astrze?!

Nie wiem jak w GSI ale w wersjach "cywilnych" grinser006.gif łapie moim zdaniem zbyt szybko crazy.gif

Na tyle, że coraz bardziej zastanawiam się nad ordynarnym cut offem ustrojstwa. Nie wiem, bez niego czułbym się znacznie pewniej na szklance.

Napisano

> Nie wiem jak w GSI ale w wersjach "cywilnych" łapie moim zdaniem

> zbyt szybko

Hmmm no to może ja mam(miałem - jak jeszcze działał hehe.gif) jakiś wyjątkowy egzemplarz bo łapał dosyć późno ok.gif np. całe rondo na około dało się przelecieć bokiem jedynie na "lewej nodze" bez dotykania ręcznego i ABS nawet nie próbował się wtrącać ok.gif

A cut off jak chcesz to wystarczy chyba bezpiecznik wyciągnąc i po sprawie... zlosnik.gif

Napisano

> Eeem... a co masz do ABSu w Astrze?! Śmiem śmieć że jest on lepiej

> zestrojony niż w Beemce

W Lanosie też jest dobrze - nie kopie w pedał i wcale często się nie włącza. Jest znacznie lepiej niż w clio mojego kumpla.

Napisano

> Hmmm no to może ja mam(miałem - jak jeszcze działał ) jakiś wyjątkowy

> egzemplarz bo łapał dosyć późno np. całe rondo na około dało

> się przelecieć bokiem jedynie na "lewej nodze" bez dotykania

> ręcznego i ABS nawet nie próbował się wtrącać

Mam "zwykłą" Astrę F i ABS działa doskonale - łapie jedynie

w ostateczności, gdy hamulce się kompletnie blokują.

Wystarczy delikatniej operować hamulcem i układu się w ogóle

nie zauważa. A w sytuacji kryzysowej może dupę uratować ok.gif

Napisano

> Smiem sie nie zgodzić....

> ASR uważam, za barzdo fajny wynalazek zwłaszcza na śliskim....

ja tam wole z tego zestawu elektroniczna szpere, niestety nie da sie w prosty sposob wylaczyc ASR, ABS, MBA i odciecia paliwa przy hamowaniu zostawiajac jednoczesnie szpere crazy.gif

Napisano

> Mam "zwykłą" Astrę F i ABS działa doskonale - łapie jedynie

> w ostateczności, gdy hamulce się kompletnie blokują.

> Wystarczy delikatniej operować hamulcem i układu się w ogóle

> nie zauważa. A w sytuacji kryzysowej może dupę uratować

abs-u nie poznajesz po tym jak działa w normalnych warunkach, ale jak działa w sytuacjach podbramkowych..... wink.gif

Napisano

> Nie twierdzę że to wina gościa z fabi, bo to moja wina, ale niestety

> prawda jest taka, że abs był w tym przypadku przeszkodą, bo

> gdyby się nie włączył i nie odblokował kół, to napewno z górki

> nie zaczął bym sie rozpędzać. Ręczny nic by nie dał,bo nie byl

> na to miejsca, próbowałem krawęznika, tez nic. żreszta co ja

> bedę sie tlłumaczył, ja wiem jak było, a kolega może sobie

> gdybać.

Na reczny zawsze jest miejsce i nie raz jego uzycie uratowalo mi zycie gdy dojezdzalem do skrzyzowania i napotykalem szklanke. Jak jest bardzo slisko i ma sie troszke wprawy to autko sie prawie wokol wlasnej osi obroci zlosnik.gif. A jak juz sie obrocimy to mozna dalej probowac ucieczki.

Zeszlej zimy przeliczylem sie z predkoscia i nawierzchnia przed takim dos wysokim hopkiem o ktory zawsze zawadzalem. Wiedziaelm za jak przelece przez niego z obecna predkoscia to skrzynia biegow zostanie na ulicy. Bez zastanowienia zaciagnalem reczny i w efekcie przejechalem przez hopka bokiem i nawet go nie draznalem. Copradwa obilem sie potem przodem i tylem o zaspy, ale auto wyszlo z tego bez zadnego szwanku.

Napisano

> jeździłem vw passtem, mondeo, fabią

> ABS to zło, szczególnie na lodzie i tralce...

No wiec nie trafiles na dobry ABS. W toledo na tarce praktycznie sie nie wlaczal, a jesli juz to odpuszczenie i ponowne wcisniecie hamulca zalatwialo problem. Jezdzilem kiedys nowa ibiza(funkiel nowka) i ja rozbilem przez abs. Wlaczyl sie na studzience i wylaczyl jak sie zatrzymalem w innym aucie smirk.gif. Tak odpuszczal hamule ze wogole auto nie hamowalo crazy.gif

Napisano

> Witam!

> Ostatnio tak entuzjastycznie wypowiadałem sie o ABSie(uratował mnie),

> ale dziś mi wręcz przeszkodził.

> Dzis rano była potworna gołoledż. Jechałem bardzo ostrożnie,

> dojezdzałem do rondai był lekko z górki, miałem jakię 100m do

> swiateł, więc wcisnałem spokojnie hamulec. ABS się włączył i

> puścił mi całkowicie hamulec. w tym momencie autko zamiast

> hamować zaczeło sie rozpędzać, bo było z górki, prędkość może

> 15km/h. ABS robił co mógł, ale tylko przeszkadzał, bo autko nie

> hamowało. Postanowiłem poświęcić felgę, skręciłem na krawęznik,

> ale tam był lód więc sie odbiłem i jechałem dalej. Na światłach

> stała fabia, leciałem prosto w nią. nagle zapliło sie zielone,

> mysle sobie, uda się, a ten d... zamiast ruszyć na tym zielonym

> to stoi jak taka p.... Także nie bylo szans, tylko buuuummmm. Na

> szczęści mała prędkośc i niewielkie szkody, pękł mi zdeżak i

> maska lekko sie wgniotła, jemu to samo, tyko z tyłu.

> Wkurza mnie fakt jak służby miejskie mogły dopuścić, żeby nie bylo

> posypane na górce przed skrzyżowaniem. Wiem, że dałem ciała, ale

> gdyby ten p... przede mna spojrzał w lusterko czy ktoś nie

> jedzie mu w d.., albo chociaż ruszył na zielonym, to by nic sie

> nie stało, a tak zniżki z oc w dół i naprawa mojego autka.

taaaaaa.... smirk.gif a jakbyś nie miał ABS to tak samo byś wdusił hamulec do dechy i pojechał na tym lodzie ...no a tak masz na co zwalić winę hahaha.gif

HanYs

Napisano

> Mam podobny problem.

> Sportowy ABS odbiera wszystkie nierówności jako poślizg kół (zwykły

> też ale nie tak drastycznie).

> A przed skrzyżowaniami są nierówności wytopione w upalne dni od kół

> przeładowanych TIRów .

> Na idealnie suchej nawierzchni auto w ogóle nie hamuje.

> Już kilka razy miałem z tego powodu gorąco...

sprawdź stan amortyzatorów ,bo na bank coś jest nie tak 270751858-jezyk.gif

HanYs

Napisano

> Aha, podkreślę spostrzeżenie kol. Espero_rulez, że najgłośniej na abs

> narzekają właściciele aut bez ABS lub właściciele (bez urazy)

> starych trupów,

goście powtarzają bzdury napisane przez poprzedników icon_rolleyes.gif

a zapytaj coś o automaty hehe.gif większość postów napiszą "szpece" opisujący jaka to kupa 893goodvibes.gif A ZIMĄ ! icon_eek.gif JEŹDZIĆ SIĘ NIE DA hehe.gif

HanYs

Napisano

> ja tam wole z tego zestawu elektroniczna szpere,

A jaki sposob to to dziala?

Napisano

> A jaki sposob to to dziala?

Taka szpera, tyle, że na tranzystorach hehe.gifzlosnik2.gif

Napisano

> Nie twierdzę że to wina gościa z fabi, bo to moja wina, ale niestety

> prawda jest taka, że abs był w tym przypadku przeszkodą, bo

> gdyby się nie włączył i nie odblokował kół, to napewno z górki

> nie zaczął bym sie rozpędzać. Ręczny nic by nie dał,bo nie byl

> na to miejsca, próbowałem krawęznika, tez nic. żreszta co ja

> bedę sie tlłumaczył, ja wiem jak było, a kolega może sobie

> gdybać. A jeśli chodzi o fabię, to gostek wiedział, że jest

> slisko i mógl patrzeć w lusterko czy nikt mu w d.. nie jedzie,

> ja bynajmniej tak robię, i w razie czego podjechać do przodu,

> albo mógł chociaż odjechać na zielonym. Wiadomo wina moja, ale

> nie tylko a jeżdze po drogach, trzeba w takich warunkach zwrócic

> tez uwagę na innych

Ja nie mówię o ręcznym do zakręcania, tylko do hamowania. Po prostu jeśli byś zaciągnął ręczny to jest większa szansa ze by samochód zwalniał a przynajmniej nie przyspieszał...

Ostatnio dwa razy dojeżdżając do skrzyżowania zdażyło mi sie ręcznego użyć żeby zdążyć wyhamować (nic nie wskazywało na to że ślisko tam jest)

Swoją droga w tym wypadku można by spokojnie walczyć z zarządcą dróg - taka ślizgawica to skandal. Wcale nie wiadomo czy bez ABSu nie przyspieszałbyś również...

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

> W takim przypadku jak opisałes nalezało zaczac hamowac silnikiem.

Aha, prędkość 15km/h i hamowanie silnikiem. crazy.gif Powodzenia.

Napisano

primo - gdyby ABS był tak idealnym rozwiązaniem, już dawno zostałby zastosowany w sporcie.

secundo - nazywanie ESP kontrolą trakcji to jakiś żart

Napisano

> goście powtarzają bzdury napisane przez poprzedników

> a zapytaj coś o automaty większość postów napiszą "szpece"

> opisujący jaka to kupa A ZIMĄ ! JEŹDZIĆ SIĘ NIE DA

> HanYs

dokładnie wink.gif

ja do póki nie zaczałem śmigać automatem też twierdziłem że to kupa ......teraz twierdze wręcz przeciwnie zlosnik.gif

Napisano

> primo - gdyby ABS był tak idealnym rozwiązaniem, już dawno zostałby

> zastosowany w sporcie.

> secundo - nazywanie ESP kontrolą trakcji to jakiś żart

a ja jestem bogatym gówniarzem i mam dwa samochody jeden z ABS a drugi bez zgdanij który wole ?? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> A jaki sposob to to dziala?

ziala podobnie do zwyklej(ale duzo gorzej), tyle ze korzysta z czujnikow ABS i zalacza sie tylko w razie utrty przyczepnosci jdnego z kol, daje sie to wyczuc szczegolnie podczas wyciagania auta z bocznego poslizgu tylnej osi 893goodvibes.gif

Napisano

> dokładnie

> ja do póki nie zaczałem śmigać automatem też twierdziłem że to kupa

> ......teraz twierdze wręcz przeciwnie

ja również troche jeździłem automatem (nie jednym) i jak uważałem że kupa tak teraz uważam z większym przekonaniem że kupa grinser006.gif

Napisano

> Aha, prędkość 15km/h i hamowanie silnikiem. Powodzenia.

można chyba sie pokuśić o wbicie wstecznego i kita grinser006.gif

Napisano

> primo - gdyby ABS był tak idealnym rozwiązaniem, już dawno zostałby

> zastosowany w sporcie.

primo - gdyby wszyscy kierowcy posiadali takie umiejętności jak kierowcy wyczynowi wypadkow by nie było zlosnik.gif

> secundo - nazywanie ESP kontrolą trakcji to jakiś żart

secudno - pisząc o ESP bynajmniej nie chodziło mi o system wspomagający ruszanie - a o system stabilizacji toru jazdy.

W autach wyposażonych w tylny napęd - np w bejcy jest coś takiego jak ASC - układ który wspomaga ruszanie i pilnuje aby w zakręcie tył nie wyprzedził przodu - też bardzo fajne urządzenie ok.gif

Napisano

> ja również troche jeździłem automatem (nie jednym) i jak uważałem że

> kupa tak teraz uważam z większym przekonaniem że kupa

co kto lubi, ja zamiast machać łyzką, wole potrzymać ręke na kolanie pasażerki oink.gifzlosnik.gif

Napisano

> można chyba sie pokuśić o wbicie wstecznego i kita

ale to przy zablokowanych kolach zlosnik.gif a jak w aucie jest ABS to icon_dupa.gif

Napisano

> goście powtarzają bzdury napisane przez poprzedników

> a zapytaj coś o automaty większość postów napiszą "szpece"

> opisujący jaka to kupa A ZIMĄ ! JEŹDZIĆ SIĘ NIE DA

> HanYs

uważaj bo Twój post podlego pod pkt 10d Regulaminu i zaraz zostanie usunięty przez moda. W moim przypadku tak było. cfaniaczek.gif

Napisano

nie wiem jak jest w GSi - bo nie sprawdzałem wink.gif ale w zwykłej astrze I (tej tuż po kadecie) ABS jest tragiczny.

Włacza sie bardzo szybko i zupełnie "puszcza" samochód - tzn pedał kopie samochód jedzie.

W lanosie jest podobnie z racji zbliżonych konstrukcji (choć sam układ ABS-u jest troche inny)

Dziwi mnie nubira II 2.0 - ma nowszy 4-ro kanałowy układ z EBD, 4x tarcze - na papierze układ naprawde znakomity.

Nistety podczas jazdy jest to totalna kupa. ABS potrafi sie wlaczyć nawet na parkingu podczas delikatnego hamowania przy nawracaniu no.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.