Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ceny nowego civica..

Featured Replies

Napisano

To wszystko prawda - choć co do Toyoty, to ostatnio w gazetach (lub czasopismach) jakoś pojawiają się informacje, że PODOBNO jednak ma być turbo. Mam nadzieję, że to tylko plotki.

Jestem przeciwko turbo, acz przyznam, że jazda takowymi (bez znaczenia czy dieslami czy benzynami) może się podobać. Szczególnie osobom (większości takowych), co mają awersję do "ciągnięcia po obrotach" (a bo się silnik popsuje, zatrze, a poza tym tam wyje - i takie tam farmazony) itd.

Co do Europy, to wydaje się, że mit pozytywnych stron turbo benzyn, to... mit. Mit spowodowany tym, że ekologia "każe" mieć silnik poniżej 2 litrów - no bo akcyza i dwutlenek. sick.gif

A jak mówili starsi kierowcy - i to niestety prawda - turbo "swoje musi wypić". Ta wąsko-kontekstowa prawda (skądinąd), że turbo jest oszczędne... ano jest. Ale w wąskim i rzadkim kontekście, w specyficznej jeździe "bez jazdy", bez przyjemności, takie kulanie się zawalidrogi - prawda. Czyli w większości wypadków - nieprawda.

Już nie mówiąc o daleko bardziej idącymi skomplikowaniu takich silników: turbo, zwykle bezpośredni wysokociśnieniowy wtrysk benzyny, koło dwumasowe... itd. itp.

Ktoś wie czy to prawda co do Toyot z tym turbo do benzyn? Prawda li kaczka dziennikarska tylko?

Napisano

> ... nie widzę żadnego szału na downsizing ...

Wiekszosc tych przykladow to sprzedaz na rynek US i Chin bez zadnych ograniczen emisyjnych. Tam moga wsadzac silniki od lokomotyw.

W Europie przez ekoterroryzm producenci musza polaczyc chore wymagania z minimum przyjemnosci z jazdy i stad downsizing.

Euro 6 bedzie za chwile i wtedy dopiero beda problemy wink.gif

btw sam padlem ofiara mody na tsi i kupilismy 1.4 160.KM devil.gif

Napisano

> podobnie jak bezpośredni wtrysk paliwa (mowa o benzyniakach).

Praktycznie wszystkie większe silniki Toyoty mają obecnie bezpośredni wtrysk. Ale mają także jednocześnie normalny co pozwala im na nie klekotanie jak diesel a jednocześnie na niskie zużycie paliwa i brak problemów z obrastającymi szlamem zaworami.

Napisano

> Wiekszosc tych przykladow to sprzedaz na rynek US i Chin bez zadnych ograniczen emisyjnych.

Mylisz się - akurat ograniczenia emisji spalin w USA są bardzo srogie.

Napisano

> Wiekszosc tych przykladow to sprzedaz na rynek US i Chin bez zadnych ograniczen emisyjnych. Tam

> moga wsadzac silniki od lokomotyw.

No i wybierają duże (albo średnie) wolnossące. A wydawałoby się, że małe uturbione jest lepsze smirk.gif Nie jest.

> W Europie przez ekoterroryzm producenci musza polaczyc chore wymagania z minimum przyjemnosci z

> jazdy i stad downsizing.

I tylko dlatego. Przyjemniej się jeździ wolnossącym 2.5, niż doładowanym 1.4 wink.gif I gdyby w Europie była normalna polityka fiskalna i normalne ceny benzyny (jak w USA), nikt nawet nie spojrzałby na 1.2 czy 1.4 TSI, tylko kupiłby normalne 3.5 V6 wink.gif

> Euro 6 bedzie za chwile i wtedy dopiero beda problemy

Kiedy ma wejść? Chyba będę dmuchał i chuchał na moje N/A Euro4, bo już autem z Euro5 nei da się jeździć, a co dopiero będzie z Euro6 facepalm%5B1%5D.gif

> btw sam padlem ofiara mody na tsi i kupilismy 1.4 160.KM

Odstraszyły mnie problemy z tym silnikiem. Ale jeździ to fajnie (chociaż wcale nie oszczędnie).

Napisano

> Mylisz się - akurat ograniczenia emisji spalin w USA są bardzo srogie.

Wieksze niz euro 3 ?

Napisano

> Praktycznie wszystkie większe silniki Toyoty mają obecnie bezpośredni wtrysk. Ale mają także

> jednocześnie normalny co pozwala im na nie klekotanie jak diesel a jednocześnie na niskie

> zużycie paliwa i brak problemów z obrastającymi szlamem zaworami.

Tak, wiem o tym. Ale do mniejszych silników tego nie pakują. Mitsubishi po kłopotach z GDI zrezygnowało w ogóle z tego, Honda nawet nie próbowała wink.gif Mazda to w ogóle inna bajka, ale też trzymają się z dala od turbo. Mają co prawda 2.3 turbo, ale ciężko to nazwać downsizingiem. VW stworzył epic fail po nazwą FSI, gdzie właśnie nie wyprowadzono jednego wtryskiwacza i dochodziło do zasyfienia dolotu. TSI ma zresztą ten sam problem. A Toyota akurat rozwiązała to całkiem sprytnie.

Napisano

> Odstraszyły mnie problemy z tym silnikiem. Ale jeździ to fajnie (chociaż wcale nie oszczędnie).

P o d o b n o juz usuniete zlosnik.gif zreszta kto nie ryzykuje...

Jezdzi swietnie ok.gif

Maly przebieg wiec narazie bez szalenstw. Na a4 przy 140 niecale 8 litrow ok.gif

edit: euro 6 od 2014 wink.gif

Napisano

> Mylisz się - akurat ograniczenia emisji spalin w USA są bardzo srogie.

Ale u was chyba dotyczy to nie tyle CO2, co związków toksycznych.

Napisano

> P o d o b n o juz usuniete zreszta kto nie ryzykuje...

Podobno wink.gif

> Jezdzi swietnie

Fakt, mnie się też podobało, chociaż zdecydowanie wolę charakterystykę N/A 16V MIVEC, lubię kręcić wysoko i czuć, że na górze kryje się MOC zlosnik.gif

> Maly przebieg wiec narazie bez szalenstw. Na a4 przy 140 niecale 8 litrow

> edit: euro 6 od 2014

Oby sprawował się dobrze ok.gif Po dotarciu spalanie wzroście, bo przestaniesz go oszczędzać uzbroj_zlo.gif

Napisano

> ... Po dotarciu spalanie wzroście, bo przestaniesz go oszczędzać ...

Scirocco jest nowym autem zony beksa.gif wiec bedzie oszczedzany.

Ja accorda nie zdradze devil.gif

Napisano

> Ale u was chyba dotyczy to nie tyle CO2, co związków toksycznych.

CO2 też niestety, ale stany wytaczają rządowi federalnemu procesy twierdząc że rząd federalny nie ma prawa ograniczać emisji CO2.

Napisano

Marek - nie wyrywaj, proszę, z kontekstu: napisałem o wtrysku WYSOKOCIŚNIENIOWYM bezpośrednim, a nie zwykłym: to różnica! Sam zresztą piszesz, że przy wysokociśnieniowym jest klekotanie: jest! Racja. smile.gif

Co do problemów, to nie tylko VW-ej je ma. Na przykład BMW z silnikami 1,6 THP, montowanymi również przez koncern PSA również ma duże problemy: rozciąga się łańcuch rozrządu (ponoć bezobsługowy, a po 20-40 tys. km jest... klops!) i takie tam.

Do tego zwykle silniki z wysokociśnieniowym (Marek, nie wyrywaj proszę z kontekstu grinser006.gif) są daleko czulsze na paliwo. O ile do takiej Toyoty wlejesz gorsze paliwo to trochę gorzej pojedzie, ale nic się nie stanie, nic nie popsuje, to tutaj z wtryskiwaczami nie zawsze będzie sielanka. Niestety.

Napisano

Muszę Cię zmartwić, ale Toyota stosuje wysokociśnieniowy wtrysk bezpośredni.

Napisano

> . Twierdzilem tylko i

> Weź przestań, ile ten motor ma mocy, 140KM i przycisk sport? Do tego powinni dodawać znaczek

> ferrari na maske.

przyczepiles sie do nazwy sport jak rzep do psiego ogona. Jak dla mnie to nazwa moze byc dowolna byle efekt byl jak pisalem

Napisano

> przyczepiles sie do nazwy sport jak rzep do psiego ogona. Jak dla mnie to nazwa moze byc dowolna

> byle efekt byl jak pisalem

Widzisz, problem polega na tym że po wciśnięci przycisku SPORT facepalm%5B1%5D.gif silnik i wspominana przez Ciebie przepustnica działają tak jak działac powinny czyli maksymalne przewidziane dla tego silniak ustawienia, Tryb normal i eco to dławienie jednostki w imię .... no własnie w imię czego.

PS. Moim autem mogę jechać i eco i normalnie i sportowo, zalezne jest to tylko i wyłącznie od mojej prawej stopy. Śmieszne guziczki nie są do tego potrzebne.

BTW. Dzieki takim rozwiazaniom na światłach w mieście przejedzie 5 samochodów zamiast 15 bo ktoś tam sobie akurat wymyślił że będzie zbierać na wyświetlaczu zielone listki uzbroj_zlo.gif w trybie eco sciana.gif

Napisano

> BTW. Dzieki takim rozwiazaniom na światłach w mieście przejedzie 5 samochodów zamiast 15 bo ktoś

> tam sobie akurat wymyślił że będzie zbierać na wyświetlaczu zielone listki w trybie eco

Aaaaaa siem nie zgodzem.... zlosnik.gif

Pierwszy 1 kkm przejechałem z włączonym trybem ECON i moje spotrzeżenia były zgoła inne.... bo zawsze ze świateł startowałem jako pierwszy choć dużo mniej dynamicznie niż normalnie..... zlosnik.gif

W związku z tym ośmielam się stwierdzić, że czy się ma guziczek ECON czy EKSTRASUPERDOPALACZ SPORT - nic nie zastąpi myślenia o tym, żeby innym nie utrudniać... 270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

Napisano

> W końcu Honda i do tego robiona w Japonii, trudno żeby coś miało być nie tak

chyba musze cie rozczarowac. Honda popelnila kiedys silnik 2.3DOHC 160KM, byl montowany do Prelude 4gen. Do dzisiaj malo ktory egzemplaz dozyl - przy relatywnie niewielkich przebiegach pekaja w nich glowice, przekrecaja sie panewki etc z powodu wad glownie wykonawczych - zle wywazony wal korbowy przez fabryke. Po 4 latach nieszczesny H23 po prostu zniknal, nie pojawil sie juz w zadnym modelu.

Napisano

> Muszę Cię zmartwić, ale Toyota stosuje wysokociśnieniowy wtrysk bezpośredni.

W dieslach tak. W benzynach - pierwszy raz słyszę. Te silniki 1,6 do 2,0 mają już wiele lat (i wiele modernizacji), ale nigdy się nie spotkałem z takim stwierdzeniem.

Możesz podlinkować jakieś materiały techniczne?

Napisano

> Aaaaaa siem nie zgodzem....

> Pierwszy 1 kkm przejechałem z włączonym trybem ECON i moje spotrzeżenia były zgoła inne.... bo

> zawsze ze świateł startowałem jako pierwszy choć dużo mniej dynamicznie niż normalnie.....

> W związku z tym ośmielam się stwierdzić, że czy się ma guziczek ECON czy EKSTRASUPERDOPALACZ SPORT

> - nic nie zastąpi myślenia o tym, żeby innym nie utrudniać...

Wyjątek, który potwierdza... zlosnik.gif

Napisano

> Tryb normal i eco to dławienie jednostki w imię .... no własnie w imię czego.

> BTW. Dzieki takim rozwiazaniom na światłach w mieście przejedzie 5 samochodów zamiast 15 bo ktoś

> tam sobie akurat wymyślił że będzie zbierać na wyświetlaczu zielone listki w trybie eco

no i zaczynasz gadac jak czlowiek zlosnik.gif

> PS. Moim autem mogę jechać i eco i normalnie i sportowo, zalezne jest to tylko i wyłącznie od mojej

> prawej stopy. Śmieszne guziczki nie są do tego potrzebne.

tez tak uwazam ale skoro Hunda sie uparla to juz niech zrobia guzik zeby bylo normalnie. Moze byc nawet schowany pod deska

jeszcze raz powiem: precz z debilizmami i przymusem w imie jakiejkolwiek idei. To samochod jest dla czlowieka a nie na odwrot!

Napisano

> Najlepiej sprzedające się samochody na świecie w roku 2011:

Trend downsizingu jest w krajach, w których obowiązują postępujące normy emisji spalin.... Małe trubojednostki są robione głównie dla Europy.

> I tak dalej. Największy producent (Toyota) w ogóle nie idzie w kierunku turbobenzyn. Honda też nie,

> Mitsubishi ma bardzo fajny 2.0T, ale nie pakuje tego do zwykłych kompaktów.

Nie dziw się temu... Dla powyższych producentów rynek europejski nie jest zbyt istotny z punktu widzenia ilości sprzedaży i profitu. Tu jest istotny rynek US i azjatycki.

Jakoś patrząc na

> światowe rynki (a nie oszukujmy się, Europa już jest motoryzacyjną prowincją w sensie rynku

> zbytu) nie widzę żadnego szału na downsizing. Japończycy eksperymentowali z tym już dawno temu

> i jakoś nie przyjęło się, podobnie jak bezpośredni wtrysk paliwa (mowa o benzyniakach).

> tutaj pełna lista , niżej w ogóle turbobenzyn ze świecą szukać

Japończycy poza tym mają trochę inne podejście do "wynalazków". Nie są w stanie pozwolić sobie na stworzenie silnikowego bubla, więc testowanie nowinek technicznych trwa bardzo długo i jeśli nie przyniesie zamierzonych efektów - odpuszczają.

Europejscy producenci mają trochę inne podejście - coś im się wymyśli i natychmiast wprowadzają do produkcji. Efektem tego jest VW-owski 1.4 TSI, który nie cieszył się zbyt długą trwałością i miał sporo chorób wieku dziecięcego.

Napisano

> chyba musze cie rozczarowac. Honda popelnila kiedys silnik 2.3DOHC 160KM, byl montowany do Prelude

> 4gen. Do dzisiaj malo ktory egzemplaz dozyl - przy relatywnie niewielkich przebiegach pekaja w

> nich glowice, przekrecaja sie panewki etc z powodu wad glownie wykonawczych - zle wywazony wal

> korbowy przez fabryke. Po 4 latach nieszczesny H23 po prostu zniknal, nie pojawil sie juz w

> zadnym modelu.

Nawet Mitsubishi, które słynie z niezawodnych silników, miało wtopę z GDI, co prawda nie tak spektakularną jak Honda z 2.3, ale jednak z tymi silnikami były problemy. Ale i tak najwięcej awarii było w dieslach, kupionych przez Mitsu od VW wink.gif

Napisano

> chyba musze cie rozczarowac. Honda popelnila kiedys silnik 2.3DOHC 160KM, byl montowany do Prelude

> 4gen. Do dzisiaj malo ktory egzemplaz dozyl - przy relatywnie niewielkich przebiegach pekaja w

> nich glowice, przekrecaja sie panewki etc z powodu wad glownie wykonawczych - zle wywazony wal

> korbowy przez fabryke. Po 4 latach nieszczesny H23 po prostu zniknal, nie pojawil sie juz w

> zadnym modelu.

To prawda ale akurat w K23T nic takiego miejsca nie mialo. Ba, kilka elementow, jak na przyklad wlasnie ta turbina VGT czy wtryski (uzywane wrecz w tuningu innych jednostek ze wzgledu na znakomity spray-pattern przewyzszajacy zabawki chocby RC) bylo na poziomie co najmniej swiatowym. Mi sie wydaje, ze silnik padl po prostu ofiara ekonomii - w USA nie lubia, dla EU za duzy na downsizing.

Napisano

> W dieslach tak. W benzynach - pierwszy raz słyszę. Te silniki 1,6 do 2,0 mają już wiele lat (i

> wiele modernizacji), ale nigdy się nie spotkałem z takim stwierdzeniem.

> Możesz podlinkować jakieś materiały techniczne?

poszukaj informacji o D4 Direct Injection

te akurat mało techniczne:

http://en.wikipedia.org/wiki/Toyota_GR_engine

http://en.wikipedia.org/wiki/Gasoline_direct_injection

Quote:

In 1998, Toyota's D4 direct injection system first appeared on various Japanese market vehicles equipped with the SZ and NZ engines.[17][18][19] Toyota later introduced its D4 system to European markets with the 1AZ-FSE engine found in the 2001 Avensis.[20] and US markets in 2005 with the 3GR-FSE engine found in the Lexus GS 300. Toyota's 2GR-FSE V6 uses a more advanced direct injection system, which combines both direct and indirect injection using two fuel injectors per cylinder, a traditional port fuel injector (low pressure) and a direct fuel injector (high-pressure) in a system known as D4-S.[21]


Napisano

> chyba musze cie rozczarowac. Honda popelnila kiedys silnik 2.3DOHC 160KM, byl montowany do Prelude

> 4gen. Do dzisiaj malo ktory egzemplaz dozyl - przy relatywnie niewielkich przebiegach pekaja w

> nich glowice, przekrecaja sie panewki etc z powodu wad glownie wykonawczych - zle wywazony wal

> korbowy przez fabryke. Po 4 latach nieszczesny H23 po prostu zniknal, nie pojawil sie juz w

> zadnym modelu.

Do tego dorzucę Accorda, którego produkcję kiedyś ktoś przeniósł do UK.... To był dramat, więc na szczęście szybko się z tego wycofali...

Napisano

> Też nie wierzę w 11,5. Mój w takich warunkach bierze 12,5-14 litrów.

Nawet jak zrobię print screen to powiecie, że spreparowane zlosnik.gif

Napisano

> Do tego dorzucę Accorda, którego produkcję kiedyś ktoś przeniósł do UK.... To był dramat, więc na

> szczęście szybko się z tego wycofali...

Dramat jak dramat, generacja 94-98 faktycznie, jakosciowo chyba najgorszy Accord. Ale juz 98-02 patrzac po popularnosci w uzywanych i ogolnym stanie w porownaniu do konkurencji z tego samego okresu trzyma sie calkiem dobrze. Zreszta na ATR tej generacji chorowalem swego czasu strasznie grinser006.gif

Napisano

> Trend downsizingu jest w krajach, w których obowiązują postępujące normy emisji spalin.... Małe

> trubojednostki są robione głównie dla Europy.

I tylko dlatego małe turbojednostki istnieją. Innych zalet, poza tym że są wymuszone przez system podatkowy, nie ma.

> Nie dziw się temu... Dla powyższych producentów rynek europejski nie jest zbyt istotny z punktu

> widzenia ilości sprzedaży i profitu. Tu jest istotny rynek US i azjatycki.

I dlatego np. Japończycy czy Koreańczycy nie tworzą małych turbodoładowanych silników tylko po to, by konkurować z 1.2 TSI. I tak sprzedają się dobrze, bo jest bardzo liczna grupa ludzi, którym silniki N/A odpowiadają, nawet w Europie.

> Japończycy poza tym mają trochę inne podejście do "wynalazków". Nie są w stanie pozwolić sobie na

> stworzenie silnikowego bubla, więc testowanie nowinek technicznych trwa bardzo długo i jeśli

> nie przyniesie zamierzonych efektów - odpuszczają.

Bo na światowych rynkach bardziej liczy się trwałość i jakość, niż oszczędność 1.5 litra na 100km. I Japończycy nie mogą sobie pozwolić na wyprodukowanie bubla, bo to się będzie potem mścić latami, konsumenci w USA są bardzo pamiętliwi, w przeciwieństwie do Europy.

> Europejscy producenci mają trochę inne podejście - coś im się wymyśli i natychmiast wprowadzają do

> produkcji. Efektem tego jest VW-owski 1.4 TSI, który nie cieszył się zbyt długą trwałością i

> miał sporo chorób wieku dziecięcego.

Tak, VW traktuje swoich klientów jako beta-testerów, a tym, z niezrozumiałych dla mnie masochistycznych pobudek, czemuś się to podoba niewiem.gif Ale ja nie jestem klientem VW, o wiele bardziej odpowiada mi japońskie podejście do motoryzacji.

Napisano

> Nawet jak zrobię print screen to powiecie, że spreparowane

Print screen to można wiesz co grinser006.gif Jak się zjeżdża z góry św. Anny na A4, to tez mogę wyzerować licznik i jadąc 200 km/h uzyskam średnie spalanie z 15 km jakieś 0/100 wink.gif Ale jadąc przynajmniej 100km z prędkością 190-200 km/h nie ma szans, by jakikolwiek silnik, zdolny rozpędzić się do takiej prędkości w aucie segmentu C, spalił 11.5/100.

Napisano

> Dramat jak dramat, generacja 94-98 faktycznie, jakosciowo chyba najgorszy Accord. Ale juz 98-02

> patrzac po popularnosci w uzywanych i ogolnym stanie w porownaniu do konkurencji z tego samego

> okresu trzyma sie calkiem dobrze. Zreszta na ATR tej generacji chorowalem swego czasu

> strasznie

A był taki ładny ATR do wzięcia... smile.gif

2002 rok, przebieg 38 tys. km. Autko igiełka - od naszego Kolegi z pracy.

Cena była baaaaardzo wysoka, choć biorąc pod uwagę jego przeszłość - domniemam, że była to najlepsza na rynku PL oferta zakupu ATR'a.

Napisano

> Print screen to można wiesz co Jak się zjeżdża z góry św. Anny na A4, to tez mogę wyzerować

> licznik i jadąc 200 km/h uzyskam średnie spalanie z 15 km jakieś 0/100 Ale jadąc

> przynajmniej 100km z prędkością 190-200 km/h nie ma szans, by jakikolwiek silnik, zdolny

> rozpędzić się do takiej prędkości w aucie segmentu C, spalił 11.5/100.

Przyjmuję wyzwanie zlosnik.gif

Print screen z datą, średnim spalaniem, średnią prędkością i przejechanym dystansem...? smile.gif

W hądzie średnie spalanie jest kasowane jednocześnie z przebiegiem dziennym, wiec da się zrobić... wink.gif

Napisano

> Przyjmuję wyzwanie

> Print screen z datą, średnim spalaniem, średnią prędkością i przejechanym dystansem...?

OK wink.gif

Napisano

> A był taki ładny ATR do wzięcia...

> 2002 rok, przebieg 38 tys. km. Autko igiełka - od naszego Kolegi z pracy.

> Cena była baaaaardzo wysoka, choć biorąc pod uwagę jego przeszłość - domniemam, że była to

> najlepsza na rynku PL oferta zakupu ATR'a.

Bylo mowic crazy.gif

Napisano

> Bylo mowic

Andrzej, to było ze 3 lata temu... Wtedy jeszcze znaliśmy się tylko z widzenia na AK zlosnik.gif

Napisano

> Andrzej, to było ze 3 lata temu... Wtedy jeszcze znaliśmy się tylko z widzenia na AK

Eeeeee...powiedziales to tak jakby ten ATR byl z pol roku temu grinser006.gif

Napisano

> Dramat jak dramat, generacja 94-98 faktycznie, jakosciowo chyba najgorszy Accord. Ale juz 98-02

> patrzac po popularnosci w uzywanych i ogolnym stanie w porownaniu do konkurencji z tego samego

> okresu trzyma sie calkiem dobrze. Zreszta na ATR tej generacji chorowalem swego czasu

> strasznie

893goodvibes.gif wcale Ci sie nie dziwie

Napisano

> Przyjmuję wyzwanie

> Print screen z datą, średnim spalaniem, średnią prędkością i przejechanym dystansem...?

> W hądzie średnie spalanie jest kasowane jednocześnie z przebiegiem dziennym, wiec da się zrobić...

Oj, oj, chyba przesadziles z lekka grinser006.gif

Diesel przy stalej 200 bral ponad 10, sprawdzone wielokrotnie...

Napisano

> Eeeeee...powiedziales to tak jakby ten ATR byl z pol roku temu

Żle zinterpretowałeś... zlosnik.gif

Napisano

> Oj, oj, chyba przesadziles z lekka

> Diesel przy stalej 200 bral ponad 10, sprawdzone wielokrotnie...

Jeździć nie umieta... 270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

Napisano

> Nawet Mitsubishi, które słynie z niezawodnych silników, miało wtopę z GDI,

Chyba wiekszosc producentow silnikow z bezposrednim wtryskiem boryka sie z problemem tworzącego sie szlamu w głowicy - problem napewno występuje tez np. w motorach FSI VAG.

Napisano

> Jeździć nie umieta...

A co trzeba umiec zeby jechac prosta droga 200km/h i tak trzymac gaz by taka predkosc utrzymywac?

Napisano

> A co trzeba umiec zeby jechac prosta droga 200km/h i tak trzymac gaz by taka predkosc utrzymywac?

Skutecznie omijać turbulencje i przyjąć aerodynamiczną pozycję... zlosnik.gif

Napisano

> Skutecznie omijać turbulencje i przyjąć aerodynamiczną pozycję...

Czyli schować łokieć i złożyć lusterka? grinser006.gif

Napisano

> Czyli schować łokieć i złożyć lusterka?

No coś w tym stylu. Należy pamiętać również o paskach a'la Adam Małysz - powietrze musi wiedzieć którędy opływać samochód zlosnik.gif

Napisano

> W dieslach tak. W benzynach - pierwszy raz słyszę. Te silniki 1,6 do 2,0 mają już wiele lat (i

> wiele modernizacji), ale nigdy się nie spotkałem z takim stwierdzeniem.

> Możesz podlinkować jakieś materiały techniczne?

https://docs.google.com/viewer?a=v&q...oPGMQ&pli=1

Podobne rozwiązanie jest stosowane w LS 460, a o ile się nie mylę to także w GS 350, IS 350 i ES 350. Co więcej Toyota się chwali że nowy GS 450h ma pierwszy na świecie silnik z cyklem Atkinsa i bezpośrednim wtryskiem.

Napisano

Silniki w układzie Atkinsona są stosowane - niejako poniekąd z musu - w hybrydach Toyoty. I tylko w hybrydach.

Co do Lexusa, nie mówię, że bezpośredniego wtrysku nie ma, ale w Toyotach benzynowyhc 1,6-2,0 - nie widzę związku.

Może nie znam biegle angielskiego, ale w tym opracowaniu też wzmianki nie widzę o ww. silnikach.

Może w USA... - w EU na pewno nie ww. silniki.

Napisano

> Może w USA... - w EU na pewno nie ww. silniki.

Silniki 1.6 i 2.0 są robione tak żeby było najtaniej.

A tu masz przekrój głowicy silnika w którym ważniejsze były osiągi i zużycie paliwa niż cena:

dwawtryskiwacze.jpg

Napisano

> Co do Lexusa, nie mówię, że bezpośredniego wtrysku nie ma, ale w Toyotach benzynowyhc 1,6-2,0 - nie

> widzę związku.

> Może nie znam biegle angielskiego, ale w tym opracowaniu też wzmianki nie widzę o ww. silnikach.

Bo i nie musi byc. Widac zreszta po perypetiach VW, ze tylko bezposredni wtrysk nie jest wcale taki dobry. Oczywiscie ich marketing wmawia zupelnie co innego ale fakty pozostaja. Przyszloscia (przynajmniej najblizsza) sa silniki ktore w zaleznosci od warunkow i obciazenia beda pracowac zamiennie na wtrysku bezposrednim lub posrednim.

Napisano

> zamiennie na wtrysku bezposrednim lub posrednim.

Tyle że to znacząco zwiększa koszty bo musisz mieć dwa zestawy wtryskiwaczy. Można sobie na to pozwolić w samochodzie luksusowym, ale w kompakcie gdzie margines zysku jest minimalny każde euro się liczy i włożenie dwóch wtryskiwaczy odpada.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.