Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

technika obserwacji przy cofaniu

Featured Replies

Napisano

Co jest bezpieczniejsze, przy jakiej technice jest lepsza widocznosc etc...

czy:

a) korzystajac tylko z lusterek zewnetrznych i wewnetrznego srodkowego ustawionych normalnie do jazdy

b) odwracajac sie przez prawe ramie

*chodzi o auta osobowe glownie typu Corsa C, Punto, itp na ktorych jezdza L'ki

confused.gifconfused.gif

moze i odnosnie tego tez sa jakies publikacje?

Napisano

> Co jest bezpieczniejsze, przy jakiej technice jest lepsza widocznosc

Ja bym powiedział, że zależy od auta.

W niektórych na lusterkach masz idealną widoczność,

w innych obracanie odpada ze względu na wysoki tył

czy też szerokie słupki...

Napisano
  • Autor

> Ja bym powiedział, że zależy od auta.

> W niektórych na lusterkach masz idealną widoczność,

> w innych obracanie odpada ze względu na wysoki tył

> czy też szerokie słupki...

powiedzmy ze Corsa C 5D

Napisano

> Co jest bezpieczniejsze, przy jakiej technice jest lepsza widocznosc

> etc...

> czy:

> a) korzystajac tylko z lusterek zewnetrznych i wewnetrznego

> srodkowego ustawionych normalnie do jazdy

> b) odwracajac sie przez prawe ramie

> *chodzi o auta osobowe glownie typu Corsa C, Punto, itp na ktorych

> jezdza L'ki

> moze i odnosnie tego tez sa jakies publikacje?

w zasadzie to zalezy po co cofac.

jak parkuje tylem to bardziej patrze na lusterka (odleglosci do innych aut i pozostalych przeszkod)m a jak cofam np 50m, albo wyjezdzam z parkingu to sie odwracam - widac neico inaczej niz w lusterkach.

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> w zasadzie to zalezy po co cofac.

zeby zdac egzamin na PJ np.

> jak parkuje tylem to bardziej patrze na lusterka (odleglosci do

> innych aut i pozostalych przeszkod)m a jak cofam np 50m, albo

> wyjezdzam z parkingu to sie odwracam - widac neico inaczej niz w

> lusterkach.

tyle to wiem tego mi nie musisz tlumaczyc, chodzi mi konkretnie co jest lepie, co gorzej o ile wiecej widac czego przy jakiej technice

Napisano

> zeby zdac egzamin na PJ np.

Żeby zdać egzamin, to cofa się tak jak egzaminatorzy

w danym WORDzie sobie życzą.

Tam gdzie ja zdawałem cofało się na opuszczonych(!)

do samego dołu lusterkach bocznych, obrócenie się

było praktycznie równoznaczne z oblaniem screwy.gif

Napisano
  • Autor

> Żeby zdać egzamin, to cofa się tak jak egzaminatorzy

> w danym WORDzie sobie życzą.

> Tam gdzie ja zdawałem cofało się na opuszczonych(!)

> do samego dołu lusterkach bocznych, obrócenie się

> było praktycznie równoznaczne z oblaniem

Jestem na etapie dyskusji z WORDem w tej kwestii i doszlismy narazie tylko do tego ze lustarka maja yc ustawione normalnie do jazdy a nie poopuszczane ze tylne kola widac.

Napisano

po to są lusterka żeby w nie patrzec

jak ktoś nie umie cofac na lusterka to nie powinien w ogóle jeździc

to co reprezentują sobą egzaminatorzy i jak uczą jeździc to w ogóle jakieś nieporozumienie

z moich obserwacji wynika, że 1 osoba na 100 potrafi normalnie jechac tyłem bez problemów, reszta to ci, przez których mamy korki w centrach miast zlosnik.gif

Napisano

ja parkuje wylacznei na lusterka - za siebie nei mam co patrzec bo i tak wide tylko niebo smile.gif

przydaja sie wlaczone swiatla - ich blask np od odbitej sciany czy innego samochodu pozwala ocenic odleglosc

Napisano
  • Autor

> po to są lusterka żeby w nie patrzec

tez tak uwazam

> jak ktoś nie umie cofac na lusterka to nie powinien w ogóle jeździc

j.w.

> to co reprezentują sobą egzaminatorzy i jak uczą jeździc to w ogóle

> jakieś nieporozumienie

chcialbym zmienic zarowno jedno jak i drugie dlatego licze na wasza merytoryczna pomoc.

> z moich obserwacji wynika, że 1 osoba na 100 potrafi normalnie jechac

> tyłem bez problemów, reszta to ci, przez których mamy korki w

> centrach miast

no niestety, a jak dostanie auto w ktorym przez szybe tylna niewiele co widac to juz wogole jest cyrk zlosnik2.gif

Napisano

> zeby zdac egzamin na PJ np.

To można nie umieć cofać a zdać.

Można też umieć cofać a nie zdać.

Dziwne ? cfaniaczek.gif. Ale prawdziwe.

Napisano

Zdawalem na Corsie C i poza patrzeniem w lusterka ustawione w dol (tak ucza na kursach) egzaminator kazal ogladac sie za siebie (tego nie uczyli zlosnik.gif). Widzialem ze sporo osob w ogole nie patrzylo sie za siebie, i gosciu nie zwracal na to uwagi.

Wiem ze teraz w WORDzie w JG lusterka musza byc ustawione normalnie, i trzeba byc obroconym do tylu caly czas (to w zwiazku z poszerzeniem pasa łuku). Ale czy tak jest wszedzie to nie wiem.

Napisano
  • Autor

> Ale po co? Zeby linie bylo widac?

tak hahaha.gifscrewy.gif

Napisano

> Ale po co? Zeby linie bylo widac?

Ano. Gosciu mnie uczyl zeby gapic sie w lewe i utrzymywac stala odleglosc od linii, a od czasu do czasu zerknac na prawe tongue.gif

Jak dojezdzalem tylem do linii to mialem sie zatrzymac jak kapsel kołpaka pokryje sie z linia hehe.gif

Napisano

> Ano.

Leze i kwicze hehe.gif Ja sobie zazartowalem zlosnik.gif

>Gosciu mnie uczyl zeby gapic sie w lewe i utrzymywac stala

> odleglosc od linii, a od czasu do czasu zerknac na prawe

A przy okazji tylem na parkingu trafic babke z koszykiem spineyes.gif

> Jak dojezdzalem tylem do linii to mialem sie zatrzymac jak kapsel

> kołpaka pokryje sie z linia

Pamietam, ze mnie tez uczyli wypatrywania pacholkow, ale to juz hardcore hahaha.gif

Napisano
  • Autor

> Wiem ze teraz w WORDzie w JG lusterka musza byc ustawione normalnie,

to rozumiem

> i trzeba byc obroconym do tylu caly czas (to w zwiazku z

> poszerzeniem pasa łuku).

ale tego to nierozumiem.

w Dz. U nr 217 z dnia 31.10.2005 poz. 1834 na stronie 14515 w tabeli 4 poz.2 jest napisane " [...]2) dla kategorii B, B1, C, C, D1 - plynna jazda pasem ruchu do przodu i tylu (w przypadku kategorii B i B1 w trakcie jazdy do tylu obserwacja toru jazdy pojazdu zgodnie z technika kierowania przez tylna szybe pojazdu i lusterka).[...]"

i teraz pytanie co to jest z definicji owa technika kierowania... bo przez tylna szybe obserwacje mozna prowadzic przy pomocy lusterka wewnetrznego zlosnik.gif

Napisano

> tez tak uwazam

> j.w.

> chcialbym zmienic zarowno jedno jak i drugie dlatego licze na wasza

> merytoryczna pomoc.

ok.gifclaps.gifwaytogo.gif

> no niestety, a jak dostanie auto w ktorym przez szybe tylna niewiele

> co widac to juz wogole jest cyrk

ano oslabiony.gif

Napisano

> powiedzmy ze Corsa C 5D

jeździłem tym na L-ce i powiem Ci, że nie patrzyłem się przez ramie podczas cofania, tylko lusterka

zresztą teraz mi to pozostało, jak patrze w lusterka jestem bardziej pewny odlegości... ok.gif

edit: no chyba, że cofam dosyć długi kawałek to wtedy ręka za fotel pasażera główka do tyłu i od czasu do czasu zerknięcie w prawy lusterko ok.gif

Napisano

> Co jest bezpieczniejsze, przy jakiej technice jest lepsza widocznosc

> etc...

> czy:

> a) korzystajac tylko z lusterek zewnetrznych i wewnetrznego

> srodkowego ustawionych normalnie do jazdy

> b) odwracajac sie przez prawe ramie

> *chodzi o auta osobowe glownie typu Corsa C, Punto, itp na ktorych

> jezdza L'ki

> moze i odnosnie tego tez sa jakies publikacje?

ja korzystam w zależności od warunków i potrzeb albo z tego albo z tego ok.gif

Napisano
  • Autor

> jeździłem tym na L-ce i powiem Ci, że nie patrzyłem się przez ramie

> podczas cofania, tylko lusterka

> zresztą teraz mi to pozostało, jak patrze w lusterka jestem bardziej

> pewny odlegości...

no wlasnie

> edit: no chyba, że cofam dosyć długi kawałek to wtedy ręka za fotel

> pasażera główka do tyłu i od czasu do czasu zerknięcie w prawy

> lusterko

a z lewej niewiesz co sie dzieje crazy.gif

Napisano

> Jestem na etapie dyskusji z WORDem w tej kwestii i doszlismy narazie

> tylko do tego ze lustarka maja yc ustawione normalnie do jazdy

> a nie poopuszczane ze tylne kola widac.

Na ta chile jest troszeczke ineczj ponieważ zmieniły sie przepisy dotyczące placu i manewry na których najbardzij potrzebn sa lustreka czyli prostopadłe tyłem koperta nie są już na placu tylko na mieście.

W WORDzie w Piotrkowie było tak że lusterka każdy ustawiał sobie jak chciał i to jego sprawa jak je ustawił, można było poprawiać w trakcie egzaminu zawsze i wszyscy intruktorzy uczą jazdy typowo pod konkretne auto. To ja byłem ewenementem na placu że potrafiłem robić manewry nie tylko corsą ale i putno i innymi wynalzakami jakie były. Wszyscy uczą sie jeździć corsą typowo pod egzamin czyli:

- przugotowanie pod konkretne warunki, np.

koperta: ustawiasz sie pół metra od lini, jedziesz do tyłu aż zobaczysz pachołek w szybce tylnej, wtedy kierownica na maxa, jedziesz tak aż w lusterku pojawi sie pachołek odpowiedni, wtedy wyprostować kierownice, jak inny pachołek bedzie na wysokości lusterka to dokręcić kerwnicą.

Jest to jedna wielka głupota bo w życiu nikt nie zaparkuje tym sposobem na mieście. Ja jak pierwzy raz wjechałem na plac pojechałem po swojemu, na wyczucie i instruktor powiedział jak tam umiesz to ja cie nie bede uczył ych głupot, ale 99,9% gdyby nie to że jest wzorek na plac na egzaminie nie było by w stanie go zdać. kiedyś pokazywał mi jak wyglada jazda pod egzamin i jak znajomi jeździli to sie nauczyłem tego ale każdy kto zrobił prawko bał sie wykręcania, parkowania i bywało tak że zanim skończyłem kurs musiałem im parkować.

Teraz jak zmienili przepsiy i większośc manewrów wykonuje sie na mieście to może ludzie będą uczyć sie jeździć a nie zdawać egzamin.

A co do ustawienia lusterek to można powiedzieć ze forma egzaminu wymagała ustawiania lusterek na sam dół żeby było widac linia koła itp. Najlepszym przykładem na przywlenie na teo typu praktyki jest to że jedna Corsa egzaminacjna w piotrkowie nie wiem czemu ale od nowości nie miałą oryginalnych kołpaków ze znaczkiem opla który jeżeli znalażł sie w jednej płaszczyźnie z linia patrzą w lusterku oznaczał że samochód stoi w prawidłowej odległości od lini z tyłu. Przez jakiś czas jeździła ta corsa na jakiś innych kołpakach ale po upływie jakiegoś czasu założono do niej oryginalne kołapaki ze znaczkiem.

Napisano
  • Autor

> Na ta chile jest troszeczke ineczj ponieważ zmieniły sie przepisy

wiem, belem na szkoleniu w niedziele, pozatym DZ U nr 217 lezy na biurku zlosnik.gif

> dotyczące placu i manewry na których najbardzij potrzebn sa

> lustreka czyli prostopadłe tyłem koperta nie są już na placu

> tylko na mieście.

> W WORDzie w Piotrkowie było tak że lusterka każdy ustawiał sobie jak

> chciał i to jego sprawa jak je ustawił, można było poprawiać w

> trakcie egzaminu zawsze i wszyscy intruktorzy uczą jazdy typowo

> pod konkretne auto. To ja byłem ewenementem na placu że

> potrafiłem robić manewry nie tylko corsą ale i putno i innymi

> wynalzakami jakie były. Wszyscy uczą sie jeździć corsą typowo

> pod egzamin czyli:

> - przugotowanie pod konkretne warunki, np.

> koperta: ustawiasz sie pół metra od lini, jedziesz do tyłu aż

> zobaczysz pachołek w szybce tylnej, wtedy kierownica na maxa,

> jedziesz tak aż w lusterku pojawi sie pachołek odpowiedni, wtedy

> wyprostować kierownice, jak inny pachołek bedzie na wysokości

> lusterka to dokręcić kerwnicą.

> Jest to jedna wielka głupota bo w życiu nikt nie zaparkuje tym

> sposobem na mieście. Ja jak pierwzy raz wjechałem na plac

> pojechałem po swojemu, na wyczucie i instruktor powiedział jak

> tam umiesz to ja cie nie bede uczył ych głupot, ale 99,9%

no przeciez kazdym autem sie tak samo parkuje, zarowno Starem, Autosanem, jak Corsa, czy Polonezem

> gdyby

> nie to że jest wzorek na plac na egzaminie nie było by w stanie

> go zdać.

mozesz jasniej?

> kiedyś pokazywał mi jak wyglada jazda pod egzamin i jak

> znajomi jeździli to sie nauczyłem tego ale każdy kto zrobił

> prawko bał sie wykręcania, parkowania i bywało tak że zanim

> skończyłem kurs musiałem im parkować.

> Teraz jak zmienili przepsiy i większośc manewrów wykonuje sie na

> mieście to może ludzie będą uczyć sie jeździć a nie zdawać

> egzamin.

smiem watpic po tym co uslyszalem od niektorych instruktorow.... crazy.gif

> A co do ustawienia lusterek to można powiedzieć ze forma egzaminu

> wymagała ustawiania lusterek na sam dół żeby było widac linia

> koła itp.

jakto? i jak ty chcesz wykonac manewry ze starego placu z lusterkami opuszczonym na sam dol?? screwy.gif

> Najlepszym przykładem na przywlenie na teo typu

> praktyki jest to że jedna Corsa egzaminacjna w piotrkowie nie

> wiem czemu ale od nowości nie miałą oryginalnych kołpaków ze

> znaczkiem opla który jeżeli znalażł sie w jednej płaszczyźnie z

> linia patrzą w lusterku oznaczał że samochód stoi w prawidłowej

> odległości od lini z tyłu. Przez jakiś czas jeździła ta corsa na

> jakiś innych kołpakach ale po upływie jakiegoś czasu założono do

> niej oryginalne kołapaki ze znaczkiem.

w Lodzi sa bez koupakow

zlosnik.gif

Napisano

> Co jest bezpieczniejsze, przy jakiej technice jest lepsza widocznosc

> a) korzystajac tylko z lusterek zewnetrznych i wewnetrznego

> srodkowego ustawionych normalnie do jazdy

> b) odwracajac sie przez prawe ramie

Ano umiejętność cofania używając lusterek jest bardzo przydatna (możesz obserwować boki, przód samochodu przy skrętach) lecz zawęża pole widzenia.

Odwracając się masz kąt widzenia 150-180st.

Każdy sam musi wypraktykować, wybrać i cofać tak by nie wyrządzić szkód zlosnik.gif

Ja w większości korzystam z lusterek łącznie w wewnętrznym.

Napisano

> Jestem na etapie dyskusji z WORDem w tej kwestii i doszlismy narazie

> tylko do tego ze lustarka maja yc ustawione normalnie do jazdy

> a nie poopuszczane ze tylne kola widac.

Ułachchchchaaaaaaa hahaha.gif

To oni tak lusterka ustawiali confused.gif

Ja zdawałem jeszcze w czasach malucha, stara i przyczepy autosan, także takich problemów nie było rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Ano umiejętność cofania używając lusterek jest bardzo przydatna

> (możesz obserwować boki, przód samochodu przy skrętach) lecz

> zawęża pole widzenia.

> Odwracając się masz kąt widzenia 150-180st.

jesli odwracam sie rzez prawe ramie to niewidze tego co jest pomiedzy zaglowkiem fotela kierowcy a tylnym lewym slupkiem!!!

> Każdy sam musi wypraktykować, wybrać i cofać tak by nie wyrządzić

> szkód

kazdy najpierw musi zdac egzamin panstwowy zlosnik.gif

> Ja w większości korzystam z lusterek łącznie w wewnętrznym.

Napisano
  • Autor

> Ułachchchchaaaaaaa

> To oni tak lusterka ustawiali

nie, ale zezwalali zeby zdajacy tk ustawil na placu, a przed wyjazdem na miasto poprawil

> Ja zdawałem jeszcze w czasach malucha, stara i przyczepy autosan,

> także takich problemów nie było

no u mnie tylko to pierwsze sie zmienilo zlosnik.gif

Napisano

> wiem, belem na szkoleniu w niedziele, pozatym DZ U nr 217 lezy na

> biurku

> no przeciez kazdym autem sie tak samo parkuje, zarowno Starem,

> Autosanem, jak Corsa, czy Polonezem

Sama technika parkowania jest taka sama, ale sprawa pierwsza że parkuje się w różnych miejscach, gdzie jest różna długość szerokośc mijesca parkingowego, a dwa że np. nie w każdym aucie jak jak słupek przedni minie pachołek to można dokręcić kierownicą i przód nam na pewno nie owadzi pachołka - w corsie tak będzie ale w np vectrą sie nie zmieścisz.

> mozesz jasniej?

wjeżdzasz na stary plac i masz konkretny wzór co trzeba zrobić że go przejechać bezbłednie. Np dla koperty jak wjeżdzasz tyłem to musisz utrzymywać pachołek w tej małej tylnej szybce aż do momentu jak zobaczysz inny pachołek w lusterku. A co jeżeli auto którym jeździsz nie ma tylnej szybki?? No niby żaden problem, ale sam sie zdziwiłem jak żadna osoba na placu która wsiadła w punto nie potrafiła zrobić koperty. Troszke zminiły sie warunki i koniec, nie da rady wjechać. Ktoś kto zrobił kurs na starych zasadach był nauczony parkowania (przynajmniej w moim mieście zawsze, chyba że ktoś sam umiał jeździć)wg określonego wzoru tylko w dokładnie okreslonych warunkach. Po zdaniu egzaminu kazdy z nich musiał się uczyć sam parkować ponieważ chcąc wjechać w jakieś miejsce parkinogowe musiał by najpierw wyjść, rozstawić sobie słupki, namalować linie, zachować wszystkie odległości jak na placu, jechać corsą i wtedy potrafi wjechać. Znajomii którzy zdawali egzamin utwierdzili mnie w tym przkonaniu, jak pod odbiorze prawa jazdy przez miesiac musiałem ich nakierowywać podczas parkowania albo parkować za nich.

> smiem watpic po tym co uslyszalem od niektorych instruktorow....

tzn?? można coś więcej??

> jakto? i jak ty chcesz wykonac manewry ze starego placu z lusterkami

> opuszczonym na sam dol??

1) prostopadłe, skośne przodem. lusterka opuszczone, wjeżdzam, w prawym lusterku patrze czy nie najeżdzam na pachołek, w lewym lusterku patrze czy nie najade na linie ograniczającą plac przy wyjeźdzaniu

2) prostopadłe tyłem. lusterko lewe na dół prawe obojętnie jak praktycznie bo głównie wjeżdzają na lewe ale też w dół, w lewym kontoroluje czy nie wjade na pachołek, jak mine pachołek to trzeba spojrzeć czy nie podjechałem za blisko i lustrekiem go nie owadze, jak już jade do tyłu to jak w lewym lusterku znaczek na kołpaku będzie w jednej płaszczyźnie z linią końcową to znaczy że samochód ma odpowiednią odległość od lini z tyłu. W prawym lusterku można patrzeć na odległość od lini żeby w środke wjechać mniej wiecej.

3) Koperta - lusterko lewe normalnie bo musisz pachołek zobaczyć, prawe nisko żeby linie widzieć czy nie za blisko/za daleko żeby korekte ewentualnie zrobić

4) zawracanie, lusterka na dół żeby było widać jak dojeżdzamy do belki

5) rękaw - lusterka obowiązkowo w dół żeby było widać linie, na luku utrzymuje odległość od lini, potem kontroluje odległośc od lini w lewym lusterku, czasem zerkam w prawe czy wszystko ok, dojeżdzam do lini końcowej na zanczek na kołpaku (j.w)

> w Lodzi sa bez koupakow

no a u nas bez koupaxów widocznie mało kto potrafił zatrzymać sie w wzynaczonej odległości od linii.

Napisano
  • Autor

> Sama technika parkowania jest taka sama, ale sprawa pierwsza że

> parkuje się w różnych miejscach, gdzie jest różna długość

> szerokośc mijesca parkingowego, a dwa że np. nie w każdym aucie

> jak jak słupek przedni minie pachołek to można dokręcić

> kierownicą i przód nam na pewno nie owadzi pachołka - w corsie

> tak będzie ale w np vectrą sie nie zmieścisz.

placyk(ten co byl do 10stycznia) potrafie przejechac Mondeo liftback poprzedniej generacji z tym ze w niektorych miejscach poprostu ocieram sie o pacholki lub niemieszcze sie w miejscu parkingowym(prostopadle) ale to jest zwiazane z tym ze poprostu wymiary Mondeo sa z duze do manewrow, ale tylko wlasciwie w tym parkowaniu(prostopadlym) byl problem.

> wjeżdzasz na stary plac i masz konkretny wzór co trzeba zrobić że go

> przejechać bezbłednie. Np dla koperty jak wjeżdzasz tyłem to

> musisz utrzymywać pachołek w tej małej tylnej szybce aż do

> momentu jak zobaczysz inny pachołek w lusterku. A co jeżeli auto

> którym jeździsz nie ma tylnej szybki?? No niby żaden problem,

> ale sam sie zdziwiłem jak żadna osoba na placu która wsiadła w

> punto nie potrafiła zrobić koperty. Troszke zminiły sie warunki

> i koniec, nie da rady wjechać. Ktoś kto zrobił kurs na starych

> zasadach był nauczony parkowania (przynajmniej w moim mieście

> zawsze, chyba że ktoś sam umiał jeździć)wg określonego wzoru

> tylko w dokładnie okreslonych warunkach. Po zdaniu egzaminu

> kazdy z nich musiał się uczyć sam parkować ponieważ chcąc

> wjechać w jakieś miejsce parkinogowe musiał by najpierw wyjść,

> rozstawić sobie słupki, namalować linie, zachować wszystkie

> odległości jak na placu, jechać corsą i wtedy potrafi wjechać.

> Znajomii którzy zdawali egzamin utwierdzili mnie w tym

> przkonaniu, jak pod odbiorze prawa jazdy przez miesiac musiałem

> ich nakierowywać podczas parkowania albo parkować za nich.

> tzn?? można coś więcej??

> 1) prostopadłe, skośne przodem. lusterka opuszczone, wjeżdzam, w

> prawym lusterku patrze czy nie najeżdzam na pachołek, w lewym

> lusterku patrze czy nie najade na linie ograniczającą plac przy

> wyjeźdzaniu

> 2) prostopadłe tyłem. lusterko lewe na dół prawe obojętnie jak

> praktycznie bo głównie wjeżdzają na lewe ale też w dół, w lewym

> kontoroluje czy nie wjade na pachołek, jak mine pachołek to

> trzeba spojrzeć czy nie podjechałem za blisko i lustrekiem go

> nie owadze, jak już jade do tyłu to jak w lewym lusterku znaczek

> na kołpaku będzie w jednej płaszczyźnie z linią końcową to

> znaczy że samochód ma odpowiednią odległość od lini z tyłu. W

> prawym lusterku można patrzeć na odległość od lini żeby w środke

> wjechać mniej wiecej.

> 3) Koperta - lusterko lewe normalnie bo musisz pachołek zobaczyć,

> prawe nisko żeby linie widzieć czy nie za blisko/za daleko żeby

> korekte ewentualnie zrobić

> 4) zawracanie, lusterka na dół żeby było widać jak dojeżdzamy do

> belki

> 5) rękaw - lusterka obowiązkowo w dół żeby było widać linie, na luku

> utrzymuje odległość od lini, potem kontroluje odległośc od lini

> w lewym lusterku, czasem zerkam w prawe czy wszystko ok,

> dojeżdzam do lini końcowej na zanczek na kołpaku (j.w)

> no a u nas bez koupaxów widocznie mało kto potrafił zatrzymać sie w

> wzynaczonej odległości od linii.

icon_eek.gifhehe.gifscrewy.gif

mialem juz wlasnie doszkalenie po takich naukach, dziwczyna uczyla sie na placyku Corsa, a na egzamin wewnetrzny dostala Punto mk2 bo Corsa utknela w serwisie i co? - parkowania tylem - kaplica, to samo rekaw hehe.gif doszkalem ja Astra mk1 Sedan i CCS nauczylem korzystac z lusterek! - zdala panstwowy za pierwszym razem dzieki moim podpowiedzia i nauka, a teraz parkuje samochody znajomym hahaha.gif

Napisano

> Co jest bezpieczniejsze, przy jakiej technice jest lepsza widocznosc

> etc...

> czy:

> a) korzystajac tylko z lusterek zewnetrznych i wewnetrznego

> srodkowego ustawionych normalnie do jazdy

> b) odwracajac sie przez prawe ramie

> *chodzi o auta osobowe glownie typu Corsa C, Punto, itp na ktorych

> jezdza L'ki

> moze i odnosnie tego tez sa jakies publikacje?

jak ja zdawałem egzamin to mi powiedzieli: mam cofać techniką "jak mi się podoba" byle dobrze było wycofane biglaugh.gif

tak się nauczyłem biglaugh.gif i tak jeżdżę i jeszcze żadnych problemów z cofaniem nuie miałem

Napisano

> a na egzamin wewnetrzny

Czy naprawdę nie wiesz jak w Polsce wygląda egzamin wewnętrzny czy tylko udajesz ? hmm.gifcfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> Czy naprawdę nie wiesz jak w Polsce wygląda egzamin wewnętrzny czy

> tylko udajesz ?

no slucham confused.gif

Napisano

> Co jest bezpieczniejsze, przy jakiej technice jest lepsza widocznosc

> etc...

> czy:

> a) korzystajac tylko z lusterek zewnetrznych i wewnetrznego

> srodkowego ustawionych normalnie do jazdy

> b) odwracajac sie przez prawe ramie

> *chodzi o auta osobowe glownie typu Corsa C, Punto, itp na ktorych

> jezdza L'ki

> moze i odnosnie tego tez sa jakies publikacje?

Ja tam cofam tylko na lusterka (może to przyzwyczajenie z samochodu ciężarowego), ale odwracanie się dla mnie nie ma najmniejszego sensu - chyba żeby teściową zobaczyć biglaugh.gif

Tak mi to już weszło w krew że bez lusterek bym nie potrafił, a zreszto jeżdzę na co dzień Puntem a tam przez tylną szybkę marne widoki rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Ja tam cofam tylko na lusterka (może to przyzwyczajenie z samochodu

> ciężarowego), ale odwracanie się dla mnie nie ma najmniejszego

> sensu - chyba żeby teściową zobaczyć

> Tak mi to już weszło w krew że bez lusterek bym nie potrafił, a

> zreszto jeżdzę na co dzień Puntem a tam przez tylną szybkę marne

> widoki

niepowiem ze nieumiem cofac bez lusterek, ale idzie mi to znacznie gorzej, mniej sprawnie, wolniej niz z usterkami - przekonalem sie o tym jak musialem wycofac maluchem ktory nie mial prawego lusterka spineyes.gifcrazy.gifcrazy.gif

ze nie wspomne o widokach przez tylna szybe jakie sa w Octavii liftback - gdyby nie lusterka boczne to jazda do tylu bylaby bardzo utrudniona.

Napisano

> Co jest bezpieczniejsze, przy jakiej technice jest lepsza widocznosc

> etc...

> czy:

> a) korzystajac tylko z lusterek zewnetrznych i wewnetrznego

> srodkowego ustawionych normalnie do jazdy

> b) odwracajac sie przez prawe ramie

> *chodzi o auta osobowe glownie typu Corsa C, Punto, itp na ktorych

> jezdza L'ki

> moze i odnosnie tego tez sa jakies publikacje?

to zależy od sytuacji jak cofam w bramie to tylko boczne lusterka a jak na parkingu, mieście to obracam głowe, żeby wiecej widziec

Napisano
  • Autor

> to zależy od sytuacji jak cofam w bramie to tylko boczne lusterka a

> jak na parkingu, mieście to obracam głowe, żeby wiecej widziec

udowodnij ta teze zlosnik.gif

Napisano

> Ale po co? Zeby linie bylo widac?

dokładnie sam tak cofałem zlosnik.gif sprobuj cofnać na tym wąskim łuku bez patrzenia w lusterka crazy.gif

Napisano
  • Autor

> dokładnie sam tak cofałem sprobuj cofnać na tym wąskim łuku bez

> patrzenia w lusterka

czym ten luk ma byc oznaczony, jak waski i jakim autem?

pozatym teraz "rekaw" ma 3m szerokosci zlosnik.gif, i jeszcze nie priowalem ale sadze ze bym sie zmiescil w nim Transitem '93 w najdluzszej fabrycznej, osobowej wersji (13+1), bo na poprzednim rekawie prawie sie miescilem 893goodvibes.gif

Napisano
  • Autor

> dokładnie sam tak cofałem sprobuj cofnać na tym wąskim łuku bez

> patrzenia w lusterka

czym ten luk ma byc oznaczony, jak waski i jakim autem?

pozatym teraz "rekaw" ma 3m szerokosci zlosnik.gif, i jeszcze nie probowalem ale sadze ze bym sie zmiescil w nim Transitem '93 w najdluzszej fabrycznej, osobowej wersji (13+1), bo na poprzednim rekawie prawie sie miescilem 893goodvibes.gif

Napisano

> Na ta chile jest troszeczke ineczj ponieważ zmieniły sie przepisy

> dotyczące placu i manewry na których najbardzij potrzebn sa

> lustreka czyli prostopadłe tyłem koperta nie są już na placu

> tylko na mieście.

> W WORDzie w Piotrkowie było tak że lusterka każdy ustawiał sobie jak

> chciał i to jego sprawa jak je ustawił, można było poprawiać w

> trakcie egzaminu zawsze i wszyscy intruktorzy uczą jazdy typowo

> pod konkretne auto. To ja byłem ewenementem na placu że

> potrafiłem robić manewry nie tylko corsą ale i putno i innymi

> wynalzakami jakie były. Wszyscy uczą sie jeździć corsą typowo

> pod egzamin czyli:

> - przugotowanie pod konkretne warunki, np.

> koperta: ustawiasz sie pół metra od lini, jedziesz do tyłu aż

> zobaczysz pachołek w szybce tylnej, wtedy kierownica na maxa,

> jedziesz tak aż w lusterku pojawi sie pachołek odpowiedni, wtedy

> wyprostować kierownice, jak inny pachołek bedzie na wysokości

> lusterka to dokręcić kerwnicą.

> Jest to jedna wielka głupota bo w życiu nikt nie zaparkuje tym

> sposobem na mieście. Ja jak pierwzy raz wjechałem na plac

> pojechałem po swojemu, na wyczucie i instruktor powiedział jak

> tam umiesz to ja cie nie bede uczył ych głupot, ale 99,9% gdyby

> nie to że jest wzorek na plac na egzaminie nie było by w stanie

> go zdać. kiedyś pokazywał mi jak wyglada jazda pod egzamin i jak

> znajomi jeździli to sie nauczyłem tego ale każdy kto zrobił

> prawko bał sie wykręcania, parkowania i bywało tak że zanim

> skończyłem kurs musiałem im parkować.

> Teraz jak zmienili przepsiy i większośc manewrów wykonuje sie na

> mieście to może ludzie będą uczyć sie jeździć a nie zdawać

> egzamin.

> A co do ustawienia lusterek to można powiedzieć ze forma egzaminu

> wymagała ustawiania lusterek na sam dół żeby było widac linia

> koła itp. Najlepszym przykładem na przywlenie na teo typu

> praktyki jest to że jedna Corsa egzaminacjna w piotrkowie nie

> wiem czemu ale od nowości nie miałą oryginalnych kołpaków ze

> znaczkiem opla który jeżeli znalażł sie w jednej płaszczyźnie z

> linia patrzą w lusterku oznaczał że samochód stoi w prawidłowej

> odległości od lini z tyłu. Przez jakiś czas jeździła ta corsa na

> jakiś innych kołpakach ale po upływie jakiegoś czasu założono do

> niej oryginalne kołapaki ze znaczkiem.

Poprawka: jak tylko to możliwe parkuje tyłem gdzie to tylko możliwe!! Mam blokadę skrzyni, po za tym jazda w tył nie sprawia mi problemów.

Napisano

> udowodnij ta teze

spoko.

wiecej widac na boki do tylu. np wyjazd z parkowania przodem pod skosem - jak wyjezdzasz na glowna to nie ma przebacz musisz sie obejrzec.

poza tym lusterka pomniejszaja. w takim razie sila rzeczy obiekty ktore sa dalej wydaja sie mniejsze = widac mniejszy kawalek i mniej dokladnie.

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> spoko.

> wiecej widac na boki do tylu. np wyjazd z parkowania przodem pod

> skosem - jak wyjezdzasz na glowna to nie ma przebacz musisz sie

> obejrzec.

obejrzec - zerknac ok.gif ale caly caly czas patrzec tylko w szybe tez nie mozna bo wtedy np nie wiesz co sie dzieje z przedem - a ten juz przemodelowal auto po lewej

> poza tym lusterka pomniejszaja. w takim razie sila rzeczy obiekty

> ktore sa dalej wydaja sie mniejsze = widac mniejszy kawalek i

> mniej dokladnie.

mozesz rozrysowac?

zlosnik.gif

Napisano

> Co jest bezpieczniejsze, przy jakiej technice jest lepsza widocznosc

> etc...

> czy:

> a) korzystajac tylko z lusterek zewnetrznych i wewnetrznego

> srodkowego ustawionych normalnie do jazdy

> b) odwracajac sie przez prawe ramie

> *chodzi o auta osobowe glownie typu Corsa C, Punto, itp na ktorych

> jezdza L'ki

> moze i odnosnie tego tez sa jakies publikacje?

Publikacje - wątpię. W kwestii samej techniki - nie mam zielonego pojęcia.

Jak robiłem PJ, to w osobowych uczyli oglądania się przez ramię, na ciężarowych

na lusterka smile.gif Faktem jest, że w tamtych czasach prawe lusterko w osobówce

to było coś ekstra wink.gif Przy obecnych samochodach osobowych i ich widoczności chyba

tylko na lusterka.

Napisano

> obejrzec - zerknac ale caly caly czas patrzec tylko w szybe tez nie

> mozna bo wtedy np nie wiesz co sie dzieje z przedem - a ten juz

> przemodelowal auto po lewej

jasna sprawa

> mozesz rozrysowac?

raczej ciezko..

np lusterko wsteczne ma mniejsza powierzchnie niz tylna szyba, a widzisz w nim tylna szybe + troche biglaugh.gif czyli obraz musi byc mniejszy. jak cos jest male na tylnej szybie, to nie bedzie tego widac na lusterku. o to z grubsza mi chodzi.

pozdrawiam

fosfor

ps. kiedys na Lce jak cofalem to przelecial mi zawodnik z taczka za autem - w lusterkach cwaniaka nie widzialem, a jak sie obejrzalem to juz tak. ale sie przemieszczal wiec to niezbyt miarodajne.

Napisano

> udowodnij ta teze

to zalezy od auta ale w uniaku wiecej widzisz jak glowe obrócisz zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> to zalezy od auta ale w uniaku wiecej widzisz jak glowe obrócisz

udowodnij zlosnik.gif

Napisano

> placyk(ten co byl do 10stycznia) potrafie przejechac Mondeo liftback

> poprzedniej generacji z tym ze w niektorych miejscach poprostu

> ocieram sie o pacholki lub niemieszcze sie w miejscu

> parkingowym(prostopadle) ale to jest zwiazane z tym ze poprostu

> wymiary Mondeo sa z duze do manewrow, ale tylko wlasciwie w tym

> parkowaniu(prostopadlym) byl problem.

No ale ja nie mówie że sie nie da, tylko nie da się tego zrobić w ten sposób jak uczy znakomita większość insruktorów w moim mieście. Jak umiesz jeździć to wjedziesz kazdym, ale po typowym kursie na prawko w piotrkowie to umiesz zdać egzamin a nie parkować. Ja vectrą na starym placu tez wjade ale nie da się pewnych rzeczy zrobić stosują sie do zaleceń instruktora bo np. tak jak pisałem, vectra ma dłuższy przód niż corsa i technika "jak słupek będzie na wysokości lusterka to przód sie wszędzie zmieści" poprostu sie tutaj nie sprawdza. Większość instruktorów uczy tak jak opisałem ale naszczęście nie wyszycy. Ja po placu jeździłem kazdym autem jakie mi dali niezależnie czy to bylo punto czy corsa czy przyjechałem swoim autem ale inni uczyli sie jak wjeżdzać corsą w tą konkretna koperte.

> mialem juz wlasnie doszkalenie po takich naukach, dziwczyna uczyla

> sie na placyku Corsa, a na egzamin wewnetrzny dostala Punto mk2

> bo Corsa utknela w serwisie i co? - parkowania tylem - kaplica,

> to samo rekaw doszkalem ja Astra mk1 Sedan i CCS nauczylem

> korzystac z lusterek! - zdala panstwowy za pierwszym razem

> dzieki moim podpowiedzia i nauka, a teraz parkuje samochody

> znajomym

No u mnie niestety, nawet patrząc po moich znajomych - zdali egzamin za pierwszym podejściem ale parkowac musiałem im później ja bo poprostu niepotrafili - kompletnie nie wiedzieli co mają robić, no ale nie dziwie się. Jak zapytałem czy parkowali kiedyś na mieście podczas kusru to odpowiadali albo tak - instruktor mówił co mam robić albo wcale nie parkowali albo w takich miejscach że by starem wykręcił.

Albo inny przykład, koleżanka oblała rękaw bo pachołki miały inną wysokość, niewiedziała ile dojechać i raz staneła za daleko a raz przejechała. Został zmieniony jeden element i już niepotrafiła wjechać. Po tym pojechałem z nią na plac prywantym samochodem i pokazałem jej że nie musi patrzeć na pachołek, żeby jechała na wyczucie. Podojeżdzała sobie do pachołka troche, pare razy przestawiła go, pare razy staneła za daleko, za każdym razem wyszła zobaczyła odelgłość i nauczyła się dojeźdzać prawidłowo.

Niestety w moim mieście uczyło się nie jeździć tylko zdawać egzaminy. Mam nadzieje że to się zmieni.

Napisano

> Co jest bezpieczniejsze, przy jakiej technice jest lepsza widocznosc

> etc...

> czy:

> a) korzystajac tylko z lusterek zewnetrznych i wewnetrznego

> srodkowego ustawionych normalnie do jazdy

> b) odwracajac sie przez prawe ramie

> *chodzi o auta osobowe glownie typu Corsa C, Punto, itp na ktorych

> jezdza L'ki

> moze i odnosnie tego tez sa jakies publikacje?

Mi zdecydowanie łatwiej cofa sie korzystajac z lusterek, zwłaszcza jeżeli wymagana jest duża precyzja.

Na "L" instruktor mówił ze zawsze należy patrzec w kierunku jazdy i cofanie w oparciu o lusterka jest niedopuszczalne

Napisano
  • Autor

> Mi zdecydowanie łatwiej cofa sie korzystajac z lusterek, zwłaszcza

> jeżeli wymagana jest duża precyzja.

> Na "L" instruktor mówił ze zawsze należy patrzec w kierunku jazdy i

> cofanie w oparciu o lusterka jest niedopuszczalne

a to w lusterkach niby co widac? no przeciez wlasnie w kierunku jazdy jak cofasz zlosnik.gif

Napisano

> no wlasnie

> a z lewej niewiesz co sie dzieje

a co mi z lewej, trzymam się prawej krawędzi tak jak na rękawie biglaugh.gif

a to co mam widzieć, widzę przez tylną boczną szybkę i troche w drzwiach jeszcze widać wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.