Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Najtańszy sensowny samochód na "pierwsze auto".

Featured Replies

Napisano

> Właśnie dlatego że początkujący mają większą szanse uczestniczenia w wypadku, lepiej im kupić duży i bezpieczny samochód. No chyba że to teściowa.

Gorzej, jak trafią tym dużym samochodem na kogoś, kto całą rodziną pojedzie czymś malutkim. Duże auta nie są dobre na początek - jak pisałem - wzmagają poczucie nieśmiertelności, po drugie źle się nimi parkuje.

> Poza tym nie wszyscy początkujący nie umieją jeździć - są ludzie którzy mają naturalne umiejętności kierowania samochodem i błyskawicznie dochodzą do przyzwoitych umiejętności, więc lepiej zapytać się najpierw kolegę-założyciela wątku jak ocenia umiejętności osoby dla której ten samochód jest planowany.

Naturalnie wink.gif Autem jeździć będzie osoba, która swoim talentem zawstydzi Kubicę i dlatego właśnie Kolega zakładający wątek pyta co (za grosze) kupić na pierwsze auto wink.gif

Napisano

> Poza tym nie wszyscy początkujący nie umieją jeździć

taki na przykład 16-latek Evgenij Novikov wygrał klasyfikację sezonu w Rajdowym Pucharze Rosji kilka lat temu palacz.gif

Ale bezwypadkowo to on raczej nie jeździ wink.gif

Napisano

Astra F/g?

Napisano

> Gorzej, jak trafią tym dużym samochodem na kogoś, kto całą rodziną pojedzie czymś malutkim. Duże

> auta nie są dobre na początek - jak pisałem - wzmagają poczucie nieśmiertelności, po drugie

> źle się nimi parkuje.

Jeżeli mam do wyboru być żywnym sprawcą wypadku albo trupem sprawcą wypadku, to jednak wybieram żywego sprawcę.

Napisano

> Jeżeli mam do wyboru być żywnym sprawcą wypadku albo trupem sprawcą wypadku, to jednak wybieram żywego sprawcę.

Wiadomo - ale może lepiej wybrać wariant "wszyscy żyją i mam nauczkę na przyszłość", niż wyposażać żonkę w 2,5-tonowy czołg w imię zasady "bo dziewczyna jeszcze jeździć nie potrafi"?

Napisano

LANOS, choc specjalnie kobiecy tonie jest

Gro LANOSOW jest z LPG, za 2-4 tysiaki kupisz jezdzacego,mozeruda tu i tam ale pol roku, rok pojezdzi i na szrot jak cos.

LANOSY sie nie psuja, a jesli to naprawy po 40-150zl:)

Wiem bo mam taki rarytas, ale niestety nie na sprzedaz.

Napisano

> Wiadomo - ale może lepiej wybrać wariant "wszyscy żyją i mam nauczkę na przyszłość",

Sądzę że raczej wyborem jest "oni żyją a żona była dobrze ubezpieczona" w przypadku pojazdów o których mowa w tym wątku. Też rozwiązanie, ważne żeby dobrze żonę ubezpieczyć.

Napisano

> taki na przykład 16-latek Evgenij Novikov wygrał klasyfikację sezonu w Rajdowym Pucharze Rosji

> kilka lat temu

> Ale bezwypadkowo to on raczej nie jeździ

To chyba nie ma znaczenia, bo są ludzie, którzy mając wspaniałą rajdową przeszłość i ogromne doświadczenie za kółkiem zginęli na drodze publicznej z własnej głupoty.

Napisano

do miasta kupiłbym Matiza, jak więcej pieniędzy jest to Pandę (!super auto!) ewentualnie jeśli za mały to Corsę 1.2.

Napisano

> Ceny specjalnie nie podaję - jeżeli będzie to 3k zł ok, jeżeli 10k też ok.

> Chodzi o pierwszy - jak najprostszy i najtańszy w eksploatacji - samochód dla kogoś kto właśnie

> zrobił prawo jazdy.

> Wymagań brak, ale raczej coś nie za małego i nie za szybkiego SC odpada (za małe)

> Auto dla kobiety.

uniaczek

za smieszne pieniadze kupisz jeszcze w calkiem mozliwym stanie akurat do nauki jazdy a i jak cos przytrzesz pogniesz itp itd to nie szkoda

Napisano

> Bo widziałem wiele "pierwszych aut" - po kobietach ale i po mężczyznach i każde z nich po roku

> znacząco różniło się od stanu, w którym było zakupione.

Ja w pracy widze wiele "pierwszych aut" kazdego dnia i uwazam ze sie mylisz ok.gif

Napisano

> uniaczek

> za smieszne pieniadze kupisz jeszcze w calkiem mozliwym stanie akurat do nauki jazdy a i jak cos

> przytrzesz pogniesz itp itd to nie szkoda

Tyle, że jak się ciut mocniej "przytrze" to już boleć może... Dlatego jestem zwolennikiem bardziej bezpiecznego samochodu ok.gif

Napisano

Pomysł o niezgnitym Suzuki Swifcie - szczególnie w wersji 1.0 pali tyle co nic, części tanie jak barszcz, bezawaryjne toto, małe i przyjemne w prowadzeniu jak na pierwsze auto wink.gif Ceny też zaskoczą Cię na plus wink.gif

Pozdr.

Napisano

> Pomysł o niezgnitym Suzuki Swifcie - szczególnie w wersji 1.0 pali tyle co nic, części tanie jak

> barszcz, bezawaryjne toto, małe i przyjemne w prowadzeniu jak na pierwsze auto Ceny też

> zaskoczą Cię na plus

> Pozdr.

Do puli można by jeszcze wrzucić Colta CJ0 smile.gif

Napisano

> Budżet nie ma -aż takiego- znaczenia. Najwyżej się dozbiera. Jasne, że fajniej wydać 2.5k niż 10k.

> Priorytetem są najniższe koszty eksploatacji, święty spokój na co dzień i brak stresu przy ew.

> "ocierkach".

> Na cuda nie liczę, samochód nie będzie ani nowy ani całkowicie bezawaryjny - chodzi o

> zminimalizowanie zjawiska

to szukaj clio II z silnikiem 1.2 8V, do miasta wyrabia się z dynamiką, nie za wiele pali, wygodne fotele i ma damski image zlosnik.gif Błotnik przednie z tworzywa, w miarę elastyczne, jak mocno nie pieprznie to nie pęknie, blacha w tym przypadku się odkształci.

Żona ma takie tylko 1.4 16V 98 KM i to jest też jej pierwsze auto, póki co zadowolona wink.gif

Napisano

> Tyle, że jak się ciut mocniej "przytrze" to już boleć może... Dlatego jestem zwolennikiem bardziej

> bezpiecznego samochodu

autor watku nie stawial takiego wymogu

poza tym.. kupujac auto z nastawieniem ze mocniej pukne... to najlepiej nie kupowac samochodu wink.gif

Napisano

> autor watku nie stawial takiego wymogu

Niby tak, ale jak się człowiek do kobiety przywiąże...

> poza tym.. kupujac auto z nastawieniem ze mocniej pukne... to najlepiej nie kupowac samochodu

Dziwny tok rozumowania masz wink.gif Statystyki są nieubłagane - a zakładanie, że "mnie złe omija" jest dość infantylne...

Napisano

> Ceny specjalnie nie podaję - jeżeli będzie to 3k zł ok, jeżeli 10k też ok.

> Chodzi o pierwszy - jak najprostszy i najtańszy w eksploatacji - samochód dla kogoś kto właśnie

> zrobił prawo jazdy.

> Wymagań brak, ale raczej coś nie za małego i nie za szybkiego SC odpada (za małe)

> Auto dla kobiety.

Saxo ok.gif

Napisano

> poza tym.. kupujac auto z nastawieniem ze mocniej pukne... to najlepiej nie kupowac samochodu

to nie ty musisz popełnić błąd który może cię kosztować życie.

Napisano

> hardcorowo - Multipla

Powiem Ci, że właśnie zerknałem na alledrogo bo też jestem w takim samym położeniu (kupno zonie I auta bo mi tolka rozwala) i ceny śmieszne.

Też boję sie kupić coś małego bo synka będzie wozić a taka multiwitamina kilka poduszek będzie mieć, wysoka pozycja, dobra widoczność do parkowania.

Napisano

> Budżet nie ma -aż takiego- znaczenia. Najwyżej się dozbiera. Jasne, że fajniej wydać 2.5k niż 10k.

> Priorytetem są najniższe koszty eksploatacji, święty spokój na co dzień i brak stresu przy ew.

> "ocierkach".

> Na cuda nie liczę, samochód nie będzie ani nowy ani całkowicie bezawaryjny - chodzi o

> zminimalizowanie zjawiska

Nie chce mi sie czytac calego watku. Bierz Lanosa z pierwszych lat produkcji. Czesto sa bez klimy, ale produkowane w Korei i ze swietnym ocynkiem (oczywiscie jesli nie bite - znam takiego jednego). Nie do zajechania i bez grama rdzy.

Napisano

Clio I albo II. Jedynkę ujeżdża moja żona, małe auto z całkiem sporym bagażnikiem, wartość pojazdu śmieszna i wcale się nie psuje (a to przecież reno) wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.