Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Brak zagłówków na tylnej kanapie i diagnosta marudzi

Featured Replies

Napisano

Znajomy, który kupił ode mnie auto (rocznik 1997/1998) mi opowiada, że diagnosta marudzi mu o brak zagłówków na kanapie.

Faktem jest, że obowiązek wyposażania tych zagłówków jest w Polsce od 1996 zdaje się roku, tymczasem w wielu państwach zachodnich wszedł dobre parę lat później.

Auto oczywiście jest sprowadzone (w 2006 chyba roku) sam nigdy nie miałem w związku z tym żadnych uwag od diagnostów czy policji, podobnie inne z podobnych roczników sprowadzane, bez zagłówków, nigdy nie słyszałem by był to problem

Czy coś się ostatnio zmieniło, czy diagnosta bredzi?

Napisano

> Czy coś się ostatnio zmieniło, czy diagnosta bredzi?

jak nie zakładali fabrycznie to nie da rady ich dołożyć i koniec dyskusji

Napisano
  • Autor

> jak nie zakładali fabrycznie to nie da rady ich dołożyć i koniec dyskusji

Zapomniałem dodać, że diagnosta podobno zasugerował wymianę kanapy zlosnik.gifzlosnik2.gifhahaha.giffacepalm%5B1%5D.gif

Podejrzewam, że po prostu słoneczko zbyt mocno go przygrzało.

Napisano

> Zapomniałem dodać, że diagnosta podobno zasugerował wymianę kanapy

> Podejrzewam, że po prostu słoneczko zbyt mocno go przygrzało.

zmienić stację i diagnostę ok.gif

nie można poprawiać fabryki bo auto będzie niezgodne z homologacją hehe.gif

Napisano

> Zapomniałem dodać, że diagnosta podobno zasugerował wymianę kanapy

> Podejrzewam, że po prostu słoneczko zbyt mocno go przygrzało.

Dobrze zasugerował. Tylko zapomniał dodać, że chodzi o jego domową kanapę. A Ty nie wykazałeś się zrozumieniem, pt. 50zł w DR. wink.gif

Napisano

> zmienić stację i diagnostę

> nie można poprawiać fabryki bo auto będzie niezgodne z homologacją

Można, jeżeli występowała wersja, na którą zmieniasz i miała homologację. W Uno z 1994 roku nie miałem zagłówków na tylnej kanapie. Gdy córa dorosła na tyle, że zaczęła jeździć bez fotelika i głowa jej wychodziła nad kanapę, pojechałem po prostu na szrot i kupiłem tylną kanapę do uno z fabrycznymi zagłówkami. Czyli da się.

Napisano
  • Autor

> Dobrze zasugerował. Tylko zapomniał dodać, że chodzi o jego domową kanapę. A Ty nie wykazałeś się

> zrozumieniem, pt. 50zł w DR.

No nie ja, nigdy mi się nie czepiali o to. Nie wiem co to za diagnosta ale chyba faktycznie na 0,7 pub2.gif potrzebował wink.gif

Napisano

jest jescze kwestia jakie to auto bo przepis nie dotyczy z tego co pamietam cabrio i aut typu coupe 2+2 w zeszlym roku bylem z kumplem i tez nas odesłali za zagłówki mimo iz cały wydech to praktycznie przelot i brak kata zlosnik.gif grzebałem wtedy wlasnie i znalazłem podobny zapis

Napisano

Skoro auto wyprodukowano w czasie, kiedy w PL był już obowiązek, to jakim cudem je zarejestrowales?

Napisano

> Skoro auto wyprodukowano w czasie, kiedy w PL był już obowiązek, to jakim cudem je zarejestrowales?

Pierwsza rejestracja auta byla w kraju gdzie nie trzeba bylo miec zaglowkow z tylu (np. Niemcy lub Wlochy - tam kilka lat po Polsce wprowadzili ten przepis).

Wiele takich aut sprowadzilem i zarejestrowalem bez problemu i z przegladami pozniejszymi tez nie bylo problemów.

Napisano

> Czy coś się ostatnio zmieniło, czy diagnosta bredzi?

Zmienic diagnoste, bo opowiada glupoty. W Polsce byly obowiazkowe tylne zagłówki, ale np. w Niemczech nie - i mnostwo aut stamtad sprowadzonych nie ma tych zaglowków i nie robi to zadnego problemu na badaniach technicznych.

Napisano

> Pierwsza rejestracja auta byla w kraju gdzie nie trzeba bylo miec zaglowkow z tylu (np. Niemcy lub

> Wlochy - tam kilka lat po Polsce wprowadzili ten przepis).

> Wiele takich aut sprowadzilem i zarejestrowalem bez problemu i z przegladami pozniejszymi tez nie

> bylo problemów.

To diagnosci dawali ciała, na twoje szczęście...

Każde auto wyprodukowane po 31.12.1995, aby było dopuszczone do ruchu w PL musi mieć zagłówki.

Nie ma tłumaczenia, że w kraju pierwszej rejestracji nie były obowiązkowe...

Napisano

> Czyli da się.

dla siebie - oczywiście

ale dla pana z SKP - niestety nie

miałem problem z przeglądem zerowym po sprowadzeniu , ale potem przy kontynuacji już nie

kiedyś miałem problem z brakiem pasów - pan z SKP głowił się jak by mnie udupić, ale nie znalazł podstawy

Napisano

> To diagnosci dawali ciała, na twoje szczęście...

> Każde auto wyprodukowane po 31.12.1995, aby było dopuszczone do ruchu w PL musi mieć zagłówki.

> Nie ma tłumaczenia, że w kraju pierwszej rejestracji nie były obowiązkowe...

Tez mi sie tak wydaje.

Przepis jest jasny jak slonce, i to ze w innym kraju nie bylo obowiazku takich zaglowkow to zadne tlumaczenie.

To taksamo jakbym chcial zarejestrowac w Polsce auto bez tylnego swiatla przeciwmglowego, tlumaczac ze auto wczesniej bylo zarejestrowane w Irlandii gdzie nie ma takiego obowiazku.

Napisano

> Tez mi sie tak wydaje.

> Przepis jest jasny jak slonce, i to ze w innym kraju nie bylo obowiazku takich zaglowkow to zadne

> tlumaczenie.

> To taksamo jakbym chcial zarejestrowac w Polsce auto bez tylnego swiatla przeciwmglowego, tlumaczac

> ze auto wczesniej bylo zarejestrowane w Irlandii gdzie nie ma takiego obowiazku.

Moze i macie racje, ale tak jak mowie bez problemu w roku 2007 i 2008 rejestrowalem auta z roczników 1998 bez zaglowkow tylnych.

Napisano

> Moze i macie racje, ale tak jak mowie bez problemu w roku 2007 i 2008 rejestrowalem auta z

> roczników 1998 bez zaglowkow tylnych.

No to że ktoś Ci je rejestrował, nie czyni precedensu... IMO...

Napisano

> No to że ktoś Ci je rejestrował, nie czyni precedensu... IMO...

Zgadzam sie, tyle ze nie byla to zawsze ta sama osoba, bo te auta jezdzily na badanie techniczne naprawde do roznych stacji.. nie bylo potrzeby szukania kogos po znajomosci czy cos.. Ciekawa sprawa w sumie ok.gifniewiem.gif Bo generalnie cala masa aut z zachodu do rocznika '99 nie mialo z tylu zaglowkow, a przeciez wlasnie te roczniki najczesciej sie do nas sprowadzalo idea.gif

Napisano

> Dobrze zasugerował. Tylko zapomniał dodać, że chodzi o jego domową kanapę. A Ty nie wykazałeś się

> zrozumieniem, pt. 50zł w DR.

i uważasz to za słuszne Twoje podejście? no.gif

Napisano

> Znajomy, który kupił ode mnie auto (rocznik 1997/1998) mi opowiada, że diagnosta marudzi mu o brak

> zagłówków na kanapie.

> Faktem jest, że obowiązek wyposażania tych zagłówków jest w Polsce od 1996 zdaje się roku,

> tymczasem w wielu państwach zachodnich wszedł dobre parę lat później.

> Auto oczywiście jest sprowadzone (w 2006 chyba roku) sam nigdy nie miałem w związku z tym żadnych

> uwag od diagnostów czy policji, podobnie inne z podobnych roczników sprowadzane, bez

> zagłówków, nigdy nie słyszałem by był to problem

> Czy coś się ostatnio zmieniło, czy diagnosta bredzi?

Ja mam auto z 2002 roku i ta wersja nie ma zagłówków z tyłu. Wersje inne mają. Na przeglądzie nikt sie nie czepiał o to.

Napisano

> Ja mam auto z 2002 roku i ta wersja nie ma zagłówków z tyłu. Wersje inne mają. Na przeglądzie nikt

> sie nie czepiał o to.

Ok. A sprawdzali pasy, czy "blokady" działają ?

Trójkąt, gaśnice ?

Światła ?

Klakson ?

Płyn w spryskiwaczach + wycieraczki ?

Spaliny ?

Napisano

> Ok. A sprawdzali pasy, czy "blokady" działają ? - NIE

> Trójkąt, gaśnice ? - TAK

> Światła ? - TAK

> Klakson ? - TAK

> Płyn w spryskiwaczach + wycieraczki ? + spryski lamp bo są ksenony - TAK

> Spaliny ? - TAK

Napisano

> dla siebie - oczywiście

> ale dla pana z SKP - niestety nie

> miałem problem z przeglądem zerowym po sprowadzeniu , ale potem przy kontynuacji już nie

> kiedyś miałem problem z brakiem pasów - pan z SKP głowił się jak by mnie udupić, ale nie znalazł

> podstawy

Znam ten patent z czasów gdy w Polsce zaczęły się pojawiać zachodnie auta bez chlapaczy tylnych kół. Też był całe draki z panami diagnostami, dla których tam musiał wisieć kawał gumy zlosnik.gif I udowadnianie im, że stosunek odległości środka piasty koła od ziemi, a środka piasty do końca samochodu, powoduje że on chlapaczy mieć nie musi zlosnik.gif

Napisano

> To taksamo jakbym chcial zarejestrowac w Polsce auto bez tylnego swiatla przeciwmglowego, tlumaczac

> ze auto wczesniej bylo zarejestrowane w Irlandii gdzie nie ma takiego obowiazku.

A to ciekawe, bo bez problemu zarejestrowałem po zakupie i potem przez kilka lat przechodził przeglądy fiacik 126p z 1980 roku bez światła przeciwmgłowego oraz cofania z tyłu. Nie miał nawet odpowiednich obwodów elektrycznych. Dokładkę zrobiłem dla własnej wygody.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.