Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

przebiegi samochodow w polsce

Featured Replies

Napisano

> tak na szybko z glowy

> pobieranie oleju ( silniki m54 ) wada fabryczna

A w jakim wespółczesnym BMW jest stosowany?

> pekajace klapy w dolocie niszczace silnik ( wiekszosc diesli bmw )

W jakich konkretnie współcześnie produkowanych?

> problemy z silnikami 4 cylindrowymi

Konkrety jakieś ?

> padajace automaty ( szczegolnie w mocnych dielsach )

Te ośmiombiegowe mówisz padają ? Jeszcze nie spotkałem sie by ktoś opisał usterke. Ale moze Ty słyszałeś, podaj linka.

> pare by sie tam jeszcze znalazlo ktore moim zdaniem w poprzednich modelach nie wystepowaly

Ale moze podaj konkretnie co. Bo ja mogę Ci podać multum przeróżnych zestawień i rankingów gdzie wspolczesne beemki są w czołówce aut bezawsryjnych. Nie tylko tych niemieckich.

Napisano

> A teraz porównaj samochody z lat 90-00 z samochodami z lat 00-10, ale NIE VW

W124 vs. W211 zlosnik.gif

Napisano

> Tylko jak stwierdzic, ze w DE bylo tluczone na autostradzie, a nie w miescie (korkow chyba tam

> mniejszych niz u nas nie maja)?

w De majom same autobahn i to nawet w miastach wiec siłą rzeczy sa mniej tłuczone hahaha.gif

Napisano

> Taaa... sprzęgło to część eksploatacyjna...

hmm.gifA dlaczego nie jest częścią eksploatacyjną, zużywa się tak samo jak klocki w zależności od użytkownika drive.gifok.gif

Napisano

> Taaa... sprzęgło to część eksploatacyjna...

moznaby dyskutować - samą tarczę da się załatwić nieodpowiednim użytkowaniem w podobny sposób jak klocki zlosnik.gif

Napisano

> Mała uwaga (równiez co do wpisu Adiego) - poza ASO i "na odwal się, byle taniej" istnieje jeszcze

> szereg porządnych warsztatów i sklepów z markowymi, dobrymi gratami.

> Amorki, hamulce - tego typu rzeczy zawsze robię poza ASO.

Tyle, że chcąc zachować odpowiednią jakość to z ceny ASO zejdziesz 30%, a nie do 3% ceny wyjściowej.

Napisano

> Tyle, że chcąc zachować odpowiednią jakość to z ceny ASO zejdziesz 30%, a nie do 3% ceny

> wyjściowej.

Albo i nie - w mojej okolicy jest nieautoryzowany serwis Lexusa i Toyoty i wymiana oleju u nich kosztuje wiecej niż w autoryzowanym. Nie wiem za bardzo po co ludzie tam jeżdżą, ale myśle ze po prostu zakładają ze u dealera na pewno będzie drożej.

Napisano

> z tymi 5 chodzi mi ze tyle jest sredni lat gwarancji na nowe auta...

A mi chodzi o to, że - wbrew Twojej tezie - rynek wtórny na tzw Zachodzie ma się BARDZO dobrze, samochody w wieku 10+ nie są tam rzadkością, tyle tylko, że dla Polaka są NIEDOSTĘPNE.

Ze względu na ich CENĘ.

Polak jak żuk-gnojarek - zbiera z rynku syf i wywozi do swojej norki.

Po drodze przepoleruje i pcha jako "okazja, igła, nic-nie-puka-nic-nie-stuka".

Napisano

> Albo i nie - w mojej okolicy jest nieautoryzowany serwis Lexusa i Toyoty i wymiana oleju u nich

> kosztuje wiecej niż w autoryzowanym. Nie wiem za bardzo po co ludzie tam jeżdżą, ale myśle ze

> po prostu zakładają ze u dealera na pewno będzie drożej.

A to już insza inszość.

W Polsce ten mechanizm też działa.

Napisano

> Najciekawsze jest to, ze ASO chwalą tylko ci ktorzy kupili nowy samochod i MUSZĄ jezdzic do ASO

> zeby nie stracic gwarancji (swoja droga ciekawe czemu im zalezy na tej gwarancji jak w tym

> wątku sie dowiedzialem ze na gwarancji auta sie nie psują )

> A dopiero jak juz okres "obowiazkowych" wizyt w ASO minie, to wtedy nagle znajdują rownie dobre

> nieautoryzowane serwisy...

Mówisz?

Zapamiętam sobie Twe prorocze słowa :->

Napisano

> W bmw kasuja 80 zł z przeglądem podstawowym. Skąd wy te ceny bierzecie ?

W Ynternecie, paaanie.

Napisano

> Mówisz?

> Zapamiętam sobie Twe prorocze słowa :-

a tak swoją drogą, kupiłbyś nowe auto BEZ gwarancji za powiedzmy 20% mniejszą kasę? zlosnik.gif

Napisano

> a tak swoją drogą, kupiłbyś nowe auto BEZ gwarancji za powiedzmy 20% mniejszą kasę?

Prywatnie, czy służbowo? :-)

Napisano

> a tak swoją drogą, kupiłbyś nowe auto BEZ gwarancji za powiedzmy 20% mniejszą kasę?

Ja bez zastanowienia. Nie wiem czy masz świadomość, ze przedłużenie gwarancji kosztowało mnie na 3 rok ok 900 zł w BMW. Gwarancj na 6 lat 160 tys km kosztuje ok 10 proc wartości auta ale jest w tym tez pełen serwis razem z klockami i tarczami.

Napisano

> Ja bez zastanowienia. Nie wiem czy masz świadomość, ze przedłużenie gwarancji kosztowało mnie na 3

> rok ok 900 zł w BMW.

Ty, ale 20% to bardziej okolice 20kPLN wychodzą, a nie niecały tysiąc...

Napisano

> Ty, ale 20% to bardziej okolice 20kPLN wychodzą, a nie niecały tysiąc...

Dlatego przy takiej obniżelce olal bym gwarancje. A za 900 zł wole spać spokojnie. Generalnie ta kwota obrazuje dobrze skale usterkowosci statystycznej w tym aucie w trzecim roku.

Napisano

> Prywatnie, czy służbowo? :-)

ale to bardziej kwestia wiary w niezawodność - nie psuje się to po co wydawać więcej kasy skoro taki super zlosnik.gif

Napisano

> Dlatego przy takiej obniżelce olal bym gwarancje. A za 900 zł wole spać spokojnie. Generalnie ta

> kwota obrazuje dobrze skale usterkowosci statystycznej w tym aucie w trzecim roku.

a jaki jest limit przebiegu? Bo 6 lat i 160kkm to już wiemy że dość w sumie licho jak na nowego diesla zlosnik.gif Jak miałem GIV TDI to WSZYSTKO zepsuło się gościowi który go odkupił przy 250kkm zlosnik.gif

Napisano

> ale to bardziej kwestia wiary w niezawodność - nie psuje się to po co wydawać więcej kasy skoro

> taki super

Nie. W USA możesz kupić genialną gwarancję od firmy trzeciej za kilka tysięcy $. Często jest ona lepsza niż gwarancja fabryczna bo pokrywa wymianę takich rzeczy jak klocki i tarcze, paski itp.

Napisano

> a jaki jest limit przebiegu? Bo 6 lat i 160kkm to już wiemy że dość w sumie licho jak na nowego

> diesla Jak miałem GIV TDI to WSZYSTKO zepsuło się gościowi który go odkupił przy 250kkm

Takie są warunki gwarancji łącznie z pełnym serwisem. Nie jestem w stanie ocenić jaki jest koszt samej gwarancji. Tyle ze np wymiana kompletu klocków i tarcz potrafi kosztować kilka tysi, a są tacy co je zajezdzaja w 20 tys km.

Napisano

> ale to bardziej kwestia wiary w niezawodność - nie psuje się to po co wydawać więcej kasy skoro

> taki super

Nie, kolego.

Kwestia ILOŚCI posiadanych pojazdów i efektu skali.

Jeżeli masz 1 samochód, to tylko idiota nie wykupywałby AC.

Jeżeli masz 1000 samochodów - tylko fakt, że wymaga tego ustawa o CIT sprawia, że wykupuje się casco - jest to kasa w błoto.

Przełóż to sobie wstawiając w miejsce "casco" słowo "gwarancja".

Napisano

> Nie. W USA możesz kupić genialną gwarancję od firmy trzeciej za kilka tysięcy $. Często jest ona

> lepsza niż gwarancja fabryczna bo pokrywa wymianę takich rzeczy jak klocki i tarcze, paski

> itp.

... i w totalu kosztuje więcej, nisz koszt rzeczywisty, bo ubezpieczyciel musi z czegoś żyć.

Napisano

> Ty, ale 20% to bardziej okolice 20kPLN wychodzą, a nie niecały tysiąc...

Rezerwy na cele gwarancyjne to max 5% ceny detalicznej samochodu, więc...

Napisano

> tylko fakt, że wymaga tego ustawa o CIT sprawia, że wykupuje się casco - jest to kasa w błoto.

Który konkretnie artykuł ustawy? Nie widziałem takiego...

mar00ha

Napisano

> Który konkretnie artykuł ustawy? Nie widziałem takiego...

> mar00ha

O CIT to nie wiem, ale przy VATcie od szkody ubezpieczeniowej chyba trzeba miec - coś tam mi dzwoni, ale nie wiem, w którym kościele. grinser006.gif

Napisano

> Który konkretnie artykuł ustawy? Nie widziałem takiego...

> mar00ha

Żeby móc zaliczyć koszta naprawy pokolizyjnej w koszty uzyskania przychodu musisz mieć ubezpieczenie casco.

NA SZCZĘŚCIE - ustawa nie precyzuje JAKIE, więc można się bez większego bólu wypiąć na płacenie haraczu ubezpieczycielom.

Napisano

> brak AC oznacza naprawę stanowiącą NKUP dla firmy

Czyli ustawa o CIT nie wymaga od nikogo AC?

mar00ha

Napisano

> O CIT to nie wiem, ale przy VATcie od szkody ubezpieczeniowej chyba trzeba miec - coś tam mi

> dzwoni, ale nie wiem, w którym kościele.

VAT to inna kwestia.

Chodzi o zaliczenie w koszt uzyskania przychodu.

Napisano

> Żeby móc zaliczyć koszta naprawy pokolizyjnej w koszty uzyskania przychodu musisz mieć ubezpieczenie casco.

Ale nie ma obowiązku ubezpieczania wymaganego przez ustawę o CIT?

mar00ha

Napisano

> Mały przerywnik może, bo coś odbiegacie od tematu

> Z dzisiaj:

To jestes lepszy - dwa tygodnie temu w łikend zrobiłem ~900km LTkiem z nalotem bez mała 600 tkm. Auto bez remontu silnika. grinser006.gif

Napisano

> To jestes lepszy - dwa tygodnie temu w łikend zrobiłem ~900km LTkiem z nalotem bez mała 600 tkm.

> Auto bez remontu silnika.

29.06 było 770.000 grinser006.gif

Napisano

> Mały przerywnik może, bo coś odbiegacie od tematu

> Z dzisiaj:

hmm.gif w autobusie mam mniej... zlosnik.gif

Napisano

> Czyli ustawa o CIT nie wymaga od nikogo AC?

> mar00ha

Klik

Quote:

Art. 16. 1.Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów:

50) strat powstałych w wyniku utraty lub likwidacji samochodów oraz kosztów ich remontów powypadkowych,
jeżeli samochody nie były objęte ubezpieczeniem dobrowolnym
,


Prosz.

Napisano

> Ale nie ma obowiązku ubezpieczania wymaganego przez ustawę o CIT?

> mar00ha

Jest pośredni - jeżeli nie masz casco, nie zaliczysz kosztów (WSZELKICH!) związanych z naprawą w koszty uzyskania przychodu.

Ergo -> jest obowiązkowe.

Na szczęście nie jest powiedziane JAKIE - to jest klucz do optymalizacji tego bandyckiego kosztu.

Napisano

> Ergo -> jest obowiązkowe.

Trzeci rodzaj prawdy. Nie ma obowiązku zaliczania jakichkolwiek kosztów w koszty uzyskania przychodu.

mar00ha

Napisano

> Trzeci rodzaj prawdy. Nie ma obowiązku zaliczania jakichkolwiek kosztów w koszty uzyskania

> przychodu.

OMG.

Ale żarzysz, że z zerowym KUP daleko nie zajedziesz?

Dlatego - jak mówiłem - całkowita rezygnacja z casco jest nieopłacalna - brak KUP zeżre całe potencjalne oszczędności.

Napisano

> Ale żarzysz, że z zerowym KUP daleko nie zajedziesz?

Ty mi, Olo, tego nie tłumacz...

Za to pisanie, że AC jest obowiązkowe z tytułu ustawy o CIT to taki typowy, jarkowy skrót myślowy.

mar00ha

Napisano

> Mały przerywnik może, bo coś odbiegacie od tematu

> Z dzisiaj:

no ale że co? zlosnik.gif

My puntem mkII dojechalismy gdzies do 600kkm (nie wiem dokladnie bo po 400kkm sie wyzerowal licznik i auto jezdzilo okolo 80kkm na wyzerowanym, a nowy licznik dobił do 123kkm). Czym mój ojciec udowodnił że " się da", Co nie zmienia faktu że po 300kkm ktos sie tym autem powinien golić - bo koszty napraw były ogromne i auto czasami raz na tydzień stało w serwisie.

Napisano

> w De majom same autobahn i to nawet w miastach wiec siłą rzeczy sa mniej tłuczone

śmiej się śmiej ..... W DE te auta jeżdżą po mieście z v max 50km/h i nikt prędkości nie przekracza.... Jak ktoś jedzie do innego miasta to autostradą... Chyba widziałeś jaka tam jest sieć dróg.

Może małe samochody są "tłuczone" w mieście , ale dużych aut do jazdy po mieście nikt tam nie kupuje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.