Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PZU - bawić się z nimi czy sobie darować?

Featured Replies

Napisano

16.07.2012 zgłosiłem w PZU szkodę (szyba pękła mi od uderzenia kamieniem).

Chciałem rozliczenia bezgotówkowego.

Następnego dnia zgłosił się do mnie likwidator z warsztatu. Podjechałem, zrobił zdjęcia i wycenę.

Po mniej więcej tygodniu zadzwoniłem do niego z pytaniem - jak z decyzją PZU.

Powiedział, że ich wycena to 2000, PZU wyceniło na 1400 - jak chcę likwidować to muszę dopłacić różnicę.

No OK - moje ubezpieczenie niestety zezwala na stosowanie zamienników, ASO montuje tylko oryginały. Sytuacja trochę dziwna - według google taka szyba z wymianą w ASO to 1200-1500 zł.

Dodam, że w tej chwili szyba jest oryginalna (fabryczna) i nie chcę montować taniego zamiennika.

Zdecydowałem więc, że chcę rozliczenia gotówkowego i poszukam sobie warsztatu, który zmieści się w kwocie oferowanej prze PZU.

Od razu (czyli mniej więcej tydzień temu) napisałem do PZU, że chcę rozliczenia gotówkowego, kwotę proszę przelać na takie, a takie konto.

Tydzień - cisza. Nie ruszałem szyby bo nie miałem pewności czy ten "gotówkowy" likwidator nie będzie chciał jej jeszcze raz oglądać (w infolinii nie potrafili mi odpowiedzieć czy będzie taka konieczność czy nie).

Wczoraj dzwonię - nic więcej konkretów - tylko informacja, że mają przecież 30 dni na likwidację.

No spoko hehe.gif

Pomijamy tu taką kwestię, że może miałbym czekać 30 dni nie wiedząc, czy mogę wymienić szybę czy nie (bo ponowne oględziny...). Autem z pękniętą szybą jeździć nie powinienem.

Dzisiaj dostałem pismo z PZU (nie wiem czemu adresowane na współwłaściciela) zlosnik.gif

Quote:

Szanowna Pani/ Szanowny Panie/ Szanowni Państwo

Działając na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz.

U. Nr 124, poz. 1151 z późn. zm.) informuję, że w związku ze zgłoszeniem szkody w pojeździe marki AUDI

o nr rej. blabla do ustalenia odpowiedzialności PZU SA i wysokości odszkodowania niezbędne jest złożenie

następujących dokumentów:

1. f-ra za naprwe pojazdu

Dokumenty proszę dostarczyć w terminie 7 dni od daty otrzymania tego pisma do dowolnej placówki PZU lub

przesłać na adres korespondencyjny lub e-mail podany w stopce pisma (dane Kontakt).

Niedostarczenie dokumentów może uniemożliwić ustalenie odpowiedzialności PZU SA za zgłoszoną szkodę

lub ustalenie wysokości odszkodowania, a tym samym wydłużyć czas oczekiwania na jego wypłatę.

Jeżeli dokumenty zostały przekazane do PZU przed datą otrzymania tego pisma, nie ma potrzeby ponownego ich

przekazywania.

Jednocześnie informuję, że jeżeli okaże się to konieczne, w dalszym trybie rozpatrywania sprawy możemy zwrócić

się do Pani/Pana/Państwa z prośbą o przesłanie dodatkowej dokumentacji lub wyjaśnień.

W przypadku pytań proszę o kontakt z infolinią dostępną pod numerem telefonu 801 102 102.


(Pogrubienie moje) zlosnik.gif

Yyy czy mam wrażenie, czy trochę lecą w pręta? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

1. Wybrałem rozliczenie bezgotówkowe więc chyba nie muszę im przedstawiać faktury?

2. W sumie to zastanawiałem się nad sprzedażą tego auta (jeszcze przed uszkodzeniem szyby) - mogę je przecież sprzedać z szybą w takim stanie, a odliczyć trochę kupującemu?

3. Mają przecież wycenę z ASO na 2000 zł i nawet mają swoją wycenę na 1400 zł

Szkoda się nie zmieniła, ale w momencie kiedy ma być likwidowana przez inną osobę to już należy się inna kwota? Trochę dziwne zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

4. A co jeśli nie mam kasy? Naprawię dopiero jak dostanę od nich?

Dajmy na to, że byłoby jakieś inne uszkodzenie na np. kilkaset tysiaków, których akurat nie mam - też muszę je wyłożyć? hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Tak szczerze - planuję i tak oddać to auto do warsztatu, który nie ma podpisanej umowy z PZU.

Wstawić chcę oryginał. Zapłacę gotówką jeszcze pewnie nim PZU wypłaci mi kasę.

Aaale...

Za tydzień wylatuję na wakacje i chcę to zrobić dopiero po powrocie...

A tu PZU mnie "szantażuje", że jak im nie dam faktury to nie będą wiedzieli ile mi wypłacić.

A jak dam to sobie dopiero ustalą ile z tego mi wypłacą.

Bawić się z nimi czy olać, wymienić szybę, wysłać fakturę i mieć to w pupie? zlosnik.gif

Mam straszną chęć się podroczyć zlosnik.gif

Aha - 12.08.2012 kończy mi się ubezpieczenie w PZU. AC to już u nich raczej nie planuję kupować zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

EDIT

Zapomniałem:

OWU - wariant komfort

Napisano

znaczy się chcesz kasę za likwidację szkody, bez jej likwidacji ?? cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

A weź np. taką ewentualność - po powrocie z wakacji zlosnik.gif sprzedam auto w takim stanie, w jakim jest zlosnik.gif Ale kupujący się będzie targował i mu zejdę z ceny za pękniętą szybę.

Nie należy mi się wtedy kasa z ubezpieczenia?

Napisano

Ja bym nie odpuścił dla samej tylko zasady. Najpierw dziady garbują stawkę piracką, potem nawet jeśli się zgadzasz na ich bandyckie warunki, to jeszcze próbują odbyć z tobą stosunek analny angryfire.gif

No ale ja mam "krzyżacki" charakter i zazwyczaj nie odpuszczam choćby miało mnie to kosztować więcej niż zyskam, jednak satysfakcja - bezcenne. bananaevil.gif

Większość ubezpieczalni żeruje na spolegliwych, ugodowych ludziach, którzy wysypki dostają na dźwięk słowa SĄD. sick.gif

Napisano

> znaczy się chcesz kasę za likwidację szkody, bez jej likwidacji ??

I co w tym niestosownego? Chce rekompensaty za szkodę, która mu się należy, bo opłacił składkę. Że musi kombinować z naprawą to nie jego wina. W cywilizowanym kraju odstawiłby auto do ASO odjechał zastępczym i po pracy odebrał naprawiony samochód. Jedyny jego udział powinien polegać na podpisaniu kwitów. No ale żyjemy tam gdzie żyjemy i trzeba kombinować! sick.gif

Napisano

Ojej, aleś wysmarował tasiemca : P

Szczerze mówiąc to nie kumam w czym problem.

Nie możesz oddać do ASO na wymianę i rozliczyć bezgotówkowo?

Jakoś nie wynika mi to z twojego posta.

Ja miałem takie same przeboje z szybą rok temu. W ASO założyli oryginał za 1700zł z montażem. Robiłem z AC, bo nie miałem auto-szyby. Najdłużej to chyba czekałem na szybę - bo po prostu nie było w serwisie i musieli sprowadzać skądśtam.

Aha. Chyba nie ma AC w wersji komfort - jest wariant serwisowy i optymalny. Komfort to będzie raczej auto-pomoc.

Napisano

naprawiasz z normalnego AC czy z ubezpieczenia Auto-Szyba ??

Napisano
  • Autor

> Szczerze mówiąc to nie kumam w czym problem.

> Nie możesz oddać do ASO na wymianę i rozliczyć bezgotówkowo?

Mogę - musiałbym dopłacić 600 zł.

ASO "koło domu" wyceniło szkodę na 2000.

PZU na 1400.

W tych 1400 zł naprawa powinna się zamknąć ale w innym warsztacie (który nie ma podpisanej umowy z PZU).

Napisano
  • Autor

> naprawiasz z normalnego AC czy z ubezpieczenia Auto-Szyba ??

AC

Napisano

No to nie rozumiem w czym problem.Wstawiasz do ASO i oni wystawiają fakture za wymianę szyby i rozliczają się z PZU jeśli podpisałeś że chcesz to robić bezgotówkowo. Chyba że samochód ma powyżej 8 lat to może być zamiennik ( przynajmniej taka umowe ma moje ASO z PZU).

Napisano

> Mogę - musiałbym dopłacić 600 zł.

> ASO "koło domu" wyceniło szkodę na 2000.

> PZU na 1400.

> W tych 1400 zł naprawa powinna się zamknąć ale w innym warsztacie (który nie ma podpisanej umowy z

> PZU).

To dziwna sprawa, bo co to za rozliczenie bezgotówkowe jak trzeba własny hajs wykładać oraz pewnie tracisz część zniżek, bo miałeś szkodę.

Śmiech na sali.

Zajrzałem w kwity dot. mojej wymiany szyby z zeszłego roku.

Kalkulacja PZU = 1367

ASO wzięło za wymianę 1749

Tak samo jak u ciebie PZU wyceniło na mniej, ale nic nie musiałem dopłacać, nawet nie myślałem o tym. Pismo z tymi kwotami dostałem jakiś czas po tym jak odebrałem auto i prawie zapomniałem o naprawie. Obawiałem się, że będę musiał dopłacać, ale od tamtej pory cisza zarówno z PZU (oprócz tego, że ucieli mi 10% zniżek, i ojcu także, bo na 2 osoby auto stoi) jak i ze strony warsztatu.

Coś tutaj śmierdzi, może trafiłeś na jakiegoś niedouczonego likwidatora albo gościa na infoliniiiiiii................

Napisano
  • Autor

Likwidator w ASO dał mi już druki, na których jest wyraźnie napisane, że w razie czego ja pokrywam różnicę.

Tylko, że tych druków już ode mnie podpisanych nie dostał zlosnik.gif

Zniżek nie stracę bo mam wykupioną "ochronę zniżek"...

Napisano

> Likwidator w ASO dał mi już druki, na których jest wyraźnie napisane, że w razie czego ja pokrywam

> różnicę.

> Tylko, że tych druków już ode mnie podpisanych nie dostał

No ja tez dostalem do podpisania druk, ze jesli bedzie problem z TU to musze pokryc koszty z wlasnej kieszeni. Troche sie zaniepokoilem, ale powiedzieli mi w ASO, ze to standardowa procedura i przy takich sprawach jak moja to czysta formalnosc, bo nie mieli jeszcze takich sytuacji, zeby TU sie wypielo i powiedzialo "walcie sie na ryja, nie zaplacimy!".

Taki druk dostalem ze swoja szyba oraz ze zderzakiem w drugim aucie (ubezpieczyciel drugiego to hestia, inne ASO calkiem).

> Zniżek nie stracę bo mam wykupioną "ochronę zniżek"...

Aha, no to bajer. Znizek nie stracisz w takim razie.

Napisano

> 16.07.2012 zgłosiłem w PZU szkodę (szyba pękła mi od uderzenia kamieniem).

> Chciałem rozliczenia bezgotówkowego.

> Następnego dnia zgłosił się do mnie likwidator z warsztatu. Podjechałem, zrobił zdjęcia i wycenę.

> Po mniej więcej tygodniu zadzwoniłem do niego z pytaniem - jak z decyzją PZU.

> Powiedział, że ich wycena to 2000, PZU wyceniło na 1400

Skąd konkretnie wynika różnica w cenie?

Cena części? Cena roboty?

> Zapomniałem:

> OWU - wariant komfort

To jest OWU do usługi assistance - to nie ma nic do rzeczy do tej sprawy.

Napisano

> I co w tym niestosownego? Chce rekompensaty za szkodę, która mu się należy, bo opłacił składkę. Że

> musi kombinować z naprawą to nie jego wina. W cywilizowanym kraju odstawiłby auto do ASO

> odjechał zastępczym i po pracy odebrał naprawiony samochód. Jedyny jego udział powinien

> polegać na podpisaniu kwitów. No ale żyjemy tam gdzie żyjemy i trzeba kombinować!

Jakich kwitów? Ja wlasnie likwiduje szkode, I jedyne co podpisalem, to umowe wypozyczenia auta zastepczego... Fiata 500.... zlosnik.gif

Sama likwidacja szkody jest na gębę... zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Skąd konkretnie wynika różnica w cenie?

> Cena części? Cena roboty?

Moje AC "zezwala" na stosowanie zamiennika.

ASO montuje TYLKO oryginały.

Tu się pojawia różnica cen.

> To jest OWU do usługi assistance - to nie ma nic do rzeczy do tej sprawy.

Ups rzeczywiście - trochę okien miałem otwartych i namieszałem zlosnik.gif

Mam AC w wersji Optymalnej - czyli:

Quote:

AC Optymalne – w odszkodowaniu uwzględnione zostaną części o sprawdzonej jakości, dostępne także poza siecią autoryzowanych warsztatów lub dystrybutorów; wariant ten nie wyklucza możliwości zastosowania części oryginalnych, jeżeli inne nie są dostępne; to wariant zapewniający wysoką jakość w optymalnej cenie.


Aaale - z tego co się dowiedziałem w innych warsztatach - za te 1400 mogę spokojnie mieć oryginał.

(A mam taką głupią manię, że auto nadal serwisuję tylko na oryginalnych częściach...)

Napisano

> Moje AC "zezwala" na stosowanie zamiennika.

> ASO montuje TYLKO oryginały.

> Tu się pojawia różnica cen.

To wycena absolutnie nie trzyma się kupy - 1400 za wymianę szyby na zamienniku to cena za sprzęt typu autobus.

Chyba, że tam z przodu nie ma jedynki - wówczas cena jest OK.

> Ups rzeczywiście - trochę okien miałem otwartych i namieszałem

> Mam AC w wersji Optymalnej - czyli:

> Quote:

> AC Optymalne – w odszkodowaniu uwzględnione zostaną części o sprawdzonej jakości,

> dostępne także poza siecią autoryzowanych warsztatów lub dystrybutorów; wariant ten nie

> wyklucza możliwości zastosowania części oryginalnych, jeżeli inne nie są dostępne; to wariant

> zapewniający wysoką jakość w optymalnej cenie.

> Aaale - z tego co się dowiedziałem w innych warsztatach - za te 1400 mogę spokojnie mieć oryginał.

> (A mam taką głupią manię, że auto nadal serwisuję tylko na oryginalnych częściach...)

No to przecież masz kasę na dopłatę - kupiłeś tanie kasko i zaoszczędziłeś - nie rozumiem, w czym problem...

Napisano

> I co w tym niestosownego? Chce rekompensaty za szkodę, która mu się należy, bo opłacił składkę. Że

> musi kombinować z naprawą to nie jego wina. W cywilizowanym kraju odstawiłby auto do ASO

> odjechał zastępczym i po pracy odebrał naprawiony samochód. Jedyny jego udział powinien

> polegać na podpisaniu kwitów. No ale żyjemy tam gdzie żyjemy i trzeba kombinować!

Hehe.

Ogarnij się.

Koleś wykupił najtańsze AC (naprawa na zamienniku), a chce naprawiać jak za najdroższe (naprawa na oryginale, bez amortyzacji).

Nie widzisz tego?

Napisano

> Hehe.

> Ogarnij się.

> Koleś wykupił najtańsze AC (naprawa na zamienniku), a chce naprawiać jak za najdroższe (naprawa na

> oryginale, bez amortyzacji).

o i chce jeszcze dostać kasę bez naprawy - chyba sobie sprawy nie zdaje, że nawet jak dostanie kasę (na naprawę) a nic z tym nie zrobi, to może liczyć na kontrolę PZU, która jak znajdzie że kasę pobrał, a nią usunął uszkodzeni - to się zdziwi ponownie grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> To wycena absolutnie nie trzyma się kupy - 1400 za wymianę szyby na zamienniku to cena za sprzęt

> typu autobus.

> Chyba, że tam z przodu nie ma jedynki - wówczas cena jest OK.

No jednak jest ta jedynka.

> No to przecież masz kasę na dopłatę - kupiłeś tanie kasko i zaoszczędziłeś - nie rozumiem, w czym

> problem...

Pisałem już kilka razy w czym jest problem - kwota, którą zaproponowało PZU w pierwszej wycenie jest OK i da się za nią założyć oryginał tylko nie w ASO, a w warsztacie "szybowym".

Tylko, że nie wiem dlaczego PZU twierdzi, że potrzebuje ode mnie faktury, żeby ustalić wartość szkody...

Przecież już szkodę raz wycenili - co jak mają wypłacić gotówkę mi (a nie ASO Audi) to już jest to inna kwota?

Napisano

>chyba sobie sprawy nie zdaje, że nawet jak dostanie kasę

> (na naprawę) a nic z tym nie zrobi, to może liczyć na kontrolę PZU, która jak znajdzie że kasę

> pobrał, a nią usunął uszkodzeni - to się zdziwi ponownie

Widzę, że znasz się na tym. ok.gif

Napisz więc, jak wygląda taka kontrola, kto ją przeprowadza, na jakiej podstawie i co grozi (ze strony ubezpieczyciela) komuś, kto zostanie przyłapany na tym, że wciąż jeździ nienaprawionym pojazdem, a odszkodowanie wydał na dziwki i gorzałę?

Napisano

> Widzę, że znasz się na tym.

> Napisz więc, jak wygląda taka kontrola, kto ją przeprowadza, na jakiej podstawie i co grozi (ze

> strony ubezpieczyciela) komuś, kto zostanie przyłapany na tym, że wciąż jeździ nienaprawionym

> pojazdem, a odszkodowanie wydał na dziwki i gorzałę?

grozi tym, że każą oddać kasę co go grosza

Napisano
  • Autor

> grozi tym, że każą oddać kasę co go grosza

OK to teraz pokaż jakąś podstawę prawną.

Napisano

> To wycena absolutnie nie trzyma się kupy - 1400 za wymianę szyby na zamienniku to cena za sprzęt

> typu autobus.

> Chyba, że tam z przodu nie ma jedynki - wówczas cena jest OK.

Niestety nie jest tak różowo, compensa wyceniła szybę od sprintera 2007r na 800 nordglass na 900 ale nie przedstawił kosztorysu w audatexie, compensa nie zaakceptowała i podpowiedziala że za rogiem jest MB, i zapłacili 1800 :-)

> No to przecież masz kasę na dopłatę - kupiłeś tanie kasko i zaoszczędziłeś - nie rozumiem, w czym

> problem...

Napisano

> grozi tym, że każą oddać kasę co go grosza

Hmm, to straszne! A co z pozostałymi pytaniami zawartymi w moim poście?

Napisano
  • Autor

> Hehe.

> Ogarnij się.

> Koleś wykupił najtańsze AC (naprawa na zamienniku), a chce naprawiać jak za najdroższe (naprawa na

> oryginale, bez amortyzacji).

> Nie widzisz tego?

Oj już zaczynasz swoje historyjki i "filozofowanie".

Proszę - jeśli już chcesz coś pisać w tematach przeze mnie zakładanych to trzymaj się tematu i pisz konkrety.

Zapytam o konkret - według Ciebie podejście - robimy jedną wycenę, a po chwili twierdzimy, że musimy ją robić jeszcze raz - jest OK?

Napisano

> OK to teraz pokaż jakąś podstawę prawną.

chyba będe musiał odszczekać , chociaż taka była praktyka ubezpieczycieli.

Quote:

Należy także zauważyć, iż bezzasadnym jest także zarzut strony pozwanej, kwestionujący okoliczność naprawy przedmiotowego samochodu w oparciu o przedłożony kosztorys. Zgodnie z utrwalonym poglądem w orzecznictwie, obowiązek naprawienia szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje z chwilą wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy i czy w ogóle zamierza tego dokonać (wyrok SN z dnia 16 maja 2002r., V CKN 1273/00, Lex nr 55515). W ocenie Sądu kwestia dalszych losów uszkodzonego samochodu w sytuacji, gdy naprawienie szkody polega na wypłacie przez ubezpieczyciela odpowiedniego odszkodowania zamiast restytucji naturalnej - jest bez znaczenia, a kalkulacja kosztów naprawy samochodu jest jedynie miernikiem należnego odszkodowania w rozumieniu art. 361 k.c., nie obliguje natomiast poszkodowanego do rzeczywistego dokonania według niego naprawy. Kosztorys ten obliczony na podstawie ustaleń co do zakresu uszkodzeń i technicznie uzasadnionych sposobów naprawy, przy przyjęciu niezbędnych materiałów i robocizny oraz doliczonego do nich podatku VAT określa wysokość wydatków, jakie poszkodowany musiałby ponieść, aby przywrócić samochód do stanu sprzed zdarzenia. Wydatki te odzwierciedlają uszczerbek zaistniały w dobrach majątkowych poszkodowanego, który wypłacane mu odszkodowanie winno w całości pokryć. Wbrew stanowisku strony pozwanej, odszkodowanie należne od zobowiązanego zakładu ubezpieczeń nie jest zatem równowartością rzeczywiście poniesionych kosztów, a obciążenie poszkodowanego obowiązkiem dostarczenia rachunków naprawy samochodu celem weryfikacji wypłacanego odszkodowania nie znajduje żadnego uzasadnienia w przepisach prawa.


Napisano

> grozi tym, że każą oddać kasę co go grosza

Ubezpieczyciel albo płaci fakturę wystawioną przez warsztat (bezgotówkowo) albo wypłaca kasę wynikająca z kalkulacji. W drugim przypadku naprawy pojazdu mogę dokonać jutro, za miesiąc, za trzy lata albo wcale, ubezpieczycielowi nic do tego!

Napisano

> Hehe.

> Ogarnij się.

> Koleś wykupił najtańsze AC (naprawa na zamienniku), a chce naprawiać jak za najdroższe (naprawa na

> oryginale, bez amortyzacji).

> Nie widzisz tego?

Skoro znalazł warsztat, który mu to zrobi za wypłaconą przez ubezpieczyciela gotówkę to w czym problem? Przecież nie robi tego bezgotówkowo!

Zamiennik to jakiś gorszy jest zlosnik2.gif? Myślisz, że zamienniki z powypadkowych na szrocie wyciągają? W ogromnej większości to dokładnie te same części co oryginały tyle, że bez nabitych logotypów zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Skoro znalazł warsztat, który mu to zrobi za wypłaconą przez ubezpieczyciela gotówkę to w czym

> problem? Przecież nie robi tego bezgotówkowo!

Ale PZU nie wypłaciło jeszcze kasy.

Oni początkowo powiedzieli, że należy się 1400 ale kiedy zdecydowałem, że chcę kasę do ręki to już stwierdzili, że muszą to wycenić ponownie (i kasę dadzą mi jak już przedstawię im fakturę za wymianę)

> Zamiennik to jakiś gorszy jest ? Myślisz, że zamienniki z powypadkowych na szrocie wyciągają? W

> ogromnej większości to dokładnie te same części co oryginały tyle, że bez nabitych logotypów

I mi wystarczy właśnie taki "zamiennik" - czyli ten sam producent i może być bez logo Audi.

Nie chcę najtańszego zamiennika bo mam złe doświadczenia zlosnik.gif

Napisano

> Ubezpieczyciel albo płaci fakturę wystawioną przez warsztat (bezgotówkowo) albo wypłaca kasę

> wynikająca z kalkulacji. W drugim przypadku naprawy pojazdu mogę dokonać jutro, za miesiąc, za

> trzy lata albo wcale, ubezpieczycielowi nic do tego!

oczywiście, że jest "do tego" - wyobraź sobie że za 6 miesięcy znowu zgłaszasz że ci się uszkodziła szyba ....

Napisano

> oczywiście, że jest "do tego" - wyobraź sobie że za 6 miesięcy znowu zgłaszasz że ci się uszkodziła

> szyba ....

I dopiero wtedy następuje moment w którym jest ci potrzebna faktura za naprawę pierwszej szkody. W ten sposób sprawdzą czy nie oszukujesz... do tego momentu nic im do tego.

Napisano
  • Autor

> oczywiście, że jest "do tego" - wyobraź sobie że za 6 miesięcy znowu zgłaszasz że ci się uszkodziła

> szyba ....

OK tylko, że mnie się to nie tyczy bo za 6 miesięcy nie będę już miał AC w PZU (o ile będę miał jeszcze to auto) smirk.gif

A i jeszcze taka ciekawostka zlosnik.gif

Z pół roku temu próbowali mi to auto ukraść.

Miałem zniszczony zamek i stacyjkę.

Zgłosiłem szkodę do PZU ale szybko zrezygnowałem z ich kasy kiedy okazało się, że na oględziny musiałbym dość długo czekać (pilnie potrzebowałem tego auta).

Nieistotne.

Na fakturze mam napisane tylko "naprawa auta po próbie kradzieży".

I co PZU może też się wypiąć jeśli znowu mi wyłamią zamek, bo nie jest napisane, że był wymieniony?

Napisano

> Ale PZU nie wypłaciło jeszcze kasy.

> Oni początkowo powiedzieli, że należy się 1400 ale kiedy zdecydowałem, że chcę kasę do ręki to już

> stwierdzili, że muszą to wycenić ponownie (i kasę dadzą mi jak już przedstawię im fakturę za

> wymianę)

nie lubię no.gif PZU, to w ich stylu

Napisano

> Skoro znalazł warsztat, który mu to zrobi za wypłaconą przez ubezpieczyciela gotówkę to w czym

> problem? Przecież nie robi tego bezgotówkowo!

"Problem" może być taki, że w OWU AC ubezpieczyciel może zażądać przedstawienia faktury za naprawę :-)

> Zamiennik to jakiś gorszy jest ? Myślisz, że zamienniki z powypadkowych na szrocie wyciągają? W

> ogromnej większości to dokładnie te same części co oryginały tyle, że bez nabitych logotypów

Przyjacielu, ja NIGDZIE tak nie napisałem.

Powiem więcej - uważam, że sensowny zamiennik* szyby to BDB rozwiązanie - szybciej, taniej, lepiej.

* Sensowny = nie najtańszy badziew, który nie trzyma wymiarów i faluje niczym Dunaj.

Napisano

> OK tylko, że mnie się to nie tyczy bo za 6 miesięcy nie będę już miał AC w PZU (o ile będę miał

> jeszcze to auto)

> A i jeszcze taka ciekawostka

> Z pół roku temu próbowali mi to auto ukraść.

> Miałem zniszczony zamek i stacyjkę.

> Zgłosiłem szkodę do PZU ale szybko zrezygnowałem z ich kasy kiedy okazało się, że na oględziny

> musiałbym dość długo czekać (pilnie potrzebowałem tego auta).

> Nieistotne.

> Na fakturze mam napisane tylko "naprawa auta po próbie kradzieży".

> I co PZU może też się wypiąć jeśli znowu mi wyłamią zamek, bo nie jest napisane, że był wymieniony?

A ja miałem kraksę, drugi kierowca (winowajca) się wypiął i nie chciał podpisać mi oświadczenia (uwierzyłem że ma dobre chęci i puściłem go na wywiadówkę syna). Naprawiałem za własne pieniądze, żeby było taniej (bez VAT) nie brałem rachunku.

Potem okazało się że udało się udupić gościa i przyszło z policji,m że nawet dostał mandat.

Niestety nie mam rachunków ... jak widzisz sam jestem po trochu winny, podobnie jak ty w twoim przykładzie.

Napisano

> Oj już zaczynasz swoje historyjki i "filozofowanie".

> Proszę - jeśli już chcesz coś pisać w tematach przeze mnie zakładanych to trzymaj się tematu i pisz

> konkrety.

> Zapytam o konkret - według Ciebie podejście - robimy jedną wycenę, a po chwili twierdzimy, że

> musimy ją robić jeszcze raz - jest OK?

Tak - jeżeli mówimy o AC.

Tego typu ruch masz opisany w OWU AC - zawarłeś taką a nie inną umowę, to...

No chyba nie ja ją zawarłem, nie? :-)

Napisano

> o i chce jeszcze dostać kasę bez naprawy - chyba sobie sprawy nie zdaje, że nawet jak dostanie kasę

> (na naprawę) a nic z tym nie zrobi, to może liczyć na kontrolę PZU, która jak znajdzie że kasę

> pobrał, a nią usunął uszkodzeni - to się zdziwi ponownie

Jeżeli OWU AC dopuszczają wypłatę gotówki, to nie bałdzo widzę problem z tym, że weźmie gotówkę i przepije, a za resztę kupi akumulator :-)

Napisano

> Oj już zaczynasz swoje historyjki i "filozofowanie".

> Proszę - jeśli już chcesz coś pisać w tematach przeze mnie zakładanych to trzymaj się tematu i pisz

> konkrety.

> Zapytam o konkret - według Ciebie podejście - robimy jedną wycenę, a po chwili twierdzimy, że

> musimy ją robić jeszcze raz - jest OK?

Krótko i tematycznie:

OWU AC

Quote:

5. Odszkodowanie ustalone według zasad określonych w ust. 4 PZU SA wypłaca
pod warunkiem przedstawienia rachunków lub faktur VAT dotyczących robocizny, części zamiennych, materiałów lakierniczych i normaliów
. PZU SA może zażądać przedstawienia rachunków lub faktur VAT dokumentujących nabycie części oryginalnych serwisowych w autoryzowanym punkcie sprzedaży danej marki pojazdu.


i drugie:

Quote:

7. Na życzenie ubezpieczonego
wysokość odszkodowania może zostać ustalona na podstawie wyceny sporządzonej przez PZU SA
według zasad zawartych w systemie Audatex lub Eurotax bez podatku VAT, z zastosowaniem:

1) norm czasowych operacji naprawczych określonych przez producenta pojazdu;

2) stawki za roboczogodzinę ustalonej przez PZU SA w oparciu o średnie ceny usług na terenie działalności jednostki organizacyjnej PZU SA likwidującej szkodę;

3) cen części zamiennych zawartych w systemie Audatex lub Eurotax, ustalonych według wariantu optymalnego;

4) cen materiałów lakierniczych i normaliów zawartych w systemach Audatex lub Eurotax.


I na tym kończymy dyskusję i powtórzę:

Zawarłeś taką umowę i takie są zasady wypłaty odszkodowania - albo naprawa w oparciu o zamiennik UDOKUMENTOWANA FAKTURĄ, albo wypłata do ręki W WARIANCIE WYCENA.

Widzisz jeszcze jakieś pole do dyskusji, poza jojczeniem nad - de facto - własną niefrasobliwością?

Napisano

> Jeżeli OWU AC dopuszczają wypłatę gotówki, to nie bałdzo widzę problem z tym, że weźmie gotówkę i

> przepije, a za resztę kupi akumulator :-)

Już widzę kontrolę z PZU:

- Dzień dobry, jesteśmy kontrolerami PZU, chcemy zobaczyć czy wymienił Pan szybę w aucie. Gdzie stoi samochód?

- Sp....lajcie!

- A, jak tak to do widzenia...

hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Już widzę kontrolę z PZU:

> - Dzień dobry, jesteśmy kontrolerami PZU, chcemy zobaczyć czy wymienił Pan szybę w aucie. Gdzie

> stoi samochód?

> - Sp....lajcie!

> - A, jak tak to do widzenia...

Mówimy o ubezpieczeniu UMOWNYM.

Jeżeli takoż stoi w umowie - masz obowiązek, albo zwrot pieniędzy.

Przykład z życia - nie dalej jak w poniedziałek dostałem zgodę na zmianę kwalifikacji naprawczej poszycia fotela kierowcy uszkodzonego w skutek kolizji z "naprawy" na "wymianę".

ALE - warunek ze strony ubezpieczyciela - UDOKUMENTOWANIE wymiany (zdjęcia) + udokumentowanie ZNISZCZENIA uszkodzonego poszycia (po zdjęciu ma być pocięte i foty dorzucone do dokumentacji.

Kolejny przykład - w ramach technologii naprawy miała być wycięta wklejona szyba chyba boczna.

Analogicznie: ubezpieczyciel zażyczył sobie dokumentacji prac.

Napisano

> Niestety nie jest tak różowo, compensa wyceniła szybę od sprintera 2007r na 800 nordglass na 900

> ale nie przedstawił kosztorysu w audatexie, compensa nie zaakceptowała i podpowiedziala że za

> rogiem jest MB, i zapłacili 1800 :-)

Nie wiem - ja mam dobre chody ze swoim ubezpieczycielem i mi łykają wymianę na zamienniku na bazie oferty, bez audatexów itp.

ALE - ja bazuję na dość dobrym ubezpieczycielu.

CHOCIAŻ oczywiście zdarza się jakaś "wrzutka" i wtedy bywa muka, jak np ostatnio z Concordią :-)

Napisano

> Mówimy o ubezpieczeniu UMOWNYM.

> Jeżeli takoż stoi w umowie - masz obowiązek, albo zwrot pieniędzy.

> Przykład z życia - nie dalej jak w poniedziałek dostałem zgodę na zmianę kwalifikacji naprawczej

> poszycia fotela kierowcy uszkodzonego w skutek kolizji z "naprawy" na "wymianę".

> ALE - warunek ze strony ubezpieczyciela - UDOKUMENTOWANIE wymiany (zdjęcia) + udokumentowanie

> ZNISZCZENIA uszkodzonego poszycia (po zdjęciu ma być pocięte i foty dorzucone do dokumentacji.

> Kolejny przykład - w ramach technologii naprawy miała być wycięta wklejona szyba chyba boczna.

> Analogicznie: ubezpieczyciel zażyczył sobie dokumentacji prac.

Jak tak to owszem, ale trzeba czytać co się podpisuje.

Napisano

napisałeś swoją decyzję formalnie że chcesz odszkodowania w gotówce wg. kosztorysu?

Może to tylko kwestia nieporozumienia.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.