Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Honda i jej nowy hothach

Featured Replies

Napisano

> Kiedys KvM mi tłumaczył co dla niego oznacza szybki start - jestem skłonny uwierzyc, że tak da sie

> ruszyc mocnym RWD bez uślizgu kół...

Chyba jeśli ma za niskie obroty początkowe i na starcie zdusi silnik zamiast nadmuchać turbo zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Chyba jeśli ma za niskie obroty początkowe i na starcie zdusi silnik zamiast nadmuchać turbo

masz automat. puszczasz hamulec i po prostu naciskasz gaz.

ale niech KvM się wypowie - nie chcę niczego przekręcić.

Napisano

Miałem re 050A i są to bardzo dobre opony. Tyle że po dobrym rozgrzaniu i na suchym asfalcie.

Jak chcesz to wstawie Ci filmik gdzie widać ze systemy nie ingerują. Zresztą widac to tez po czasie przyspieszenia. Na conti ts830p.

Oczywiście należy pamiętać ze silnik z turbo nie jest w stanie wygenerować pełnej mocy.

No i najważniejsze ja piszę o pewnym benchmarku, a nie zalecanym stylu jazdy.

Napisano

> masz automat. puszczasz hamulec i po prostu naciskasz gaz.

> ale niech KvM się wypowie - nie chcę niczego przekręcić.

Dokładnie tak. A bez Asb toczysz się na jedynce na obrotach jalowych i wciskasz gaz do deski nie dotykajac sprzęgła.

Napisano

> Dokładnie tak. A bez Asb toczysz się na jedynce na obrotach jalowych i wciskasz gaz do deski nie

> dotykajac sprzęgła.

Sprzęgła? To jest to automatyczna skrzynia czy nie?

Napisano

> Przeczysz sam sobie:

> z elektroniką zamielisz kołami, a bez elektroniki, z gazem w podłodze - nie?

Po prostu nie rozumiesz tego co napisałem. To są dwie rożne sytuacje. Jedna to strzał ze sprzęgła przy wysokich obrotach i tu zawsze zamieli (tyle ze bez elektroniki dłużej ) a druga to start z wolnych obrotów bez sprzęgła.

Napisano

> Sprzęgła? To jest to automatyczna skrzynia czy nie?

Znowu nie rozumiesz. Opisałem dwa przypadki. Jeden z asb drugi bez.

Napisano

> Tak, mało mnie interesują auta których mocy w codziennych warunkach nie da sie przenieść na koła.

> Szybkość to nie tylko przyspieszenie.

mówisz o tych których moc trzeba umiec przeniesc na asfalt (bo na koła to raczej same sobie przenoszą) ? zlosnik.gif

Napisano

> Niech pokażą coś

> szybszego ale o normalnej konstrukcji napędu.

no ale pokazali już 10 lat temu - znaczy że UMIĄ zlosnik.gif

Napisano

> mówisz o tych których moc trzeba umiec przeniesc na asfalt (bo na koła to raczej same sobie

> przenoszą) ?

Oczywiście na asfalt. A umiejętność polega tu na tym by tylko cześć mocy wykorzystywać a nie całą.

Napisano

> no ale pokazali już 10 lat temu - znaczy że UMIĄ

To jeszcze niech pokażą że umią to sprzedać.

Napisano

> Po prostu nie rozumiesz tego co napisałem. To są dwie rożne sytuacje. Jedna to strzał ze sprzęgła

> przy wysokich obrotach i tu zawsze zamieli (tyle ze bez elektroniki dłużej ) a druga to start

> z wolnych obrotów bez sprzęgła.

W tym drugim przypadku powodem jak to uważasz "idelanej trakcji RWD" jest turbodziura.

A niby pisałeś o wykorzystaniu pełnej mocy 270751858-jezyk.gif Znów "czegoś nie rozumiem"? zlosnik.gif

Napisano

> Oczywiście na asfalt. A umiejętność polega tu na tym by tylko cześć mocy wykorzystywać a nie całą.

nie rozumiem? generalnie to mało które auto jest w stanie przenieść całą moc na asfalt - nawet supernowoczesne zazwyczaj są kagańcowane mocno bo inaczej byłby tylko dym. Oczywiście to kagańcowanie automatyczne z jednej strony jest wygodne, szczególnie jak się wiezie dzieci do przedszkola, z drugiej jednak zabiera sporo satysfakcji z jazdy

Napisano

> W tym drugim przypadku powodem jak to uważasz "idelanej trakcji RWD" jest turbodziura.

> A niby pisałeś o wykorzystaniu pełnej mocy Znów "czegoś nie rozumiem"?

Pełnej mocy dostępnej na danym biegu. Jest to łatwy do powtórzenia dla każdego test i do tego zbliżony do codziennej jazdy.

Napisano

> Pełnej mocy dostępnej na danym biegu. Jest to łatwy do powtórzenia dla każdego test i do tego

> zbliżony do codziennej jazdy.

No ale weź się zastanów troszkę, bo co chwilę sam sobie przeczysz...

Pisałeś o starcie z wolnych obrotów, gaz w podłogę.

Piszę ci więc, że powodem niezamielenia kołami w takiej sytuacji jest fakt

istnienia turbodziury i że chwilę potrwa zanim osiągniesz "pełną moc dostępną na danym biegu".

Gdy ruszasz z wyższych obrotów z gazem w podłodze- kołami zamielisz. Sam to pisałeś.

Tym samym uważam opisywany przez ciebie fenomen wspaniałości RWD niemielącego kołami z gazem w podłodze za wyjaśniony.

Czyli już w końcu możesz przestać wypisywać, że wspaniałe BMW nie mieli kołami przy ruszaniu z pełną mocą facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

Ja nie pisałem o pełnej mocy tylko o wcisnieciu gazu do deski (choć może przez uproszczenie gdzies użyłem tego słowa ). Cieszę się ze w końcu zalapales o co chodzi. Teraz czekam na filmik jak Ci to wychodzi.

Napisano

> no ale pokazali już 10 lat temu - znaczy że UMIĄ

To trudno powiedzieć. Zauważ że 10 lat temu nie było tego całego pseudoekologicznego bełkotu. Teraz muszą spełniać normy. Do tego bezpieczeństwo (znacznie wzrasta masa) i trzeba się zmieścić w zakładanym budżecie. To już nie jest takie proste jak kiedyś.

Napisano

> Ja nie pisałem o pełnej mocy tylko o wcisnieciu gazu do deski (choć może przez uproszczenie gdzies

> użyłem tego słowa ). Cieszę się ze w końcu zalapales o co chodzi. Teraz czekam na filmik jak

> Ci to wychodzi.

ale po co wciskać gaz do deski? nie można wciskać gazu i sprzęgła tak żeby być "na granicy"? jest w tym jakiś problem? spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> To trudno powiedzieć. Zauważ że 10 lat temu nie było tego całego pseudoekologicznego bełkotu. Teraz

> muszą spełniać normy. Do tego bezpieczeństwo (znacznie wzrasta masa) i trzeba się zmieścić w

> zakładanym budżecie. To już nie jest takie proste jak kiedyś.

porównujemy tylko osiągi a nie emisje CO2.

Napisano

> Ja nie pisałem o pełnej mocy tylko o wcisnieciu gazu do deski (choć może przez uproszczenie gdzies

> użyłem tego słowa ). Cieszę się ze w końcu zalapales o co chodzi. Teraz czekam na filmik jak

> Ci to wychodzi.

Jak co mi wychodzi? Błędna procedura startu???? hehe.gif

Napisano

> ale po co wciskać gaz do deski? nie można wciskać gazu i sprzęgła tak żeby być "na granicy"? jest w

> tym jakiś problem?

Po to by wykorzystać cała dostępna moc silnika. Robienie tego jak piszez na granicy jest rownoznaczne z rezygnacją z części mocy. Im gorszy napęd, opony, przyczepność asfaltu tym bardziej się ta granica przesuwa.

Sprowadza się to do tego, ze nie dość ze nie musisz się starać by tej granicy nie przekroczyć to jeszcze możesz wykorzystać cała dostępna na danym biegu moc.

Napisano

> porównujemy tylko osiągi a nie emisje CO2.

Ale nie jest trudno zrobić mocny silnik. Problemem jet to, co napisałem.

Napisano

> Jak co mi wychodzi? Błędna procedura startu????

Jest ona błędna z perspektywy wykorzystania maksymalnych osiągów, ale z punktu widzenia porównania możliwości napędu jak najbardziej prawidłowa. Trzeba tylko rozumieć co do czego służy.

Napisano

>> > ale po co wciskać gaz do deski?

> Po to by wykorzystać cała dostępna moc silnika.

Dopiero co się poprawiałeś: "Ja nie pisałem o pełnej mocy tylko o wcisnieciu gazu do deski"

i teraz znowu to samo zlosnik.gif

Niechże do ciebie dotrze, że skoro startujesz z niskich obrotów to NIE wykorzystujesz całej dostępnej mocy silnika.

> Robienie tego jak piszez na granicy jest

> rownoznaczne z rezygnacją z części mocy.

Załóż szkołę "sportowej jazdy inaczej" bo wszyscy najlepsi kierowcy świata nie mają w takim razie wg ciebie pojęcia co robią.

Napisano

> Ale nie jest trudno zrobić mocny silnik. Problemem jet to, co napisałem.

Takie firmy jak Honda maja b łatwo. Normy dotyczące emisji co2 dotyczą średniej dla wszystkich aut. Jeśli firma produkuje dużo aut które mało palą to może sobie pozwolić na jeden model z dużym spalaniem bo zginie on w masie. Problem jest dla firm które produkują tylko auta duże i mocne. Tylko ze one jakoś sobie z tym radzą.

Jakoś Porache jest w stanie robić mocne auta z dużymi silnikami, a dla Hondy to problem ? Przez ekologię ? Dobra wymowka dla naiwnych.

Napisano
  • Autor

> Jest ona błędna z perspektywy wykorzystania maksymalnych osiągów, ale z punktu widzenia porównania

> możliwości napędu jak najbardziej prawidłowa. Trzeba tylko rozumieć co do czego służy.

Innymi słowy benchmark który jest błędny z punktu widzenia osiągów (sprawia, że są gorsze), ale jego wynik to w Twojej opinii argument za tym, że FWD ma gorsze osiągi?

Napisano

> Jakoś Porache jest w stanie robić mocne auta z dużymi silnikami, a dla Hondy to problem ? Przez

> ekologię ? Dobra wymowka dla naiwnych.

Porsche to nie VAG? Bo jak tak to chyba liczą od całości. Ale mogę się mylić. Poza tym na takie samochody jest stała klientela. Taki samochód musi kosztować. A klient Porsche czy Ferrari nie kupi Hondy. Niezależnie od tego jaka ona jest.

Napisano

> Dopiero co się poprawiałeś: "Ja nie pisałem o pełnej mocy tylko o wcisnieciu gazu do deski"

> i teraz znowu to samo

> Niechże do ciebie dotrze, że skoro startujesz z niskich obrotów to NIE wykorzystujesz całej

> dostępnej mocy silnika.

> Załóż szkołę "sportowej jazdy inaczej" bo wszyscy najlepsi kierowcy świata nie mają w takim razie

> wg ciebie pojęcia co robią.

Jak jedno zrozumiałeś to kolejnego nie jesteś w stanie. Tobie trzeba wszystko pisać po 10 razy? Nikt tu nie pisał o sportowej jeździe. Po co te bzdury wymyślasz? Poza tym nie rozumiesz że maksymalna moc jest dostępna w górnym zakresie obrotów. Widziałeś by ktoś na hamowani przy pomiarze mocy strzelał ze sprzęgła ?

Napisano

> Po to by wykorzystać cała dostępna moc silnika. Robienie tego jak piszez na granicy jest

> rownoznaczne z rezygnacją z części mocy. Im gorszy napęd, opony, przyczepność asfaltu tym

> bardziej się ta granica przesuwa.

> Sprowadza się to do tego, ze nie dość ze nie musisz się starać by tej granicy nie przekroczyć to

> jeszcze możesz wykorzystać cała dostępna na danym biegu moc.

ale o czym Ty piszesz - jeśli np zakręcę silnik na postoju do 2500-3000 obr i puszczę sprzęgło lekko je ślizgając i trzymając gaz ruszę na pograniczu uślizgu opon to wykorzystam znacznie więcej mocy od Ciebie jak na moją logikę spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> ale o czym Ty piszesz - jeśli np zakręcę silnik na postoju do 2500-3000 obr i puszczę sprzęgło

> lekko je ślizgając i trzymając gaz ruszę na pograniczu uślizgu opon to wykorzystam znacznie

> więcej mocy od Ciebie jak na moją logikę

takie sa efekty zbyt długiej jazdy automatem i dorabianiem na siłe eorii do RWD smile.gif

Napisano

> > Jak co mi wychodzi? Błędna procedura startu????

> Jest ona błędna z perspektywy wykorzystania maksymalnych osiągów, ale z punktu widzenia porównania

> możliwości napędu jak najbardziej prawidłowa. Trzeba tylko rozumieć co do czego służy.

Czyli uważasz, że ruszając z niskich obrotów z gazem w podłodze w FWD

nie da się przenieść tej niepełnej mocy na asfalt?

Na jakiej to podstawie wysuwasz tak ogólnikowe stwierdzenie?

Czy powodem przypadkiem nie jest jedynie fakt posiadania przez ciebie RWD?

Niech ci się nie zdaje, że nie zauważyłem że zmodyfikowałeś swoje wypowiedzi

w porównaniu do wcześniejszych. Teraz już piszesz o ruszaniu z niskich obrotów.

Wcześniej nie było o tym mowy, przeciwnie- pisaliśmy o maksymalnie szybkim starcie.

Napisano

> Innymi słowy benchmark który jest błędny z punktu widzenia osiągów (sprawia, że są gorsze), ale

> jego wynik to w Twojej opinii argument za tym, że FWD ma gorsze osiągi?

Błędny z punktu widzenia sprawdzenia maksymalnych osiągów, ale doskonale i co ważne w sposób dość powtarzalny potrafiący ukazać możliwości przeniesienia mocy na asfalt.

Tak naprawdę ten benchmark faworyzuje fwd. Im większa moc tym gorzej dla fwd. Przy niewielkich mocach i dobrej przyczepnosci fwd wygra. Nie sadze by auto fwd z mocą 60 KM i np 1200 kg okazało się gorsze od rwd przy tej samej masie i mocy (zakładam silnik z przodu)

Napisano
  • Autor

> Błędny z punktu widzenia sprawdzenia maksymalnych osiągów, ale doskonale i co ważne w sposób dość

> powtarzalny potrafiący ukazać możliwości przeniesienia mocy na asfalt.

> Tak naprawdę ten benchmark faworyzuje fwd. Im większa moc tym gorzej dla fwd. Przy niewielkich

> mocach i dobrej przyczepnosci fwd wygra. Nie sadze by auto fwd z mocą 60 KM i np 1200 kg

> okazało się gorsze od rwd przy tej samej masie i mocy (zakładam silnik z przodu)

jutro wkleję Ci film ze startu jaki opisałeś samochodu samochodu FWD. Seria 193KM/290Nm, obecnie minimalnie więcej i bardziej agresywnie oddawne. Opony uliczne Conti w rozmiarze 205/50R15, brak JAKIEJKOLWIEK elektroniki poprawiającej trakcję i pomagającej kierowcy w przeniesieniu mocy na asfalt. Ciekawi mnie czy będą tam te chmury dymu o których pisałeś.

A i jak bardzo chcesz to mogę Ci zaprezentować to samo ale strzelając sprzęgłem z odcięcia.

A później poproszę to samo od Ciebie ale w wykonaniu auta RWD o podobnej mocy, silniku turbo i manualnej skrzyni biegów.

kto wie, może inni koledzy jeżdżący mocniejszymi FWD też się pochwala tym jak ich auta malowniczo palą opony?

Napisano

> takie sa efekty zbyt długiej jazdy automatem i dorabianiem na siłe eorii do RWD

przypominają mi się wątki z Florydy o sportowym automacie w Leksusie zlosnik.gif

Napisano

> Czyli uważasz, że ruszając z niskich obrotów z gazem w podłodze w FWD

> nie da się przenieść tej niepełnej mocy na asfalt?

Odpowiedziałem w poprzednim poście. Jeśli uważasz ze w hothatchu o mocy ponad 200KM da się ruszyć na cywilnych oponach (dopuszczonych do ruchu) na mokrym asfalcie wciskając gaz do deski bez dotykania sprzegla na pierwszym biegu bez mielenia kołami to proszę pokaż mi filmik.

> Na jakiej to podstawie wysuwasz tak ogólnikowe stwierdzenie?

> Czy powodem przypadkiem nie jest jedynie fakt posiadania przez ciebie RWD?

> Niech ci się nie zdaje, że nie zauważyłem że zmodyfikowałeś swoje wypowiedzi

> w porównaniu do wcześniejszych. Teraz już piszesz o ruszaniu z niskich obrotów.

> Wcześniej nie było o tym mowy, przeciwnie- pisaliśmy o maksymalnie szybkim starcie.

Nie kolego. Ty sobie to wymyslileś. Możesz odszukać poprzednie posty w których nic nie modyfikowalem. Jakoś dejv był w stanie zrozumieć, że nie chodziło o maksymalnie szybki start. Twój problem jest taki ze nie czytasz tego co jest napisane, lecz sobie coś w głowie dopowiadasz. Potem piszesz ze to bzdury. Owszem to co sobie dopowiadasz to są bzdury, ale nie przypisuj mi ich autorstwa. Jeśli czegoś nie rozumiesz to zapytaj a nie dopowiadaj.

Napisano
  • Autor

> Odpowiedziałem w poprzednim poście. Jeśli uważasz ze w hothatchu o mocy ponad 200KM da się ruszyć

> na cywilnych oponach (dopuszczonych do ruchu) na mokrym asfalcie wciskając gaz do deski bez

> dotykania sprzegla na pierwszym biegu bez mielenia kołami to proszę pokaż mi filmik.

Stary, w sobotę jeździłem 125i i jak na złość padało. To o czym piszesz jest niewykonalne również w RWD. Po wyłączeniu elektroniki auto mieli na starcie.

> Jakoś dejv był w stanie zrozumieć, że nie chodziło o maksymalnie szybki start.

Dejv nie rozumie jak to że na starcie NIE wykorzystujemy pełnej mocy (z własnej woli) ma być argumentem za tym, że w FWD nie da się wykorzystać pełnej mocy.

generalnie jak dla mnie ten benchmark to coś jak stwierdzenie: silnik rotorowy ma problem z elastycznością bo na ostatnim biegu przyśpieszenie 80-120 zabiera o wiele więcej czasu niż w TDI.

Napisano

Ja nie pisałem o żadnych chmurach dymu. Na mokrym asfalcie dym się nie unosi. Niestety nie dysponuje obecnie autem z ręczna skrzynia biegów o podobnej mocy. Poprzednia jedynka o mocy 186KM byłem w stanie ruszyć w ten sposób bez poślizgu na mokrym. Filmu nie mam musisz mi wierzyć na słowo. Momentu miała wiecej niż obecna jedynka fabrycznie (409Nm) a na pierwszym biegu moment jest ważniejszy w tym kontekście (przy identycznym przełożeniu rzecz jasna)

Napisano

> zwykłej codziennej, gdzie można wykorzystać moc by np. włączyć sie do gestego ruchu.

chcesz powiedzieć że Ty ruszając z automatem swoim sposobem włączysz się do ruchu sprawniej niż np ja z manualem ruszając na pograniczu uślizgu? zlosnik.gif

Napisano

Może napisz dokładnie o jaki "test" Ci chodzi i co on ma dokładnie wykazać, bo już dawno się zgubiłem ...

Napisano

Dejv. Wykorzystujemy całą moc maksymalną dostępną na tym biegu. Ona jest osiągana przy obrotach bliskich maksymalnym.

Zwróć uwagę ze po pierwsze w ten sposób się jeździ na codzień, a po drugie niedostatek mocy jest tylko na samym początku, tuż po wcisnieciu gazu. Tu aby ruszyć odrobine szybciej trzeba by strzelić ze sprzęgła, co jest kompletnie nieporównywalne dla rożnych kierowców.

Co do 125i

Widzisz ja tez mam teraz opony które mi nie pozwalają na taki manewr. A są sporo lepsze od fabrycznych rft. Poza tym aby sztuka się udała asfalt musi być równy.

Napisano
  • Autor

> Dejv. Wykorzystujemy całą moc maksymalną dostępną na tym biegu. Ona jest osiągana przy obrotach

> bliskich maksymalnym.

> Zwróć uwagę ze po pierwsze w ten sposób się jeździ na codzień, a po drugie niedostatek mocy jest

> tylko na samym początku, tuż po wcisnieciu gazu. Tu aby ruszyć odrobine szybciej trzeba by

> strzelić ze sprzęgła, co jest kompletnie nieporównywalne dla rożnych kierowców.

> Co do 125i

> Widzisz ja tez mam teraz opony które mi nie pozwalają na taki manewr. A są sporo lepsze od

> fabrycznych rft. Poza tym aby sztuka się udała asfalt musi być równy.

Bez urazy i złośliwości - tzn co? Mam się cieszyć, że mam RWD bo na idealnie równym asfalcie, oponach lepszych niż fabryczne opony klasy UHP i przy odpowiednio słabym silniku mam się cieszyć, że nie mam problemów z trakcją?

Napisano

> chcesz powiedzieć że Ty ruszając z automatem swoim sposobem włączysz się do ruchu sprawniej niż np

> ja z manualem ruszając na pograniczu uślizgu?

Jeśli będziemy jechać takimi samymi autami to nie.

Napisano

> Jeśli będziemy jechać takimi samymi autami to nie.

czyli kolejny raz okazuje się że automat jest w takich przypadkach do bani zlosnik.gif

Napisano

> Odpowiedziałem w poprzednim poście. Jeśli uważasz ze w hothatchu o mocy ponad 200KM da się ruszyć

> na cywilnych oponach (dopuszczonych do ruchu) na mokrym asfalcie wciskając gaz do deski bez

> dotykania sprzegla na pierwszym biegu bez mielenia kołami to proszę pokaż mi filmik.

> Nie kolego. Ty sobie to wymyslileś. Możesz odszukać poprzednie posty w których nic nie

> modyfikowalem. Jakoś dejv był w stanie zrozumieć, że nie chodziło o maksymalnie szybki start.

> Twój problem jest taki ze nie czytasz tego co jest napisane, lecz sobie coś w głowie

> dopowiadasz. Potem piszesz ze to bzdury. Owszem to co sobie dopowiadasz to są bzdury, ale nie

> przypisuj mi ich autorstwa. Jeśli czegoś nie rozumiesz to zapytaj a nie dopowiadaj.

We wcześniejszej dyskusji o wyższości RWD nad FWD jeśli chodzi o możliwości przeniesienia napędu, tak pisałeś do mnie o FWD:

Quote:

jak nie ma trakcji to korzystasz ze 100 KM na jedynce 150 KM na dwójce 200 KM na trójce i dopiero na czwórce możesz wykorzystać moc silnika


Powiedz, biorąc pod uwagę kontekst, czy miałem możliwość zrozumieć to inaczej, niż że w RWD wykorzystujesz pełną moc dostępną na danym biegu i że twierdzisz że tego się nie da zrobić w FWD?

Ponadto twierdziłeś, że w RWD gaz w podłodzie nie powoduje buksowania kół.

Teraz, w tym wątku, piszesz zgoła co innego, bo nagle piszesz o starcie z niskich obrotów.

Nie widziałem, żebyś to pisał kiedykolwiek wcześniej.

Z niskich obrotów i Golf GTi nie zamieli kołami przy wciśnięcu gazu do podłogi (a pisałeś że zamieli i to nie tylko na jedynce)

Już abstrahując od faktu, że wciskanie gazu przy przyspieszaniu od razu do podłogi przy wyłączonej elektronice NIGDY nie będzie optymalne przy żadnym napędzie.

Napisano

> Bez urazy i złośliwości - tzn co? Mam się cieszyć, że mam RWD bo na idealnie równym asfalcie,

> oponach lepszych niż fabryczne opony klasy UHP i przy odpowiednio słabym silniku mam się

> cieszyć, że nie mam problemów z trakcją?

Wiesz jeśli uznasz, ze 204 KM w kompakcie to dość mocy i weźmiemy pod uwagę ze rozmawiamy o mokrym asfalcie, to imho jest się z czego cieszyć.

Dla przykładu swego czasu trochę jeździłem cooperem S moc 184 KM. Ztcp. Było całkiem niezłe dopóki nie popadało. Po deszczu wcisniecie gazu do deski nawet na trójce powodowało mielenie kół. I tu nie ma się z czego cieszyć.

Napisano

> czyli kolejny raz okazuje się że automat jest w takich przypadkach do bani

Nie jest do bani. Owszem idealny start ze skrzyni ręcznej zapewni minimalnie lepsze osiągi, ale automat da Ci znacznie lepsza średnią i powtarzalność jeśli nie jesteś kierowca rajdowym.

Napisano

> czyli kolejny raz okazuje się że automat jest w takich przypadkach do bani

Teoretycznie tak. Ale praktycznie bardzo mało ludzi ogarnia manualną skrzynię na tyle, żeby dać radę automatowi.

Napisano

> Wnioskuję z tego co napisałeś, że dla Ciebie interesującym autem jest takie którego moc pozwoli na

> ruszanie z jedynki na pełnym gazie bez buksowania kołami

Dla niego interesującym autem jest te które akurat ma zlosnik.gif

Napisano

Czytam wątek i dyskusja zaczyna nabierać kształtu forsowania teorii.

Miałem w punciaku 263km fwd, bez szpery i czegokolwiek....

Przednie koła w ówczesnej konfiguracji 8 x16 cali, opony 195/45, później 9x16 215/40.

Ciężko było stracić przyczepność w normalnych warunkach na 2 biegu.

Nawet przy procedurze startowej i doładowaniu 0,8bara przy 3500rpm kłębów dymu nie było - uślizg na 1 biegu po strzale ze sprzęgła, przepięcie na 2 i ciąg bez poślizgu.... masa 1100kg...

Odpowiednie ustawienie obrotów i doładowania do startu nawet na mokrym asfalcie sprawiało zdziwienie posiadaczom aut 4x4. Wtedy jeszcze nie używałem obcinania doładowania przy uślizgu wink.gif

Mniejsza o to - to nie ma służyć licytacji.

Problem zbyt dużej mocy pojawił się w samochodzie, który zbudowaliśmy i zaskoczył nas ponad 800km przy fwd. Na szczęście można było spiąć tylną oś i znikał.

Ten sam problem pojawiał się też przy rwd - ponieważ dotyczy samochodów z napędem na jedną oś przy odpowiednio dużej mocy i nieprzyjaznym rozkładzie mas.

Tyle, że do takich mocy seryjnych aut fwd w czasie zielonej rewolucji i wyjątkowej troski o matkę Ziemię daleko.

Natomiast jest jeden bardzo ważny element o którym nie było mowy w dyskusji - od czasu wprowadzenia torque management lub systemów sterowania silnikiem pozwalających na przeliczanie na moment obrotowy silnika w ecu (zarówno w benzynie lub dieslu) producent może (i to robi - różni producenci w różnym stopniu) obcinać Ci moment na poszczególnych biegach - bez wykorzystania i analizy poślizgu grinser006.gif

To cały cud braku poślizgu przy pedale w podłodze wink.gif

Napisano

> Nie jest do bani. Owszem idealny start ze skrzyni ręcznej zapewni minimalnie lepsze osiągi, ale

> automat da Ci znacznie lepsza średnią i powtarzalność jeśli nie jesteś kierowca rajdowym.

Minimalnie lepsze? IMO na początku to róznica klas, szczególnie z silnikiem turbo.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.