Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Honda i jej nowy hothach

Featured Replies

Napisano

Kolego powiedz mi przy jakich obrotach osiagasz moc maksymalna i czy jeśli wystartujesz od wolnych obrotów to jej się nie da osiągnąć ? Widziałeś kiedyś pomiar na hamowani? Czy tam się strzela ze sprzęgła ? Nie, startuje sie niemal od obrotow jalowych, a mimo to się osiąga moc maksymalną. Oczywiście trakcję zapewniają rolki i docisk.

Nie bardzo jesteś w stanie pojąć że brak wykorzystania mocy maksymalnej wynika z konieczności wcisniecia gazu np do połowy bo inaczej nie ma trakcji, a nie z tego ze startujemy z obrotów jalowych.

Napisano

> Minimalnie lepsze? IMO na początku to róznica klas, szczególnie z silnikiem turbo.

Nie sądzę by to byla roznica klas. Zresztą to tez zależy od mocy silnika. Im większa moc tym różnica mniejsza, a obecnie niektóre automaty robią do setki czas lepszy niż ręczna skrzynia mimo większej masy. Poza tym i przy automacie można podkrecic obroty przy starcie. Tyle ze nie jest to zalecane.

W praktyce codziennej jazdy po drogach uważam ze statystycznie automat daje lepsze osiągi, przynajmniej mi.

Napisano

> Kolego powiedz mi przy jakich obrotach osiagasz moc maksymalna i czy jeśli wystartujesz od wolnych

> obrotów to jej się nie da osiągnąć ? Widziałeś kiedyś pomiar na hamowani? Czy tam się strzela

> ze sprzęgła ? Nie, startuje sie niemal od obrotow jalowych, a mimo to się osiąga moc

> maksymalną. Oczywiście trakcję zapewniają rolki i docisk.

Teraz zgubiłeś mnie zupełnie.

Po pierwsze, ogarnij się trochę bo nie rozmawiasz z przedszkolakiem.

Po drugie, czemu miał służyć powyższy Twój wpis? niewiem.gif

Widziałeś, żeby na hamowni dawali po twojemu od razu gaz do dechy? hehe.gif

> Nie bardzo jesteś w stanie pojąć że brak wykorzystania mocy maksymalnej wynika z konieczności

> wcisniecia gazu np do połowy bo inaczej nie ma trakcji, a nie z tego ze startujemy z obrotów

> jalowych.

Przecież to samo mówię. Tylko że ty twierdzisz, że to nie dotyczy RWD.

A ja ci mówię już od paru miesięcy że to kompletna, wyssana przez ciebie z palca bzdura.

Napisano

> to jakiś nowy wyznacznik dla "jakości" samochodu. Przecież po to pedał gazu ma skok a nie jest 0/1

> żeby sobie dozować moc przy ruszaniu. IMHO to bzdura

nie kumasz. on będzie forsował każdą teorię, byleby była jego hehe.gif

Napisano

> Ale właśnie o styl chodzi. Hothatche fwd moim zdaniem już dawno straciły sens. Teraz gdy każdy je

> produkuje warto było by zaproponować coś ciekawszego.

Bzdura. Chyba jedna z większych jakie ostatnio tutaj ktoś napisał.

Dzisiaj odwiozłem hothatchem do przedszkola syna. Później podjechałem do roboty po dwie paki styropianu i załadowałem je na dach, żeby zawieźć do na budowę. W bagażniku wozi się cały pierdzielnik związany z budową, począwszy od kaloszy, po różne sznurki, przez kable i wiertarki.

Jak chcę to na dach wrzucam rowery. A nie tak dawno temu upalałem tego samego hothatcha na torze i było mi z tym dobrze.

A auto dalej jeździ i ma się dobrze.

Do tego jest właśnie hothatch. Do wożenia tyłka codziennie do roboty i załatwiania różnych spraw około_domowo_rodzinnych. A jak trzeba to możesz sobie nim poszaleć.

Ja mam hothatcha rodem z końca lat '90. Te nowsze wszystkie te zadania spełniają jeszcze lepiej. Są szybsze, mają lepszą trakcję, mają więcej miejsca w środku, mają większe bagażniki i często mniej palą.

Samochód pokroju coupe już jest bardziej uciążliwy. Kilka dni temu widziałem jak gość z Mazdy MX-5 (tak, wiem, że to nie coupe, ale wysokość podobna), musiał wysiadać z samochodu, żeby zadzwonić po ciecia, aby ten mu szlaban otworzył. Nie dosięgał z samochodu do dzwonka umieszczonego na słupku facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Teraz zgubiłeś mnie zupełnie.

> Po pierwsze, ogarnij się trochę bo nie rozmawiasz z przedszkolakiem.

> Po drugie, czemu miał służyć powyższy Twój wpis?

> Widziałeś, żeby na hamowni dawali po twojemu od razu gaz do dechy?

Tak, po mojemu dają gaz do dechy od niskich obrotów. W zasadzie ta procedura która opisałem jest bardzo zbliżona właśnie do badania mocy na hamowani.

> Przecież to samo mówię. Tylko że ty twierdzisz, że to nie dotyczy RWD.

> A ja ci mówię już od paru miesięcy że to kompletna, wyssana przez ciebie z palca bzdura.

Ja to mogę wykazać. Wciskając gaz do deski mogę uzyskać maksymalną moc dostępna na danym biegu. Przypomnę bo chyba tego nie ogarniasz - ona jest dostępna przy końcu skali obrotomierza. Przypomnę na mokrym asfalcie.

Napisano

> Teraz zgubiłeś mnie zupełnie.

> Po pierwsze, ogarnij się trochę bo nie rozmawiasz z przedszkolakiem.

> Po drugie, czemu miał służyć powyższy Twój wpis?

> Widziałeś, żeby na hamowni dawali po twojemu od razu gaz do dechy?

Tak, po mojemu dają gaz do dechy od niskich obrotów. W zasadzie ta procedura która opisałem jest bardzo zbliżona właśnie do badania mocy na hamowani.

> Przecież to samo mówię. Tylko że ty twierdzisz, że to nie dotyczy RWD.

> A ja ci mówię już od paru miesięcy że to kompletna, wyssana przez ciebie z palca bzdura.

Ja to mogę wykazać. Wciskając gaz do deski mogę uzyskać maksymalną moc dostępna na danym biegu. Przypomnę bo chyba tego nie ogarniasz - ona jest dostępna przy końcu skali obrotomierza. Przypomnę na mokrym asfalcie.

Napisano

> Nie sądzę by to byla roznica klas. Zresztą to tez zależy od mocy silnika. Im większa moc tym

> różnica mniejsza, a obecnie niektóre automaty robią do setki czas lepszy niż ręczna skrzynia

> mimo większej masy.

IMO to raczej jedynie przy dużych pojemnościach ta różnica się zaciera - takich które mają odpowiednio wysoki moment już od obrotów praktycznie jałowych. Np Lexus z Florydy pewnie ciągnie ładnie od 800 obr/min już z dołu. Ale mała turbobenzyna/diesel?

> Poza tym i przy automacie można podkrecic obroty przy starcie. Tyle ze nie

> jest to zalecane.

nie rozmawiamy o psuciu auta zlosnik.gif

> W praktyce codziennej jazdy po drogach uważam ze statystycznie automat daje lepsze osiągi,

> przynajmniej mi.

kwestia stylu jazdy IMO. Ja też lubie automaty, ale do jazdy leniwej, beztroskiej zlosnik.gif

Napisano

> Tak, po mojemu dają gaz do dechy od niskich obrotów. W zasadzie ta procedura która opisałem jest

> bardzo zbliżona właśnie do badania mocy na hamowani.

No i co- mocne FWD zrywa przyczepność na hamowni? zlosnik.gif

> Ja to mogę wykazać. Wciskając gaz do deski mogę uzyskać maksymalną moc dostępna na danym biegu.

A w FWD nie? smirk.gif

> Przypomnę bo chyba tego nie ogarniasz - ona jest dostępna przy końcu skali obrotomierza.

> Przypomnę na mokrym asfalcie.

Pisałem ci, żebyś się troszkę opanował z tymi przytykami.

Trochę kultury, chłopaku. nono.gif

Więc podsumujmy. Twierdzisz że:

startując z niskich obrotów na mokrym w FWD mającym >200 KM

bieg trzeba zmieniać wcześniej niż przy maksymalnych obrotach,

bo inaczej straci się przyczepność?

Napisano

> Więc podsumujmy. Twierdzisz że:

> startując z niskich obrotów na mokrym w FWD mającym bieg trzeba zmieniać wcześniej niż przy

> maksymalnych obrotach,

> bo inaczej straci się przyczepność?

Ja się tam na rajdach nie znam. Ale kolesiowi w 115 konnym Civicu, na suchym po zmianie na drugi i trzeci bieg piszczały opony.

Napisano

> No i co- mocne FWD zrywa przyczepność na hamowni?

Jest dobrze docisniete pasami, poza tym rolki mogą mieć inna przyczepność niż asfalt poza tym są dwie i auto jest jakby w dziurze.

> A w FWD nie?

Skoro tak to pokaż.

> Pisałem ci, żebyś się troszkę opanował z tymi przytykami.

> Trochę kultury, chłopaku.

Ok. Ty spełniłes moja prośbę to ja twoja.

> Więc podsumujmy. Twierdzisz że:

> startując z niskich obrotów na mokrym w FWD mającym bieg trzeba zmieniać wcześniej niż przy

> maksymalnych obrotach,

> bo inaczej straci się przyczepność?

Dobrze ze swoim zwyczajem nie napisałeś ze to bzdura tylko w końcu zapytałeś czy dobrze to rozumiesz. Niestety nie rozumiesz. Ja nigdzie nie pisałem o wcześniejszej zmianie biegu. Pisałem za to o nie wciskaniu gazu do deski.

Podsumowując. Aby osiągnąć moc maksymalna na danym biegu trzeba osiągnąć obroty mocy maksymalnej, wcisnąć gaz do deski i mieć przyczepność. Te warunki muszą być spełnione jednocześnie.

Ja twierdze ze w mocnym fwd na niskich biegach nie da się uzyskać przyczepnosci na mokrym asfalcie. Więc trzeba odpuścić gaz by wróciła przyczepność. Tym samym nie da się uzyskać maksymalnej mocy.

Jeśli twierdzisz inaczej to pokaż.

Napisano
  • Autor

> Jest dobrze docisniete pasami, poza tym rolki mogą mieć inna przyczepność niż asfalt poza tym są

> dwie i auto jest jakby w dziurze.

> Skoro tak to pokaż.

> Ok. Ty spełniłes moja prośbę to ja twoja.

> Dobrze ze swoim zwyczajem nie napisałeś ze to bzdura tylko w końcu zapytałeś czy dobrze to

> rozumiesz. Niestety nie rozumiesz. Ja nigdzie nie pisałem o wcześniejszej zmianie biegu.

> Pisałem za to o nie wciskaniu gazu do deski.

> Podsumowując. Aby osiągnąć moc maksymalna na danym biegu trzeba osiągnąć obroty mocy maksymalnej,

> wcisnąć gaz do deski i mieć przyczepność. Te warunki muszą być spełnione jednocześnie.

> Ja twierdze ze w mocnym fwd na niskich biegach nie da się uzyskać przyczepnosci na mokrym asfalcie.

> Więc trzeba odpuścić gaz by wróciła przyczepność. Tym samym nie da się uzyskać maksymalnej

> mocy.

> Jeśli twierdzisz inaczej to pokaż.

Innymi słowy chcesz powiedzieć że FWD może mieć problem z przekazaniem mocy na asfalt. Tyle że nie bardzo wiesz jak to ująć i dlatego Twoje tłumaczenie jest mętne niczym wymówka męża tłumaczącego dwudniowe spóźnienie z wyjścia po chleb do sklepu na przeciwko wink.gif

Skoro już wiemy o co chodzi to śpieszę z wyjaśnieniem: współczesne auta FWD są w stanie przenieść na asfalt sporo więcej niż 200 koni. Tak naprawdę największy problem FWD to nie problem na starcie a podsterowność. Na szczęście i tu postęp jest olbrzymi.

Napisano

> Jest dobrze docisniete pasami, poza tym rolki mogą mieć inna przyczepność niż asfalt poza tym są

> dwie i auto jest jakby w dziurze.

I zapomniałem o najważniejszym. W gruncie rzeczy to rwd na rolkach będzie miało większy problem. Podobnie jak na lodzie. Wynika to z tego że nie działa transfer masy a praktycznie każde fwd ma spoczynkowo większy nacisk na napędzaną oś. Dopiero przy ruszaniu następuje odepchniecie się od asfaltu i uniesienie przodu oraz docisniecie tylu. To zjawisko pogarsza przyczepność fwd, a polepsza przyczepność rwd.

Napisano

> IMO to raczej jedynie przy dużych pojemnościach ta różnica się zaciera - takich które mają

> odpowiednio wysoki moment już od obrotów praktycznie jałowych. Np Lexus z Florydy pewnie

> ciągnie ładnie od 800 obr/min już z dołu. Ale mała turbobenzyna/diesel?

> nie rozmawiamy o psuciu auta

> kwestia stylu jazdy IMO. Ja też lubie automaty, ale do jazdy leniwej, beztroskiej

Cóż masz rację jeśli idzie o stare automaty. Te najnowsze są szybsze od manuali. Dwulitrowy współczesny benzyniak ma Max momentu przy 1250 rpm i o wartości typowej dla trzylitrowych benzyniakow N/A, które owe maksimum osiągały przy znacznie wyższych obrotach. Owszem pewnie przy obrotach jalowych moment będzie niższy, ale to jest ułamek sekundy a nie różnica klas.

Napisano

> Bzdura. Chyba jedna z większych jakie ostatnio tutaj ktoś napisał.

> Dzisiaj odwiozłem hothatchem do przedszkola syna. Później podjechałem do roboty po dwie paki

> styropianu i załadowałem je na dach, żeby zawieźć do na budowę. W bagażniku wozi się cały

> pierdzielnik związany z budową, począwszy od kaloszy, po różne sznurki, przez kable i

> wiertarki.

> Jak chcę to na dach wrzucam rowery. A nie tak dawno temu upalałem tego samego hothatcha na torze i

> było mi z tym dobrze.

> A auto dalej jeździ i ma się dobrze.

> Do tego jest właśnie hothatch. Do wożenia tyłka codziennie do roboty i załatwiania różnych spraw

> około_domowo_rodzinnych. A jak trzeba to możesz sobie nim poszaleć.

> Ja mam hothatcha rodem z końca lat '90. Te nowsze wszystkie te zadania spełniają jeszcze lepiej. Są

> szybsze, mają lepszą trakcję, mają więcej miejsca w środku, mają większe bagażniki i często

> mniej palą.

> Samochód pokroju coupe już jest bardziej uciążliwy. Kilka dni temu widziałem jak gość z Mazdy MX-5

> (tak, wiem, że to nie coupe, ale wysokość podobna), musiał wysiadać z samochodu, żeby

> zadzwonić po ciecia, aby ten mu szlaban otworzył. Nie dosięgał z samochodu do dzwonka

> umieszczonego na słupku

Nie zalapaleś jednego niuansu. Pisałem o hothatchach fwd a nie w ogóle. Sam mam hothatcha tyle, że nie fwd. To zmienia sprawę o tyle, że można moc silnika wykorzystać na codzień a nie tylko na torze czy w trasie/na autostradzie. I co ważne jak już jesteśmy przy tych praktycznych aspektach dobre zachowanie na drodze nie jest okupione utwardzaniem zawieszenia kołami 18-19cali czyli pogorszeniem komfortu jazdy na codzień.

Gdyby producenci oferowali takie hothatche słowa bym nie powiedział. Chyba jedynym wyjątkiem jest skoda oktavia RS w wersji diesel. Moc jeszcze wzglednie normalna jak na fwd a calosc bez dramatycznego pogorszenia komfortu jazdy.

Napisano

Zasadniczo masz racje. Tyle, że piszesz jakby nie na temat. My mówimy o fabrycznych autach w normalnych warunkach drogowych, także gdy jest mokro.

Napisano

Quote:

Sam mam hothatcha tyle, że nie fwd


Masz na myśli swoje BMW 1? icon_eek.gif

Napisano

> Quote:

> Sam mam hothatcha tyle, że nie fwd

> Masz na myśli swoje BMW 1?

A co, uwazasz ze jak BMW to Nie hatchback. Czy może blisko 270KM to za mało na określenie "hot"

Napisano

> Sam mam hothatcha tyle, że nie fwd.

> To zmienia sprawę o tyle, że można moc silnika wykorzystać na codzień a nie tylko na

> torze czy w trasie/na autostradzie.

Czy ty naprawdę musisz raz za razem wypisywać tak kompletne brednie? facepalm%5B1%5D.gif

Nie wmawiaj mi znów że ja tu czegoś nie rozumiem.

Napisałeś czane na białym, że w mocnym FWD nie da się na codzień wykorzystać mocy silnika rotfl.gif

> Gdyby producenci oferowali takie hothatche słowa bym nie powiedział. Chyba jedynym wyjątkiem jest

> skoda oktavia RS w wersji diesel.

170 KM. Grubo ponad 8s do 100.

To ci dopiero idealny hot-hatch hahaha.gif270635636-JUMP2.gif Może i by był, ale 20 lat temu biglaugh.gif

Brednia za brednią i jeszcze masz czelność raz za razem wytykać, że ja nie ogarniam tego co piszesz.

Normalnie, miszczu prostej z gazem zero-jedynkowym panic.gif

Napisano

> Czy ty naprawdę musisz raz za razem wypisywać tak kompletne brednie?

> Nie wmawiaj mi znów że ja tu czegoś nie rozumiem.

> Napisałeś czane na białym, że w mocnym FWD nie da się na codzień wykorzystać mocy silnika

> 170 KM. Grubo ponad 8s do 100.

> To ci dopiero idealny hot-hatch Może i by był, ale 20 lat temu

No właśnie znowu nie rozumiesz, ewidentnie masz problem. Jest on na tyle słaby, że mimo fwd da sie znacznie częściej skorzystać z tej mocy niż w aucie o sto koni mocniejszym. Z drugiej strony jest jeszcze na tyle mocny, ze zapewnia ponad przeciętne osiągi. Sam piszesz bzdury i nawet nie Dostrzegasz sprzeczności we własnej wypowiedzi.

> Brednia za brednią i jeszcze masz czelność raz za razem wytykać, że ja nie ogarniam tego co

> piszesz.

> Normalnie, miszczu prostej z gazem zero-jedynkowym

Żebyś za chwile nie płakał ze znowu niekulturalnie sie do Ciebie zwracam. Tylko pamiętaj, to nie ja zacząłem.

Napisano
  • Autor

> Czekam zatem na obiecany filmik.

Ok. Gaz mam naciskać jakoś specjalnie czy po prostu cegła na pedał?

Napisano

> Ok. Gaz mam naciskać jakoś specjalnie czy po prostu cegła na pedał?

Cegła.

Napisano

> A co, uwazasz ze jak BMW to Nie hatchback. Czy może blisko 270KM to za mało na określenie "hot"

Jakie 270 KM? icon_eek.gif

Napisano

> No właśnie znowu nie rozumiesz, ewidentnie masz problem. Jest on na tyle słaby, że mimo fwd da sie

> znacznie częściej skorzystać z tej mocy niż w aucie o sto koni mocniejszym.

g...o prawda, ma mało mocy ale duzy moment od niskich obrotow wiec w warunkach ograniczonej przyczepnosci jest taka sama kicha jak przy 100KM mocniejszej benzynie.

Napisano

> KvM ma troszkę poprawione 123d

No OK, ale nie czyni to z tego auta hothatcha wink.gif Bo inaczej SC Schumacher z dołożoną turbiną tez będziemy musieli uznac za hothatcha hehe.gif

Napisano

> Cóż masz rację jeśli idzie o stare automaty. Te najnowsze są szybsze od manuali.

szybkość zmiany biegów to jedno, a wyczucie auta to drugie. Poza tym brak możliwości strzału ze sprzęgła to w przypadku jazdy "sportowej" poważna wada której nie zastąpi najszybsza zmiana biegów później, na którą ma się zresztą ograniczony wpływ w trybie auto wink.gif

> Dwulitrowy

> współczesny benzyniak ma Max momentu przy 1250 rpm i o wartości typowej dla trzylitrowych

> benzyniakow N/A, które owe maksimum osiągały przy znacznie wyższych obrotach. Owszem pewnie

> przy obrotach jalowych moment będzie niższy, ale to jest ułamek sekundy a nie różnica klas.

3 litrowa benzyna ma przy ok 1000 obrotów ok 200-250Nm. Jest to pewnie ze 2x więcej niż 2 litrowa tbenzyna. I to czuć przy ruszaniu szczególnie jak się ma automat.

Napisano

popatrz, Honda moze 5 lat niedozyc. US/Asia Pacific, honda jest na ostatniej nodze.

Rynek nie zaakceptowal, ze poszli w ekologie i opuscili auta sportowe... ziew.gif, sprzedaz leci na leb i na szyje w dollizak.gif, powszechnie sie uwaza, ze jesli obecna strategia nie wypali to honda jest30.GIF.

miec cos dla eu to jedno, a sprzedac madowke ktora ludzie kupia,zeby miec profit to drugie... Honda z EU auto nie wyzyje...

Napisano

> popatrz, Honda moze 5 lat niedozyc. US/Asia Pacific, honda jest na ostatniej nodze.

> Rynek nie zaakceptowal, ze poszli w ekologie i opuscili auta sportowe... , sprzedaz leci na leb i

> na szyje w dol, powszechnie sie uwaza, ze jesli obecna strategia nie wypali to honda jest.

> miec cos dla eu to jedno, a sprzedac madowke ktora ludzie kupia,zeby miec profit to drugie...

> Honda z EU auto nie wyzyje...

IMHO obecna polityka Hondy, świadomie lub nieświadomie dąży do wyjścia z segmentu produkcji aut. Moze byc tak ze skoncentruja sie wylacznie na motocyklach / narzedziach, ew. zostaną przejęci ('połączą się') z którymś z wschodzących chińskich badz koreańskich producentów samochodów. Zważywszy, że koreańscy producenci dużo zainwestowali w ostatnich latach w rozwój swoich marek raczej obstawiał bym tych pierwszych jako bardziej realnych kandydatow.

Napisano

> Takie brawo, ze wozek na zakupy zwany Megane objezdza ja bezlitosnie na kazdym torze. Ja wiem, ze

> dla Ciebie liczy sie, ze mozesz sobie na jedynce klepnac do deski ale gaz nie jest urzadzeniem

> zero-jedynkowym. Na szczescie niektorzy jeszcze to rozumieja.

Tyle ze fun z jazdy jest nieporownywaly

jezdzilem gt86 i banan z twarzy mi nie schodzil podobnie jak po s2000 a np po kilku kolkach mps czy gti gola v znudzil mi sie

w tych autach nie licza sie cyfry tylko przyjemnosc

Napisano

> szybkość zmiany biegów to jedno, a wyczucie auta to drugie. Poza tym brak możliwości strzału ze

> sprzęgła to w przypadku jazdy "sportowej" poważna wada której nie zastąpi najszybsza zmiana

> biegów później, na którą ma się zresztą ograniczony wpływ w trybie auto

Jakoś kierowcy F1 na brak strzala ze sprzęgła nie narzekają. Poza tym mówimy w tym wątku o jeździe codziennej. Czasem bardzo dynamicznej, ale jednak codziennej. Jak miałem auta ze skrzynia ręczna to i tak nigdy na drodze ze sprzęgła nie strzelałem mimo, że auta były dużo słabsze.

> 3 litrowa benzyna ma przy ok 1000 obrotów ok 200-250Nm. Jest to pewnie ze 2x więcej niż 2 litrowa

> tbenzyna. I to czuć przy ruszaniu szczególnie jak się ma automat.

Tak więc twierdzisz, że przez zakres 250rpm moment spada z 350Nm na 125Nm? Ciekawa teoria zważywszy ze najsłabszy silnik 1,6 T od BMW ma 180 Nm przy 1100 rpm ale ten to przy 1000 rpm ma pewnie tylko 50Nm.

Napisano

> No OK, ale nie czyni to z tego auta hothatcha Bo inaczej SC Schumacher z dołożoną turbiną tez

> będziemy musieli uznac za hothatcha

Dobra, zostawmy w takim razie chipa w spokoju. Fabryczne 204 KM to za mało twoim zdaniem? Golf GTI to w takim razie tez nie hot hatch.

Napisano

> g...o prawda, ma mało mocy ale duzy moment od niskich obrotow wiec w warunkach ograniczonej

> przyczepnosci jest taka sama kicha jak przy 100KM mocniejszej benzynie.

Ale ten moment ma inne przełożenia skrzyni biegów i w rezultacie na kołach nie licząc pierwszego biegu jest moment taki sam jak w aucie benzynowym o mocy 170 KM, a nawet ciut niższy. Załóż do tego auta te same opony co do swojego i wtedy porównaj w tych samych warunkach. Ja nie twierdze ze to ideał, ale na mokrym przynajmniej na czwórce nie mieli.

Napisano
  • Autor

> Cegła.

Ok, mam oba nagrania.

Tutaj Twój "benchmark"

Zrobiłem tak jak pisałeś: toczyłem się na jałowych (circa 950RPM) na pierwszym biegu i wcisnąłem do deski. Widzisz gdzieś problemy z trakcją?

Tutaj natomiast strzał ze sprzęgła z odcięcia. Tyle, że wynik trochę mało miarodajny bo na przednich kołach dojeżdżam jakieś Conti o numerze DOT 2303 smile.gif Na normalnych oponach problemu nie było - tyle, że się skończyły a kupowanie kompletu letnich na miesiąc przed zimą mija się z celem :D

Prawdziwie malownicze problemy z trakcja są tutaj - ale w tym wypadku musiałem się pilnować żeby boost był czas w peak'u+gruba warstwa soli na drodze+jakieś zimowe opony na których kupiłem auto :D

Mimo tego z tym aby szybko włączyc sie do ruchu problemów nie było. W dodatku film nie oddaje tego, że mimo poślizgu kół auto i tak całkiem ładnie przyśpiesza. Szybkościomierz w tym wypadku nie jest miarodajny bo jest spiety mechanicznie ze skrzynią biegów i na jego wskazania wpływają bezpośrednio obroty przednich kół.

Napisano

> Ok, mam oba nagrania.

> Tutaj Twój "benchmark"

> Zrobiłem tak jak pisałeś: toczyłem się na jałowych (circa 950RPM) na pierwszym biegu i wcisnąłem do

> deski. Widzisz gdzieś problemy z trakcją?

> Tutaj natomiast strzał ze sprzęgła z odcięcia. Tyle, że wynik trochę mało miarodajny bo na

> przednich kołach dojeżdżam jakieś Conti o numerze DOT 2303 Na normalnych oponach problemu nie

> było - tyle, że się skończyły a kupowanie kompletu letnich na miesiąc przed zimą mija się z

> celem :D

A było mokro? Niestety nie jestem w stanie stwierdzić czy był poślizg na podstawie takiego filmiku. Jeśli byś miał elektronikę to natychmiast zaświeci sie ikona (jeśli nie czuć interwencji).

Napisano
  • Autor

> A było mokro?

Nie, pogoda była przeciw mnie, taniec deszczu nie pomógł.

Niestety nie jestem w stanie stwierdzić czy był poślizg na podstawie takiego filmiku.

> Jeśli byś miał elektronikę to natychmiast zaświeci sie ikona (jeśli nie czuć interwencji).

Odpowiem Ci jak Ty mi: Uwierz mi na słowo - w pierwszym wypadku nie wystąpił ŻADEN poślizg przednich kół smile.gif

Napisano

> Nie, pogoda była przeciw mnie, taniec deszczu nie pomógł.

> Niestety nie jestem w stanie stwierdzić czy był poślizg na podstawie takiego filmiku.

> Odpowiem Ci jak Ty mi: Uwierz mi na słowo - w pierwszym wypadku nie wystąpił ŻADEN poślizg

> przednich kół

Dobra. Ja ci mogę uwierzyć na słowo choć sam pokazywalem filmik na którym wszystko widać jak na dłoni ( i ze jest mokro i że elektronika nie ingeruje)

Napisano
  • Autor

> popatrz, Honda moze 5 lat niedozyc. US/Asia Pacific, honda jest na ostatniej nodze.

Wcale mnie to nie dziwi.

> Rynek nie zaakceptowal, ze poszli w ekologie i opuscili auta sportowe... , sprzedaz leci na leb i

> na szyje w dol, powszechnie sie uwaza, ze jesli obecna strategia nie wypali to honda jest.

> miec cos dla eu to jedno, a sprzedac madowke ktora ludzie kupia,zeby miec profit to drugie...

> Honda z EU auto nie wyzyje...

Mnie tam bardziej ciekawi cenowa ofensywa na całej linii. Nie wiem jak w reszcie Europy ale w Niemcczech Honda naprawde oferuje BARDZO dużo w świetnej cenie - naturalnie poferta jest wycelowana w kogos kto szuka bardzo bogato wyposażonego samochodu o umiarkowanych lub średnich osiągach.

Napisano
  • Autor

> Dobra. Ja ci mogę uwierzyć na słowo choć sam pokazywalem filmik na którym wszystko widać jak na

> dłoni ( i ze jest mokro i że elektronika nie ingeruje)

Wiem, pamiętam. Moge Ci też od razu powiedzieć, że na mokrym będzie podobnie. Owszem, gdzieś w połowie obrotomierza gdzie do głosu dojdzie Overboost i przemówi Jego Wysokość Garrett trakcja się pogorszy - ale problemu z tym że będę stał z jednym kołem kręcącym się w miejscu nie będzie. Auto będzie sie napędzać bezproblemowo choć dla przechodniów nieco widowiskowo smile.gif

EDIT: elektronika ingeruje bardziej niż myślisz - nawet jeśli kontrolka nie świeci. Niemal w każdym aucie gdzie mamy pedał gazu by wire tracimy możliwość jego pełnej kontroli. W Lancii mam linkę, to ja decyduję jak mocno i jak szybko otworzyć lub zamknąć przepustnicę. Mimo tego, ECU jest jest mi w stanie chwilowo obciąć lub zwiększyć doładowanie (pamiętajmy, że to ECU z końca lat "80).

W Hondzie jest już kabel i tak naprawdę to komputer decyduje o stopniu otwarcia i szybkości otwarcia przepustnicy. Podobnie jest w Twoim BMW. To, że Ty wciskasz gaz do deski wcale nie musi oznaczać, że przepustnica jest otwarta w 100% - tym bardziej, że to nie zawsze jest optymalne z punktu widzenia osiągów czy ekonomii. Owszem, być może elektronika nie stara się hamować twoich kół, ale to wcale nie oznacza, że nie ingeruje w Twój start.

Napisano

To jest dla mnie oczywiste. Ja mam na myśli wyłącznie reakcję elektroniki na poślizg.

Napisano

> jezdzilem gt86 i banan z twarzy mi nie schodzil podobnie jak po s2000 a np po kilku kolkach mps czy

> gti gola v znudzil mi sie

Bo 3 MPS i Golf Gti to akurat najnudniejsze hot-hatche.

Napisano

> Bo 3 MPS i Golf Gti to akurat najnudniejsze hot-hatche.

Mps ma szpere wiec nie powino byc nudno a jest

najlepiej z fwd jezdzilo mi type r glownie z racji "niekonczacych sie" obr.

Ja naprawde odbieram przyjemnosc z jazdy zmyslami innymi niz onanizm nad tabelkami i porownywaniem kto ma dluzszego

Napisano

> Mps ma szpere wiec nie powino byc nudno a jest

> najlepiej z fwd jezdzilo mi type r glownie z racji "niekonczacych sie" obr.

> Ja naprawde odbieram przyjemnosc z jazdy zmyslami innymi niz onanizm nad tabelkami i porownywaniem

> kto ma dluzszego

Mój ta jest nudny. Pewnie bardziej niż golf. M. Innymi dlatego nim jeżdżę. I dlatego tez uważam GT 86 za znacznie ciekawsze auto do ekscytującej jazdy.

Napisano

> A co, uwazasz ze jak BMW to Nie hatchback. Czy może blisko 270KM to za mało na określenie "hot"

O ja hehe.gif

Nie dosc ze bmw piszczy na wlaczonej trakcji, rusza bez poslizgu na wylaczonej, jest lzejsza niz podaje producent, szybsza niz blyskawica to jeszcze jest hot

graty fury

jest troche racji w tym co piszesz ale wiekszosc to bzdety

pozdro, milej soboty

Napisano

> Ale ten moment ma inne przełożenia skrzyni biegów i w rezultacie na kołach nie licząc pierwszego

> biegu jest moment taki sam jak w aucie benzynowym o mocy 170 KM, a nawet ciut niższy. Załóż do

> tego auta te same opony co do swojego i wtedy porównaj w tych samych warunkach. Ja nie

> twierdze ze to ideał, ale na mokrym przynajmniej na czwórce nie mieli.

oczywiście jeździłeś przednionpędowym dieslem o takim momencie i jak zawsze opowiadasz nam z doświadczenia hehe.gif

sprawdziłbyś się w radiu z torunia albo analogicznej telewizji, poprowadziłbyś im jakąś krucjatę rotfl.gif

Napisano

> oczywiście jeździłeś przednionpędowym dieslem o takim momencie i jak zawsze opowiadasz nam z

> doświadczenia

> sprawdziłbyś się w radiu z torunia albo analogicznej telewizji, poprowadziłbyś im jakąś krucjatę

Oczywiście ze jeździłem. I oczywiście ze można to sprawdzić na wykresie momentu na kołach.

Napisano

> Oczywiście ze jeździłem. I oczywiście ze można to sprawdzić na wykresie momentu na kołach.

Tu musze przyznac Ci racje. W ON zdarza sie, ze moment na kolach (mimo iz na silniku jest duzy) bedzie mniejszy niz w podobnej PB. Nie zawsze i nie wszedzie ale tak bywa.

Napisano

> O ja

> Nie dosc ze bmw piszczy na wlaczonej trakcji, rusza bez poslizgu na wylaczonej, jest lzejsza niz

> podaje producent, szybsza niz blyskawica to jeszcze jest hot

> graty fury

> jest troche racji w tym co piszesz ale wiekszosc to bzdety

> pozdro, milej soboty

Zapomniales ze jezdzi lepiej na sliskim niz awd hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.