Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Takei sensacje w Motorze a tu nic?!!!!

Featured Replies

Napisano

> To może napisz coś o awariach współcześnie produkowanych fiatów- chętnie posłucham.

Może nie do końca na temat...

Wiem że Fiat poszedł kiedyś złą drogą i zrezygnował z altków MM (starego typu) i boscha (też starego typu) pracujących długi czas bezawaryjnie.

Mimo że do niektórych wersji montowane były japońskie Nippondenso (nie mylić z Denso) mogące zrobić nawet i 500kkm nawet bez wymiany szczotek)

Mam też takie wrażenie że współpraca z Valeo też na dobre fiatowi nie wyszła... (wystarczy porównać lamy carello z valeo - przepaść co do jakości)

pozdr

Napisano

> Czyli co , kolejne ściemy z Twojej strony?

ściemę student to ty nam ciągle prezentujesz- no ale to w twoim wykonaniu to taki folklor ulotkowo-propagandowy. spineyes.gif

Ja udzielając na twoje pytanie odpowiedzi zastosowałem twój styl wypowiedzi- fajnie nie? smirk.gif

Wszystko wiesz najlepiej, wszyscy wokół to idioci to sobie po prostu poszukaj.

30.GIF

Napisano

> Może nie do końca na temat...

> Wiem że Fiat poszedł kiedyś złą drogą i zrezygnował z altków MM (starego typu) i boscha (też

> starego typu) pracujących długi czas bezawaryjnie.

> Mimo że do niektórych wersji montowane były japońskie Nippondenso (nie mylić z Denso) mogące zrobić

> nawet i 500kkm nawet bez wymiany szczotek)

> Mam też takie wrażenie że współpraca z Valeo też na dobre fiatowi nie wyszła... (wystarczy porównać

> lamy carello z valeo - przepaść co do jakości)

> pozdr

Wielu podnosiło aspekt niefortunnego umieszczania przez fiata altka w okolicy koła i braku osłony podwozia. Może i coś w tym jest - ale w SC jak w Pandzie miałem altki marki denso- nigdy nie było z nimi kłopotu mimo braku osłon podwozia. hmm.gif

Napisano

> Może nie do końca na temat...

> Wiem że Fiat poszedł kiedyś złą drogą i zrezygnował z altków MM (starego typu) i boscha (też

> starego typu) pracujących długi czas bezawaryjnie.

> Mimo że do niektórych wersji montowane były japońskie Nippondenso (nie mylić z Denso) mogące zrobić

> nawet i 500kkm nawet bez wymiany szczotek)

> Mam też takie wrażenie że współpraca z Valeo też na dobre fiatowi nie wyszła... (wystarczy porównać

> lamy carello z valeo - przepaść co do jakości)

> pozdr

Co do valeo, to np. niektórzy twierdzą uparcie, że sprzęgło luk-a jest wytrzymalsze (choć np. 200kkm na oryginalnym sprzęgle w SC900 jest możliwe- ba, nawet wymieniający je mechanik stwierdził, że w zasadzie, to sprzęgło mogłoby jeszcze długo posłużyć). Z lampami valeo nie mam (na szczęście) doświadczenia. Natomiast altek w polskim klimacie powinien być osłonięty- choć w 900-tce i 700-tce nie chce pękać. Te nowe są zbyt "przewiewne" moim zdaniem.

Napisano

> Grunt to rzeczowa odp na zadane pytanie

jakie pytanie taka odpowiedź - przeczytaj sobie tytuł wątku i trzymaj się tematu student i nie spamuj

> Skoro nie ściemniasz, to czekmy:)

no czekamy aż znajdziesz w ulotkach- znalazłeś już? przecież jesteś tak wyszczekany w każdym temacie i dla ciebie takie sprawy to pikuś hehe.gif

Napisano

O ile pamiętam to 900 ma altka na górze, to i nie pęka.

Napisano

> O ile pamiętam to 900 ma altka na górze, to i nie pęka.

Ma na gorze i z przodu silnika. Ale ten altek jest innej konstrukcji, stojan jest jakby czescia obudowy i nic wiecej nie ma dookola niego, wiec nie ma co pekac.

Napisano

> ps. za wspominaną Skodę Yeti z hiper nowoczesnym teesii po wyroku sądu oddano kasę. Podobnie w

> przypadku Golfa z DSG- wymieniono po wyroku skrzynię. Na szczęście znalazł się chętny do

> zakupu tego wynalazku a sprzedający szczęśliwy że pozbył się złomu - o dziwota chce kupić NB

O ile dobrze pamiętam to Ty to napisałeś, a więc dlaczego teraz nagle się chowasz za takimi postami jak te wyżej? Czyżby to wszystko co napisałeś było stekiem bzdur wyssanych z palca? Skoro pomagałeś znajomym w tych sprawach to na pewnie znasz orzeczenie , sygnaturę i sąd który je wydał, o ile to nie są kolejne bajki...

Napisano

> O ile dobrze pamiętam to Ty to napisałeś, a więc dlaczego teraz nagle się chowasz za takimi postami

> jak te wyżej? Czyżby to wszystko co napisałeś było stekiem bzdur wyssanych z palca? Skoro

> pomagałeś znajomym w tych sprawach to na pewnie znasz orzeczenie , sygnaturę i sąd który je

> wydał, o ile to nie są kolejne bajki...

Nie denerwuj się grinser006.gif- masz objawy lepkości emocjonalnej spineyes.gif

Nie będę Cię wyręczał.

Kombinuj student dalej... wiemy ze potrafisz -sam znajdź orzeczeń było co najmniej kilka.

kolejne bzdety kieruj na priv- nie zaśmiecaj wątku - ktoś posprząta i znów będziesz płakał że na wczasach jesteś.

bez odbioru 30.GIFhehe.gif

Napisano

> To może napisz coś o awariach współcześnie produkowanych fiatów- chętnie posłucham.

Nie chcę się zbytnio rozpisywać, ale ....

Grande Punto 1.4 rocznik 2010 nówka z salonu, wytrzymałem z tym goownem nieco ponad rok, straciłem z 13 tys zł i sprzedałem po przejechaniu mniej więcej 26 tys km, ale do rzeczy:

Od nowości -

- Stukające zawieszenie przednie , wymiana odboi gumowych amortyzatorów z nowych na nowe + taśma izolacyjna na tłoku (patent mechaników z ASO bo Fiat od początku produkcji nie potrafił poprawić błędu w konstrukcji i odbojniki latały na tłokach stukając niemiłosiernie)

- Pęknięta obudowa alternatora (idealnie rozwiązane odwodnienie z podszybia z wyprowadzeniem wody wprost na alternator, kolejny hicior inżynierów z Fiata. U mnie pomimo tego, że samochód był już po kampani z wymianą odwodnienia na takie które omija altek - szlag trafił obudowę mniej więcej po 15 tys km)

- Padła sprężarka klimatyzacji, wymiana na nową z którą do chwili sprzedaży też idealnie nie było

- Dwa razy podczas jazdy w zimie zamarzły mi hamulce z tyłu raz jedna raz druga strona, skończyło się to prawie poważnym wypadkiem kiedy samochód podczas lekkiego dohamowania stanął bokiem na gierkówce. Nawet w starym maluchu przy kręceniu bączków w śniegu nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło, ale GP to ,,nowa'' jakość więc rozumie...

- Padła skrzynia biegów wymiana na gwarancji 1 i 2 biegu przy przebiegu jakoś około 19 tys km

- Zardzewiały ramiona wycieraczek i prowadnice foteli przednich, wymiana ramion i malowanie prowadnic wszystko to w niespełna rocznym samochodzie....

- O nienadającym się do użytku spryskiwaczu szyby przedniej nawet nie chcę pisać, idiotyzm jakiś i tyle.

- Wycieki ze zbiornika spryskiwacza - wymiana

- Przecieki wody do kabiny poprzez pokrywę bagażnika (3 naprawy dopiero ostatnia skuteczna)

- Odpadła listwa podszybia (wewnątrz) ot tak bo miała kaprys

- Wymiana zacinających się klamek drzwi tylnych + malowanie podczas którego klamki zostały źle pomalowane, a samochód upierniczony cały ,,pyłem,, z lakierni w ASO Ganinex (przy okazji mocno odradzam ich jako partaczy). Polerka lakieru i szyb w prawie nowym samochodzie...

- Pod koniec czyli przy przebiegu około 25 tys udałem się na przegląd i ...... wylane amortyzatory tylne + stuki w silniku na zimno przypominające ,,walenie'' panewki lub główki korbowodu - Po tym wszystkim stwierdziłem, że mi wystarczy...

Takie są współczesne Fiaty, może i niektóre ładne, może i dość dobrze wyposażone, ale porównał bym je do sprzętu audio z targu, niby wszystko ma, szmery bajery, świecidełka, 6 głośników, chromowe ramki i wodotryski, ale gra jak każde inne g...no i tyle, a do prawdziwych sprzętów nie ma wogóle porównania.

Taki jest według mnie Fiat, i choć nie można im odmówić dobrych silników (niektórych) to jakość wykończenia, produkcji i materiałów to co najwyżej 2 liga i tyle.

Żeby nie było, iż czepiłem się jednego samochodu - Fiatów miałem łącznie z 14-15 szt więc mam sporo doświadczeń

ok.gif

Napisano

> Co do valeo, to np. niektórzy twierdzą uparcie, że sprzęgło luk-a jest wytrzymalsze (choć np.

> 200kkm na oryginalnym sprzęgle w SC900 jest możliwe- ba, nawet wymieniający je mechanik

> stwierdził, że w zasadzie, to sprzęgło mogłoby jeszcze długo posłużyć). Z lampami valeo nie

> mam (na szczęście) doświadczenia. Natomiast altek w polskim klimacie powinien być osłonięty-

> choć w 900-tce i 700-tce nie chce pękać. Te nowe są zbyt "przewiewne" moim zdaniem.

W 900 tce było innej konstrukcji sprzęgło, a w zasadzie łożysko oporowe niż przykładowo w 1,1 gdzie sprzęgła wytrzymywały około 100 tys i do widzenia. Chodzi i bieżnię łożyska która w 1,1 od wielu wielu lat fabrycznie była bardzo wąska i wycinała rowek w ,,słoneczku'' docisku. Fiat mimo tego, że samo valeo produkowało już od dawna inne łożyska z dużo szerszą bieżnią dalej fabrycznie wkładał dziadostwo, jak i dystrybuował po serwisach jako Ori sprzęgło.

Napisano

> Nie denerwuj się - masz objawy lepkości emocjonalnej

> Nie będę Cię wyręczał.

> Kombinuj student dalej... wiemy ze potrafisz -sam znajdź orzeczeń było co najmniej kilka.

> kolejne bzdety kieruj na priv- nie zaśmiecaj wątku - ktoś posprząta i znów będziesz płakał że na

> wczasach jesteś.

> bez odbioru

Kolejny raz obrażasz człowieka bez powodu. Postępowanie niegodne moderatora. zolta.gif

Ma rację: powołałeś się na tajemnicze wyroki i na razie wygląda na to, że zapadły one jedynie w Twojej głowie.

mar00ha

Napisano

> (ciach)

tniemy cytaty!

szkoda czasu ok.gif

zaraz ci napisza ze to standardowe usterki które naprawisz po "taniosci"

Napisano

Ja mam natomiast osobiste doświadczenia (w tym moi dwaj bracia i tata- nie liczę żadnych "znajomych szwagrów" i "kolegów wujków"). A więc GP 77KM- 2008r., 62 kkm, moja Linea- 2009 r. 43kkm- w obu NIC z tych rzeczy. Mogę jeszcze podać kilka przykładów fiatów z mojego podwórka z silnikami fire- i nie potwierdzę tego co piszesz. Dla mnie to co napisałeś, to jakjś kosmos- nie znajdujący potwierdzenia w mojej praktyce- i piszę to jako użytkownik wielu fiatów od salonu do- przeszło 200kkm.

Napisano

A przy okazji, jak kupiony w 2010 r., to miał co najmniej dwa lata gwarancji- więc o jakich wydatkach piszesz- wyjaśnij to- proszę. Za co płaciłeś. Zresztą mogłeś mieć i trzy lata gwarancji- oczywiście bezpłatnie- ja tak miałem w linei.

A tak przy okazji, dobicie sprzęgła przy 100kkm, SC 1.1- to chyba wymaga trochę wysiłku. (oczywiście posiadam SC 1.1 mpi z 2001r.- 185kkm, więc mam pewne własne odniesienie do tego co przeczytam- nadmieniam, że dociski luka są znacznie lepsze niż valeo).

Napisano

to fart, moja żona od nowości 140 000 zrobiła w ponad 5 lat do sprzedaży i 3x tuleje tylne na przednich wahaczach wymieniałem, raz jeden łącznik raz drugi łącznik plus 2x gumy na stabilizatorze a za 3x na stabilizator założyłem mniejsze bo wytarł się z 1 mm smile.gif i pod koniec gwarancji wymienili mi łożyska z gumami na kolumnach grinser006.gif

> Nie miałem wzmacnianych. Zwykłe. Może, po prostu, ostrożniej jeździłem po dziurach.

> mar00ha

Napisano

Gwarancja gwarancją, wydatki oczywiście nie na części, lecz samochodu używam do pracy każdy wyjazd do serwisu to strata czasu i pieniędzy na paliwo i z zadań które w tym czasie mogłem wykonać, a musiałem spedzać długie godziny w serwisach.

Proste jak drut, ale jak widać nie dla każdego.

Dodam, że nie pracuję jako taxi czy nauka jazdy by uciąć dalsze spekulacje.

> A przy okazji, jak kupiony w 2010 r., to miał co najmniej dwa lata gwarancji- więc o jakich

> wydatkach piszesz- wyjaśnij to- proszę. Za co płaciłeś. Zresztą mogłeś mieć i trzy lata

> gwarancji- oczywiście bezpłatnie- ja tak miałem w linei.

> A tak przy okazji, dobicie sprzęgła przy 100kkm, SC 1.1- to chyba wymaga trochę wysiłku.

> (oczywiście posiadam SC 1.1 mpi z 2001r.- 185kkm, więc mam pewne własne odniesienie do tego co

> przeczytam- nadmieniam, że dociski luka są znacznie lepsze niż valeo).

Napisano

> Gwarancja gwarancją, wydatki oczywiście nie na części, lecz samochodu używam do pracy każdy wyjazd

> do serwisu to strata czasu i pieniędzy na paliwo i z zadań które w tym czasie mogłem wykonać,

> a musiałem spedzać długie godziny w serwisach.

> Proste jak drut, ale jak widać nie dla każdego.

> Dodam, że nie pracuję jako taxi czy nauka jazdy by uciąć dalsze spekulacje.

> > przeczytam- nadmieniam, że dociski luka są znacznie lepsze niż valeo).

Pepcio - uogólniasz- dlaczego generalizujesz po swoim przypadku?. Miałeś przecież Cromę - czyżby była także nietrafnym zakupem?

Napisano

mam nadzieję, że Twój powrót będzie w wielkim stylu i przedstawisz te orzeczenia o których to trąbisz już od kilku miesięcy ok.gif

Napisano

> Gwarancja gwarancją, wydatki oczywiście nie na części, lecz samochodu używam do pracy każdy wyjazd

> do serwisu to strata czasu i pieniędzy na paliwo i z zadań które w tym czasie mogłem wykonać,

> a musiałem spedzać długie godziny w serwisach.

> Proste jak drut, ale jak widać nie dla każdego.

> Dodam, że nie pracuję jako taxi czy nauka jazdy by uciąć dalsze spekulacje.

> > przeczytam- nadmieniam, że dociski luka są znacznie lepsze niż valeo).

No nie takie proste- trzeba napisać jasno to co się chce przekazać- nie wszyscy umieją czytać w myślach. Skąd wytrzasnąłeś kwotę 13tys.zł- jeśli samochód miałeś na gwarancji- no chyba, że tyle byś zarobił w tym czasie? Gwarancję miałeś dwa czy trzy lata? ABS też padł, gdy zarzuciło bokiem przy zapieczonych hamulcach podczas "lekkiego dohamowywania"? (myślałem, że ABS ma nie dopuścić do zablokowania koła- tym bardziej, że tam są bębny- więc co tam się tak strasznie zapiekło?- naprawdę mnie to ciekawi). Napisz też koniecznie co się w tej skrzyni stało po 19kkm? (to bardzo interesujące, bo o padniętych skrzyniach biegów w Puntach o normalnym przebiegu, jakoś nie słyszałem i mogę prędko nie usłyszeć). Zardzewiałe prowadnice foteli- musiało być tam sporo wody? Alternator zalewany wodą- w 2008 i 2009 chyba nie było tego problemu. Wlewanie się wody przez tylną klapę- którędy?, nie miałeś tam uszczelki. Polerowanie szyb, podobno pad panewek i/lub główki korbowodu w fire po 25kkm, pad skrzyni po 19kkm- muszę przyznać, że ciekawe usterki, szczególnie dla kogoś, kto jeździ fiatami 20 lat.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.