Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak poprawic wyglad lakieru?

Featured Replies

Napisano

Witam.

Sprawa dotyczy czarnego vw bora. A mianowicie auto ma juz kilka wiosen i wlasciciel srednio dbal o lakier. Jak sie dobrze przyjrzec widac drobne ryski od mycia.

Chciałbym zasiegnac jezyka co mozna zrobic aby troszke poprawic jego wyglad. Najlepiej recznie mam chwile czasu i moge sie pobawic. Autem jezdzi zona i juz zdazyla je przytrzec wiec polerka maszynowa to chyba zbytnia rozrzutnosc w tym wypadku;]

jakie kosmetyki polecacie i jak ich używać, bo przegladam rozne oferty i sa zestawy glinki, polerki do zastosowan recznych woski. Ale nie wiem co warto a czego nie warto uzywac.

Napisano

> Witam.

> Sprawa dotyczy czarnego vw bora. A mianowicie auto ma juz kilka wiosen i wlasciciel srednio dbal o

> lakier. Jak sie dobrze przyjrzec widac drobne ryski od mycia.

> Chciałbym zasiegnac jezyka co mozna zrobic aby troszke poprawic jego wyglad. Najlepiej recznie mam

> chwile czasu i moge sie pobawic. Autem jezdzi zona i juz zdazyla je przytrzec wiec polerka

> maszynowa to chyba zbytnia rozrzutnosc w tym wypadku;]

> jakie kosmetyki polecacie i jak ich używać, bo przegladam rozne oferty i sa zestawy glinki, polerki

> do zastosowan recznych woski. Ale nie wiem co warto a czego nie warto uzywac.

polecam ta strone tam sie wszystkiego dowiesz http://kosmetykaaut.pl/

Napisano

Ostatnio robiłem swojego Misia smile.gif

Jeśli nie chcesz maszynowo to najlepiej będzie glinka - cleaner - wosk - QD

Mam sealanta, wosk Collinite 476s, QD autobrite - to sealand protect, więc jeśli chcesz to mogę odstąpić Ci trochę na wyprobowanie ok.gif

Napisano

Jak nie chcesz maszynowej polerki. To kup na początek megsa UC+ pada tricolor.Na to wosk,typu Megs 16, albo coli 476, żeby sie dlugo utrzymał i o niskim pH szampon co by go nie zmyc od razu.

Napisano
  • Autor

> Ostatnio robiłem swojego Misia

> Jeśli nie chcesz maszynowo to najlepiej będzie glinka - cleaner - wosk - QD

> Mam sealanta, wosk Collinite 476s, QD autobrite - to sealand protect, więc jeśli chcesz to mogę

> odstąpić Ci trochę na wyprobowanie

No właśnie zastanawiam się czy warto kupić polerka za 600zł. Aby użyć jej od wielkiego dzwonu.

Co do środków kupie jakieś potrzebuje raczej porady co kupić i w jakiej kolejności używać czym dozować.

Rozumiem, że powinno to wyglądać tak.

Mycie szamponem o neutralnym PH na dwa wiadra.

Później glinka z lubrykantem.

Znowu mycie.

Polerka ręczna czym polerować i czy jest jakaś technika specjalna.

Na koniec wosk.

Ale są wzmianki o cleanerach nie mam pojęcia czy używać go z glinka czy to jest etap po glince a przed polerką?

Więc poproszę pełne nazwy środków w jakie ręczniki się zaopatrzyć aby być zadowolonym z efektu.

Z góry dzięki.

Napisano

> No właśnie zastanawiam się czy warto kupić polerka za 600zł. Aby użyć jej od wielkiego dzwonu.

Wiertarka topex z regulowanymi obrotami za 50zł, przystawka kątowa z lidla za 30zł, tarcza z rzepem na trzpieniu za dychacza i masz polerkę od wielkiego dzwonu.

W wiertarce na cynglu skręcasz obroty do 500-600 obr/min, zapinasz dodatki i jedziesz.

Napisano
  • Autor

> Wiertarka topex z regulowanymi obrotami za 50zł, przystawka kontowa z lidla za 30zł, tarcza z

> rzepem na trzpieniu za dychacza i masz polerkę od wielkiego dzwonu.

> W wiertarce na cynglu skręcasz obroty do 500-600 obr/min, zapinasz dodatki i jedziesz.

Dzięki o tym nie pomyślałem.

To wiem już jak poradzić sobie ze sprzętem.

Teraz pozostaje nadal pytanie jakie kosmetyki i jakie akcesoria jeszcze potrzebuje ( reczniki, szmatki, rekawice do mycia).

Napisano

> Dzięki o tym nie pomyślałem.

> To wiem już jak poradzić sobie ze sprzętem.

> Teraz pozostaje nadal pytanie jakie kosmetyki i jakie akcesoria jeszcze potrzebuje ( reczniki,

> szmatki, rekawice do mycia).

Co byś nie wybrał zacznij od najmniej widocznego elementu bo na początku z pewnością nie będzie pięknie.

Napisano

> Wiertarka topex z regulowanymi obrotami za 50zł, przystawka kontowa z lidla za 30zł, tarcza z

> rzepem na trzpieniu za dychacza i masz polerkę od wielkiego dzwonu.

> W wiertarce na cynglu skręcasz obroty do 500-600 obr/min, zapinasz dodatki i jedziesz.

I przy braku doświadczenia i chwili nieuwagi, przetrze takim zestawem lakier, zwłaszcza na wybrzuszeniach, załamaniach.

Dobry backing plate (talerz mocujący do padów) w rozmiarze 100-120mm kosztuje lekko licząc 4 dychy.

P.s. kątowa, bo to nie od bankowego konta. wink.gif

Napisano

> I przy braku doświadczenia i chwili nieuwagi, przetrze takim zestawem lakier, zwłaszcza na

> wybrzuszeniach, załamaniach.

A polerką to nie przetrze?

> Dobry backing plate (talerz mocujący do padów) w rozmiarze 100-120mm kosztuje lekko licząc 4 dychy.

> P.s. kątowa, bo to nie od bankowego konta.

Fakt.

Napisano
  • Autor

> Co byś nie wybrał zacznij od najmniej widocznego elementu bo na początku z pewnością nie będzie

> pięknie.

A co znaczy, że na początek nie będzie pięknie? gdzie można najbardziej skopać lakier przy glince czy polerowaniu?

Napisano

> Dzięki o tym nie pomyślałem.

> To wiem już jak poradzić sobie ze sprzętem.

> Teraz pozostaje nadal pytanie jakie kosmetyki i jakie akcesoria jeszcze potrzebuje ( reczniki,

> szmatki, rekawice do mycia).

Jak jesteś laikiem w temacie, to poczytaj o środkach Meguiars: Ultimate Compound i Ultimate Polish . Do tego pad Tricolor i masz zestaw do ręcznego, znacznego odświeżenia lakieru. Z góry uprzedzę: cierpliwość i odporność na ból rąk wymagana. wink.gif

Rękawica do mycia? Ja polecam microfibrową Nigrin - do kupienia w marketach, w cenie 8-10zł. Do tego kilka(naście) mikrofibrowych ścierek (optymalnie ~40x40cm).

Przydadzą Ci się małe aplikatory - ja używam popularnych żółtych Megsów.

Wosk? Na początek kup sobie tester FinishKare 1000p. Spokojnie powinien wystarczyć na dwa woskowania (o ile nauczysz się auto woskować, a nie smarować jak kanapkę smalcem wink.gif).

Chyba, że chcesz mieć puszkę na dłuuuuugo, to kup dużą tego FK, bądź Collinite 476s (okolice 80zł).

Napisano

> Teraz pozostaje nadal pytanie jakie kosmetyki i jakie akcesoria jeszcze potrzebuje ( reczniki,

> szmatki, rekawice do mycia).

Witam. Najważniejsza sprawa to czysty lakier przed polerowaniem i tu bym zastosował szampon Shiny Garage, coś do smoły czyli Pricbort i glinka ValetPro bo tania. Potem tak jak juz koledzy napisali Ultimate Compound Megsa na odpowiednim padzie do koreky ręcznej. Jeżeli masz ciemny lakier to przed woskiem warto położyć coś co wypełni ryski których nie usuniesz ręczną korektą. Jeżeli nie masz miejca i czasu na częste woskowanie auta to z wosków możesz wybrać Collinite lub FinishKare w testerze który starczy na długo. Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> A co znaczy, że na początek nie będzie pięknie? gdzie można najbardziej skopać lakier przy glince

> czy polerowaniu?

Co do talerza mocującego to 125mm wysokości pianki 25mm kosztuje prawie 65 zl.

Ale jakoś to przeżyje, będzie na następny raz

Napisano

> A co znaczy, że na początek nie będzie pięknie? gdzie można najbardziej skopać lakier przy glince

> czy polerowaniu?

Przy glince nigdzie. Ją się przeciąga po lakierze bez nadmiernego docisku, delikatnie. Za to z dużą ilością lubrykantu (ja używam wlanej do butelki z atomizerem wody z paroma kroplami autoszamponu).

Przy polerowaniu musisz uważać. Przede wszystkim na wszelkich załamaniach blachy. Tam łatwo przetrzeć warstwę.

Napisano

> A polerką to nie przetrze?

Też przetrze. Dlatego poleciłem mu zestaw do korekty ręcznej. Umęczy się, ale będzie spokojniejszy.

Napisano
  • Autor

> Jak jesteś laikiem w temacie, to poczytaj o środkach Meguiars: Ultimate Compound i Ultimate

> Polish . Do tego pad Tricolor i masz zestaw do ręcznego, znacznego odświeżenia lakieru. Z

> góry uprzedzę: cierpliwość i odporność na ból rąk wymagana.

> Rękawica do mycia? Ja polecam microfibrową Nigrin - do kupienia w marketach, w cenie 8-10zł. Do

> tego kilka(naście) mikrofibrowych ścierek (optymalnie ~40x40cm).

> Przydadzą Ci się małe aplikatory - ja używam popularnych żółtych Megsów.

> Wosk? Na początek kup sobie tester FinishKare 1000p. Spokojnie powinien wystarczyć na dwa

> woskowania (o ile nauczysz się auto woskować, a nie smarować jak kanapkę smalcem ).

> Chyba, że chcesz mieć puszkę na dłuuuuugo, to kup dużą tego FK, bądź Collinite 476s (okolice 80zł).

Dzięki za wskazanie kosmetyków. Myślę że zabawa ręczna na początek będzie ok.

Ale czy możesz mi napisać jak krowie po rowie kolejność od czego powinienem zacząć jakim aplikatorem i gdzie ta glinkę wskadzić w cały ten proces zlosnik.gif

Pozatym bardzo mocno trzeba polerować ten lakier tą trójkolorową gabką? i czy te środki powinne być stosowane jeden p odrugim?

Napisano

> Też przetrze. Dlatego poleciłem mu zestaw do korekty ręcznej. Umęczy się, ale będzie spokojniejszy.

Albo paznokciami porysuje.

Chłopak kulawy nie jest to sobie nawet wiertarką poradzi. Ustawi najpierw minimalne obroty, spróbuje a potem będzie polerował jak stara cykliniara.

Napisano

> Co do talerza mocującego to 125mm wysokości pianki 25mm kosztuje prawie 65 zl.

> Ale jakoś to przeżyje, będzie na następny raz

No to kup gąbki z gwintem

jakiś tekst

Napisano

> Dzięki za wskazanie kosmetyków. Myślę że zabawa ręczna na początek będzie ok.

> Ale czy możesz mi napisać jak krowie po rowie kolejność od czego powinienem zacząć jakim

> aplikatorem i gdzie ta glinkę wskadzić w cały ten proces

Glinka ma na celu usunąć zabrudzenia z lakieru. Polerowanie należy wykonać na czystym lakierze, więc glinka musi być przed.

W skrócie:

1. Mycie wstępne - solidne spłukanie, szampon, rękawica. Mogłaby dojść aktywna piana z pianownicy ręcznej (poczytaj o tym na kosmetykaaut.pl - słowo klucz do taniości: "marolex")

2. Oczyszczenie lakieru - wyglinkowanie całości, ale przed tym, albo jakiś dedykowany środek do usuwania smoły, albo nafta, szmatka i jechane - w kilkuletnim aucie do zrobienia praktycznie cały dół poniżej listew drzwiowych, zderzaki, przód maski. Glinka ma fajną cechę. Jak umyjesz lakier, to będzie Ci się on wydawał gładki. Ale jak zrobisz kawałek glinką i wykonasz test palucha, to odczujesz różnicę między doczyszczonym, a pozornie czystym.

Sama glinka - ucinasz kawałek z całości i ugniatasz w rękach jak plastelinę aż stanie się miękka. Niektórzy pomagają sobie jej namoczeniem w ciepłym lubrykancie. Potem rozgniatasz na płasko i "glancujesz" tym lakier. W pewnym momencie jak ją podniesiesz, zobaczysz zanieczyszczenia, które zebrała. Składasz ją wówczas w pół, zanieczyszczeniami do środka i ponownie ugniatasz. W ten sposób kawałkiem glinki robi się całkiem nie małe auto.

UWAGA!

JEŚLI ZDARZY CI SIĘ UPADEK GLINKI NA ZIEMIĘ, BEZ ŻALU WYRZUĆ GO I ZASTĄP NOWYM! NAJDROBNIEJSZE ZIARENKO PIASKU ZNAJDUJĄCE SIĘ W GLINCE POTRAFI ZMASAKROWAĆ LAKIER.

3. Polerowanie. Jak wspomniałem, polerować należy lakier po jego całkowitym oczyszczeniu. Megsem UC i padem Tricolor będziesz robił po kawałku. Nie nastawiaj się na szerokie ruchy, którymi chciałbyś oblecieć pół maski.

4. Po polerowaniu dobrze byłoby użyć IPA (alkohol izopropylowy) w rozcieńczeniu 1:1 z wodą destylowaną, wlanego do butelki z atomizerem (ja używam zestawu butelek po płynach do szyb). Tym sposobem zdejmiesz resztki pasty polerskiej z auta, tym samym niestety uwidaczniając niedoskonałości polerki (korekty na 100% i tak nie zrobisz za pierwszym razem). Po IPA, kolejne klasyczne mycie rękawicą i szamponem.

5. Woskowanie. Tu już klasyka. Pamiętać tylko, że wosk nakłada się bardzo cienką warstwą, tworzącą delikatną mgiełkę na lakierze, a nie warstwą, która o trzy stopnie zmieni odcień lakieru. Dać przeschnąć i spolerować mikrofibrą. Polerowanie raczej ruchami w jedną stronę (wzdłuż auta moim zdaniem), niż kolistymi. Ale to tylko taka moja fanaberia (którą wielu podziela i równie wielu ma gdzieś).

Napisano
  • Autor

Kolega napisał wcześniej, że pomiędzy polerkę a woskowanie wstawić jeszcze coś co zamaskuje ryski których nie udało się spolerować. Cóż to miałoby być?

Wielkie dzięki za opis teraz już wszystko mi się wyjaśniło i jak tylko będę miał chwilę wezmę się za zabawę zobaczę jak wyjdzie.

Napisano

> Mogłaby dojść aktywna piana z pianownicy

> ręcznej (poczytaj o tym na kosmetykaaut.pl - słowo klucz do taniości: "marolex")

Aktywna piana na auto bez wosku raczej nie jest wskazana

Napisano

> Kolega napisał wcześniej, że pomiędzy polerkę a woskowanie wstawić jeszcze coś co zamaskuje ryski

> których nie udało się spolerować. Cóż to miałoby być?

Pewnie jakiś cleaner, np. Dodo Juice Lime Prime Lite . Chociaż nie uważam, by on jakoś szczególnie maskował rysy. Nie o to w nim chodzi. Nie wspomniałem o nim w opisie, żeby nie zamieszać zbytnio. Jedni uważają, że jest niezbędny pod wosk, inni obchodzą się bez niego. Twój wybór.

Napisano

> Aktywna piana na auto bez wosku raczej nie jest wskazana

Dlaczego? Jako prewash może być. Wzruszy zastany brud i pozwoli spłukać grubsze frakcje bez tykania ich rękawicą.

Nikt mu nie każe używać agresywnej Tenzi Truck czy czegoś takiego, może zostać przy np. Magifoam, która później mu się przyda do szybkiego mycia bez naruszenia nałożonego wosku/sealanta.

Napisano

> Pewnie jakiś cleaner, np. Dodo Juice Lime Prime Lite . Chociaż nie uważam, by on jakoś szczególnie

Tu bardziej chodzi o glaze który ma bardziej właściwości wypełniające niż ścierne i nadające głębie koloru

Napisano

> Tu bardziej chodzi o glaze który ma bardziej właściwości wypełniające niż ścierne i nadające głębie

> koloru

No tak. Nigdy nie używałem, więc zapomniałem o tym. A ludzie polecają np. PB Black Hole do ciemnych lakierów.

Napisano
  • Autor

> No tak. Nigdy nie używałem, więc zapomniałem o tym. A ludzie polecają np. PB Black Hole do ciemnych

> lakierów.

A jak polerować ręcznie? Jest jakaś technika? czy jak kto woli zlosnik.gif

Oraz co do polerek. Czym różni się Maguiars Ultimate Compound od Ultimate polisch?

Czy mam wybrać jedno z nich czy najpierw jedna potem druga poźniej mycie IPA i wosk?

Napisano

> Witam.

> Sprawa dotyczy czarnego vw bora. A mianowicie auto ma juz kilka wiosen i wlasciciel srednio dbal o

> lakier. Jak sie dobrze przyjrzec widac drobne ryski od mycia.

> Chciałbym zasiegnac jezyka co mozna zrobic aby troszke poprawic jego wyglad. Najlepiej recznie mam

> chwile czasu i moge sie pobawic. Autem jezdzi zona i juz zdazyla je przytrzec wiec polerka

> maszynowa to chyba zbytnia rozrzutnosc w tym wypadku;]

> jakie kosmetyki polecacie i jak ich używać, bo przegladam rozne oferty i sa zestawy glinki, polerki

> do zastosowan recznych woski. Ale nie wiem co warto a czego nie warto uzywac.

Kup polerkę, pada, dobre kosmetyki. Potem policz ile wydasz na to wszystko i daj lakiernikowi zarobić kilka zł.

Napisano
  • Autor

> Kup polerkę, pada, dobre kosmetyki. Potem policz ile wydasz na to wszystko i daj lakiernikowi

> zarobić kilka zł.

Za same kosmetyki i akcesoria do polerki recznej 400zl.

Aleee rozmawialem z lakiernikiem i on sie tak nie sra chce 150zl i on robi polerke i wosk. Wiec zastanawiam sie co do efektu.

Kolo mnie mieszka mlody chlopak i bawi sie w to na swoim aucie. efekt widzialem wiec jak sie zgodzi to moze jemu dam zarobic. a sam i tak kupie kosmetyki przydadza sie na przyszlosc.

Napisano

> Za same kosmetyki i akcesoria do polerki recznej 400zl.

Miałem to napisać wcześniej, ale poczekałem aż wątek się rozwinie grinser006.gif. Tak na prawdę potrzebujesz dwa starte t-shirty, jedną dużą albo dwie małe tuby pasty Automax i jakieś mleczko Plastmal, Turtlevax itp. Na średniego sedana dwie, góra trzy godziny lekkiej pracy. Jak się przyłożysz w zakamarkach, to za wydane 30 złotych i poświęcone trzy godziny efekt będzie piorunujący i równie trwały jak po profesjonalnych zabiegach. Na początek spróbuj tak, bo warto ok.gifzlosnik.gif.

Napisano

> Miałem to napisać wcześniej, ale poczekałem aż wątek się rozwinie . Tak na prawdę potrzebujesz dwa

> starte t-shirty, jedną dużą albo dwie małe tuby pasty Automax i jakieś mleczko Plastmal,

> Turtlevax itp. Na średniego sedana dwie, góra trzy godziny lekkiej pracy. Jak się przyłożysz w

> zakamarkach, to za wydane 30 złotych i poświęcone trzy godziny efekt będzie piorunujący i

> równie trwały jak po profesjonalnych zabiegach. Na początek spróbuj tak, bo warto .

Zwłaszcza, że zabawa z lakierem VAG nie jest w cale taka prosta jak się wydaje. Lakier cholernie twardy, nawet przy maszynie trzeba się porządnie namęczyć żeby go wyciągnąć. Może się skończyć na tym, że nakupuje kosmetyków za nie wiadomo jakie pieniądze i po zobaczeniu efektów a raczej ich braku zwątpi w temat i odpuści tongue.gif

Napisano

> Tak na prawdę potrzebujesz dwa

> starte t-shirty, jedną dużą albo dwie małe tuby pasty Automax i jakieś mleczko Plastmal,

Taki zestaw jest dobry ale do odświeżenia trabanta smile.gif. Oczywiście bedzie jakiś efekt ale praca tymi produktami to masakra. Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Zwłaszcza, że zabawa z lakierem VAG nie jest w cale taka prosta jak się wydaje. Lakier cholernie

> twardy, nawet przy maszynie trzeba się porządnie namęczyć żeby go wyciągnąć. Może się skończyć

> na tym, że nakupuje kosmetyków za nie wiadomo jakie pieniądze i po zobaczeniu efektów a raczej

> ich braku zwątpi w temat i odpuści

Chciałem się nauczyć na starym aucie żony, aby na przyszłość podejść do swojego zlosnik.gif Pożyjemy zobaczymy, obecnie zbliża się kilka dni wolnego więc jest dobra okazja, żeby pobyć na zewnątrz i się nie nudzić.

Dlatego wyszukuje sobie zajęcie.

Jest jeszcze druga opcja budować grilla na ogrodzie, ale nie wiem czy mam aż tak wielkie parcie na robotę grinser006.gif

Napisano

> No właśnie zastanawiam się czy warto kupić polerka za 600zł. Aby użyć jej od wielkiego dzwonu.

> Co do środków kupie jakieś potrzebuje raczej porady co kupić i w jakiej kolejności używać czym

> dozować.

> Rozumiem, że powinno to wyglądać tak.

> Mycie szamponem o neutralnym PH na dwa wiadra.

> Później glinka z lubrykantem.

> Znowu mycie.

> Polerka ręczna czym polerować i czy jest jakaś technika specjalna.

> Na koniec wosk.

> Ale są wzmianki o cleanerach nie mam pojęcia czy używać go z glinka czy to jest etap po glince a

> przed polerką?

> Więc poproszę pełne nazwy środków w jakie ręczniki się zaopatrzyć aby być zadowolonym z efektu.

> Z góry dzięki.

to i tak bys musial sobie cos kupic, ale na poczatku trudno samemu cos wybrac do danego lakieru, dlatego dobrze sobie jest sprawdzic jak wyglada dany srodek smile.gif

czym polerować to już Ci detailingowcy napisali, ja dodam, że dobrze jest polerować wzdłuż danego elementu (dach, maska, drzwi - przód tyl, klapa bagażnika - lewo, prawo)

glinka służy do zebrania mini nierówności na lakierze, niedomytą spadź, smołę itp. za pierwszym razem byłem niesamowicie zdziwiony, bo lakier w dotyku przed i po glince to zupełnie inna bajka smile.gif

cleanera mozesz uzyc po glince, powinien Ci trochę przygotować lakier

ja kupuje reczniki z microfibry, kiedyś w Leclerku można było się zaopatrzyc w reczniki z takiej delikatnej, mieciutkiej micro za 3 zł sztuka, teraz już ich nie widzę frown.gif

Napisano
  • Autor

> to i tak bys musial sobie cos kupic, ale na poczatku trudno samemu cos wybrac do danego lakieru,

> dlatego dobrze sobie jest sprawdzic jak wyglada dany srodek

> czym polerować to już Ci detailingowcy napisali, ja dodam, że dobrze jest polerować wzdłuż danego

> elementu (dach, maska, drzwi - przód tyl, klapa bagażnika - lewo, prawo)

> glinka służy do zebrania mini nierówności na lakierze, niedomytą spadź, smołę itp. za pierwszym

> razem byłem niesamowicie zdziwiony, bo lakier w dotyku przed i po glince to zupełnie inna

> bajka

> cleanera mozesz uzyc po glince, powinien Ci trochę przygotować lakier

> ja kupuje reczniki z microfibry, kiedyś w Leclerku można było się zaopatrzyc w reczniki z takiej

> delikatnej, mieciutkiej micro za 3 zł sztuka, teraz już ich nie widzę

Ale kolejne pytanie

Poleruje auto padem tricolor recznie lub dedykowanym do maszyny. Pozostałości usuwam takim recznikiem z microfibry?

Glaze czym nanosić i czym wycierać?

Wosk aplikatorem i tez wysierać recznikiem?

Niby szczegoly ale wole sie dowiedziec.

Napisano

> Ale kolejne pytanie

Pozostałości po paście usuwasz srodkiem Ipa czyli alkoholem izopropylowym wymieszanym z wodą destylowaną. Spryskujesz i wycierasz. Glaze najlepiej nanosić takim małym aplikatorem z microfibry i po około 15 minutach polerujesz małym ręcznikiem z microfibry. Z wokiem postępujesz identycznie z wyjątkiem aplikatora piankowego do nakladania wosku. Nie zapomnij przed polerowaniem okleić wszystkich części plastikowych i o umyciu auta po paście polerskiej. Pozdro

Napisano

> Ale kolejne pytanie

> Poleruje auto padem tricolor recznie lub dedykowanym do maszyny. Pozostałości usuwam takim

> recznikiem z microfibry?

> Glaze czym nanosić i czym wycierać?

> Wosk aplikatorem i tez wysierać recznikiem?

> Niby szczegoly ale wole sie dowiedziec.

Ja po polerce po prostu myłem samochód smile.gif

Glaze nanosic mozesz recznikiem i recznikiem scierasz, wosk nanosisz aplikatorem i recznikiem scierasz smile.gif

Tu masz bloga z podstawowymi hasłami:

http://www.detailer.pl/blog/2011/05/cleaner-politura-glaze-sealant-aio-jak-sie-w-tym-polapac/

ok.gif

Napisano

> Witam.

> Sprawa dotyczy czarnego vw bora. A mianowicie auto ma juz kilka wiosen i wlasciciel srednio dbal o

> lakier. Jak sie dobrze przyjrzec widac drobne ryski od mycia.

Projekt Bora - akurat dokładnie pod Twoje zapytanie smile.gif

Napisano
  • Autor

> Projekt Bora - akurat dokładnie pod Twoje zapytanie

Kurcze ale ja chce tylko odbrobine poprawic wyglad lakieru zlosnik.gif Az tak zaciety w tej kwestii nie jestem:)

Ale dzieki w sierpniu sie pobawie i zobacze jaki bedzie efekt wtedy najwyzej sie odezwe jak bede mial pytania:)

Napisano

Pasta Woskowa Tempo Lekkościerna na stacjach Orlenu i Bliska po 8zł (jak kto woli w Carrefour to tam jest po 14zł). Będziesz zadowolony ok.gif

Napisano
  • Autor

> Pasta Woskowa Tempo Lekkościerna na stacjach Orlenu i Bliska po 8zł (jak kto woli w Carrefour to

> tam jest po 14zł). Będziesz zadowolony

Niestety nie. Spróbowałem ale nie wygląda to zbyt dobrze. Może na innym kolorze tak , ale na czarnym efekt jest średni.

Napisano

> Pasta Woskowa Tempo Lekkościerna na stacjach Orlenu i Bliska po 8zł (jak kto woli w Carrefour to

> tam jest po 14zł). Będziesz zadowolony

Ta pasta się nadaje żeby doraźnie czyjś lakier ze swojego rogu zderzaka zetrzeć. I do niczego innego.

Napisano

Może jeszcze do usunięcia drobnych, ale to faktycznie drobnych (czytaj: płytkich i wąskich), rys lakieru ok.gifbiglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Może jeszcze do usunięcia drobnych, ale to faktycznie drobnych (czytaj: płytkich i wąskich), rys

> lakieru

Raczej nawet do tego się nie nadaje, przynajmniej w przypadku czarnego lakieru. Pod Słońce zostawia drobne ryski jak po myciu auta gąbką.

Dlatego zastanawiam się czy nie zainwestować jeszcze w jakąś myjkę z pianownicą i jak się już naucze dbać o lakier na aucie żony postaram się nie zniszczyć lakieru na swoim aucie i myć auta pianą aktywną.

Czy to już przesada i wystarczy dobra rekawica i mycie na 2 wiadra.

Napisano

> Raczej nawet do tego się nie nadaje, przynajmniej w przypadku czarnego lakieru. Pod Słońce zostawia

> drobne ryski jak po myciu auta gąbką.

> Dlatego zastanawiam się czy nie zainwestować jeszcze w jakąś myjkę z pianownicą i jak się już

> naucze dbać o lakier na aucie żony postaram się nie zniszczyć lakieru na swoim aucie i myć

> auta pianą aktywną.

> Czy to już przesada i wystarczy dobra rekawica i mycie na 2 wiadra.

Żeby gąbką nie robić rys musisz najpierw dużym ciśnieniem zmyć piach, dopiero gąbką z szamponem. Sama piana bezdotykowo nie pomoże.

Napisano
  • Autor

> Żeby gąbką nie robić rys musisz najpierw dużym ciśnieniem zmyć piach, dopiero gąbką z szamponem.

> Sama piana bezdotykowo nie pomoże.

To co to jest ta piana aktywna i po co sie ja stosuje. Auto zawsze myje myjka ale niestety widocznie nie zawsze udaje sie wszystko dokladnie umyc

Napisano

Piana aktywna jest stosowana do zmiękczenia i usunięcia większego brudu, przed myciem właściwym, tj. delikatną rękawicą i na dwa wiadra zlosnik.gif

Czasem na lekki brud wystarczy mycie samą pianą.

Napisano

> To co to jest ta piana aktywna i po co sie ja stosuje. Auto zawsze myje myjka ale niestety

> widocznie nie zawsze udaje sie wszystko dokladnie umyc

Rozpuszcza brud, ale nie wiem jak bardzo by musiała być aktywna, żeby go całkowicie zmyć z lakieru.

Zawsze po myciu bezdotykowym zostaje warstewka brudu, można go zmyć tylko ręcznie, gąbką. Jest to na tyle cienka warstwa, że pod gąbką nie porysuje lakieru.

Jednak jeśli z gąbką podejdziesz bez płukania wstępnego to piach przylegający do lakieru porysuje go.

Napisano

> co mozna zrobic aby troszke poprawic jego wyglad.

jedno pytanko - w jakim celu?

przecież to tylko samochód? Czy modlitewnik?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.