Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprzedaż aut w 2013r. w Polsce

Featured Replies

Napisano

> ale przecież to nie ma kompletnie żadnego sensu

Przepłacenie w skali 8 lat 20% żeby mieć nowy samochód nie ma żadnego sensu?

Napisano

> Sprzedanio 37689 szt fabi. Z czego pewnie koło 37000 kupiły firmy na floty a pozostałe 689 zostało

> zakupione przez emerytów...

Szkoda to nawet komentować no.gif

Napisano

> Moim zdaniem normalni ludzie nie kupują fabi.

> Tak którą śmigam w salonie bez rabatów 60 kpln kosztuję... Za takie pieniądze można kupić samochód

> a nie fabie.

Patrz, jaka wnikliwa analiza. Kto dał Ci prawo oceniać kto jest normalny a kto nie? Nie mam Fabii, nie ma to jednak znaczenia. Mam za to uczulenie na głupie pier...nie

Napisano

> Jeździłem 4 lata codziennie służbową Fabią i oprócz tego że była dość odporna na beztroskie

> traktowanie pozostałych użytkowników to nawet nie była lepsza od mojego starego Stilo chociaż

> parę lat młodsza. Mam na myśli prowadzenie, wyposażenie, wygląd, wnętrze.

Porównujesz fabię czyli samochód segmentu B ze Stilo? claps.gif

Napisano

> Ja mam służbową 1,6 tdi 75 KM kombi:

> Z bajerów:

> - światła przeciwmgielne + dzienne

> - elektryczne lusterka z podgrzewaniem

> - elektryczne szyby przód

> - entralny + kluczyk scyzoryk

> - czujniki parkowania tył

> - radio Swing

> - koła 15" + zapas

> - górny schowek z klapką

> - klimatyzację manualną

> i takie cudo kosztuje prawie 60 kpln bez rabatów.

Ktoś w Polsce kupił ten samochód bez rabatów? Znasz kogoś takiego? Znajdź drugi samochód segmentu B z dieslem tańszy wyjściowo od tej Fabii z podobnym wyposażeniem ok.gif Kiedyś interesowałem się Dacią Logan (całe szczęście przeszło mi) i wersja z Dieslem w wariancie BIDA aż PISZCZY kosztowała po rabatach coś około 54-55 tys

Napisano

> Wskazuję tylko, że chcesz kończyć temat, który sam nieopatrznie rozpocząłeś w ramach nieudolnego

> odgryzania się.

Chciałbym kończyć ze względu na jałową dyskusje z Toba.

> Absolutnie nic - przecież większość aut nie ma ogranicznika obrotów na zimnym.

> Czy piłujesz czy nie - nie ma najmniejszego znaczenia.

To nie piłuj icon_rolleyes.gif

> Póki co to ty nie odróżniasz majtek mających bezpośredni kontakt z częściami intymnymi od fotela

> samochodowego, od którego te części są oddzielone przynajmniej dwoma warstwami ubrania.

Trzeba mieć nierówno beret aby to rozbijać na atomy ok.gif

> Więc swoje fantazje kieruj do siebie.

Jakie fantazje? facepalm%5B1%5D.gif

> Co najlepiej widać po twoim porównaniu "wypierdzianych przez dziada foteli" do kupowania używanych

> majtek.

Boli Cię coś, to do lekarza się udaj, a nie wmawiaj mi, ze wypierdziany fotel to sama przyjemność. Jak tobie to pasuje to nie moja sprawa, mi nie pasuje i też nie twoja sprawa.

Lepiej sprawdź, czy turbina Ci się za mocno nie zagrzała zlosnik.gif

Napisano

> podchodzisz do tematu inaczej niż ja.

Naturalnie. Nie ma dwóch identycznych logik zakupowych, ale wg mnie za dużo w większości jest właśnie filozofii, a za mało konkretnych faktów. Dlatego liczę każdy grosz i każdy kilometr. To daje prawdę.

> Ja nie mam dylematów, nowe klasy B czy używane klasy D.

Ja też nie mam dylematów tego typu. Ja chcę mieć stan najlepszy z możliwych i na SKP wjeżdżać z cwaniackim uśmiechem. cfaniak.gif

I uważam, że stan kosztuje mało $, ale dużo czasu.

> Po

> prostu zastanawiam się jakiego samochodu potrzebuję.

Ja nie lubię się nad tym zastanawiać...bo wychodzi zawsze, że jednego takiego nie ma.

> Nie

> potrzebuję samochodu klasy D i nawet nie chcę takiego posiadać, zwłaszcza dziesięcioletniego.

Ja chyba też nie potrzebuję, ale taki właśnie samochód jest w stanie...18-latka czującego się na 3. zlosnik.gif I ten stan mnie przyciąga jak magnes.

> Dlatego rozważałem: nowy kompakt vs dwa używane kompakty

Nowe jest lepsze niż dwa, jeden po drugim, ale jedno nowe jest gorsze niż dwa używane...jednocześnie. biglaugh.gif

Ja zauważam zasadniczo dwie postawy wśród kierowców. Jedna to postawa handlarza. Kupuje, jeździ, sprzedaje, kupuje, jeździ, sprzedaje...i tak w kółko. Liczy się dobry zakup, mało inwestycji w trakcie i sprzedanie w idealnym momencie...czyli przed nadchodzącymi wydatkami w większej kwocie.

Druga postawa to pedant. Kupuje, myje, dba, inwestuje w części z najwyższej półki i potem żal sprzedać obcemu więc albo jeździ dalej bo przecież wszystko tip top, albo jak ma możliwość to oddaje auto synowi, córce, bratu, teściowi, koledze...

W zależności od postawy, różne będą te "wyliczenia opłacalności". Ale tym ze zmysłem handlowca będzie się opłacało jeździć i zmieniać. Ale również tym drugim będzie się opłacało po prostu mieć dobre auto. Może nastoletnie z nalotem 250 kkm, ale po prostu dobre i sprawne.

Pozdrawiam.

Napisano

> Patrz, jaka wnikliwa analiza. Kto dał Ci prawo oceniać kto jest normalny a kto nie? Nie mam Fabii,

> nie ma to jednak znaczenia. Mam za to uczulenie na głupie pier...nie

Żegnam na trochę. czerwona.gif

Przeklinanie na tym kąciku nie jest mile widziane.

mar00ha

Napisano

> Chciałbym kończyć ze względu na jałową dyskusje z Toba.

Nie pytam o powód - wskazuję tylko, że zacząłeś głupio czepiać się nie na temat.

> Trzeba mieć nierówno beret aby to rozbijać na atomy

> Jakie fantazje?

Quote:

Dla mnie możesz sobie i nawet jeść z tego fotela


> Boli Cię coś, to do lekarza się udaj, a nie wmawiaj mi, ze wypierdziany fotel to sama przyjemność.

Nie, histeryku - to ty nie wmawiaj, że używany fotel to to samo co używane majtki. Bo jeżeli to dla ciebie to samo, to znaczy że siadasz na fotel gołym tyłkiem.

> Lepiej sprawdź, czy turbina Ci się za mocno nie zagrzała

Nie dość że głupawe, to jeszcze odgrzewane.

Strasburger to jednak przy tobie mistrz dowcipu.

Napisano

> Nie pytam o powód - wskazuję tylko, że zacząłeś głupio czepiać się nie na temat.

Niczego i nikogo się nie czepiam icon_eek.gif

> Quote:

> Dla mnie możesz sobie i nawet jeść z tego fotela

> Nie, histeryku - to ty nie wmawiaj, że używany fotel to to samo co używane majtki. Bo jeżeli to dla

> ciebie to samo, to znaczy że siadasz na fotel gołym tyłkiem.

Moze siadam i co wtedy? Nie wolno mi? Jak mam taka ochotę to sobie siadam, a co Cie to obchodzi co robie ze swoim samochodem?

Myślisz, że wszyscy bez wyjątku siadają do samochodu w zdezynfekowanych spodniach?

Ludzie robią rożne świństwa w samochodzie i nie wmawiaj mi, że kilkuletni samochód od człowieka, którego nie znasz to czysciutka sala operacyjna.

> Nie dość że głupawe, to jeszcze odgrzewane.

> Strasburger to jednak przy tobie mistrz dowcipu.

Że głupawe to wiem po przeczytaniu Twojego wątku, a ze odgrzewane, cóż będzie to się za tobą ciągnąc jak ten smród z wypierdzianego fotela hehe.gif

Napisano

> Moze siadam i co wtedy? Nie wolno mi?

Znaczysz w ten sposób swoje terytorium? Czy to jakiś unikalny fetysz?

> Że głupawe to wiem po przeczytaniu Twojego wątku, a ze odgrzewane, cóż będzie to się za tobą

> ciągnąc jak ten smród z wypierdzianego fotela

Coś cię musiało traumatycznego spotkać w dzieciństwie. Nie wiem do czego cię zmuszali, ale najwyraźniej się to za tobą ciągnie - jak rzeczony smród z wypierdzianego fotela.

Wg mnie przyznałeś się do wystarczająco ciekawych fobii i zaburzeń jak na niewinne forum motoryzacyjne. Nie zdradzaj już do niczego więcej - resztę opowiedz specjaliście, bo tu nie znajdziesz pomocy.

Napisano

> Znaczysz w ten sposób swoje terytorium? Czy to jakiś unikalny fetysz?

Robie to dla przyszłego fana wypierdzianych foteli.

> Coś cię musiało traumatycznego spotkać w dzieciństwie. Nie wiem do czego cię zmuszali, ale

> najwyraźniej się to za tobą ciągnie - jak rzeczony smród z wypierdzianego fotela.

> Wg mnie przyznałeś się do wystarczająco ciekawych fobii i zaburzeń jak na niewinne forum

> motoryzacyjne. Nie zdradzaj już do niczego więcej - resztę opowiedz specjaliście, bo tu nie

> znajdziesz pomocy.

Najwidoczniej masz wybujałe ego, uważając się za skarbnicę mądrości wszelakich. Rodzice chyba krzywdę zrobili próbując Cię zagłaskać na śmierć, a teraz żyjesz w przeświadczeniu, że będziesz wszystkich pouczał swoimi głupimi mądrosciami.

Juz ci napisałem abyś poszedł sprawdzić czy turbina jest zimna, śmieszny człowieku? Leczenia ci nie proponuję, bo jesteś nieuleczalnym zjawiskiem.

Napisano

> Robie to dla przyszłego fana wypierdzianych foteli.

I zakładasz, że inni mają podobne dewiacje jak ty?

> Najwidoczniej masz wybujałe ego, uważając się za skarbnicę mądrości wszelakich. Rodzice chyba

> krzywdę zrobili próbując Cię zagłaskać na śmierć, a teraz żyjesz w przeświadczeniu, że

> będziesz wszystkich pouczał swoimi głupimi mądrosciami.

Niby jakimi? Że fotel można jednorazowo uprać i przeozonować zamiast leczyć swoje kompleksy porównywaniem zakupu używki do noszenia po kimś używanych majtek?

> Juz ci napisałem abyś poszedł sprawdzić czy turbina jest zimna, śmieszny człowieku?

Tak, już tupałeś nóżkami ze złości jak urażony dzidziuś - bo na polu merytorycznym dawno poległeś.

To dla mnie strasznie gdy tak piszesz o tej turbinie. Jak chcesz mi dokopać, napisz jeszcze raz hehe.gif. Znalazłeś mój słaby punkt rotfl.gif.

Kiedyś, jak dorośniesz, zrozumiesz co z sam z siebie robisz.

> Leczenia ci nie proponuję, bo jesteś nieuleczalnym zjawiskiem.

Bo nie uprawiam fetyszu piardowo-fotelowego? Fakt, tego raczej u mnie się nie "wyleczy".

Napisano

> firmy zakupiły ....202766 aut

> prywatni ... 128889

> co czyni...331655

> w 2012r. 311732 (183237/128495)

> w 2011r. 319854 (178116/141738)

> ciekawe czy faktycznie firmy coś ruszą w 2014r.

No i należy dodać, że około 38 tys. aut zostało wyeksportowanych.

Więc tak naprawdę w Polsce zostało 290 tys.

top10-samochodow-w-polsce-galeria

Najchętniej kupowane auta w 2013 r.

1. Skoda Octavia 11 463

2. Skoda Fabia 10 800

3. Ford Focus 8 024

4. Volkswagen Golf 7 730

5. Opel Astra 7 554

6. Toyota Auris 7 304

7. Toyota Yaris 6 888

8. Renault Clio 6 551

9. Kia Sportage 6 000

10. Nissan Qashqai 5 395

Napisano

> I zakładasz, że inni mają podobne dewiacje jak ty?

dewiacje, to masz Ty, jeżeli sadzisz, że pisząc o wypierdzielanym fotelu i porównując go do majtek, nagle świat Ci się załamał, nie możesz spać po nocach i chodzisz jak w pijackim amoku, nie mogąc zrozumieć, że to luźne powiedzenie, a nie jakaś fobia z moje strony.

> Niby jakimi? Że fotel można jednorazowo uprać i przeozonować zamiast leczyć swoje kompleksy

> porównywaniem zakupu używki do noszenia po kimś używanych majtek?

Powinieneś się leczyć, albo odpocząć od Internetu, bo za mocno to działa na twoją psychikę. facepalm%5B1%5D.gif Człowieku ogarnij sie pad.gif

> Tak, już tupałeś nóżkami ze złości jak urażony dzidziuś - bo na polu merytorycznym dawno poległeś.

Sam sobie przyznajesz te ordery? Ha

ha co za typ hahaha.gif

> To dla mnie strasznie gdy tak piszesz o tej turbinie. Jak chcesz mi dokopać, napisz jeszcze raz .

> Znalazłeś mój słaby punkt .

Spoko, spoko, nie mam zamiaru nikomu dokopywać, nie mierz wszystkich wg. siebie. Po prostu taki wybitny watek miałeś z turbiną, że będę to pamiętał przez wiele lat hehe.gif

> Kiedyś, jak dorośniesz, zrozumiesz co z sam z siebie robisz.

> Bo nie uprawiam fetyszu piardowo-fotelowego? Fakt, tego raczej u mnie się nie "wyleczy".

Na prawdę powinieneś odejść od komputera, bo przestałeś odróżniać świat wirtualny od rzeczywistego ok.gif

Może jeszcze jest ratunek dla Ciebie, czego w Nowym Roku bardzo ci życzę zlosnik.gif

Napisano

> dewiacje, to masz Ty, jeżeli sadzisz, że pisząc o wypierdzielanym fotelu i porównując go do majtek,

> nagle świat Ci się załamał,

To ty o tym pisałeś - i to bardzo jednoznacznie.

Do pewnych fetyszy też się przyznałeś.

Ja wyraźnie dawałem do zrozumienia, że mi używany fotel nie przeszkadza.

Ale po co ja to piszę, skoro tobie tylko o pyskowanie chodzi, a nie o merytoryczną dyskusję?

> Sam sobie przyznajesz te ordery? Ha

> ha co za typ

Wystarczy sprawdzić, kiedy przestajesz pisać na temat, a zaczynasz się nieudolnie odgryzać. To chyba wystarczający powód, żeby uznać że na polu merytorycznym poległeś, czy jeszcze czegoś ci trzeba?

> Spoko, spoko, nie mam zamiaru nikomu dokopywać, nie mierz wszystkich wg. siebie. Po prostu taki

> wybitny watek miałeś z turbiną, że będę to pamiętał przez wiele lat

Naprawdę wystarczająco wyraźnie było widać, jak "turbinujesz" - i to kilka razy - bo już nie wiedziałeś co odpowiedzieć. Tak robią tylko urażone małolaty z zaburzonym poczuciem wartości.

Napisano

> To ty o tym pisałeś - i to bardzo jednoznacznie.

> Do pewnych fetyszy też się przyznałeś.

> Ja wyraźnie dawałem do zrozumienia, że mi używany fotel nie przeszkadza.

No i super, ale masz problem, że komuś przeszkadza.

> Ale po co ja to piszę, skoro tobie tylko o pyskowanie chodzi, a nie o merytoryczną dyskusję?

Wymagasz merytorycznej dyskusji zaczynając od atakowania czyichś odmiennych poglądów? To nie ja zaatakowalem pierwszy.

> Wystarczy sprawdzić, kiedy przestajesz pisać na temat, a zaczynasz się nieudolnie odgryzać. To

> chyba wystarczający powód, żeby uznać że na polu merytorycznym poległeś, czy jeszcze czegoś ci

> trzeba?

Więc powtórzę. Nie było merytorycznej dyskusji i nie będzie póki nie zmienisz swojego podejścia. Jak zejdziesz z piedestału, to wtedy możemy rozmawiać merytorycznie, z tym, że nie widzę sensu rozmawiać o takich pierdolach jak wypierdziane fotele, które to spać ci nie dają.

Więc nie kadź mi farmazonow o merytoryce tak bezsensownej dyskusji.

> Naprawdę wystarczająco wyraźnie było widać, jak "turbinujesz" - i to kilka razy - bo już nie

> wiedziałeś co odpowiedzieć. Tak robią tylko urażone małolaty z zaburzonym poczuciem wartości.

Człowieku jak czytam takie bzdury to zastanawiam się czy klikasz z piaskownicy.

Napisano

> No i super, ale masz problem, że komuś przeszkadza.

> Wymagasz merytorycznej dyskusji zaczynając od atakowania czyichś odmiennych poglądów? To nie ja

> zaatakowalem pierwszy.

> Więc powtórzę. Nie było merytorycznej dyskusji i nie będzie póki nie zmienisz swojego podejścia.

> Jak zejdziesz z piedestału, to wtedy możemy rozmawiać merytorycznie, z tym, że nie widzę sensu

> rozmawiać o takich pierdolach jak wypierdziane fotele, które to spać ci nie dają.

> Więc nie kadź mi farmazonow o merytoryce tak bezsensownej dyskusji.

> Człowieku jak czytam takie bzdury to zastanawiam się czy klikasz z piaskownicy.

Oto przykład :

- co komu przeszkadza

- kto się uważa za lepszego od innych "frajerów zasiadających w wypierdzianych fotelach"

- kto zaatakował pierwszy

- kto "merytorycznie" dyskutuje

- komu nie dają spać wypierdziane fotele

- kto ma retorykę na poziomie piaskownicy

Quote:

Może jakbym kupował używane majtki to i jazda w

wypierdzianym przez jakiegoś dziada fotelu również byłaby dla mnie przyjemnoscia.


A jakby w temacie piaskownicy i merytoryki było za mało, to mamy kolejne kwiatki, gdzie widać jak bobo z dostępem do internetu nie potrafi opanować swoich emocji:

Quote:

Histeria to jest w Twoim wydaniu z chłodzeniem turbiny

(...)

Lepiej sprawdź, czy turbina Ci się za mocno nie zagrzała

(...)

Juz ci napisałem abyś poszedł sprawdzić czy turbina jest zimna, śmieszny człowieku?


Napisano

> Oto przykład :

> - co komu przeszkadza

> - kto się uważa za lepszego od innych "frajerów zasiadających w wypierdzianych fotelach"

> - kto zaatakował pierwszy

> - kto "merytorycznie" dyskutuje

> - komu nie dają spać wypierdziane fotele

> - kto ma retorykę na poziomie piaskownicy

> Quote:

> Może jakbym kupował używane majtki to i jazda w

> wypierdzianym przez jakiegoś dziada fotelu również byłaby dla mnie przyjemnoscia.

Człowieku, czy ty się urwałeś z choinki? Czytam, czytam i juz się ze śmiechu przewracam. Wybacz, ale odnoszę wrażenie, że nie dość, że masz jakiś problem z interpretacją to jeszcze dorabiasz jakąś ideologię do tego.

> A jakby w temacie piaskownicy i merytoryki było za mało, to mamy kolejne kwiatki, gdzie widać jak

> bobo z dostępem do internetu nie potrafi opanować swoich emocji:

> Quote:

> Histeria to jest w Twoim wydaniu z chłodzeniem turbiny

> (...)

> Lepiej sprawdź, czy turbina Ci się za mocno nie zagrzała

> (...)

> Juz ci napisałem abyś poszedł sprawdzić czy turbina jest zimna, śmieszny człowieku?

Zabolało? to nie wyskakuj z takimi głupotami, aby cały kącik rechotał ze śmiechu z ciebie zlosnik.gif

W tmy wątku jak tylko się pojawiłeś, zrobiła się żenada, więc nie odwracaj kota ogonem, bo na dzieciaka z piaskownicy to na razie ty wyszedłeś ok.gif

Więc z mojej strony koniec, już nie chce mi się kopać w piaskownicy z tobą.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.