Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

smierdzące dywaniki

Featured Replies

Napisano

panowie pomocy mi trzeba kupilem tydzien temu na zime dywaniki gumowe (placilem ok 80zl).

Ale jak one capia tydzien minal i dalej jest dzikie rodeo zlosnik.gif

czym pozbyc sie zapachu tej smierdzacej gumy?

Napisano

> panowie pomocy mi trzeba kupilem tydzien temu na zime dywaniki gumowe (placilem ok 80zl).

> Ale jak one capia tydzien minal i dalej jest dzikie rodeo

> czym pozbyc sie zapachu tej smierdzacej gumy?

Umyj wodą z Ludwikiem lub poczekaj aż zwietrzeje

Napisano

> panowie pomocy mi trzeba kupilem tydzien temu na zime dywaniki gumowe (placilem ok 80zl).

> Ale jak one capia tydzien minal i dalej jest dzikie rodeo

> czym pozbyc sie zapachu tej smierdzacej gumy?

te tanie chińczyki tak mają, albo się sam wyśmierdzi albo spróbuj wodą z octem to umyć

Napisano
  • Autor

> Umyj wodą z Ludwikiem lub poczekaj aż zwietrzeje

wlasnie tak zrobilem dalej smierdzi

Napisano
  • Autor

> te tanie chińczyki tak mają, albo się sam wyśmierdzi albo spróbuj wodą z octem to umyć

moze napisze co z nimi zrobilem:

-woda z plynem do naczyn

-ocet

-soda oczyszczona

-wrzatek

-kawa

-cos na bazie chloru

teraz leza i wietrza sie ale wg mnie dalej capia

Napisano

> czym pozbyc sie zapachu tej smierdzacej gumy?

Wrzuć normalnie do samochodu i zapomnij o sprawie. Poważnie zlosnik.gif. Dywaniki muszą się przybrudzić, przykurzyć i po kilku dniach nie będzie śladu po zapachu.

Napisano

> Wrzuć normalnie do samochodu i zapomnij o sprawie. Poważnie . Dywaniki muszą się przybrudzić,

> przykurzyć i po kilku dniach nie będzie śladu po zapachu.

ja czekałem około miesiąca, już nie smierdza wink.gif

Napisano

> moze napisze co z nimi zrobilem:

> -woda z plynem do naczyn

> -ocet

> -soda oczyszczona

> -wrzatek

> -kawa

> -cos na bazie chloru

> teraz leza i wietrza sie ale wg mnie dalej capia

kiedyś jak zalałem wykładzinę mlekiem to w akcie desperacji polałem to benzyną i śmierdziało jeszcze bardziej tylko inaczej, potem przestało jak odparowała benzyna, chyba parując zabrała smród mleka, w takim razie benzyną ekstrakcyjną potraktuj.

Napisano

Trochę OT, właśnie sobie przypomniałem, że w poprzednim aucie w ogóle nie miałem gumowych dywaników. Tylko "materiałowe".

Przed pierwszą zimą zapomniałem kupić i okazało się, że to w zasadzie zbędna rzecz.

Następne 3 zimy jeździłem bez tego.

Napisano

Kup dobre dywaniki welurowe i olej te "chińskie trampki". ja od wielu lat takich używam i jest ok. Warunkiem jest dobra jakość i podstawowa dbałość (odkurzanie i otrzepywanie butów ze śniegu) żeby nie zapuścić.

No chyba, że często wsiadasz w gumofilcach oblepionych gliną, to wtedy tylko gumiaki.

Napisano
  • Autor

> Kup dobre dywaniki welurowe i olej te "chińskie trampki". ja od wielu lat takich używam i jest ok.

> Warunkiem jest dobra jakość i podstawowa dbałość (odkurzanie i otrzepywanie butów ze śniegu)

> żeby nie zapuścić.

> No chyba, że często wsiadasz w gumofilcach oblepionych gliną, to wtedy tylko gumiaki.

nie pytalem co mam kupic tylko co zrobic z obecnymi.

Welury zima odpadaja w moim przypadku

Napisano

Traktowanie gumy benzyną to nie jest dobry pomysł...

Tutaj czas jest najlepszym lekarstwem grinser006.gif

Napisano

> panowie pomocy mi trzeba kupilem tydzien temu na zime dywaniki gumowe (placilem ok 80zl).

> Ale jak one capia

A było kupić bezzapachowe, no chyba ze do Twojego bolidu nie ma... grinser006.gif

> tydzien minal i dalej jest dzikie rodeo

> czym pozbyc sie zapachu tej smierdzacej gumy?

Wietrzyć, wietrzyć i jeszcze raz wietrzyć... więc opuść szyby i jazda... biglaugh.gifhehe.gif

Napisano

ja polecam z dywaników firmy PETEX, nie smierdzą, porządnie wykonane na wzór oryginałów i pasują idealnie - cena nie zabija, około 100 zł z wysyłką.

Napisano

> ja polecam z dywaników firmy PETEX, nie smierdzą, porządnie wykonane na wzór oryginałów i pasują

> idealnie - cena nie zabija, około 100 zł z wysyłką.

A ja polecam RezawPlast. cool.gif

Napisano

> panowie pomocy mi trzeba kupilem tydzien temu na zime dywaniki gumowe (placilem ok 80zl).

> Ale jak one capia tydzien minal i dalej jest dzikie rodeo

> czym pozbyc sie zapachu tej smierdzacej gumy?

Skoro śmierdzą jako nowe to pewnie już taki typ ze śmierdzącej gumy.

Kup petexa i nie będzie problemu ok.gif

Napisano

> panowie pomocy mi trzeba kupilem tydzien temu na zime dywaniki gumowe (placilem ok 80zl).

> Ale jak one capia tydzien minal i dalej jest dzikie rodeo

> czym pozbyc sie zapachu tej smierdzacej gumy?

Mieloną kawą. Poważnie.

Napisano

> A ja polecam RezawPlast.

to dopiero jest chińsko-podobne dziadostwo....jakość gumy nadaje się na chińskie gumofilce a nie na dywaniki/maty bagażnika do aut.

Napisano

> to dopiero jest chińsko-podobne dziadostwo....jakość gumy nadaje się na chińskie gumofilce a nie na

> dywaniki/maty bagażnika do aut.

Na pewno kupiłeś rezawplast? icon_eek.gif

Napisano

> to dopiero jest chińsko-podobne dziadostwo....jakość gumy nadaje się na chińskie gumofilce a nie na dywaniki/maty bagażnika do aut.

Nie zgodzę się. Kupiłem komplet do auta plus bagażnik i nic nie było czuć. Może trafiłeś na jakąś podróbkę niewiem.gif

Napisano

> panowie pomocy mi trzeba kupilem tydzien temu na zime dywaniki gumowe (placilem ok 80zl).

> Ale jak one capia tydzien minal i dalej jest dzikie rodeo

> czym pozbyc sie zapachu tej smierdzacej gumy?

daj im parę tygodni - wyśmierdzą się same - nie ma innej metody. Marketowe są czasami robione z takiego materiału, który parę tygodni musi pośmierdzieć. Kiedyś też się na takie naciąłem.

Napisano

> panowie pomocy mi trzeba kupilem tydzien temu na zime dywaniki gumowe (placilem ok 80zl).

> Ale jak one capia tydzien minal i dalej jest dzikie rodeo

> czym pozbyc sie zapachu tej smierdzacej gumy?

Ja bym to wyrzucił. Gdzieś kiedyś w jakimś Galileo czy czymś takim był reportaż o toksyczności takich chińskich gumowych produktów i od tego czasu dla mnie śmierdząca guma to nie tylko problem zapachu ale przede wszystkim zdrowia. Masz pewność, że jak już nawet pozbędziesz się smrodu to nie będzie taki dywanik negatywnie wpływał na Ciebie?

Rozmawiałem kiedyś z dobrym sprzedawcą dywaników i też eksperymentował. Busa nie mógł przewietrzyć po tym jak sobie próbną partię chińskich zakupił i przewiózł do sklepu.

Dla siebie kupiłem Rezaw Plast i jakość stoi na bardzo wysokim poziomie.

Poprzednio miałem bardzo mało znane Specjal i też było świetnie.

Napisano

> A ja polecam RezawPlast.

Ja mam o nich nienajlepszą opinię.

Może nie śmierdzą typową gumą, ale emitują jakiś dziwny zapach, szczególnie gdy samochód się nagrzał. Zapach BARDZO intensywny, podobny do mdłych słodko-chemicznych perfum. Do tego stopnia nieznośny że po dłuższej jeździe bolała mnie głowa... Nie przestały "pachnieć" do końca zimy (kilka miesięcy). Pod koniec już zdecydowanie mniej, ale zdecydowanie wyczuwalnie. Niestety NIE polecam.

Napisano

> nie pytalem co mam kupic tylko co zrobic z obecnymi.

Napisałem żebyś kupił welury, bo większość "gumiaków" śmierdzi aż świecą. Moje, które dostałem z autem ponad 4,5 roku temu, dalej śmierdzą w piwnicy. Przynajmniej robactwo się nie zalęgnie. biglaugh.gif

> Welury zima odpadaja w moim przypadku

Jeżeli boisz się wody ze sniegu, to musiały by to być olbrzymie ilości. Normalnie otrzepując buty i wnosząc resztę, to nie robi problemu. Rozpuszcza się i wysusza na welurze. Dobry welur nie przesiąknie i "trzyma" wodę tak, że ta nie spływa pod dywanik. Piszę, bo sprawdziłem na sobie. Od kilku lat nie miałem gumiaka w aucie. Gumowe dywaniki (nie wiem czemu "dywaniki" to się nazywa, bo imo dywanik to mały dywan, a tego gumowego nigdy nie widziałem spineyes.gif) wymagane są tylko w ekstremalnych sytuacjach, takich jak np. wizyta w terenie i buty oblepione gliną. Tylko wtedy, kiedy masz łopatę gliny pod nogami, ostatnią rzeczą jaką bym się przejmował byłby zapach dywanika. Takie jest MOJE zdanie i co jest oczywiste, ty możesz mieć inne i jeździć z gumowymi śmierdzielami nawet latem. Twoje auto - twój wybór. ok.gif

Napisano

> wymagane są tylko

> w ekstremalnych sytuacjach, takich jak np.

Wożenie codziennie dwójki szkodników. hehe.gifok.gif

Napisano

> ja polecam z dywaników firmy PETEX, nie smierdzą, porządnie wykonane na wzór oryginałów i pasują

> idealnie - cena nie zabija, około 100 zł z wysyłką.

potwierdzam, nawet jak kurier przywiózł zapakowane i po zrobieniu malutkiej dziurki (chciałem sprawdzić czy śmierdzą) nie było czuć zbytnio

i jeszcze po umuciu ich na myjni woda na nich sie nie trzyma zbytnio, po otrzepaniu zostaje jej bardzo mało na dywanikach

nie wiem czy tak wszystkie maja czy tylko te smile.gif

Napisano

a w dodatku są rakotwórcze , jedyne wyjście pozostawić gdzieś na zewnątrz do momentu aż przestaną capić, a zapewne na przyszły sezon jesienno zimowy będą się nadawały do włożenia do auta

Napisano

> ja polecam z dywaników firmy PETEX, nie smierdzą, porządnie wykonane na wzór oryginałów i pasują

> idealnie - cena nie zabija, około 100 zł z wysyłką.

+1 Do kilku aut już kupowałem,idealnie dopasowane NIGDY nie śmierdziały,tylko na allegro trzeba uważać bo najtańsze to nieraz podróbki. smile.gif

Napisano

> to dopiero jest chińsko-podobne dziadostwo....jakość gumy nadaje się na chińskie gumofilce a nie na

> dywaniki/maty bagażnika do aut.

Miałem 3 komplety (Xsara Picasso, Scenic II i mój szwagier w 807) i POLECAMY. Nic nie śmierdzi, pasują idealnie.

PS. Nie mamy nic wspólnego z tą firmą.

Napisano

> Wożenie codziennie dwójki szkodników.

W takim wypadku to raczej pokrowce gumowe na siedzenia są potrzebne. biglaugh.gif

Jak obserwuję u sąsiadów pakowanie się "ekipy" poprzez włażenie z butami na siedzisko, to łzy w oczach mi stają... buu.gif

Napisano

> W takim wypadku to raczej pokrowce gumowe na siedzenia są potrzebne.

W serwisie Renault mają takie fajne białe worki na siedzenia dla mechaników ok.gif. Wywalają to przy wydawaniu samochodu klientowi. Auto mam miesiąc, a już zebrałem sobie niezły komplecik zlosnik.gif. Przydają się na dzieciaki w zimie ok.gifgrinser006.gif.

Napisano

Ja kupiłem na aukcji oryginalne za 90 zł, w której sprzedający napisał że dywaniki nie śmierdzą. Gdyby śmierdziały, to odesłałbym je od razu ok.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.