Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kiedy sygnalizować migaczem zmianę pasa ruchu?

Featured Replies

Napisano

Na pewno nie wtedy, kiedy pojazd jadący po sąsiednim pasie zbliża się do pojazdu wyprzedzanego! Po cholerę włączać wtedy kierunkowskaz, zanim ten pojazd nas wyprzedzi? Chyba tylko celem wywołania dezorientacji u wyprzedzającego? Ja rozumiem, kiedy jest w miarę duży ruch i ktoś z jakiegoś powodu musi zmienić pas, ok, zdarza się. Ale kiedy za mną jest dwa - trzy samochody albo, co gorsza, nie ma żadnego auta, to nie można się wstrzymać 2-3 sek. z włączeniem kierunkowskazu?

Ostatnio w drodze do/i z pracy zdarza mi się to codziennie, nagminnie, ale już wiem, dlaczego. Otóż tak uczą instruktorzy w naukach jazdy! Ja rozumiem, że włączenie kierunkowskazu sygnalizuje tylko ZAMIAR zmiany pasa ruchu, no ale używać migacza też trzeba umieć z głową. To, że ktoś ma ZAMIAR, nie oznacza, że widzi drugie auto w lusterku i że tego zamiaru raptem nie zrealizuje!

Też was to wkurza, czy tylko mnie?

Napisano

> Na pewno nie wtedy, kiedy pojazd jadący po sąsiednim pasie zbliża się do pojazdu wyprzedzanego! Po

> cholerę włączać wtedy kierunkowskaz, zanim ten pojazd nas wyprzedzi? Chyba tylko celem

> wywołania dezorientacji u wyprzedzającego? Ja rozumiem, kiedy jest w miarę duży ruch i ktoś z

> jakiegoś powodu musi zmienić pas, ok, zdarza się. Ale kiedy za mną jest dwa - trzy samochody

> albo, co gorsza, nie ma żadnego auta, to nie można się wstrzymać 2-3 sek. z włączeniem

> kierunkowskazu?

> Ostatnio w drodze do/i z pracy zdarza mi się to codziennie, nagminnie, ale już wiem, dlaczego. Otóż

> tak uczą instruktorzy w naukach jazdy! Ja rozumiem, że włączenie kierunkowskazu sygnalizuje

> tylko ZAMIAR zmiany pasa ruchu, no ale używać migacza też trzeba umieć z głową. To, że ktoś ma

> ZAMIAR, nie oznacza, że widzi drugie auto w lusterku i że tego zamiaru raptem nie zrealizuje!

> Też was to wkurza, czy tylko mnie?

A ten co włącza kierunkowskaz, to zanim jadą jakieś auta?

Stwierdziłem kiedyś takie zjawisko jak "rezerwowanie" sobie kolejki do wyprzedzania. Czasem ten "słabszy" (widząc w lusterku lepsze/szybsze auto, które teoretycznie mogłoby sprawniej wyprzedzić nawet 2 auta) włącza kierunkowskaz i czeka na możliwość wyprzedzenia, tak aby nikt mu się nie wcisnął...

Napisano

migacz włączać z wyczuciem.. zlosnik.gif

równie irytujące bywa włączenie migacza równocześnie z ruchem kierownicy celem dokonania manewru zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> A ten co włącza kierunkowskaz, to zanim jadą jakieś auta?

No właśnie napisałem, że gdyby jechał za nim sznur aut, to bym się nie dziwił.

Napisano

z rzadka , wtedy kiedy naprawde mruganie zarowki jest uzasadnione. Zupelnie nie rozumiem co obchodzi kogos 20-40m za mna czy przeskakuje o jeden czy o dwa pasy w te czy w tamte... niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Zupelnie nie rozumiem co

> obchodzi kogos 20-40m za mna czy przeskakuje o jeden czy o dwa pasy w te czy w tamte...

Jeżeli zbliżam się do ciebie, jadąc z większą prędkością po drugim pasie, a ty mi parę metrów przed maską mojego auta włączysz kierunkowskaz, to mnie to dezorientuje i odruchowo zdejmuję nogę z gazu.

Nie wiem, skąd wzięło ci się 20-40 metrów, bo bynajmniej ja nic o takiej sytuacji nie pisałem.

Napisano

> Jeżeli zbliżam się do ciebie, jadąc z większą prędkością po drugim pasie, a ty mi parę metrów przed

> maską mojego auta włączysz kierunkowskaz, to mnie to dezorientuje i odruchowo zdejmuję nogę z

> gazu.

> Nie wiem, skąd wzięło ci się 20-40 metrów, bo bynajmniej ja nic o takiej sytuacji nie pisałem.

odpowiadalem na pytanie zadane przez ciebie niewiem.gif

Napisano

Jak chodziłem na kurs PJ, uczono nas że "zawczasu" zlosnik.gif

Napisano

> migacz włączać z wyczuciem..

> równie irytujące bywa włączenie migacza równocześnie z ruchem kierownicy celem dokonania manewru

lub nawet ciut później - sygnalizacja - zmieniłem pas mad.gif

Napisano
  • Autor

> Jak chodziłem na kurs PJ, uczono nas że "zawczasu"

Ano właśnie. Sądzę, że to duży błąd jest, uczyć tak przyszłych kierowców.

Niby to zgodne z przepisami, ale cholernie niepraktyczne na dwupasmowej drodze.

Napisano

> No właśnie napisałem, że gdyby jechał za nim sznur aut, to bym się nie dziwił.

icon_eek.gif

ja tam widzę, że napisałeś tylko co się dzieje za Tobą.

Napisano

> Na pewno nie wtedy, kiedy pojazd jadący po sąsiednim pasie zbliża się do pojazdu wyprzedzanego! Po

> cholerę włączać wtedy kierunkowskaz, zanim ten pojazd nas wyprzedzi? Chyba tylko celem

> wywołania dezorientacji u wyprzedzającego? Ja rozumiem, kiedy jest w miarę duży ruch i ktoś z

> jakiegoś powodu musi zmienić pas, ok, zdarza się. Ale kiedy za mną jest dwa - trzy samochody

> albo, co gorsza, nie ma żadnego auta, to nie można się wstrzymać 2-3 sek. z włączeniem

> kierunkowskazu?

> Ostatnio w drodze do/i z pracy zdarza mi się to codziennie, nagminnie, ale już wiem, dlaczego. Otóż

> tak uczą instruktorzy w naukach jazdy! Ja rozumiem, że włączenie kierunkowskazu sygnalizuje

> tylko ZAMIAR zmiany pasa ruchu, no ale używać migacza też trzeba umieć z głową. To, że ktoś ma

> ZAMIAR, nie oznacza, że widzi drugie auto w lusterku i że tego zamiaru raptem nie zrealizuje!

> Też was to wkurza, czy tylko mnie?

z dwojga złego lepiej niech wrzuci kierunek dużo przed manewrem "zamierzam kiedyś tam zmienić pas" niż dużo po manewrze "właśni zmieniłem pas jakbyś nie zauważył" biglaugh.gif

Napisano

> Jeżeli zbliżam się do ciebie, jadąc z większą prędkością po drugim pasie, a ty mi parę metrów przed

> maską mojego auta włączysz kierunkowskaz, to mnie to dezorientuje i odruchowo zdejmuję nogę z

> gazu.

No to masz bardzo dobrą odruchową reakcję - zachowujesz szczególną ostrożność.

Napisano

Dajmy na to jadę autostradą prawym pasem za jakimś samochodem, a widzę że na lewym w odstępach kilkudziesięciu metrów wyprzedza sznurek samochodów - wrzucam za wczasu kierunkowskaz, żeby widzieli, że będę się chciał między nich wstrzelić - elegancko zasygnalizowany zamiar zmiany pasa. Gdybym wcześniej nie migał i nagle zmienił pas, tym bardziej mógłbym zdezorientować tego za mną.

Napisano

Bez względu na to czy pojazd jest blisko czy daleko to włączam kierunkowskaz, czekam i przez chwilę obserwuję.

Rozwój wydarzeń jest często zaskakujący.

Czasami jest tak, że ktoś jadący za mną zobaczy, że włączyłem kierunkowskaz i stwierdza, że ja nie mogę być pierwszy i pcha się do wyprzedzania. Puszczam, jedź w trzy diabły.

Czasami jest tak, że włączam kierunkowskaz i ktoś jadąc sąsiednim pasem stwierdzi, że to dla niego ujma i zaczyna przyspieszać.

A czasami ktoś zobaczy kierunkowskaz i po prostu wpuści.

Podsumowując, kierunkowskaz jest sygnałem dla innych. Ma pokazywać moje zamiary. Trzeba go włączać odpowiednio wcześnie by wyklarować sytuację na drodze.

Napisano

> migacz włączać z wyczuciem..

> równie irytujące bywa włączenie migacza równocześnie z ruchem kierownicy celem dokonania manewru

albo po facepalm%5B1%5D.gif

albo jeszcze lepiej bez facepalm%5B1%5D.giffacepalm%5B1%5D.gif

wyczucie to podstawa, zależnie od sytuacji, im "szybsza" trasa tym wcześniej sygnalizuję np.

skręt w lewo, żeby nie było sławnej sytuacji, jak z pewnym policyjnym pojazdem z północno-wschodniej Polski sick.gif

Napisano

> Jeżeli zbliżam się do ciebie, jadąc z większą prędkością po drugim pasie, a ty mi parę metrów przed

> maską mojego auta włączysz kierunkowskaz, to mnie to dezorientuje i odruchowo zdejmuję nogę z

> gazu.

przesiadz sie na zbiorkom ok.gif

ja tak robie - a dlatego ze taki co to sie zbliza moze chciec pozniej zjechac na prawy np

smirk.gifzlosnik.gif

Napisano

A ja słyszałem ostatnio że jazda bez kierunkowskazów jest trendy i niestety często to widac na przykładzie lokalnych cwaniaczków

Napisano

> A ja słyszałem ostatnio że jazda bez kierunkowskazów jest trendy i niestety często to widac na

> przykładzie lokalnych cwaniaczków

Sami się na tej jeździe przejadą wcześniej czy później i przestaną cwaniaczyć.

Zacząłem się jednak ostatnio zastanawiać pod wpływem jazdy jako pasażer z mulher.gif, że używanie kierunkowskazu przez niedzielnych kierowców przy skręcie w prawo albo przy zjeżdżaniu z jednopasmowego ronda, może przynieść więcej szkody niż pożytku. hmm.gif To tylko luźne rozważania. Nie zamierzam nikogo przekonywać ani nawoływać do nieużywania...

Przy skręcie w prawo sygnalizowanie zamiaru pomaga wyjeżdżającym z tej ulicy ale rodzi niebezpieczeństwo kolizji z powodu zapomnianego kierunkowskazu przy braku faktycznego zamiaru skrętu. Brak sygnalizacji wszelkich skrętów w prawo likwiduje to ryzyko i konieczność ograniczonego zaufania. Tylko pewnie rodzi inne niebezpieczeństwa?

Za to przy zjeździe z jednopasmowego ronda ryzyko powoduje zbyt wczesne sygnalizowanie. To już lepiej w ogóle nie sygnalizować. Co najwyżej ruch będzie mniej płynny.

Ogólnie rzecz biorąc należy pamiętać, że kierunkowskaz to tylko sygnalizacja zamiaru co do którego nie ma 100% pewności. Trzeba też mieć na uwadze, że sygnalizacja manewru nie upoważnia do jego wykonania.

I wszystkim będzie żyło się lepiej.

Napisano

> A czasami ktoś zobaczy kierunkowskaz i po prostu wpuści.

> Podsumowując, kierunkowskaz jest sygnałem dla innych. Ma pokazywać moje zamiary. Trzeba go włączać

> odpowiednio wcześnie by wyklarować sytuację na drodze.

Dokładnie tak! Panują jakieś mity o kierowcach z miasta X albo Y, że tu wpuszczają "obcego" a tam nie. IMHO bzdura na resorach. Wszędzie gdzie jestem, włączam odpowiednio wcześnie kierunkowskaz (czasem jak się zagapię przed skrzyżowaniem przy wyborze pasa też), bez wpychania się na siłę, zazwyczaj szybko ktoś mrugnie i wpuszcza. Pewnie, znajdzie się co któryś zawzięty ale na pięciu, czterech wpuszcza. Kwestia kultury i współpracy na drodze. ok.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.