Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sprzedaż pojazdu na odległość

Featured Replies

Napisano

Sprzedaję pojazd, jednoślad. Kupujący jest z innego miasta i chce zakupić na odległość.

Jego propozycja to wpłata 3/4 kwoty, podpisanie umowy i odbiór przez zaprzyjaźniony transport.

W umowie ma być zapis mówiący iż reszta kwoty zostanie wpłacona na konto w ustalonym okresie czasu (3-5 dni) po sprawdzeniu stanu technicznego i nie wykryci żadnych wad pojazdu.

Trzyma się to przysłowiowej "kupy"? Iść na coś takiego - może macie inne propozycje, czy po prostu sobie podarować kombinacje? crazy.gif

Napisano

> Sprzedaję pojazd, jednoślad. Kupujący jest z innego miasta i chce zakupić na odległość.

Jako "handlarzyna" ja bym na taki układ nie poszedł. Chce niech wpłaca 100% kasy, na umowie wpisana godzina sprzedaży (odbioru przez transport), koleś z transportu żeby miał upoważnienie do zakupu tego pojazdu od zainteresowanego-wtedy może bym sprzedał.

Napisano
  • Autor

> podmieni Ci czesci i powie, ze mu sie nie podoba

Właśnie taką mam czarną wizję tej sprzedaży...

Napisano

W takich przypadkach kupujący daje kurierowi/transportującemu podpisaną umowę i pieniądze i po kłopocie.

Inaczej bym w takie rzeczy nie wchodził.

Napisano

> Trzyma się to przysłowiowej "kupy"?

W pełnym znaczeniu grinser006.gif Gość napisze ci maila, że wykrył wadę i ma moto za 3/4 wartości

Napisano
  • Autor

> W takich przypadkach kupujący daje kurierowi/transportującemu podpisaną umowę i pieniądze i po

> kłopocie.

> Inaczej bym w takie rzeczy nie wchodził.

To, co piszecie ma sens zlosnik.gif

Szkoda takiego fajnego sprzętu pozbywać się za 3/4 ceny wink.gif

Napisano

Brzmi jak jakis nowy wałek na otomoto, ciekawe czy dużo osob dostalo takiego maila hmm.gif

A najlepsze ze to calkiem legalne i nie będzie szans na odzyskanie tej pozostałej 1/4 kwoty hmm.gif

Napisano

> Właśnie taką mam czarną wizję tej sprzedaży...

Dlatego olej głupka. Nie żyjemy w USA czy innej Australii, żeby z jednego końca na drugi było powyżej 4kkm i trzy tygodnie wołami.

Napisano

> Sprzedaję pojazd, jednoślad. Kupujący jest z innego miasta i chce zakupić na odległość.

> Jego propozycja to wpłata 3/4 kwoty, podpisanie umowy i odbiór przez zaprzyjaźniony transport.

> W umowie ma być zapis mówiący iż reszta kwoty zostanie wpłacona na konto w ustalonym okresie czasu

> (3-5 dni) po sprawdzeniu stanu technicznego i nie wykryci żadnych wad pojazdu.

> Trzyma się to przysłowiowej "kupy"? Iść na coś takiego - może macie inne propozycje, czy po prostu

> sobie podarować kombinacje?

Jeśli sprzedajesz nówkę to można ryzykować. Jeśli używkę to nie ma szans, że nie ma żadnej wady, więc zapomnij o pozostałej 1/4. A jeszcze ten zapis "po sprawdzeniu stanu technicznego" hehe.gif Gość nagle może nie mieć czasu na sprawdzenie, niech przeciągnie to rok a potem stwierdzi, że jest wada, która właśnie po roku wyszła i taki sam scenariusz.

Jedyne wyjście: jeśli jest zainteresowany zakupem na odległość to znaczy, że stan jako taki musi być mu znany, w umowie jest z resztą taki zapis. Niech płaci całość i nie kombinuje. Jak nie rozumie to go zapytaj jak działa allegro, czy jak coś wylicytuje za 1000zł to też zapłaci 750 a potem dośle 250 jak mu będzie pasowało? zlosnik.gif

Napisano
  • Autor
20.GIF
Napisano
  • Autor

> a tak tylko z ciekawosc

> jak chcial te 3/4 zaplacic?

Przelew

Napisano
  • Autor

Kupujący zgadza się na wpłatę całości kwoty przed odbiorem pojazdu.

Podpisaną kopię umowy przywiózłby kierowca i w momencie przekazania peiniędzy, podpisałbym ze swojej strony.

Kupujący chce aby zapisać w umowie 7-14 dni gwarancji rozruchowej.

Czymś to grozi - niby jestem pewien egzemplarza który sprzedają, ale zgodnie z powiedzeniem "daj mi człowieka a znajdę na niego paragraf", do wszystkiego można się przyczepić...

Rezygnować już? confused.gif

Napisano

> Kupujący zgadza się na wpłatę całości kwoty przed odbiorem pojazdu.

> Podpisaną kopię umowy przywiózłby kierowca i w momencie przekazania peiniędzy, podpisałbym ze

> swojej strony.

> Kupujący chce aby zapisać w umowie 7-14 dni gwarancji rozruchowej.

> Czymś to grozi - niby jestem pewien egzemplarza który sprzedają, ale zgodnie z powiedzeniem "daj mi

> człowieka a znajdę na niego paragraf", do wszystkiego można się przyczepić...

> Rezygnować już?

Ale co to niby znaczy gwarancja rozruchowa? Dziala w momencie sprzedazy i nie ma wad ukrytych o ktorych bys wiedzial to nie ma tematu. Jesli kupujacy nie potrafi tego ogarnac i wymysla sobie jakies terminy z kosmosu to jego problem. Ja bym takiego kupujacego olal.

Napisano

> Sprzedaję pojazd, jednoślad. Kupujący jest z innego miasta i chce zakupić na odległość.

> Jego propozycja to wpłata 3/4 kwoty, podpisanie umowy i odbiór przez zaprzyjaźniony transport.

> W umowie ma być zapis mówiący iż reszta kwoty zostanie wpłacona na konto w ustalonym okresie czasu

> (3-5 dni) po sprawdzeniu stanu technicznego i nie wykryci żadnych wad pojazdu.

> Trzyma się to przysłowiowej "kupy"? Iść na coś takiego - może macie inne propozycje, czy po prostu

> sobie podarować kombinacje?

nie idź na to.

jak chce kombinować - to 100% kwoty Ci placi i przysyla transport. albo bądź koleś np. i po wpłacie - jedź mu zawieźć pojazd (jak Ci sie kalkuluje). unikaj ryzyka.

po co masz się wyginać? przyjdzie kolejny kupujący.

co sprzedajesz?

Napisano
  • Autor

> nie idź na to.

> jak chce kombinować - to 100% kwoty Ci placi i przysyla transport. albo bądź koleś np. i po wpłacie

> - jedź mu zawieźć pojazd (jak Ci sie kalkuluje). unikaj ryzyka.

> po co masz się wyginać? przyjdzie kolejny kupujący.

> co sprzedajesz?

Z tego już zrezygnowałem - tylko 100% wpłaty przed odbiorem.

Teraz kombinujemy z zapisami umowy wink.gif

Skuter smile.gif

Napisano

> Kupujący zgadza się na wpłatę całości kwoty przed odbiorem pojazdu.

> Podpisaną kopię umowy przywiózłby kierowca i w momencie przekazania peiniędzy, podpisałbym ze

> swojej strony.

> Kupujący chce aby zapisać w umowie 7-14 dni gwarancji rozruchowej.

> Czymś to grozi - niby jestem pewien egzemplarza który sprzedają, ale zgodnie z powiedzeniem "daj mi

> człowieka a znajdę na niego paragraf", do wszystkiego można się przyczepić...

> Rezygnować już?

Daj spokój. Jak bardzo Ci zależy żeby jemu sprzedać (bo np. nikt inny nie dzwoni) to obniż mu jeszcze 100zł na paliwo i niech przyjedzie za to osobiście i normalnie kupi.

Napisano

> Kupujący zgadza się na wpłatę całości kwoty przed odbiorem pojazdu.

> Podpisaną kopię umowy przywiózłby kierowca i w momencie przekazania peiniędzy, podpisałbym ze

> swojej strony.

> Kupujący chce aby zapisać w umowie 7-14 dni gwarancji rozruchowej.

> Czymś to grozi - niby jestem pewien egzemplarza który sprzedają, ale zgodnie z powiedzeniem "daj mi

> człowieka a znajdę na niego paragraf", do wszystkiego można się przyczepić...

> Rezygnować już?

Żadnej gwarancji, sprzęt jest używany i jakbyś nie dbał to może się wydarzyć coś niespodziewanego bo taki jest urok rzeczy używanych. Z resztą nawet w nowych też się to może zdarzyć- po to właśnie jest gwarancja na rzeczy nowe. Jak sprzedający chce koniecznie gwarancji, która nie jest czymś typowym, to podwyższ cenę ok.gif

Napisano

> albo bądź koleś np. i po wpłacie

> - jedź mu zawieźć pojazd (jak Ci sie kalkuluje).

kiedyś tak sprzedałem auto - po wpłacie 2000zł na konto pojechałem zawieźć auto 300km, na miejscu dostałem resztę kasy ok.gif

Napisano
  • Autor

> kiedyś tak sprzedałem auto - po wpłacie 2000zł na konto pojechałem zawieźć auto 300km, na miejscu

> dostałem resztę kasy

Po pierwsze to skuter - 50ka, a po drugie 400km odległości - siłą mnie tam nie zaciągnie zlosnik.gif

Napisano

> Po pierwsze to skuter - 50ka, a po drugie 400km odległości - siłą mnie tam nie zaciągnie

kasa na konto, skuter na bagażnik do saaba kombi i jazda, przy okazji będzie przygoda zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> kasa na konto, skuter na bagażnik do saaba kombi i jazda, przy okazji będzie przygoda

No gdzie do rajdówki pchać skuter! uzbroj_zlo.gifchaja.gifooniee.gif

Napisano

> No gdzie do rajdówki pchać skuter!

A jak by tak na hol go wziąć...? Zawsze to będzie szybciej (tak, tak, wiem, nieprzepisowo i niebezpiecznie grinser006.gif), niż skuterkiem o własnych siłach hehe.gif

Napisano

> A jak by tak na hol go wziąć...? Zawsze to będzie szybciej (tak, tak, wiem, nieprzepisowo i

> niebezpiecznie ), niż skuterkiem o własnych siłach

Automatów się nie holuje grinser006.gif

Napisano

> Automatów się nie holuje

moznaby pod warunkiem, że cała droga na stoppie smile.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.