Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy sie zamieniac?cc 700 95r na UNO 1.0 z 93r

Featured Replies

Napisano

Witam szerokie grono motomaniakow grinser006.gif pisze do was i prosze o opinie w takiej sprawie : posiadam cc700 z 95 roku - bardzo zadbany bo go calego odremontowalem ostatnio i chodzi jak ta lala ok.gifzlosnik.gif i mam okazje zamienic go na uno 1.0 z 93roku - rowniez zadbany bo z wiadomego mi źrodla ( znajmony rodziny). Uno ma mniejszy przebieg, nie widzialem go jeszcze na oczy ale jego stan mysle ze nei bedzie wymagal jakichs remontow ( facet ktory sie nim opiekuje jest taka"zlota raczka" i lubi dlubac i naprawiac wszystkie duperelki cool.gif) I teraz moje pytanie...powiedzcie mi czy waszym zdanie warto? takie jakies mozne plusy i minusy ( np chodzi o ekspoatacje, czesci - bo z uno nie mialem nigdy do czynienia). Pozdrawia, cfaniak.gif

Napisano
  • Autor

Dodam, co dla mnie dziwne confused.gif cienias z 95 roku z silnikeim 700 chodzi po nieco wyzszych kwotach na rynku wtornym niz uno 1.0 93r. icon_eek.gif

Napisano

> Witam szerokie grono motomaniakow pisze do was i prosze o opinie w

> takiej sprawie : posiadam cc700 z 95 roku - bardzo zadbany bo go

> calego odremontowalem ostatnio i chodzi jak ta lala i mam

> okazje zamienic go na uno 1.0 z 93roku - rowniez zadbany bo z

> wiadomego mi źrodla ( znajmony rodziny). Uno ma mniejszy

> przebieg, nie widzialem go jeszcze na oczy ale jego stan mysle

> ze nei bedzie wymagal jakichs remontow ( facet ktory sie nim

> opiekuje jest taka"zlota raczka" i lubi dlubac i naprawiac

> wszystkie duperelki ) I teraz moje pytanie...powiedzcie mi czy

> waszym zdanie warto? takie jakies mozne plusy i minusy ( np

> chodzi o ekspoatacje, czesci - bo z uno nie mialem nigdy do

> czynienia). Pozdrawia,

uno blyskawicznie rdzewieje. oblookaj szczegolnie tylne prawe drzwi, jesli to wersja 5d.

ogolnie jesli stan aut jest taki sam, to ja bym sie zamienil - uno jezdzi sie znacznie lepiej, a i silniczek zwawszy.

jezdzilem i takim uno (tylko 96r) i takim cc (ojciec mojej bylej mial;) ).

pozdrawiam

Napisano

CC 700 nastukałem prawie 80kkm, z Uno miałem do czynienia na kursie na prawko. Moim zdaniem CC sprawdzi się tylko w jeżdzie miejskiej, na wczasy/ trasy jest za mały i za słaby. Uno sprawdzi się lepiej, w sumie to bardziej uniwersalny samochód (choć wiadomo luxusów nie będzie w żadnym z nich).

Nie wiem jak z usterkowoscia Uniaka ale przy założeniu że stan i trwałość Uno i CC są porównywalne wybrałbym Uno.

Napisano

> Wersja owszem 5 drzwiowa...Dzieki...

o, to dokladnie takiego mialem przez 8 latek. 5d, 1.0 z 96r.

poza blachami absolutnie nic sie z autem nie dzialo. nigdy nei zawiodl, zawsze palil, nie bylo nic robione poza eksploatacja. fakt ze przebieg mial nieduzy bo ok 60 kkm. tak wyszlo frown.gif

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> CC 700 nastukałem prawie 80kkm, z Uno miałem do czynienia na kursie

> na prawko. Moim zdaniem CC sprawdzi się tylko w jeżdzie

> miejskiej, na wczasy/ trasy jest za mały i za słaby. Uno

> sprawdzi się lepiej, w sumie to bardziej uniwersalny samochód

> (choć wiadomo luxusów nie będzie w żadnym z nich).

> Nie wiem jak z usterkowoscia Uniaka ale przy założeniu że stan i

> trwałość Uno i CC są porównywalne wybrałbym Uno.

Dla mnie luxusem jest juz to ze mam auto grinser006.gif..a ze jestem student to musze sam go utrzymywac grinser006.gif ale fakt..cienki w trase ciut bym sie bal..taka np 550km do znajomych :/ Pozdrawiam

Napisano

> Dla mnie luxusem jest juz to ze mam auto ..a ze jestem student to

> musze sam go utrzymywac ale fakt..cienki w trase ciut bym sie

> bal..taka np 550km do znajomych :/ Pozdrawiam

Też tak miałem. Ale w trasę się da. Ja kupiłem cienkiego jak miał 69kkm skończyłem przygodę przy 148kkm (crash test). I trzeba przyznać ze całą Słowację, Czechy i trochę Austrii i Węgier nim zjeżdziłem. Zawsze skład 4 osobowy, w bagażniku namiot i ...zgrzewka.

Teraz po paru latach to było by ciężko, choć punciakiem pół Europy zjeżdziłem a jakiś olbrzym nie jest.

Napisano

Masz cholernie trudny wybór, CC nie rdzewieje, a Uno leci na potęgę. Twój silnik /700/ to padaka totalna, natomiast w Uno silnik jak ta lala. Moja rada, to sprzedaj 700 i kup u sąsiadów CC - 900 z klimą za 650-750 Euro. Rocznik 93-95.

Napisano

> Witam szerokie grono motomaniakow pisze do was i prosze o opinie w

> takiej sprawie : posiadam cc700 z 95 roku - bardzo zadbany bo go

> calego odremontowalem ostatnio i chodzi jak ta lala i mam

> okazje zamienic go na uno 1.0 z 93roku - rowniez zadbany bo z

> wiadomego mi źrodla ( znajmony rodziny). Uno ma mniejszy

> przebieg, nie widzialem go jeszcze na oczy ale jego stan mysle

> ze nei bedzie wymagal jakichs remontow ( facet ktory sie nim

> opiekuje jest taka"zlota raczka" i lubi dlubac i naprawiac

> wszystkie duperelki ) I teraz moje pytanie...powiedzcie mi czy

> waszym zdanie warto? takie jakies mozne plusy i minusy ( np

> chodzi o ekspoatacje, czesci - bo z uno nie mialem nigdy do

> czynienia). Pozdrawia,

Bierz Uno

Poszukaj wersji w Włoch to ci nie bedzie rdziewiec ok.gif

Napisano

jeżdziłem unosem 1.0 fire 7 lat , z 94r , to były fajne autka , jeśli z nim wszystko OK to nie ma się co zastanawiać waytogo.gif

Napisano

mialem przez pewien czas takie uno walsnie z silnikiem 1.0 z 93r

te roczniki to jeszcze wloskie produkty-ponoc lepiej wykonane-nie wnikalem zbytnio

auto proste,wolne ale jak na swoje rozmiary bardzo pojemne ceny czesci smieszne tak jak i do innych fiatow z tego okresu

wybor miedzy CC(o 700nawet bym nie myslal) a uno jest oczywisty cool.gif

Napisano

> uno blyskawicznie rdzewieje. oblookaj szczegolnie tylne prawe drzwi,

> jesli to wersja 5d.

> ogolnie jesli stan aut jest taki sam, to ja bym sie zamienil - uno

> jezdzi sie znacznie lepiej, a i silniczek zwawszy.

> jezdzilem i takim uno (tylko 96r) i takim cc (ojciec mojej bylej

> mial;) ).

> pozdrawiam

Zalezy od stanu, czy ktos dbał o nie czy nie.

Niektore Una sa zadbane i korozji na nich malo ok.gif

Wiec duzo zalezy od wlasciciela, ale przed korozja sie go nie uchroni wink.gif

Napisano

> mialem przez pewien czas takie uno walsnie z silnikiem 1.0 z 93r

> te roczniki to jeszcze wloskie produkty-ponoc lepiej wykonane-nie

> wnikalem zbytnio

> auto proste,wolne ale jak na swoje rozmiary bardzo pojemne ceny

> czesci smieszne tak jak i do innych fiatow z tego okresu

> wybor miedzy CC(o 700nawet bym nie myslal) a uno jest oczywisty

Popieram, Włoskie wersje są duzo lepsze od tych produkowach przez Fiat Auto Poland wink.gif

Napisano

> Zalezy od stanu, czy ktos dbał o nie czy nie.

> Niektore Una sa zadbane i korozji na nich malo

> Wiec duzo zalezy od wlasciciela, ale przed korozja sie go nie uchroni

generalnie o auto dbalismy i odwdzieczylo sie brakiem awarii. olej co roku, swiece podobnie, zawsze na zime i lato byl maly przegladzik materialow eksploatacyjnych.

blachy to osobna sprawa - koszt naprawy spory (malowanie), korzysc niewielka (poza wygladem to tak naprawde nic sie nie dzialo).

zadbac o blachy w uno raczej ciezko i raczej szybko zaczyna rdzewiec. A o zabezpieczeniu blach moze swiadczyc tylko to, ze po tych 8 latach nie bylo na nim elementu ktory nie rdzewial - oprocz dachu smile.gif

A jeszcze aso powiedzialo ze gwarancja nie dziala bo jakiegos przegladu blach nie bylo. ale nikt o nim nie mowil, a auto na przeglady jezdzilo do aso. i jakos wtedy nikt o tym nie mowil... :/

pozdrawiam

Napisano

> Witam szerokie grono motomaniakow pisze do was i prosze o opinie w

> takiej sprawie : posiadam cc700 z 95 roku - bardzo zadbany bo go

> calego odremontowalem ostatnio i chodzi jak ta lala i mam

> okazje zamienic go na uno 1.0 z 93roku - rowniez zadbany bo z

> wiadomego mi źrodla ( znajmony rodziny). Uno ma mniejszy

> przebieg, nie widzialem go jeszcze na oczy ale jego stan mysle

> ze nei bedzie wymagal jakichs remontow ( facet ktory sie nim

> opiekuje jest taka"zlota raczka" i lubi dlubac i naprawiac

> wszystkie duperelki ) I teraz moje pytanie...powiedzcie mi czy

> waszym zdanie warto? takie jakies mozne plusy i minusy ( np

> chodzi o ekspoatacje, czesci - bo z uno nie mialem nigdy do

> czynienia). Pozdrawia,

jesli ci nie bedzie przeszkadzac to ze za wiecejmiejsca komfort i dynamike zaplacisz i to nie malo za walke z rdza (bezskuteczna) to warto smile.gif niestety nie ma nic za darmo na tym swiecie wlasciciel uno pewnie z kaprysu nie che sie zamienic zeby.GIF

Napisano
  • Autor

Piszecie o wersji wloskiej i ta takowa jest..mnie to akurat nic nie mowi, bo o uno to tylko reklamy widywalem zeby.GIF ale wiem ze jest to podawane jako atut tego auta...wiec cos musi w tym byc :-) postaram sie obejrzec go szybko i zobaczyc jak sie tam blaszki maja...i tu jesli mozecie...to powiedzcie gdzie zajrzec? smile.gif ktore miejsca sa silne podatne w UNO na korozje i co ewentualne sprawdzic w silniczku ? smile.gif Bo nie zaprzeczam ze wizja jezdzenia 1.0 a 700cc jest kuszaca...atut miejsca akurat nie jest wazny gdyz mnie jako studentowi male autka jest przydatne...jest gdzie parkowac pod politechnika grinser006.gif ale cc jest jednak wolniutkie icon_rolleyes.gif a spalanie okolo 8-9 teraz zima w miescie tez nie zachwyca jak na takie male autko...jak ktos kiedys powiedzial silnik malolitrazowy nie oznacza osczedny icon_rolleyes.gif Pozdrawiam

Napisano

> Piszecie o wersji wloskiej i ta takowa jest..mnie to akurat nic nie

> mowi, bo o uno to tylko reklamy widywalem ale wiem ze jest to

> podawane jako atut tego auta...wiec cos musi w tym byc :-)

takie gadanie troche ze wloskie mniej rdzewieja ale jak ktos napisal juz ze to zalezy od poprzedniego wlasciciela.

> postaram sie obejrzec go szybko i zobaczyc jak sie tam blaszki

> maja...i tu jesli mozecie...to powiedzcie gdzie zajrzec? ktore

> miejsca sa silne podatne w UNO na korozje i co ewentualne

> sprawdzic w silniczku ?

miejsca podatne na korozje w uno to ... cale uno smile.gif hehe progi podloga drzwi szczegolnie no ale zagladnac trzeba wszedzie najlpiej na kanal i ogladasz jedno miejsce 2 razy smile.gif a silnik jak kazdy silnik jak chodzi czy dymi skrzynie biegow czy biegi wchodza dobrze pojezdzic autkiem po dziurkach co strzela np przy skrecaniu przegluby zawieszenie no wszystko trzeba sprawdzic oczywista sprawa smile.gif

> Bo nie zaprzeczam ze wizja jezdzenia

> 1.0 a 700cc jest kuszaca...atut miejsca akurat nie jest wazny

> gdyz mnie jako studentowi male autka jest przydatne...jest gdzie

> parkowac pod politechnika ale cc jest jednak wolniutkie a

> spalanie okolo 8-9 teraz zima w miescie tez nie zachwyca jak na

> takie male autko...jak ktos kiedys powiedzial silnik

> malolitrazowy nie oznacza osczedny Pozdrawiam

ja nie mam 1.0 ale pewnie pali tyle co ta twoja 700 smile.gif

Napisano

> Piszecie o wersji wloskiej i ta takowa jest..mnie to akurat nic nie

> mowi, bo o uno to tylko reklamy widywalem ale wiem ze jest to

> podawane jako atut tego auta...wiec cos musi w tym byc :-)

> postaram sie obejrzec go szybko i zobaczyc jak sie tam blaszki

> maja...i tu jesli mozecie...to powiedzcie gdzie zajrzec? ktore

> miejsca sa silne podatne w UNO na korozje

u mnie zaczelo sie na klapie bagaznika pod uszczelka okna. powstalo pare kropek i tak w zasadzie zostalo do konca.

najbardziej rdzewialy drzwi prawe tylne, na dole przy zawiasie. to akurat ciekawe, bo te drzwi byly najrzadziej uzywane...

na masce pod koniec pojawily sie kropki z ruda na kancie maski z przodu (ktorys rog).

blotniki i reszta drzwi chyba mialy cos sladowo, ale nie pamietam gdzie dokladnie. w kazdym razie bylo widac.

jak bedziesz ogladal to sie dobrze poprzygladaj, mogli plastelina zalepic (znajomi znajomego tak kiedys kaszla 'zrobili'), albo byle jak podmalowac.

tak naprawde sama ruda nie przeszkadza specjalnie w jezdzeniu. ot, zle wyglada.

aha, przypomnialo mi sie ze cos sie stalo z zamkiem prawych, przednich drzwi i przy duzym mrozie nie chcialy sie zamknac. (nie daly sie zatrzasnac - tak jakbys ciagle trzymal klamke w pozycji "otwarte").

> i co ewentualne

> sprawdzic w silniczku ? Bo nie zaprzeczam ze wizja jezdzenia

> 1.0 a 700cc jest kuszaca...atut miejsca akurat nie jest wazny

> gdyz mnie jako studentowi male autka jest przydatne...jest gdzie

> parkowac pod politechnika ale cc jest jednak wolniutkie a

> spalanie okolo 8-9 teraz zima w miescie tez nie zachwyca jak na

> takie male autko...jak ktos kiedys powiedzial silnik

> malolitrazowy nie oznacza osczedny Pozdrawiam

jak sie uczylem jezdzic i bylo slisko to sie tluklem do torunia.. tzn, prawko mialem, ale to byla jedna z pierwszych 'tras' i jechalem wolno.. spalil 4,5/100 zeby.GIF ale to tylko raz. na placyku wzial juz 18 zeby.GIF tez raz biglaugh.gif

pozdrawiam

Napisano

gdyby to byla chociaz 9seta nigdy bym jej nie zamienil

uno jest przestronniejsze ale wykonczenie podobne

a leci w nim blacha.. CC jest odporniejsze

moze wymien silnik i smigaj dalej CC - napewno dluzej niz uno

Napisano
  • Autor

> gdyby to byla chociaz 9seta nigdy bym jej nie zamienil

> uno jest przestronniejsze ale wykonczenie podobne

> a leci w nim blacha.. CC jest odporniejsze

> moze wymien silnik i smigaj dalej CC - napewno dluzej niz uno

Myslalem o swapie grinser006.gif ale niestety to narazie nie na moj portfelik buu.gif Zeby przerobic agentosa to tylko sluszny rozmiar to 1,2 a taka zabawa to bedzie ponad 5kpln icon_rolleyes.gif to praktycznie wszystko do wymiany...nawet jesli bym fanty z cienkiego opchnal to i tak ta kwota bedzie duza...ale chociaz fajnie by sie prezentowal..male a szybkie grinser006.gif no ale coz...jak juz mowilem kaski ine mam takiej sick.gif tylko co jesli ja bede zbieral na swapa a oplacalo sie zamienic na uno? icon_rolleyes.gif dlatego szukam wciaz za i przeciw grinser006.gif

Napisano
  • Autor

A gdyby ktos z uzytkownikow UNO mogl przedstawic jakie ma doswiadczenia ze spalaniem i ekspoatacja w silniczka 1.0 ? smile.gif bo ja slyszalem ze ten motor potrafi malo pic zlocistego trunku icon_rolleyes.gif

Napisano

> Myslalem o swapie ale niestety to narazie nie na moj portfelik Zeby

> przerobic agentosa to tylko sluszny rozmiar to 1,2 a taka zabawa

> to bedzie ponad 5kpln to praktycznie wszystko do

> wymiany...nawet jesli bym fanty z cienkiego opchnal to i tak ta

> kwota bedzie duza...ale chociaz fajnie by sie prezentowal..male

> a szybkie no ale coz...jak juz mowilem kaski ine mam takiej

> tylko co jesli ja bede zbieral na swapa a oplacalo sie zamienic

> na uno? dlatego szukam wciaz za i przeciw

a swap na 1.1 nie wyjdzie znacznie taniej ?

bo albo swap albo.. VW polo zlosnik.gif

vote_57_vw_polo_coupe.jpg

Napisano
  • Autor

> a swap na 1.1 nie wyjdzie znacznie taniej ?

> bo albo swap albo.. VW polo

Tyle ze z tego co ja sie orientuje to roznica miedzy 1,2 a 1,1 juz ine bedzie taka duza w cenie...bo praktycznie tam jest wszyskto do wymiany... icon_rolleyes.gif

A tak w ogole to patrze i unko starsznie duzo traci na wartosci - ceny nawet nizsze niz cc700...spalanie wedlug opinii maja chyba podobne..ale jest znaczna roznica w jezdzie..bo 1.0 nawet przy tej wiekszej masie jest znacznie zwawsze... grinser006.gif takze wciaz nie wim co robic frown.gif

Napisano

> Tyle ze z tego co ja sie orientuje to roznica miedzy 1,2 a 1,1 juz

> ine bedzie taka duza w cenie...bo praktycznie tam jest wszyskto

> do wymiany...

> A tak w ogole to patrze i unko starsznie duzo traci na wartosci -

> ceny nawet nizsze niz cc700...spalanie wedlug opinii maja chyba

> podobne..ale jest znaczna roznica w jezdzie..bo 1.0 nawet przy

> tej wiekszej masie jest znacznie zwawsze... takze wciaz nie wim

> co robic

przejedz sie uno. pojedz po jakies zakupy, podjedz cos zalatwic na uczelni. podpasuje Ci to sie zamien. nie podpasuje to wroc do CC smile.gif

od strony mechanicznej oba auta sa proste jak konstrukcja cepa wink.gif

pozdrawiam

Napisano

> Tyle ze z tego co ja sie orientuje to roznica miedzy 1,2 a 1,1 juz

> ine bedzie taka duza w cenie...bo praktycznie tam jest wszyskto

> do wymiany...

> A tak w ogole to patrze i unko starsznie duzo traci na wartosci -

> ceny nawet nizsze niz cc700...spalanie wedlug opinii maja chyba

> podobne..ale jest znaczna roznica w jezdzie..bo 1.0 nawet przy

> tej wiekszej masie jest znacznie zwawsze... takze wciaz nie wim

> co robic

w porownaniu z 700 kazde auto jest zwawe..

ale uwierz ze uno 1.0 tez nie ma dynamiki

bedziesz zadowolony miesiac.. a potem znowu stwierdzisz ze mul

dlatego polecam polo najmniej 1.3

Napisano

Witam! 20.GIF

Jeśli twój Cc jest w dobrym stanie, to moim zdaniem nie ma co się w starszy samochód pchać waytogo.gif

Napisano

> w porownaniu z 700 kazde auto jest zwawe..

> ale uwierz ze uno 1.0 tez nie ma dynamiki

> bedziesz zadowolony miesiac.. a potem znowu stwierdzisz ze mul

> dlatego polecam polo najmniej 1.3

pojezdzi polo 1.3 miesiac czy dwa i tez mu bedzie malo ... poza tym nie mowa o kupnie czegos innego tylko o zamianie bez kasy .

Napisano

> Witam szerokie grono motomaniakow pisze do was i prosze o opinie w

> takiej sprawie : posiadam cc700 z 95 roku - bardzo zadbany bo go

> calego odremontowalem ostatnio i chodzi jak ta lala i mam

> okazje zamienic go na uno 1.0 z 93roku - rowniez zadbany bo z

> wiadomego mi źrodla ( znajmony rodziny). Uno ma mniejszy

> przebieg, nie widzialem go jeszcze na oczy ale jego stan mysle

> ze nei bedzie wymagal jakichs remontow ( facet ktory sie nim

> opiekuje jest taka"zlota raczka" i lubi dlubac i naprawiac

> wszystkie duperelki ) I teraz moje pytanie...powiedzcie mi czy

> waszym zdanie warto? takie jakies mozne plusy i minusy ( np

> chodzi o ekspoatacje, czesci - bo z uno nie mialem nigdy do

> czynienia). Pozdrawia,

Posiadam UNO 1.4 coprawda ale, od 9 lat (od nowosci) stoi pod chmurka, jezdzone jest w ruchu miejskim, w wakacje trasy po 2000-3000. Nigdy nie bylo problemu, w zime w te mrozy odpalal bez problemu, nagrzewa sie (przynajmniej moj, bardzo szybko - w lato to jest lekko irytujace bo wiatrak dziala dosc glosno - kwestia przyzwyczajenia i cos za cos = szybciej sie automatyczne ssanie wylacza). Blacharka jak narazie jest ok, co jakis czas lookam na tylnie drzwi bo wszyscy mowia ze lubia rdzewiec, jak narazie 9 lat i nic nie ma. W miescie sie mysle ze sprawdzi, wiekszy od cc baganik 2 razy? (strzelam bo nie chce mi sie patrzec w cyferki i opis techniczny samochodow) cichszy od 700, przestronniejszy i niewiele drozszy w czesciach, wiecej zapewne bedzie palil ale cos za cos.

EDIT

Jesli cc700 pali 8 litrow to jestem przekonany ze 1.0 UNO Ci bedzie podobnie palil jak nie mniej. Mi 1.4 pali 8-11 (w mrozy) a jezdze raczej dosc szybko.

Napisano

> pojezdzi polo 1.3 miesiac czy dwa i tez mu bedzie malo ...

jak z kazdym autem..

tyle ze zapewniasz sobie pewne minimum bezpieczenstwa

pozatym polo tak nie rdzewieje i jest znacznie ladniejsze

poza tym

> nie mowa o kupnie czegos innego tylko o zamianie bez kasy .

dlatego ma wybierac miedzy brakiem osiagow a walka z korozja ?

pozatym co to znaczy zamiana bez kasy..

koszty przerejestrowania poniesiesz za niego ?

a ceny polo i 7sety sa podobne wiec doplacac nie trzeba

Napisano

Wszystkie argumenty za Fiatem Uno - jedno przeciw...KOROZJA !

CC nie skoroduje jeszcze przez wiele lat, Uno nawet jeśli dziś dobrze wygląda za rok może przypominać sito...

Z drugiej strony samochody nie są wieczne więc nie sądzę, żebyś tym Uno chciał jeździć dłużej niż 2 lat (po tym okresie zapewne trzeba go będzie oddać na szrot lub sprzedać na części)...

Jeśli potrzebujesz większego autka bierz Uno !

Napisano
  • Autor

No dobra..ale z tego co tak widze to glownym przeciw UNO jest korozja mulher.gif..i tylko to? Jesli chodzi o atut wielkosci to nie biore go w ogole pod uwage bo nie jest on zadnym z moich kryteriow ( jesli bede po3bowal czegos duzego to pozycze od rodzicow kombi grinser006.gif)

A tak ogolnie to ja zadnym rajdowcem nie jestem ale przyznaje ze czasem silniczek 7sety nie daje rady - za to jest b.malutki i sei wszedzie wcisnie smile.gif i to glosne chodzenie podczas ssania jak jest zimny i powyzej 80km/h sick.gif

Prawda jest taka ze ja chce miec tanie auto w utrzymaniu i ekspoatacji ( wiec fiaty to dobre wyjscie bo ceny czesci sa naprawde przystepne)...stan wizualny to insza inszosc..byleby nie mial dziur jak po kulach armatnich grinser006.gif Pozdrawiam

Napisano

> No dobra..ale z tego co tak widze to glownym przeciw UNO jest korozja

> ..i tylko to? Jesli chodzi o atut wielkosci to nie biore go w

> ogole pod uwage bo nie jest on zadnym z moich kryteriow ( jesli

> bede po3bowal czegos duzego to pozycze od rodzicow kombi )

> A tak ogolnie to ja zadnym rajdowcem nie jestem ale przyznaje ze

> czasem silniczek 7sety nie daje rady - za to jest b.malutki i

> sei wszedzie wcisnie i to glosne chodzenie podczas ssania jak

> jest zimny i powyzej 80km/h

> Prawda jest taka ze ja chce miec tanie auto w utrzymaniu i

> ekspoatacji ( wiec fiaty to dobre wyjscie bo ceny czesci sa

> naprawde przystepne)...stan wizualny to insza inszosc..byleby

> nie mial dziur jak po kulach armatnich Pozdrawiam

Miałem Uno 1992r 1.0 fire 45 wersja włoska. Po pierwsze korozja dopadła tylko błotnik, który był wymieniony pare lat wcześniej przy jakiejś kolizji. Zbiornik paliwa był z jakiegoś tworzywa sztucznego więc też nie korodował. Co prawda miał bardzo mały przebieg jak go kupowałem (60kkm) i był garażowany co też miało wpływ na odporność korozyjną. Koszty ekspoatacji minimalnie wyższe niż mój poprzedni maluch (głównie koszt OC). Spalanie od 5l/100km latem w trasie do 7,5l/100km zimą w mieście. Częsci tanie (np.wahacz przedni kompletny 80zł, rozrząd - pasek i rolka 60zł) . Przyśpieszenie po przesiadce z maluszka więcej niż zadowalające, a i samopoczucie związane z bezpieczeństwem o wiele lepsze.Prędkość podróżna 110km/h wystarczająca. Bierz Uno, tylko sprawdź czy nie ma ognisk korozji.

Napisano

Kup uno ale 1.4. Fakt dosc duzo pali, ale 69 KM przy wadze 860 to jest juz cos. Blachy faktycznie leca 2 lata temu robilem drzwi teraz widze, ze zaczyna leciec tylna klapa. Ale ja nie dbam o niego zbytnio

Napisano
  • Autor

> Kup uno ale 1.4. Fakt dosc duzo pali, ale 69 KM przy wadze 860 to

> jest juz cos. Blachy faktycznie leca 2 lata temu robilem drzwi

> teraz widze, ze zaczyna leciec tylna klapa. Ale ja nie dbam o

> niego zbytnio

Ale ja nie mam wyboru..bo sie rozchodzi o to ze moge kupic konkretny model 1.0 od przyjaciol rodziny..takze auto z dobrych rak ok.gif..przebieg ma 96tyskm...ja zmiany z CC na UNO nie planowalem..po prostu mam okazje to zrobic i szukam za i przeciw..jak na razie wiecej za grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> pozatym polo tak nie rdzewieje i jest znacznie ladniejsze

Czy ladniejsze..kwetsia gustu grinser006.gif mi sie np bardzo podoba kształ CC a i unko to taki wiekszy napakowany CC grinser006.gifpalacz.gif ale jak juz mowilem..ja nie szukam auta na salony tylko pojazdu do jezdzenia na studia , do pracy dorywczej i jakichs wypadow z dziewczyna do znajomych...CC nigdy nie przegonilem dalej niz gdańsk bo w trasy zawsze uzwyzam renoofki rodzicow...rozchodzi sie tu o komfort i bezpieczenstwo...bo ja predkosci nie rozwijam duzych i sie nie scigam z ludzmi cool.gif jezdze w mysl zasady spiesz sie powoli brawo.gif a raczej uniakiem bym juz zrobil te 500km bez obaw..tak mysle...

Napisano

Ale jak juz wogole zaczoles myslec o zmianie to moze jednak eariant 3 i kup cos mlodszego i lepszego ???

Napisano
  • Autor

> Ale jak juz wogole zaczoles myslec o zmianie to moze jednak eariant 3

> i kup cos mlodszego i lepszego ???

No wiesz tyle ze tu sie sprawa rozchodzi o to ze cena za moje cc =(more less) cena za to unko...oplaty to osobny garnek(rodzice - bo to oni w trosce o moje zdrowie chca bym sie przesiadl grinser006.gif )...takze tu chodzi o mozliwosc zamiany...jakby nie bylo mozliwosci to bym nawet nie myslal o zamianie srodka lokomocji smile.gif

Napisano
  • Autor

> Uno i bezpieczenstwo, oj kiepsko to widze.

A w porownaniu do cieniasa nie wypada lepiej? cfaniaczek.gif

Napisano

Miałem jednocześnie CC700 '97 (aisan) i uno '93 (1,0 FIRE, 5 dr, gaźnik, wersja 45, czyli kryzys, z ceratową tapicerką włącznie ;-D)

Awaryjność obu aut była zbliżona, czyli duża :-D przy czym CC było eksploatowane na bieżąco, a uno kupiłem w stanie półagonalnym - samochód był mocno zaniedbany i nie jeżdżony ze 2 lata. Odpalałem go z pół godziny.

Po zakupie w uno wymieniłem kpl amortyzatory, płyny, świece, kable WN, klocki, akumulator, opony i kupę innych dupereli i jeździło OK. Przelot wyjściowy - 96 kkm (AFAIR), przelot końcowy - ok 105 kkm.

Niestety - było BARDZO (!!!!!) wrażliwe na wilgoć (układ zapłonowy).

Początkowe problemy (do domu od poprzedniego właściciela dojechałem na sznurku - deszcz padał) wynikały ze zdechłych przewodów WN i pękniętej kopułki rozdzielacza. Po wymianie przez pewien czas było OK, tym niemniej poranny odpał w wilgotny dzień zawsze (!) był jedną wielką walką. Jak już zapalił rano, to mykał jak przecinak.

Rozgrzewał się też niechętnie.

Spalanie - początkowo w mieście 7-8, później doszło do 12, po remoncie gaźnika spadło do 6,5 :-D

TRAGICZNE (!!!!!!!!!!!!!!!!!!) ogrzewanie ! CC 700 nie jest mistrzem grzania, ale w porównaniu z uno - afryka.

Generalnie auto było mocno spadliniałe i z tego wynikało sporo problemów, miało w/w problemy z układem zapłonowym, ale jako auto na dojazdy do roboty (tylko do tego służył) sprawdzało się.

Gdybym wciąż je miał, to na 100% byłoby zgazowane (tania instalka 1 gen, bo na gaźniku).

Gdyby był to mój jedyny samochód, to na bank byłaby to wersja 1,0 i.e., co wyeliminowałoby problemy z zapłonem i gaźnikiem i jeżeli samochód o którym mówisz jest na wtrysku, to bierz w ciemno.

Niestety - komuś spodobało się bardziej niż mi, no i rozstaliśmy się nieplanowanie, chociaż bez żalu.

W porównaniu z CC700 auto na pewno wygodniejsze, przyjemniejsze w eksploatacji i _potencjalnie_ mniej awaryjne (normalny silnik, a nie wynalazek).

Co do dynamiki - różnice dla mnie były niezauważalne :-D Oba mulaste.

Aha, 700 paliła mi zawsze wiecej (8,2-12 l/100), nawet remont gaźnika nie pomógł tu znacząco. Też miało podobne problemy z elektryką, tyle, że paliło przyzwoicie, ale trzeba było omijać kałuże.

Jak wspomniano - w uno bałbym się głównie korozji (moje było wolne od korozji, ale wynikało to z faktu, że sprzęt był garażowany) i mając do wyboru CC700 i uno w tym samym stanie technicznym - wziąłbym uno. Ale gdyby CC było w jakiejkolwiek innej wersji niż 700 to wziąłbym CC.

Napisano

> Witam szerokie grono motomaniakow pisze do was i prosze o opinie w

> takiej sprawie : posiadam cc700 z 95 roku - bardzo zadbany bo go

> calego odremontowalem ostatnio i chodzi jak ta lala i mam

> okazje zamienic go na uno 1.0 z 93roku - rowniez zadbany bo z

> wiadomego mi źrodla ( znajmony rodziny). Uno ma mniejszy

> przebieg, nie widzialem go jeszcze na oczy ale jego stan mysle

> ze nei bedzie wymagal jakichs remontow ( facet ktory sie nim

> opiekuje jest taka"zlota raczka" i lubi dlubac i naprawiac

> wszystkie duperelki ) I teraz moje pytanie...powiedzcie mi czy

> waszym zdanie warto? takie jakies mozne plusy i minusy ( np

> chodzi o ekspoatacje, czesci - bo z uno nie mialem nigdy do

> czynienia). Pozdrawia,

wolałbym agenta grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> wolałbym agenta

Hehe..centomaniak to wiem ze zawsze bedzie za cento grinser006.gif ale nie zaprzecze ze bardzo spodobalo mi sie cc - male, zgrabne, wszedzie sie wcisnie..tylko motorek jak w kosiareczce grinser006.gif jesli chodzi o dokladne info na temat silnika UNO to nie wiem jaka jest konstrukcja ale wiem ze na pewno auto zadbane... smile.gif dobrze wiedziec ze ktos moze sie podzielic dosiwadczeniami z posiadania obu tych aut :-) Pozdrawiam zlosnik.gif

Napisano

> Hehe..centomaniak to wiem ze zawsze bedzie za cento ale nie

> zaprzecze ze bardzo spodobalo mi sie cc - male, zgrabne,

> wszedzie sie wcisnie..tylko motorek jak w kosiareczce jesli

> chodzi o dokladne info na temat silnika UNO to nie wiem jaka

> jest konstrukcja ale wiem ze na pewno auto zadbane... dobrze

> wiedziec ze ktos moze sie podzielic dosiwadczeniami z posiadania

> obu tych aut :-) Pozdrawiam

bynajmniej nie chodzi o to ze centomaniak to bedzie cc polecac... jezdzilem uno 1.0 - 45KM nie daje rady przy tej masie... jesli potrzebujesz wieksze auto to bierz , jesli nie to zostan przy kosiarce ok.gif

Napisano

> Ale ja nie mam wyboru..bo sie rozchodzi o to ze moge kupic konkretny

> model 1.0 od przyjaciol rodziny..takze auto z dobrych rak

> ..przebieg ma 96tyskm...ja zmiany z CC na UNO nie planowalem..po

> prostu mam okazje to zrobic i szukam za i przeciw..jak na razie

> wiecej za

bo jest wiecej 'za'.

naprawde, pogadaj, popros albo wypozycz gdzies takie uno na jeden dzionek. pojedz na zakupy i na uczelnie. sam fakt 5d naprawde zwieksza wygode.

jak jezdzilem uniaczem to zakupy, plecak byo duzo wygodniej wrzucic na tyl niz w 3d bravo. podejrzewam ze w cc jest jeszcze mniej wygodnie wink.gif

inna sprawa ze nowe auto to nowe niespodzianki z jego stanem tech. smile.gif w swoim wiesz co i jak.

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> swoim wiesz co i jak.

> pozdrawiam

To fakt..bo wszystko co bylo po3bne wlasnie powymienialem...i auto teraz nie ma zadnych powaznych wad...no moze troche drazek skrzyni biegow luźno lata - ale biegi wchodza bez problemu, nie zgrzytaja i nie wyskakuja wiec mysle ze po prostu TTTM cool.gif a i pewnie moglbym nawet te uniaczka o ktorym mowa pozyczyc na dzionek..w koncu nie sa to kompletnie obcy ludzie grinser006.gif

Napisano

> bynajmniej nie chodzi o to ze centomaniak to bedzie cc polecac...

> jezdzilem uno 1.0 - 45KM nie daje rady przy tej masie... jesli

> potrzebujesz wieksze auto to bierz , jesli nie to zostan przy

> kosiarce

a cc 700 daje rade ? smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.