Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

optymalizacja opony względem felgi ...

Featured Replies

Napisano

20za koło to 80zł...

 

 

a 100 zł za komplet to już za dużo ?  ...

 

mam nadzieje że się niezrozumieliśmy , 100zł za sprawdzenie kompletu kół ,wraz z ich wyważeniem  , pomiarem oporów toczenia i sugestią montażu w aucie

No to chyba normalna cena ... Myślałem ze chcesz tyle za 1 koło

Napisano

nie pytam o ściąganie auta przez trafioną oponę a o skręconą kierownicę podczas jazdy na wprost mimo dobrze ustawionej zbieżności i braku luzów w zawieszeniu

Tak, spotkałem się z tym, że po wymianie opon, auto miało przestawioną kierownicę o kilka stopni, ale po puszczeniu jej jechało prosto. Wyważenie tego nie zmieni, ale przełożenie koła w inne miejsce już tak (hunter to zrobi).

Napisano

mieliście z tym do czynienia ? skłonni byście byli zapłacić 100zł za taką usługę ? a może tylko w ostateczności gdy już nikt nie wie czemu kierownica " trzepie "

 

 

 

tylko mówię tu o optymalizacji na maszynie do tego przeznaczonej , łączenie z pomiarem bicia osiowego i promieniowego itd.  a nie o przekładaniu opony na feldze na chybił trafił

 

 

 

 

chętnie poznam Wasze opinie , a może nawet nie wiecie co to jest optymalizacja ?

 

 

 

Paweł .

Drżała mi kierownica przy 140km/h. W ASO wyważyli koła dynamicznie i zrobili test drogowy. Dwa najlepsze koła są teraz na przodzie. Skasowali 200 ale pomogło i wykluczyli zawieszenie. Teraz jest dobrze.
Napisano

mieliście z tym do czynienia ? skłonni byście byli zapłacić 100zł za taką usługę ? a może tylko w ostateczności gdy już nikt nie wie czemu kierownica " trzepie "

 

 

 

tylko mówię tu o optymalizacji na maszynie do tego przeznaczonej , łączenie z pomiarem bicia osiowego i promieniowego itd.  a nie o przekładaniu opony na feldze na chybił trafił

 

 

 

 

chętnie poznam Wasze opinie , a może nawet nie wiecie co to jest optymalizacja ?

 

 

 

Paweł .

 

Jeżeli w tej cenie jest całą usługa, czyli optymalizacja, założenie opon wyważenie, czyli pełna przekładka gumy na felgę to cena z bólem serca, ale przejdzie. Choć w sumie mi wisi kalafiorem czy na feldze mam odważnik 2g czy 10g, przecież na niego nie patrzę. Koło się kręci, nie bije, jest git. Jeżeli nie ma różnic dla kierowcy w klasycznym wyważeniu z ciężarkiem 10g na feldze a po optymalizacji bez ciężarków to nie widzę sensu robienia tego. Ale pewnie znajdą się tacy co zapłacą 100zł żeby móc pochwalić się w towarzystwie, że ma zrobioną optymalizację opon. Obstawiam, że to Ci sami klienci co pompują koła azotem.

Napisano

Jeżeli w tej cenie jest całą usługa, czyli optymalizacja, założenie opon wyważenie, czyli pełna przekładka gumy na felgę to cena z bólem serca, ale przejdzie. Choć w sumie mi wisi kalafiorem czy na feldze mam odważnik 2g czy 10g, przecież na niego nie patrzę. Koło się kręci, nie bije, jest git. Jeżeli nie ma różnic dla kierowcy w klasycznym wyważeniu z ciężarkiem 10g na feldze a po optymalizacji bez ciężarków to nie widzę sensu robienia tego. Ale pewnie znajdą się tacy co zapłacą 100zł żeby móc pochwalić się w towarzystwie, że ma zrobioną optymalizację opon. Obstawiam, że to Ci sami klienci co pompują koła azotem.

 

Tak się złośliwie mówi/pisze, póki się nie ma kłopotów, bądź nie zauważa problemów. Jak kłopotów nie ma to jest dobrze, a 100zł za taką operację to bardzo dobra cena - chętnie był zapłacił przy każdej wymianie, by było dobrze i nie było potrzeby późniejszego szukanie co jest nie tak. A jak ktoś nie zauważa problemów (choć istnieją i rzutują nie tylko na komfort jazdy, ale i trwałość zawieszenia) to już wiele się nie poradzi, a tłumaczenie nie ma wielkiego sensu.

Napisano

póki się nie ma kłopotów, bądź nie zauważa problemów. Jak kłopotów nie ma to jest dobrze, a 100zł za taką operację to bardzo dobra cena - chętnie był zapłacił przy każdej wymianie, by było dobrze i nie było potrzeby późniejszego szukanie co jest nie tak. A jak ktoś nie zauważa problemów (choć istnieją i rzutują nie tylko na komfort jazdy, ale i trwałość zawieszenia) to już wiele się nie poradzi, a tłumaczenie nie ma wielkiego sensu.

Czekaj, czekaj: skoro po założeniu opon na felgi i konwencjonalnym wyważeniu mam ciężarki max. 25 gramów i - jak kolega spad - również nie jestem fetyszystą "0 gramów lans" :hehe: nie odczuwam wibracji/wstrząsów (być może sobie ich nie uświadamiam mimo, że one istnieją... jestem ślepy, głuchy i straciłem czucie w rękach :D ), to i tak powinienem skorzystać z tego typu usługi? Weź mi to wytłumacz... może wystarczy nie zakładać "prostych" felg po prostowaniu?

Napisano

Czekaj, czekaj: skoro po założeniu opon na felgi i konwencjonalnym wyważeniu mam ciężarki max. 25 gramów i - jak kolega spad - również nie jestem fetyszystą "0 gramów lans" :hehe: nie odczuwam wibracji/wstrząsów (być może sobie ich nie uświadamiam mimo, że one istnieją... jestem ślepy, głuchy i straciłem czucie w rękach :D ), to i tak powinienem skorzystać z tego typu usługi? Weź mi to wytłumacz... może wystarczy nie zakładać "prostych" felg po prostowaniu?

 

Czegoś nie zrozumiałeś? Skoro nie odczuwasz wibracji/wstrząsów to jaki masz problem? Poza tym tutaj nie chodzi o "0 gramów lans" - tym właśnie pokazujesz, że nie bardzo wiesz w czym rzecz.

Napisano

100 zł za komplet to już za dużo
Też uważam że 100zł  to za dużo.

W lipcu tuż przed wyjazdem na wakacje robiłem to za 70 zł za komplet. W Piasecznie czyli tuż pod Warszawą. Co ciekawe pojechałem tam na test drogowy bo wiedziałem że mają Huntera. Niestety Hunter sie zepsuł i mieli go nie naprawiać bo za duże koszty w stosunku do potencjalnych zysków. Optymalizację bez testu drogowego zrobiono na innym sprzęcie. Pan kilka rzy przegładał opony na felgach ale 2 sztuki były na tyle jajowate że sie nie dało nic zrobić mimo że koło było wyważone.  Poszły na tył. Plus tego był taki że kierownica przestala mi masować ręce ale przy prędkościach powyżej 150 km/h były jednak delikatne wibracje które przypisuję tylnym kołom.

Jestem zadowolony z optymalizacji.

Przed tym procesem jazda powyżej 120 km/h była mało komfortowa.

Napisano
  • Autor

Też uważam że 100zł  to za dużo.

W lipcu tuż przed wyjazdem na wakacje robiłem to za 70 zł za komplet. W Piasecznie czyli tuż pod Warszawą. Co ciekawe pojechałem tam na test drogowy bo wiedziałem że mają Huntera. Niestety Hunter sie zepsuł i mieli go nie naprawiać bo za duże koszty w stosunku do potencjalnych zysków. Optymalizację bez testu drogowego zrobiono na innym sprzęcie. Pan kilka rzy przegładał opony na felgach ale 2 sztuki były na tyle jajowate że sie nie dało nic zrobić mimo że koło było wyważone.  Poszły na tył. Plus tego był taki że kierownica przestala mi masować ręce ale przy prędkościach powyżej 150 km/h były jednak delikatne wibracje które przypisuję tylnym kołom.

Jestem zadowolony z optymalizacji.

Przed tym procesem jazda powyżej 120 km/h była mało komfortowa.

 

 

 

 

też uważasz ?

 

zacytowałeś wyrywek z mojego zdania tak że wygląda że według mnie to również za wysoka kwota .

 

 

 

dzięki za opinie  , ale to co piszesz o "nienaprawianiu maszyny " to bzdura którą Cię nakarmili ...

 

takie używane maszyny kosztują ponad 30 tysięcy ( nowa 60 ) więc ... opowiadanie "niech stoi zepsuta" to raczej bajka dla klienta

 

 

 

ale w sumie nie byłem na miejscu więc eot. :)

Napisano
  • Autor

Czekaj, czekaj: skoro po założeniu opon na felgi i konwencjonalnym wyważeniu mam ciężarki max. 25 gramów i - jak kolega spad - również nie jestem fetyszystą "0 gramów lans" :hehe: nie odczuwam wibracji/wstrząsów (być może sobie ich nie uświadamiam mimo, że one istnieją... jestem ślepy, głuchy i straciłem czucie w rękach :D ), to i tak powinienem skorzystać z tego typu usługi? Weź mi to wytłumacz... może wystarczy nie zakładać "prostych" felg po prostowaniu?

 

 

 

w optymalizacji nie chodzi o lans " 0 g " tylko o SKOMPENSOWANIE kilku wartości względem siebie do optymalnego poziomu m.in. 

 

 

bicia osiowego , bicia promieniowego ( fizycznej DEFORMACJI opony ) pod obciążeniem symulującym prawdziwe warunki pracy koła ORAZ różnice w masach opony

Napisano

w optymalizacji nie chodzi o lans " 0 g " tylko o SKOMPENSOWANIE kilku wartości względem siebie do optymalnego poziomu m.in. 

 

 

bicia osiowego , bicia promieniowego ( fizycznej DEFORMACJI opony ) pod obciążeniem symulującym prawdziwe warunki pracy koła ORAZ różnice w masach opony

 

Coffin, to wytłumacz mi proszę jako totalnemu laikowi w dziedzienie mechaniki pojazdu, który dla oszczędności czasu kasy i miejsca na poddaszu założył opony całoroczne co daje mi namacalnie optymalizacja kół w porównaniu z normalnym ich założeniem i wyważeniem u wulkanzatora. Zakłądamy wariant, że po optymalizacji ilość odważnikó to 5g na kole, bez optymalizacji 15g na kole, ale ja osobiśie prowadząc auto nie odczuwam różnicy bo jedzie prosto, nic nie bije, etc. Namów mnie co daje to skompensowanie jak bez skompensowania moje odczucia w prowadzeniu auta są identyczne. Różnica taka, że na kole większy ciężarek, którego i tak nie oglądam i zapominam o nim sekundę po załozeniu koła przez wulkanizatora. 

Napisano
  • Autor

Coffin, to wytłumacz mi proszę jako totalnemu laikowi w dziedzienie mechaniki pojazdu, który dla oszczędności czasu kasy i miejsca na poddaszu założył opony całoroczne co daje mi namacalnie optymalizacja kół w porównaniu z normalnym ich założeniem i wyważeniem u wulkanzatora. Zakłądamy wariant, że po optymalizacji ilość odważnikó to 5g na kole, bez optymalizacji 15g na kole, ale ja osobiśie prowadząc auto nie odczuwam różnicy bo jedzie prosto, nic nie bije, etc. Namów mnie co daje to skompensowanie jak bez skompensowania moje odczucia w prowadzeniu auta są identyczne. Różnica taka, że na kole większy ciężarek, którego i tak nie oglądam i zapominam o nim sekundę po załozeniu koła przez wulkanizatora. 

 

 

 

na szybko bo trochę roboty mam

 

 

jeśli nic nie odczuwasz , auto zachowuje się dobrze to znaczy nie ściąga , kierownica nie drga to nic , nic nie odczujesz bo optymalizacja jest Ci po prostu niepotrzebna

 

 

 

ale jeśli wsiądzie w to samo auto inny kierowca , może bardziej wyczulony i mu coś zacznie przeszkadzać to na takiej dość czułej maszynie jesteśmy w stanie poszukać możliwej przyczyny ...

Napisano

na szybko bo trochę roboty mam

 

 

jeśli nic nie odczuwasz , auto zachowuje się dobrze to znaczy nie ściąga , kierownica nie drga to nic , nic nie odczujesz bo optymalizacja jest Ci po prostu niepotrzebna

 

 

 

ale jeśli wsiądzie w to samo auto inny kierowca , może bardziej wyczulony i mu coś zacznie przeszkadzać to na takiej dość czułej maszynie jesteśmy w stanie poszukać możliwej przyczyny ...

 

Oki, dzięki za wyjaśnienie :)

Napisano
  • Autor

Oki, dzięki za wyjaśnienie :)

 

 

podobnie jak ze zbieżnością / geometrią  ...

 

 

zdarzają się klienci którzy przyjeżdżają bo " druty wylazły to chyba coś nie tak jest " a inni bo coś nie pasuje a okazuje się że korekty są na poziomie 1..2 milimetrów a koło kierownicy ma odchyłki   dwóch trzech  stopni od poziomu .

Napisano

Też uważam że 100zł  to za dużo.

W lipcu tuż przed wyjazdem na wakacje robiłem to za 70 zł za komplet. W Piasecznie czyli tuż pod Warszawą. Co ciekawe pojechałem tam na test drogowy bo wiedziałem że mają Huntera. Niestety Hunter sie zepsuł i mieli go nie naprawiać bo za duże koszty w stosunku do potencjalnych zysków. Optymalizację bez testu drogowego zrobiono na innym sprzęcie. Pan kilka rzy przegładał opony na felgach ale 2 sztuki były na tyle jajowate że sie nie dało nic zrobić mimo że koło było wyważone.  Poszły na tył. Plus tego był taki że kierownica przestala mi masować ręce ale przy prędkościach powyżej 150 km/h były jednak delikatne wibracje które przypisuję tylnym kołom.

Jestem zadowolony z optymalizacji.

Przed tym procesem jazda powyżej 120 km/h była mało komfortowa.

 

 

Skoro wiesz, ze masz uwalone opony to nie lepiej je wymienic? :hehe:

Podziwiam, ze nie boisz sie tak jezdzic z predkosciami autostradowymi :D

Odnosnie tematu, to wg mnie uczciwa cena za taka usluge, ale raczej klienci beda z niej korzystac sporadycznie.

Napisano

dzięki za opinie , ale to co piszesz o "nienaprawianiu maszyny " to bzdura którą Cię nakarmili ...
Z tego co mi powiedziano w biurze nie mają na tyle zapotrzebowania na testy drogowe by naprawa Huntera była oplacalna a zwykłą pracę można wykonać na  innym sprzęcie.

Nie wiem , może mnie oszukali ale to w takim razie bardzo źle świadczy o tym zakładzie.

Tak czy inaczej optymalizacja załatwiła sprawę a obsługujący maszynę pracownik przy każdej optymalizowanej oponie pokazywał mi co i jak .


Skoro wiesz, ze masz uwalone opony to nie lepiej je wymienic?
Nie można nazwać ich uwalonymi. Nie są uszkodzone co gumiarz dokładnie sprawdzał, tylko lekko jajowate. Prawdopodobnie takie kupiłem tylko w wulkanizacji gdzie je montowałem założono je na tył a ja nie miałem okazji zauważyć wibracji. Przed wakacjami kupiłem nowe felgi, zamieniłem opony tył/przód i wyszło szydło z worka. Zostało z 7mm bieżnika. Szkoda wywalić teraz z tysiaka żeby komfort sie niewiele poprawił.
Napisano

zwykłą pracę można wykonać na  innym sprzęcie.

Nie wiem , może mnie oszukali ale to w takim razie bardzo źle świadczy o tym zakładzie.

Tak czy inaczej optymalizacja załatwiła sprawę a obsługujący maszynę pracownik przy każdej optymalizowanej oponie pokazywał mi co i jak .

 

 

Dlaczego zaraz oszukali?  :hmm:  Skoro poradzili sobie bez supermaszyny z certyfikatem NASA, to chyba dobrze o nich świadczy? :phi:

Napisano

Byłem u gościa z forum. Kolega temat ogarnia dobrze, bo pracuje w tej branży (obecnie u producenta) długo. Ma nowego huntera, problem był z drganiem 100-130km/h, wyważały 3 różne zakłady i ciągle to samo (nawet z najmniejszą możliwą tolerancją). Maszyna sugerowała jak ustawić opony, jakie dać i gdzie odważniki. Wszytsko na maszynie wychodziło niby super, drganie deko było mniejsze ale dalej drgało. Opony reklamowałem to dostałem odp,że są zgodne z normą prod.

 

Mieliśmy podobny przypadek jak prowadziłem warsztat. Trudność polegała na tym że ani felgi nie były idealne (krzywe) ani opony (nowe ale chińskie). Wykluczyliśmy wszelkie inne możliwe przyczyny drgań po czym wysłaliśmy klienta na wyważarkę z testem drogowym. Klient bardzo zadowolony - stwierdził, że teraz auto "unosi się nad drogą".

Napisano

ta cała optymalizacja to przesunięcie opony na feldze o konkretną świadomą wartość popartą odpowiednimi pomiarami , działanie na " chybił trafił" w mojej ocenie nie zasługuje na miano "optymalizacji " szczególnie że nie w wyważeniu jest prawdziwy "widz" a również w kompensowaniu bicia osiowego i promieniowego

A zwykła wyważarka, to które drgania bierze pod uwagę przy wyliczaniu dodatkowej masy kompensujacej? Te pochodzące od bicia osiowego czy promieniowego?

Napisano
  • Autor

A zwykła wyważarka, to które drgania bierze pod uwagę przy wyliczaniu dodatkowej masy kompensujacej? Te pochodzące od bicia osiowego czy promieniowego?

 

 

 

zwykła wyważarka bierze wszystko do jednego wora , oblicza odważnik i tyle .

 

 

w nosie ma z jakiego powodu występują przeciążenia , czy od krzywej opony czy felgi ...

 

 

 

 

chcesz wkurzyć wulkanizatora ? jedź na wyważenie kół , a po 10 minutach wróć znowu na wyważenie ... zapewniam Cię że koła będą wymagały dokładania bądź zdejmowania odważników ...

Napisano

zwykła wyważarka bierze wszystko do jednego wora , oblicza odważnik i tyle .

w nosie ma z jakiego powodu występują przeciążenia , czy od krzywej opony czy felgi ...

Bo dla drgań nie ma to znaczenia od czego pochodzą. Jeśli chcesz rozpatrywać osobno deformację felgi i osobno opony to powinieneś wyważyc na zero samą felgę (co powinno być w miarę proste) a potem sama oponę też na zero. Dlaczego się tak nie robi?

chcesz wkurzyć wulkanizatora ? jedź na wyważenie kół , a po 10 minutach wróć znowu na wyważenie ... zapewniam Cię że koła będą wymagały dokładania bądź zdejmowania odważników ...

Jak trafi idealnie ze stożkiem to nie. A ten niszczy (zużywa) się z czasem.

Napisano

chcesz wkurzyć wulkanizatora ? jedź na wyważenie kół , a po 10 minutach wróć znowu na wyważenie ... zapewniam Cię że koła będą wymagały dokładania bądź zdejmowania odważników ...

 

Ten "mit" słyszałem już bardzo dawno temu i od czasu do czasu go weryfikuję. Najczęściej zdjęcie koła z wyważarki i jego ponowny montaż na niej już powoduje pojawienie się niewyważenia 5-10g. W naszym warsztacie mieliśmy prawie nową wyważarkę, zwyczajną jakiejś mało znanej marki. Można było demontować i montować ponownie na niej koło dowolną ilość razy i zawsze wynik był identyczny. Może jednak to jest kwestia zużycia sprzętu?

Napisano
  • Autor

Ten "mit" słyszałem już bardzo dawno temu i od czasu do czasu go weryfikuję. Najczęściej zdjęcie koła z wyważarki i jego ponowny montaż na niej już powoduje pojawienie się niewyważenia 5-10g. W naszym warsztacie mieliśmy prawie nową wyważarkę, zwyczajną jakiejś mało znanej marki. Można było demontować i montować ponownie na niej koło dowolną ilość razy i zawsze wynik był identyczny. Może jednak to jest kwestia zużycia sprzętu?

 

 

 

 

sprawdzałem to tylko raz z dużym krzywym kołem ale na prawie nowej wyważarce

Napisano

mieliście z tym do czynienia ? skłonni byście byli zapłacić 100zł za taką usługę ? a może tylko w ostateczności gdy już nikt nie wie czemu kierownica " trzepie "

 

 

 

tylko mówię tu o optymalizacji na maszynie do tego przeznaczonej , łączenie z pomiarem bicia osiowego i promieniowego itd.  a nie o przekładaniu opony na feldze na chybił trafił

 

 

 

 

chętnie poznam Wasze opinie , a może nawet nie wiecie co to jest optymalizacja ?

 

 

 

Paweł .

"mój" wulkanizator od więcej niż 10 lat ma to w cenie zwykłej usługi

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.