Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

drugie auto w rodzinie+budowa

Featured Replies

Napisano

Czesc koledzy

 

Brat poszukuje drugiego auta (ma juz zafire 1,9cdti).

 

Jako, ze jest akurat w trakcie budowy domu, to mu zaproponowałem, zeby wział sobie coś, co mu sie moze przydac, zeby przewieźc jakies worki z cementem czy inne rzeczy, które w jego sytuacji dosc czesto bedą potrzebne

 

Czy do takich zastosowań peugeot partner, citroen berlingo beda ok?

Ma być niskobudżetowo, 8 tysi max.

 

Na co zwracać uwagę przy tych autach?

 

jutro chce jechac ogladac to https://www.olx.pl/oferta/peugot-partner-CID5-IDiDf5w.html#1d8ca4d6a4

Edytowane przez nunu7

Napisano

Niech szuka Kangoo 1.2 16v. Proste i tanie w ewentualnych naprawach. Znajdzie może nie dojeżdżone. Berlingo itp w dieslu będą zajechane..

Napisano

Czesc koledzy

 

Brat poszukuje drugiego auta (ma juz zafire 1,9cdti).

 

Jako, ze jest akurat w trakcie budowy domu, to mu zaproponowałem, zeby wział sobie coś, co mu sie moze przydac, zeby przewieźc jakies worki z cementem czy inne rzeczy, które w jego sytuacji dosc czesto bedą potrzebne

 

Czy do takich zastosowań peugeot partner, citroen berlingo beda ok?

Ma być niskobudżetowo, 8 tysi max.

 

Na co zwracać uwagę przy tych autach?

 

jutro chce jechac ogladac to https://www.olx.pl/oferta/peugot-partner-CID5-IDiDf5w.html#1d8ca4d6a4

 

Ja kupiłem na budowę Astrę F kombi, 1.6 8v z gazem, dałem 2200. Przywiozła wszystko i jeszcze trochę. Po całej akcji sprzedałem jeszcze za 1000 zł. Astra jeździła jeszcze 2 lata co weekend do Niemiec, ktoś dojeżdżał do roboty. Nieśmiertelne auto.

Napisano
  • Autor

astra f to u nas juz od nastu lat stoi. Kupiona jako 4 latka, za miesiac skończy 22 urodziny (ostatnimi czasy własnie jako takie auto w razie potrzeby). 

W styczniu  idzie na złom (bo juz strach tym jeździć, ostatnio sie amor z tyłu wyrwał),

dlatego szukam następcy

Napisano

combo c 1.7 dti 75KM

berlingo to się nadaje na wożenie powietrza (tylna belka moment siada przy takich ładunkach), ewentualnie doblo 1.9jtd

Edytowane przez technix

Napisano
Szkoda że jesteś z daleka bo bede mial za tydzien do sprzedania Kangura. Kupiłem go tylko na pare miesiecy własnie żeby wykończyć dom, woziłem nim worki, listwy, taczki i takie tam pierdoły. Idealny jako auto do przewozu materiałów do 500kg. Po wyjęciu przegrody wchodzą przedmioty do 2.3m długości, sama paka to ponad 1.6m 

Mojego oddam za 3tyś ale ani grosza mnie, r2001 1.9diesel pali bez problemu nawet teraz w mrozy. Nie wiem jak to działa ale on prawie nic nie pali- po mieście okolo 5l ropy. Oczywiście po wierzchu nie jest idealny ale mała rdza jest tylko na klapie i pewnie gdzies od spodu ale nic wiekszego. Auto sprawne, nic nie trzeba robić. No chyba że wspomaganie - poprzedni właściciel wymontował pompę i jezdze bez - koszt uzywki 300zł + robocizna ale nie chciało mi sie tego robić.

Ja przez pare miesięcy nie robiłem kompletnie nic oprócz wyczyszczenia hamulców bo auto było mało jeżdzone.

Aha do pospawania bedzie tez tłumnik obok siatki bo lekki przedmuch jest.

Napisano

combo c 1.7 dti 75KM

berlingo to się nadaje na wożenie powietrza (tylna belka moment siada przy takich ładunkach), ewentualnie doblo 1.9jtd

Ja mam na budowę combo c 1.7 DI (65 albo 68KM). Proste i względnie tanie w obsłudze auto.

Sprawdza się bardzo dobrze, ostatnio zabrało na raz 25rolek papy (~50kg rolka).

Napisano

Ja mam na budowę combo c 1.7 DI (65 albo 68KM). Proste i względnie tanie w obsłudze auto.

Sprawdza się bardzo dobrze, ostatnio zabrało na raz 25rolek papy (~50kg rolka).

 

Cchesz powiedzieć ze wpakowałeś 1350kg do auta które jako nowe ma ładownośc 700kg ? Nie szkoda zawieszenia? Tylne koła nie tarły w nadkola?

Edytowane przez dwaoczka

Napisano

Pojadę trochę konikiem ale taki sprawdził się idealnie przy wożeniu różnych towarów i gabarytów ( ogłoszenie przykładowe)

 

http://otomoto.pl/oferta/volvo-v70-2-5tdi-140km-pol-skory-alu-ID6yAnTw.html#10c911d4fb

 

Potwierdzam, moim woziłem kostkę brukową i niejedną chemię .. choć trochę szkoda było miesięcznego auta :phi: .

Drzewka  i inne przestrzenne rzeczy jak to w dużym kombi wchodzą bez problemu.

Aha i raz przydał się szyberdach, bo można było rurę spustową 5m przewieść z zamkniętym bagaznikiem ;)

 

Poważnie rzecz ujmując to jak budowałem dom to tak na prawdę woziło się jakieś pojedyncze proste rzeczy, głównie jak sam coś niestandardowego dłubałem. Wszystkie materiały budowlane i tak dowożą w cenie, wystarczy dobrze ponegocjować.

Napisano

Ja tam bardzo dużo rzeczy wozilem Kangurem. Nikt ci nie przywiezie za darmo np 5 workow kleju czy cementu. Osobówki bardzo sie niszczą od materiałow sypkich, jakis lepików, pap i ciezkiej chemii. Potrzebujesz pare paczek styropianu to ładujesz na pake i jedziesz - do takiego auta spokojnie wchodzi 6 paczek do kombika jedynie 2 plus jedna rozpakowana - testowałem.

Napisano

Jako, ze jest akurat w trakcie budowy domu, to mu zaproponowałem, zeby wział sobie coś, co mu sie moze przydac, zeby przewieźc jakies worki z cementem czy inne rzeczy, które w jego sytuacji dosc czesto bedą potrzebne

 

Auto wydaje się idealne do tego celu, ale moim zdaniem jest duże ryzyko kupienia zajeżdżonego trupa. Zwłaszcza jak się popatrzy na budżet.

 

Ja do podobnego celu kupiłem zwykłą Nubirę w wersji sedan. Kombi byłaby znacznie lepsza.

Takie auta normalnie nie nabijają pełno kilometrów po budowach (chyba że w końcowej fazie swojego życia), ani nie jeżdżą obładowane po dach i przeciążone.

 

Jest szansa że taki samochód pożyje długo, przetrwa budowę i sprzeda się go komuś innemu do dojeżdżenia. Ewentualnie samemu się go zezłomuje bez żalu, bo zakup był za 2-3tysie.

 

Moja Nubira woziła różne kleje, płytki, kostkę i co tam tylko było trzeba.

 

Poszukałbym czegoś bardziej normalnego gabarytowo, ale nietypowego pod względem marki.

Jakieś Lacetti, może Stilo kombi. Silnik najlepiej jak najmniejszy. Większa szansa na mały przebieg. Stilo 1.2 chyba robili najsłabsze.

 

Jest też opcja hardcore. 

Jeśli nie ma potrzeby wożenia tym większej ilości osób, to zawsze jest Seicento van  ;]

Napisano

Poważnie rzecz ujmując to jak budowałem dom to tak na prawdę woziło się jakieś pojedyncze proste rzeczy, głównie jak sam coś niestandardowego dłubałem. Wszystkie materiały budowlane i tak dowożą w cenie, wystarczy dobrze ponegocjować.

 

Już myślałem, że tylko ja jestem jakiś nienormalny. Wybudowałem dom i nie potrzebowałem do tego żadnego auta. Przecież wszystko dzisiaj można zamówić z dowozem, a w ogóle w większości przypadków towar przywożą ekipy, które go używają. Beton na fundamenty przyjeżdża gruszką, pustaki przywozi skład, materiały na dach firma, która ten dach robi, okna firma która je montuje, a materiały na wykończenie typu filizy, panele, drzwi wewnętrzne, kible, umywalki, wyposażenie kuchni kupowaliśmy w marketach również z dowozem. A duperele potrzebne do montażu tego typu kleje, fugi, gipsy, farby przywoziła ekipa, która wykańczała. Co ja miałbym sam wozić? Ktoś tu wspomniał o kostce brukowej. Czyli co? Potrzeba kilka palet żeby zrobić taras/podjazd i wozimy dostawczakiem czy inną nubirą po kawałku palety rozbierając ją na składzie? To ja się nie dziwię, że ludziom tak drogo wychodzą te budowy ;]

Napisano
  • Autor

wiecie koledzy, jak wszystko robią ekipy, to ok, moze i duzo sie nie przewozi.

On tymczasem buduje metoda gospodarczą.

Sporo prac wykonuje sam z teściem budowlańcem i jeszcze jednym pomocnikiem, wiec tu juz perspektywa jest inna.

 

 

Tak sobie pomyslalem, ze jak sie nie znajdzie jakiegoś sensownego partnera/berlingo//kangura/combo w okolicy, to moze i rzeczywiscie jakis kombiaczek nie byłby głupim pomysłem.

Napisano

a. Przecież wszystko dzisiaj można zamówić z dowozem, a w ogóle w większości przypadków towar przywożą ekipy, które go używają. Beton na fundamenty przyjeżdża gruszką, pustaki przywozi skład, materiały na dach firma, która ten dach robi, okna firma która je montuje, a materiały na wykończenie typu filizy, panele, drzwi wewnętrzne, kible, umywalki, wyposażenie kuchni kupowaliśmy w marketach również z dowozem

 

Temat juz był poruszany wielokrotnie.

 

Możesz trafić ekipę która sama załatwia towar, a możesz taką która nie załatwia.

Jak masz taką poleconą i widzisz że fuszery nie odwalają, ale nie załatwiają towaru, to masz pewną rozterkę ;)

Ja taką miałem właśnie.

Większość przywoziły samochody z hurtowni. Jednak jak zamówiłem płytek na wejście powiedzmy ze 2 palety, ale okazało się że jednak 2-3m2 zabrakło, to już Ci nie dowiezie hurtownia, albo mocno zapłacisz za to. 

A to jest ze 200kg. Wkładasz do swojego auta i tyle.

 

Kafelki z Castoramy możesz zamówić ( i tak też robiłem), ale jak masz słabo z czasem, a wybrałeś powiedzmy dopiero ścianę kuchni, to bierzesz te kafelki do samochodu i jedziesz na budowę z tym   ;]

 

Ostatnio np przywiozłem tak myślę, ze 30 wiaderek farby na ściany. Takie od 2,5l do 10 litrów. Zależy jaki kolor.

Jakby mi to mieli przywozić, to bym musiał się urwać z roboty na czas przyjazdu dostawy. A tak to byłem w Castoramie, wybrałem i zawiozłem.

Ekipą malującą jestem ja, moja żona, mój ojciec i osobisty teściu   ;]

 

Wszystko jest oczywiste najczęściej jak masz kasę na całą budowę. Bierzesz developera, który Ci to robi powiedzmy do stanu zamkniętego z tynkiem w środku i nic Cię nie obchodzi.

Gorzej (a tak jest chyba znacznie częściej) jak budujesz z tego co masz z miesiąca na miesiąc.

Napisano
Jak cie stać na ekipy które jeszcze same towar kupują to pięknie. Większość ludzi jednak wykończeniówkę robi sama, przynajmniej tą łatwiejszą. Ewentualnią robi ją dla nich pan Heniek (jednosobowa działalność) który woli układać płytki a nie jeździć za towarem po sklepach żeby potem jeszcze sie nasłuchać że przepłacił i kupił nie takie jak trzeba. Oczywiście że mozna zamówić towar z przywozem w jakimś Leroyu czy Casto ale na pewno nie jest od ręki i przy małych zamówieniach do kilku stówek każą za to płacić. A tak sobie ładuje z wozka na pake auta i mam w domu za pare minut bez żadnych kosztów bo i tak musiałem jechać do tego sklepu wybrać co chce i jaki chce.

Braknie mi dwa czy 3 worki kleju do kafli to który sklep mi to dowiezie gratis? Na początku woziłem materiały budowlane osobowym. Przewiozem pare razy po kilka worków zaprawy, brakło pare bloczków gazobetonu. Do osobówki oczywiscie weszło tylko auto całe wyświnione, pył wycierałem i odkrurzałem potem 2h.  Po tym kupiłem sobie Kangura za 3 tyś, pojezdzilem pol roku i myśle że bez kłopotu sprzedam za tyle samo.

Nie pisze już nawet o wożeniu cięższych rzeczy - mogłem przewieś wypozyczona zageszczarkę, pare kratek rusztowania warszawskiego co w normalnym aucie osobowym jest niemozliwe.

Nawet OC i przeglądu nie płaciłem bo został po poprzedniku.

Jak sobie teraz przypomne ile razy mi sie to auto przydało to mysle że sie zwróciło aż nadto.

Edytowane przez dwaoczka

Napisano

Za auto na budowę nie dałbym więcej niż 2-3kpln. W takim wypadku dobrym rozwiązaniem jest porządna przyczepka towarowa najlepiej typu SAM z bezterminowym przeglądem z resorami i amortyzatorami. Nie marketowa na sztywnej osi :ok: Drugie auto to kwestia paliwa, OC [a poszło konkretnie w górę], przeglądu i itp. No i jeśli przyczepka to trzeba mieć hak-a.

Napisano

Przyczepki nie polecam, dobra kosztuje a jest bardzo niewygodna -chocy parkowanie pod hipermarketem - wyjazd z ciasnego parkingu. Jeśli mamy wąski wjazd na dzialkę albo ulice i nie ma szansy nawrócenia to też masara- przepinanie za każdym razem.... Do tego przyczepki zwykle sa krótkie i dłuższe rzeczy nie wejdą. Pozostaje tez wada otwartych przyczep - nic nie możesz zostawić na ulicy czy pod sklepem bo ci zwiną - trzeba pilnować. Na budowe tylko jakieś Combo, Kangur albo Doblo. Nawet za 3-4tys znajdzie sie coś w miare sensownego - wazne żeby technicznie sie nie sypał.

Edytowane przez Tomcar

Napisano

Cchesz powiedzieć ze wpakowałeś 1350kg do auta które jako nowe ma ładownośc 700kg ? Nie szkoda zawieszenia? Tylne koła nie tarły w nadkola?

 

Tak, tyle zapakowałem.

Dało się jechać 40-50km/h, koła schowaly się w nadkola lecz nie ocierały.

Zawieszenie dobijało na nierównościach

 

Założenie przy zakupie combolota było takie, że jest to taczka samobieżna. Świetnie się wywiązuje ze swojego zadania.

Napisano

Dacia Pickup, Dacia Doker.

Napisano

zeby przewieźc jakies worki z cementem czy inne rzeczy, które w jego sytuacji dosc czesto bedą potrzebne

 

Worki z cementem ma wozić hurtownia zaopatrująca budowę ewentualnie ekipa, która buduje dom.

Napisano

wiecie koledzy, jak wszystko robią ekipy, to ok, moze i duzo sie nie przewozi.

On tymczasem buduje metoda gospodarczą.

Sporo prac wykonuje sam z teściem budowlańcem i jeszcze jednym pomocnikiem, wiec tu juz perspektywa jest inna.

 

 

Tak sobie pomyslalem, ze jak sie nie znajdzie jakiegoś sensownego partnera/berlingo//kangura/combo w okolicy, to moze i rzeczywiscie jakis kombiaczek nie byłby głupim pomysłem.

 

U mnie robiły ekipy ale też same materiałów nie woziły. Przyjeżdżali starym BWM sedanem czy jakąś Astrą do pracy a za materiały odpowiadał skład budowlany. Nie ważne czy ja zamawiałem materiały czy ekipa i tak zawsze było to za dużo na samochód osobowy i transportem zajmował się skład. Kwestia negocjacji i samego rozplanowania. Natomiast jak zbrakło paczkę wełny czy wiaderko kleju to każdym jednym samochodem dało się przewieść.

To co robiłem sam jak np część elektryki, instalacje IN, malowania, dodatkowe docieplenia itp spokojnie ogarniałem kombi czy nawet małą Lancią żony.

Napisano
  • Autor

NO i kupił

KIE Carens

z 2004 1,8 benzyna plus gaz (ponoc fabryczny) za 7500.

2 lata temu ściągniete do kraju z Holandii.

 

dajcie linka do jakiegos dekodera vin czy innych ciekawych stron, gdzie mozna cos wyczytać.

Napisano

Xantia kombi - kupisz 2-3tysie hdi

O to to. To podniesie wszystko. Co sie zmiesci pod dach.

Czaasami potrzeba poczekac chwilę lub dwie zwby wstalo.

Najwyżej pompowac kola do 2,5 - 3 atm.

Napisano

zakładałem niedawno podobny wątek, kupiłem C2 ;), sugerowałem się tym że większość rzeczy będzie z transportem, a drobiazgi dowiozę którymś z moich dwóch aut, na cięższe rzeczy będę miał jeszcze możliwość pożyczenia przyczepki

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.