Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"Mały problem" piasta gwint 12x1.25 i śruba 12x1.5

Featured Replies

Napisano

Witam,

nie wiem jakim cudem:facepalm::facepalm::facepalm: , ale ojciec wymieniając siostrze w aucie koła na jesień, wkręcił do piasty 12x1,25 śruby 12x1,5 ....

po wykręceniu jednej tej śruby nie da się do piasty wkręcić oryginalnej śruby (może w piaście wystarczy gwint gwintownikiem przelecieć?).

Na co teraz się szykować? czy tylko śruby zmieliło czy piasty też będą do wymiany?

 

 

pacjent seicento

 

pozdrooo :ok:

Napisano

Raczej gwint w piastach uszkodzony, bo śruby kół są przeważnie dość twarde.

Trzeba jednak sprawdzić naocznie:)

Napisano
2 godziny temu, _ArtuR_ napisał:

nie wiem jakim cudem:facepalm::facepalm::facepalm: , ale ojciec wymieniając siostrze w aucie koła na jesień, wkręcił do piasty 12x1,25 śruby 12x1,5 ....

po wykręceniu jednej tej śruby nie da się do piasty wkręcić oryginalnej śruby (może w piaście wystarczy gwint gwintownikiem przelecieć?).

Na co teraz się szykować? czy tylko śruby zmieliło czy piasty też będą do wymiany?

 

Poprawić gwint w piaście, wkręcić śrubę, od tyłu heftnąć elektrodą i zrobić w ten sposób szpilkę... :phi:

Jak chcesz zgodnie ze sztuką, to wymiana piasty, ew. jej naprawa (wstawienie tulejek), ale tu raczej koszt przekroczy wartość nowej piasty.

 

Napisano
  • Autor
 
Poprawić gwint w piaście, wkręcić śrubę, od tyłu heftnąć elektrodą i zrobić w ten sposób szpilkę... :phi:
Jak chcesz zgodnie ze sztuką, to wymiana piasty, ew. jej naprawa (wstawienie tulejek), ale tu raczej koszt przekroczy wartość nowej piasty.
 

Nie no jak sie okaże że gwint jest uszkodzony to piasty pójdą do wymiany... Ma ktoś jakiś patent aby przy demontażu piasty ze zwrotnicy nie rozwalić łożyska ? Bo mi się nigdy to nie udało.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Napisano

 

3 minuty temu, _ArtuR_ napisał:

Ma ktoś jakiś patent aby przy demontażu piasty ze zwrotnicy nie rozwalić łożyska ? Bo mi się nigdy to nie udało.

 

Przy łożyskach dwurzędowych to chyba nie ma. Nie widzę możliwości podparcia bieżni wewnętrznej od strony piasty...

Napisano

Jeśli śruby trzymały koło i nie było problemu,to przeleć gwintownikiem 12x1,5 piasty,popraw narzynką śruby i skręć to nie robiąc sobie dodatkowo kosztów.

Napisano
  • Autor

raport z pola walki:

ojciec odkręcił tylne koła, wziął świeżą śrubę o właściwym już skoku, i kilka razy powkręcał ją do piasty, i wydaje się że powinno być ok, bo po założeniu koła i dokręceniu koła, z siłą nawet dużo większą niż powinno być, nic negatywnego się nie dzieje, gwint nie przeskakuje, nie luzuje się itp...

po weekendzie kupimy gwintownik 12x1.25 i jeszcze raz poprawimy wszystkie gwinty.

Napisano
29 minut temu, _ArtuR_ napisał:

raport z pola walki:

ojciec odkręcił tylne koła, wziął świeżą śrubę o właściwym już skoku, i kilka razy powkręcał ją do piasty, i wydaje się że powinno być ok, bo po założeniu koła i dokręceniu koła, z siłą nawet dużo większą niż powinno być, nic negatywnego się nie dzieje, gwint nie przeskakuje, nie luzuje się itp...

po weekendzie kupimy gwintownik 12x1.25 i jeszcze raz poprawimy wszystkie gwinty.

 

Jak działa to juz nie ruszać

Napisano
20 godzin temu, _ArtuR_ napisał:

Na co teraz się szykować?

Gwinty w piastach są na tyle poważnie uszkodzone, że nie widzę możliwości dalszej eksploatacji takiego połączenia koła z samochodem! Nie życzę też sobie, żeby ktokolwiek jeździł z tak przykręconymi kołami w mojej okolicy! 

Napisano
29 minut temu, amazaque napisał:

Gwinty w piastach są na tyle poważnie uszkodzone, że nie widzę możliwości dalszej eksploatacji takiego połączenia koła z samochodem!

Też bym się obawiał jeździć takim autem. Chyba pewniej bym się czuł, gdybym miał koło przykręcone dobrze na 3 śruby, niż na 4 byle jak. Myślę, że nic się nie stanie, ale ja bym nie mógł spokojnie jeździć takim autem. Koła i hamulce, to najważniejsze elementy w aucie pod względem bezpieczeństwa. Można sobie pozwolić na niepewne przykręcenie elementów nie mających wpływu na nasze i innych bezpieczeństwo. Weź porównaj i pomierz te gwinty z gwintami w 100% sprawnymi i wtedy podejmij decyzję.

Napisano
14 godzin temu, _ArtuR_ napisał:

raport z pola walki:

ojciec odkręcił tylne koła, wziął świeżą śrubę o właściwym już skoku, i kilka razy powkręcał ją do piasty, i wydaje się że powinno być ok, bo po założeniu koła i dokręceniu koła, z siłą nawet dużo większą niż powinno być, nic negatywnego się nie dzieje, gwint nie przeskakuje, nie luzuje się itp...

po weekendzie kupimy gwintownik 12x1.25 i jeszcze raz poprawimy wszystkie gwinty.

Jeśli "z siłą nawet dużo większą" oznacza pomiar kluczem dynamometrycznym a jednoczesnie nie uszkodziliście gwintu to powinno być dobrze. Przelecieć gwintownikiem, pamiętać przy dokręcaniu kół o tym, że piasta po przejściach i zawsze dokręcać kluczem dynamometrycznym a nie powinno być problemów.

Śruba koła zasadniczo jest liczona z bardzo dużym zapasem więc jest rezerwa na takie akcje. Pamiętaj tylko, że śruba nie pracuje na ścinanie bo temu zapobiega osadzenie felgi otworem centralnym na piaście. Jeśli założycie jakieś niewłaściwe felgi to problem może pojawić się bardzo szybko.

Napisano
14 minut temu, Igorek napisał:

Pamiętaj tylko, że śruba nie pracuje na ścinanie bo temu zapobiega osadzenie felgi otworem centralnym na piaście.

A przy hamowaniu?

Napisano
9 minut temu, POKS napisał:

A przy hamowaniu?

Tylko jeśli koło jest niedokręcone ;]. Śruby dociskają tarczę koła do piasty i nie muszą tego robić jakoś bardzo silnie bo to połączenie jest stabilne już przy niewielkiej sile docisku. Pierwsze (i ostatnie) co zawiedzie to połączenie opony z drogą, opona wpada w poślizg ale śrub przy hamowaniu nie zetnie nigdy.

Inna sprawa to uderzenie felgą w jakąś dziurę, krawężnik itp, tutaj siły są wielokrotnie większe i tego się należałoby obawiać no ale to trzeba nie mieć podparcia felgi otworem centralnym na piaście.

Napisano
1 godzinę temu, Igorek napisał:

Jeśli "z siłą nawet dużo większą" oznacza pomiar kluczem dynamometrycznym a jednoczesnie nie uszkodziliście gwintu to powinno być dobrze.

Ale tam już nie ma gwintu! :hehe: Wkręcając śrubę x1,5 w gniazdo 1,25 na długość średnicy śruby gwint praktycznie przestaje istnieć. :facepalm:

Napisano

To w czym trzyma się śruba, którą wkręcili dużo mocniej niż powinno być, nic negatywnego się nie dzieje, gwint nie przeskakuje, nie luzuje się?

Gbyby wkręcono gwintownik zamiast śruby to zgodzę się, gwint ucierpiałby bardzo. Ale tu mamy śrubę, która nie wiadomo jakiej była twardości i jak głęboko weszła w gwint piasty.

Napisano
17 minut temu, Igorek napisał:

To w czym trzyma się śruba, którą wkręcili dużo mocniej niż powinno być,

W resztkach gwintu, który pozostał powyżej średnicy podziałowej zwojów. Nawet nowe właściwe śruby nie zapewnią więcej, niż 20% zakładanej wytrzymałości. 

 

20 minut temu, Igorek napisał:

Ale tu mamy śrubę, która nie wiadomo jakiej była twardości i jak głęboko weszła w gwint piasty.

Wiadomo jakiej była twardości i wiadomo jak głęboko weszła - przecież przykręcił tak koła i jeździł sezon. 

Napisano
2 minuty temu, amazaque napisał:

W resztkach gwintu, który pozostał powyżej średnicy podziałowej zwojów. Nawet nowe właściwe śruby nie zapewnią więcej, niż 20% zakładanej wytrzymałości. 

 

Wiadomo jakiej była twardości i wiadomo jak głęboko weszła - przecież przykręcił tak koła i jeździł sezon. 

Ale skoro w tych "resztkach" połaczenie gwintowane działa to w czym problem? Ńiewłaściwa śruba to nie gwintownik, ona najpewniej uszkodziła częściowo gwint ale zapewne da się go odratować.

Ja nie wiem jakiej była ta śruba twardości i jak głęboko weszła bo takich informacji nie wyczytałem w wątku. Wystarczy, żeby była niezbyt twarda a kształt jej łba niepozwalał na pełne wkrecenie i już jest łatwiej. Cały czas opieram się na przypuszczeniu, że jesienią wkręcono przypadkiem inne śruby niż powinny być.

Napisano
  • Autor
13 minut temu, Igorek napisał:

Ale skoro w tych "resztkach" połaczenie gwintowane działa to w czym problem? Ńiewłaściwa śruba to nie gwintownik, ona najpewniej uszkodziła częściowo gwint ale zapewne da się go odratować.

Ja nie wiem jakiej była ta śruba twardości i jak głęboko weszła bo takich informacji nie wyczytałem w wątku. Wystarczy, żeby była niezbyt twarda a kształt jej łba niepozwalał na pełne wkrecenie i już jest łatwiej. Cały czas opieram się na przypuszczeniu, że jesienią wkręcono przypadkiem inne śruby niż powinny być.

 

śruba weszła na pełnej długości do piasty....

Na jesień ojciec wkręcił śruby z mojego Nissana.

 

Co do typu felg jak wyżej wspomniano: na zimę założone zostały oryginalne koła stalowe z seicento, na lato będą oryginały alu z SCSa

Napisano
36 minut temu, _ArtuR_ napisał:

 

śruba weszła na pełnej długości do piasty....

Na jesień ojciec wkręcił śruby z mojego Nissana.

 

Co do typu felg jak wyżej wspomniano: na zimę założone zostały oryginalne koła stalowe z seicento, na lato będą oryginały alu z SCSa

No ale te  śruby z Nissana mogły też mieć jakieś zużycie, nie do końca mieć możliwość zniszczenia całkowitego gwintu piasty itp. Piasta nie powinna być przekreślana bo udało się w nią wkrecić inną śrubę a całe połączenie wygląda na sprawne :oki:

Napisano
2 godziny temu, Igorek napisał:

Piasta nie powinna być przekreślana bo udało się w nią wkrecić inną śrubę a całe połączenie wygląda na sprawne :oki:

Dało by się pewnie jeszcze wkręcić jakieś grubsze blachowkręty albo kotwy dwunastki do betonu :ok: i połączenie wyglądało by na sprawne ;]. Daj już sobie spokój i nie narażaj ludzi na (delikatnie to ujmę :phi:) kłopoty na drodze. Jeszcze raz i ostatni powtórzę - gwint 1,5 przejechany na całej długości śrubą 1,25 czy odwrotnie przestał istnieć! Tym bardziej, że komuś udało się to zrobić :facepalm:.

Napisano

Skoro tak twierdzisz to pewnie masz rację :)

Napisano
1 godzinę temu, amazaque napisał:

gwint 1,5 przejechany na całej długości śrubą 1,25 czy odwrotnie przestał istnieć! Tym bardziej, że komuś udało się to zrobić :facepalm:.

 

Coś ciężko idzie - powiedział pod nosem do siebie ojciec, próbując wkręcić pomylone śruby.

Ale co: ja nie wkręcę? JA NIE WKRĘCĘ ? - pomyślał i wziął dłuższą gasssrurkę na klucz do kół :cfaniak:  :hehe:

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, romano11 napisał:

 

Coś ciężko idzie - powiedział pod nosem do siebie ojciec, próbując wkręcić pomylone śruby.

Ale co: ja nie wkręcę? JA NIE WKRĘCĘ ? - pomyślał i wziął dłuższą gasssrurkę na klucz do kół :cfaniak:  :hehe:

pudło, ale blisko ;l

ojciec do wkręcania używał klucza udarowego :facepalm: także oporu większego nawet nie poczuł :pifpaf:

tyle razy mówiłem, aby do takich rzeczy używał klucza dynamometrycznego, ale po co :klotnia:

Napisano
1 godzinę temu, _ArtuR_ napisał:

pudło, ale blisko ;l

ojciec do wkręcania używał klucza udarowego :facepalm: także oporu większego nawet nie poczuł :pifpaf:

tyle razy mówiłem, aby do takich rzeczy używał klucza dynamometrycznego, ale po co :klotnia:

Kolega tak na warsztatach przykręcił koło do Poloneza, nowy samochód, do odebrania przez klienta. Śruby co prawda właściwe ale wkładał srubę w nasadkę i tak wkręcał zamiast złapać gwint wstępnie. Nie pamiętam już teraz czy 3 śruby krzywo wkręcił, czy też wszystkie 4. Mechanik odkręcił, poprawił piastę gwintownikiem i po sprawie.

Napisano
  • Autor

czas na małe podsumowanie:

dzisiaj wszystkie otwory zostały poprawione gwintownikiem, i wygląda na to że temat zakończony.

Koła przykręcone, nic negatywnego się nie dzieje :ok:

Całą "siłę zniszczenia" przejęła śruba. Na większości śrub gwint mocno uszkodzony.

 

Przy okazji wyszedł inny problem, uszkodzona guma przegubu półosi, i przy skręcie słychać chrobotanie, teraz pytanie czy jest sens wymienić tylko gumę i uzupełnić brakujący smar, czy szykować się na wymianę całego przegubu?

 

Napisano
22 godziny temu, Igorek napisał:

Kolega tak na warsztatach przykręcił koło do Poloneza, nowy samochód, do odebrania przez klienta. Śruby co prawda właściwe ale wkładał srubę w nasadkę i tak wkręcał zamiast złapać gwint wstępnie. Nie pamiętam już teraz czy 3 śruby krzywo wkręcił, czy też wszystkie 4. Mechanik odkręcił, poprawił piastę gwintownikiem i po sprawie.

  A mógł przyspawać.

Napisano
3 godziny temu, _ArtuR_ napisał:

 

Przy okazji wyszedł inny problem, uszkodzona guma przegubu półosi, i przy skręcie słychać chrobotanie, teraz pytanie czy jest sens wymienić tylko gumę i uzupełnić brakujący smar, czy szykować się na wymianę całego przegubu?

 

Jeśli chrobocze to już przegub dostał luzów i nowy smar z gumą tego nie zlikwidują, pozostaje tylko wymiana przegubu aby hałas zniknął. Ale pamiętaj, że sam hałas nie jest jeszcze niczym złym. Możesz wyczyścić obecny przegub, dać smar, gumę i będzie to działało aż do następnego uszkodzenia gumy. 

Napisano
Dnia 2.05.2017 o 13:46, _ArtuR_ napisał:

Witam,

nie wiem jakim cudem:facepalm::facepalm::facepalm: , ale ojciec wymieniając siostrze w aucie koła na jesień, wkręcił do piasty 12x1,25 śruby 12x1,5 ....

po wykręceniu jednej tej śruby nie da się do piasty wkręcić oryginalnej śruby (może w piaście wystarczy gwint gwintownikiem przelecieć?).

Na co teraz się szykować? czy tylko śruby zmieliło czy piasty też będą do wymiany?

 

 

pacjent seicento

 

pozdrooo :ok:

 

zrobiłem kiedyś ten sam myk, z tym że gwint się zerwał po dokreceniu na max. Piasta do śmieci.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.