Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

5,45 l/100 km G 1.4 16v

Featured Replies

Napisano

843km na 46 litrach Astrą G 1.4 16v yay.gif

Jazda mieszana! większość luźne warunki podmiejskie ale i kilka korków na Alejach i centrum zlosnik.gif

Napisano

Piękny wynik claps.gif

Ciężkiej nogi to kolega raczej nie ma

Napisano
  • Autor

> Piękny wynik

> Ciężkiej nogi to kolega raczej nie ma

No nie noga jak palce u pianisty muszą być delikatne grinser006.gif no ale my tu gadu gadu a kapelusz trzeba wyprasować rotfl.gif

Napisano

> No nie noga jak palce u pianisty muszą być delikatne

Taaa

A na cztery stopy też kolega jeździ???

cfaniaczek.gif

Napisano

> Taaa

> A na cztery stopy też kolega jeździ???

Hmm taki wynik ...a może na krawacie ?

Napisano
  • Autor

> Hmm taki wynik ...a może na krawacie ?

krawat, cztery stopy? hmmm ale o so chozi boozing.gif270751858-jezyk.gif

Napisano

> 843km na 46 litrach Astrą G 1.4 16v

> Jazda mieszana! większość luźne warunki podmiejskie ale i kilka

> korków na Alejach i centrum

Wynik nie trudny do zrobienia ale zero przyjemności z jazdy. Kiedyś tak jeździłem bo chciałem jak najwięcej przejeździć na pełnym baku paliwa ale teraz już bym nie miał cierpliwości.

Jeśli będziesz tak cały czas jeździł na tym 16 zaworowcu to go strasznie zamulisz to nie jest dobra jazda dla tego silnika - w przyszłości możesz mieć problemy.

Pzdr.

Napisano
  • Autor

> Wynik nie trudny do zrobienia ale zero przyjemności z jazdy. Kiedyś

> tak jeździłem bo chciałem jak najwięcej przejeździć na pełnym

> baku paliwa ale teraz już bym nie miał cierpliwości.

> Jeśli będziesz tak cały czas jeździł na tym 16 zaworowcu to go

> strasznie zamulisz to nie jest dobra jazda dla tego silnika - w

> przyszłości możesz mieć problemy.

> Pzdr.

Wiem co jest zdrowe a co nie dla silnika, po prostu nie należy utrzymywać niskich obrotów przy dużym obciązeniu silnika i tak nie robie, staram się nie jeżdzić poniżej 2000obr/min bynajmniej na 4 i 5 biegu. W twinporcie tajemnicą niskiego spalania jest mieszanie sie spalin ze świerzą mieszanką nawet do proporcji 30%/70% bez uszczerbku na osiągach oczywiście przy niskim i średnim obciażeniu silnika bo przy gwałtownym dodaniu gazu EGR jest zamkniąty a "PORT" otwarty. To kombinacja EGR i dodatkowej "przepustnicy" w dolocie jest innowacją technologii twinport, trzeba umieć z tego korzystać wink.gif dodaje gaz płynnie wraz ze wzrostem predkości obrotowej silnika a nie klepne w pedał i czekam aż się rozpędzi. Generalnie tendencja konstruktorów silników benzynowych jest właśnie taka aby mieszać świerzą mieszanke z niedopalonymi gazami wydechowymi najnowsze konstrukcje które wkrótce ujrzą światło dzienne proporcje te będe miały na poziomie aż 50%/50% icon_eek.gif

Napisano

Gratuluje koledze wyiku.

P.S.

Masz 16V. Jak ja bym chciał bić rekordy kupiłbym daewoo tico. Zamulisz silnik. On ma 90 KM i lubi obroty powyżej 4 tyś. Jak wsojego nie oszczedzam na kapeluszową jazdę. Tne ile daje fabrykabo maksymalny moment mam 6200 obr przy 1.6 16V a na 5 biegu max to 5300 obr i 200 na zegarze i tak trzeba jeździć smile.gif

Pozdrawiam.

Napisano

> Gratuluje koledze wyiku.

> P.S.

> Masz 16V. Jak ja bym chciał bić rekordy kupiłbym daewoo tico.

> Zamulisz silnik. On ma 90 KM i lubi obroty powyżej 4 tyś. Jak

> wsojego nie oszczedzam na kapeluszową jazdę. Tne ile daje

> fabrykabo maksymalny moment mam 6200 obr przy 1.6 16V a na 5

> biegu max to 5300 obr i 200 na zegarze i tak trzeba jeździć

> Pozdrawiam.

przy 6200 masz max moc, moment masz przy 3200 albo 3400

i nie pisz, że tak trzeba jeździć bo piszesz bzdury

Napisano

> przy 6200 masz max moc, moment masz przy 3200 albo 3400

> i nie pisz, że tak trzeba jeździć bo piszesz bzdury

Nie pisze bzdór. 1.6 16v to jedyny silnik z takimi właściwościami.

Proszę bardzo

http://astra.autokacik.pl/

astra I classic F / silniki / X16Xel

100KM (75kW)

przy 6200 obr/min

i nie gadam zbdór jak mówisz. Ten silnik to ewenement w technice.

Napisano

Pozatym niejednokrotnie były testy przez grupowiczów odnośnie przyspieszeń naszych asterów. Moment momentem ale ciągnięcie po obrotach dają zaskakujące efekty. I czy ma 3200 czy 3400 jest nbie ważne. Ważne z jakimi obrotami mozesz jechać gwarantowanymi przez firme. Jak to jest 5200 obr to jest granica wydajności ale przy 6200 obr masz sporo do popisu.

Osobiście myślę, że ale tego silnika nie ma możliwości przekroczenia granicy bo nibyu jak ??

Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie. Moje myślenie działa na logice a nie praktce.

Pozdro.

Napisano

> 843km na 46 litrach Astrą G 1.4 16v

> Jazda mieszana! większość luźne warunki podmiejskie ale i kilka

> korków na Alejach i centrum

hehe.gifhehe.gifhehe.gifA ŚWISTAK SIEDZI I ................ hehe.gifhehe.gifhehe.gif 5,45670225 biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> przy 6200 masz max moc, moment masz przy 3200 albo 3400

> i nie pisz, że tak trzeba jeździć bo piszesz bzdury

a w woli ścisłości ten silnik ma max moment przy 3600 obr/min.

A tak swoją drogą to pozazdrościć Koledze ułańskiej fantazji i odrobiny wyobraźni z tymi 200 km/h screwy.gif

Napisano

Na tym forum byli już tacy, którym przybywało benzyny w czasie jazdy zlosnik.gif

Napisano

> Na tym forum byli już tacy, którym przybywało benzyny w czasie jazdy

rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> Nie pisze bzdór. 1.6 16v to jedyny silnik z takimi właściwościami.

a co on takiego ma cudownego? silnik jak silnik

> Proszę bardzo

> http://astra.autokacik.pl/

> astra I classic F / silniki / X16Xel

> 100KM (75kW)

> przy 6200 obr/min

> i nie gadam zbdór jak mówisz. Ten silnik to ewenement w technice.

no przy 6200 masz moc max, przy 3200 lub 3600 moment max, wiele innych silnikow ma podobnie, wiec nie wiem w czym tkwi ewenement cfaniaczek.gif

Napisano

> a co on takiego ma cudownego? silnik jak silnik

Poprostu chodziło mi tylko o to, ze z całego segmentu silników w astrach F tylko 1.6 16v osiąga pełną moc 74KW przy 6200 obr/min. Cała reszta silników o cały 1000 obr/min mniej czyli około 5100-5200. Dlatego wcześniej napisałem, że jadąc nawet maksymalną prędkością na 5 biegu maksymalne obroty silnika to około 5200 obr bo więcej już samochód nie pojedzie. Czyli jeśli producent podaje 6200 to nawet jadąc pełną prędkością mamy jeszcze 1000 obr zapasu i nie katujemy silnika.

Jeśli źle rozumuje to proszę o sprostowanie.

Napisano

> a w woli ścisłości ten silnik ma max moment przy 3600 obr/min.

Z16XE w astrze G tak, ale X16XEL w astrze F ma 150Nm przy 3200

> A tak swoją drogą to pozazdrościć Koledze ułańskiej fantazji i

> odrobiny wyobraźni z tymi 200 km/h

czary? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Poprostu chodziło mi tylko o to, ze z całego segmentu silników w

> astrach F tylko 1.6 16v osiąga pełną moc 74KW przy 6200 obr/min.

> Cała reszta silników o cały 1000 obr/min mniej czyli około

> 5100-5200. Dlatego wcześniej napisałem, że jadąc nawet

> maksymalną prędkością na 5 biegu maksymalne obroty silnika to

> około 5200 obr bo więcej już samochód nie pojedzie. Czyli jeśli

> producent podaje 6200 to nawet jadąc pełną prędkością mamy

> jeszcze 1000 obr zapasu i nie katujemy silnika.

> Jeśli źle rozumuje to proszę o sprostowanie.

no Twoje rozumowanie jest conajmniej dziwne

silnik ten co masz , a co ja kiedyś miałem i źle wspominam ma moc max przy 6200, max dopuszczalne obroty ciągłe to 6250

max obroty przy odcięciu to ok 6500

oznacza to, ze moc maksymalną uzyskujesz na koniuszku skali i musisz piłować silnik

silniki 8-mio zaworowe mają moc przy ok 5500, znaczy, że uzyskują ją znacznie wcześniej bo też kręcą sie do 6tyś

obawiam się, ze twój silnik na piatym biegu też nie przekroczy 6 tyś, ale jeśli jednak to tylko pozazdrościć

jeśli jednak kręcisz go często do takich obrotów to za chwilę będziesz dolewał litry oleju miedzy dojazdami do pracy

akurat silnik X16XEL jeden z mniej udanych silników opla. Nader często wymaga dolewania oleju wiadrami mimo, że trzyma kompresję. Wg instrukcji może pożerać 0.75 L oleju na 1000km i często tyle właśnie normalnie zużywa.

Słyszałem, ze te silniki były robione na Węgrzech i Madziary skrzanili coś z anodowaniem cylindrów stąd te mankamenty.

Reasumując silniczek jest zrywny i dość elastyczny, ale nic pozatym i nie radzę wkręcać go za często do odcięcia bo efekt bedzie niemiły.

W silnikach walczy sie o to, żeby moc i moment były jak najwcześniej czyli przy jak najmniejszych obrotach

Dlatego właśnie niemiecki 1.9(T DI, który 80% momentu ma przy 1700, a wszystko przy 1900 jest taki zrywny.

Napisano

> Nie pisze bzdór. 1.6 16v to jedyny silnik z takimi właściwościami.

> Proszę bardzo

> http://astra.autokacik.pl/

> astra I classic F / silniki / X16Xel

> 100KM (75kW)

> przy 6200 obr/min

> i nie gadam zbdór jak mówisz. Ten silnik to ewenement w technice.

pierwsza bzdura - pokręcenie momentu z mocą przy obrotach

druga bzdura - mówienie że trzeba piłować silnik

trzecia bzdura, może już mniejsza - przyspieszenie uzyskuje sie dzięki dużemu momentowi, a nie mocy, przy dużej mocy rośnie jedynie prędkośc max.

dlatego właśnie nie wykręciłeś ma obrotów na piatym biegu, bo silnikowi już pary nie starczyło

licznikowe 200 to też lipa, bo liczniki na górze skali potrafią kłamac nawet 15%

ten samochód jedzie max 190-195 i to nie na polskim paliwie

Napisano

> A ŚWISTAK SIEDZI I ................ 5,45670225

to jest możliwe

widocznie zatankował na stacji, gdzie litra na dystrybutorze równa się litrowi w baku

a to wbrew pozorom ma duże znaczenie

Napisano
  • Autor

> to jest możliwe

> widocznie zatankował na stacji, gdzie litra na dystrybutorze równa

> się litrowi w baku

> a to wbrew pozorom ma duże znaczenie

A po cóż miałbym oszukiwać biglaugh.gif a tankowałem na stacji Geanta Wola Park. Aż strach pomyśleć co będzie jak założe magnetyzer! i wleje ceramizer hehe.gif

Napisano

> A po cóż miałbym oszukiwać a tankowałem na stacji Geanta Wola Park.

> Aż strach pomyśleć co będzie jak założe magnetyzer! i wleje

> ceramizer

Zaczniesz jeździć na oparach hehe.gif

Napisano

> A po cóż miałbym oszukiwać a tankowałem na stacji Geanta Wola Park.

> Aż strach pomyśleć co będzie jak założe magnetyzer! i wleje

> ceramizer

to nie Ty tylko oni

na wielu stacjach na dystrybutorze masz 1L, a w baku 0.95

na jednej stacji JET szfagrowi kiedyś bak spuchł o 5L (nie licząc rury do baku)

Napisano

> to nie Ty tylko oni

> na wielu stacjach na dystrybutorze masz 1L, a w baku 0.95

> na jednej stacji JET szfagrowi kiedyś bak spuchł o 5L (nie licząc

> rury do baku)

Tak samo kiedyś tesciowi do matiza weszło 39litrów przy czym jak dojeżdzał co stacji wskazówka była na początku rezerwy czyli musiało w zbiorniku być jeszcze 4-5litrów. hahaha.gif

Zgłosiłem fakt do działu kontroli stacji patronackich......za dwa dni na stacji nie było nikogo ze starej załogi zlosnik.gif

Napisano

> Zgłosiłem fakt do działu kontroli stacji patronackich......za dwa dni

> na stacji nie było nikogo ze starej załogi

Tyle, że na "ustawionych" dystrybutorach nie zarabiała ta załoga tylko ktoś wyżej.

Napisano

> Tyle, że na "ustawionych" dystrybutorach nie zarabiała ta załoga

> tylko ktoś wyżej.

zależy

Napisano

> zależy

Na dużych stacjach szary pracownik raczej chyba nie wiele może

Napisano
  • Autor

> Na dużych stacjach szary pracownik raczej chyba nie wiele może

A tak swoja drogą co to za motorek ma kolega w tej asterce swojej 1,2??? wink.gif jak to jeździ i się sprawuje?

Napisano

> A tak swoja drogą co to za motorek ma kolega w tej asterce swojej

> 1,2??? jak to jeździ i się sprawuje?

Dobre określenie - "motorek". Pasuje jak ulał.

Sprawuje się dość dobrze, problemów z nim żadnych nie miałem, nawet po zagazowaniu chodzi wporządeczku.

A co do jeżdżenia, to jeździ jak 1.2 przy takiej masie - czyli bez rewelacji oslabiony.gif

Nie powiem, przesiadłem się z Poloneza 1.6 także w sumie nie jest źle, ale koło rakiety to conajwyżej na parkingu stał. Tak jak jeżdżę sobie to tak na dobrą sprawę pomimo mocy moje asterki (całe 75 KM!!!) wiele autek mnie nie mija biglaugh.gif

Za to spalanie jest całkiem sobie (> 8.5 gazu na mieście)

Napisano

> no Twoje rozumowanie jest conajmniej dziwne

> silnik ten co masz , a co ja kiedyś miałem i źle wspominam ma moc max

> przy 6200, max dopuszczalne obroty ciągłe to 6250

> max obroty przy odcięciu to ok 6500

> oznacza to, ze moc maksymalną uzyskujesz na koniuszku skali i musisz

> piłować silnik

> silniki 8-mio zaworowe mają moc przy ok 5500, znaczy, że uzyskują ją

> znacznie wcześniej bo też kręcą sie do 6tyś

> obawiam się, ze twój silnik na piatym biegu też nie przekroczy 6 tyś,

> ale jeśli jednak to tylko pozazdrościć

> jeśli jednak kręcisz go często do takich obrotów to za chwilę

> będziesz dolewał litry oleju miedzy dojazdami do pracy

> akurat silnik X16XEL jeden z mniej udanych silników opla. Nader

> często wymaga dolewania oleju wiadrami mimo, że trzyma

> kompresję. Wg instrukcji może pożerać 0.75 L oleju na 1000km i

> często tyle właśnie normalnie zużywa.

> Słyszałem, ze te silniki były robione na Węgrzech i Madziary

> skrzanili coś z anodowaniem cylindrów stąd te mankamenty.

> Reasumując silniczek jest zrywny i dość elastyczny, ale nic pozatym i

> nie radzę wkręcać go za często do odcięcia bo efekt bedzie

> niemiły.

> W silnikach walczy sie o to, żeby moc i moment były jak najwcześniej

> czyli przy jak najmniejszych obrotach

> Dlatego właśnie niemiecki 1.9(T DI, który 80% momentu ma przy 1700, a

> wszystko przy 1900 jest taki zrywny.

Być może. Nie chce sie kłócić. Może mialeś egzemplaż jakiś trefny nie wiem. Ja jestem bardzo zadowolony z 1.6 16v. Osobiście mam bardzo małą praktykę w samochodach. Mialem boba, 3 poldki i teraz astre. Owszem jeśli chodzi o 16v to olej wpiernicza. I to chyba każdy 16v. (osobiście dolewam 0.5l/1000) Nie ukrywam tego, to co napisałes jest dla mnie nową teorią. Wydawało mi sie inaczej. Zapewne masz racje. Spotkaliśmy sie kiedyś na spocie na parkingu jaiejś firmy przy okęciu z rok temu. Było bardzo fajnie ale niestety nie mam czasu być za każdym razem.

Ja kupiłem auto w niemczech od zanjomego (1 właściciel) i w każdej książce mam wpisane ze producent "niemcy" Osobiście, jeszcze nic do tego auta nie dołożyłem oprócz opon , tarcz i lkocków i czujnika temp. cieczy chlodzacej. Ja jestem bardzo zadowolony.

Napisano

> Poprostu chodziło mi tylko o to, ze z całego segmentu silników w

> astrach F tylko 1.6 16v osiąga pełną moc 74KW przy 6200 obr/min.

> Cała reszta silników o cały 1000 obr/min mniej czyli około

> 5100-5200. Dlatego wcześniej napisałem, że jadąc nawet

> maksymalną prędkością na 5 biegu maksymalne obroty silnika to

> około 5200 obr bo więcej już samochód nie pojedzie. Czyli jeśli

> producent podaje 6200 to nawet jadąc pełną prędkością mamy

> jeszcze 1000 obr zapasu i nie katujemy silnika.

> Jeśli źle rozumuje to proszę o sprostowanie.

Wracając z Holandii na autostradzie z górki miałem 6000rpm i 210km/h na zegarze (GPS 195km/h) > Astra F, X16XEL.

A jednak można biglaugh.gif

Pzdr!

Napisano

> Gratuluje koledze wyiku.

> P.S.

> Masz 16V. Jak ja bym chciał bić rekordy kupiłbym daewoo tico.

> Zamulisz silnik. On ma 90 KM i lubi obroty powyżej 4 tyś. Jak

> wsojego nie oszczedzam na kapeluszową jazdę. Tne ile daje

> fabrykabo maksymalny moment mam 6200 obr przy 1.6 16V a na 5

> biegu max to 5300 obr i 200 na zegarze i tak trzeba jeździć

> Pozdrawiam.

jezdze bardzo podobnie jak Ty i pali mi kolo 8;)

Napisano

> jezdze bardzo podobnie jak Ty i pali mi kolo 8;)

pali 8 przy normalnej jezdzie czyli cisne na swiatlach, czesto wyprzedzam i smigam wesolo jak sie da

nie kumam po co ludzie kupuja samochod z silnikiem,ktorym mozna sobie milo posmigac a jezdza wlasnie jak jest powyzej napisane - deu tiko i kapelusz na lbie wink.gif

Napisano
  • Autor

> pali 8 przy normalnej jezdzie czyli cisne na swiatlach, czesto

> wyprzedzam i smigam wesolo jak sie da

> nie kumam po co ludzie kupuja samochod z silnikiem,ktorym mozna sobie

> milo posmigac a jezdza wlasnie jak jest powyzej napisane - deu

> tiko i kapelusz na lbie

To kogo by kolega wyprzedzał gdyby nie taki kapelusz jak ja hahaha.gif

Napisano

> To kogo by kolega wyprzedzał gdyby nie taki kapelusz jak ja

Hehe. Kiedyś moj ojciec miał forda sierre 2.3D wolnossący klekot chyba 70KM i na trasie przy 90lm/h spalił 4,9l/100. Dokłądnie pamiętam bo wszystkim się chwalił swoim wynikiem. Ja jak kiedyś jechałem z serce.gif na wakacje do partęczyn koło Brodnicy z Łodzi wyszedł mi 5,7l ale zero wypszedzania i nie przekroczyłem 100km/h i tylko w trasie bez miasta. Osobiście stwierdzam ze wtedy $ trzeba było oszczedzać i musiałem na jednym baku pojechać i wrócić. Bo w końcu po co tankować jak mozna więcej piwka wypić nie wink.gif Pamiętam, że się umęczyłem strasznie taką jazdą.

Można poszaleć i czasami wycisnąć ostatni sok z samochodu bo przyjemnośc to nie mała. Żony jeszcze nie mam i dzieci tez nad uchem nie płaczą dlatego chce sie wycieszyć jeszcze wolnością zebym później nie żałował że tego czy tamtego nie zrobiłem a teraz już za późno. Poszaleć trzeba ale jedno jest pewne. Tego typu zabawy tylko z rozumem i ostrożnością i bez brawury.

Pozdrawiam.

Napisano

hehe jeszcze jedno. Jak jechałem do Poznania raz A4 płatną to ciąłem przez całą dorgę 195-200 bez przerwy. Temp mi skoczyła z 91 do 95C i tak już się utrzymywała cały czas. Przy tych prędkościach spalił mi 21l/100. Specjalnie chciałem sprawdzić ile pali na maxa i zatankowałem przed autostradą pod korek i za tez dolałem pod korek. 21 literków hehe. 16v rulezz

Pozdrawiam.

Napisano

> To kogo by kolega wyprzedzał gdyby nie taki kapelusz jak ja

e tam

to nie o to chodzi

jezdzij jak chcesz

nie wkurzam sie na wolno jezdzacych ludzi bo w niczym mi nie przeszkadzaja przeciez

chodzi mi jedynie o to,ze chyba nie po to kupiles samochod z dobrym silnikiem aby nim jezdzic jakbys mial przyslowiowe tico?

to tak jak widze ludzi w furach z silnikiem >1,8l i jezdzacych w kapeluszach max 70 km/h i z reguly sa to dziadkowie co im chyba ktos jakis kitow nawciskal,ze jak kupia taka fure to komfort jazdy bedzie super a tak naprawde szkoda bylo kasy i zachodu bo mogli by kupic cos mniejszego, rownie wygodnego i z mniejszym silnikiem bo po co im taki mocny?

to tak jakbys postawil w pokoju o powierzchni 12m2 piec marshalla i sluchalbys muzy,ktora by bylo ledwo slychac..bez sensu akcja w sumie jak dla mnie

po co tracic ten potencjal?

nie wiem..

Napisano

> e tam

> to nie o to chodzi

> jezdzij jak chcesz

> nie wkurzam sie na wolno jezdzacych ludzi bo w niczym mi nie

> przeszkadzaja przeciez

> chodzi mi jedynie o to,ze chyba nie po to kupiles samochod z dobrym

> silnikiem aby nim jezdzic jakbys mial przyslowiowe tico?

> to tak jak widze ludzi w furach z silnikiem

> to tak jakbys postawil w pokoju o powierzchni 12m2 piec marshalla i

> sluchalbys muzy,ktora by bylo ledwo slychac..bez sensu akcja w

> sumie jak dla mnie

> po co tracic ten potencjal?

> nie wiem..

Dlaczego bez sensu. Harleye tez maja duze moce i mogły by pedzic ale jazda nimi ne na tym polega. Jeden lubi jeżdzic szybko a drugi rozkoszowac sie jazdą.

Napisano
  • Autor

> Dlaczego bez sensu. Harleye tez maja duze moce i mogły by pedzic ale

> jazda nimi ne na tym polega. Jeden lubi jeżdzic szybko a drugi

> rozkoszowac sie jazdą.

Dokładnie, jazda sprawia mi przyjemność, mniej spale - dalej pojadę, wieksza (dłuższa) przyjemność wink.gif no i mniejszy stres przy ściganiu się z innymi że zostaliśmy z tyłu biglaugh.gif

Napisano

> pali 8 przy normalnej jezdzie czyli cisne na swiatlach, czesto

> wyprzedzam i smigam wesolo jak sie da

> nie kumam po co ludzie kupuja samochod z silnikiem,ktorym mozna sobie

> milo posmigac a jezdza wlasnie jak jest powyzej napisane - deu

> tiko i kapelusz na lbie

na naszych drogach udawanie kozaka i wyprzedzanie w każdej możliwej okazji (a tych i tak mało) w trasie kończy się tym, że na 100 km zaoszczędzamy 5-10 minut i spalamy 0,5-1 litr więcej paliwa. O zwiekszaniu niebezpieczeństwa nie wspomnę. Wybór nalezy do nas.

Ja wolę być 10 minut później na miejscu.

Napisano

> hehe jeszcze jedno. Jak jechałem do Poznania raz A4 płatną to ciąłem

> przez całą dorgę 195-200 bez przerwy. Temp mi skoczyła z 91 do

> 95C i tak już się utrzymywała cały czas. Przy tych prędkościach

> spalił mi 21l/100. Specjalnie chciałem sprawdzić ile pali na

> maxa i zatankowałem przed autostradą pod korek i za tez dolałem

> pod korek. 21 literków hehe. 16v rulezz

> Pozdrawiam.

Przy 180km/h (licznikowych) pali ok. 12

Pzdr!

Napisano

> Przy 180km/h (licznikowych) pali ok. 12

> Pzdr!

Wiem ile mi spalił bo tyle zatankowałem. Przecież nie wyparowało. Przy 180 spalisz spokojnie 16l a potem to przepaść.

Napisano

> Wiem ile mi spalił bo tyle zatankowałem. Przecież nie wyparowało.

> Przy 180 spalisz spokojnie 16l a potem to przepaść.

Może źle napisałem pomiędzy 160-180km/h spalił mi 12l.

Pzdr!

Napisano

być może masz racje. Ja grzałem z pedałem w podłodze tak, że mało dziury nie zrobiłem smile.gif Po tej jeździe zauważyłem, że silnik się jakoś "przedmuchał" i pięknie potem na obroty wchodził i był bardzo zrywny. Chyba się nieźle wszystko przedmuchało przy takim obciążeniu smile.gif

Pozdro.

Napisano

> na naszych drogach udawanie kozaka i wyprzedzanie w każdej możliwej

> okazji (a tych i tak mało) w trasie kończy się tym, że na 100 km

> zaoszczędzamy 5-10 minut i spalamy 0,5-1 litr więcej paliwa. O

> zwiekszaniu niebezpieczeństwa nie wspomnę. Wybór nalezy do nas.

> Ja wolę być 10 minut później na miejscu.

ale o czym Wy mowicie?

nie scigam sie a jezdze dynamicznie smile.gif nie mysle o spalaniu w czasie jazdy bo takie myslenie to dopiero porazka

jak sie ma taki a nie inny silnik to sie pali tyle ile potrzeba na dynamiczna jazde

jakbym chcial jezdzic mniej dynamicznie myslac o wysokosci spalania to bym nie kupowal astry z silnikiem 1,6 16v tylko jakas japonska maszynke typu suzuki z malym silniczkiem do jezdzenia w rozkoszy oszczednosci w czasie jazdy

a tu nie chodzi o sciganie ale po prostu o dynamiczna jazde

byl kiedys program na tvn turbo gdzie mowiono jak nalezy jezdzic aby bylo milo i dynamicznie

noga w podlodze na 3/4 glebokosci

zmiana biegow minimum przy 3 tys obrotow

i sie leci az milo

nikt nie kaze sie scigac ale o wiele lepiej jezdzi mi sie w towarzystwie dynamicznych furek niz spowolnionych kapelusznikow :\ i nie mysle o tym,zeby byc szybciej gdziekolwiek ale o tym by sie sprawnie przemieszczac po wawce a nie stac w korkach bo ktos nie umie w miare sprawnie ruszyc ze swiatel :\

a na powaznie

rozumiem,ze mysli sie o spalaniu jak furka zaczyna palic jak smok..ale jesli pali ksiazkowe wartosci a chocby w etzoldzie jest napisane,ze normalne spalanie to 8,7 to w czym jest problem? w tym,ze bedziemy tak oszczedni,ze wylaczymy nawet swiatlo w lodowce? nie przesadzajmy

oszczednosc czyni sie przy zakupie, dobierajac silnik do swoich potrzeb a nie staramy sie furke zwolnic tak by nam paliwko kapalo po kropelce

chociaz to tylko moja opinia a nie jakas madrosc zyciowa

nie wchodze z butami w czyjes samochody i sposob jazdy

meczy mnie tylko czasem brak dynamiki u innych kierowcow a w wawce przy duzej ilosci swiatel ma to zasadnicze znaczenie

Napisano

> ale o czym Wy mowicie?

> byl kiedys program na tvn turbo gdzie mowiono jak nalezy jezdzic aby

> bylo milo i dynamicznie

miło to pojęcie względne,

dla mnie miło to jest jechać rozsądnie 100-120 na trasie, nie wyprzedzać dla zasady albo kaprysu, jechać płynnie, a przede wszystkim dojechać na miejsce, nawet jak zajmie to 10 minut więcej niż innym.

Dobra , starczy, idę wyprasować kapelusz hehe.gif

Napisano

> ale o czym Wy mowicie?

> nie scigam sie a jezdze dynamicznie nie mysle o spalaniu w czasie

> jazdy bo takie myslenie to dopiero porazka

> jak sie ma taki a nie inny silnik to sie pali tyle ile potrzeba na

> dynamiczna jazde

> jakbym chcial jezdzic mniej dynamicznie myslac o wysokosci spalania

> to bym nie kupowal astry z silnikiem 1,6 16v tylko jakas

> japonska maszynke typu suzuki z malym silniczkiem do jezdzenia w

> rozkoszy oszczednosci w czasie jazdy

> a tu nie chodzi o sciganie ale po prostu o dynamiczna jazde

> byl kiedys program na tvn turbo gdzie mowiono jak nalezy jezdzic aby

> bylo milo i dynamicznie

> noga w podlodze na 3/4 glebokosci

> zmiana biegow minimum przy 3 tys obrotow

> i sie leci az milo

> nikt nie kaze sie scigac ale o wiele lepiej jezdzi mi sie w

> towarzystwie dynamicznych furek niz spowolnionych kapelusznikow

> :\ i nie mysle o tym,zeby byc szybciej gdziekolwiek ale o tym by

> sie sprawnie przemieszczac po wawce a nie stac w korkach bo ktos

> nie umie w miare sprawnie ruszyc ze swiatel :\

> a na powaznie

> rozumiem,ze mysli sie o spalaniu jak furka zaczyna palic jak

> smok..ale jesli pali ksiazkowe wartosci a chocby w etzoldzie

> jest napisane,ze normalne spalanie to 8,7 to w czym jest

> problem? w tym,ze bedziemy tak oszczedni,ze wylaczymy nawet

> swiatlo w lodowce? nie przesadzajmy

> oszczednosc czyni sie przy zakupie, dobierajac silnik do swoich

> potrzeb a nie staramy sie furke zwolnic tak by nam paliwko

> kapalo po kropelce

> chociaz to tylko moja opinia a nie jakas madrosc zyciowa

> nie wchodze z butami w czyjes samochody i sposob jazdy

> meczy mnie tylko czasem brak dynamiki u innych kierowcow a w wawce

> przy duzej ilosci swiatel ma to zasadnicze znaczenie

Ale napewno jest milej jechac spokojnie samochodem z silnikiem wiekszym niz mniejszym. Chodzi równize o kulture pracy i dzwieki dochodzace do uszu. Nadal nierozumie dlaczego dzielisz ze silniki duze dla scigantów a małe dla kapeluszników.

Napisano

> miło to pojęcie względne,

> dla mnie miło to jest jechać rozsądnie 100-120 na trasie, nie

> wyprzedzać dla zasady albo kaprysu, jechać płynnie, a przede

> wszystkim dojechać na miejsce, nawet jak zajmie to 10 minut

> więcej niż innym.

> Dobra , starczy, idę wyprasować kapelusz

widzisz smile.gif milo to pojecie wzgledne

mi jest milo jak jezdze podobnie do Ciebie - w trasie staram sie jechac okolo 120 km/h wyprzedzajac co jakis czas

milo oznacza rowniez,ze nie mysle o tym,ze spali mi pol litra wiecej czym sie zestresuje i z nastroju oszczednosciowego nici zlosnik.gif

kapelusz nie ma tu nic do rzeczy smile.gif po prostu mamy takie a nie inne samochody,ktore maja takie a nie inne mozliwosci

przy kupnie myslalem o tym ile mniej wiecej ma palic moja astra i to co napisane w etzoldzie =8,7l/100km= mi odpowiadalo

gdyby nie odpowiadalo to bym kupil inna fure

o tym pisze caly czas a nie o kapeluszach

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.