Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koniec miejsc na pieczątki w dowodzie rej.

Featured Replies

Napisano
  • Autor
38 minut temu, ZUBERTO napisał:

To i Ty się wywiązuj.

Żyjemy w społeczeństwie, w którym obowiązują jakieś reguły, zasady, przepisy.

 

Tak, a ja mam prawo te bezsensowne krytykować ile sił w gardle.

Po co komukolwiek jest aktualnie potrzebna w DR pieczątka o przebytym badaniu? Bo chyba nikomu.

Ale faktem jest, że w obecnej sytuacji prawo obowiązuje mnie w ciągu 30dni wymienić DR "z powodu skończenia się rubryczek"

Napisano
Godzinę temu, wald0 napisał:

Nie można mieć mentalności niewolnika czy nawet petenta. Tzn można ale ja nie chcę.

 

Tak ktoś to wymyślił i tego masz sie trzymać.

Ja nie chcę, żeby ludzie jezdzili po mieście setką, ale jeżdżą, bo myślą tak jak Ty- nikt mi nie będzie rozkazywał, robię to co chcę

Napisano
Godzinę temu, wald0 napisał:

 

Nie do końca si zgodzę.

Nie można mieć mentalności niewolnika czy nawet petenta. Tzn można ale ja nie chcę.

6 miejsc na pieczątki to bzdura.

A wobec CEPIK2 i braku obowiązku wożenia tych papierów - jest tu niekonsekwencja.

Wkurza mnie że muszę jechać do powiatu i tracić czas w urzędzie w zasadzie - w imię czego? I ku czyjej korzyści?

W tym samym czasie mógłbym się lepiej wyspać albo dokładać się do wzrostu PKB.

Kurna... ludzie mają mentalność kołchoiźnika, przyjmują pokornie jako świętości wszelkie nakazy biurokracji... A potem się pytają "czemu w DE są takie same ceny a wyższe zarobki"

Może właśnie temu, że zamiast siedzieć w papierach i urzędach, siedzą przy tokarce?

Tu urzędzik, tu papierek, tu zaświadczonko i się tego trochę uzbiera.

 

Mentalność niewolnika bo idziesz po nowy dokument bo aktualny wyczerpał swoją objętość, czy jak to nazwać? Jak kończy się dowód osobisty to też jego wymiana stawia cię w roli niewolnika? Albo paszport. Podobnie? Jak stawiasz dom to załatwienie PnB to również bycie niewolnikiem? Bez przesady, po prostu spełniasz formalności w kraju, w którym żyjesz. W zasadzie popadając w skrajność to samo zrobienie corocznego przeglądu rejestracyjnego to niewolnictwo, bo przecież sam potrafisz ocenić stan techniczny auta. Prawda? Można tak w nieskończoność, nie tylko w sprawie nowego DR bo stary nie ma miejsca na nową pieczątkę.

Edytowane przez spad

Napisano
24 minuty temu, spad napisał:

Mentalność niewolnika bo idziesz po nowy dokument bo aktualny wyczerpał swoją objętość, czy jak to nazwać?

A jak nazwiesz to, że wszędzie wciskają Ci tymczasowy dowód mimo że nie ma takiego obowiązku?

Napisano
  • Autor
34 minuty temu, spad napisał:

 

Mentalność niewolnika bo idziesz po nowy dokument bo aktualny wyczerpał swoją objętość, czy jak to nazwać? Jak kończy się dowód osobisty to też jego wymiana stawia cię w roli niewolnika? Albo paszport. Podobnie? Jak stawiasz dom to załatwienie PnB to również bycie niewolnikiem? Bez przesady, po prostu spełniasz formalności w kraju, w którym żyjesz. W zasadzie popadając w skrajność to samo zrobienie corocznego przeglądu rejestracyjnego to niewolnictwo, bo przecież sam potrafisz ocenić stan techniczny auta. Prawda? Można tak w nieskończoność, nie tylko w sprawie nowego DR bo stary nie ma miejsca na nową pieczątkę.

 

Tak mentalność niewolnika.

Bezrefleksyjne spełnianie wymogów państwowej biurokracji.

Bo tak trzeba. A trzeba bo?

Ja nie mówię, żeby łamać prawo. Nie podporządkować się.

Podporządkuję się. Wymienię ten dowód w terminie (ale @marcindzieg: spróbuję bez tymczasowego, ciekawe co powiedzą)

 

Tylko zadaję pytania. Mam wątpliwości co do celowości. Może warto by coś zmienić? Może warto w ogóle zasygnalizować, bo może urzędnicy nie wiedzą o jakiejś aberracji, wpadłszy w rutynę? I wreszcie, może pomyśle o tym przy urnie?

 

Napisano
1 godzinę temu, marcindzieg napisał:

A jak nazwiesz to, że wszędzie wciskają Ci tymczasowy dowód mimo że nie ma takiego obowiązku?

 

Przerabiałem akurat ze trzy tygodnie temu.

Pani w okienku zapytała się uprzejmie, czy potrzebuję zaświadczenie, czy nie - bo wszystko jest w CEPIKu i policja nie ma prawa już wlepiać za niemanie mandatów.

Dodała też, że jak nie chcę zaświadczenia, to opłata jest mniejsza (circa 10 PLN).

Ale za to za opłatę kartą pani w kasie skasowała mnie dodatkowo 2 PLN :]

 

Edytowane przez kiziuk

Napisano
1 godzinę temu, wald0 napisał:

I wreszcie, może pomyśle o tym przy urnie?

Niestety, szary człeczek niewiele może, chyba że ma czas i chęci rozpętania jakiejś kampanii medialnej (co tez ma duże szanse skończenia na pokrzykiwaniu), albo dostęp do kogoś z osłów na górze.

 

Napisano
1 godzinę temu, marcindzieg napisał:

A jak nazwiesz to, że wszędzie wciskają Ci tymczasowy dowód mimo że nie ma takiego obowiązku?

Taką samą "wolną amerykanką" w urzędach jak i wśród ich petentów.

Wolna amerykanka, to chyba jakaś nasza cecha narodowa, uprawiają ją kierowcy, to i urzędnicy też.

Powtarzam, "prostuj urzędnika, ale wcześniej wyprostuj się sam".

Napisano
1 minutę temu, ZUBERTO napisał:

Taką samą "wolną amerykanką" w urzędach jak i wśród ich petentów.

Wolna amerykanka, to chyba jakaś nasza cecha narodowa, uprawiają ją kierowcy, to i urzędnicy też.

Powtarzam, "prostuj urzędnika, ale wcześniej wyprostuj się sam".

 

To prawda. Tylko zauważ że nikomu nie sugeruję żeby nie wymieniać dowodu. Tylko żeby niepotrzebnie nie wydawać 20 zł na tymczasowy dowód.

A o sensie pieczątek w DR mam takie samo zdanie jak @wald0

Napisano
55 minut temu, marcindzieg napisał:

A o sensie pieczątek w DR mam takie samo zdanie jak @wald0

Też mam takie (jeżdżę na gazie i nawet przy nowym aucie szybko miejsca mi się kończą), skoro DR nie jest wielkości DO czy PJ, to tych rubryk na przegląd śmiało można w nim więcej zrobić.

Ktoś kto to obmyślał, dbał o wpływy do budżetu, albo jego problem pieczątek nie dotyczył bo dawny SOP go woził.:phi:

Z 2 strony 6 lat jak na współczesne tempo życia i zmiany aut, to wcale nie tak mało.

Edytowane przez ZUBERTO

  • 1 miesiąc później...
Napisano

Jeżdżę już 2 rok na papierku z SKP  bo miejsca brak w DR. Podawałem taki DR na przejściach granicznych poza UE (Serbia, Czarnogóra, Albania). Nikogo nie interesowały pieczątki z badań.

Napisano
Dnia 25.09.2019 o 11:41, spad napisał:

 

Mentalność niewolnika bo idziesz po nowy dokument bo aktualny wyczerpał swoją objętość, czy jak to nazwać? Jak kończy się dowód osobisty to też jego wymiana stawia cię w roli niewolnika? Albo paszport. Podobnie? Jak stawiasz dom to załatwienie PnB to również bycie niewolnikiem? Bez przesady, po prostu spełniasz formalności w kraju, w którym żyjesz. W zasadzie popadając w skrajność to samo zrobienie corocznego przeglądu rejestracyjnego to niewolnictwo, bo przecież sam potrafisz ocenić stan techniczny auta. Prawda? Można tak w nieskończoność, nie tylko w sprawie nowego DR bo stary nie ma miejsca na nową pieczątkę.

o widzę że masz wytłumaczenie
to jak wytłumaczysz zmniejszeniem ilości miejsc na pieczątki w DR z 10 na 6?

Pamiętam również jak przy wymianie DR z powodu braku miejsc Pani z okienka nie przybijała od razu pieczątki nowej na nowym DR ograniczając tym samym do 5 miejsc w DR tylko w rubryce było wpisane do kiedy badanie techniczne....

I jakby nie liczyć musisz 2x częściej wymieniać DR z powodu głupiej pieczątki kiedy to tego dokumentu nie musisz mieć przy sobie w trakcie kontroli oraz kiedy wszystkie dane mają w CEPIKu

Napisano
1 minutę temu, 4tyelement napisał:

o widzę że masz wytłumaczenie
to jak wytłumaczysz zmniejszeniem ilości miejsc na pieczątki w DR z 10 na 6?

Pamiętam również jak przy wymianie DR z powodu braku miejsc Pani z okienka nie przybijała od razu pieczątki nowej na nowym DR ograniczając tym samym do 5 miejsc w DR tylko w rubryce było wpisane do kiedy badanie techniczne....

I jakby nie liczyć musisz 2x częściej wymieniać DR z powodu głupiej pieczątki kiedy to tego dokumentu nie musisz mieć przy sobie w trakcie kontroli oraz kiedy wszystkie dane mają w CEPIKu

 

Obstawiam, że liczba pól jest wynikiem doświadczeń urzędów ile lat ludzie trzymają auta. Bo jeżeli masz nowe auto to zakładając, że nie masz lpg, to dowód starczy Ci na 11 lat. Przy używce od sześciu dla 5-latka, do więcej dla młodszych aut (bez lpg). A pewnie ludzie nowe trzymający auta powyżej 11 lat i używki powyżej 6-ciu to nie jest jakaś spora grupa. Tak mi się wydaje.

Napisano
1 minutę temu, spad napisał:

 

Obstawiam, że liczba pól jest wynikiem doświadczeń urzędów ile lat ludzie trzymają auta. Bo jeżeli masz nowe auto to zakładając, że nie masz lpg, to dowód starczy Ci na 11 lat. Przy używce od sześciu dla 5-latka, do więcej dla młodszych aut (bez lpg). A pewnie ludzie nowe trzymający auta powyżej 11 lat i używki powyżej 6-ciu to nie jest jakaś spora grupa. Tak mi się wydaje.

i jesteś pewien że to jest powodem?
A co oni tracili skoro trzymali auto do 5 lat? Niewykorzystane miejsce na pieczątki? 
Czy bardziej polega to na kolejnym łupaniu narodu z kasy....?  Bo imho na to wychodzi

Nie chcę się babrać w preferencje polityczne ale wychodzi na to że jesteś bierny ale wierny....

Napisano
Teraz, 4tyelement napisał:

i jesteś pewien że to jest powodem?
A co oni tracili skoro trzymali auto do 5 lat? Niewykorzystane miejsce na pieczątki? 
Czy bardziej polega to na kolejnym łupaniu narodu z kasy....?  Bo imho na to wychodzi

Nie chcę się babrać w preferencje polityczne ale wychodzi na to że jesteś bierny ale wierny....

 

Nie chcesz się babrać w preferencje polityczne ale zaczynasz się przypier*alać.

Praca w korporacjach nauczyła mnie to, że czasami robi się takie pozorne oszczędności bo ktoś chciał zabłysnąć, że coś zoptymalizował. I choć finalnie optymalizacja w zasadzie znikoma, to jednak coś się zoptymalizowało. A urzędy cechuje podobny idiotyzm.  Oczywiście może być chęć skrojenia obywatela, ale bliżej mi do teorii, że taki Misiewicz czy inny Schetyna optymalizator wprowadzili taką zmianę.

Napisano
1 minutę temu, spad napisał:

 

Nie chcesz się babrać w preferencje polityczne ale zaczynasz się przypier*alać.

Praca w korporacjach nauczyła mnie to, że czasami robi się takie pozorne oszczędności bo ktoś chciał zabłysnąć, że coś zoptymalizował. I choć finalnie optymalizacja w zasadzie znikoma, to jednak coś się zoptymalizowało. A urzędy cechuje podobny idiotyzm.  Oczywiście może być chęć skrojenia obywatela, ale bliżej mi do teorii, że taki Misiewicz czy inny Schetyna optymalizator wprowadzili taką zmianę.

skoro nauczyła cię tego to powinieneś wiedzieć że ty masz prawo na wykombinowanie tak tego żebyś nie ponosił dodatkowych kosztów - czyli w tym przypadku nie wyrabiasz DR z powodu braku pieczątek skoro wszystko jest w CEPIK i tyle...patrz jaka oszczędność w skali miasta, województwa a nawet Państwa

Napisano

@4tyelement @spad ja już 3 rok nazwałam z wydrukiem z SKP . Nikt się nie czepia wszystko jest legalnie. Kiedyś ktoś coś chciał wykombinować żeby po badaniu w razie braku miejsc iść do WK z wydrukiem potwierdzającym badanie OK. Ale po co? Bynajmniej mi tak.mowil diagnosta. 

Obecnie przegląd moich fur trwał 30min żeby dane wszedly w system CEPIK

Napisano
21 minut temu, HARDTECHNO napisał:

@4tyelement @spad ja już 3 rok nazwałam z wydrukiem z SKP . Nikt się nie czepia wszystko jest legalnie. Kiedyś ktoś coś chciał wykombinować żeby po badaniu w razie braku miejsc iść do WK z wydrukiem potwierdzającym badanie OK. Ale po co? Bynajmniej mi tak.mowil diagnosta. 

Obecnie przegląd moich fur trwał 30min żeby dane wszedly w system CEPIK

 

Bynajmniej to zaprzeczenie. :)

 

A obecnie przeglądy potrafią tyle trwać, ponieważ diagności odpalają licznik czasu trwania przeglądu i nawet jak ogarnie go w 10 minut to tak szybko nie chce zaznaczać w komputerze, że już zakończył bo to też podlega kontroli.

Napisano
2 godziny temu, spad napisał:

 

Obstawiam, że liczba pól jest wynikiem doświadczeń urzędów ile lat ludzie trzymają auta. Bo jeżeli masz nowe auto to zakładając, że nie masz lpg, to dowód starczy Ci na 11 lat. Przy używce od sześciu dla 5-latka, do więcej dla młodszych aut (bez lpg). A pewnie ludzie nowe trzymający auta powyżej 11 lat i używki powyżej 6-ciu to nie jest jakaś spora grupa. Tak mi się wydaje.

Wątpię w tę mądrość urzędników, zwłaszcza, ze nowy dowód ma niejako 3 kartki a stary miał tylko 2:hehe:

Napisano
2 godziny temu, HARDTECHNO napisał:

@4tyelement @spad ja już 3 rok nazwałam z wydrukiem z SKP . Nikt się nie czepia wszystko jest legalnie. Kiedyś ktoś coś chciał wykombinować żeby po badaniu w razie braku miejsc iść do WK z wydrukiem potwierdzającym badanie OK. Ale po co? Bynajmniej mi tak.mowil diagnosta. 

Obecnie przegląd moich fur trwał 30min żeby dane wszedly w system CEPIK

 

Mogę potwierdzić, że po przeglądzie dane w systemie zaktualizowały się szybko.

W dniu po przeglądzie zaktualizowałem aplikację i już dane o przeglądzie widniały. :ok:

 

Czyli jest postęp. ;)

 

 

Napisano
1 godzinę temu, spad napisał:

 

Bynajmniej to zaprzeczenie. :)

 

A obecnie przeglądy potrafią tyle trwać, ponieważ diagności odpalają licznik czasu trwania przeglądu i nawet jak ogarnie go w 10 minut to tak szybko nie chce zaznaczać w komputerze, że już zakończył bo to też podlega kontroli.

 

Mój przegląd od badania spalin, po hamulce, zawiechę, światła i ogólne przejrzenie komory silnikowej z wypisaniem kwitka w systemie trwał około 10 minut (jak nie krócej).

Może dlatego, że auto młode (jak na 5 latka) :P to się nie miał do czego przyczepić :)

 

Napisano
3 godziny temu, 4tyelement napisał:

kiedy to tego dokumentu nie musisz mieć przy sobie w trakcie kontroli oraz kiedy wszystkie dane mają w CEPIKu

 

To jest smieszne tłumaczenie. Nie kazdy zdaje sobie sprawe z tego, ze Policji nie zawsze urządzenie działa. I moze sie zdarzyc, ze kontrola zamiast trwać 3 min, bedzie trwała 30 min.

Napisano
1 minutę temu, blue_ napisał:

 

To jest smieszne tłumaczenie. Nie kazdy zdaje sobie sprawe z tego, ze Policji nie zawsze urządzenie działa. I moze sie zdarzyc, ze kontrola zamiast trwać 3 min, bedzie trwała 30 min.

 

Jak nie są przygotowani do kontroli to po co trują du.ę i zatrzymują ? :)

 

Napisano
1 godzinę temu, spad napisał:

 diagności odpalają licznik czasu trwania przeglądu

 

Ani w zeszłym roku, ani w tym zadnego licznika nie odpalał. Nie zauwazyłem żadnych zmian w przeglądach, oprócz tego, że trzeba zapłacić na początku

Napisano
1 minutę temu, kanu napisał:

 

Jak nie są przygotowani do kontroli to po co trują du.ę i zatrzymują ? :)

 

To nie ich wina ze np nie ma zasięgu, albo ze sie system zawiesił. A w momencie kiedy masz dowód z potwierdzeniem badania, odjezdzasz po chwili i nie czekasz

Napisano
43 minuty temu, blue_ napisał:

 

Ani w zeszłym roku, ani w tym zadnego licznika nie odpalał. Nie zauwazyłem żadnych zmian w przeglądach, oprócz tego, że trzeba zapłacić na początku

 

A mnie przetrzymał ekstra 10 minut bo w pięć ogarną przegląd. No bo co miał trzepać 2-letnie auto. Przegląd był bo lpg. I wyraźnie powiedział, że musimy poczekać bo aktualnie od przyjęcia zlecenia liczony jest czas przeglądu.

Edytowane przez spad

Napisano
6 godzin temu, spad napisał:

 

Obstawiam, że liczba pól jest wynikiem doświadczeń urzędów ile lat ludzie trzymają auta. Bo jeżeli masz nowe auto to zakładając, że nie masz lpg, to dowód starczy Ci na 11 lat. Przy używce od sześciu dla 5-latka, do więcej dla młodszych aut (bez lpg). A pewnie ludzie nowe trzymający auta powyżej 11 lat i używki powyżej 6-ciu to nie jest jakaś spora grupa. Tak mi się wydaje.

Cos wydaje mi sie jednak ze jest to spora grupa. Inaczej zmniejsozono by liczbe miejsc jeszcze bardziej...Chodzi o kase i tyle. Kase dla urzędasów. I jest to tym bardziej obrzydliwe, ze płacą głownie biedniejsi, którzy właśnie trzymają auta używane dłużej.  Mnie wkurza głownie czas który przy tej bezsenswoenj operacji tracę. Nie każdy ma swoją firmę, jest sam sobie Panem i moze podjechac do WK kiedy chce. Niektórzy musza brac urlop nawet w tym celu.

Edytowane przez norbert123

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.