Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zakup auta poleasingowego- na co zwrócić uwagę

Featured Replies

Napisano
18 minut temu, volkov napisał:

Jeśli oleje, filtry i bieżące rzeczy są robione na czas i rzeczywiście wymieniane to co tam można schrzanić. Z tym poradzi sobie każdy mechanik. Nawet niezbyt lotny. 

Haha, oj można można. Kilka lat temu znajomy powiedział - jedź do firmy x na wymianę filtrów + olej, dobrze robią. Fakt, spora firma, kilka stanowisk, miła obsługa i co ?

Jajo, pracownik uwalił gwint przy misce olejowej, ale oczywiście zapomniał o tym mi powiedzieć.No trudno, przytrafiło się ale odwagi do przyznania już brakło. Dopiero przy jakiejś innej naprawie wyszło, że leci spod korka - więc tak prostą czynność jak wymiana oleju da się spier%^&%$.

Napisano
37 minut temu, Lukas napisał:

Haha, oj można można. Kilka lat temu znajomy powiedział - jedź do firmy x na wymianę filtrów + olej, dobrze robią. Fakt, spora firma, kilka stanowisk, miła obsługa i co ?

Jajo, pracownik uwalił gwint przy misce olejowej, ale oczywiście zapomniał o tym mi powiedzieć.No trudno, przytrafiło się ale odwagi do przyznania już brakło. Dopiero przy jakiejś innej naprawie wyszło, że leci spod korka - więc tak prostą czynność jak wymiana oleju da się spier%^&%$.

 

Wiesz przy wszystkim można coś spier...ić. Podczas podcierania tyłka może Ci się ręka omsknąć i .. 💩

Ale generalnie przy podstawowych czynnościach obsługowych jak wymiany olejów, filtrów czy klocków itp nie ma nic nadzwyczajnego. 

Samochody to nie promy kosmiczne. I o ile nie dochodzi do poważniejszych napraw, to ciężko jest coś spierniczyć. A jakieś przypadki tego typu jak Ty miałeś to we wszystkim mogą się przytrafić. Piekarzowi do ciasta też może wpaść np. śrubka. Co nie znaczy, że wszystkie wypieczone bułki czy chleby będą ze śrubką. 

Wiem, że inaczej jest jak akurat na Ciebie panie z tym niefartem ale w życiu różnie bywa...

Napisano
22 minuty temu, volkov napisał:

Ale generalnie przy podstawowych czynnościach obsługowych jak wymiany olejów, filtrów czy klocków itp nie ma nic nadzwyczajnego. 

W serwisie nie ma nic nadzwyczajnego, ale w procedurach serwisowych są nadzwyczajne rzeczy.

Leasingodawcy wymusili na producentach takie zaplanowanie serwisu, aby samochód tanio i bezawaryjnie dojechał do 3 lat i 120 kkm.

Jak kupisz ten sam samochód nowy w salonie i będziesz zmieniał olej co 10 kkm to samochod przejedzie 500 kkm km.

 

Więc kupując poleasingowca masz szansę, że nie będzie to bryka na 10 lat i 500 kkm.

 

Napisano
36 minut temu, maras77 napisał:

Więc kupując poleasingowca masz szansę, że nie będzie to bryka na 10 lat i 500 kkm.

 

 

Zatem jeśli chcesz dojeździć do tych 500 kkm to nie kupuj auta poleasingowego. I po problemie :)

Zresztą nigdy nie wiesz jak tak naprawdę auto było serwisowane. Nawet od osoby prywatnej.

Ja bym się aż tak bardzo w te wszystkie procedury serwisowe nie zagłębiał. Często po prostu po aucie widać jak było użytkowane. 

 

Napisano
11 minut temu, volkov napisał:

 

Zatem jeśli chcesz dojeździć do tych 500 kkm to nie kupuj auta poleasingowego. I po problemie :)

Zresztą nigdy nie wiesz jak tak naprawdę auto było serwisowane. Nawet od osoby prywatnej.

Ja bym się aż tak bardzo w te wszystkie procedury serwisowe nie zagłębiał. Często po prostu po aucie widać jak było użytkowane. 

 

Na takie przebiegi nie opłaca się kupować używki.

Napisano
4 godziny temu, maras77 napisał:

W serwisie nie ma nic nadzwyczajnego, ale w procedurach serwisowych są nadzwyczajne rzeczy.

Leasingodawcy wymusili na producentach takie zaplanowanie serwisu, aby samochód tanio i bezawaryjnie dojechał do 3 lat i 120 kkm.

Jak kupisz ten sam samochód nowy w salonie i będziesz zmieniał olej co 10 kkm to samochod przejedzie 500 kkm km.

 

Więc kupując poleasingowca masz szansę, że nie będzie to bryka na 10 lat i 500 kkm.

 

 

Rozbawił mnie twój post i tekst, że Leasingodawcy wymusili na producentach. 🤣

Napisano
Nie to co ty - jak widzisz czerwone światło, a ktoś krzyknie "jest zielone" - to jedziesz.
Analogia z przysłowiowych 4 liter.
Ty piszesz "widzę jak sluzbowkami jeżdżą"..... Ja piszę "widzę jak sluzbowkami jeżdżą". Ty sluzbowki są be. Ja nikt ze znajomych kto jeździ sluzbowka nie zachowuje się jak kretyn i 90% z nich ma lepiej zadbane auto jak prywatny właściciel w tym kraju.
Jaki z tego morał ( poza tym że superb jest najlepszym samochodem jaki stworzono ;-)))))))))
Napisano
Dnia 25.03.2020 o 18:39, spad napisał:

 

Rozbawił mnie twój post i tekst, że Leasingodawcy wymusili na producentach. 🤣

 

Mnie rozbawiła Twoja ocena olbrzymiego wpływu Kowalskiego i Nowaka na producentów, wobec takich pchełek jak  UniCredit Leasing S.p.A.i BNP PARIBAS Equipment Solutions.

 

SAMAR2.jpg

 

Powszechnie wiadomo, że wpływ Kowalskiego i Nowaka kupujących jeden samochód oczami i pod wpływem reklamy ma wiekszy wpływ na producentów, niż zakup 1000 aut przez UniCredit Leasing, który patrzy na koszt obsługi przez 3 lata.

I dlatego producenci zmienili plany serwisowe tak, aby zarobić mniej kasy na rzadszych serwisach.

 

Wiadomo też powszechnie, że zarządy producentów aut, takie jak PSA i volkswagen group na swoich posiedzeniach myślą nie nad zwiększeniem sprzedaży, tylko nad utrzymaniem pryncypiów, takich jak długowieczność samochodu, aby Nowak i Kowalski mogli spokojnie jeździć 10 latek. Dziwię się, że w ogóle te firmy sprzedają jakieś samochody wypożyczalniom i leasingodawcom, bo ci trzymaja samochód krótko, tanio, ale intensywnie.

 

najlepszym dowodem na poparcie szczerych i czystych intencji producentów jest aż przesadna dbałość o środowisko i emisję trujących czastek. Taki koncern jak Volkswagen Group to chyba nawet dostał za to kilka miliardów dolarów nagrody od Agencji Ochrony Zdrowia i Przyrody. :ok:

Edytowane przez maras77

Napisano
9 godzin temu, Fili_P napisał:

Ja nikt ze znajomych kto jeździ sluzbowka nie zachowuje się jak kretyn i 90% z nich ma lepiej zadbane auto jak prywatny właściciel w tym kraju.
Jaki z tego morał ( poza tym że superb jest najlepszym samochodem jaki stworzono ;-)))))))))

"Zadbane" w sensie "serwisowane" i "często myjnia". Dla mnie dbanie o samochód to np. zwalnianie na progach zwalniających, niepiłowanie przy zimnym silniku, brak jazdy binarnej (albo gaz, albo hamulec) itp.

Może popatrz trochę nie na znajomych, lecz ogólnie, jak służbówki są traktowane.

 

A z tym superbem to już od dłuższego czasu jest suchar.

 

Napisano
8 godzin temu, maras77 napisał:

 

Mnie rozbawiła Twoja ocena olbrzymiego wpływu Kowalskiego i Nowaka na producentów, wobec takich pchełek jak  UniCredit Leasing S.p.A.i BNP PARIBAS Equipment Solutions.

 

 

Siedzę kilkanaście lat w leasingu, powiem Ci tak, na poziomie negocjowania cen, wymogów serwisowych, napraw blacharskich, gwarancyjnych więcej ma do powiedzenia w negocjacjach taki np. Panek, Traficar niż firma leasingowa. 

A to, że zmieniają się interwały olejowe to raczej wymysł producentów, gdzie rynek wymusza pakiety serwisowe w cenie auta a postęp technologiczny w olejach i silnikach pozwala na dłuższą żywotność. Pewnie z początkiem motoryzacji każdy wyjazd auta na ulicę wymagał smarowania elementów pędnych, teraz już nie. To jest postęp a nie spisek. 

Napisano
9 minut temu, spad napisał:

więcej ma do powiedzenia w negocjacjach taki np. Panek, Traficar niż firma leasingowa. 

OK, więc źle użyłem sformułowania leasingodawca. Miałem na myśli klienta, który utrzymuje floty pojazdów.

 

10 minut temu, spad napisał:

A to, że zmieniają się interwały olejowe to raczej wymysł producentów, gdzie rynek wymusza pakiety serwisowe w cenie auta

Więc jest to przesłanka poza techniczna.

 

11 minut temu, spad napisał:

Pewnie z początkiem motoryzacji każdy wyjazd auta na ulicę wymagał smarowania elementów pędnych, teraz już nie. To jest postęp a nie spisek. 

 

Jednak praktyka pokazuje, że te rozwiązania wymuszone przez rynek nie są zdrowe dla silnika.

 

Nie wiem, czemu uznałeś, że ja wietrzę spisek. To nie spisek, tylko rynek.

Napisano
  • Autor

Obejrzałem kilka z leasing toyota powiem tak :

 

- serwisy głównie w aso zgodnie ze sztuką (wpisy, faktury do wglądu, zawieszki)

- auta bezwypadkowe, ale w większości mają dużo obcierek naprawianych też w aso (szyba przednia, rysy, otarcia zderzaków). Szyby zwykle oryginalne, roczniki części też.

- wypacykowane i nawoskowane 😉

- ostatnie szkody widać, że nie było to aso lecz wzięta kasa i zrobiona w "gorszych" warunkach. Gorszych bo widać, np przy wlewie paliwa ktoś źle pistolet włożył na styk i wgniota zaszpachlowana delikatnie i pomalowane. Dużo takich "obtarć" nie ma w systemie, a zapewne ktoś po zdaniu wynajmu robi to na własną rękę aby uniknąć kar, albo leasingobiorca aby "dorobić", albo handlarz pośrednik, który "picuje auto". Tak czy siak nie są to dzwony. Nie ma też faktycznie reguły, taką kosmetykę miały robione auta serwisowane w aso miesiąc przed wykupem.

 

To po prostu w jakiś sposób tańsze auto ze względu na możliwość odliczenia dla DG VAT i dochodowego (w jakiejś części) i myślę, ze też należy to tak traktować, że cena wtedy staje się atrakcyjna, a za atrakcją często coś się ukrywa 😉

 

Bardzo dużo aut miało GPS, albo ślady po montażu ktoś tą flotę jakoś nadzoruje, co pewnie minimalizuje nadużywanie i niedbanie.

 

Ogólnie tak jak pisaliście, ściągnąć historie, raport jechać, i jechać na własny przegląd tylko nie tam gdzie "oni" chcą 😉 w skrócie jak z każdym autem.

 

Pozdrawiam i zdrowia życzę

 

Napisano
7 minut temu, maras77 napisał:

OK, więc źle użyłem sformułowania leasingodawca. Miałem na myśli klienta, który utrzymuje floty pojazdów.

 

Więc jest to przesłanka poza techniczna.

 

Jednak praktyka pokazuje, że te rozwiązania wymuszone przez rynek nie są zdrowe dla silnika.

 

Nie wiem, czemu uznałeś, że ja wietrzę spisek. To nie spisek, tylko rynek.

 

Ale czemu nie są zdrowe dla silnika. Dziesięć lat temu pierwsze dyskusje o małych turbinkach były takie, że to długo nie pociągnie, padną przy 100 kkm. Lata mijają i nic się nie dzieje. Świat się zmienia, następuje też postęp technologiczny, olej z 2020 roku to nie to samo co 1990 roku. 

Napisano
Godzinę temu, spad napisał:

Świat się zmienia, następuje też postęp technologiczny, olej z 2020 roku to nie to samo co 1990 roku.

Tak samo świat się zmienia, ze planuje się żywotność produktów.

Plan serwisowy i oczekiwana przez największych klientów żywotność elementów pojazdu jest zoptymalizowana na 3 lata i max 200 kkm (a być może mniej).

 

Stosując droższy plan serwisowy można wydłużyć żywotność pojazdu.

 

Co w tym jest dziwnego i niezrozumiałego?

 

Napisano
"Zadbane" w sensie "serwisowane" i "często myjnia". Dla mnie dbanie o samochód to np. zwalnianie na progach zwalniających, niepiłowanie przy zimnym silniku, brak jazdy binarnej (albo gaz, albo hamulec) itp.
Może popatrz trochę nie na znajomych, lecz ogólnie, jak służbówki są traktowane.
 
A z tym superbem to już od dłuższego czasu jest suchar.
 
Cytat:"...nikt ze znajomych nie zachowuje się jak kretyn..."
Napisano
Dnia 27.03.2020 o 12:44, maras77 napisał:

Tak samo świat się zmienia, ze planuje się żywotność produktów.

Plan serwisowy i oczekiwana przez największych klientów żywotność elementów pojazdu jest zoptymalizowana na 3 lata i max 200 kkm (a być może mniej)

 

To jest jakas bzdura...

Te wszystkie auta po leasingu trafiaja na rynek i dalej jezdza krecac kolejne kilometry ;]

Napisano
28 minut temu, Maciej__ napisał:

 

To jest jakas bzdura...

Te wszystkie auta po leasingu trafiaja na rynek i dalej jezdza krecac kolejne kilometry ;]

Oczywiście, że trafiają na rynek. A gdzie by miały trafiać?

Trafiają też do mechaników na kosztowne naprawy.

Napisano
17 godzin temu, Fili_P napisał:
Dnia 27.03.2020 o 10:22, Polarny napisał:
"Zadbane" w sensie "serwisowane" i "często myjnia". Dla mnie dbanie o samochód to np. zwalnianie na progach zwalniających, niepiłowanie przy zimnym silniku, brak jazdy binarnej (albo gaz, albo hamulec) itp.
Może popatrz trochę nie na znajomych, lecz ogólnie, jak służbówki są traktowane.
 
A z tym superbem to już od dłuższego czasu jest suchar.
 

Cytat:"...nikt ze znajomych nie zachowuje się jak kretyn..."

Cytat:"...Może popatrz trochę nie na znajomych, lecz ogólnie, jak służbówki są traktowane"

Napisano
Dnia 27.03.2020 o 11:12, slon napisał:

Obejrzałem kilka z leasing toyota powiem tak :

 

- serwisy głównie w aso zgodnie ze sztuką (wpisy, faktury do wglądu, zawieszki)

- auta bezwypadkowe, ale w większości mają dużo obcierek naprawianych też w aso (szyba przednia, rysy, otarcia zderzaków). Szyby zwykle oryginalne, roczniki części też.

- wypacykowane i nawoskowane 😉

I pewnie jest monitoring, czy na silniku o temperaturze +2 st. C ktoś wchodzi na 6 tys. rpm?

Kiedyś gadałem z takim jednym, co zajeżdżał samochód - zapytałem, jak on go później sprzeda? Odpowiedź - "Ale w czym problem? Przecież serwisowany i bezwypadkowy". Aż dziwne, że ludzie nadal się na to łapią.

Mój wujek, o którym już wspominałem (nie używa opon wielosezonowych, bo i tak zdziera komplet w pół roku) bez problemu sprzedał swojego "leasinga". W papierach po prostu miód.

Napisano
7 minut temu, Polarny napisał:

I pewnie jest monitoring, czy na silniku o temperaturze +2 st. C ktoś wchodzi na 6 tys. rpm?

 

 

Kolega mi kiedyś pokazywał fajną sztuczkę którą robił w aucie firmowym :-) Auto rura ogień na wstecznym i szybka zmiana na jedynkę z pełnym butowaniem :-) O dziwno nic się nie urywało tylko opony piszczały :-)

Napisano
49 minut temu, NaczelnyFilozof napisał:

 

Kolega mi kiedyś pokazywał fajną sztuczkę którą robił w aucie firmowym 🙂 Auto rura ogień na wstecznym i szybka zmiana na jedynkę z pełnym butowaniem 🙂 O dziwno nic się nie urywało tylko opony piszczały 🙂

Zsynchronizowaną 1 da się wrzucić - moja żona wrzucała zamiast 3 po 2 ;]

 

Napisano
Cytat:"...Może popatrz trochę nie na znajomych, lecz ogólnie, jak służbówki są traktowane"
Cytat ( nota bebe Twój pierwszy post w tym watku- (podpowiedź "uogólnienie")):"...... to wiesz, jak te auta są traktowane."

Ty masz takie doświadczenia, ja inne. Jesteś odporny na przekazywane informacje i niezmiennie tkwisz przy swoim zdaniu nie zwracając uwagi na przekazywane doświadczenia innych osób.... Nic na to nie poradzę.
Napisano
 
Rany boskie, ale konkretnie co jest problemem ?
leją borygo zamiast oleju ?
 
Np niewykonanie czynności z listy.
U mnie nie mam koła zapasowego bo LPG a wpisane że sprawdzono ciśnienie w kole zapasowym
Napisano
 
Kolega mi kiedyś pokazywał fajną sztuczkę którą robił w aucie firmowym :-) Auto rura ogień na wstecznym i szybka zmiana na jedynkę z pełnym butowaniem :-) O dziwno nic się nie urywało tylko opony piszczały :-)
zaden wyczyn
.. niech by spróbowal w odwrotnej kolejności

Wysłane z mojego Redmi 4X przy użyciu Tapatalka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.