Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Napisano

Co to jest ?

 

20220402_124816.jpg

20220402_124826.jpg

Napisano

Wanna

Napisano

Dżakuzi dla elektryków. 

Napisano
  • Autor
8 godzin temu, HelixSv napisał:

Dżakuzi dla elektryków. 

 

Dokładnie. Jeszcze na Ursynowie nie używali ale mają piękny kontener do gaszenia elektryków.

Napisano
W dniu 2.04.2022 o 22:40, PawelWaw napisał:

Dokładnie. Jeszcze na Ursynowie nie używali ale mają piękny kontener do gaszenia elektryków.

Jest sens gasić?

Zanim go tam wsadzą to już po wszystkim będzie.

Napisano
39 minut temu, ZUBERTO napisał:

Jest sens gasić?

Zanim go tam wsadzą to już po wszystkim będzie.

Po prostu ktoś potrzebował sprzedać to jacuzzi. Reszta przy okazji ;)

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, ZUBERTO napisał:

Jest sens gasić?

Zanim go tam wsadzą to już po wszystkim będzie.

 

takie chyba maja procedury

pewnie w praktyce to ciezko ogarnac, przyjazd strazy z kontenerem, przyjazd strazy dzwigu, wrzucenie, napelnienie woda

Napisano
24 minuty temu, PawelWaw napisał:

takie chyba maja procedury

pewnie w praktyce to ciezko ogarnac, przyjazd strazy z kontenerem, przyjazd strazy dzwigu, wrzucenie, napelnienie woda

Jak mieliby użyć dzwigu do palącego się auta, jak zapiąć hak?

Już prędzej takiego chwytaka jak na złomie, tylko czy polamanie i utopienie auta jest lepsze od spalenia?

Najlepsze wyjście to podlać czymś łatwopalnym by szybciej się schajcował.

 

Widziałem kiedyś płonące auto (spalinowe), nawet po szybkim przyjeździe PSP zostało im już tylko polewanie pobliskiego budynku i pilnowanie by też nie spłonął.

 

No tak, zapomniałem o ratowaniu otoczenia.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, ZUBERTO napisał:

Jak mieliby użyć dzwigu do palącego się auta, jak zapiąć hak?

Już prędzej takiego chwytaka jak na złomie, tylko czy polamanie inutopienie auta jest lepsze od spalenia?

Najlepsze wyjście to podlać czymś łatwopalnym by szybciej się schajcował.

 

Widziałem kiedyś płonące auto (spalinowe), nawet po szybkim przyjeździe PSP zostało im już tylko polewanie pobliskiego budynku i pilnowanie by też nie spłonął.

 

 

 

jakos daja rade:

 

 

 

Napisano
13 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Jest sens gasić?

Zanim go tam wsadzą to już po wszystkim będzie.

 

Jeśli grozi zapaleniem czegoś w pobliżu to lepiej go chyba do takiej wanny wsadzić.

 

Napisano
35 minut temu, Furvus_Eques napisał:

Jeśli grozi zapaleniem czegoś w pobliżu to lepiej go chyba do takiej wanny wsadzić.

Gdyby przyjechali gdy dopiero coś dymi lub się delikatnie tli to widzę jakąś tam szansę powodzenia.

Jak dotrą gdy stoi w ogniu to moim zdaniem mogą se tylko popatrzeć, bo nawet chwytakiem do złomu nie podejdą w obawie o przewody hydrauliczne chwytaka.

Widziałem pożar spalinówki i nawet wybuch opon to realne zagrożenie dla biorących udział w akcji.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
Teraz, ZUBERTO napisał:

Gdyby przyjechali gdy dopiero coś dymi lub się delikatnie tli to widzę jakąś tam szansę powodzenia.

Jak dotrą gdy stoi w ogniu to moim zdaniem mogą se tylko popatrzeć, bo nawet chwytakiem do złomu nie podejdą w obawie o przewody hydrauliczne chwytaka.

Widziałem pożar spalinówki i nawet wybuch opon to realne zagrożenie dla biorących udział w akcji.

 

Wierzę na słowo, nie znam się na tym. Pożary aut widziałem tylko na pokazach strażackich, więc były wcześniej przygotowane tak, żeby nie wymknęło się to spod kontroli. Tak czy siak jest to chyba duży problem i dobrze, że w ogóle zaczynają nad tym myśleć.

 

 

 

Napisano
5 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Gdyby przyjechali gdy dopiero coś dymi lub się delikatnie tli to widzę jakąś tam szansę powodzenia.

Jak dotrą gdy stoi w ogniu to moim zdaniem mogą se tylko popatrzeć, bo nawet chwytakiem do złomu nie podejdą w obawie o przewody hydrauliczne chwytaka.

Widziałem pożar spalinówki i nawet wybuch opon to realne zagrożenie dla biorących udział w akcji.

 

Tu chodzi o to, aby też schłodzić baterie, bo nawet te ugaszone grożą ponownym zapłonem.

Napisano
5 minut temu, K3 napisał:

Tu chodzi o to, aby też schłodzić baterie, bo nawet te ugaszone grożą ponownym zapłonem.

Czyli ugasić, a potem zatopić.

Napisano
3 godziny temu, ZUBERTO napisał:

Czyli ugasić, a potem zatopić.

tak, problem jest taki, że po pierwotnym ugaszeniu bez zatopienia baterii, płomień może pojawić się ponownie

Napisano
5 godzin temu, mPh napisał:

tak, problem jest taki, że po pierwotnym ugaszeniu bez zatopienia baterii, płomień może pojawić się ponownie

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.