Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Predkość, a spalanie

Featured Replies

Napisano

Witam,

Jaka jest najbardziej optymalna predkość aby spalanie bylo jak najmniejsze.

Mam polo (pseudokombi) z '92, silnik 1.3 wielopunkt 55KM.

Jak bedzie najbardziej optymalna predkosc, aby spalanie wyszlo jak najmniejsze. Niestety moja wersja nie posiada obrotomierza wiec na obroty nie moge patrzec frown.gif

Powiedzmy, ze wpadam na autostrade. Jaką predkosc musze utrzymywać aby moja polowka najmniej zjadla benzyny.

Moze macie jakies doswiadczenie w oszczednej jeździe.

Typu jazdna na najwyzszym biegu, zamkniete szyby, hamowanie silnikiem, przewidywanie sytacji z wyprzedzeniem, turlanie sie do swiatel + hamowanie silnikiem. Lub kiedy zmienic bieg. Fakt, ze nie mam obrotka ale moze jakos na oko wyczuje kiedy wrzucic wyzszy bieg.

Za wszelkie porady będe wdzieczny.

Napisano

Będę troszkę strzelał opierając się o spalanie chyba większości aut z tego przedziału moc/ wielkośc i powiem 90-110 km/h

Kto da więcej? zlosnik.gif

Napisano

> Witam,

> Jaka jest najbardziej optymalna predkość aby spalanie bylo jak

> najmniejsze.

> Mam polo (pseudokombi) z '92, silnik 1.3 wielopunkt 55KM.

> Jak bedzie najbardziej optymalna predkosc, aby spalanie wyszlo jak

> najmniejsze. Niestety moja wersja nie posiada obrotomierza wiec

> na obroty nie moge patrzec

> Powiedzmy, ze wpadam na autostrade. Jaką predkosc musze utrzymywać

> aby moja polowka najmniej zjadla benzyny.

> Moze macie jakies doswiadczenie w oszczednej jeździe.

> Typu jazdna na najwyzszym biegu, zamkniete szyby, hamowanie

> silnikiem, przewidywanie sytacji z wyprzedzeniem, turlanie sie

> do swiatel + hamowanie silnikiem. Lub kiedy zmienic bieg. Fakt,

> ze nie mam obrotka ale moze jakos na oko wyczuje kiedy wrzucic

> wyzszy bieg.

> Za wszelkie porady będe wdzieczny.

80 do 90 km/h ok.gif

Próbowałem tego ubiegłego lata i bez przesadnych ćwiczeń i kombinacji zeszłem do 5 litrów na setkę (50/50 miasto/trasa).

Warto dodać dla ciekawostki, że opory powietrza rosną z kwadratem prędkości wink.gif

Napisano

> Będę troszkę strzelał opierając się o spalanie chyba większości aut z

> tego przedziału moc/ wielkośc i powiem 90-110 km/h

> Kto da więcej?

niby najmniej pali w zakresie max momentu obrotowego, tylko bez obrotomierza ciezko sie polapac.

Napisano

> Jaka jest najbardziej optymalna predkość aby spalanie bylo jak

> najmniejsze.

Jeśli chcesz się skupić tylko na spalaniu, to zapewne optymalna będzie prędkość w okolicach 60-70km/h. A dokładniej: taka, żeby na ostatnim biegu mieć maksymalnie niskie obroty, ale żeby silnik się nie dławił. Czyli w benzyniaku w okolicach 2000rpm, w dieslu 1500-1700rpm (zależy to również od konkretnego silnika). Oczywiście o płynności jazdy oraz o tym, żeby redukować bieg jeśli chce się przyspieszyć, nie muszę wspomniać. smile.gif

Przykład 1: Fiat Punto II 1.2 16V. Przy maksymalnie płynnej podróży w okolicach 90km/h pali około 4.5l/100km. A jak kiedyś zrobiłem nim ponad 300km w zasadzie nie przekraczając 70'tki (pomijam powody takiej jazdy, samochód był całkowicie sprawny), to wyszło mi 3.2l/100km. smirk.gif

Przykład 2: Mitsu Space Star 1.9 DI-D. Przy 90-100km/h wychodzi 4.5-5.0l/100km. Przy jeździe w okolicach 70-75km/h można zejść średnio do 3.5l/100km a chwilowo nawet do 3.0l/100km.

Niższe prędkości wymagają już przejścia na IV bieg czyli de facto zwiększenia obrotów i przestają być opłacalne pod względem zużycia paliwa.

Nie wiem, czy to jest ogólnie słuszna prawda. Mnie wyszło tak z doświadczenia. smile.gif

Napisano

> Jeśli chcesz się skupić tylko na spalaniu, to zapewne optymalna

> będzie prędkość w okolicach 60-70km/h. A dokładniej: taka, żeby

> na ostatnim biegu mieć maksymalnie niskie obroty, ale żeby

> silnik się nie dławił. Czyli w benzyniaku w okolicach 2000rpm, w

> dieslu 1500-1700rpm (zależy to również od konkretnego silnika).

> Oczywiście o płynności jazdy oraz o tym, żeby redukować bieg

> jeśli chce się przyspieszyć, nie muszę wspomniać.

> Przykład 1: Fiat Punto II 1.2 16V. Przy maksymalnie płynnej podróży w

> okolicach 90km/h pali około 4.5l/100km. A jak kiedyś zrobiłem

> nim ponad 300km w zasadzie nie przekraczając 70'tki (pomijam

> powody takiej jazdy, samochód był całkowicie sprawny), to wyszło

> mi 3.2l/100km.

> Przykład 2: Mitsu Space Star 1.9 DI-D. Przy 90-100km/h wychodzi

> 4.5-5.0l/100km. Przy jeździe w okolicach 70-75km/h można zejść

> średnio do 3.5l/100km a chwilowo nawet do 3.0l/100km.

> Niższe prędkości wymagają już przejścia na IV bieg czyli de facto

> zwiększenia obrotów i przestają być opłacalne pod względem

> zużycia paliwa.

> Nie wiem, czy to jest ogólnie słuszna prawda. Mnie wyszło tak z

> doświadczenia.

To naprawdę ciekawe co piszesz..

Mam tylko dwa pytania:

1) Masz na myśli spalanie śrendie na danym dystansie?

2) Czy auto było obciążone? Czy moze wiozłeś powietrze?

Napisano
  • Autor

> niby najmniej pali w zakresie max momentu obrotowego, tylko bez

> obrotomierza ciezko sie polapac.

No wlasnie to jest ten bol nie mam obrotomierza. Musialbym zainwestowac 120 zl w jakis uzywany licznik lub kupić taki montowany na zewnatrz, ktory zas bedzie szpetnie wyglądał. Choc dla niektorych tuningowców, to bedzie wypas smile.gif

Czyli bede musial jeździc na wyczucie. Troche to potrwa bo autko mam od niedawna i jeszcze sie nie przyzwyczailem.

Napisano

> No wlasnie to jest ten bol nie mam obrotomierza. Musialbym

> zainwestowac 120 zl w jakis uzywany licznik lub kupić taki

> montowany na zewnatrz, ktory zas bedzie szpetnie wyglądał. Choc

> dla niektorych tuningowców, to bedzie wypas

> Czyli bede musial jeździc na wyczucie. Troche to potrwa bo autko mam

> od niedawna i jeszcze sie nie przyzwyczailem.

W zasadzie to wystarczyłoby na jakiś czas podłączyć taki

zewnętrzny, i zorientować się jakie obroty wychodzą na poszczególnych

biegach przy danych prędkościach zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> 10 sposobów na oszczędną jazdę

To juz czytalem smile.gif

Napisano

Ja w sprawie formalnej.

> Jaka jest najbardziej optymalna predkość...

Słownik Wyrazów Obcych

optymalny (Europa)

(fr. ang. optimal z łc. optimus 'najlepszy') najkorzystniejszy, najbardziej sprzyjający, odpowiadający, zgodny, wydajny itp.

Słowo 'najbardziej' wyglada tu dziwacznie. Nie moze byc bardzo, troche optymalnie. Wystarczy - optymalnie.

pzdr.

Napisano

> 10 sposobów na oszczędną jazdę

hamowanie silnikiem

sam hamuje, puszczajac gaz, redukujac biegi, tak zeby obroty nie szly za bardzo w gore.

slyszalem zdanie "pasek/lancuch rozrzadu zuzywa sie szybciej przez hamowanie silnikiem"

prawda czy herezja?

Napisano

> hamowanie silnikiem

> sam hamuje, puszczajac gaz, redukujac biegi, tak zeby obroty nie szly

> za bardzo w gore.

> slyszalem zdanie "pasek/lancuch rozrzadu zuzywa sie szybciej przez

> hamowanie silnikiem"

> prawda czy herezja?

Podobno trzeba umieć hamować silnikiem:

>>> Kliknij <<<

Napisano

> Ja w sprawie formalnej.

> Słownik Wyrazów Obcych

> optymalny (Europa)

> (fr. ang. optimal z łc. optimus 'najlepszy') najkorzystniejszy,

> najbardziej sprzyjający, odpowiadający, zgodny, wydajny itp.

> Słowo 'najbardziej' wyglada tu dziwacznie. Nie moze byc bardzo,

> troche optymalnie. Wystarczy - optymalnie.

> pzdr.

purysta

Napisano

Moim zdaniem nalezy zmieniac biegi na wyzsze jak najwczesniej, ale tak aby obroty po zmianie nie byly zbyt niskie i nie trzeba bylo mocniej wciskac pedalu gazu. Natomiast jesli chodzi o predkosc to tak jak juz ktos wyzej napisal: ponizej 90km/h, ale na tyle aby znowu obroty nie byly zbyt niskie.

Jadac w ten sposob uzyskalem w Mercedesie 124 200D kombi o mocy 75KM i wadze netto 1500kg spalanie 5.2L/100km natomiast normalnie spalanie oscylowalo w granicach 7.2-7.5L.

Napisano
  • Autor

> Słownik Wyrazów Obcych

> optymalny (Europa)

> (fr. ang. optimal z łc. optimus 'najlepszy') najkorzystniejszy,

> najbardziej sprzyjający, odpowiadający, zgodny, wydajny itp.

> Słowo 'najbardziej' wyglada tu dziwacznie. Nie moze byc bardzo,

> troche optymalnie. Wystarczy - optymalnie.

> pzdr.

grinser006.gif słuszna uwaga. W obecnej formie brzmi wzmacniająco wink.gif

Napisano

> silnik 1.3 wielopunkt 55KM.

W skodzie felicji miałem podobny silnik, 1.3 68KM MPI.

Najmniej palił jadąc płynnie w przedziale 90-100km/h

Napisano

> W skodzie felicji miałem podobny silnik, 1.3 68KM MPI.

> Najmniej palił jadąc płynnie w przedziale 90-100km/h

W felicii miałeś ZUPEŁNIE inny silnik.

Napisano

> W felicii miałeś ZUPEŁNIE inny silnik.

Pojemność była podobna, moc z resztą też palacz.gif

Napisano

> Pojemność była podobna, moc z resztą też

I na tym kończą się podobieństwa.

1,3 z Felki to silnik skodowski, pamiętający lata 50-te (!), OHV.

1,3 VW to silnik konstrukcyjnie z lat 80, OHC

Dwie zupełnie inne bajki.

Napisano

> 1) Masz na myśli spalanie śrendie na danym dystansie?

Tak. Tylko jak pisałem o chwilowych 3 litrach na setkę w MSS to miałem na myśli spalanie chwilowe. smile.gif

> 2) Czy auto było obciążone? Czy moze wiozłeś powietrze?

Jak jechałem Puntem, wiozłem tylko siebie. MSS'a sprawdzałem mając na pokładzie dwie dorosłe osoby plus dziecko plus troche rzeczy w bagażniku (ale niedużo i niezbyt ciężkich). Poza tym przy płynnej jeździe masa ma minimalne znaczenie.

Napisano

> I na tym kończą się podobieństwa.

No ale jakieś jednak są cfaniaczek.gif

> 1,3 z Felki to silnik skodowski, pamiętający lata 50-te (!), OHV.

> 1,3 VW to silnik konstrukcyjnie z lat 80, OHC

> Dwie zupełnie inne bajki.

Okej, ale myślę, że zakres prędkości dla optymalnego spalania będzie podobny, to wynika z mocy silnika i wielkości samochodu, oczywiście wartości będą inne, ale pytanie nie było ile bedzie palił, tylko w zakresie jakich prędkości najmniej

Napisano

> Tak. Tylko jak pisałem o chwilowych 3 litrach na setkę w MSS to

> miałem na myśli spalanie chwilowe.

> Jak jechałem Puntem, wiozłem tylko siebie. MSS'a sprawdzałem mając na

> pokładzie dwie dorosłe osoby plus dziecko plus troche rzeczy w

> bagażniku (ale niedużo i niezbyt ciężkich). Poza tym przy

> płynnej jeździe masa ma minimalne znaczenie.

No to naprawdę nieźle.

Od siebie dodam że kiedyś 3000 km(autstrady i nie tylko)

pokonałem w 4 osoby i bagaże po dach ze spalaniem 4,5 no powiedzmy, że sie pomyliłem licząc(w co bardzo wątpię), 5 litrow/100km

A prędkości na autostradach wynosiły od 100 do 180 km/h.

Napisano

Najmniejsze spalanie przy najwiekszym momencie obrotowym. W zaleznosci od samochodu jest to ok 2700-3300 rpm wiec predkosc ok 100.

Napisano

> No ale jakieś jednak są

> Okej, ale myślę, że zakres prędkości dla optymalnego spalania będzie

> podobny, to wynika z mocy silnika i wielkości samochodu,

> oczywiście wartości będą inne, ale pytanie nie było ile bedzie

> palił, tylko w zakresie jakich prędkości najmniej

:-D

Dochodzimy w tym momencie do istoty problemu - większość benzynowych silników samochodowych ma zbliżoną charakterystykę.

Zatem wystarczy utrzymywać auto w OPTYMALNYM dla niego zakresie obrotów (2500-3500) i zużycie będzie optymalne.

A wiadomo też, że czym nizsza prędkość, tym niższe opory, zatem jadąc JAK NAJWOLNIEJ na najwyższym przełożeniu spalimy najmniej.

Napisano

> Zatem wystarczy utrzymywać auto w OPTYMALNYM dla niego zakresie

> obrotów (2500-3500) i zużycie będzie optymalne.

Dałbym tu raczej 2000-3000 270751858-jezyk.gif

ale generalnie masz rację ( i ja w sumie też) zlosnik.gif

Napisano

> Najmniejsze spalanie przy najwiekszym momencie obrotowym.

eee... to chyba nie tak, przy największym momencie najsprawniej przyspiesza, ale żeby palił najmniej....

Napisano

> eee... to chyba nie tak, przy największym momencie najsprawniej

> przyspiesza, ale żeby palił najmniej....

Nie wyjasnie Ci tego fachowo ale przy najwiekszym momencie obrotowym auto ma najwiekszy zasieg.

Napisano

> eee... to chyba nie tak, przy największym momencie najsprawniej

> przyspiesza, ale żeby palił najmniej....

No właśnie,bardzo czesto mylnie miesza się najmniejsze spalanie jednostkowe (na jednostkę wykonanej pracy),ze zużyciem godzinowym o które tu nam chodzi.I faktycznie najniższe zużycie jednostkowe bedzie przypadało w zakresie najwyższej sprawności silnika(czyli w zakresie najwyższego momentu obrotowego),ale najniższe zużycie godzinowe będzie przy najniższych mozliwych do utrzymania obrotach nie męczących silnika i w przypadku warunków ustalonych zawsze rośnie wraz ze wzrostem prędkości obrotowej.Sprawa się komplikuje jeśli weźmiemy pod uwagę warunki nieustalone(przyspieszanie),wtedy silnik może(ale nie musi-zależy od obciązenia i czasu przyspieszania)spalić mniej w zakresie maks momentu.

Napisano

> Nie wyjasnie Ci tego fachowo ale przy najwiekszym momencie obrotowym

> auto ma najwiekszy zasieg.

Nie chcę się kłócić ale komputer pokazujący średnie spalanie w moim samochodzie temu przeczy

Napisano

> Najmniejsze spalanie przy najwiekszym momencie obrotowym. W

> zaleznosci od samochodu jest to ok 2700-3300 rpm wiec predkosc

> ok 100.

Nie. Przyspieszać faktycznie najlepiej przy max. momencie. Ale do jazdy ze stałą prędkością moment wcale się nie przydaje - a raczej przydaje się jego niewielki ułamek. I chyba każdy samochód spali mniej jadąc spokojnie przy 2500rpm niż przy 3300rpm.

Co do spalania w jednostce czasu - kolejny dziwny pomysł. Według mnie interesuje nas spalanie na 100km, a nie na godzinę. Jak na godzinę, to najlepiej stać i trzymać silnik na wolnych obrotach. Pewnie poniżej litra wyjdzie, albo i w okolicach 0.5l.

Napisano

> Co do spalania w jednostce czasu - kolejny dziwny pomysł. Według mnie

> interesuje nas spalanie na 100km, a nie na godzinę. Jak na

> godzinę, to najlepiej stać i trzymać silnik na wolnych obrotach.

> Pewnie poniżej litra wyjdzie, albo i w okolicach 0.5l.

Ale jak podzielisz spalanie w jednostce czasu przez ilość pokonywanych w tym czasie kilometrów to masz właśnie spalanie na te 100....1000...itd kilometrów-czyli to co nas interesuje-przy jakiej predkości spali nam najmniej. wink.gif

Napisano

> Nie. Przyspieszać faktycznie najlepiej przy max. momencie. Ale do

> jazdy ze stałą prędkością moment wcale się nie przydaje - a

> raczej przydaje się jego niewielki ułamek. I chyba każdy

> samochód spali mniej jadąc spokojnie przy 2500rpm niż przy

> 3300rpm.

> Co do spalania w jednostce czasu - kolejny dziwny pomysł. Według mnie

> interesuje nas spalanie na 100km, a nie na godzinę. Jak na

> godzinę, to najlepiej stać i trzymać silnik na wolnych obrotach.

> Pewnie poniżej litra wyjdzie, albo i w okolicach 0.5l.

Ale przeciez silnik przy najwiekszym momencie jest ze tak powiem najmniej obciązony czy najłatwiej idzie mu ciagniecie auta wiec komputer dostosowuje ilosc podawanego paliwa do zapotrzebowania.

Jezeli jedziesz na 5 biegu z obrotami 2000 nie oznacza ze spalisz mniej niz przy 3000 bo w tym czasie mimo ze przy 3 000 rpm pali troszeczke wiecej to dystans jaki pokonasz jest odpowiednio wiekszy.

Napisano

mój również ok.gif

Napisano

> Nie chcę się kłócić ale komputer pokazujący średnie spalanie w moim

> samochodzie temu przeczy

Bo masz dysk zaśmiecony, zformatuj go zlosnik.gif

Napisano

z moich obserwacji wynika,iż od 3 tyś orb/min spalanie tylko wzrasta smile.gif

i tak..renault 19 1.4 na gazie

przy 110 km/h (2800 orb/min) spala jakieś 8,5 l gazu./100km

przy 115 km/h (3000 orb/min) jest to juz 9,2 l /100km

przy 120 km/h (3100 obr/min) 9,5 /100km

przy 130-140 km/h (do 3500 obr/min) 10,2 /100km

co tydzien w trasie robie 1200 km, więc są to 3 tankowania gazu, moge robić wszelakie pomiary dotyczące spalania smile.gif

byle nie mierzyć spalania przy 80 km/h sick.gif

i nie prawdą jest iż przy największym momencie (u mnie 5200 orb/min) spalanie było najmniejsze nono.gif,bylo najmniejsze alien.gif

pozdrawiam

Napisano

> z moich obserwacji wynika,iż od 3 tyś orb/min spalanie tylko wzrasta

> i tak..renault 19 1.4 na gazie

> przy 110 km/h (2800 orb/min) spala jakieś 8,5 l gazu./100km

> przy 115 km/h (3000 orb/min) jest to juz 9,2 l /100km

> przy 120 km/h (3100 obr/min) 9,5 /100km

> przy 130-140 km/h (do 3500 obr/min) 10,2 /100km

> co tydzien w trasie robie 1200 km, więc są to 3 tankowania gazu, moge

> robić wszelakie pomiary dotyczące spalania

> byle nie mierzyć spalania przy 80 km/h

> i nie prawdą jest iż przy największym momencie (u mnie 5200 orb/min)

> spalanie było najmniejsze ,bylo najmniejsze

> pozdrawiam

Przy 5200 w takim silniku to masz największą moc, a nie moment obrotowy smile.gif

Napisano

> Najmniejsze spalanie przy najwiekszym momencie obrotowym. W

> zaleznosci od samochodu jest to ok 2700-3300 rpm wiec predkosc

> ok 100.

To jest nie prawda zlosnik.gif już to kiedyś czytałem na forum bo był zbliżony wątek i jeździłem kilkoma samochodami i nigdy sie to nie potwierdzało, jeżeli chodzi o spalanie to zielone pole obrotomierza dobrze je wskazuje i u mnie w skodzie felici jest to jakieś 1500 - 3500obr./min

>W skodzie felicji miałem podobny silnik, 1.3 68KM MPI.

>Najmniej palił jadąc płynnie w przedziale 90-100km/h

To szybko jechałeś zeby.GIF ja kiedyś miałem bardzo spokojne usposobienie, była noc, mały ruch i nie chciałem wydawać na benzyne zbyt dużo kasy więc jechałem sobie 70-90km/h na piątym biegu i spalanie wyszło 4,9 l /100km

>Od siebie dodam że kiedyś 3000 km(autstrady i nie tylko)

>pokonałem w 4 osoby i bagaże po dach ze spalaniem 4,5 no powiedzmy, że sie pomyliłem licząc(w co bardzo wątpię), 5 litrow/100km

>A prędkości na autostradach wynosiły od 100 do 180 km/h.

Bo najważniejsza dla małego spalania jest stała prędkość utrzymywana przez jak najdłuższy okres + mało hamowania smile.gif

Napisano

> To jest nie prawda już to kiedyś czytałem na forum bo był

> zbliżony wątek i jeździłem kilkoma samochodami i nigdy sie to

> nie potwierdzało, jeżeli chodzi o spalanie to zielone pole

> obrotomierza dobrze je wskazuje i u mnie w skodzie felici jest

> to jakieś 1500 - 3500obr./min

> To szybko jechałeś ja kiedyś miałem bardzo spokojne usposobienie,

> była noc, mały ruch i nie chciałem wydawać na benzyne zbyt dużo

> kasy więc jechałem sobie 70-90km/h na piątym biegu i spalanie

> wyszło 4,9 l /100km

> Bo najważniejsza dla małego spalania jest stała prędkość utrzymywana

> przez jak najdłuższy okres + mało hamowania

Na moj post odpowiadasz komus innemu. Moja jest tylko pierwsza czesc.

Napisano

> Na moj post odpowiadasz komus innemu. Moja jest tylko pierwsza czesc.

Ano smile.gif

Nie chciałem trzech postów pisać smile.gif

Napisano

> Ale przeciez silnik przy najwiekszym momencie jest ze tak powiem

> najmniej obciązony czy najłatwiej idzie mu ciagniecie auta wiec

> komputer dostosowuje ilosc podawanego paliwa do zapotrzebowania.

> Jezeli jedziesz na 5 biegu z obrotami 2000 nie oznacza ze spalisz

> mniej niz przy 3000 bo w tym czasie mimo ze przy 3 000 rpm pali

> troszeczke wiecej to dystans jaki pokonasz jest odpowiednio

> wiekszy.

No ogólnie Twój tok rozumowania wydaje się OK, niemniej jednak podejrzewam, że jak samochód toczy się 70km/h, to opory są na tyle mniejsze (w porównaniu do jazdy 100km/h), że z nawiązką niwelują większy moment silnika osiągany przy wyższej prędkości. Pomijam już turbo-diesle, które max. moment osiągają już poniżej 2krpm.

Poza tym nie znam cywilnego samochodu, który przy 3krpm paliłby mniej, niz przy 2krpm... smirk.gif

Napisano

ale głupoty pisze smile.gif....fakt smile.gif ..2750 obr/min 270751858-jezyk.gif (wlasnie sprawdzilem),z czego wynika ze to prawda ze przy najwyzszym momencie jest najnizsze spalanie....przy takim silniku spineyes.gif,

to ja przepraszam za zamieszanie

Napisano

> hamowanie silnikiem

> sam hamuje, puszczajac gaz, redukujac biegi, tak zeby obroty nie szly

> za bardzo w gore.

> slyszalem zdanie "pasek/lancuch rozrzadu zuzywa sie szybciej przez

> hamowanie silnikiem"

> prawda czy herezja?

ja hamuje silnikiem głównie na zjazdach w górach smile.gif

raz, czy dwa robiłem taki eksperyment że rozpędziełm się do 100km/h i hamując silnikiem redukowałem biegi sekwencyjnie ( 5 > 4 > 3 > 2 > 1 ) i sauto hamowało aż prawie do zera. Niestety trafił się jakiś policmajster co mnie zatrzymał pod pozorem "braku stopu" zlosnik.gif troszkę się zdziwił jak mu wyjasniłem o co chodzi.

W sumie dostałem pouczenie by nie hamować silnikiem na terenie płaskim (ra robiłem to w miescie na puuustej drodze). Powód? Bo wówczas nie świecie sie "stop".

Napisano

> Ale przeciez silnik przy najwiekszym momencie jest ze tak powiem

> najmniej obciązony czy najłatwiej idzie mu ciagniecie auta

zgadza sie ze najlatwiej idzie mu (silnikowi) ciagniecie auta, ale chodzi o spalanie mozliwie najmniejsze a co czy aby osiagnac ten max. moment w aucie to mu depczesz "gaz" zapodajac paliwo czy pompujesz go powietrzem czy jak?

> Jezeli jedziesz na 5 biegu z obrotami 2000 nie oznacza ze spalisz

> mniej niz przy 3000 bo w tym czasie mimo ze przy 3 000 rpm pali

> troszeczke wiecej to dystans jaki pokonasz jest odpowiednio

> wiekszy.

bzdura (w pewnym sesnie) jezeli ja jade moim autem na V biegu to przy 2000rmp spali mi mniej na danym odcinku trasy niz jakbym jechal z 3000rmp (max moment obrotowy od 2400-3200rmp)

W pewnym sensie dlatego bo wiadomo ze jak bede jechal (przez taki sam czas) na 2000rmp i 3000rmp, oczywistym jest ze w danym czasie pokonam wiekszy dystans jadac przy 3000rmp, co nie zmienia faktu ze przeliczajac srednia spalan z tych dwoch pokonanych dystansow mniejsze splanie wyjdzie mi przy 2000rmp

pzdr.

Napisano

> Poza tym nie znam cywilnego samochodu, który przy 3krpm paliłby

> mniej, niz przy 2krpm...

Czas poznać cool.gif

Mój pali zauważalnie mniej, gdy się nim jeździ w przedziale 2500-3000rpm niż w przedziale 2000-2500rpm. A przekonałem się o tym dopiero po montażu sportowego wydechu - bo ciszej jest właśnie w tym wyższym przedziale grinser006.gif

Napisano

> Nie wyjasnie Ci tego fachowo ale przy najwiekszym momencie obrotowym

> auto ma najwiekszy zasieg.

Wierutna bzdura. Twierdzisz więc że w moim aucie najdalej zajadę kręcąc cały czas 6000rpm zakrecony.gif Niezmiernie ciekawe.

Jedyne co jest największe mając silnik na obrotach momentu maksymalnego to wcisk w fotel gdy wdepniesz gaz.

Napisano

> Najmniejsze spalanie przy najwiekszym momencie obrotowym.

Radzę skończyć z teoriami rodem z Auto-Świata. Nawet zabawne nie są...

> zaleznosci od samochodu jest to ok 2700-3300 rpm wiec predkosc ok 100.

Oj, chyba kolega baaaaardzo wielu aut nie zna.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.