Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pickup + przyczepa = tachograf?

Featured Replies

Napisano

Czy pickup wraz z przyczepą łapie się z automatu na tachograf? Może śmieszne, ale nie do końca. Pickup dmc 3,5t + przyczepa 3,5t

Przewóz bardziej zarobkowy niż na potrzeby własne

 

Edit

pickup typu Nissan Navara czy Ford Ranger, 5osobowy

Edytowane przez swienty

Napisano

Jeśli prawo dopuszcza pewne wyjątki, to kiedy potrzebny jest tachograf podczas jazdy busem z przyczepą? W przypadku kiedy DMC zespołu pojazdów przekracza 3,5 tony, bus z przyczepą tachograf musi mieć zamontowany, a jego użycie jest obowiązkowe poza kilkoma ściśle określonymi sytuacjami. Tachograf w busie z przyczepą nie musi być używany w przypadku zespołu pojazdów o DMC do 7,5 tony podczas przewozu drogowego urządzeń, sprzętu lub materiałów do użytku kierowcy w czasie pracy albo dostawy rzeczy wyprodukowanych metodą rzemieślniczą, jedynie w promieniu do 100 km od siedziby przedsiębiorstwa, a prowadzenie takich pojazdów nie jest głównym zajęciem kierowcy oraz charakter transportu nie jest zarobkowy. Dopuszcza się wykonywanie przewozu drogowego bez tachografu również w przypadku niehandlowego przewozu rzeczy takim zespołem pojazdów.

 

https://www.autofrelik.pl/tachograf-do-busa-z-przyczepa/

Napisano
5 minut temu, swienty napisał(a):

Czy pickup wraz z przyczepą łapie się z automatu na tachograf? Może śmieszne, ale nie do końca. Pickup dmc 3,5t + przyczepa 3,5t

Przewóz bardziej zarobkowy niż na potrzeby własne

 

To jest bardziej popieprzone niż przypuszczałem ;]

https://www.autofrelik.pl/tachograf-do-busa-z-przyczepa/?utm_source=chatgpt.com

 

Okazuje się, że niezarobkowo jak to ciągasz, to nie potrzeba tachografu.

Jak zarobkowo, to zależy co wieziesz i jak daleko :hehe:

Napisano
26 minut temu, kravitz napisał(a):

 

To jest bardziej popieprzone niż przypuszczałem ;]

https://www.autofrelik.pl/tachograf-do-busa-z-przyczepa/?utm_source=chatgpt.com

 

Okazuje się, że niezarobkowo jak to ciągasz, to nie potrzeba tachografu.

Jak zarobkowo, to zależy co wieziesz i jak daleko :hehe:

 

No to czy potrzebuję tacho gdy jadę busem 3,5t z 3 moto na pace + przyczepa lekka z 2 moto. Bus jest własnością firmy A, motocykle firmy B, a ja świadczę usługi doradcze dla firmy A i nie dostałem za ten transport nawet 1zł od niej. 

 

 

Napisano
  • Autor
32 minuty temu, bielaPL napisał(a):

Jeśli prawo dopuszcza pewne wyjątki, to kiedy potrzebny jest tachograf podczas jazdy busem z przyczepą?

 

Żaden bus, pickup typu Navara czy ford ranger, 5osobowy

Napisano
38 minut temu, swienty napisał(a):

 

Żaden bus, pickup typu Navara czy ford ranger, 5osobowy

 

Przecież to żadna różnica dla tego przypadku.

W tekście został użyty bus, bo to dużo popularniejsze u nas do ciągania przyczep. Pickupy nie występują w przyrodzie ;)

Napisano
55 minut temu, Olas1 napisał(a):

 

No to czy potrzebuję tacho gdy jadę busem 3,5t z 3 moto na pace + przyczepa lekka z 2 moto. Bus jest własnością firmy A, motocykle firmy B, a ja świadczę usługi doradcze dla firmy A i nie dostałem za ten transport nawet 1zł od niej. 

Pomijajac kwestie tonażowe nie wiem jak udowodnisz, że jako firma A nie świadczysz zarobkowo usług formie B.

Napisano
2 godziny temu, swienty napisał(a):

Czy pickup wraz z przyczepą łapie się z automatu na tachograf? Może śmieszne, ale nie do końca. Pickup dmc 3,5t + przyczepa 3,5t

Przewóz bardziej zarobkowy niż na potrzeby własne

 

Edit

pickup typu Nissan Navara czy Ford Ranger, 5osobowy

Nie

Napisano
2 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

Pomijajac kwestie tonażowe nie wiem jak udowodnisz, że jako firma A nie świadczysz zarobkowo usług formie B.


A jak oni udowodnią, że świadczę? 

Napisano
20 minut temu, Olas1 napisał(a):

A jak oni udowodnią, że świadczę? 

:nie_wiem:

Tym, że w DR wszystkich pojazdów widnieją firmy? :hmm:

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Nie

 

Coś więcej?

Napisano
5 godzin temu, swienty napisał(a):

Czy pickup wraz z przyczepą łapie się z automatu na tachograf? Może śmieszne, ale nie do końca. Pickup dmc 3,5t + przyczepa 3,5t

 

Nie. Taka kombinacja może bez problemu być prowadzona przez kogoś, kto ma odpowiednie uprawnienia i póki nie robi tego dla zarobku to tacho nie jest wymagane.

 

6 godzin temu, swienty napisał(a):

Przewóz bardziej zarobkowy niż na potrzeby własne

 

No właśnie. Jeśli ma to być bezpośrednim źródłem zarobku, czyli wykonywane jest najczęściej w formie transportu komuś auta z miejsca na miejsce, to odpowiada się za brak tacho. U mnie sporo osób łapią na tym a udowodnienie tego jest bajecznie proste.

Napisano
Godzinę temu, swienty napisał(a):

 

Coś więcej?

Nie.😁 

Od ponad 20 lat śmigam z przyczepami i tacha nigdy nie miałem. Nigdy też nie słyszałem ani nie spotkałem się z sytuacją żeby ktoś miał. 

Nie widzę prawnego uzasadnienia😎

Napisano
3 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

:nie_wiem:

Tym, że w DR wszystkich pojazdów widnieją firmy? :hmm:

W większości jest imię i nazwisko właściciela firmy. Czyli po DR nie określisz czy auto prywatne czy firmowe. 

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

W większości jest imię i nazwisko właściciela firmy. Czyli po DR nie określisz czy auto prywatne czy firmowe. 

Nie znamy formy prawnej tych firm (jest szansa, że Sp. z o.o.), a ja pisałem w trybie przypuszczającym.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
39 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Nie znamy formy prawnej tych firm (jest szansa, że Sp. z o.o.), a ja pisałem w trybie przypuszczającym.

Jasne że i takie formy mogą występować.

Napisano
9 godzin temu, swienty napisał(a):

Czy pickup wraz z przyczepą łapie się z automatu na tachograf? Może śmieszne, ale nie do końca. Pickup dmc 3,5t + przyczepa 3,5t

Przewóz bardziej zarobkowy niż na potrzeby własne

 

Edit

pickup typu Nissan Navara czy Ford Ranger, 5osobowy

To zależy?

1. Jeśli holownik rej na firmę/ leasing + na przyczepie towar/samochód należy do firmy (wynika to z dokumentów F VAT, wz, list przewozowy, cmr) to zaświadczenia na przewóz własny.

 

a. Towar nie należy do firmy- tacho, badania kierowcy na kat B+E + licencja na transport. Jeśli pracownik to UoP.

100km od siedziby firmy można bez tacho.

 

2. Jeśli holownik zarejestrowany na osobę prywatną lub z wypożyczalni +na przyczepie towar/samochód jest własnością kierowcy (dokument zakupu na kierowcę) to bez tacho, licencji lub zaświadczenia, tzw PRIVAT !!!

a. Towar nie należy do kierowcy, więc jest to usługa transportowa - patrz pkt.1a

Pkt 1 i 2 nie ma znaczenia czy pickup zarejestrowany na osobowy/ciężarowy, liczy się DMC holownika i zespołu pojazdów.

@Danielpoz. ciągniesz koparki na potrzeby własne/firmy, powyżej 100km od siedziby firmy powinieneś mieć zaświadczenie na przewozy własne.

"Przewóz drogowy stanowi przewóz na potrzeby własne tylko w przypadku łącznego spełnienia wszystkich kryteriów wskazanych w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym"

Warto się doksztalcić po 20 latach ciągania przyczep.

 

 

ITD, BAG nie są głupi i kontrolują pickupy, SUV (Touareg, ML) z lawetami.

Z przyczepą pod plandeką lub koparką na lawecie łatwiej się przemknąć na drodze.

Edytowane przez Tre-Bor

Napisano
9 godzin temu, bielaPL napisał(a):

 podczas przewozu drogowego urządzeń, sprzętu lub materiałów do użytku kierowcy w czasie pracy albo dostawy rzeczy wyprodukowanych metodą rzemieślniczą, jedynie w promieniu do 100 km od siedziby przedsiębiorstwa, a prowadzenie takich pojazdów nie jest głównym zajęciem kierowcy oraz charakter transportu nie jest zarobkowy. Dopuszcza się wykonywanie przewozu drogowego bez tachografu również w przypadku niehandlowego przewozu rzeczy takim zespołem pojazdów.

 

https://www.autofrelik.pl/tachograf-do-busa-z-przyczepa/

Tu jest to dobrze wyjaśnione co to jest zaświadczenie na potrzeby własne.

https://prawnicytransportu.pl/bus-z-przyczepa-a-tachograf/

Edytowane przez Tre-Bor

Napisano
Godzinę temu, Tre-Bor napisał(a):

To zależy?

1. Jeśli holownik rej na firmę/ leasing + na przyczepie towar/samochód należy do firmy (wynika to z dokumentów F VAT, wz, list przewozowy, cmr) to zaświadczenia na przewóz własny.

 

a. Towar nie należy do firmy- tacho, badania kierowcy na kat B+E + licencja na transport. Jeśli pracownik to UoP.

100km od siedziby firmy można bez tacho.

 

2. Jeśli holownik zarejestrowany na osobę prywatną lub z wypożyczalni +na przyczepie towar/samochód jest własnością kierowcy (dokument zakupu na kierowcę) to bez tacho, licencji lub zaświadczenia, tzw PRIVAT !!!

a. Towar nie należy do kierowcy, więc jest to usługa transportowa - patrz pkt.1a

Pkt 1 i 2 nie ma znaczenia czy pickup zarejestrowany na osobowy/ciężarowy, liczy się DMC holownika i zespołu pojazdów.

@Danielpoz. ciągniesz koparki na potrzeby własne/firmy, powyżej 100km od siedziby firmy powinieneś mieć zaświadczenie na przewozy własne.

"Przewóz drogowy stanowi przewóz na potrzeby własne tylko w przypadku łącznego spełnienia wszystkich kryteriów wskazanych w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym"

Warto się doksztalcić po 20 latach ciągania przyczep.

 

 

ITD, BAG nie są głupi i kontrolują pickupy, SUV (Touareg, ML) z lawetami.

Z przyczepą pod plandeką lub koparką na lawecie łatwiej się przemknąć na drodze.

Pick up plus przyczepa kempingowa. Wszystko zarejestrowane na firmę. Ponad 100km od firmy. I?

 

😂

Napisano
Godzinę temu, Tre-Bor napisał(a):

 

@Danielpoz. 

Warto się doksztalcić po 20 latach ciągania przyczep.

 

 

 

Ile lat praktyki? Od ilu lat masz tacho w busach i pick upach?

 

Jak często masz kontrolę?

 

Ile tyś km robisz  miesięcznie z przyczepami?

Napisano
  • Autor
12 godzin temu, Danielpoz. napisał(a):

Nie.😁 

Od ponad 20 lat śmigam z przyczepami i tacha nigdy nie miałem. Nigdy też nie słyszałem ani nie spotkałem się z sytuacją żeby ktoś miał. 

Nie widzę prawnego uzasadnienia😎

 

Tyle że u mnie może być gorzej, przejazd zarobkowy a mam licencję transportową krajową, i unijną. :hmm: Tacho w dostawczaku z przyczepą rozumiem, czasem są artykuły na 40ton.net że ktoś wpadł takim zestawem bez tacho i licencji pod itd i srogo go policzyli

Napisano
3 minuty temu, swienty napisał(a):

 

Tyle że u mnie może być gorzej, przejazd zarobkowy a mam licencję transportową krajową, i unijną. :hmm: Tacho w dostawczaku z przyczepą rozumiem, czasem są artykuły na 40ton.net że ktoś wpadł takim zestawem bez tacho i licencji pod itd i srogo go policzyli

Czyli teoretycznie 3501kg DMC zestawu łapie się pod tacho?

 

 

 

Napisano
  • Autor
12 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Czyli teoretycznie 3501kg DMC zestawu łapie się pod tacho?

 

 

 

 

W teorii tak, nie widzę żadnego punktu zaczepienia. Przewóz zarobkowy = tacho i licencja. Przy przewozie prywatnym nie potrzeba nic.

Szukam rozwiązania na 1 daily z możliwością podpięcia ciężkiej przyczepy, ale bez montazu tachografu to chyba się nie uda.

Edytowane przez swienty

Napisano
1 godzinę temu, swienty napisał(a):

 

W teorii tak, nie widzę żadnego punktu zaczepienia. Przewóz zarobkowy = tacho i licencja. Przy przewozie prywatnym nie potrzeba nic.

Szukam rozwiązania na 1 daily z możliwością podpięcia ciężkiej przyczepy, ale bez montazu tachografu to chyba się nie uda.

Wszyscy laweciarze jeżdżą zarobkowo. 

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, Danielpoz. napisał(a):

Wszyscy laweciarze jeżdżą zarobkowo. 

 

Obecnie już tak, jeszcze kilka lat temu wszyscy jeździli "prywatnie", obojętnie czy auto na fakturę vat czy nie - wypisywało się umowę k/s na kierowcę na czas transportu. Cała branża tak działała.

https://40ton.net/przekombinowal-przy-imporcie-uzywanych-samochodow-litwinowi-zarzucono-brak-tachografu-licencji/

Napisano
W dniu 22.11.2024 o 23:17, Danielpoz. napisał(a):

Pick up plus przyczepa kempingowa. Wszystko zarejestrowane na firmę. Ponad 100km od firmy. I?

 

😂

 

I wystarczy parę pytań do kierowcy aby wiedzieć czy właśnie jedzie na prywatny wypoczynek, czy jako kierowca w tej firmie podstawia właśnie przyczepę w kolejne miejsce aby służyła ona ekipie do spania.

 

Mam wrażenie, że pisząc:

 

W dniu 22.11.2024 o 19:25, Danielpoz. napisał(a):

Od ponad 20 lat śmigam z przyczepami i tacha nigdy nie miałem. Nigdy też nie słyszałem ani nie spotkałem się z sytuacją żeby ktoś miał. 

Nie widzę prawnego uzasadnienia😎

masz doświadczenie z dziurawego systemu kontroli i traktujesz to jako regułę.

Napisano
3 minuty temu, Igorek napisał(a):

 

I wystarczy parę pytań do kierowcy aby wiedzieć czy właśnie jedzie na prywatny wypoczynek, czy jako kierowca w tej firmie podstawia właśnie przyczepę w kolejne miejsce aby służyła ona ekipie do spania.

 

Mam wrażenie, że pisząc:

 

masz doświadczenie z dziurawego systemu kontroli i traktujesz to jako regułę.

Wystarczy kilka odpowiedzi kierowcy i nie trzeba mieć tachografu? No ciekawie to prawo o którym tak wspominasz wygląda🤣

 

Czyli osobówka z kempingiem ma mieć tacho czy nie?

 

Prosze o konkretną odpowiedź😁

Edytowane przez Danielpoz.

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Czyli osobówka z kempingiem ma mieć tach czy nie?

 

No prosze o konkretną odpowiedź😁

Konkretna odpowiedź brzmi: zależy. Sam jeżdżę z zestawem osobówka + kemping gdzie suma DMC przekracza 3.5t i w moim przypadku nie ma potrzeby tachografu. Jeśli jednak jeździłbym zestawem o podobnych parametrach w celu np importu takich przyczep z zagranicy to tachograf byłby wymagany.

Ja wiem, że to ciężkie do udowodnienia bo prawie wszystkie zestawy są używane prywatnie ale spróbuj sobie wyobrazić, że jedzie typ, który zasypia podczas jazdy, przywala w kogoś innego i dochodzi do niefajnych konsekwencji. Przecież momentalnie się może okazać, że gość zatrudniony jako kierowca, jego zadanie w pracy to transport przyczep i zasnął w piętnastej godzinie swojej jazdy. Myślisz, że nikt nie zauważy, że powinien mieć tachograf?

Napisano
20 minut temu, Igorek napisał(a):

Konkretna odpowiedź brzmi: zależy. Sam jeżdżę z zestawem osobówka + kemping gdzie suma DMC przekracza 3.5t i w moim przypadku nie ma potrzeby tachografu. Jeśli jednak jeździłbym zestawem o podobnych parametrach w celu np importu takich przyczep z zagranicy to tachograf byłby wymagany.

Ja wiem, że to ciężkie do udowodnienia bo prawie wszystkie zestawy są używane prywatnie ale spróbuj sobie wyobrazić, że jedzie typ, który zasypia podczas jazdy, przywala w kogoś innego i dochodzi do niefajnych konsekwencji. Przecież momentalnie się może okazać, że gość zatrudniony jako kierowca, jego zadanie w pracy to transport przyczep i zasnął w piętnastej godzinie swojej jazdy. Myślisz, że nikt nie zauważy, że powinien mieć tachograf?

Często widujesz w osobówkach tachograf?

Napisano
6 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Często widujesz w osobówkach tachograf?

 

W zasadzie nigdy, bo osobówki prawie nigdy nie są wykorzystywane do takich celów. Ale pickupy, vany mają w zdecydowanej większości informacje, żeby być świadomym, że w pewnych sytuacjach tachograf może być wymagany.

Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, więc przypomnę:

 

29 minut temu, Igorek napisał(a):

Przecież momentalnie się może okazać, że gość zatrudniony jako kierowca, jego zadanie w pracy to transport przyczep i zasnął w piętnastej godzinie swojej jazdy. Myślisz, że nikt nie zauważy, że powinien mieć tachograf?

 

Napisano
Teraz, Igorek napisał(a):

 

W zasadzie nigdy, bo osobówki prawie nigdy nie są wykorzystywane do takich celów. Ale pickupy, vany mają w zdecydowanej większości informacje, żeby być świadomym, że w pewnych sytuacjach tachograf może być wymagany.

Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, więc przypomnę:

 

 

Większość dużych aut typu SUV świetnie się nadają do holowania przyczep kempingowych. Naprawdę twierdzisz że osobówki nie są wykorzystywane do takich celów?🤭

Zresztą jaka to różnica czy to pickupy up czy suv skoro oba mają DMC do 3.5t

 

Jakie to informacje są w pick upach? W Rangerze takiej nie widziałem ale może przeoczyłem.

 

 

Odpowiedź na pytanie:

 

W piętnastej godzinie jazdy to często zasypiają turyści jadący na strzała do Chorwacji czy innego letniego "raju".

 

Oni też nie posiadają tacho.

 

 

Napisano
1 minutę temu, Danielpoz. napisał(a):

Większość dużych aut typu SUV świetnie się nadają do holowania przyczep kempingowych. Naprawdę twierdzisz że osobówki nie są wykorzystywane do takich celów?🤭

Zresztą jaka to różnica czy to pickupy up czy suv skoro oba mają DMC do 3.5t

 

Jakie to informacje są w pick upach? W Rangerze takiej nie widziałem ale może przeoczyłem.

 

 

Odpowiedź na pytanie:

 

W piętnastej godzinie jazdy to często zasypiają turyści jadący na strzała do Chorwacji czy innego letniego "raju".

 

Oni też nie posiadają tacho.

 

 

Nie wątpię, że dochodzi do wykorzystywania SUV'ów, osobówek pickupów czy vanów do ciągnięcia przyczep, gdzie cały zestaw przekracza 3.5t i jest to w celach zarobkowych. Zgodnie z obowiązującym prawem wymagany jest jednak do tego tachograf, są na to przepisy. A przepisy nadal znaczą więcej niż przyzwyczajenia, codzienna rutyna i złe nawyki.

Będę w pracy to cyknę zdjęcia naklejek w Hiluxie oraz Proace

Napisano
W dniu 23.11.2024 o 10:36, Danielpoz. napisał(a):

Wszyscy laweciarze jeżdżą zarobkowo. 

Nie wszyscy. Jechałem ze szwagrem (ma B+E), zawieść Mustanga na lawecie. Laweta podczepiona pod "mój" SUV. Cel prywatny, ale szwagier zawodowy kierowca, SUV w leasingu, więc w DR nie ma o mnie słowa. Zestaw ok 4.6t DMC. Starczyło mi już problemów z głupią aplikację eToll, jakbym jeszcze w tachografy miałbym się bawić to bym odpuścił temat.

Napisano
4 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Jakie to informacje są w pick upach? W Rangerze takiej nie widziałem ale może przeoczyłem.

 

Zarówno Ford do Rangera jak i VW do nowego Amaroka oferuje opcję przygotowania do tachografu. Zakładam, że inni producenci oferujący pickupy też. Zapewne nie robią tego dlatego, że jest to opcja klientom niepotrzebna.

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Zarówno Ford do Rangera jak i VW do nowego Amaroka oferuje opcję przygotowania do tachografu. Zakładam, że inni producenci oferujący pickupy też. Zapewne nie robią tego dlatego, że jest to opcja klientom niepotrzebna.

 

Przecież w D tacho to normalna sprawa nawet w osobówkach co holują przyczepy. Albo książka albo tacho. 

Napisano
23 minuty temu, sherif napisał(a):

Nie wszyscy. Jechałem ze szwagrem (ma B+E), zawieść Mustanga na lawecie. Laweta podczepiona pod "mój" SUV. Cel prywatny, ale szwagier zawodowy kierowca, SUV w leasingu, więc w DR nie ma o mnie słowa. Zestaw ok 4.6t DMC. Starczyło mi już problemów z głupią aplikację eToll, jakbym jeszcze w tachografy miałbym się bawić to bym odpuścił temat.

Laweciarze którzy zajmują się transportem aut robią to raczej zarobkowo😉

Napisano
10 godzin temu, Danielpoz. napisał(a):

Laweciarze którzy zajmują się transportem aut robią to raczej zarobkowo😉

Czyli nie każdy co ma lawet to laweciarz :)?

Część ludzi co ma auto do ciągania i miejsce gdzie trzymać to kupuje lawety. Zawsze się przydaje czy do zawieść auto na tor czy oldimera. 

Ja też bym miał bo mam oltimery i elektryka :phi: ale nie mam gdzie trzymać. Nawet B+E zrobiłem, a tu straszycie tachometrem.

 

Próbowałem wczytać się w treść art o tach w tytułowym założeniu i poległem .. wszystko zależy - chyba na kogo się trafi.

 

Napisano
9 godzin temu, sherif napisał(a):

Czyli nie każdy co ma lawet to laweciarz :)?

 

 

 

Nie. Taki skrót myślowy😆 Laweciarz to ten który transportuje auta powiedzmy że zawodowo.

 

Też mam lawetę ale nie jestem laweciarzem😁

Napisano
10 godzin temu, sherif napisał(a):

Czyli nie każdy co ma lawet to laweciarz :)?

Część ludzi co ma auto do ciągania i miejsce gdzie trzymać to kupuje lawety. Zawsze się przydaje czy do zawieść auto na tor czy oldimera. 

Ja też bym miał bo mam oltimery i elektryka :phi: ale nie mam gdzie trzymać. Nawet B+E zrobiłem, a tu straszycie tachometrem.

 

Próbowałem wczytać się w treść art o tach w tytułowym założeniu i poległem .. wszystko zależy - chyba na kogo się trafi.

 

Ale to wcale nie jest takie trudne. Jedziesz nawet i nie swoim samochodem i nie swoją lawetą ale wieziesz coś, co należy do Ciebie albo żony, syna itp, to jeśli wyjaśnisz sytuację to trudno będzie podpaść pod przewóz zarobkowy.

Ale choćbyś nawet miał swój samochód i swoją lawetę ale nie umiał wyjaśnić skąd masz to co wieziesz, dlaczego to wieziesz itd, to podejrzenia o czerpanie z tego zysku będą tylko narastać. Dodatkowo ludzie jeżdżą długo bez bycia kontrolowanym i utwierdzają się w przekonaniu, że to co robią jest właściwe. Aż w końcu dochodzi do sytuacji, gdzie zatrzymywany jest laweciarz, samochód oklejony np jako transport aut, w środku jako pasażer również klient, do którego należy samochód, no i jak wybrniesz z tego?

Pracowałem kiedyś w firmie, która woziła pracowników do pracy. Firma zatrudniała i oferowała swój prywatny transport za drobną opłatą tym, którzy nie mieli własnego. Trwało to latami, bo tak interpretował przepisy jej szef. I nastąpiła kontrola, gdzie padło proste pytanie do jednego z pasażerów:

- "płacisz za transport tym busem?"

- "Tak, płacę."

Brak używania tacho i byłem ściągany na miejsce między innymi dlatego, że ja akurat miałem kartę do tacho i mogłem tym busem zjechać na bazę.

Napisano
W dniu 22.11.2024 o 15:17, ZUBERTO napisał(a):

Pomijajac kwestie tonażowe nie wiem jak udowodnisz, że jako firma A nie świadczysz zarobkowo usług formie B.

 

W drugą stronę... To wykroczenie trzeba udowodnić, nie niewinność. 

Napisano
W dniu 22.11.2024 o 14:20, Olas1 napisał(a):

 

No to czy potrzebuję tacho gdy jadę busem 3,5t z 3 moto na pace + przyczepa lekka z 2 moto. Bus jest własnością firmy A, motocykle firmy B, a ja świadczę usługi doradcze dla firmy A i nie dostałem za ten transport nawet 1zł od niej. 

 

 

 

Bierzesz umowę na wynajem tego busa do celów prywatnych i coś-tam-za-ten-wynajem musisz zapłacić. 

Napisano
50 minut temu, Igorek napisał(a):

Ale to wcale nie jest takie trudne. Jedziesz nawet i nie swoim samochodem i nie swoją lawetą ale wieziesz coś, co należy do Ciebie albo żony, syna itp, to jeśli wyjaśnisz sytuację to trudno będzie podpaść pod przewóz zarobkowy.

Ale choćbyś nawet miał swój samochód i swoją lawetę ale nie umiał wyjaśnić skąd masz to co wieziesz, dlaczego to wieziesz itd, to podejrzenia o czerpanie z tego zysku będą tylko narastać. Dodatkowo ludzie jeżdżą długo bez bycia kontrolowanym i utwierdzają się w przekonaniu, że to co robią jest właściwe. Aż w końcu dochodzi do sytuacji, gdzie zatrzymywany jest laweciarz, samochód oklejony np jako transport aut, w środku jako pasażer również klient, do którego należy samochód, no i jak wybrniesz z tego?

Pracowałem kiedyś w firmie, która woziła pracowników do pracy. Firma zatrudniała i oferowała swój prywatny transport za drobną opłatą tym, którzy nie mieli własnego. Trwało to latami, bo tak interpretował przepisy jej szef. I nastąpiła kontrola, gdzie padło proste pytanie do jednego z pasażerów:

- "płacisz za transport tym busem?"

- "Tak, płacę."

Brak używania tacho i byłem ściągany na miejsce między innymi dlatego, że ja akurat miałem kartę do tacho i mogłem tym busem zjechać na bazę.

ok, raczej się wie co się wiezie, szczególnie jak swoje :).

BTW. Takie same są powyższe przepisy w innych krajach EU, jak np w D ?

Napisano
20 minut temu, sherif napisał(a):

ok, raczej się wie co się wiezie, szczególnie jak swoje :).

BTW. Takie same są powyższe przepisy w innych krajach EU, jak np w D ?

Zasadniczo tak, przepisy dotyczące tachografów są ujednolicone w całej UE. Pozostaje kwestia czasem lokalnych, bardzo drobnych różnic dla danego kraju.

Napisano
12 godzin temu, sherif napisał(a):

Ja też bym miał bo mam oltimery i elektryka :phi: ale nie mam gdzie trzymać. Nawet B+E zrobiłem, a tu straszycie tachometrem.

 

Ja właśnie robię B+E i też od czasu do czasu coś mam zamiar ciągać. Na pewno będzie powyżej 3,5t bo sam Ranger ma DMC 3,3t. Ale ja nie mam zamiaru na tym ciąganiu zarabiać kasy, a raczej tracić.

;]

 

 

Napisano
Godzinę temu, Igorek napisał(a):

Ale to wcale nie jest takie trudne. Jedziesz nawet i nie swoim samochodem i nie swoją lawetą ale wieziesz coś, co należy do Ciebie albo żony, syna itp, to jeśli wyjaśnisz sytuację to trudno będzie podpaść pod przewóz zarobkowy.

Ale choćbyś nawet miał swój samochód i swoją lawetę ale nie umiał wyjaśnić skąd masz to co wieziesz, dlaczego to wieziesz itd, to podejrzenia o czerpanie z tego zysku będą tylko narastać. Dodatkowo ludzie jeżdżą długo bez bycia kontrolowanym i utwierdzają się w przekonaniu, że to co robią jest właściwe. Aż w końcu dochodzi do sytuacji, gdzie zatrzymywany jest laweciarz, samochód oklejony np jako transport aut, w środku jako pasażer również klient, do którego należy samochód, no i jak wybrniesz z tego?

Pracowałem kiedyś w firmie, która woziła pracowników do pracy. Firma zatrudniała i oferowała swój prywatny transport za drobną opłatą tym, którzy nie mieli własnego. Trwało to latami, bo tak interpretował przepisy jej szef. I nastąpiła kontrola, gdzie padło proste pytanie do jednego z pasażerów:

- "płacisz za transport tym busem?"

- "Tak, płacę."

Brak używania tacho i byłem ściągany na miejsce między innymi dlatego, że ja akurat miałem kartę do tacho i mogłem tym busem zjechać na bazę.

Pojazd do 3.5t i było potrzebne tacho?

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Pojazd do 3.5t i było potrzebne tacho?

Bus powyżej 9 osób, więc montaż był wymagany. Ale nie musiało być używane jeśli na potrzeby firmy. Jak się jednak okazało, wymaganie od pracownika choćby drobnej opłaty za przejazd zmienia sposób używania firmowego środka transportu na komercyjny.

Napisano
Godzinę temu, grogi napisał(a):

W drugą stronę... To wykroczenie trzeba udowodnić, nie niewinność. 

Napisałem tu już. W DR wszystkich pojazdów mogą być dane firm (oczywiście nie muszą, np przy JDG).

Napisano
3 minuty temu, Igorek napisał(a):

Bus powyżej 9 osób, więc montaż był wymagany. Ale nie musiało być używane jeśli na potrzeby firmy. Jak się jednak okazało, wymaganie od pracownika choćby drobnej opłaty za przejazd zmienia sposób używania firmowego środka transportu na komercyjny.

Skoro to był autobus to logiczne że musi posiadać tachograf.

 

 

Te opowieści to już powoli Lucyfera przebijają🤣

Napisano
1 godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

Skoro to był autobus to logiczne że musi posiadać tachograf.

 

 

Te opowieści to już powoli Lucyfera przebijają🤣

Mam wrażenie, że dobrze Ci w byciu ignorantem ale wciąż nie rozumiesz istoty problemu. Bus miał tachograf ale nie zawsze jest potrzeba go używać. Takie są przepisy. W tym wypadku, jak się okazało, potrzeba była lecz nie została zrealizowana.

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Ja właśnie robię B+E i też od czasu do czasu coś mam zamiar ciągać. Na pewno będzie powyżej 3,5t bo sam Ranger ma DMC 3,3t. Ale ja nie mam zamiaru na tym ciąganiu zarabiać kasy, a raczej tracić.

;]

 

 

To podobnie jak ja ;).

1 godzinę temu, ZUBERTO napisał(a):

Napisałem tu już. W DR wszystkich pojazdów mogą być dane firm (oczywiście nie muszą, np przy JDG).

Nie zawsze właściciel = użytkownik.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.