Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gwarancja Bmw

Featured Replies

Napisano
2 godziny temu, Marcin79 napisał(a):

Przypomniało mi sie .

Do 2 lat gwarancja fabrycza muszą zapewnić auto zastępcze.  Natomiast jak już masz dokupiony parkiet  gwarancyjny na 3 i 4/5 rok to juz obowiązku auta zastępczego nie maja .

 

To po co ten pakiet?

:bzik:

 

Napisano
1 godzinę temu, delco napisał(a):

Bo według mojej oceny we włoszech mało kto kupuje drogie auta... Przynajmniej jakoś ich tak nie za specjalnie widać na ulicy, większość jest wielkościowo pomiędzy renault clio a renault megane, no może ewentualnie jeepa avengera. Obstawiam że w warszawie na ulicy zobaczy się zdecydowanie więcej aut droższych niż na przykład w rzymie

 

Kupują, tylko nie jeżdżą. Zjedź na podziemny parking w jakiejś lepszej dzielnicy i zobacz jakie cuda tam pod pokrowcami sobie stoją.

:ok:

 

Napisano
12 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Idź po Range Rovera, będziesz miał takie materiały jak trzeba, pięć lat gwarancji i w razie awarii zastępcze auto tej samej klasy (czyli też Range'a) bez żadnych limitów czasu ani kilometrów. Może i nie są to najbardziej bezawaryjne auta świata (choć moje akurat radzą sobie całkiem nieźle) ale przynajmniej jakość obsługi jest odpowiednia.

:ok:

 

 

Dobrze to wygląda. Kolega sie napalił na Sporta, tylko z jakimś dieslem. To te same jednostki co w Jagurze czy z BMW ?

Jak sie spytał o awaryjność to sprzedawca powiedzial, ze skończyło sie to w 2019:bzik:.

Plus, ze ta gwarancja 5lat jest i mają na stanie.

Napisano
11 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Kupują, tylko nie jeżdżą. Zjedź na podziemny parking w jakiejś lepszej dzielnicy i zobacz jakie cuda tam pod pokrowcami sobie stoją.

:ok:

 

Dokładnie tak. Jak to jeden pan ładnie powiedział na pytanie czemu do pracy jeździ Toyotą Yaris - klime ma i łatwo w Nicei zaparkować :) 

A w garażu przynajmniej kilka milionów stało. Praktyczny naród :) 

Napisano
11 godzin temu, sherif napisał(a):

Dobrze to wygląda. Kolega sie napalił na Sporta, tylko z jakimś dieslem. To te same jednostki co w Jagurze czy z BMW ?

 

Z BMW jest chyba tylko benzyna V8. Łatwo sprawdzić, jeśli 4,4 turbo to BMW. JLR miał pięć litrów i kompresor. ZTCW natomiast diesle to są rzędowe szóstki z serii Ingenium. To bardzo dobre silniki, pozbawione wad jednostek czterocylindrowych. Range Sport chyba w ogóle nie ma w ofercie czterocylindrowych silników więc można w ciemno brać.

:ok:

 

 

11 godzin temu, sherif napisał(a):

Jak sie spytał o awaryjność to sprzedawca powiedzial, ze skończyło sie to w 2019:bzik:.

 

Wszyscy w takich sytuacjach mówią, że się skończyło (nawet Fiat i Renault) ale może akurat u JLR coś w tym jest, bo u mnie żadne z trzech aut nie doświadczyło poważnych problemów.

:ok:

 

 

11 godzin temu, sherif napisał(a):

Plus, ze ta gwarancja 5lat jest i mają na stanie.

 

Gwarancja to jeden z mocnych argumentów. No i oni się rzeczywiście wywiązują z tej gwarancji.

:ok:

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
23 godziny temu, kaczorek79 napisał(a):

Może nie zaraz przestało jeździć, ale przedwczoraj był u mnie kolega, który kupił C8 1,5 roku temu. Musi jeździć zawsze z bańką oleju w bagażniku, bo co miesiąc krzyczy dolej litr. Oczywiście w ASO problemu nie ma.

to raczej normalka, silniki z grupy VW (zarówno diesel jak i benzyna) lubią olej. Każdy u nas z floty jak robi trasy autostradowe to ma bańkę oleju na wyposażeniu.

Napisano
19 minut temu, Ryb napisał(a):

Wszyscy w takich sytuacjach mówią, że się skończyło (nawet Fiat i Renault) ale może akurat u JLR coś w tym jest, bo u mnie żadne z trzech aut nie doświadczyło poważnych problemów.

Ty masz Range Rovera?

Napisano
2 minuty temu, bergerac napisał(a):

Ty masz Range Rovera?

 

Ja mam Jaguary, które są bliźniakami odpowiednio RR Velara i RR Evoqa. Jeśli chodzi o awaryjność aut JLR to głównymi problemami są silniki i elektronika, a te w Jaguarach i Land Roverach są z tej samej półki.

:ok:

 

 

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Ja mam Jaguary, które są bliźniakami odpowiednio RR Velara i RR Evoqa. Jeśli chodzi o awaryjność aut JLR to głównymi problemami są silniki i elektronika, a te w Jaguarach i Land Roverach są z tej samej półki.

:ok:

 

 

już myślałem, że jakiś upgrade zrobiłeś :ok: 

 

RR Sport jest dla mnie kosmicznie pięknym autem, chociaż Velar też jest spoko. To zupełnie inna półka niż Jag.

Napisano
13 godzin temu, delco napisał(a):

Bo według mojej oceny we włoszech mało kto kupuje drogie auta... Przynajmniej jakoś ich tak nie za specjalnie widać na ulicy, większość jest wielkościowo pomiędzy renault clio a renault megane, no może ewentualnie jeepa avengera. Obstawiam że w warszawie na ulicy zobaczy się zdecydowanie więcej aut droższych niż na przykład w rzymie

 

No ale przecież masz teslę  - to jak miałbyś traktować

 

We Włoszech sa dwa poziomy aut, dwa tiers.

 

Jest auto to walk ulicznych - począwszy od pandy, 500, punto czy palio (pqmietacie jeszcze?), do właśnie takiego megane. Tak długo, jak coś nie odpada, to się nie naprawia. Wciąż widuję uno...  Jak ktoś potrzebuje dwa na dojazdy rano, to za drugie robi skuter. 

 

A na podwórku stoi zwykle ładne auto. Zdecydowanie mniej poobijane. Wieksze. Droższe. Tyle ze ich na ulicach malo widać. 

 

 

Edytowane przez grogi

Napisano
18 minut temu, bergerac napisał(a):

już myślałem, że jakiś upgrade zrobiłeś :ok: 

 

Nie, ale jeśli Jag się nie ogarnie to będę być może w przyszłości myślał nad Velarem. Cały czas też chodzi mi po głowie Defender, tylko odstrasza ceną. Identyczny Discovery to co najmniej 50k taniej. Tylko mając takie auto nie ma sensu trzymać Rangera a to już wywraca moją koncepcję do góry nogami bo ja naprawdę mam niesamowicie dużo frajdy z jeżdżenia pikapem.

 

 

18 minut temu, bergerac napisał(a):

RR Sport jest dla mnie kosmicznie pięknym autem, chociaż Velar też jest spoko. To zupełnie inna półka niż Jag.

 

Jeździłem jednym i drugim (miałem zastępczego Velara gdy Jag się zepsuł) i one się bardzo różnią charakterem. Jeśli chodzi o wnętrze to są z tych samych materiałów, różna jest tylko stylistyka (ale też nie są to różnice spektakularne, wszystko jest w tym samym miejscu, niektóre elementy z tej samej półki i to widać), multimedia te same, silniki te same. Różnica jest w prowadzeniu jak między Mercedesem a BMW - RR jest ewidentnie zestrojony pod kątem komfortu a Jag ma być bardziej sportowy, Velar nawet w połowie tak dobrze nie skręca, za to izoluje Cię od wszystkiego po czym jedziesz. Napęd też inaczej reaguje, Jag jest praktycznie tylnonapędowy, Velar więcej pracował czterema kołami. No i Velar ma tryby terenowe (ciekawe czy ktoś ich używa jak tam siedzą wielkie felgi z szosowymi oponami) ale nie ma trybu sportowego (jest tryb dynamiczny, który jednak niewiele robi) a Jag nie ma trybów terenowych (chociaż ma zaimplementowany z Land Roverów system crawl control, nie wiadomo po co), za to w trybie sportowym (który tu naprawdę dużo robi) pozwala wyłączyć ESP, dać napęd na tył i owinąć się na drzewie.

Mi bardziej pasuje charakter Jaga ale w Velarze odnalazłbym się bez problemu.

:ok:

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
10 minut temu, grogi napisał(a):

 

We Włoszech sa dwa poziomy aut, dwa tiers.

 

Jest auto to walk ulicznych - począwszy od pandy, 500, punto czy palio (pqmietacie jeszcze?), do właśnie takiego megane. Tak długo, jak coś nie odpada, to się nie naprawia. Wciąż widuję uno...  Jak ktoś potrzebuje dwa na dojazdy rano, to za drugie robi skuter. 

 

A na podwórku stoi zwykle ładne auto. Zdecydowanie mniej poobijane. Wieksze. Droższe. Tyle ze ich na ulicach malo widać. 

 

 

 

Auta na polnocy Wloch nie sa wcale bardziej poobijane niz w takiej Wawie.

Napisano
53 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Nie, ale jeśli Jag się nie ogarnie to będę być może w przyszłości myślał nad Velarem. Cały czas też chodzi mi po głowie Defender, tylko odstrasza ceną. Identyczny Discovery to co najmniej 50k taniej. Tylko mając takie auto nie ma sensu trzymać Rangera a to już wywraca moją koncepcję do góry nogami bo ja naprawdę mam niesamowicie dużo frajdy z jeżdżenia pikapem.

 

 

 

Jeździłem jednym i drugim (miałem zastępczego Velara gdy Jag się zepsuł) i one się bardzo różnią charakterem. Jeśli chodzi o wnętrze to są z tych samych materiałów, różna jest tylko stylistyka (ale też nie są to różnice spektakularne, wszystko jest w tym samym miejscu, niektóre elementy z tej samej półki i to widać), multimedia te same, silniki te same. Różnica jest w prowadzeniu jak między Mercedesem a BMW - RR jest ewidentnie zestrojony pod kątem komfortu a Jag ma być bardziej sportowy, Velar nawet w połowie tak dobrze nie skręca, za to izoluje Cię od wszystkiego po czym jedziesz. Napęd też inaczej reaguje, Jag jest praktycznie tylnonapędowy, Velar więcej pracował czterema kołami. No i Velar ma tryby terenowe (ciekawe czy ktoś ich używa jak tam siedzą wielkie felgi z szosowymi oponami) ale nie ma trybu sportowego (jest tryb dynamiczny, który jednak niewiele robi) a Jag nie ma trybów terenowych (chociaż ma zaimplementowany z Land Roverów system crawl control, nie wiadomo po co), za to w trybie sportowym (który tu naprawdę dużo robi) pozwala wyłączyć ESP, dać napęd na tył i owinąć się na drzewie.

Mi bardziej pasuje charakter Jaga ale w Velarze odnalazłbym się bez problemu.

:ok:

 

Velar jest o tyle spoko, że ma akceptowalną cenę, bo RR Sport, zwłaszcza w jakimś lepszym pakiecie jest odjechany od rzeczywistości.

 

Ja trochę ostatnio jeździłem autem, które Cię izoluje od otoczenia i tym czym jedziesz, wierz mi, że taki Velar to przy tym normalne auto :hehe: 

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał(a):

Z BMW jest chyba tylko benzyna V8. Łatwo sprawdzić, jeśli 4,4 turbo to BMW. JLR miał pięć litrów i kompresor. ZTCW natomiast diesle to są rzędowe szóstki z serii Ingenium. To bardzo dobre silniki, pozbawione wad jednostek czterocylindrowych. Range Sport chyba w ogóle nie ma w ofercie czterocylindrowych silników więc można w ciemno brać.

:ok:

 

Dzięki za info ! Wygląda rzeczywiście na konstrukcję JLR:

https://autoblog.spidersweb.pl/jak-to-dziala-ingenium-r6

Auto będzie jeździło także po mieście, na krótkich trasach a tu pewnie bardziej sprawdziłby się plugin (czy nawet EV), ale jest jest co jest. 5lat powinien dać radę :)

Napisano
  • Autor
13 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

To po co ten pakiet?

:bzik:

 

Nie ma w nim samochodu zastępczego... I tyle . 

Napisano
12 minut temu, bergerac napisał(a):

Velar jest o tyle spoko, że ma akceptowalną cenę, bo RR Sport, zwłaszcza w jakimś lepszym pakiecie jest odjechany od rzeczywistości.

 

Ja trochę ostatnio jeździłem autem, które Cię izoluje od otoczenia i tym czym jedziesz, wierz mi, że taki Velar to przy tym normalne auto :hehe: 

Kolega właśnie chciał Velara, ale .. przejechał się Sportem. Mają w ASO auto z tego roku z przebiegiem 20kkm, w cenie Velara, więc ma zagwozdkę. Osobiście uważam, że od Sporta w górę to już przesadnie duże auta, ale mimo to uroku im nie brakuje.

Napisano
Godzinę temu, bergerac napisał(a):

Velar jest o tyle spoko, że ma akceptowalną cenę, bo RR Sport, zwłaszcza w jakimś lepszym pakiecie jest odjechany od rzeczywistości.

 

No, z ceną RR Sport mocno odjechali. Potrafi się zbliżyć do ceny dużego Range'a. 

 

 

Godzinę temu, bergerac napisał(a):

Ja trochę ostatnio jeździłem autem, które Cię izoluje od otoczenia i tym czym jedziesz, wierz mi, że taki Velar to przy tym normalne auto :hehe: 

 

Ale to ma być normalne auto. Do całkowitej izolacji od świata to jest "duży" Range Rover. 

:ok:

 

 

Napisano
Godzinę temu, sherif napisał(a):

Dzięki za info ! Wygląda rzeczywiście na konstrukcję JLR:

https://autoblog.spidersweb.pl/jak-to-dziala-ingenium-r6

Auto będzie jeździło także po mieście, na krótkich trasach a tu pewnie bardziej sprawdziłby się plugin (czy nawet EV), ale jest jest co jest. 5lat powinien dać radę :)

 

Jest czterystukonny plugin jakby co.

:ok:

 

Napisano
Godzinę temu, sherif napisał(a):

Kolega właśnie chciał Velara, ale .. przejechał się Sportem. Mają w ASO auto z tego roku z przebiegiem 20kkm, w cenie Velara, więc ma zagwozdkę. Osobiście uważam, że od Sporta w górę to już przesadnie duże auta, ale mimo to uroku im nie brakuje.

 

Brałbym Sporta. Chyba że za duży, bo poza tym jest we wszystkim lepszy.

:ok:

 

Napisano
6 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Auta na polnocy Wloch nie sa wcale bardziej poobijane niz w takiej Wawie.

 

Mieszkalem troche w Como... Moze nie najbardziej na północ, ale bliżej Szwajcarii się już chyba nie da (jedna stacja kolejowa)...

Edytowane przez grogi

Napisano
21 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Brałbym Sporta. Chyba że za duży, bo poza tym jest we wszystkim lepszy.

:ok:

 

Ale gabarytowo, to chyba Sport nie dużo wiekszy od Velar…

Napisano
W dniu 28.11.2025 o 09:45, bergerac napisał(a):

RR Sport jest dla mnie kosmicznie pięknym autem, chociaż Velar też jest spoko. To zupełnie inna półka niż Jag.

 

Matko bosko, przez Ciebie sobie to skonfigurowałem. 1.6mln :bzik:

Napisano
  • Autor
41 minut temu, format napisał(a):

 

Matko bosko, przez Ciebie sobie to skonfigurowałem. 1.6mln :bzik:

3 pokojowe mieszkanie w Warszawie,  wykończone z miejscem postojowym  ;)

 

Napisano
3 minuty temu, Marcin79 napisał(a):

3 pokojowe mieszkanie w Warszawie,  wykończone z miejscem postojowym  ;)

 

 

Za 5 lat mieszkanie bedzie warte 2mln, a ten RR pewnie 500k max ;] 

Napisano
  • Autor
7 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Za 5 lat mieszkanie bedzie warte 2mln, a ten RR pewnie 500k max ;] 

Gdy bedzie wpisane ze auto użytkował akowocz i jeszcze np jakis celebryta ( mamy kilku takich ) to wartość wzrośnie nawet !

Napisano
2 godziny temu, akisel napisał(a):

Ale gabarytowo, to chyba Sport nie dużo wiekszy od Velar…

 

Jest. :ok:

Napisano
1 godzinę temu, Marcin79 napisał(a):

Gdy bedzie wpisane ze auto użytkował akowocz i jeszcze np jakis celebryta ( mamy kilku takich ) to wartość wzrośnie nawet !

 

Muszę wystawić Jaga. Ciekawe czy jako auto AKowicza pójdzie za więcej niż Jag królowej Wiktorii.

;]

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

Za 5 lat mieszkanie bedzie warte 2mln, a ten RR pewnie 500k max ;] 

 

Pytanie do czego Ci to potrzebne. Mieszkaniem nie wk...wisz nawet w połowie tylu sąsiadów co takim Rangem. To jest prawdziwa value for money.

;l

Napisano
W dniu 29.11.2025 o 16:14, Ryb napisał(a):

 

Jest. :ok:

Aż sprawdziłem :)

15cm na długości, przepaść to nie jest, według mnie ;)

 

Napisano
29 minut temu, akisel napisał(a):

Aż sprawdziłem :)

15cm na długości, przepaść to nie jest, według mnie ;)

 

 

W niektórych okolicznościach 15cm to potrafi być dużo.

;l

Napisano
14 minut temu, Ryb napisał(a):

 

W niektórych okolicznościach 15cm to potrafi być dużo.

;l

Dla tego umieściłem ;) po wypowiedzi

Napisano
  • Autor
W dniu 1.12.2025 o 07:37, Ryb napisał(a):

 

W niektórych okolicznościach 15cm to potrafi być dużo.

;l

Zwłaszcza liczone od 4cm ;)

 

Napisano
W dniu 2.12.2025 o 09:52, Marcin79 napisał(a):

Zwłaszcza liczone od 4cm ;)

 

 

Każdy liczy od ilu mu tam akurat wychodzi.

:lol:

 

Napisano
W dniu 27.11.2025 o 09:49, sowik85 napisał(a):

 

No jeszcze tego brakuje, żeby 2 letnie Audi przestało jeździć :panic:

 

U mnie początki z Q8 były fatalne, głównie przez elektronikę. Ciągle błędy, problemy z odpalaniem, itd. Po ostatnim serwisie spokoj od kilku miesięcy.

Napisano
W dniu 27.11.2025 o 21:57, sherif napisał(a):

Dobrze to wygląda. Kolega sie napalił na Sporta, tylko z jakimś dieslem. To te same jednostki co w Jagurze czy z BMW ?

Jak sie spytał o awaryjność to sprzedawca powiedzial, ze skończyło sie to w 2019:bzik:.

Plus, ze ta gwarancja 5lat jest i mają na stanie.

LR Sport i bezawaryjnosc kiedykolwiek to bajki:phi:

Napisano
8 godzin temu, prawoimotoryzacja napisał(a):

U mnie początki z Q8 były fatalne, głównie przez elektronikę. Ciągle błędy, problemy z odpalaniem, itd. Po ostatnim serwisie spokoj od kilku miesięcy.

Ty masz Q8 po lifcie? 3.0 Tdi 286 km? Bo u nas wlasnie taka się pojawiła i ciekawy jestem jak będzie. Z poprzednimi Q8 nie mieliśmy praktycznie żadnych problemów

Napisano
W dniu 26.11.2025 o 18:08, Marcin79 napisał(a):

 

 

Zawsze brałem  4 lata a teraz klops . Szkoda bo właśnie xdrive i układ kierowniczy plecial mi między 3 a 4 rokiem użytkowania  ;)

 

Przy jakim przebiegu? Co z układem kierowniczym sie stało?

Napisano
  • Autor
41 minut temu, Łukasz___F napisał(a):

Przy jakim przebiegu? Co z układem kierowniczym sie stało?

130km , przekladnia poleciala . Jakby kierownica z kolami na sznurkach byla polaczona tak sie jechalo .

Napisano
5 godzin temu, Łukasz___F napisał(a):

Ty masz Q8 po lifcie? 3.0 Tdi 286 km? Bo u nas wlasnie taka się pojawiła i ciekawy jestem jak będzie. Z poprzednimi Q8 nie mieliśmy praktycznie żadnych problemów

2025, 55TFSI, a więc 3.0 v6 benzyna. 

Napisano
7 godzin temu, Łukasz___F napisał(a):

LR Sport i bezawaryjnosc kiedykolwiek to bajki:phi:

Kolega będzie miał okazję się przekonać, bo jutro odbiera. Stanęło jednak na wersji plugi-in z noPb.

 

7 godzin temu, Łukasz___F napisał(a):

Ty masz Q8 po lifcie? 3.0 Tdi 286 km? Bo u nas wlasnie taka się pojawiła i ciekawy jestem jak będzie. Z poprzednimi Q8 nie mieliśmy praktycznie żadnych problemów

Znajomy ma Q8 z 3.0 tdi, na razie bez problemów. Inny miał SQ8 z dieslem to po roku mu się system hybrydowy wysypał.

Napisano
8 godzin temu, Łukasz___F napisał(a):

Ty masz Q8 po lifcie? 3.0 Tdi 286 km? Bo u nas wlasnie taka się pojawiła i ciekawy jestem jak będzie. Z poprzednimi Q8 nie mieliśmy praktycznie żadnych problemów

Ja mam ten motor w A6, jak narazie odpukać auto przelatało prawie 100kkm i z układem napędowym nie było żadnych problemów. 

 

Jedynie zastanawiam się nad takim spinaniem/buczeniem napędu przy maks skręcie podczas manewrowania na parkingu. Teoretycznie są TPI które mówią o tym że to normalne przy tym napędzie, ale jest też jeden dokument dla skrzyni 7biegowej w którym przy takich objawqch zaleca się 2x wymianę oleju w Torsenie.

 

Macie to u siebie ?

Napisano
37 minut temu, Piotrus napisał(a):

Ja mam ten motor w A6, jak narazie odpukać auto przelatało prawie 100kkm i z układem napędowym nie było żadnych problemów. 

 

Jedynie zastanawiam się nad takim spinaniem/buczeniem napędu przy maks skręcie podczas manewrowania na parkingu. Teoretycznie są TPI które mówią o tym że to normalne przy tym napędzie, ale jest też jeden dokument dla skrzyni 7biegowej w którym przy takich objawqch zaleca się 2x wymianę oleju w Torsenie.

 

Macie to u siebie ?

Ja mialem Q8 z tym silnikiem z przebiegiem 260 kkm. Tez nie bylo większych problemów 

Napisano
W dniu 26.11.2025 o 21:09, Piotrus napisał(a):

 

i własnie przesiadam się na A6. 

 

współczuję

chyba, że złapałeś się jeszcze na "tą z klamkami"

Napisano
Godzinę temu, bizz napisał(a):

 

współczuję

chyba, że złapałeś się jeszcze na "tą z klamkami"

Spokojnie, używane C8 ;)

 

 

Napisano
4 godziny temu, sherif napisał(a):

Kolega będzie miał okazję się przekonać, bo jutro odbiera. Stanęło jednak na wersji plugi-in z noPb.

 

Pisz tutaj, sam jestem ciekaw. U mnie trzy egzemplarze Jagów to już jest jakaś statystyka. Nie mogę powiedzieć żeby były całkowicie bezawaryjne (tylko E-Pace nie miał żadnej awarii) ale do nazwania ich awaryjnymi też jest bardzo daleko. Zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę obiegową opinię o tych autach. Gdybym dziś wybierał samochód to chyba bardziej bałbym się BMW, Audi czy Mercedesa. Być może kiedyś tamte były bezawaryjne a JLR awaryjne ale dziś to odnoszę wrażenie, że sytuacja się odwróciła*.

 

 

 

* Owszem, JLR ma piekielnie drogi serwis i to nadal jest argument in minus. Tu się nic nie zmieniło.

:ok:

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
14 godzin temu, Piotrus napisał(a):

Spokojnie, używane C8 ;)

 

 

 

One są fajne, mamy takie trzy i nikt nie narzeka. Wszystkie 40TDI. Też się czaiłem, ale za słaby jestem jeszcze;]

Napisano
  • Autor
16 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Pisz tutaj, sam jestem ciekaw. U mnie trzy egzemplarze Jagów to już jest jakaś statystyka. Nie mogę powiedzieć żeby były całkowicie bezawaryjne (tylko E-Pace nie miał żadnej awarii) ale do nazwania ich awaryjnymi też jest bardzo daleko. Zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę obiegową opinię o tych autach. Gdybym dziś wybierał samochód to chyba bardziej bałbym się BMW, Audi czy Mercedesa. Być może kiedyś tamte były bezawaryjne a JLR awaryjne ale dziś to odnoszę wrażenie, że sytuacja się odwróciła*.

 

 

 

* Owszem, JLR ma piekielnie drogi serwis i to nadal jest argument in minus. Tu się nic nie zmieniło.

:ok:

 

Co to znaczy piekielnie drogi serwis?

Napisano
10 minut temu, Marcin79 napisał(a):

Co to znaczy piekielnie drogi serwis?

 

Pakiet 3 przegladow to jakies 15-25k brutto, w zaleznosci od modelu ;]

Tutaj mozna popatrzec, nawet jest wykaz czesci ponizej:  https://web.landrover.pl/pakiety-serwisowe

 

image.png.f104e4c2f96d1c2cad766b9b79705651.png

 

 

Edytowane przez Maciej__

Napisano
  • Autor
4 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Pakiet 3 przegladow to jakies 15-20k brutto, w zaleznosci od modelu ;]

 

W Porsche to jeden przegląd  ;)

Gdybym miał płacić za 3 przeglądy w bmw to pewnie też od sztuki byłoby 3-5 tys .

Napisano
1 minutę temu, Marcin79 napisał(a):

W Porsche to jeden przegląd  ;)

Gdybym miał płacić za 3 przeglądy w bmw to pewnie też od sztuki byłoby 3-5 tys .

 

Wrzucilem Ci tam wyzej link, mozna popatrzec po modelach ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.