Napisano Wczoraj o 05:57 1 dzień 6 godzin temu, Fili_P napisał: W dniu 20.06.2026 o 11:30, ppmarian napisał:Ziew...Zło wcielone Pueretech2015r 135kkm praktycznie tylko miasto przeciętnie ponad godzinę do prawie dwóch w sumie 5 dni w tygodniu stania w korkach. Do tego krótkie podjeżdżawki w weekend: ryneczek, basen...Wciąż Ori Aku :-ONie wiem co lepsze, ori aqu czy silnik?
Napisano Wczoraj o 07:27 1 dzień W dniu 19.06.2026 o 08:40, dirkdiggler napisał:Moj outback na przejechanie 160tys km potrzebował 3 akumulatorow (w2,5roku!).Auto wylacznie latające trasy.Kupilem japonskie auto ktore mialo być bezawaryjne wzgledem europejczyków a paradoksalnie mialem z nim najwiecej perturbacji.salon PL czy salon USA? W żadnym aucie nie udało mi się paść tyle akumulatorów. Także obstawiam salon USA albo kupowanie aku używek conajmniej 8 letnich i po pierwszych przymrozkach wymieniałeś na nowo.
Napisano 10 godzin temu10 godzin 14 godzin temu, lucash napisał:salon PL czy salon USA? W żadnym aucie nie udało mi się paść tyle akumulatorów. Także obstawiam salon USA albo kupowanie aku używek conajmniej 8 letnich i po pierwszych przymrozkach wymieniałeś na nowo.Salon pl, auto kupowalem nowe. Auto po prostu degradowalo akumulatory.Pierwszy oem panasonic padł przy 50tys km druga varta padla przy 140tys km, obecnie w aucie jest trzeci akumulator. Jak dlugo pociągnie? Przekonamy sie prędzej lub później bo mam staly kontakt z nowym wlascielem auta.
Napisano 3 godziny temu3 godziny W dniu 11.06.2026 o 19:02, wladmar napisał:Takie podsumowanie historii samochodu.Rocznik 2017, od nowości mój, 1.4 140 KM, 4WD, AT (hydrokinetyczna Aisin), wersja Premium.Przebieg 198.500 km.Przy przebiegu 30 kkm była jakaś akcja serwisowa na przekładnie kierownicze, wymienili podczas przeglądu. Podobno coś tam komuś przeciekało.Przeglądy zgodnie z książką serwisową, na gwarancji w ASO, po gwarancji w dobrym warsztacie zajmującym się głównie japończykami.Zużyłem dwa komplety opon wielosezonowych, założony trzeci komplet przy 160 kkm.Trzy razy wymienione klocki z przodu, raz tarcze.Z tyłu raz wymienione klocki, tarcze nadal fabryczne.Nie konserwowałem podwozia, widocznej rdzy brak (może i jest tam pod plastikowymi osłonami, ale nie wnikałem).Rozrząd jest na łańcuchu, więc nie było potrzeby go ruszać, pracował nadal tak samo cicho jak od nowości.Żadnych żarówek nie wymieniałem, bo tam nie ma żarówek, żaden LED się nie przepalił.Dwa razy wymieniałem przednią szybę (kamienie).Klimy nie ruszałem nigdy (poza odgrzybianiem), działała tak samo jak od początku.Jedyną awarią/usterką był łącznik stabilizatora przy przebiegu 193.000.Spalanie - miasto 7-9 (ale to Kraków), trasa zwykła 5.5-6.5, autostrada 7.5-8.5.Sprzedany za 45% ceny zakupu.Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje Dobrxe to wiedziec bo doradzilem starym Vitare 2 lata temu. Maha zamiar jezdzic 10 lat. Stary zalał ja woskiem kompleksowo po zakupie wiec jak u Ciebie nie wyszlo to mam nadzieje ze i u niego da rade ;)
Napisano 2 godziny temu2 godziny 7 godzin temu, dirkdiggler napisał:Salon pl, auto kupowalem nowe.Auto po prostu degradowalo akumulatory.Pierwszy oem panasonic padł przy 50tys km druga varta padla przy 140tys km, obecnie w aucie jest trzeci akumulator. Jak dlugo pociągnie? Przekonamy sie prędzej lub później bo mam staly kontakt z nowym wlascielem auta.to nie wada japońskich aut ani Subaru (2 sztuki miałem). Obstawiam że coś się zadziało przy montażu systemu e-call albo żarówki wnętrza Ci pomagały.
Napisano 1 godzinę temu1 godzina Autor 1 godzinę temu, lucash napisał:salon PL czy salon USA? W żadnym aucie nie udało mi się paść tyle akumulatorów. Także obstawiam salon USA albo kupowanie aku używek conajmniej 8 letnich i po pierwszych przymrozkach wymieniałeś na nowo.Nie no, w Maluchu, pomimo alternatora, trzeba było zimą zabierać akumulator do domu, bo rano nie ma szans na odpalenie46 minut temu, lucash napisał:to nie wada japońskich aut ani Subaru (2 sztuki miałem). Obstawiam że coś się zadziało przy montażu systemu e-call albo żarówki wnętrza Ci pomagały.Też obstawiałbym jakieś rzeczy dokładane przez ASO. Jak nie alarm to immobilizer albo inne czujniki.
Napisano 1 godzinę temu1 godzina 1 godzinę temu, koNik napisał:Dobrxe to wiedziec bo doradzilem starym Vitare 2 lata temu. Maha zamiar jezdzic 10 lat. Stary zalał ja woskiem kompleksowo po zakupie wiec jak u Ciebie nie wyszlo to mam nadzieje ze i u niego da rade ;)Koleżanka już też ma 7lat i nie narzeka. Proste, dobre auta.
Napisano 43 minuty temu43 min 29 minut temu, marcindzieg napisał:Koleżanka już też ma 7lat i nie narzeka. Proste, dobre auta.Taaaa pomijajac wyglad i potwarz dla starej Vitary, to wlasnie wydawaly sie najbardziej normalne wsrod superstardestroyerow
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.