Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Z cyklu- "buraki" na drogach

Featured Replies

Napisano

Witam!!!może trochę wam przynudzę ale muszę sie z tym podzielić.Wczoraj wracałem z Zakopanego (wydarzenie miało miejsce na krajowej jedynce gdzieś między Częstochową a Łodzią)- jechałem prawym pasem z predkością ok. 140 km/h,widząc z przodu dwa TIR-y zmieniłem pas na lewy z zamiarem ich wyprzedzenia(i jeszcze zwiększyłem prędkość),gdy byłem już blisko,nagle kierowca ciężarówki jadącej jako druga uznał że ten przed nim jedzie zbyt wolno i także zmienił pas na prawy(zmuszając mnie do ostrego hamowania) , rozpoczynając bardzo powolne wyprzedzanie.I co myślicie że to wszysko? o nie!!! .Do takich zachowań tir-owców zdążyłem się już przyzwyczaić i nie robią na mnie najmniejszego wrażenia.Teraz dopiero zacznie się najlepsze ok.gif -zbliżyłem się do wyprzedzającej ciężrówki,jako że prędkości były niewielkie(wyprzedzany TIR jechał tak na oko 70 km/h a wyprzedzający nie mógł mieć więcej niż 80 km/h) odległość między mną a TIR-em wykonującym manewr "wyprzedzania" wynosiła ok.5-6m,gdy tak czekałem na lewym pasie aż w końcu ciężarówki zakończą te "zawody" i będę mógł obie wyprzedzić,w lusterku wstecznym dostrzegłem zbliżający się do mnie z dużą prędkością samochód,dojechał do mnie siadł mi na tyłku,zamrugał długimi ,nagle zmienił pas na prawy ,zrównał się ze mną i...wcisnął się(prawie się o mnie ocierając) w lukę powstałą pomiędzy mną a tirem i znów hamowanie prawie awaryjne angryfire.gif.Przyznaję wrrr.gif poniosło mnie,zmieniłem pas na prawy, zrównałem się z burakiem i...palcem popukałem się w czoło i na to..."panienka" siedząca obok niego(celowo "panienka" w cudzysłowie bo wyglądała na taką co uprawia najstarszy zawód świata) najpierw pokazała mi fucka a następnie zaimitowała wymownie tzw. "laskę" a kierujący sukinsyn próbował zepchnąć mnie z drogi.Niestety nie zdołałem nawet zapamiętać numerów rejstracyjnych(Ford Mondeo MK III,beżowy metalik) tego buraka bo w czasie gdy balansowałem na granicy życia i śmierci,burak wciskając się między dwa TIR-y zdołał je wyprzedzić i...zaczęły się roboty drogowe(zwężenie jezdni) zostałem od niego skutecznie odcięty(może to i dobrze bo jechałem z żoną).Fakt pukanie się w czoło mogło tego buca zdenerwować,ale wydaje mi się że moja także nerwowa rekacja miała swoje uzasadnienie,no i myślałem że żyję w kraju choć troche cywilizowanym.

Napisano

Za spokojnie to Ty nie jechałeś,

ale ten debil wykazał się szczytem głupoty, panienka pokazała od czego jest, a burak taki powinien się nadziać na co zasługuje.

Napisano
  • Autor

> Za spokojnie to Ty nie jechałeś,

No fakt! prędkość z jaką jechałem w czasie poprzedzającym to wydarzenie można uznać za "nadmierną" ale to akurat nie ma związku z tym zamieszaniem bo gdybym jechał 100 km/h finał był by taki sam.A gdy jest w miarę pusto to raz na jakiś czas trzeba auto..."odmulić" zlosnik.gif

Napisano

> No fakt! prędkość z jaką jechałem w czasie poprzedzającym to

> wydarzenie można uznać za "nadmierną" ale to akurat nie ma

> związku z tym zamieszaniem bo gdybym jechał 100 km/h finał był

> by taki sam.A gdy jest w miarę pusto to raz na jakiś czas trzeba

> auto..."odmulić"

Sam czasmi tak odmulam, ale to jak jest dosłownie pusto.

Co do takiego kretyna co trafiłeś to niestety sporo ich jest, i co najciekawsze, czasami zdarza się że te ćwoki jadą szybko jeden za drugim.

Ludzie, a zwłaszcza ćwoki dopiero jak narozrabiają to łapią się za głowę.

Napisano

Ja w piatek jechalem z kolegą tez dk1 łódź-czestochowa... Kolega ma cb w aucie wiec slychac rozmowy tirowców...

Stworzyl sie ogromny korek przed zwezeniem, jakis cfaniak w audi zaczal cisnąć poboczem do przodu i od razu slychac: "Cfaniak wyprzedza poboczem ! blokować!!!" Chwile pozniej widziałem jak był zablokowany przez 3 tiry (z przodu, z tyłu i z boku) i poruszał sie z tempem reszty aut, najlepsza byla jego gestykulacja i krzyki w aucie hehe.gif

Napisano

> Ja w piatek jechalem z kolegą tez dk1 łódź-czestochowa... Kolega ma

> cb w aucie wiec slychac rozmowy tirowców...

> Stworzyl sie ogromny korek przed zwezeniem, jakis cfaniak w audi

> zaczal cisnąć poboczem do przodu i od razu slychac: "Cfaniak

> wyprzedza poboczem ! blokować!!!" Chwile pozniej widziałem jak

> był zablokowany przez 3 tiry (z przodu, z tyłu i z boku) i

> poruszał sie z tempem reszty aut, najlepsza byla jego

> gestykulacja i krzyki w aucie

Na takich kretynów to najlepszy sposób.

tego typu akcje społeczne zasługuja na uznanie,

z drugiej strony szkoda że w cywilizowanym społeczeństwie zdarzają się takie jednostki w takich ilościach.

Napisano

szkoda, ze go te ciezarowki, w czasie gdy sie miedzy nimi przeciskal, nie zmiazdzyly wpysk.gif

Napisano

> no i myślałem że żyję w kraju choć

> troche cywilizowanym.

jadąc 140 zrównałeś sie z buractwem ,nad którym tyle jęczysz...

EOT

Napisano

> jadąc 140 zrównałeś sie z buractwem ,nad którym tyle jęczysz...

> EOT

zgadzam sie z kolega.

Kierwowcy tirow jacy sa tacy sa, co nie zmienia faktu ze sa i normlani. Moze wlasnie troszczyli sie o zdrowie/zycie kolegi stalana, widzieli w lusterku z jaka predkoscia sie zbliza i moze wlasnie dlatego zaczeli "uzadzac wyscig zółwi".

Co do popisu kolegi z "laska" to chyba nie trzeba komentowac.

pzdr.

Napisano

Trzeba było odpuścić!

Szkoda nerwów a na głupotę nic nie poradzisz.

Napisano

Podsumowujac...

Jedziesz 140. Zblizasz sie do tirow, wiec przyspieszasz, a gdy tir zajezdza ci droge hamujesz i siadasz mu na zdezaku. Utrzymujesz odleglosc 6 metrow przy 80km/h (okolo 22m/s), wiec odleglosc od siebie do tira przejezdzasz w okolo cwierc sekundy.

Po przeczytaniu tego wszystko sie zgadza z tematem posta. Buraki na drogach.

Bo dla mnie ktos taki to wlasnie burak.

Jeszcze zachowywanie takiej odleglosci od tira jest glownie niebezpieczne dla ciebie. Ale gdyby to byla osobowka to juz ryzukujesz zyciem zupelnie niewinnych osob.

Wlasnie przez takich jak ty boje sie jezdzic po polskich drogach.

A co do tamtego drugiego to juz nie bede komentowal, bo sprawa jest jasna. Takich powinno sie wystrzelic na ksiezyc i tam wiezic.

Napisano

> Podsumowujac...

> Jedziesz 140. Zblizasz sie do tirow, wiec przyspieszasz, a gdy tir

> zajezdza ci droge hamujesz i siadasz mu na zdezaku. Utrzymujesz

> odleglosc 6 metrow przy 80km/h (okolo 22m/s), wiec odleglosc od

> siebie do tira przejezdzasz w okolo cwierc sekundy.

> Po przeczytaniu tego wszystko sie zgadza z tematem posta. Buraki na

> drogach.

> Bo dla mnie ktos taki to wlasnie burak.

> Jeszcze zachowywanie takiej odleglosci od tira jest glownie

> niebezpieczne dla ciebie. Ale gdyby to byla osobowka to juz

> ryzukujesz zyciem zupelnie niewinnych osob.

> Wlasnie przez takich jak ty boje sie jezdzic po polskich drogach.

> A co do tamtego drugiego to juz nie bede komentowal, bo sprawa jest

> jasna. Takich powinno sie wystrzelic na ksiezyc i tam wiezic.

chcialem napisac cos podobnego wiec niebede sie powtarzal.

dodam tylko ze pretensje do innych mozna miec w momencie gdy my sami zahowujemy wszelkie mozliwe srodki ostroznosci i przestrzegamy przepisow ruchu drogowego.

Napisano

> chcialem napisac cos podobnego wiec niebede sie powtarzal.

> dodam tylko ze pretensje do innych mozna miec w momencie gdy my sami

> zahowujemy wszelkie mozliwe srodki ostroznosci i przestrzegamy

> przepisow ruchu drogowego.

tutaj to naprawde trudno sie zgozdzic i mam zupelnie inne zdanie.

jazda 140 po dwupasmowej dwujezdniowej drodze to nei to samo co wbijanie sie w dziure o dlugosci auta i przeciskanie miedzy tirami. nie przesadzajcie ok.gif

btw, z odlegloscia od Tira kolega pewnie troche przesadzil, inaczej nie wcisnalby tam mondka przy 80 kph wink.gif

pozdro

fosfor

Napisano

co do TIR-ów to znalazłem coś takiego.

Jakby nie było należy im się dużo zrozumienia.

Jeśli chodzi o inne zachowania na drodze to uważam, że jakiekolwiek gesty

w stosunku do innych kierowców są oznaką właśnie buractwa.

Nie obraź się ale właśnie takimi gestami po prostu sami prowokujemy sytuacje.

Co do kierowcy z "laską" to na każdego przychodzi kryska.

Szkoda tylko, że często przy tym cierpią niewinni ludzie.

Napisano
  • Autor

> jadąc 140 zrównałeś sie z buractwem ,nad którym tyle jęczysz...

> EOT

Moim zdaniem tego typu odpowiedz to szczyt hipokryzji!!! yikes.gif porównujesz jazdę po dwupasmowej ,prostej,równej,prawie pustej drodze z predkością 140 km/h z oczywistym usiłowaniem zabójstwa.Może chcesz mi wmówić iż nigdy 140 km/h nie jechałeś?.

Napisano
  • Autor

> Podsumowujac...

> Jedziesz 140. Zblizasz sie do tirow, wiec przyspieszasz, a gdy tir

> zajezdza ci droge hamujesz i siadasz mu na zdezaku. Utrzymujesz

> odleglosc 6 metrow przy 80km/h (okolo 22m/s), wiec odleglosc od

> siebie do tira przejezdzasz w okolo cwierc sekundy.

> Po przeczytaniu tego wszystko sie zgadza z tematem posta. Buraki na

> drogach.

> Bo dla mnie ktos taki to wlasnie burak.

> Jeszcze zachowywanie takiej odleglosci od tira jest glownie

> niebezpieczne dla ciebie. Ale gdyby to byla osobowka to juz

> ryzukujesz zyciem zupelnie niewinnych osob.

> Wlasnie przez takich jak ty boje sie jezdzic po polskich drogach.

> A co do tamtego drugiego to juz nie bede komentowal, bo sprawa jest

> jasna. Takich powinno sie wystrzelic na ksiezyc i tam wiezic.

Odpowiedz uzyskał kolega davson, bo na innych podobnych do was świętoszkatych zakłamanych hipokrytów ,którzy to nigdy(już to widzę oslabiony.gif) nawet na drodze noszącej znamiona autostrady nie osgnęli 140 km/h...szkoda scierać klawiszy.

Napisano
  • Autor

> nie siedzę mu na zderzaku, bo po co?

> co mi to da? on zjedzie ja nacisnę gaz i pomknę dalej.

Dla ścisłości-skoro pomiędzy mnie a TIR-a zmiściło się Mondeo to znaczy że nie siedziałem nikomu na zderzaku.

Napisano
  • Autor

> ja rozumiem, że na autostradzie jest 130, rozumiem też,

> że 140 i 150 to prędkości jakimi po prostu w Polsce się jeździ,

> ja też tak robię. ale po prostu ja już przestałem się wkurzać

> na te TIRy. zwalniam bo wiem że lubią se wyjechać. może

> jak sobie kupię CB, to będą mnie przepuszczać

O rany!!! ale przecież ja się na TIR-a nie wkurzyłem, tylko na gościa(bydlaka) w Mondeo który chciał mnie zabić.

Napisano

> Witam!!!może trochę wam przynudzę ale muszę sie z tym

> podzielić.

Dwie rady na przyszlosc. Jak juz musisz sie tak rozpedzic i zobaczysz, ze tir przed Toba wjezdza na Twoj pas mignij mu dlugimi zeby zobaczyl Cie w lusterku. Byc moze zwyczajnie Cie nie widzial.

Druga sprawa - jak juz wyszedles z calej sytuacji bez szkody dlaczego nie zadzwoniles na 112? Zamiast marudzic po wszystkim na forum trzeba bylo zrobic cos pozytecznego.

Napisano

te mondeła to jakieś agresywne... dzisiaj mnie jakiś debil wyprzedzał na moście millenijnym.... prawie skręcił we mnie no ale nic to... jak go potem przetrzymałem i jak prawei wypier**** w barierki, puścił dym z opon, to się uspokoił... jak podszedłem do niego na światłach to zatrzasnął drzwi i nie chciał gnida wyjść cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> Dwie rady na przyszlosc. Jak juz musisz sie tak rozpedzic i

> zobaczysz, ze tir przed Toba wjezdza na Twoj pas mignij mu

> dlugimi zeby zobaczyl Cie w lusterku. Byc moze zwyczajnie Cie

> nie widzial.

> Druga sprawa - jak juz wyszedles z calej sytuacji bez szkody dlaczego

> nie zadzwoniles na 112? Zamiast marudzic po wszystkim na forum

> trzeba bylo zrobic cos pozytecznego.

Po pierwsze nie o TIR-y mi chodziło a po drugie -w jakim celu miałem dzwonić na 112 nie znając nawet numerów rejstracyjnych niewiem.gif.Po trzecie wreszcie -większość wypowiedzi na tym forum to pospolite marudzenie,nie jestem wyjątkiem zlosnik.gif

Napisano

> Po pierwsze nie o TIR-y mi chodziło a po drugie -w jakim celu miałem

> dzwonić na 112 nie znając nawet numerów rejstracyjnych .

Ale na temat tirow tez wspomniales stad moja rada.

Poza tym ile w danej chwili bylo takich mondeo w tym miejscu? Naprawde dla chcacego nic trudnego.

Mogles chociaz dogonic gnoja i zatluc kluczem do kol wink.gif

> Po

> trzecie wreszcie -większość wypowiedzi na tym forum to pospolite

> marudzenie,nie jestem wyjątkiem

Jesli odpowiada Ci ten poziom nie mam nic przeciwko

Napisano

> Moim zdaniem tego typu odpowiedz to szczyt hipokryzji!!! porównujesz

> jazdę po dwupasmowej ,prostej,równej,prawie pustej drodze z

> predkością 140 km/h z oczywistym usiłowaniem zabójstwa.Może

> chcesz mi wmówić iż nigdy 140 km/h nie jechałeś?.

jechałem i licznikowe 200 ,ale jadąc z taką prędkością liczyłem się z każdą ewentualnością... i konsekwencjamiswiety.gif

nie jestem hipokrytą ,ale nie lansuje na forum zachowań sprzecznych z prawem i rozsądkiem 30.GIF

Napisano

> O rany!!! ale przecież ja się na TIR-a nie wkurzyłem, tylko na

> gościa(bydlaka) w Mondeo który chciał mnie zabić.

ale napisałeś ,że jechałeś 140 i przyspieszyłeś ........... pewnie do 160 ........... po prostu trafił swój na swego ................... pisząc to nie chcę Cię obrazić poruwnując do tego leszcza w mondeo .............. po prostu jest okazja do napietnowania tekiego zachowania na drodze tak w twoim wykonaniu jak i tego idioty z forda .......

ok.gif

Napisano

> te mondeła to jakieś agresywne... dzisiaj mnie jakiś debil wyprzedzał

> na moście millenijnym.... prawie skręcił we mnie no ale nic

> to... jak go potem przetrzymałem i jak prawei wypier**** w

> barierki, puścił dym z opon, to się uspokoił... jak podszedłem

> do niego na światłach to zatrzasnął drzwi i nie chciał gnida

> wyjść

może Cię widział w akcji .................. łamanie nosa ....... grinser006.gif

i się biedak wystraszył ............................

ok.gif

Napisano

> Witam!!!może trochę wam przynudzę ale muszę sie z tym

> podzielić.

Ludzie, czy wy czasem potraficie obiektywnie spojrzeć na własne wyczyny?

Napisano
dałeś się objechać prawym pasem jakiemuś mondeo ? icon_eek.gifpad.gif
Napisano

> Ludzie, czy wy czasem potraficie obiektywnie spojrzeć na własne

> wyczyny?

szczerze mowiac dostrzegam pewna sprzecznosc wink.gif

do autora - jak Lucyfer niejednokrotnie pisal - staraj sie unikac tak duzych predkosci wzglednych - jest bezpieczniej. i nie przejmuj sie moralistami, podejrzewam ze wiekszosc z nich tez jezdzi raczej 'zdroworozsadkowo' niz scisle wg ograniczen ok.gif

konkretnego fragmentu trasy nie widzialem wiec wiecej nie oceniam wink.gif

pozdro

fosfor

Napisano

stary...nie przejmuj sie co ludziska tu wypisuja ... zaloze sie ze kazdy z tych co potepia Twoje zachowanie ma na sumieniu lepsze "kwiatki" od tego Twojego zlosnik.gif tyle ze boja sie o tym napisac.

pozdr

ps. a czy w tym miejscu nie ma przypadkiem autostrady ? wiec te 140 licznikowe to faktycznia predkosc gdzies okolo 125-130 ... wiec o co biega ? niewiem.gif

Napisano

Jakiś czas temu miałem podobne sytuacje na autostradzie A4 - raz wcisnął się wypasiony merc, a drugi - mały van. Co ciekawe oba miały niemieckie blachy. Oczywiście odpuściłem sobie wszelkie gesty i jechałem "swoje" bo jak tiry skończyły wyprzedzanie to merc natychmiast znikł na horyzoncie a vana spokojnie później objechałem.

Napisano

> może Cię widział w akcji .................. łamanie nosa .......

> i się biedak wystraszył ............................

tia... mi nie było do śmiechu bo nie dość, że jechałem wyładowanym autem po sam sufit, to jeszcze z matką, która pierwszy raz stwierdziła, że zobaczyła idiotę większego ode mnie

Napisano

> szczerze mowiac dostrzegam pewna sprzecznosc

W czym? Ja tu raczej widzę hipokryzję. Należy się starać obiektywnie

podchodzić do wlasnych zachowań, oraz zachowańinnym. Może nie

jest to zbytnio popularne, niemniej warto.

> do autora - jak Lucyfer niejednokrotnie pisal - staraj sie unikac tak

> duzych predkosci wzglednych - jest bezpieczniej.

To jest oczywiste. Lucyfer zawsze o tym pisze - ja również.

i nie przejmuj

> sie moralistami, podejrzewam ze wiekszosc z nich tez jezdzi

> raczej 'zdroworozsadkowo' niz scisle wg ograniczen

Obawiam się, że mylisz zdrowy rozsądek z tym 'zdroworozsadkowo'.

> konkretnego fragmentu trasy nie widzialem wiec wiecej nie oceniam

Ja znam i nic to nie zmienia w zakresie mojej oceny.

Napisano
  • Autor

> jechałem i licznikowe 200

Coooo!!!! yikes.gif i nie boisz się tego pisać na tym forum,bo w w/g wyznawanych przez niektórych z moich adwersarzy kryteriów "buractwa" spełniał byś je z ogromnym zapasem hehe.gifhehe.gifhehe.gif.Ja tam nie będę pisał ile jechałem kiedyś Subaru Outbackiem H6 na niemieckiej autostradzie bo...wysłali by za mna europejski list gończy zlosnik.gif.

Napisano

> Coooo!!!! i nie boisz się tego pisać na tym forum,bo w w/g

> wyznawanych przez niektórych z moich adwersarzy kryteriów

> "buractwa" spełniał byś je z ogromnym zapasem .Ja tam nie będę

> pisał ile jechałem kiedyś Subaru Outbackiem H6 na niemieckiej

> autostradzie bo...wysłali by za mna europejski list gończy .

hmm... ja ostatnio myślałem, że nie mam jaj, żeby pojechać już 200 czy więcej biglaugh.gif nie dość, że pojechałem, to jeszcze na motorze hehe.gif no ale rekordami głupoty chwalił się nie będę biglaugh.gif tak czy tak nie mam zamiaru tego powtarzać prędko zlosnik.gif

Napisano

> Coooo!!!! i nie boisz się tego pisać na tym forum,bo w w/g

> wyznawanych przez niektórych z moich adwersarzy kryteriów

> "buractwa" spełniał byś je z ogromnym zapasem .Ja tam nie będę

> pisał ile jechałem kiedyś Subaru Outbackiem H6 na niemieckiej

> autostradzie bo...wysłali by za mna europejski list gończy .

ziew.gif

Napisano

> Coooo!!!! i nie boisz się tego pisać na tym forum,bo w w/g

> wyznawanych przez niektórych z moich adwersarzy kryteriów

> "buractwa" spełniał byś je z ogromnym zapasem .Ja tam nie będę

> pisał ile jechałem kiedyś Subaru Outbackiem H6 na niemieckiej

> autostradzie bo...wysłali by za mna europejski list gończy .

Fajnie, że jechałeś takim fajnym samochodem po takiej fajnej

autostradzie, tylko jaki to ma związek z omawianą sytuacją?

Napisano
  • Autor

Bardzo proszę aby któryś z szanownych panów M zamknął ten nieszczęsny wątek który popełniłem ,gdyż dla kilku osób wypowidających się na tym forum umiejętność czytania ze zrozumieniem , spojrzenie na sprawę obiektywnie i z pewnym dystansem są nieosiągalne.Ja przyznałem że w tym konkretnym przypadku nie byłem święty i mam tego świadomość,ale nie o to do cholery w tym wątku chodziło!!!No cuż forum odpowiada przekrojowi społeczeństwa a,...przecież ktoś musiał wybrać obecnie rządzącą koalicję no.gif.

Napisano

> Bardzo proszę aby któryś z szanownych panów M zamknął ten nieszczęsny

> wątek który popełniłem ,gdyż dla kilku osób wypowidających się

> na tym forum umiejętność czytania ze zrozumieniem , spojrzenie

> na sprawę obiektywnie i z pewnym dystansem są nieosiągalne.Ja

> przyznałem że w tym konkretnym przypadku nie byłem święty i mam

> tego świadomość,ale nie o tym do cholery w tym wątku

> chodziło!!!No cuż...przecież ktoś musiał wybrać obecnie rządzącą

> koalicję.

forum to miejsce wolnej i nieskrępowanej dyskusji...

pisząc posta poddajesz go pod ocenę innych- nawet subiektywnych ocen...

i nie ma sie co tu obrażać za oceny inne od Twoich oczekiwań...

moim zdaniem nie ma tu żadnych przesłanek do zamykania wątku

pozdrawiam

Napisano

> Bardzo proszę aby któryś z szanownych panów M zamknął ten nieszczęsny

> wątek który popełniłem ,gdyż dla kilku osób wypowidających się

> na tym forum umiejętność czytania ze zrozumieniem , spojrzenie

> na sprawę obiektywnie i z pewnym dystansem są nieosiągalne.Ja

> przyznałem że w tym konkretnym przypadku nie byłem święty i mam

> tego świadomość,ale nie o tym do cholery w tym wątku

> chodziło!!

Jeżeli tak, to trzeba było się zastanowić 15 razy nad treścią oraz formą

pierwotnej wypowiedzi. Mamy prawo do jej oceny oraz wniosków. .

> No cuż...przecież ktoś musiał wybrać obecnie rządzącą

> koalicję.

Widzę, że głosowałeś na Giertycha frown.gif

Napisano

> Bardzo proszę aby któryś z szanownych panów M zamknął ten nieszczęsny

> wątek który popełniłem ,gdyż dla kilku osób wypowidających się

> na tym forum umiejętność czytania ze zrozumieniem , spojrzenie

> na sprawę obiektywnie i z pewnym dystansem są nieosiągalne.Ja

> przyznałem że w tym konkretnym przypadku nie byłem święty i mam

> tego świadomość,ale nie o to do cholery w tym wątku

> chodziło!!!

Widze, ze piszac posta mocno sie przeliczyles. Myslales, ze wszyscy beda Ci wspolczuc jak to Cie kierownik mondeo skrzywdzil. Ale jesli miales takie oczekiwania trzeba bylo sie troszke bardziej wysilic co do opisow wlasnych zachowan smirk.gif

Dyskusja na forum ma to do siebie, ze moze rozwinac sie w najmniej spodziewanym kierunku. I nie ma co lamentowac, jeden Ci przyklasnie drugi zj.bie.

> No cuż...przecież ktoś musiał wybrać obecnie rządzącą koalicję.

O masz hehe.gif Brakuje argumentow to walimy czym popadnie smirk.gif

Napisano
  • Autor

> Widzę, że głosowałeś na Giertycha

To... już jest porównywalne z użyciem wobec mnie słów powszechnie uznanych za obelżywe tuk.gif

PS.już edytowałem. hehe.gif

Napisano
  • Autor

Zamknąć wątek!!! sciana.gif zamknąć wątek!!! bokser.gif.. zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> To... już jest porównywalne z użyciem wobec mnie słów powszechnie

> uznanych za obelżywe

Bynajmniej. Są na to dowody.

> PS.już edytowałem.

Sygnaturę? Treść sie nie zmieniła. Nie odwracaj kota ogonem, tylko

zacznij pisać merytorycznie.

Napisano

Przeczytałem wszystkie wypowiedzi i nasuwają mi się takie przemyślenia:

1. Nie wiem dlaczego niektórzy się czepiają, że jadąc 140km/h na autostradzie (pod warunkiem, że była to autostrada biglaugh.gif) jest się burakiem. Rzeczywista prędkość nie przekraczała zapewne 130km/h, a znając opowieści o samochodach z silnikiem 1.0 wyciągających 190 km/h (ostatnio czytałem o Yarisie którym ktoś tyle jechał zakrecony.gif) to mogła być nawet znacznie niższa.

2. Kierowcom tirów nie ma co mrugać światłam bo ich to za przeproszeniem "wali". Opowieści, że nie widzą w lusterku samochodu osobowego można włożyć miedzy bajki. Owszem, nie widzą, ale jak jest się obok ich kabiny, a nie za naczepą. Jedyna metoda to wyprzedzić i zwolnić byle delikatnie, potem jedziemy tak przynajmniej przez parę kilometrów. Co prawda trzeba mieć silne nerwy, bo potem jadą za człowiekiem w odległości 1m. Czasami każdy źle może ocenić odległość samochodu za nim, ale wypadało by przynajmniej przeprosić, jak po moim strąbieniu gość mignie przynajmniej awaryjnymi, to w porządku, ale jak ma mnie w nosie, no to trudno.

3. Nie mam zamiaru bronić gościa który Cię prawie zepchnął z drogi, ale wkurzył się pewnie na tira, a wyżył się na Tobie, co nie zmienia faktu, że zachował się jak "burak".

Napisano

Jade sobie z moja laska, moim super wypasiony mondeo w kolorze kameleon. Jako ze kameleon to wtapiam sie w otoczenie jak pan zdzich spod budki z piwem.

Mysle nikt mnie nie widzi to lece sobie te 200 km/h az tu nagle jakis baran zaczyna mnie na lewy pas skakac. Dojezdzam do niego mrugam, bo Pani Moja sie strasznie spieszy, wlasnie maluje sobie paznokcie a okienko uchylone to jej szybko schna. Koles ani mysli zjechac.

No to ja na prawy, tam dwa tiry bawia sie w berka, wbijam sie przed pacana i siedze na zderzaku tira. Jak ten nie zacznie hamowac, no to ja po cheblach, Maryśmoje w placz - zlamala sobie caly paznokiec. Krew sie leje, placz lament i skowyt.

Mysle sobie - tak czasem mysle, to nic ze ma naga glowe swieci lepiej od neonow co ich mam bez liku - trzeba do szpitala jechac. Nagle patrze w lusterko, nie ma goscia z tylu! Rozplynal sie czy co?! Aaaa jest po prawej, ale co to? Boli go palec? osz fak! nie to glowa, jedzie z kobieta - jak kobiete boli glowa to lepiej zwijac ogon, wspolczo brachu. Ale coz moja Pania rowniez napierboli palec, pokazala mu swa rane, a ja w dluga miedzy tiry w koncu do szpitala sie spieszym jedziem.

niee moglem sie powstrzymac biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> zacznij pisać merytorycznie.

Czyżbyś uważał za takowe... swoje wypowiedzi? yikes.gif myślę (w/g ciebie pewnie to nadużycie) zbytnio sobie pochlebiasz no.gifsick.gif

Napisano

heh posprowadzali auta z "rajchu" i szaleją az do czasu..... . Ja ostano byłem świadkiem jak moj sasiad w wiku ok 50 wyprzedzal autobus po hodniku icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif jechal chyba z 50 km/h ludzie uciekali przed nim angryfire.gifangryfire.gif. Pod domem zrównalem go z błotem bo to juz szczyt hamstwa nie moc 500 metrow od domu chwikle poczekac az autobus ruszy. a jesli juz mu sie tak spieszyło to trzeba było wyprzedzac autobus po drodze(fakt ruch byl duzy( czerwona.gifczerwona.gifczerwona.gif. Jak to pisze to brzmi to dla mnie jak Matrix ale ja to naprawde widziałem na oczy icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif głupota ludzka nie zna granic angryfire.gif

Napisano

> Czyżbyś uważał za takowe... swoje wypowiedzi? myślę (w/g ciebie

> pewnie to nadużycie) zbytnio sobie pochlebiasz

stalan wyluzuj zeby.GIF.

Doskonale rozumiem o czym gadasz, ale chyba ostatnio za duzo jezdze po DK1/DK8 bo sie uodpornilem i zauwazylem ze moja serce.gif czesciej wyzywa na innych niz ja.

Ogolne refleksje - na TIRy nie dzialaja ani dlugie ani klakson (tym bardziej ze zwykle go nie slysza). Po prostu sie trzeba przyzwyczaic, chociaz fakt ze wk.. bardzo jak taki jeden zapragnie wyprzedzac tuz przed twoim nosem a za toba kilometr pustej drogi.

Co do debili - byli i beda. Ja na Twoim miejscu bym go po prostu nie wpuscil i tyle smile.gif. Najwyzej jemu by cisnienie skakalo smile.gif.

Jak mam miejsce to zjezdzam, ale jesli nie mam miejsca (np. zjezdzajac musialbym mocno zwolnic) to prawym tez nie pozwalam wyprzedzac. A sam wyprzedzam prawym tylko bardzo opornych klientow ktorzy nie chca zjechac.

A poki policja nie przestanie za przyczyne wypadkow uwazac nadmierna predkosc, dopoty tylu debili bedzie po drogach jezdzic.

A co do reszty - no coz, latwo byc swietym na AK, tylko ze skoro tylu tu swietych, nasze drogi powinny byc blogoslawione i w ogole nie powinno na nich byc wypadkow. Reszta jest milczeniem zeby.GIF.

Napisano

> tutaj to naprawde trudno sie zgozdzic i mam zupelnie inne zdanie.

> jazda 140 po dwupasmowej dwujezdniowej drodze to nei to samo co

> wbijanie sie w dziure o dlugosci auta i przeciskanie miedzy

> tirami. nie przesadzajcie

> btw, z odlegloscia od Tira kolega pewnie troche przesadzil, inaczej

> nie wcisnalby tam mondka przy 80 kph

> pozdro

> fosfor

zgadzam się w 100% ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.