Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

i wywoskowałem sobie auto......

Featured Replies

Napisano

szlag mnie trafił jak przed momentem zobaczyłem samochód wrrr.gifbokser.gifchaja.gifklnie.gif wczoraj przez jeb....ne 4h woskowałem auto w garażu noi pojechałem sobie dziś do pracy...

Niby nic ale przychodzi kumpel i mówi ty nic nie mówiłeś ze auto przemalowałeś..?

no i niestety miał rację... ide i prawie juz ich tam miałem grrrrr wpysk.gif auto mam białe, świeżo nawoskowane wczoraj, a panowie sobie trawkę cieli żyłką noi tak z deka mówiąc mam je całe zielone, sok popuszczał mam zielone plamy sciana.gif mam wkur.....a na maxa. Auto od felg po sam dach w źdźbłach trawy normalnie myślałem że wyjde z siebie. Zaparkowane prawidłowo w miejscu wyznaczonym. Nie chodzi mi o złośliwość tylko o wkład pracy jaki włozyłem wczoraj żeby dzisiaj jakaś menda mi go zmarnowała bo zamiast ciąć kosiarką to trawą to zapinał z żyłką!!!! trawnika 30m x 30m . Reszte sobie możecie już wyobrazić.

Wiec mówie Panu że chciałbym to widzieć wyczyszczone bo nie takim tu przyjechałem: okna, felgi trawa jest nawet wewn. zacisków i tarcz + karoseira z plamami. A on do mnie że jego to nic nie obchodzi, że mogłem stanąc gdzie indziej. Jego to tito bo ma interwencje wiec mu powiedziałem że interwencje to teraz to ja mu zrobie.!!!!!!! Nr firmy spisałem bo był na aucie jakim przyjechali.

I szczerze powiem gdybym miał auto ujeb.... to bym to zlał!

Dziekuje za uwagę

Napisano

no to dzwoń do firmy i rządaj zwrotu kasy za mycie i ponowne woskowanie.

Aha zrób fotki czy coś zeby dowody zbrodni były...

Napisano

> Trzeba było wezwać

sadze, ze nic by nie zrobili, nie ma jeszcze przepisu, ktory nakladal by mandat za bezmyslnosc

pozostaje skarga do firmy, ktorej pracownik kosil trawnik

Napisano
  • Autor

> Trzeba było wezwać

nie zaraz dzwonie do firmy...

Napisano

> nie zaraz dzwonie do firmy...

a zaraz za tym pisz oficjalne pismo z potwierdzeniem odbioru oraz dolacz fotki

Napisano

> auto mam białe, świeżo nawoskowane wczoraj, a panowie sobie

> trawkę cieli żyłką noi tak z deka mówiąc mam je całe zielone,

> sok popuszczał mam zielone plamy mam wkur.....a na maxa.

Ale o co chodzi? niewiem.gif Przecież po to woskowałeś, aby między lakierem a brudem czy trawą była warstwa izolująca, czyli wosk. Jedziesz teraz na myjnię lub sam myjesz i wszystko schodzi cacy. zlosnik.gif

Napisano

> Ale o co chodzi? Przecież po to woskowałeś, aby między lakierem a

> brudem czy trawą była warstwa izolująca, czyli wosk. Jedziesz

> teraz na myjnię lub sam myjesz i wszystko schodzi cacy.

A dlaczego ma płacić za mycie przez jakiegoś barana? Co z tego, że wszystko zejdzie cacy, jak kasę straci?

Napisano

> Ale o co chodzi? Przecież po to woskowałeś, aby między lakierem a

> brudem czy trawą była warstwa izolująca, czyli wosk. Jedziesz

> teraz na myjnię lub sam myjesz i wszystko schodzi cacy.

Ale nie po to kolega wczoraj sie naszorowal szmata przy woskowaniu aby dzis jakas byle fujara mu go obsmarkala szitem za pomoca jakies porabanej golareczki na kijku. Trzeba zrobic foty, napisac oficjalne pismo do firmy i dolaczyc do tego rachunek z myjni z zadaniem zwrotu poniesionych kosztow.

Napisano

nie byłbym pewny - wystarczy znaleźć na lakierze odprysk do blachy i już można dzwonić po policję

Napisano

> nie byłbym pewny - wystarczy znaleźć na lakierze odprysk do blachy i

> już można dzwonić po policję

a chcialo by ci sie walesac po sadach za koszt umycia auta, biegli, rzeczoznawcy - trwalo by to bardzo dlugo i raczej nieoplacalne

bo koles napewno mandatu lub nakazu usuniecia by nie przyjal

sprawa jest jasna - pismo do firmy , w ktorej pracuje koszacy trawe i juz

Napisano

> A dlaczego ma płacić za mycie przez jakiegoś barana? Co z tego, że

> wszystko zejdzie cacy, jak kasę straci?

A jakby deszcz spadł, to by bluźnił przeciwko Bogu. hehe.gif

Napisano

Z drugiej strony pomyśl: miał nie skosić tej trawy, bo Ty zostawiłeś tam biały samochód?

Jego zawód to kosiarz trawy. Taką ma pracę, jedzie na miejsce gdzie ma kosić, bierze wykaszarkę i kosi.

Masz rację zadzwoń do firmy, poskarż się, niech go wywala, będzie miał nauczkę smirk.gif

Zniszczył Ci auto?

Jakby Ci ptak narobił na świeżo wywoskowany samochód to co, ustrzelił byś go?

Napisano
  • Autor

> Z drugiej strony pomyśl: miał nie skosić tej trawy, bo Ty zostawiłeś

> tam biały samochód?

> Jego zawód to kosiarz trawy. Taką ma pracę, jedzie na miejsce gdzie

> ma kosić, bierze wykaszarkę i kosi.

> Masz rację zadzwoń do firmy, poskarż się, niech go wywala, będzie

> miał nauczkę

> Zniszczył Ci auto?

> Jakby Ci ptak narobił na świeżo wywoskowany samochód to co, ustrzelił

> byś go?

słuchaj co innego jest przeprosić i poczuć się winnym niź odpyskować z pogardą że możesz mi naskoczyć prawda?

bo jakby przeprosił ok stało sie ale do jasnej dupy... nie bede się zastanawiał nad tym czy on straci prace czy dostanie jakąś inną karę za to że cytuje '' Panie mnie to ku$#%a ch#@%$#j obchodzi trzeba było stanąć gdzie indziej...'' ''a możesz se ku#@%$@#a dzownić '' może trochę kultury ? ogłady i poczucia winy? Dalej mam się zastanawiać nad burakiem?

Napisano

> Z drugiej strony pomyśl: miał nie skosić tej trawy, bo Ty zostawiłeś

> tam biały samochód?

> Jego zawód to kosiarz trawy . Taką ma pracę, jedzie na miejsce gdzie

> ma kosić, bierze wykaszarkę i kosi.

> Masz rację zadzwoń do firmy, poskarż się, niech go wywala, będzie

> miał nauczkę

> Zniszczył Ci auto?

> Jakby Ci ptak narobił na świeżo wywoskowany samochód to co, ustrzelił

> byś go?

Nie no normalnie czyścisz mi monitor hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Jakby Ci ptak narobił na świeżo wywoskowany samochód to co, ustrzelił

> byś go?

Robi KWA KWA

uzbroj_zlo.gif

Napisano

> Trzeba było wezwać

Albo wojsko USA 270751858-jezyk.gif

Napisano

Facet zachowal sie bardzo nieladnie ze Cie nie przeprosil, ale z drugiej strony musisz sie liczyc z czyms takim ja kiedys wywoskowalem po czym niedlugo bylo biale bo cieli jakies plyty i kurzyli, ale pamietaj ze jak wywoskowales auto to Twoja praca nie jest na marne gdyż jest zabezpieczony lakier i wosk zejdzie dopiero po ilus tam myciach wiec straciles powiedzmy czas jaki poswieciles na mycie auta a nie caly proces woskowania.pozdro

Napisano

Jak u mnie na osiedlu ostatnio kosili trawę przy autach to jeden gościu chodził z deską i zasłaniał a drugi kosił. Może wcześniej ktoś się poskarżył więc teraz dbają o czyjąś własność.

Napisano

> Z drugiej strony pomyśl: miał nie skosić tej trawy, bo Ty zostawiłeś

> tam biały samochód?

> Jego zawód to kosiarz trawy. Taką ma pracę, jedzie na miejsce gdzie

> ma kosić, bierze wykaszarkę i kosi.

> Masz rację zadzwoń do firmy, poskarż się, niech go wywala, będzie

> miał nauczkę

> Zniszczył Ci auto?

> Jakby Ci ptak narobił na świeżo wywoskowany samochód to co, ustrzelił

> byś go?

Ciekawe podejście. Wykonuje się swoją robote porzadnie, a nie odwala fuszerkę. U mnie na osiedlu mają taka dykte i przysłaniaja auta podczas koszenia. Mozna ?

Napisano

> Z drugiej strony pomyśl: miał nie skosić tej trawy, bo Ty zostawiłeś

> tam biały samochód?

> Jego zawód to kosiarz trawy. Taką ma pracę, jedzie na miejsce gdzie

> ma kosić, bierze wykaszarkę i kosi.

> Masz rację zadzwoń do firmy, poskarż się, niech go wywala, będzie

> miał nauczkę

> Zniszczył Ci auto?

> Jakby Ci ptak narobił na świeżo wywoskowany samochód to co, ustrzelił

> byś go?

U mnie tez jada zylkowymi w poblizu parkingu. Ale robia we dwóch. Jeden kosi, drugi zasłania samochód duza plytą, zeby trwasko nie lecialo.

Da sie? Da sie, tylko trzeba pomysleć.

Ptak jak obsra, to kupka jest w jednym miejscu. Trwa zmielona pozostaje na polowie samochodu, a jak kolega tu przytoczyl ma nawet w zaciskach hamulców.

Dzwonic do firmy i nie patyczkowac sie. U mnie jakos potrafia wykoscic okolice parkingow bez brudzenia samochodów, nawet jak koszą komus przy samiutkim zderzaku.

Moze u mnie koszą na osiedlu fachowcy, ktorzy znaja sie na swoim fachu.

Napisano

na moją spóldzielnie mieszkaniową moge psy wieszać bo są do dupy ale jak jest akcja koszenia trawy to zawsze klatki ogłoszeniami obwieszają kartki wkładają

od pewnego gościa wiem ze własnie moja spółdzielnia rok temu ładną kase wywaliła bo paru lokatorom tak własnie auta załatwiła - ja sie trawe tnie spalinową kosiarką to ta trawa potrefi sie wbić w lakier no i efekty są opłakane

tak ze Twoja powina zabezpieczyć i poinformować o koszeniu trawy

Napisano

> słuchaj co innego jest przeprosić i poczuć się winnym niź odpyskować

> z pogardą że możesz mi naskoczyć prawda?

> bo jakby przeprosił ok stało sie ale do jasnej dupy... nie bede się

> zastanawiał nad tym czy on straci prace czy dostanie jakąś inną

> karę za to że cytuje '' Panie mnie to ku$#%a ch#@%$#j obchodzi

> trzeba było stanąć gdzie indziej...'' ''a możesz se ku#@%$@#a

> dzownić '' może trochę kultury ? ogłady i poczucia winy? Dalej

> mam się zastanawiać nad burakiem?

A, no jeśli tak to co innego. Można było sprawę kulturalnie załatwić wink.gif

Napisano

> Nie no normalnie czyścisz mi monitor

Służę szmatką.

Miało się z kosiarzem umysłów kojarzyć grinser006.gif

Napisano

U mnie jak jest akcja koszenia - przy parkingu - zaslaniaja samochody, dopiero potem kosza.

Poza tym - podczas koszenia na Twoje auto mogla leciec nie tylko trawa ale i kamienie czy inne dziadostwo - zostawiajac odpryski na lakierze...

Napisano

> Jak u mnie na osiedlu ostatnio kosili trawę przy autach to jeden

> gościu chodził z deską i zasłaniał a drugi kosił. Może wcześniej

> ktoś się poskarżył więc teraz dbają o czyjąś własność.

podobnie jak u mnie, mieli taka dosc duza plandeke i oslaniali dokladnie auto, zero sladow koszenia na aucie, jak widac mozna jak sie chce

Napisano

> Ciekawe podejście. Wykonuje się swoją robote porzadnie, a nie odwala

> fuszerkę. U mnie na osiedlu mają taka dykte i przysłaniaja auta

> podczas koszenia. Mozna ?

Można.

Macie rację - dykta, rozwiązanie proste i skuteczne.

Napisano

> szlag mnie trafił jak przed momentem zobaczyłem samochód

Ja bym od razu dzwonił na policję - nie dlatego, że pobrudził auto, ale dlatego, że uszkodził lakier - jakiś odprysk by się na pewno znalazł, a jeśliby "kosiarz" zapłacił ze swojej kieszeni (albo z kieszeni ubezpieczalni) po 300 zł za malowanie jednego elementu, to nauczyłby się, że nie kosi się trawy bez osłaniania stojących obok samochodów... Ja bym tego nie olał nawet, gdyby auto było brudne...

Napisano
  • Autor

po wcześniejszym zolta.gif przez telefon...

po pracy pojechałem do firmy... szef bardzo uprzejmy człowiek skromny.gif akurat stało się tak ze ów busik stał na parkingu (tym co ''kosiarze'' jak ktoś tu nazwał, w południe zapaskudzili mi auto). Wyskakuje kulturalnie mówię co i jak.... gdzie stałem jak auto wyglądało icon_rolleyes.gif...zresztą miał porównanie z drugą stroną autka... Pan który ścinał wcześniej trawę już tak nie kozaczył confused.gif był niby zajęty oczyszczaniem ostrz kosiarek zlosnik.gif a szkoda bo gdyby coś wyskoczył to bym powiedział jak sie odnosi do ludzi no.gif wiec szefuncio zawołał Pana i sie spytał czy to rzeczywiscie prawda no to podszedł i powiedział w sumie zdążył:

ale.... no i szefuncio smirk.gifrant.gif delikatnie no i nakazał umyć autko... no o w między czasie się go pytam czy używwają jakiś osłon przy koszeniu on mówi tak.... mamy płaty steropianowe... tylko szkoda, że jak widać robią z tego bardzo dobry użytek wrrr.gif Szef przeprosił Pan sprawca nieco czerwony angryfire.gif również i pojechałem sobie...

może sobie pomyślicie że jestem screwy.gif ze szkoda mi $$ na myjnie. Poprostu nie znoszę hamstwa.. a tu psikus dostał za swoje biglaugh.gif konsekwencji jakie szefo wydalił nie powiem bo nie niewiem.gif

Napisano

> Jakby Ci ptak narobił na świeżo wywoskowany samochód to co, ustrzelił

> byś go?

ptak nie mysl...czlowiek powinien... widzisz roznice?

jest cos takiego co sie nazywa poszanowanie cudzej wlasnosci... zanika w narodzie

Napisano

> A jakby deszcz spadł, to by bluźnił przeciwko Bogu.

rozumiem ze nie denerwuje Cie jak ktos np porysuje Ci auto pod supermarketem wozkiem.. Panie ja wozki prowadze, to moja praca... mogl pan stanac gdzie indziej

Mi kiedys obok auta spadl worek cementu (czy jakiejs zaprawy) ... z wysokosci ok 5 metrow... auto bylo dopiero co umyte a na dworzu bylo wilgotno... wiesz jak to wygladalo?

nie zrobili tego celowo... po prostu przy wciaganiu na gore sie poluzowalo i spadlo. Teren byl zabezpieczony, nad autem niczego nie wciagali... wystarczylo ze spadlo niecale 2 metry obok

przeprosili, dostalem kase na myjnie i bylo po sprawie

da sie zalatwic takie sprawy dobrze? da sie. Tylko trzeba chciec i szanowac cudza wlasnosc - dlaczego ktos ma niszczyc to na co wydales ciezko zarobione pieniadze? niewiem.gif

a co do koszenia to mozna auta oslaniac, szczegolnie jak sie ma swiadomosc tego jak to bedzie wygladalo po koszeniu (a ktos kto kosi trawniki chyba ma taka swiadomosc?)

Napisano

> może sobie pomyślicie że jestem ze szkoda mi $$ na myjnie. Poprostu

> nie znoszę hamstwa.. a tu psikus dostał za swoje konsekwencji

> jakie szefo wydalił nie powiem bo nie

i slusznie... przy nastepnym koszeniu pewnie beda uzywac oslon ok.gif

Napisano

> no to dzwoń do firmy i rządaj zwrotu kasy za mycie i ponowne

> woskowanie.

> Aha zrób fotki czy coś zeby dowody zbrodni były...

to nic nie da.

Chłapakowi facet koszący trawę wybił szybę i gdyby sam go nie dorwał i nie udowodnił mu że to była jego wina (wiedział ale przyznać sie nie chciał) to sam na swój koszt wymieniałby szybę. Policja przyjechała ale nic nie zrobili niewiem.gif

Napisano

>może sobie pomyślicie że jestem ze szkoda mi $$ na myjnie. >Poprostu nie znoszę hamstwa.. a tu psikus dostał za swoje >konsekwencji jakie szefo wydalił nie powiem bo nie

I bardzo dobrze moze sie naucza i snatepnym razem tak nie zrobią ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.