Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kupiłem youngtimera i co dalej?

Featured Replies

Napisano

Narazie czysto teoretycznie wink.gif ale czy w ogóle jest sens jeśli jedynym za jest to, że taki samochód mi się podoba. Czy laik w dziedzinie mechaniki samochodowej może kupić sobie np. takiego youngtimera i użytkować go codziennie bez problemów na, powiedzmy dojazdy do pracy? Czy w ogóle samochód w wieku +-20 lat będzie nadawał się do codziennej eksploatacji? Kumpel z pracy użytkuje bez problemów kilkunastoletnią Hondę CRX więc dlaczego nie hmm.gif

Napisano

dzizas! jaki bagażnik yikes.gif

zawsze podbało mi się toto auto slinka.gif

kumpel miał kiedyś leciwe volvo i narzekał na koszty napraw -tyle, że on "lubił" rowy przedrożne zlosnik.gif

Napisano

> Narazie czysto teoretycznie ale czy w ogóle jest sens jeśli jedynym

> za jest to, że taki samochód mi się podoba. Czy laik w

> dziedzinie mechaniki samochodowej może kupić sobie np. takiego

> youngtimera i użytkować go codziennie bez problemów na,

> powiedzmy dojazdy do pracy? Czy w ogóle samochód w wieku +-20

> lat będzie nadawał się do codziennej eksploatacji? Kumpel z

> pracy użytkuje bez problemów kilkunastoletnią Hondę CRX więc

> dlaczego nie

jest to jak najbardziej możliwe

kwestia trafić na egzemplarz w dobrym stanie, ale porządnie wyremontować gorszy

szwagier od kilku lat użytkuje na codzień ponad 20-letnie BMW 525 e28 i sobie bardzo chwali ok.gif

Napisano

Ani to ładne, ani to szybkie, ani to kultowe, ani to ekonomiczne, więc dlaczego akurat to? Jak najbardziej da się uzyskać to co mówisz i jeździć naprzykład takim autem do pracy. Ale lepiej jednak zostawić sobie go na tzw. niedzielne wypady cool.gif

Napisano

> Narazie czysto teoretycznie ale czy w ogóle jest sens jeśli jedynym

> za jest to, że taki samochód mi się podoba. Czy laik w

> dziedzinie mechaniki samochodowej może kupić sobie np. takiego

> youngtimera i użytkować go codziennie bez problemów na,

> powiedzmy dojazdy do pracy?

miałem MB W123, jak ją dostałem to miała 25lat (była starsza odemnie grinser006.gif) przez prawie 5lat nie robiłem nic grubszego - jakieś końcówki po 30zł, klocki, przewód ham., pompa wody (60zł) itp.

Niestety przy -10' były już problemy z paleniem (może wymiana wtrysków i regulacja pompy by pomogły)

Zabójcze były koszty OC (podstawa ok 1600-2400zł).

Stan techniczny też był już kiepski (zawieszenie, blacha), a dodatkowo ruda mocno nadgryzła już el. konstrukcyjne (podłużnice), dlatego poszła na żyletki beksa.gif

Wtedy nie miałem kasy na remont (zawiecha ok 1,5kzł, blacha 2kzł), żeby można było wstawić do stodoły (nie płacąc OC) to bym jej nie oddał buu.gif

IMO kupując autko w dobrym stanie może służyć spokojnie, przecież beczki można spotkać jeszcze na taxi, a mają po min 22lata.

Napisano

Ja gorąco polecam takiego kanciaka ok.gif Wygodny, bezpieczny samochodzik. Nie jest to oczywiscie rakieta ale do spokojnej jazdy wystarczy.

Napisano

> Narazie czysto teoretycznie ale czy w ogóle jest sens jeśli jedynym

> za jest to, że taki samochód mi się podoba. Czy laik w

> dziedzinie mechaniki samochodowej może kupić sobie np. takiego

> youngtimera i użytkować go codziennie bez problemów na,

> powiedzmy dojazdy do pracy? Czy w ogóle samochód w wieku +-20

> lat będzie nadawał się do codziennej eksploatacji? Kumpel z

> pracy użytkuje bez problemów kilkunastoletnią Hondę CRX więc

> dlaczego nie

sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie wink.gif jasne że takim autkiem da się normalnie jeździć. Sama do niedawna jeździłam ponad 20-letnią Corollką i wspominam to auto z radością!

A pomyśl: kupić, wyremontować i jeździć - a innym oczy z orbit wyjdą wink.gif stare auta mają to coś, nie sposób nie zwrócić uwagi ok.gif

Napisano

> Ani to ładne,

Piękne!!! serduszka.gif

> ani to szybkie,

Nie kazdy traktuje ulicę, jak tor wyścigowy... nono.gif

> ani to kultowe,

Powoli "dwusetka" takim sie staje. ok.gif

> ani to ekonomiczne,

Po czym wnosisz...? hmm.gif

> więc dlaczego akurat to?

Bo jest:

- piękny,

- tzw. "nie do zajeżdżenia" (vide klub Volvo i przebiegi biglaugh.gif),

- za...scie pojemny!!!

- ma tylny napęd.

Sam się zastanawiałem nad dwusetka volvo - jak dla mnie oststni "normalny" volvo (ew. jeszcze 700-tka w kombi, oststecznie 850-tka, tez w kombi, ale to już przedni naped).

Pozdr. P.

Napisano

[....]

> youngtimera i użytkować go codziennie bez problemów na,

> powiedzmy dojazdy do pracy? Czy w ogóle samochód w wieku +-20

> lat będzie nadawał się do codziennej eksploatacji? [...]

Tak ale zalezy co zrobil poprzedni wlasciciel/e.idea.gif albo trophy.gif i wtedy nie ma wiekszych prob albo czacha.gif i wtedy .... same problemyzlosnik.gif + co tu duzo mowic nie sprowadza sie to tylko do kupnaidea.gif tylko musisz wylozyc pare K na doprowadzenia auta do takiego stanu jakie chcesz.

Sam od jakiegos 1/2 roku poluje na cos takiego circa 1984-1990 ale jak narazie nie moge nic znalezc w cenie lub stanie mnie interesujacymbuu.gif

1620211.jpg

Napisano

wszystko sie da pod warunkiem ze masz odpowiedni zapas pieniedzy zeby doprowadzic auto do stanu dobrego albo bardzo dobrego. Imho vardzo mi sie twój pomysł podoba teraz juz nie robią takich samochodów

Napisano

> Narazie czysto teoretycznie ale czy w ogóle jest sens jeśli jedynym

> za jest to, że taki samochód mi się podoba. Czy laik w

> dziedzinie mechaniki samochodowej może kupić sobie np. takiego

> youngtimera i użytkować go codziennie bez problemów na,

> powiedzmy dojazdy do pracy? Czy w ogóle samochód w wieku +-20

> lat będzie nadawał się do codziennej eksploatacji? Kumpel z

> pracy użytkuje bez problemów kilkunastoletnią Hondę CRX więc

> dlaczego nie

zawsze byłem ciekaw ... czy to Volvo ma silnik z LTka czy LTk z Volvo devil.gifdevil.gifdevil.gif

Napisano
  • Autor

> Piękne!!!

> Nie kazdy traktuje ulicę, jak tor wyścigowy...

> Powoli "dwusetka" takim sie staje.

> Po czym wnosisz...?

> Bo jest:

> - piękny,

> - tzw. "nie do zajeżdżenia" (vide klub Volvo i przebiegi ),

> - za...scie pojemny!!!

> - ma tylny napęd.

> Sam się zastanawiałem nad dwusetka volvo - jak dla mnie oststni

> "normalny" volvo (ew. jeszcze 700-tka w kombi, oststecznie

> 850-tka, tez w kombi, ale to już przedni naped).

> Pozdr. P.

i wszystko na temat ok.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> zawsze byłem ciekaw ... czy to Volvo ma silnik z LTka czy LTk z Volvo

chyba Volvo z LTka hmm.gif

Napisano

znamy kompletnie inna definicje youngtimera, przeciez to jest zwykły parch no.gif.

youngtimera - mercedes,bmw, jezeli to volvo to jedynie w coupe

Napisano
  • Autor

> jest to jak najbardziej możliwe

> kwestia trafić na egzemplarz w dobrym stanie, ale porządnie

> wyremontować gorszy

> szwagier od kilku lat użytkuje na codzień ponad 20-letnie BMW 525 e28

> i sobie bardzo chwali

no właśnie wyremontować, sam nie mam smykałki a komu powierzyć takie auto do remontu? niewiem.gif

Napisano

> chyba Volvo z LTka

Napewno Volvo kupiło ten silnik od VW 893goodvibes.gif

Napisano

> no właśnie wyremontować, sam nie mam smykałki a komu powierzyć takie

> auto do remontu?

stare auto wymaga ciągłego nadzoru technicznego ze strony właściciela, inaczej puści go z torbami zlosnik.gif

Napisano

> Narazie czysto teoretycznie ale czy w ogóle jest sens jeśli jedynym

> za jest to, że taki samochód mi się podoba. Czy laik w

> dziedzinie mechaniki samochodowej może kupić sobie np. takiego

> youngtimera i użytkować go codziennie bez problemów na,

> powiedzmy dojazdy do pracy? Czy w ogóle samochód w wieku +-20

> lat będzie nadawał się do codziennej eksploatacji? Kumpel z

> pracy użytkuje bez problemów kilkunastoletnią Hondę CRX więc

> dlaczego nie

Dlaczego akurat TO? Wg mnie ani to ładne, ani kultowe, ani youngtimer - zwykły stary strucel..... Jak pakować kasę to już w konkretne auto, albo naprawdę stare (minimum 30 lat wink.gif ) albo coś młodszego, ale niech przynajmniej cieszy oko.

Napisano

> Dlaczego akurat TO? Wg mnie ani to ładne, ani kultowe, ani youngtimer

> - zwykły stary strucel..... Jak pakować kasę to już w konkretne

> auto, albo naprawdę stare (minimum 30 lat ) albo coś młodszego,

> ale niech przynajmniej cieszy oko.

Bo volvo jest piekne. Bo to prawdziwy, a nie plastikowy samochod. No i te kanty 893goodvibes.gif

Ja 240-ke bym chetnie w sedanie nabyl, najlepiej srebrna. Eeeech, jeszcze kiedys sobie kupie.

Napisano
  • Autor

> stare auto wymaga ciągłego nadzoru technicznego ze strony

> właściciela, inaczej puści go z torbami

nadzór techniczny powiadasz hmm.gif masz na myśli sprawdzanie oleju, ciśnienia w oponach i stanu oświetlenia? zlosnik.gifwink.gif

Napisano
  • Autor

> Ja 240-ke bym chetnie w sedanie nabyl, najlepiej srebrna. Eeeech,

> jeszcze kiedys sobie kupie.

a niebieska nie może być? Klik 893goodvibes.gif

Napisano

> nadzór techniczny powiadasz masz na myśli sprawdzanie oleju,

> ciśnienia w oponach i stanu oświetlenia?

nie no

podstawowe remonty zawieszenia, hamulców, alektryki, osprzetu silnika itp. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> nie no

> podstawowe remonty zawieszenia, hamulców, alektryki, osprzetu silnika

> itp.

no przecież sam tego nie zrobię, musi być ktoś kto zna się na takich autach, nie wiem czy zwykły mechanior podołałby zadaniu

Napisano

> no przecież sam tego nie zrobię, musi być ktoś kto zna się na takich

> autach, nie wiem czy zwykły mechanior podołałby zadaniu

na pewno ok.gif

tylko czy bedzie Ci się chciało co troche jeździć do mechaniora smile.gif

Napisano
  • Autor

> znamy kompletnie inna definicje youngtimera, przeciez to jest

> zwykły parch .

> youngtimera - mercedes,bmw, jezeli to volvo to jedynie w coupe

Taka sama 240-stka występuje w wersji o 10 lat starszej. Czy to już może być youngtimer czy do youngtimerów należą tylko Mercedesy i BMW?

Napisano
  • Autor

> na pewno

> tylko czy bedzie Ci się chciało co troche jeździć do mechaniora

chcesz przez to rzec, że najlepiej samemu?

Napisano

tylko 740 serduszka.gifserduszka.gif

740.jpg

volvo_740_estate_005web_1.jpg

poluje na takiego w dobrym stanie

Napisano
  • Autor

> tylko 740

> poluje na takiego w dobrym stanie

ech...na zdjęciach to to pięknie wygląda

Napisano

> ech...na zdjęciach to to pięknie wygląda

powiem Ci ze da rade znaleźć bardzo dobre egzemplarze, sam mam dwa na oku, tylko tzreba długo szukać

Napisano

Kumpel kupil rok temu Volvo 740 kombi z 1988r silnikiem 2.3 benzin 115KM, zagazowal, zrobil w 1 rok cos okolo 25kkm bez wiekszych awarii (wymienil tylko pompe paliwa bo sie spalila w powodu sparcialego przewodu paliwowego wypompowalo sie cale paliwo ze zbiornika, wymienil amorki oraz pospawal tlumik srodkowy). Idealne auto dla kogos kto sie buduje z powodu ogromnego bagaznika

Napisano

nie kombinuj zlosnik.gif

Jeden czerwony dziadek Ci nie wystarczy? devil.gif

Musisz mieć dwa? alien.gif

Kto Ci to będzie naprawiał? cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> klasyka

> odkąd pamietam z porzadaniem spoglądam na to auto

ja z pożądaniem spoglądam na 240 właśnie, jak narazie daję sobie radę ale coraz gorzej mi idzie zlosnik.gif

Napisano

> Taka sama 240-stka występuje w wersji o 10 lat starszej. Czy to już

> może być youngtimer czy do youngtimerów należą tylko Mercedesy i

> BMW?

to jest moja definicja youngtimera, twoja moim zdaniem to tylko stare auto/

C1624653_1.jpg

Napisano
  • Autor

> to jest moja definicja youngtimera, twoja moim zdaniem to tylko stare

> auto/

Takie coś znalazłem. Pewnie przypadkiem autor w opisie "youngtimerów" umieścił Volvo serii 200...

Napisano

> znamy kompletnie inna definicje youngtimera, przeciez to jest

> zwykły parch .

> youngtimera - mercedes,bmw, jezeli to volvo to jedynie w coupe

Mozesz rozwinac, bo taka definicje mozna o kand dupy potluc. smirk.gif

Napisano

Pod warunkiem, ze doprowadzisz do dobrego stanu, bedzie sie nadawal. Ja nie widze problemu.

Napisano

Definicja mocno parchata - pozwól, że zaczerpnę nieco z Twojego nazewnictwa. zlosnik.gif

Youngtimer to autko z lat '70 i wczesnych '80, czyli takie co ma przynajmniej z 25 lat. Yountimer zwykle był projektowany jeszcze w latach '60 i stamtąd wywodzi się jego dusza. Youngtimerem można nazwać każde autko spełniające (circa) takie kryteria, a nie tylko bawara czy mesiek.

A tak swoją droga to cosik słaby ten Twój przykład youngtimera, ta szósteczka - autko całkiem zacne, ale fele to ma liche bardzo, zupełnie do niej nie pasują. Jak ma być youngtimer, to ma mieć wszystko z epoki, a nie jakieś fele z czasów plasticzaków.

Zastanów się, co mówisz, czasami warto zweryfikować swoje "definicje", zanim będzie się je narzucać innym.

A "dwieścieczterdziestka" K-Maro to jak najbardziej youngtimer, przez niektórych uważany za kultowy. Hard to believe, co nie? zlosnik.gif;];]

Pozdroofka

Bartek

Napisano
A czy CRXy to mlode przyszle klasyki ? zlosnik.gif
Napisano

> A czy CRXy to mlode przyszle klasyki ?

Niewykluczone. Mówię powaznie.

Pamiętam taki odcinek Top Gear, w którym panowie typowali autka, które mają szansę być w przyszłości youngtimerem. Co prawda nie było wśród nich CRXa (może za młody jest), ale wytypowali np. Corrado, Merca 190 w jakiejś fajnej wersji (to mi się nieco kłóci z definicją youngtimera) i coś jeszcze. I pamiętam, że całkowicie się z nimi zgadzałem.

Ja bym np. spokojnie dorzucił do kandydatów Calibrę, choć niestety zbyt wielu leszczy zparchaciło ten zacny wózek; dołożyłbym do tego kadeta GSI czy Astrę GSI albo Oxycorta RS.

Pozdro

Bartek

Napisano

> Narazie czysto teoretycznie ale czy w ogóle jest sens jeśli jedynym

> za jest to, że taki samochód mi się podoba. Czy laik w

> dziedzinie mechaniki samochodowej może kupić sobie np. takiego

> youngtimera i użytkować go codziennie bez problemów na,

> powiedzmy dojazdy do pracy? Czy w ogóle samochód w wieku +-20

> lat będzie nadawał się do codziennej eksploatacji? Kumpel z

> pracy użytkuje bez problemów kilkunastoletnią Hondę CRX więc

> dlaczego nie

Odpowiem Ci posługując się moim skromnym przykładem. I bynajmniej, nie będę się niczym chwalił.

Swego czasu "złapałem fazę" na Forda Capri. Typowy youngtimer, projektowany w latach '60, przeszedł 3 ewolucje ibył produkowany do wczesnych lat '80. Uosabiał sobą wolność, indywidualizm, był zawsze szorstki, trudny w prowadzeniu, surowy, ale też i mocny (seryjnie do 160KM w wersji 2.8i).

Spodobał mi się, głównie za sprawą kliematu, jaki miał w środku, za sprawą brzmienia silnika V6, za sprawą fajoskich siedzeń Recaro oraz świetnego prowadzenia się i napędu na tylną oś. Spodobał mi się również dlatego, że poznałem świetnych ludzi zakochanych w starych fordach, wiedzących o nich wszystko.

Nie miałem i nadal nie mam pojęcia o mechanice, a jednak zdecydowałem się na kupno takiego autko. I jestem bardzo szczęśliwy, zwykle wtedy, gdy wyprowadzam go z garażu i zabieram na "przewentylowanie zaworów".

Volvo 240 to bardzo fajny wózek. Jeśli tylko Twoja miłość do tego modelu jest szczera, to...... nie ma się co zastanawiać. Szukaj tylko autka w jak najlepszym stanie, nie żałuj kaski (jesli ją masz) i szukaj koniecznie ludzi, którzy znają ten samochód na wylot i potrafią go naprawiać (skoro sam nie kwapisz się do ślęczenia przy nim po kilka godzin dziennie). Taki samochód da rade utrzymać, mam znajomego, który uwielbia Volvo, miał do niedawna 740. potem przesiadł się do 850. Zna się na autkach, więc wiem, że jego wybór jest nieprzypadkowy.

Nie bój się youngtimera, ale zanim zdecydujesz się na zakup, dowiedz się jak najwięcej o danym modelu. W internecie jest mnóstwo klubów, łatwo więc znaleść informacje nt. typowych bolączek i eksploatacji autka, które akurat Ci się spodobało.

trzymam kciuki

Bartek

(posiadacz 22. letniego "parcha")

Napisano

> dzizas! jaki bagażnik

> zawsze podbało mi się toto auto

> kumpel miał kiedyś leciwe volvo i narzekał na koszty napraw -tyle, że

> on "lubił" rowy przedrożne

Ojciec mial kiedys takie volvo 240 van 4 ro biegowa skrzynia, 2,4B+LPG oryginal holenderski. auto niesamowite. zabil nim konia, lawete z 5 ton bez problemu ciaglal, tylko silnik z poduszek wyrywalo albo hak z samochodu biglaugh.gifblacha 2 mm, w drzwiach rury 2 calowe na wzmocnienie brawo.gif tlumik koncowy w poprzek samochodu ktory sie obracal i nawet po lesnych drozkach jak sie szybko jechalo to sie nie zawieszal bo tlumik sluzyl jako dodatkowa rolka, no chyba ze stanal wiec trzeba bylo juz kombinowac. samochod mial 300kkm jak ojciec go sprowadzil, zrobil nim drugie tyle i silnik nie bral ani grama oleju, caly czas jezdzone tylko na LPG.

nic sie nie psul, mamy po nim jak najbardziej mile wspomnienia.

tym samochodem uczylem sie jezdzic z laweta jak mialem10 lat. dodam jeszcze ze nie mial wspomagania, ale nauczylem sie i teraz smigam czym popadnie z nawet najwiekszymi przyczepami 270635636-JUMP2.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź ok.gifsmile.gif

Napisano
  • Autor

> dzizas! jaki bagażnik

to jest bagażnik zlosnik.gif

988a60ac4296e00em.jpg

c52f84d58e93c595m.jpg

Napisano

> znamy kompletnie inna definicje youngtimera, przeciez to jest

> zwykły parch .

> youngtimera - mercedes,bmw, jezeli to volvo to jedynie w coupe

A inne marki nie nadają się na youngtimery ? hmm.gif

Napisano

> no właśnie wyremontować, sam nie mam smykałki a komu powierzyć takie

> auto do remontu?

Lepiej żebyś miał smykałkę...

Czasami naprawy nie sa tyle drogie co pracochłonne...

A satysfakcja z samodzielnej naprawy duża...

Napisano

> Dlaczego akurat TO? Wg mnie ani to ładne, ani kultowe, ani youngtimer

> - zwykły stary strucel..... Jak pakować kasę to już w konkretne

> auto, albo naprawdę stare (minimum 30 lat ) albo coś młodszego,

> ale niech przynajmniej cieszy oko.

A gdyby kupił 240 z początków produkcji ? cfaniaczek.gif

Nadal miałby Volvo 240 tyle że sprawiające mniej kłopotów...

No może wersja przed liftinfgiem była bardziej kultowa...

Napisano

> Takie coś znalazłem. Pewnie przypadkiem autor w opisie "youngtimerów"

> umieścił Volvo serii 200...

Myślę że najprostszą definicją youngtimera jest stwierdzenie że jest to pojazd "nieprodukowany od kilkunastu lat, za to egzemplarz w stanie perfekcyjnym"...

I może to być zarówno Maluch z 1977 roku, Fiat 125p z 1969 roku czy mercedes W123 z 1980...

Napisano

> Narazie czysto teoretycznie ale czy w ogóle jest sens jeśli jedynym

> za jest to, że taki samochód mi się podoba. Czy laik w

> dziedzinie mechaniki samochodowej może kupić sobie np. takiego

> youngtimera i użytkować go codziennie bez problemów na,

> powiedzmy dojazdy do pracy?

Tak, pod warunkiem ,że po zakupie zamknie się go gdzieś na pół roku i doprowadzi do wzorowego stanu technicznego. Inaczej tego nie widzę... czyli Volvo za 3000, i remont za pewnie 3-5 razy tyle.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.