Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tuleje wahacza do wymiany. Nie wiem co zrobić

Featured Replies

Napisano

Witam

Byłem na szarpakach i powiem, że stwierdzono luzy na tulejach wahacza lewego. I mam problem bo nie wiem czy lepiej wymienić same tuleje+ zbieżność zrobić czy wymienić cały wahacz i zbieżność. Jak tak to jakiej firmy tuleje i wahacz??

Proszę o jakieś porady za które dziękuje przytul.gif

Napisano

> Witam

> Byłem na szarpakach i powiem, że stwierdzono luzy na tulejach wahacza

> lewego. I mam problem bo nie wiem czy lepiej wymienić same

> tuleje+ zbieżność zrobić czy wymienić cały wahacz i zbieżność.

> Jak tak to jakiej firmy tuleje i wahacz??

> Proszę o jakieś porady za które dziękuje

rob cale wahacze, najepiej oryginal jak szkoda Ci kasy to moga byc np FEBI

Napisano

Tak jak kolega radzi, wymień cały wahacz.

Napisano

> Witam

> Byłem na szarpakach i powiem, że stwierdzono luzy na tulejach wahacza

> lewego. I mam problem bo nie wiem czy lepiej wymienić same

> tuleje+ zbieżność zrobić czy wymienić cały wahacz i zbieżność.

> Jak tak to jakiej firmy tuleje i wahacz??

> Proszę o jakieś porady za które dziękuje

Nie baw sie w zadne wymiany tulei - rozklekocza Ci sie znow po 3 miesiacach.

Kup caly wahacz - najtanszy w allegro to koszt okolo 90 PLN.

pzdr

Rostek

Napisano

> Nie baw sie w zadne wymiany tulei - rozklekocza Ci sie znow po 3

> miesiacach.

Ja wymieniałem same tuleje w maju - jeszcze się nie rozklekotały zeby.GIF

Za wymianę tulei + zbieżność zapłaciłem dwie stówy - niech kolega robi jak uważa.

Napisano

moje zdanie sie tu nie liczy ale sie wtrace zlosnik.gif nie kupuj birth'a taka firma wahacze robiaca zlosnik.gif w uno sie syply koledze i w marysce mi zlosnik.gif cena w tym przypadku jakos poszla w parze z jakoscia zlosnik.gif

Napisano

> Ja wymieniałem same tuleje w maju - jeszcze się nie rozklekotały

> Za wymianę tulei + zbieżność zapłaciłem dwie stówy - niech kolega

> robi jak uważa.

A ja za wymiane dwoch wahaczy bez zbieznosci (po cholere zbieznosc ustawiac po wymianie wahaczy) - oczywiscie z cena wahaczy - zaplacilem 270 PLN.

Wiec nie wiem czy jest sens wymieniac tuleje. Moze ma znaczenie kto wymienia tuleje i jak to robi.

U mnie po wymienie tulei nie minely 2-3 miesiace jak sie znow rozklekotalo.

pzdr

Rostek

Napisano

> Witam

> Byłem na szarpakach i powiem, że stwierdzono luzy na tulejach wahacza

> lewego. I mam problem bo nie wiem czy lepiej wymienić same

> tuleje+ zbieżność zrobić czy wymienić cały wahacz i zbieżność.

> Jak tak to jakiej firmy tuleje i wahacz??

> Proszę o jakieś porady za które dziękuje

jesli jesteś w stanie zrobić to samodzielnie lub ze "szwagrem" ( przynajmniej wyjęcie i włożenie wahaczy) to tylko tuleje. Kośzt jednej to ok 16-17 zł (nawet mniej) jesli doliczysz prase (myśle że po 10-15 za sztuke wystarczy) zamkniesz sie w przyzwoitej kwocie. Uwzględniając jakiś naddatek to tulejki 4*20 prasa 4* 15. Razem 150 max ok.gif

Napisano

szczerze mówiąc....nie chce mi się już nasty raz odpisywać na ten sam temat........ pad.gif

wszystko już zostało napisane wielokrotnie i jakbyś poszukał troszkę w archiwum.....to sam byś do jakiegoś wniosku doszedł......

ale pewnie lenistwo Ci nie pozwala..... zlosnik.gif

jedno jest pewne.....

złotego środka nie ma, nie zawsze jest tak samo......, te same dwa wahacze (tej samej f-my) wytrzymają różnie...... na różnych dwóch autkach zamontowane.....

poczytaj archiwum........tam na prawde było już napisane na ten temat mnóstwo postów i opinii userów.....

Napisano

> Witam

> Byłem na szarpakach i powiem, że stwierdzono luzy na tulejach wahacza

> lewego. I mam problem bo nie wiem czy lepiej wymienić same

> tuleje+ zbieżność zrobić czy wymienić cały wahacz i zbieżność.

> Jak tak to jakiej firmy tuleje i wahacz??

> Proszę o jakieś porady za które dziękuje

Wymieniaj cale wahacze najlepiej oryginaly ja w lutym wymienialem tyleje i w sierpniu juz lewy wahacz sie tlukl teraz zbieram na wymiane na nowe oryginaly

Napisano

(po cholere zbieznosc

ustawiac po wymianie wahaczy)

Bardzo Ciebie prosze nie pisz takich bredni ,może ustawiać nie trzeba ,ale aby to wiedzieć należe skontrolować zbieżność .

Napisano

> (po cholere zbieznosc

> ustawiac po wymianie wahaczy)

> Bardzo Ciebie prosze nie pisz takich bredni ,może ustawiać nie trzeba

> ,ale aby to wiedzieć należe skontrolować zbieżność .

Nic nie trzeba kontrolowac.

Nie sluchaj (do zalozyciela postu) ich i nie wyrzucaj pieniedzy w bloto na zbieznosc po wymianie wahaczy.

pzdr

Rostek

Napisano

> Nic nie trzeba kontrolowac.

Potwierdzam. Zmieniłem tuleje dwa lata temu. W ASO zresztą. Zrobiłem 65kkm i nic. Nie ustawiałem zbieżności, kółek mi nie zżarło.

Stare przysłowie pszczół mówi: szanuj kasę. wink.gif

Po drugie każdy robi na co ma ochotę.

Pozdro

Napisano

> Nic nie trzeba kontrolowac.

> Nie sluchaj (do zalozyciela postu) ich i nie wyrzucaj pieniedzy w

> bloto na zbieznosc po wymianie wahaczy.

Nie pisz bzdur. Nie chcesz to nie rób, ale nie doradzaj źle kolegom. Po wymianie wahaczy, trzeba sprawdzić zbieżność i basta.

Robisz jak uważasz, potem piszesz, że fiaty to graty.

Napisano

> Nic nie trzeba kontrolowac.

> Nie sluchaj (do zalozyciela postu) ich i nie wyrzucaj pieniedzy w

> bloto na zbieznosc po wymianie wahaczy.

...IMHO należy kontrolować. Powiem więcej, ponieważ ustawienie zbieżności wpływa na bezpieczeństwo i zużycie gum nie zaszkodzi co jakiś czs sprawdzić nawet jeśli nic się nie wymieniało. Znam takich którzy co rok sprawdzają zbieżność (w tym przypadku w Oplu). Wymiana wshaczy to dobra okazja dwie pieczenie na jednym ogniu zrobić.

Napisano

Juz nigdy więcej nie wymienie tulej ....... rozleciały sie po roku

Cena nowych wahaczy na allegro od 89 zł a za tuleje 50 + wymiana..... POLECAM smile.gif

Napisano

Wymien caly wahacz. Najprawdopodobniej po demontazu tulejek i tak okaze sie ze swozen do wymiany a wtedy oplaca sie poprostu wrzucic nowy wahacz.

Napisano

> A ja za wymiane dwoch wahaczy bez zbieznosci (po cholere zbieznosc

> ustawiac po wymianie wahaczy)

może i po cholere ale u mnie po wymianie jednego wachacza, żeby jechać na wprost kierownica była z 5cm skręcona....

Napisano

> może i po cholere ale u mnie po wymianie jednego wachacza, żeby

> jechać na wprost kierownica była z 5cm skręcona....

Po wymianie wachaczy zbiezność trzeba sprawdzić i ewentualnie skorygować.

Poprzez wybicie tulei i sworznia występujące luzy zmieniają geometrię zawieszenia i jeżeli w tym czasie ktoś ustawiał zbieżność to po założeniu nowego trzeba napewno ustawiać zbieżność.

Napisano

> Po wymianie wachaczy zbiezność trzeba sprawdzić i ewentualnie

> skorygować.

> Poprzez wybicie tulei i sworznia występujące luzy zmieniają geometrię

> zawieszenia i jeżeli w tym czasie ktoś ustawiał zbieżność to po

> założeniu nowego trzeba napewno ustawiać zbieżność.

Moze po wymianie "wachaczy" trzeba ustawiac zbieznosc, ale po wymianie "wahaczy" nie trzeba.

pzdr

Rostek

Napisano

> Moze po wymianie "wachaczy" trzeba ustawiac zbieznosc, ale po

> wymianie "wahaczy" nie trzeba.

> pzdr

> Rostek

Rostek czy Ty umiesz cos jeszcze oprócz przypieprzania sie robic? zrobilem błąd ortograficzny i co z tego? już kolega Lysy_wro Ci napisal że sam robisz błędy a udajesz na forum alfe i omege z ortografii..... jak ja nie lubie takich cwaniaczków którzy sami nic nie potrafią a tylko są przemądrzali... Jak CI sie moje błędy nie podobają to nie czytaj moich postów i zacznij coś użytecznego robić w tej Twojej pracy....

Napisano

> Nic nie trzeba kontrolowac.

> Nie sluchaj (do zalozyciela postu) ich i nie wyrzucaj pieniedzy w

> bloto na zbieznosc po wymianie wahaczy.

> pzdr

> Rostek

To może powiesz kiedy jest konieczna kontrola zbieżności i ewentualnie korekta?bo idąc twoim tropem wychodzi ze tylko po wielkim dzwonie,a może wtedy też nie trzeba?

Napisano

> To może powiesz kiedy jest konieczna kontrola zbieżności i

> ewentualnie korekta?bo idąc twoim tropem wychodzi ze tylko po

> wielkim dzwonie,a może wtedy też nie trzeba?

Nie martw się, jak nie chcą, to niech nie robią zbieżności. Zauważą, jak im zacznie opony wycinać że warto było odżałować 40 zł.

Napisano

> Nie martw się, jak nie chcą, to niech nie robią zbieżności. Zauważą,

> jak im zacznie opony wycinać że warto było odżałować 40 zł.

Wiesz ,Ja się nie martwię ,tylko wnerwia mnie jak na forum ktoś próbuje doradzać a kompletnie się nie zna ,każdy robi jak chce ale niech nie wciska kitu mniej doświadczonym bo potem robi im mętlik w głowie,zaraz ktoś powie że po wymianie końcówek drążka też nie trzeba sprawdzać zbieżności bo niby dlaczego przecież można wkręcić dokładnie tak jak poprzedni.

Napisano

> Rostek czy Ty umiesz cos jeszcze oprócz przypieprzania sie robic?

> zrobilem błąd ortograficzny i co z tego? już kolega Lysy_wro Ci

> napisal że sam robisz błędy a udajesz na forum alfe i omege z

> ortografii..... jak ja nie lubie takich cwaniaczków którzy sami

> nic nie potrafią a tylko są przemądrzali... Jak CI sie moje

> błędy nie podobają to nie czytaj moich postów i zacznij coś

> użytecznego robić w tej Twojej pracy....

Wyluzuj, "Spam-Korektor" to do mnie pisał ale mnie to nie rusza. Jeżeli nie ma nic merytorycznego do powiedzenia to się zajmuje pierdołami aby podciągnąć sobie licznik hahaha.gif

Napisano

> Rostek czy Ty umiesz cos jeszcze oprócz przypieprzania sie robic?

> zrobilem błąd ortograficzny i co z tego? już kolega Lysy_wro Ci

> napisal że sam robisz błędy a udajesz na forum alfe i omege z

> ortografii..... jak ja nie lubie takich cwaniaczków którzy sami

> nic nie potrafią a tylko są przemądrzali... Jak CI sie moje

> błędy nie podobają to nie czytaj moich postów i zacznij coś

> użytecznego robić w tej Twojej pracy....

Po pierwsze brak Ci poczucia humoru (zeby nie powiedziec, ze oprocz chamstwa nie zaprezentowales nic wiecej) a po drugie jesli mnie ktos zwraca uwage i ma racje to ja przyjmuje te racje i staram sie wiecej nie popelniac bledow.

Nie bulwersuje sie jak Ty - bo nie ma powodu. To jest jakas polska choroba, ze kiedy ktos zwraca nam konstruktywna uwage - pierwsze co robi Polak, to wyjezdza z geba - jak ktos mu smial zwrocic uwage, zamiast zastanowic sie dlaczego ktos zwraca uwage.

Wiec nie denerwuj sie tak - tylko zastanow sie dlaczego ktos zwraca Ci uwage - a moze ten ktos ma racje?

Chyba, ze wolisz w dalszym ciagu pisac "wachacz" zamiast "wahacz".

pzdr

Rostek

Napisano

> Wyluzuj, "Spam-Korektor" to do mnie pisał ale mnie to nie rusza.

> Jeżeli nie ma nic merytorycznego do powiedzenia to się zajmuje

> pierdołami aby podciągnąć sobie licznik

Cos w koncu trzeba robic grinser006.gif

Jeden zajmuje sie merytorycznymi sprawami a drugi pdciaga licznik - ja wybralem to drugie.

I nie robie problemu jesli ktos dostrzeze moj blad i zwroci mi uwage - wrecz przeciwnie - jestem wdzieczny, bo dzieki niemu nie popelnie wiecej tego samego bledu.

pzdr

Rostek

Napisano

a po drugie jesli mnie

> ktos zwraca uwage i ma racje to ja przyjmuje te racje i staram

> sie wiecej nie popelniac bledow.

> Nie bulwersuje sie jak Ty - bo nie ma powodu. To jest jakas polska

> choroba, ze kiedy ktos zwraca nam konstruktywna uwage - pierwsze

> co robi Polak, to wyjezdza z geba - jak ktos mu smial zwrocic

> uwage, zamiast zastanowic sie dlaczego ktos zwraca uwage.

> Wiec nie denerwuj sie tak - tylko zastanow sie dlaczego ktos zwraca

> Ci uwage - a moze ten ktos ma racje?

> Chyba, ze wolisz w dalszym ciagu pisac "wachacz" zamiast "wahacz".

> pzdr

> Rostek

Oj Ty też popełniasz błąd i nie potrafisz się przyznać do niewiedzy!!! Już kilka tygodni temu był watek, w którym pisałeś ze nie trzeba sprawdzać a co za tym idzie ustawiać zbieżności po wymianie wahaczy,pojawił się nowy wątek a Ty dalej wciskasz swoją teorie!!! Czy to nie jest błąd?? Może nie ortograficzny, ale błąd!.

Pozdrawiam Albert

Napisano

> Cos w koncu trzeba robic

> Jeden zajmuje sie merytorycznymi sprawami a drugi pdciaga licznik -

> ja wybralem to drugie.

> I nie robie problemu jesli ktos dostrzeze moj blad i zwroci mi uwage

> - wrecz przeciwnie - jestem wdzieczny, bo dzieki niemu nie

> popelnie wiecej tego samego bledu.

Jak chcesz zwracać komuś uwagę, to sam zacznij używać polskich liter i znaków przestankowych.

Ja się nie czepiam, tylko zwracam uwagę na Twoje błędy, których czasami sam nie mogę się ustrzec. biglaugh.gif

Napisano

i ustaliliście kto jest lepszy z ortografi i czy trzeba zbieżnośc ustawiać ?? smirk.gif

To powiedzcie mi gdzie TRW kupowaliście i w jakiej cenie. Moje wprawne ucho dziś stwierdziło że lewa strona powiedziała 30.GIF

Napisano

> i ustaliliście kto jest lepszy z ortografi i czy trzeba zbieżnośc

> ustawiać ??

> To powiedzcie mi gdzie TRW kupowaliście i w jakiej cenie. Moje

> wprawne ucho dziś stwierdziło że lewa strona powiedziała

Ja TRW kupowałem u tego gościa tu jego numer GG 959702 do maryśki płaciłem chyba 240 za szt jak dobrze pamietam ,odbierałem osobiście bo mieszka blisko. co do zbiezności to nie ma co ustalać od zawsze po ingerencji w zawieczenie nalezy skontrolować i powinno to być jasne dla każdego.

Pozdrawiam

Napisano

> a po drugie jesli mnie

> Oj Ty też popełniasz błąd i nie potrafisz się przyznać do

> niewiedzy!!! Już kilka tygodni temu był watek, w którym pisałeś

> ze nie trzeba sprawdzać a co za tym idzie ustawiać zbieżności po

> wymianie wahaczy,pojawił się nowy wątek a Ty dalej wciskasz

> swoją teorie!!! Czy to nie jest błąd?? Może nie ortograficzny,

> ale błąd!.

> Pozdrawiam Albert

To nie jest blad - to jest zwyczajna roznica zdan.

Moj mechanik stwierdzil, ze w moim aucie ani po wymianie wahaczy ani amortyzatorow nie ma sensu ustawiac zbieznosci i ja sie z tym zgadzam i powtarzam.

pzdr

Rostek

Napisano

> Jak chcesz zwracać komuś uwagę, to sam zacznij używać polskich liter

> i znaków przestankowych.

> Ja się nie czepiam, tylko zwracam uwagę na Twoje błędy, których

> czasami sam nie mogę się ustrzec.

Polskich znakow diakrytycznych nie uzywam i uzywal nie bede i nie ma to nic wpolnego z bledami ortograficznymi.

Trzeba rozrozniac co jest bledem a co nim nie jest.

pzdr

Rostek

Napisano

> i ustaliliście kto jest lepszy z ortografi i czy trzeba zbieżnośc

> ustawiać ??

> To powiedzcie mi gdzie TRW kupowaliście i w jakiej cenie. Moje

> wprawne ucho dziś stwierdziło że lewa strona powiedziała

Ha, ha :-)

A powracajac do wahaczy - ja nie kupuje TRW bo sa bardzo drogie (widzialem za 170 PLN). Kupuje najtansze w allegro za 80-90 PLN.

pzdr

Rostek

Napisano

> To nie jest blad - to jest zwyczajna roznica zdan.

> Moj mechanik stwierdzil, ze w moim aucie ani po wymianie wahaczy ani

> amortyzatorow nie ma sensu ustawiac zbieznosci i ja sie z tym

> zgadzam i powtarzam.

> pzdr

> Rostek

Powtarzaj i sie osmieszaj ....Siebie i Twojego mechanika.....a może ten mechanik miał racje wkońcu lepiej zna Twoje auto ,moze stan tego auta jest taki że sprawdzenie zbiezności a potem ewentualne ustawienie i tak nie pomoze bo jest tak przekoszone.jak ten mechanik powie że magnetyzery oszczędzają palio tez będziesz powtarzał?zmień mechanika i nie powtarzaj bredni,Jak zmieniałem amortyzatory to mi mechanik nic nie mówił bo nie musiał ,jasna sprawa było dla mnie ze trzeba skątrolować zbieżność mimo że auto jechało prosto.

Napisano

> Ja TRW kupowałem u tego gościa tu jego numer GG 959702 do maryśki

> płaciłem chyba 240 za szt jak dobrze pamietam ,odbierałem

> osobiście bo mieszka blisko. co do zbiezności to nie ma co

> ustalać od zawsze po ingerencji w zawieczenie nalezy

> skontrolować i powinno to być jasne dla każdego.

> Pozdrawiam

Oj - troche przeplaciles za wahacz - ja znalazlem TRW - 170 PLN za sztuke (co prawda byl to wahacz do Bravy, moze dlatego byl tanszy).

A co do kontroli zawiechy po wymianie - znasz moje zdanie (szkoda kasy).

pzdr

Rostek

Napisano

> Ha, ha :-)

> A powracajac do wahaczy - ja nie kupuje TRW bo sa bardzo drogie

> (widzialem za 170 PLN). Kupuje najtansze w allegro za 80-90 PLN.

> pzdr

> Rostek

napisałeś "kupuje" - z jaką częstotliwością to robisz? grinser006.gif

Jak co miesiąc to kiepski interes hehe.gif

Napisano

> Oj - troche przeplaciles za wahacz - ja znalazlem TRW - 170 PLN za

> sztuke (co prawda byl to wahacz do Bravy, moze dlatego byl

> tanszy).

No właśnie do Brawy a nie do maryśki dlatego nie mów że przepłaciłem,zanim kupiłem u niego nigdzie w okolicy nie znalazłem taniej.

Napisano

> Powtarzaj i sie osmieszaj ....Siebie i Twojego mechanika.....a może

> ten mechanik miał racje wkońcu lepiej zna Twoje auto ,moze stan

> tego auta jest taki że sprawdzenie zbiezności a potem ewentualne

> ustawienie i tak nie pomoze bo jest tak przekoszone.jak ten

> mechanik powie że magnetyzery oszczędzają palio tez będziesz

> powtarzał?zmień mechanika i nie powtarzaj bredni,Jak zmieniałem

> amortyzatory to mi mechanik nic nie mówił bo nie musiał ,jasna

> sprawa było dla mnie ze trzeba skątrolować zbieżność mimo że

> auto jechało prosto.

A Ty plac za ustawianie zbieznosci jak masz za duzo kasy - w koncu to Twoja sprawa.

A mechanik jest dobry i wielu z nas tam jezdzi.

I pozwol, ze sam bede decydowal czy mam ustawiac zbieznosc czy nie. Ja nikomu nic nie narzucam - chce - ustawi zbieznosc - nie chce - nie ustawi.

Moim zdaniem nie ma sensu pakowac dodatkowej kasy w zlom - jest tak jak napisales - moj FIat jak kazdy inny, to jedno wielkie gowno - a po co kase w gowno pakowac.

I tym optymistycznym akcentem koncze i pozdrawiam wszystkich malkontentow :-)

pzdr

Rostek

Napisano

> Moj mechanik stwierdzil, ze w moim aucie ani po wymianie wahaczy ani

> amortyzatorow nie ma sensu ustawiac zbieznosci i ja sie z tym

> zgadzam i powtarzam.

widać trafiłeś na idealnie takie same jak miałeś poprzednio wink.gif

u mnie po wymianie na TRW była róznica w zbieżności 10mm ,

i co , nadal uważasz że nie warto zrobić pomiarów po takiej robocie ?

Napisano

> widać trafiłeś na idealnie takie same jak miałeś poprzednio

> u mnie po wymianie na TRW była róznica w zbieżności 10mm ,

> i co , nadal uważasz że nie warto zrobić pomiarów po takiej robocie ?

Ja uwazam, ze w moim aucie po wymianie wahaczy i amortyzatorow nie trzeba ustawiac zbieznosci.

Nie wiem czy to dobrze czy zle - po prostu tego nie robie i w niczym mi to nie przeszkadza.

Inni jak chca moga ustawiac - ja nikomu nie bronie.

pzdr

Rostek

Napisano

> napisałeś "kupuje" - z jaką częstotliwością to robisz?

> Jak co miesiąc to kiepski interes

A Ty po raz pierwszy wymieniasz wahacze?

Bo wystarczy dwa razy kupic wahacz, aby uzyc liczby mnogiej. Czestotliwosc wymiany wahaczy zalezy od intensywnosci jazdy.

pzdr

Rostek

Napisano

> A Ty plac za ustawianie zbieznosci jak masz za duzo kasy - w koncu to

to jest tylko 40-50 zł przynajmniej w moich okolicach a jak wstawie poządne części to nie musze togo robićczęsto.

> Twoja sprawa.

> A mechanik jest dobry i wielu z nas tam jezdzi.

> I pozwol, ze sam bede decydowal czy mam ustawiac zbieznosc czy nie.

Oczywiście że to Ty decydujesz i zatrzymaj to dla Siebie ! i nie siej zamętu .

> Ja nikomu nic nie narzucam - chce - ustawi zbieznosc - nie chce

to przeczytaj co pisałeś wyżej ."Nie sluchaj (do zalozyciela postu) ich i nie wyrzucaj pieniedzy w bloto na zbieznosc po wymianie wahaczy.

pzdr

Rostek

"

> - nie ustawi.

> Moim zdaniem nie ma sensu pakowac dodatkowej kasy w zlom - jest tak

> jak napisales - moj FIat jak kazdy inny, to jedno wielkie gowno

> - a po co kase w gowno pakowac.

> I tym optymistycznym akcentem koncze i pozdrawiam wszystkich

> malkontentow :-)

> pzdr

> Rostek

Każde jedno auto będzie ...... jeśli ma takiego kierowce i mechanika jak Ty i wcale nie musi nazywać się na F .jeśli zaczniemy pakować w auto najtańsze zamienniki to z mercedesa zrobimy gowno

Napisano

> No właśnie do Brawy a nie do maryśki dlatego nie mów że

> przepłaciłem,zanim kupiłem u niego nigdzie w okolicy nie

> znalazłem taniej.

Co nie znaczy, ze nie przeplaciles :-)

pzdr

Rostek

Napisano

> A Ty po raz pierwszy wymieniasz wahacze?

drugi i mam nadzieje ostatni smirk.gif

> Bo wystarczy dwa razy kupic wahacz, aby uzyc liczby mnogiej.

a tak, zapomniałem - Pan Miodek grinser006.gif

> Czestotliwosc wymiany wahaczy zalezy od intensywnosci jazdy.

> pzdr

> Rostek

serio ?

Napisano

> Co nie znaczy, ze nie przeplaciles :-)

> pzdr

> Rostek

Bardzo Ciebie Proszę znajdz mi tańszą oferte TRW z dostwą do domu i oczywiście z fakturą bo Ja nie znalazłem .

Napisano

> Cos w koncu trzeba robic

Hmmm.. fakt każdy robi na miarę swoich możliwości biglaugh.gif

> Jeden zajmuje sie merytorycznymi sprawami a drugi pdciaga licznik -

> ja wybralem to drugie.

Ok ale gmatwasz główny wątek i rozmywasz problem zgłoszony przez właściciela wątku. oslabiony.gif

> I nie robie problemu jesli ktos dostrzeze moj blad i zwroci mi uwage

> - wrecz przeciwnie - jestem wdzieczny, bo dzieki niemu nie

> popelnie wiecej tego samego bledu.

Więc, mając tak liberalnych Moderatorów, proszę Cię sprawy nie związene z tematyką czysto techniczną naszych aut, poruszaj na towarzyskim i nie popełniaj więcej tego błędu.

Pozdrawiam

I do zobaczenia na towarzyskim 30.GIF

Napisano

> Po pierwsze brak Ci poczucia humoru (zeby nie powiedziec, ze oprocz

> chamstwa nie zaprezentowales nic wiecej) a po drugie jesli mnie

> ktos zwraca uwage i ma racje to ja przyjmuje te racje i staram

> sie wiecej nie popelniac bledow.

> Nie bulwersuje sie jak Ty - bo nie ma powodu. To jest jakas polska

> choroba, ze kiedy ktos zwraca nam konstruktywna uwage - pierwsze

> co robi Polak, to wyjezdza z geba - jak ktos mu smial zwrocic

> uwage, zamiast zastanowic sie dlaczego ktos zwraca uwage.

> Wiec nie denerwuj sie tak - tylko zastanow sie dlaczego ktos zwraca

> Ci uwage - a moze ten ktos ma racje?

> Chyba, ze wolisz w dalszym ciagu pisac "wachacz" zamiast "wahacz".

> pzdr

> Rostek

Rostek wydawałeś sie inteligentym człowiekiem.... ale tylko wydawałeś... ja sie nie oburzyłem że poprawiłeś mój błąd ortograficzny ani też sie nie wypieram tego błędu, popełniam błędy często zwłaszcza jak coś na szybko pisze na forum, ale mnie wkurzyło włąśnie Twoje chamstwo!

To że, u Ciebie po wymianie wahaczy nie trzebabylo ustawiać geometrii (bo jak najbardziej czasem może sie tak zdazyć - jak sam zmienialem wahacz u siebie to na to liczylem ze nie bede musial ustawiać) to nie znaczy że tego sie nie robi!

Ale Ty jak jakis kretyn nie znający się na rzeczy nabijasz sie z wszystkich którzy chcą ustawiać geometrie, a TAK SIE POWINNO ROBIĆ - tzn. ustawić geometrie, u mnie po wymianie wahacza zeby jechac prosto to kierownice musialem trzymac skręconą w lewo! I CO SPECJALISTO MIALEM NIE ROBIĆ GEOMETRII?? bo tak ma być? bo tak mowi wielki Rostek?

Poprostu jak sie nie znasz to nie wypisuj głupot! to forum czytają różni ludzie, czasem mnie czasem wiecej znający się na rzeczy, i po takich Twoich idiotycznych tekstach nie zrobią geometri a za chwile opony im całkiem zetnie z jednej strony albo przy 150km/h samochod ściągnie w drzewo i ktoś sie zabije! Bo wspaniały mechanik Rostek powiedzial że geometrii sienie ustawia! Zrozum że geometria to nie jest malowanie zderzaka tylko jedna z ważniejszych rzeczy mających wpływ na bezpieczeństwo!

P.S. Nie zycze sobie żebyś poprawiał moje błędy ortograficzne (od każdego innego przyjme krytykę) więc jak zobaczysz jakis mój post z błędem to poprostu nic nie pisz. Potrafisz to zrozumieć??

Napisano

> Rostek wydawałeś sie inteligentym człowiekiem.... ale tylko

> wydawałeś... ja sie nie oburzyłem że poprawiłeś mój błąd

> ortograficzny ani też sie nie wypieram tego błędu, popełniam

> błędy często zwłaszcza jak coś na szybko pisze na forum, ale

> mnie wkurzyło włąśnie Twoje chamstwo!

> To że, u Ciebie po wymianie wahaczy nie trzebabylo ustawiać geometrii

> (bo jak najbardziej czasem może sie tak zdazyć - jak sam

> zmienialem wahacz u siebie to na to liczylem ze nie bede musial

> ustawiać) to nie znaczy że tego sie nie robi!

> Ale Ty jak jakis kretyn nie znający się na rzeczy nabijasz sie z

> wszystkich którzy chcą ustawiać geometrie, a TAK SIE POWINNO

> ROBIĆ - tzn. ustawić geometrie, u mnie po wymianie wahacza zeby

> jechac prosto to kierownice musialem trzymac skręconą w lewo! I

> CO SPECJALISTO MIALEM NIE ROBIĆ GEOMETRII?? bo tak ma być? bo

> tak mowi wielki Rostek?

> Poprostu jak sie nie znasz to nie wypisuj głupot! to forum czytają

> różni ludzie, czasem mnie czasem wiecej znający się na rzeczy, i

> po takich Twoich idiotycznych tekstach nie zrobią geometri a za

> chwile opony im całkiem zetnie z jednej strony albo przy 150km/h

> samochod ściągnie w drzewo i ktoś sie zabije! Bo wspaniały

> mechanik Rostek powiedzial że geometrii sienie ustawia! Zrozum

> że geometria to nie jest malowanie zderzaka tylko jedna z

> ważniejszych rzeczy mających wpływ na bezpieczeństwo!

> P.S. Nie zycze sobie żebyś poprawiał moje błędy ortograficzne (od

> każdego innego przyjme krytykę) więc jak zobaczysz jakis mój

> post z błędem to poprostu nic nie pisz. Potrafisz to zrozumieć??

Dyskusja rozwija sie jak szalona.

Po pierwsze nie jestem wielki (jeszcze nie) :-)

Po drugie, ja pisalem o swoim aucie. Chyba mam do tego prawo. Przeciez logicznym nastepstewm jest jesli kierownica jest krzywa - to trzeba ustawiac - o tym nie musialem pisac bo to jest oczywiste. jak masz krzywa kierownice to oczywiscie - przeciez to forum czytaja chyba ludzie potrafiacy logicznie myslec.

Juz Ci mowie dlaczego tak pisze.

Swoj samochod (powtarzam jeszcze raz - SWOJ samochod) uwazam za straszny zlom. Moj samochod to Fiat - zatem mam prawo uwazac, ze marka Fiat to zlom.

Wsadzilem kiedys mnostwo pieniedzy (bylem ogromnym frajerem i kretynem jak napisales) zeby zrobic mu porzadnie zaweiszenie. Po wymianie prawie wszystkich elementow dalej stuka i puka i po tych kilku latach doszedlem do wniosku, ze nie ma co pakowac w niego ani zlotowki.

Ja to pisze, zeby przestrzec wszystkich, przed niepotrzebnymi wydatkami, bo wiem ile nerwow i pieniedzy to kosztuje.

Niestety bledy ortograficzne bardzo mnie draznia i chcialbym aby nikt ich nie popelnial - stad moje zwracanie uwagi. Nie sadzilem, ze bedzie to bedzie taka sola w oku pozostalych.

Zawsze staram sie pisac przed wypowiedziami "moim zdaniem" aby uniknac nieporozumien - i naprawde nie rozumiem czemu wszyscy sie czepiaja.

Dla mnie (po moich doswiadczeniach) kazdy mechanik jest oszustem i kazdy patrzy jak by tu okrasc frajerow (takich jak ja czy jak wielu z nas) - dlatego nie wierze w diagnozy mechanikow i co moge sprawdzam sam i dodatkowo czytam na forum.

Moje posty nie wynikaja ze zlej woli a jedynie z obawy o Was :-)

Zatem wybaczcie poczciwemu (niewielkiemu) Rostkowi jesli Was urazil :-)

pzdr

Rostek

P.S

niestety bledy bede w dalszym ciagu wytykal i Tobie i innym :-) i licze na to samo z Waszej strony.

P.S2

a poza tym uwazam, ze Kartagine nalezy zniszczyc ;-)

Kto chociaz odrobine interesuje sie historia - bedzie wiedzial o czym mowie :-)

Napisano

na temat tego czy zbieżność ustawiać czy nie......

powiedziano już tu wiele.....

każdy sam sobie na to pytanie musi odpowiedzieć.....

nie wiem jaka dokładnie jest różnica pomiędzy wahaczem od Maryśki a tym w Bravo/Bravie .....bo się tym nie interesowałem...

ale moje auto serwisowałem (można tak powiedzieć) w prywatnym garażu u mechanika z ASO (pracuje tam już wiele lat), a co najciekawsze to nie jest jakiś pan Miecio, tylko mój znajomy.....

od niego usłyszałem też taką rzecz, że przy wymianie samych wahaczy (w maryśce) nie ma koniecznośći ustawiania zbieżności w sytuacji, gdy wymienia się je na produkt markowy oraz gdy wymianie nie podlegają inne podzespoły układu kierowniczego i jezdnego....

markowe wahacze powinny trzymać tzw wymiar, bo gwarantuje to producent .....

inaczej towar jest do reklamacji.....

wymiana takiego wahacza, to odkręcenie nakrętki na sworzniu, oraz 4 śrub (na strone), i wymienia się całość.....

jeśli natomiast kupuje się wahacze - no name ......wtedy już przy montażu widać różnicę, bo nie wszystko tak samo dokładnie pasuje w otwory ......

wtedy koniecznie należy sprawdzić zbieżność.....

ja osobiście po wymianie u niego wahaczy zbieżności nie sprawdzałem .......

a co ciekawe......

po około 7 m-cach od tej wymiany, sprawdzałem ją zupełnie przypadkowo i w innym celu (po zmianie kół na zimowe) i okazało się że wszystko było w normie ......

zatem Rostek ma rację i jej nie ma.......

ps:

ja w przeciwieństwie do niego nie uważałem swojej Maryśki za złom......

a jej stan mogą potwierdzić Ci co ją widzieli......

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.