Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przypalone opony od ostrego hamowania...

Featured Replies

Napisano

No właśnie. Kumpel kilka dni temu musiał bardzo ostro hamować przed leżącym na ziemi psem. Z jego relacji wynika że ostro dał po hamplach w efekcie zostawił całkiem pokaźne ślady opon na asfalcie. Niestety od tego momentu jak się jedzie autem - to czuć jak wszystko wibruje, tak jakby opony były krzywe. czy możliwe jest aby w wyniku bardzo ostrego hamowania opony się minimalnie zniekształciły????

A jeśli tak to czy można liczyć na to że po kilkuset kilometrach wszytko się unormuje ( to znaczy opony się dotrą), czy wymiana oponek??? Dodam że przejechały zaledwie ok. 20 kkm.

Napisano

> No właśnie. Kumpel kilka dni temu musiał bardzo ostro hamować przed

> leżącym na ziemi psem. Z jego relacji wynika że ostro dał po

> hamplach w efekcie zostawił całkiem pokaźne ślady opon na

> asfalcie. Niestety od tego momentu jak się jedzie autem - to

> czuć jak wszystko wibruje, tak jakby opony były krzywe. czy

> możliwe jest aby w wyniku bardzo ostrego hamowania opony się

> minimalnie zniekształciły????

> A jeśli tak to czy można liczyć na to że po kilkuset kilometrach

> wszytko się unormuje ( to znaczy opony się dotrą), czy wymiana

> oponek??? Dodam że przejechały zaledwie ok. 200 kkm.

Jasne że to bardzo możliwe. Jak starł porządnie to nie ma szans żeby się dotarły. Kumpel kiedyś boka zaliczył i opony do wyrzucenia były....

Napisano

> No właśnie. Kumpel kilka dni temu musiał bardzo ostro hamować przed

> leżącym na ziemi psem. Z jego relacji wynika że ostro dał po

> hamplach w efekcie zostawił całkiem pokaźne ślady opon na

> asfalcie. Niestety od tego momentu jak się jedzie autem - to

> czuć jak wszystko wibruje, tak jakby opony były krzywe. czy

> możliwe jest aby w wyniku bardzo ostrego hamowania opony się

> minimalnie zniekształciły????

popularna nazwa kwadraty... auto bez ABSu jak sie domyslam?

> A jeśli tak to czy można liczyć na to że po kilkuset kilometrach

> wszytko się unormuje ( to znaczy opony się dotrą), czy wymiana

> oponek??? Dodam że przejechały zaledwie ok. 200 kkm.

200 tys km? i jeszcze daja rade?

Napisano

> No właśnie. Kumpel kilka dni temu musiał bardzo ostro hamować przed

> leżącym na ziemi psem. Z jego relacji wynika że ostro dał po

> hamplach w efekcie zostawił całkiem pokaźne ślady opon na

> asfalcie. Niestety od tego momentu jak się jedzie autem - to

> czuć jak wszystko wibruje, tak jakby opony były krzywe. czy

> możliwe jest aby w wyniku bardzo ostrego hamowania opony się

> minimalnie zniekształciły????

> A jeśli tak to czy można liczyć na to że po kilkuset kilometrach

> wszytko się unormuje ( to znaczy opony się dotrą), czy wymiana

> oponek??? Dodam że przejechały zaledwie ok. 200 kkm.

pewnie zdarl miejscowo bierznik oslabiony.gif mozna by sprobowac troche wyrownac "palac gume" biglaugh.gif ale nie wiem czy to pomoze niewiem.gif

a 200 000 to wcale nie tak niewiele hmm.gif

pozdr.

Napisano

> No właśnie. Kumpel kilka dni temu musiał bardzo ostro hamować przed

> leżącym na ziemi psem. Z jego relacji wynika że ostro dał po

> hamplach w efekcie zostawił całkiem pokaźne ślady opon na

> asfalcie. Niestety od tego momentu jak się jedzie autem - to

> czuć jak wszystko wibruje, tak jakby opony były krzywe. czy

> możliwe jest aby w wyniku bardzo ostrego hamowania opony się

> minimalnie zniekształciły????

Przy ostrym hamowaniu jest to niemal pewne.

> A jeśli tak to czy można liczyć na to że po kilkuset kilometrach

> wszytko się unormuje ( to znaczy opony się dotrą), czy wymiana

> oponek???

Nie liczyłbym na to.

> Dodam że przejechały zaledwie ok. 200 kkm.

200kkm dla Ciebie to jest "zaledwie" dla jednego kompletu opon icon_eek.gif?

Napisano

opony starte miejscowo, imo do wymiany,

BTW: niekiedy jednak ABS jednak się przydaje, można nieco zaoszczędzić... grinser006.gif

Napisano

> pewnie zdarl miejscowo bierznik mozna by sprobowac troche wyrownac

> "palac gume" ale nie wiem czy to pomoze

> a 200 000 to wcale nie tak niewiele

> pozdr.

200 kkm to już albo łysol albo kruszonka. U mnie to zmieniając sezonowo szedłby już 6 rok.

Napisano
  • Autor

> popularna nazwa kwadraty... auto bez ABSu jak sie domyslam?

> 200 tys km? i jeszcze daja rade?

Sorki za pomyłkę!

yikes.gif Oczywiścioe mają przejechane dopiero 20 kkm

Napisano

> Sorki za pomyłkę!

> Oczywiścioe mają przejechane dopiero 20 kkm

nie wiem jak mocno zdarte ale jak napisales, ze wyraznie czuc wibracje to juz raczej na smietnik beda :/

Napisano
  • Autor

> 200kkm dla Ciebie to jest "zaledwie" dla jednego kompletu opon ?

Sorki, Dodałem jedno zero za dużo. Oponki mają dopiero 20 kkm i naprawdę są w dobrym stanie...wizualnym

spineyes.gif

Napisano
  • Autor

Tak się zastanawiam czy by w jakimś dobrym serisie oponiarskim z tymi oponami coś wymodzili hmm.gif

Napisano
  • Autor

> nie wiem jak mocno zdarte ale jak napisales, ze wyraznie czuc

> wibracje to juz raczej na smietnik beda :/

No to kumpel się zmartwi... Opony Pirelli, na nowe szef kasy nie da. Lipa jedna wielka...

Napisano

> Tak się zastanawiam czy by w jakimś dobrym serisie oponiarskim z tymi

> oponami coś wymodzili

mozna sprobowac ustawic je odpowiednio na feldze zeby bicie bylo jak najmniejsze

+ byc moze dowazanie juz zalozonego kola

imho zmniejszy obajwy ale nie zlikwiduje

Napisano
  • Autor

> nie wiem jak mocno zdarte ale jak napisales, ze wyraznie czuc

> wibracje to juz raczej na smietnik beda :/

Kolego z tego co widziałem, to bieżnik wszędzie na oko jest taki sam, tylko na pewnym odcinku opony widać że lamele są przyhamowane.

Przyznam się szczerze że nie spodziewałem aby opony można było zniszczyć po jednym hamowaniu. hmm.gifhmm.gifhmm.gifhmm.gif

Napisano
  • Autor

> A wyważania ponownego Panowie próbowali?

Jutro kumpel jedzie.Zobaczymy czy to pomoże

hmm.gif

Napisano

> BTW: niekiedy jednak ABS jednak się przydaje, można nieco

> zaoszczędzić...

No to oczywiste, ze jak ktos nie umie hamowac, to lepiej zeby abs mial.

Napisano

> No to oczywiste, ze jak ktos nie umie hamowac, to lepiej zeby abs

> mial.

ciekawe jak Ty byś zachował się w krytyczniej sytuacji z autem bez abs hmm.gif

Napisano

> ciekawe jak Ty byś zachował się w krytyczniej sytuacji z autem bez

> abs

No mysle ze bym z opon kwadratow nie zrobil. Wlasnie dlatego zreszta niemam absu.

Napisano

> No mysle ze bym z opon kwadratow nie zrobil. Wlasnie dlatego zreszta

> niemam absu.

czyli byś nie hamował jakby Ci coś 20 metrów przed maską wyleciało przy prędkości powiedzmy 60km/h hmm.gif

no chyba, że "masz" abs w nodze... hmm.gifwink.gif

Napisano

na tokarke z nimi grinser006.gif w lanosie po ostrym chamowaniu też tak miałem ,troche to upierdliwe

Napisano

mozna sprobowac "przypalic gume" ale to moze nie pomoc

ja kiedys w ten sam sposob co twoj kolega starlem opony ktore mialy 500km crazy.gif niestety musialem kupic nowe

Napisano

> czyli byś nie hamował jakby Ci coś 20 metrów przed maską wyleciało

> przy prędkości powiedzmy 60km/h

> no chyba, że "masz" abs w nodze...

ABSu w nodze raczej nie mam. Ale znowu tez nie robie tak ze wciskam hebel do konca i czekam co sie stanie.

Wszystko z wyczuciem.

Napisano

Kiedys tak mialem, na zablokowanym kole wpadlem na studzienke, wyrwalo kawalek bieznika i opona do wyrzucenia, mysle ze kolega tez powinien dac nowe opony.

Napisano

do wywalenia , albo tylko do zabawy w palenie na spocie smirk.gif

Napisano

> czyli byś nie hamował jakby Ci coś 20 metrów przed maską wyleciało

> przy prędkości powiedzmy 60km/h

> no chyba, że "masz" abs w nodze...

Miałem kiedyś sąsiada, który udowadniał, że "abs jest zbędny, bo zastępuje się go odpowiednim hamowaniem".

Ibicę szpachlował chyba z 10 razy w ciągu 1 roku...

Napisano

> ale jeszcze głupsi są ci co myślą, że ABS zmienia prawa fizyki

Wiesz, ludzie dzielą się na tych, którzy

a) mają SPRAWNE auto, rozum i wiedzą, że pewne układy są powołane w celu UŁATWIANIA ŻYCIA kierowcy, ale nie w celu odciążenia mózgu od myślenia za kółkiem

b) tych, którzy mają jakieś dziwne wynalazki i "paaaanie, allle ten abees to het do dupy",

c) tych, co mają sprzęty bez abeesu i wówczas są miszczami kierownicy co to abeesu nie potrzebują, a jakby mieli, to natychmiast by wyłączyli, bo przecież miszczowie wułerce jeżdżą bez abeesa, bądź wyznają opcję z pktu b, bo "szwagier zenek w siedemnastoletniej becie tak powiedział".

Tu głównie chodzi o poprawienie oceny własnego auta we własnych i innych ludzi oczach, bo na dobrą sprawę jakby mieli abs to zaliczyliby się do grupy a (o ile auto sprawne), albo b (o ile "dobry-najlepszy-sprowadzony-tylko-300-kkm-panie-co-to-jest)...

Napisano

A co z tymi z przypadku A co niechca zeby auto im cos ulatwialo?

Napisano

> No właśnie. Kumpel kilka dni temu musiał bardzo ostro hamować przed

> leżącym na ziemi psem. Z jego relacji wynika że ostro dał po

> hamplach w efekcie zostawił całkiem pokaźne ślady opon na

> asfalcie. Niestety od tego momentu jak się jedzie autem - to

> czuć jak wszystko wibruje, tak jakby opony były krzywe. czy

> możliwe jest aby w wyniku bardzo ostrego hamowania opony się

> minimalnie zniekształciły????

> A jeśli tak to czy można liczyć na to że po kilkuset kilometrach

> wszytko się unormuje ( to znaczy opony się dotrą), czy wymiana

> oponek??? Dodam że przejechały zaledwie ok. 20 kkm.

Właśnie niedawno miałem taką sytuację Peugeotem bez ABS, hamowanie 50 metrów i na oponach widać jak bieżnik się odkształcił. Na kierownicy bicie i w ogóle nieprzyjemnie się jeździło. Założyłem te opony na tył i tak żeby obracały się w przeciwnym kierunku niż na przodzie - ten bieżnik układa się w kierunku jazdy i się nie spiętrza. I tak już chyba zostanie do końca ich żywotu, na razie podczas jazdy nic nie odczuwam, tylko jak się toczę bardzo pomału na luzie to chyba troszeczkę zmienia się dźwięk.

Napisano

> czyli byś nie hamował jakby Ci coś 20 metrów przed maską wyleciało

> przy prędkości powiedzmy 60km/h

> no chyba, że "masz" abs w nodze...

abs w nodze nie zawsze działa, jak masz sytuacje awaryjną najpierw naciskasz potem pamiętasz że musisz pulsować, ale to jest do panowania aż wejdzie w "krew" o ile się często tak hamuje

Napisano

> A co z tymi z przypadku A co niechca zeby auto im cos ulatwialo?

To są de facto ci z grupy C.

Popatrz na drobny szczegół - ludzie MYŚLĄCY...

A człowiek myślący to człowiek przewidujący i wiedzący, że ABS to caaaałkiem zacny wynalazek...

Napisano
  • Autor

> Właśnie niedawno miałem taką sytuację Peugeotem bez ABS, hamowanie 50

> metrów i na oponach widać jak bieżnik się odkształcił. Na

> kierownicy bicie i w ogóle nieprzyjemnie się jeździło. Założyłem

> te opony na tył i tak żeby obracały się w przeciwnym kierunku

> niż na przodzie - ten bieżnik układa się w kierunku jazdy i się

> nie spiętrza. I tak już chyba zostanie do końca ich żywotu, na

> razie podczas jazdy nic nie odczuwam, tylko jak się toczę bardzo

> pomału na luzie to chyba troszeczkę zmienia się dźwięk.

Cenna uwaga! Przekaże koledze może uda się jeszce pojeździc na tych oponach

ok.gif

Napisano
  • Autor

> mozna sprobowac "przypalic gume" ale to moze nie pomoc

> ja kiedys w ten sam sposob co twoj kolega starlem opony ktore mialy

> 500km niestety musialem kupic nowe

No to się nazywa niezły ZOONK dopiero....

beksa.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.