Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Combo, Berlingo, Caddy/Inca

Featured Replies

Napisano

Witam.

Temat poruszam nie po raz pierwszy i proszę o wyrozumiałość.

Po wielu porównaniach zostały do wyboru :

Opel Combo (starsza generacja),

Citroen Berlingo,

VW Caddy (starsza generacja) , Seat Inca.

Auta z lat 96-2000.

Silnik diesla

Pytanie odnośnie walorów użytkowych, kosztów eksploatacji i wytrzymałości.

Jak blacha itp.

Czy diesel w berlingo to ten sam (po modernizacjach) co w C15 kach?

Wersja dobrze ze wspomaganiem i blaszak dwuosobowy.

Ważne jeszcze jak ktoś ma informację, jakie poszczególne auta mogą ciągnąc przyczepy, chodzi o dmc przyczepy z hamulcem.

Pozdrawiam

Napisano

weź jeszcze pod uwagę Peugeota Partnera bo to jest to samo co Berlingo, jeśli chodzi o diesla 1,9 to jest to stary dobry diesel wolnossący praktycznie nie do zajeżdżenia( tak twierdzą użytkownicy)

Napisano

> weź jeszcze pod uwagę Peugeota Partnera bo to jest to samo co

> Berlingo, jeśli chodzi o diesla 1,9 to jest to stary dobry

> diesel wolnossący praktycznie nie do zajeżdżenia( tak twierdzą

> użytkownicy)

Tak tylko ten diesel jest bardzo ale to bardzo slaby i do tego paliwozerny

mialem berlingo 2004 r z 1.9 D a teraz berlingo z 2006 r z 1.6 hdi

hdi duzo mocniejszy ,mniej pali , lepsze przyspieszenie i , max predkosc

Pozdrawiam

Napisano
ok.gifOd czasu do czasu jeżdżę berlingo, a jeździłem combo i radzę wybrać berlingo, jest wygodniejszy, ma się w nim wrażenie jazdy większym samochodem niż combo (tak też jest rzeczywistość), nie wiem jak z ładownością, ale uciąg przyczepy też ma niezły. Pewnego razu z teściem ciągnęliśmy przyczepkę załadowaną rurami do instalacji grzewczych (jakieś 500 kg) i nie było problemu. Widoczność tez jest dobra, siedzisz wyżej niż w combo, no i te lusterka - super. Jeśli chodzi o wspomaganie, to nie jest złe, ale w naszym egzemplarzu wczoraj wymieniliśmy 3 pasek wspomagania, a łożysko napinacza juz chyba drugie - nie wiem dlaczego - może ten typ tak po prostu ma, albo w naszym jest to felerne. Ogólnie polecam, a z silnikiem HDI to już bajka - niewielkie spalanie, a dosyc dobry moment - to pozwala niektórych zadziwić, no i elastyczność
Napisano
  • Autor

> Tak tylko ten diesel jest bardzo ale to bardzo slaby i do tego

> paliwozerny

hmm, jak to jest rozwinięcie tego z C 15 to ciekawe czemu dużo pali?

Napisano
  • Autor

A w dowodzie jaka jest dmc przyczepy z hamulcem?

Napisano
  • Autor

> a c15 nia miał 1.5 diesla?

1.8 i 1.9.

Napisano

> Tak tylko ten diesel jest bardzo ale to bardzo slaby i do tego

> paliwozerny

> mialem berlingo 2004 r z 1.9 D a teraz berlingo z 2006 r z 1.6 hdi

> hdi duzo mocniejszy ,mniej pali , lepsze przyspieszenie i , max

> predkosc

> Pozdrawiam

Przesadzasz i to bardzo, wożę towar Berlingo 1,9D z 2002r. i bardzo chwalę w nim niezawodność, wyposażenie spartańskie ale ma to swoje plusy poprostu nic sie nie psuje, genialne zawieszenie komfortowe przednie fotele, (tył znacznie gorzej) spalanie w trasie przy prędkościach 100-120km/h rzędu 5,7l. więc nie jest wcale paliwożerny (fakt że wożę ciuchy a nie badyle), do tego solidny kawał bagażnika, wielkie lusterka. Fakt motorek w HDI (w tych latach 2,0HDI 90KM) jest znacznie dynamiczniejszy i elastyczny, do tego mniej pali. Niestety ten silnik wymaga wyjątkowej dbałości z uwagi na wyjątkową czułość na jakość paliwa i przeciąganie struny z obsługą, aczkolwiek ja ten motorek polecam. Uważać jedynie trzeba na stan tylnego zawieszenia konkretnie belke, która z czasem poddaje się dziurom na naszych drogach. Naprawdę samochód wart uwagi.

P.S. Faktycznie Peugeot Partner to to samo, różnią się szczegółami.

Napisano
  • Autor

Uważać jedynie trzeba na stan tylnego

> zawieszenia konkretnie belke, która z czasem poddaje się dziurom

> na naszych drogach. Naprawdę samochód wart uwagi.

> P.S. Faktycznie Peugeot Partner to to samo, różnią się szczegółami.

Producent zaleca wymianę belki, ale wiem że u nas łożyska same wymieniają.

Możesz podać jaka jest dmc przyczepy z hamulcem w dowodzie?

Koszta części jak się kształtują?

Napisano

a kangoo nie wchodzi w grę?firmowy 105kkm (benzyna)bez awarii... tylko przeglądy co 30kkm i raz wymienione były końcówki drążka i drążek

może razi troszkę blacha na drzwiach ale mam porównanie do partnera,sąsiad ma 2.0HDI wersja po FL i mówi,że już nigdy puga nie kupi, oparcia foteli bujały się po 20kkm(w sumie to już w salonie mają mały luz) do tego ciągle odpadają mu jakieś plastiki przy klamkach no i zawiecha też leci a on nie wozi nic cięzkiego nim w porównaniu do mojego służbowego kangoo

Napisano

> a kangoo nie wchodzi w grę?firmowy 105kkm (benzyna)bez awarii...

No wlasnie. Kumpel jezdzi dieselkiem i bardzo sobie chwali. To juz drugi jego kangur. Pierwszego skasowal smile.gif

Narzekal tylko na jedna rzecz. Gdyby byl o 2 czy 3 cm szerszy to wlazlaby paleta. A tak sie niestety nie miesci frown.gif

Napisano

> Uważać jedynie trzeba na stan tylnego

> Producent zaleca wymianę belki, ale wiem że u nas łożyska same

> wymieniają.

Co do belki jak nie zajedzisz lozysk i czopow to koszty to okolo 350 zlotych o ile mnie pamiec nie myli. Natomiast jak belke zarzniesz to znaczy kola bedziesz mial /--\ to razem z poduszkami pod belka i amorami 1500 smile.gif z tym ze zamiast lozysk mam teflonowe wkladki i smarownice zrobilem na tym rozwiazaniu jak na razie 30 kkm i nie widze problemow.

> Możesz podać jaka jest dmc przyczepy z hamulcem w dowodzie?

> Koszta części jak się kształtują?

Niestety nie powiem Ci dzis jaka mase przyczepy z hamulcm moze ciagnac bo u mnie w dowodznie nie ma tej informacji natomiast z tego co pamietam jest w ksiazce do niego...

Poza tym jezdze takim i przebieg jak w podpisie... srednie spalanie jest o litr wyzsze niz w przypadku HDI, ktorym jezdzilem wczesniej.

czyli miedzy 6 - 8 litrow ON w zaleznosci od ciezkosci stopy i tego gdzie jezdzisz czy na trasie czy po miescie. Nalezy pamietac ze spalanie rosnie powyzej 110 km/h ze wzgledu na opory jakie stawia buda. Z silnikiem bez turbiny spokojnie mozna osiagnac przebiegi rzedu 700 kkm. A silniki bez turbiny sa czesto lekko zaolejone (ten typ tak ma).

silnik 1.9 D od 1998 roku to typ DW8 troche zmodyfikowany zmniejszona pojemnosc zwiekszony minimalnie moment. przed 1998 rokiem to stary silnik XUD9... Troszke sie od siebie roznia smile.gif

Ogolnie polecam ten silnik diesla to byla swego czasu najlepsza konstrukcyjnie jednostka napedowa bez turbiny.

pozdr.

M.

PS

jak masz pytania pisz smile.gif

Napisano
  • Autor

> a kangoo nie wchodzi w grę?firmowy 105kkm (benzyna)bez awarii...

> tylko przeglądy co 30kkm i raz wymienione były końcówki drążka i

> drążek

> może razi troszkę blacha na drzwiach ale mam porównanie do

> partnera,sąsiad ma 2.0HDI wersja po FL i mówi,że już nigdy puga

> nie kupi, oparcia foteli bujały się po 20kkm(w sumie to już w

> salonie mają mały luz) do tego ciągle odpadają mu jakieś

> plastiki przy klamkach no i zawiecha też leci a on nie wozi nic

> cięzkiego nim w porównaniu do mojego służbowego kangoo

Myślałem i o tym, ale na temat Kangoo słyszałem różne opinie i raczej ludzie odradzali.

Ale trudno mi tutaj o konkretach mówić.

Napisano
  • Autor

> No wlasnie. Kumpel jezdzi dieselkiem i bardzo sobie chwali. To juz

> drugi jego kangur. Pierwszego skasowal

> Narzekal tylko na jedna rzecz. Gdyby byl o 2 czy 3 cm szerszy to

> wlazlaby paleta. A tak sie niestety nie miesci

a coś więcej od strony eksploatacyjnej?

Napisano
  • Autor

dzięki.

Poproszę o podanie masy przyczepy z hamulcem

Diesla wolę bez turbiny, to samochód do pracy.

to że spocony to domena pewnych diesli.

Napisz co do awaryjności, części: dostępności i ceny.

Blacha?

o ogólnie jak z pierdołkami, typu zamki, szyby uchwyty, czy pękają czy wytrzymały jest?

Napisano

> dzięki.

> Poproszę o podanie masy przyczepy z hamulcem

Na to muisz poczekac do jutra o ile jest wpisane do instrukcji to zobacze i podam...

> Diesla wolę bez turbiny, to samochód do pracy.

> to że spocony to domena pewnych diesli.

> Napisz co do awaryjności, części: dostępności i ceny.

ceny raczej przecietne ani wysokie ani niskie sporo zamiennikow dostepne latwo ze wzgledu na to ze silnik byl montowany w poldkach.

filtr oleju 15 zeta...

poza tym jest sporo rozbitkow i mozna wyszukac latwo rozne pierdulkowate czesci...

pasek osprzetu 70 z wymiana

kompletna skrzynia biegow do 900 z rozbitka...

caly komp do silnika 500...

rozrzad pare stowek nie pamietam ile w tej chwili...ponizej 500 z robota...

swiece zarowe Beru po 50 sztuka mozna zalozyc tansze od 25

> Blacha?

Ocynk nie ma prawa rdzewiec chyba, ze tluczony

> o ogólnie jak z pierdołkami, typu zamki, szyby uchwyty, czy pękają

> czy wytrzymały jest?

Jak nie bedziesz nim latal to wytrzymaly smile.gif

leca laczniki stabilizatorow kol przednich wymiana co 30-50 kkm

kosztuje grosze jakies 45 sztuka plus montaz objawia sie upierdliwym tluczeniem ale nie przeszkadza w ogolnym jezdzeniu...

Zamki i elektryczne szyby u mnie dzialaja wszystkie.

Z upierdliwosci moze poleciec wycieraczka tylnej szyby o ile masz wersje z klapa, ale ty szukasz blaszanki wiec to odpada.

Warto zadbac o wodziki do skrzyni biegow.... przez ktore moj zaliczyl postoj jedyny spowodowany awaria na trasie bo wykrecil sie uchwyt je mocujacy.

A przy silniku jest zawor EGR lubi sie zawalic gnojem i sadza wtedy sie przycina mozna go zatkac calkiem. poza tym nie powoduje zatrzymania samochodu latwo sie na trasie sterowanie obchodzi...

Wszystko zalezy od paliwa jakie lejesz... Moze jezdzic nawet na przyslowiowym rzepaku z biedronki...Nie probowalem ale znam takich co probowali...

Poza tym lejesz ON wymieniasz filtry i jezdzisz...

pozdr.

M.

Napisano

> a coś więcej od strony eksploatacyjnej?

Obie byly nowki sztuki i z tego co mowil to tylko ropke i plyn do spryskiwaczy lal. No i przeglady.

Pierwsza rozbil jak miala kolo roczku - naprawil i sprzedal, druga ma ze dwa lata i nic nie wspominal, zeby cos sie psulo.

W pamieci utkwilo mi tylko to narzekanie, ze ocipelke za waska, zeby paleta weszla (oj strasznie to przeklinal)

Napisano

> Poproszę o podanie masy przyczepy z hamulcem

1100 kg podaje instrukcja z tym, ze moj nie jest blaszanka...

Napisano

> sąsiad ma 2.0HDI wersja po FL i mówi,że już nigdy puga

> nie kupi, oparcia foteli bujały się po 20kkm(w sumie to już w

> salonie mają mały luz) do tego ciągle odpadają mu jakieś

> plastiki przy klamkach no i zawiecha też leci a on nie wozi nic

> cięzkiego nim w porównaniu do mojego służbowego kangoo

coś chyba ten znajomy przesadza

mam w firmie 5 szt po FL i jestem smile.gif

zawiecha ok, reszta też

a plastiki przy klamkach? gdzie sa? jeszcze mi zaden nie odleciał, bo ciężko jak go tam nie ma , no chyba ze to jakieś LUX wyposażenie smile.gif

Napisano

Ja mam berlingo 1.9D i jestem zadowolony smile.gif

Silnik jest nie do zajechania, miałem wcześniej BX'a z tym silnikiem i zrobiłem nim prawie 400tys. kilometrów biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> 1100 kg podaje instrukcja z tym, ze moj nie jest blaszanka...

super, w zupełności wystarcza.

Dzięki za info.

Napisz jeszcze na co szczególnie zwracać uwagę przy zakupie?

Tzn, o tylnej belce już wiem.

Napisano
  • Autor

> coś chyba ten znajomy przesadza

> mam w firmie 5 szt po FL i jestem

> zawiecha ok, reszta też

> a plastiki przy klamkach? gdzie sa? jeszcze mi zaden nie odleciał, bo

> ciężko jak go tam nie ma , no chyba ze to jakieś LUX wyposażenie

Po fl oprócz stylistyki i dodania silnika HDI coś się zmieniło w konstrukcji i zawieszeniu?

Napisano
  • Autor

> Ja mam berlingo 1.9D i jestem zadowolony

> Silnik jest nie do zajechania, miałem wcześniej BX'a z tym silnikiem

> i zrobiłem nim prawie 400tys. kilometrów

Możesz coś więcej o tym samochodzie napisać.

Napisano

> Od czasu do czasu jeżdżę berlingo, a jeździłem combo i radzę wybrać

> berlingo, jest wygodniejszy, ma się w nim wrażenie jazdy

> większym samochodem niż combo (tak też jest rzeczywistość), nie

> wiem jak z ładownością, ale uciąg przyczepy też ma niezły.

> Pewnego razu z teściem ciągnęliśmy przyczepkę załadowaną rurami

> do instalacji grzewczych (jakieś 500 kg) i nie było problemu.

> Widoczność tez jest dobra, siedzisz wyżej niż w combo, no i te

> lusterka - super.

Ty chyba nie wiesz co napisac i bzdury takie wygadujesz, ze glowa az boli....

Combo jest O WIELE WIEKSZE niz partner/berlingo/kangur i to bez dwoch najmniejszych zdan. Jechalem partnerem z Kraka do Wawy na tylnym siedzeniu i myslalem, ze za chwile jajo zniose a nogi na sufit poloze, bo juz nie wiedzialem co z nimi zrobic - po prostu kila a nie miejse z tylu. W combo z tylu mozna spokojnie WYPROSTOWAC nogi. Sprobuj to samo zrobic z kolei w kagurze - no way.

Chyba ze pisze o poprzedniej generacji combo czyli Corsie B z paka, to wtedy zwracam honor. Jednakze jesli proownujesz samochodu typowo dostawcze o tych samych gabarytach to na mysl przychodzi od razu Combo C.

Napisano

> Chyba ze pisze o poprzedniej generacji combo czyli Corsie B z paka,

> to wtedy zwracam honor.

No właśnie o takim myślałem, bo takim jeździłem. Nie chcę się wypowiadać o samochodach, którymi nie jeździłem, bo IMO nie ma to sensu, a powiem więcej jest to zgrywanie z siebie super eksperta

> Jednakze jesli proownujesz samochodu

> typowo dostawcze o tych samych gabarytach to na mysl przychodzi

> od razu Combo C.

A tym nie jeździłem i myśląc combo, mam w głowie tylko obraz właśnie corsy z paką, która w porównaniu do berlingo jest mniejsza.

Napisano

Mamy w robotce 3szt Berlingo 1,9 z 2003r o przebiegach od ok 100 do 160kkm.

Niezupelnie takie jak Cie interesuja bo 5 osobowe + krata.

Mam okazje nimi jezdzic (na zasadzie, ktora wolna, ta twoja).

Ogolnie uwazam, ze katowane sa niezle, bo nie maja stalych kierowcow, a odnosze wrazenie ze u mnie w robo ludzie wiedza tylko do czego gaz i czasami hamulec sluzy, nie wiedza co to przeglad, olej i takie tam inne bzdury.

Poza stluczkami i eksploatacyjnymi sprawami znosza trudy raczej niezle (a, ze maja trudy to wspomne chociazby to, ze kierownik - o zgrozo transportu - potrafil wyruszyc w 600km trase na zaciskach bo ktoby tam na czas o klockach pomyslal, w efekcie musial tez o tarczach myslec hehe.gif).

Ogolnie firma ma duzo wspolnego z budowlanka, samochody jezdza i po polnych i lesnych drogach i se radza, a i niejednokrotnie byly z roznych mokradel wyciagane dzwigiem np.

Fakt ciezarow wiekszych raczej nie widza, no moze poza agregatem pradotworczym.

Z awarii to tylko w 1pad rozrusznika se przypominam i w kazdej koncowki.

Jakos dziwnie urywaja sie klamki w drzwiach przesuwnych confused.gif, nagminnie glosno w nich bywa - cos z rezonatorem ciagle nie tak.

Silnik mulowaty jest, ale kto szuka strzaly nie decyduje sie na takie auto. Wyprzedzanie nie nalezy do przyjemnosci, no chyba ze rozbujanym sie jest. Nogi lekkiej nie mam, w trasie czesto 130 na budziku jest, a i 150 bywa co jest maxem dla tego autka.

W trasie jedzie sie dosc wygodnie, zawieszenie jakby stworzone na nasze drogi, ladnie wybiera wszelkie nierownosci nie przenoszac ich zabardzo na pasazerow.

Regulacja foteli jest malo komfortowa jak na moj gust, ale twierdze tak tylko dlatego, ze ciezko jest mi sie dopasowac (oparcie fotela zbyt malo pozycji ma), inni jakos nie marudza. Wewnatrz jak to w takim aucie bez przepychu ale zyc sie da. Co do miejsca to z przodu przepych jest, z tylu, jezeli za wiekszym kierowca (bo pasazera to zawsze mozna ku szybie przycisnac bardziej) raczej ubogo z miejscem na nogi. Tylnej kanapy za wygodna tez nie uwazam.

Pali jak ktos tu napisal 6-8, choc i ponizej zejsc nie jest duzym problemem.

Zasieg do 1000km co dla mnie jest zaleta, nie musze tankowac w drodze, nie musze placic, a w firmie wlasna stacja jest.

Ogolnie calkiem przyjemnie sie jezdzi.

Od strony kosztow utrzymania (typu czesci, serwisy itd) niestety nic nie powiem, bo za to nie place.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.