Uwierz mi - zdarza się.
Poprzednie, europejskie auta rozpieściły mnie w kwestii niezaparowanych szyb, nawet S-max dawał radę oczyścić szyby łącznie z bocznymi-tylnymi, a tam nawiew ze słupków był mocy "ostatniego tchnienia" przed śmiercią. Aktualnie we Freemoncie mam tył (oprócz tylnej - to jest ewenement) permanentnie zaparowany, a przy komplecie pasażerów (mam na myśli 4 osoby, a nie docelowe 7) zdarza się, ze i przednie-boczne lekko parują.
Mogę ustawić nadmuch na max w 2-ch strefach przednich i max w strefie tylnej - ale nie o to chodzi, żeby łeb bolał od hałasu wiatraka.
P.S. uprzedzam wszystkie wątpliwości: tak: obieg zewnętrzny, tak: czysty filtr, tak: suche dywaniki, nie: nagrzewnica nie puszcza, tak: odpływy klimy i szyberdachu drożne. Ostatnie czego nie sprawdziłem, to czy wywietrzniki pod zderzakiem tylnym są drożne, bo czasem podobno folia się przykleja i nie ma "przeciągu" w aucie.