Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sibui

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez Sibui

  1. Sibui odpowiedział wilu na temat - Motokącik
    > No widzisz, takie banalnie proste rozwiązanie, a jednak bardzo trudne dla wielu "mamy ch...łamowate drogi, to musimy po nich zap....inać"
  2. > Czego mogę się spodziewać od tego drugiego modelu (w kontekście silnika: dynamiki/spalania)? Yaris będzie szybszy niż SC i spali mniej. Niestety - SC mistrzem ekonomii nie jest. To stara konstrukcja, zwłaszcza na "monowtrysku" mało ekonomiczna. Technicznie auta dzieli przepaść - SC opiera się na projekcie X1/79 (tak, 79 to rok w którym projekt ruszył - sam sobie policz ile lat ma konstrukcja). Yaris to samochód w pełni współczesny.
  3. Sibui odpowiedział wilu na temat - Motokącik
    > Raczej lament na drenaż naszych kieszeni, inaczej tego nie da się nazwać, nasz rząd wymyślił skoro > stać cię na samochód to przełkniesz duży mandat, więc stawia się maszynki do robienia > pieniędzy Ale w czym jest problem, żeby jeździć z kodeksowymi prędkościami?
  4. Sibui odpowiedział wilu na temat - Motokącik
    > Uważam, że jeżdżę > bezpiecznie, więc podpadam pod twoją grupę lamentowiczów? Breivik uważał, że robi dobrze, bo wyrywa chwasty.
  5. > Co Ci znowu nie pasuje? Bzdury opowiadasz i robisz ludziom wodę z mózgu, a wiedza której Ci brakuje to podstawa-podstaw.
  6. > Bagnet zamoczony w ok 5mm, a powinno być conajmniej 5cm do kreski minimum. No to jeszcze dramatu nie ma. > Nie o to chodzi, chodzi o podejście komisu. Nawet niektórzy nie sprawdzą oleju, aby uzupełnić brak, > by klient się nie zorientował. Ale za to jak się ładnie błyszczy...
  7. > Poniekąd się z Tobą zgadzam. Ale w tym konkretnym przypadku, założenie kratki (a bardziej > powiedziałbym przesunięcie jej za przednie fotele) spowoduje spełnianie normy VAT1. Bzdury opowiadasz - poczytaj ustawę. > Jeden znajomy diagnosta powiedział, że z ciężarowego na osobowe tak, odwrotnie nie będzie w 100% > legalne. > Orientujesz się jak to jest ? A mi znajomy mówił, że widział kosmitów... Żeby przejść z osobowego na ciężarowy należałoby wykonać dodatkowe badania homologacyjne. Jeśli już, to można z ciężarowego "z kratką" (czyli klasycznego N-1) zrobić pojazd zgodny z wymogami VAT-1, POD WARUNKIEM, że w ś.h. jest wpis "typ wielozadaniowy/VAN". To jest PODSTAWOWY warunek.
  8. > Jest samochód 5 osobowy, w dowodzie jest informacja - samochód ciężarowy. Czy jest mozliwość > usunięcia tylnych foteli, włożenia kratki za przednie fotele i zarejestrowania go z wpisem > VAT1 ? > Opłaca się taki zabieg ? Ile on kosztuje ? > Jeśli się da z samochodu typu Partner, Berlingo, Kangoo przerobić go na dostawczaka, to jakie > wymogi musi spełniać ? Krótko i tematycznie, bo widzę, że niektórych w łapki gugiel pali. Warunki techniczne dla VAT-1 są proste jak ruchy frykcyjne: Quote: Art 86a (nie dotyczy) pojazdów samochodowych mających jeden rząd siedzeń, który oddzielony jest od części przeznaczonej do przewozu ładunków ścianą lub trwałą przegrodą, klasyfikowanych na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym do podrodzaju: wielozadaniowy, van Klik I co tu kombinować, się ja pytam? Jakie "długości większe"? Jeszcze może jakiś kosmita z "wzorem Lisaka" wyskoczy... Dodatkowy kruczek jest w tym "wielozadaniowy, VAN" (AF lub BB) - ten konkretny egzemplarz musi mieć taki wpis w Ś.H. - nie każdy (stary) pojazd takie coś ma, bo kiedyś tego typu wymogów nie było, stąd też np stare SC VAN może mieć problem, bo wtedy w podrodzaju był wpisany "hatchback" i taki samochód się nie łapał. Chcąc rejestrować taką przeróbkę licz się z tym, że diagnosta poprosi Cię o odpis Ś.H. i będzie się przypatrywał > Byłem dzisiaj w Krakowie oglądać samochód w komisie. Z zewnątrz ładny, środek zadbany. Po > sprawdzeniu oleju, okazało się że go nie ma. Czy w komisach nawet nie patrzą na poziom oleju ? > To akurat szczęście, bo gdyby był olej dolany, to pewnie byśmy go wzięli, jeśli samochód by > odpalił i nie kopcił. Co to znaczy "nie ma oleju"? I czy jeżeli stwierdzisz stan oleju full, to znaczy to, że nigdy nie spadł on poniżej minimum?
  9. > Warunkiem zrobienia badania do VAT jest spełnienie warunku: przestrzeń bagażowa ma > Niekoniecznie. Ładowność powyżej 500kgi jeden rząd siedzeń spełniają też warunek zakwalifikowania > do VAT. Oho. Następny... Gugle nie pali w łapki.
  10. > Warunkiem zrobienia badania do VAT jest spełnienie warunku: przestrzeń bagażowa ma > być dłuższa od osobowej. Poczytaj ustawę, zanim znów zrobisz z siebie... (domyśl się kogo)...
  11. Sibui odpowiedział mp79 na temat - Motokącik
    > Doczytałem się, że można wrzucić rzęcha na tzw. motyl i - jeśli rzęch jest odpowiednio "odchudzony" > - holować legalnie, mając prawo jazdy tylko kategorii B. > Może głupie pytanie, ale... Te "motyle" w świetle prawa są jak normalne przyczepy, tzn. wymagają > rejestracji i OC? Widzę w sieci zdjęcia, ale wszystkie one są bez oświetlenia i miejsca na > tablicę rejestracyjną. > Jak to w końcu jest z tymi "motylami"? Widzę, że są zarówno takie, które zmieszczą na sobie cały > pojazd - jak i takie, na których można oprzeć tylko jedną oś. I takie, i takie upoważniają do > holowania auta bez OC? Jeżeli to co holujesz jest zarejestrowane, to jest samochodem i MUSI mieć OC. Jeżeli nie jest zarejestrowane - są to części samochodowe - po prostu klasyczne cargo, tak jak chociażby worki z burakami. Ładunek OC mieć nie musi.
  12. > Szkoda całkowita to uszkodzenie, którego koszt naprawy jest większy niż określony % wartości > ubezpieczenia (przy OC 100% wartości pojazdu). Niekoniecznie. Całka to szkoda, gdzie naprawa jest nieuzasadniona ekonomicznie, lub niemożliwa technicznie.
  13. > Mi Pani w urzędzie bez żadnych dokumentów tylko na słowo, że "wymieniam szybę i potrzebuję nową > naklejkę" nie robiła problemów. Zapłaciłem i za tydzień miałem naklejkę Miałeś w ręku dowód rej?
  14. > Nie dało się odkleić naklejki przy wymianie szyby?? Quote: I proszę bez rad "bo diagnosta podbije bez", tudzież "bo szybiarze przełożą starą". Zakładamy, że naklepki nie przełożą, a diagnosta służbista, bierze lupkę i zagląda w pupkę. Już litościwie pominę fakt, że naklepka z założenia jest nieprzekładalna, widać po niej z daleka, że było kombinowane i w związku z tym policja powinna zatrzymać za taką kombinację dowód a diagnosta odesłać na drzewo...
  15. > zniszczenie calkowite nie pozwoli na ponowne dopuszczenie do ruchu pojazdu , szkoda calkowita to w > sumie tylko sposob rozliczenia szkody , rzeczoznawca ubezpieczalni nie moze ozekac o > dopuszeniu auta do ruchu , skp o tym decyduje , chyba ze mamy ewidentne uszkodzenia > eliminujace pojazd , doszczetne spalenie , rozczłonkowanie Co to za problem odtworzyć samochód? Tak naprawdę o ile tylko istnieje pole numerowe to da się pojazd odtworzyć... Kwestia nakładów (a o te nakłady chodzi). Swoją opinię wyraziłem. TU stosują ją w praktyce (przy całce trzeba dopłacić brakujące raty polisy) i IMO trudno byłoby to wybronić w praktyce.
  16. > Kupiłem auto bez przeglądu i bez naklejki. Wizyta w WK z fakturą zakupu, wydali duplikat naklejki > rejestracyjnej (z numerem na szybę). Wizyta w SKP, przegląd, wizyta w WK i nowy dowód > rejestracyjny. Ale miałeś w łapce DR. A tu nie ma DR, który (zwykle) jest podstawą do dyskusji z WK.
  17. > zniszczenie calkowite = szkoda całkowita , to to samo ?? > zawsze po szkodzie calkowitej doupezpieczalem , choc to zalezy od wariantu , szkoda calkowita w > niektorych ubezpieczalniach = 60 % wartości , zniszczenie calkowite nie pozwala na ponowna > rejestracje pojazdu W OWU nie jest ujęte w definicjach "całkowite zniszczenie pojazdu", więc należy domniemywać, że w sytuacji procesowej TU dowiedzie, że "szkoda całkowita" = "całkowite zniszczenie". BOOO - idąc dalej - jak uznasz "całkowite zniszczenie"? A jak coś da się jeszcze zmieść na szufelkę to czy zniszczenie jest całkowite, czy nie? ;-)
  18. > Wychodzi na to , ze wszyscy dostaliby mandat i potem musieliby probowac to wyjasniac. Wykroczenie to wykroczenie. Teoretycznie powinieneś stać ad mortem defecatum. NATOMIAST - BYĆ MOŻE sąd uznałby tłumaczenie powodu wjechania na czerwonym świetle. W tej sytuacji procesowej pomocny okazać mógłby się materiał w stylu telefon do policji PRZED wjechaniem na skrzyżowanie, na zasadzie "była awaria - zgłosiłem - próbowałem wyjść z sytuacji", ACZKOLWIEK - żaden zdrowo myślący człowiek po drugiej stronie słuchawki nie powie "proszę jechać" - w razie "W" miałby b. ciepło (pamiętajmy, że najpierwszeństwo mają polecenia wydane przez kierującego ruchem - zdolny papuga MOCNO by się tego paragrafu czepił...). W razie jakiegoś "W" podczas takiego przekroczenia oczywiście kierujący będzie absolutnie winien (wjazd na czerwonym i tyle). Reguły na "bezbolesne" złamanie tego przepisu nie ma - patrz pierwszy akapit...
  19. Pytanie szybkie: DR zatrzymany (uszkodzona szyba czołowa) Potrzebuję wtórnik naklepki kontrolnej (bo szyba do wymiany) Szybę montuję, jadę na SKP i... No właśnie - brak naklepki kontrolnej = brak możliwości wydania kwitu, że gablota sprawna. Pytanie proste - czy WK wyda mi wtórnik naklepki na podstawie kwitu o zatrzymaniu DR przez Policję? IMO powinien, bo bez naklepki nie przejdę kontroli na SKP, a bez kwitu z SKP przecież nie odbiorę DR, więc "zaklęty krąg". Ktoś ćwiczył? I proszę bez rad "bo diagnosta podbije bez", tudzież "bo szybiarze przełożą starą". Zakładamy, że naklepki nie przełożą, a diagnosta służbista, bierze lupkę i zagląda w pupkę.
  20. > A miałeś polisę ze stałą kwotą? bo jeśli nie to graniczna jest wartość rynkowa pojazdu nie większa > niż kwota z polisy. > W większości OWU, które czytałem szkoda całkowita stanowiła rozwiązanie polisy AC Powiem tak - nie znam AC, w którym całka nie była = zakończenie umowy AC.
  21. > Niekoniecznie, bo nie została wykorzystana kwota, na która ubezpieczałem. Szkoda całkowita to > sposób rozliczenia szkody. > Gdyby szkoda całkowita zamykała polisę, to TU było by do przodu o nie wykorzystany % mojej składki. Warta AC Standard (w AC Komfort jest tak samo!) Quote: Kiedy rozpoczyna się i kończy odpowiedzialność WARTY? § 6 5. Odpowiedzialność WARTY ustaje i umowa ubezpieczenia ulega rozwiązaniu: 1) z chwilą wypłaty odszkodowania za szkodę polegającą na kradzieży lub całkowitym zniszczeniu przedmiotu ubezpieczenia, PZU OWU AC/MC Quote: § 60 1. Z zastrzeżeniem ust. 2, ochrona ubezpieczeniowa wygasa: 2) w AC i MC – z dniem wypłaty odszkodowania za szkodę polegającą na całkowitym zniszczeniu lub utracie pojazdu; Dalej szukać mi się nie chce...
  22. > Miałem niecałe 2 lata temu całkę w Nubirze, odebrałem pozostałość, odszkodowanie, naprawiłem i > chyba nawet kontynuowałem tą samą polisę po dobezpieczeniu (bo odszkodowanie nie wyczerpało > kwoty, na którą ubezpieczałem). No to nie była to szkoda całkowita, tylko cześciowa - szkoda całkowita "zamyka" polisę.
  23. > Jakie usterki masz na mysli, których SKP nie jest w stanie wykryć? Tzn. takich, które mają wpływ na > bezpieczeństwo lub ekologię, które mają być przyczyną zakupu nowego samochodu. Hamulce, luzy w > zawieszeniu, układzie kierowniczym, wycieki z płynów ustrojowych, nadmierna korozja, łyse > opony, ponadnormatywna emisja spalin - mamy 90% rzeczy wpływających na bezpieczeństwo. > Pozostaje kwestia egzekwowania ustanowionych norm. SKP cofnie samochód, który jest w stanie zagrażającym bezpieczeństwu. Co to oznacza? Ano to, że samochód "z niewiekimi luzami w zawieszeniu", z "amortyzatorami na 40%, proszę wymienić przed następną kontrolą", krzywymi tarczami, klockami na ukończeniu, niesprawną wentylacją, wyjącą skrzynią biegów, na wpół ukręconymi półosiami, koślawą zbieżnością itp przegląd "przejdzie śpiewająco". Dla mnie jest to stan "niezdatny do jazdy". Dla innego - "olejek, filterek, ścieżka zdrowia i za czysta mamy wsio ogarnięte tiptop". Znowu - kłania się niska kultura techniczna w narodzie. Dla wielu "jak pali i turla się = sprawny tiptop". Dla mnie - niekoniecznie. SKP filtruje tylko kompletny złom, a nie pojazd "ogólnie wyeksploatowany", czy o niskiej sprawności technicznej.
  24. > Zatem policzmy: > 1. Auto za 10k. > + 5k na pakiet startowy, > + 1k/rok na eksploatacje, żeby to miało ręce i nogi. > W perspektywie 5lat mamy łącznie 20k + OC + paliwo + przeglądy (500pln) > 2. Auto za 40k. > +1k/rok przez pierwsze 2-3 lata na przeglady w ASO, > +1.5k/rok przez dwa kolejne lata, > W perspektywie 5lat mamy łącznie 45k + OC + paliwo + przeglądy (200pln, bo pierwszy po 3 latach, a > drugi po 5latach) > Czyli mamy 20k, kontra 45k. Aha Ładna demagogia. Ale teraz uzupełnij to proszę o wartość rezydualną i dalej próbuj obronić. Samochód nie deprecjonuje do zera (o ile zauważyłeś)...
  25. > olej, klocki, filtry pod gwarancję nie podlegają, a ich wymiana jest sporo droższa w ASO niż u pana > Henia, czy tym bardziej jak sie to robi samemu > jak ktoś miałby kaprys stare auto serwisować w aso to raczej będzie drożej Znowu 1. Masz GVO 2. Nowy samochód ma NOWE klocki/oleje/filtry/WSZELKIE części...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.