Zawartość dodana przez Raku
-
Przekłamanie wideorejestratora
> IMHO widać właśnie bardzo wyraźnie, że się zbliża i to całkiem szybko. Gdyby usunęli drgania obrazu > byłoby to jeszcze bardziej widoczne. Nie powiedział też jak długo rejestrował, praktycznie > wcisnął guzik i połączył się z tym drugim. i myslisz, że radiowozie na ekranie 11-12 cali też będzie to tak wyraźnie widać ?
-
AC w Mbanku
> Mam pytanie odnośnie AC w Mbanku. Jest jakaś weryfikacji aktualnego stanu auta??? Jeśli tak, to jak > to wygląda. > I tak z innej beczki NNW z innego auta obowiązuje w innym aucie??? Czy do każdego auta trzeba mieć > osobne tak weryfikował, robił foty, mierzył nawet głębokość bieżnika
-
Zapach samochodu
> Bardzo specyficzny zapach miały auta polskiej produkcji. Marburg ojca zawsze pachniał paliwem
-
Kupno auta - coraz mniej rozumiem
> Jak byla wada w momencie jak ja kupowałem i o niej nie wiem to jako osoba prywatna jestem czysty. Niekoniecznie, musiałbyś to najpierw udowodnić. > A na kogo mam brać koszty wtopy? Moja kasa, moja decyzja, moja wtopa. Czyli jednak wychodzi na to > ze coraz mniej ludzi chce brać na siebie odpowiedzialność za swoje decyzje. Właśnie to jest odpowiedzialna decyzja. Nie kupuje od złodziei, zabezpieczam się żeby nie zostać oszukany. I ty to nazywasz "nie braniem odpowiedzialności" ?
-
Kupno auta - coraz mniej rozumiem
> Ktoś mi wytłumaczy o co chodzi z tymi autami? A weźmiesz na siebie odpowiedzialność, jeżeli ktoś potem odkupi od ciebie niesprawne auto, bądź z wada wpływającą na bezpieczeństwo (załóżmy, że wada ta była w momencie jak ty tez kupowałeś). A weźmiesz na siebie koszty ? kupując grata, ale płacąc jak za perełkę, odsprzedaż już jako grata ?
-
Odmowa przyjęcia mandatu na podstawie nagrania z kamerki?
> Czy ma szanse na wybronienie się? Już pisałem na AK jak na razie ja + kamera - policja 1:0. "Złapany" zostałem 80@50 w terenie zabudowanym. Ja twierdziłem, że Iskra namierzyła gościa za mną, bo zbliżał się do mnie, ale to ja byłem na czele kolumny (ruszyliśmy spod świateł). Po 15-20 minutach narady i moim zapewnieniu, że nie przyjmuje mandatu i idę do sądu, panowie pogrozili paluszkiem i rozstaliśmy się Nie miałem dowodu, wystarczyła sama świadomość, że mogę mieć.
-
wyprzedzanie się tirów na autostradach
> 30 sekund poczekać, co za problem? problem jest jak od Krakowa do Zgorzelca masz takich 50-100 wyprzedzających się par (sorki, ale po 30- przestałem liczyć).
-
wyprzedzanie się tirów na autostradach
> Co Ci to przeszkadza? Wyprzedzi i pojedzie dalej. Jechałem jakieś miesiąc temu w poniedziałek A4 w stronę Zgorzelca. Takich TIRów nie wyprzedzało się 10, czy 20 .... bo tyle bym zdzierżył, ale było tego w dziesiątki (licząc trasę Kraków-Zgorzelec) lub nawet setki. Im bliżej granicy tym było gorzej, a wyprzedzały siebie na wzajem z zawrotną różnica prędkości oscylującą wokół 2-5 km/h. Wiem, że takie wyprzedzanie to 20-30 sekund ale po parudziesięciu razach miałem serdecznie dość.
-
Odmowa przyjęcia i wezwanie na komisariat, a nie do sądu
> Policjant każe zaczekać. Po jakichś 15 minutach przychodzi z... Nie. Nie z zaproszeniem do sądu. Z > wezwaniem na komisariat za kilka dni w celu złożenia wyjaśnień. Najważniejsze pytanie - w jakim charakterze ?
-
Ot taka sytuacja... co robić?
> Pytanie do znawców tematu: Co robić w takiej sytuacji bo trochę się Przypomina mi sytuację jak znaleziona tutaj A dokładniej to:
-
Dlaczego "buda" auta wciąż jest z blachy?
> z metalu, ale buda? > No i pytanie poboczne - czemu aut nie robi się jak rajdówek - czyli najpierw kminimy szkielet > jeżdżący, a potem nakładamy na to z góry jakieś nadwozie, którego możliwości modyfikacji jest > milion...Wciąż brnie się w te skomplikowane układy i montaże... Może czegoś nie rozumiem, ale > tam (w rajdach) jakoś się da, a wielkoseryjnie nie? Ponieważ jest to nadwozie samonośne - a obecnie najtańszym metalem do robienia tego typu rzeczy jest stal. W przypadku, dajmy na Wartburga, który oparty był o ramę stalową, konstrukcja elementów nadwozia z plastiku, czy innych tłoczonek np. z włókien szklanych lub plastiku, mógłby być w obecnych czasach już ekonomiczny.
-
Kupujemy auto dla handlowca.
> Ale zredukowales czy bezmyslnie dusiles w gaz na 6 biegu? Bo jesli tak to to nie jedzie. Co nie > oznacza, ze silnik zly tylko kierowca nie pomyslal. Jeżdżę też Astrą 1.6 w benzynie - i jak się naciśnie to w końcu jest moc pod koniec. W i30 nie doszukałem się tego końca, a auto było zastępcze, więc nie oszczędzałem go. Miałem napisać, że nie miało lekkiego życia,. ale tak naprawdę to miało, bo nie można było tego auto żyłować, po prostu nie jechało.
-
Kupujemy auto dla handlowca.
> Mam w firmie i30 kombi z 2012r, silnik 1.6 benz. Przecież to nie ma przyspieszenia, żadnego. Miałem jako zastępczak 2 tygodnie. Na A4 powyżej 120 bujało, że ledwo można było się na pasie utrzymać, na zwykłych drogach strach wyprzedzać, po przyspieszenie po prostu nie istniało, no i na koniec deser - kazał mi wrzucać 5-kę przy 50 km/h
-
Kolizja, skierowanie sprawy do sądu - pytanie dot. OC / AC
> Kupiłem jak miałem 7 lat. Ale nie o tym miał być wątek. Chcę ci pomóc, bo stracisz na adwokata i zapłacisz koszty rozprawy. Jesteś winien i nie ma dyskusji. Może ci inni pomogą: Zapraszam do ankiety - co o tym sądzą inni.
-
Kolizja, skierowanie sprawy do sądu - pytanie dot. OC / AC
> Zgodziłbym się z Tobą, gdyby sygnalizował zamiar zmiany pasu. Ale jesteś uparty, to ty nie miałeś pierwszeństwa, ty wjeżdżałeś z podporządkowanej i to ty jesteś winien. ".... i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom" - spowodowałeś i to ty jesteś winny. Tamten gość jechał prawidłowo, jeżeli przepisy pozwalały to mógł zmienić pas. Jeżeli nawet nie pozwalały to zmieniając pas mógł złamać przepisy i powinien dostać mandat - co nie zmienia sytuacji, że to ty jesteś winny stłuczki, bo to ty wymusiłeś pierwszeństwo. A co do prawa jazdy ?> ile je masz ?? kiedy zdałeś ? kupiłeś, czy zdałeś ?
-
Kolizja, skierowanie sprawy do sądu - pytanie dot. OC / AC
> Na skrzyżowaniu, przy czym ja już byłem prawie całym samochodem na pasie (a ledwo się otarliśmy, co > by wskazywało, że autokar późno zaczął zmieniać pas). Wiem, że wygląda na moją winę - ale > wtedy z mojej strony pytanie, jak mogłem przewidzieć, że do tego dojdzie, a w związku z tym > kolizji uniknąć? ROZPORZĄDZENIE MINISTRÓW INFRASTRUKTURY ORAZ SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Rozdział 5 Sygnały świetlne nadawane przez urządzenia umieszczone na drodze Sygnały świetlne dla kierujących i pieszych § 96. 1. Nadawany przez sygnalizator S-2 sygnał czerwony wraz z sygnałem w kształcie zielonej strzałki oznacza, że dozwolone jest skręcanie w kierunku wskazanym strzałką w najbliższą jezdnię na skrzyżowaniu, z zastrzeżeniem ust. 3. 2. Sygnał w kształcie zielonej strzałki, nadawany przez sygnalizator S-2, zezwalający na skręcanie w lewo, zezwala również na zawracanie z lewego skrajnego pasa ruchu, chyba że jest to zabronione znakiem B-23. 3. Skręcanie lub zawracanie, o których mowa w ust. 1 i 2, jest dozwolone pod warunkiem, że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie spowoduje utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom. >Nie po to chyba jest zielona strzałka, żeby czekać, aż przejedzie absolutnie Oczywiście, że po to jest - bo to ty nie masz pierwszeństwa, a nie ten jadący na zielonym świetle ja chyba śnie - jak ty zdałeś na prawo jazdy ??? > każdy samochód, tyko te, z którymi jestem w potencjalnej sytuacji kolizyjnej. Nie ma chyba tu > zastosowanie zasady ograniczonego zaufania, która by kazała przypuszczać, że autokar zacznie > pas zmieniać bez sygnalizowania zamiaru... Miał przerywaną , mógł zmieniać, jakby nawet nie miał to i tak był na drodze z pierwszeństwem.
-
Kolizja, skierowanie sprawy do sądu - pytanie dot. OC / AC
> Wyjeżdżałem na warunkowej zielonej w prawo, a autokar (jadąc na prostopadłej prosto na zielonym) > nie sygnalizując zmienił pas z środkowego na prawy, czyli mój. Dla jasności - jestem pewien, > że zaczął manewr po mnie, czyli (w moim mniemaniu) nie miałem, nie będąc jasnowidzem i myśląc > zdroworozsądkowo, możliwości przewidzenia, że taka sytuacja nastąpi. Im więcej czasu mija, tym > bardziej jestem przekonany, że nic nie ugram, ale taką decyzję wtedy podjąłem, to trzeba iść > za ciosem. Nadzieję pokładam w tym, że udało się policji zabezpieczyć materiał z miejskiego > monitoringu obecnego na skrzyżowaniu (chociaż przy tempie postępowania, ta nadzieja też szybko > niknie). > Co gorsze - kilka miesięcy wcześniej moja dziewczyna miała niemalże identyczną sytuację. Od mojej > kolizji o wiele bardziej zwracam na to uwagę i zauważyłem, że brak sygnalizacji zmiany pasa na > prawy na skrzyżowaniach / przy wyjazdach jest istną plagą (przynajmniej w Warszawie). Moim > zdaniem powinny w takich miejscach być ciągłe linie... Spotkaliście się na skrzyżowaniu, czy 5, 10, 15 metrów za skrzyżowaniem ? Bo mi to wygląda na twoją winę.
-
Kolizja, skierowanie sprawy do sądu - pytanie dot. OC / AC
> Witajcie! > Miałem w październiku kolizję, koniec końców po 2-3h policjant wskazał mnie jako winnego. Nie > zgodziłem się i poprosiłem o skierowanie sprawy do sądu. Oczywiście wiadomo jak to jest w > Polsce - miesiące mijają, a nawet jeszcze nie zebrali zeznań od wszystkich uczestników / Powiem ci jak było u mojego brata: Wg. policji był winien, po kilku rozprawach i 2 latach jest już niewinny. Co jednak nie oznacza, że mamy winnego zdarzenia na drodze (bo to była większa stłuczka, a nie wypadek). Aby jednak określić teraz winnego powinna odbyć się jeszcze jedna sprawa, bo dla polskiego sądownictwa zasady logiki nie są chyba zbyt opanowane - czyli teraz muszą określić winnego bo rozprawa dotyczyła winy mojego brata. Już rozprawialiśmy tu kiedyś na temat polskiego sądownictwa, że to nieroby i ignorancji - co ten przypadek definitywnie potwierdza. Jako, że zmarnował 2 lata na dochodzeniu swojej niewinności + kilka dojazdów ok 100 km na rozprawy, to obecnie nie chce mu się już z tym bawić. Auto naprawił za własne $
-
Policjant miał rację?
> Mandaty powinni dostać obaj. Z tym że winny powinien być ten jadący pod prąd, kierowcy > wyjeżdżającemu z parkingu powinno się co najwyżej zarzucić przyczynienie. > Bo jadący pod prąd rażąco i świadomie naruszył przepisy a kierowca Peugeota miał prawo nie > spodziewać się pojazdu z tamtej strony. Tymczasem Policjant wymyślił to sobie na odwrót. > IMO sprawa znajdzie finał w sądzie. No co ty, przez złamanie przepisów nie nabywa się automatycznie prawa, wręcz przeciwnie, masz prawo uważać, że : USTAWA z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym Quote: Art. 4. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania
-
Czy warto mieć rejestrator? Jeśli tak to jaki?
> Testuj, testuj, bo też zamiast rejestratora+kamerki na wakacje rozważam zakup sj4000 (konkretnie > SJcam sj4000 wifi). > Napisz, czy kupowałeś oryginalną SJCAM, czy jeden z klonów. ja już testuje od wakacji - chwaliłem sie już tym na SV
-
Obroty silnika przy 130km/h na V biegu
> Witam. > Jakie macie obroty silnika przy 130km/h na V biegu ? > Jak wyciszenie? > Dotyczy samochodów ze skrzynią 5-cio biegową. > Chwilowo jeżdżę CLIO III 1.2 16v i przy 130km/h obroty silnika oscylują w okolicy 4000. Jazda wg > mnie jest trochę uciążliwa - spory hałas. Nie wyobrażam sobie jazdy tak kilkaset km po > autostradzie > Jeździłem już różnymi samochodami ale jakoś teraz zaczęło mi to przeszkadzać i dlatego pytam tak z > ciekawości . może z 2,5 tys - Vectra C 1.9 CDTI
-
Czysto teoretycznie - kamerka samochodowa
> takie czysto teoretyczne dywagowanie, o tym jak bardzo jesteście w stanie dać chwycić się za jaja Pod warunkiem, że dostane z tego % - czyli będę jak firma, która wynajmuje fotoradar straży miejskiej Nie musisz wrzucać filmów na YT - bo za rejestrowanie wykroczeń, zapłaci ci Państwo - z mandatu winowajcy.
-
Wykroczenie / pościg / mandat taka przygoda....
> W jaki sposób pomogła - GPS wbudowany? to było by zbyt oczywiste. Twierdziłem i dzisiaj tez twierdze, że nie ja zostałem namierzony Iskrą (bo to była Iska) tylko gość jadący za mną. Oczywiście nie dało się z policjantami gadać na inny temat niże ten, że to ja jestem winien, póki nei powiedziałem że mam w aucie kamerę (i oczywiście im ją pokazałem) oraz twierdziłem, że na pewno na nagraniu widać, że jadę w kolumnie aut. Czyli pomiar mogli by wsadzić w buty, bo (teraz juz) wiadomo jak mierzy Iskra. Po 15 minutach panowie spytali się po raz ostatni, czy na pewno chce iść do sądu, po czym pożegnali mnie i oddali dokumenty - nic nie podpisywałem Na nagraniach w domu się okazało, że guzik się nagrało - więc gra w pokera się tez przydała.
-
Wykroczenie / pościg / mandat taka przygoda....
> Niestety nie mam kamerki Czyli, znowu kolejny przykład, jak łatwo zrobić kogoś w siusiaka. p.s. Mam kamerkę i nie boje się jej użyć. Raz już użyłem - zmierzono 80@50 i jak na razie 1:0 dla mnie
-
Czy warto mieć rejestrator? Jeśli tak to jaki?
> Pokaż linki do urządzeń za więcej szelestów niż 800, które nagrywają zacnie G1W