Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Polarny

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Polarny

  1. > Naiwnością jest sądzić, że przepisy wymyślono po to, żeby ludziom żyło się wygodniej, bezpieczniej > czy normalniej. Przepisy wymyślono po to, żeby człowiekowi dokładnie wytłumaczyć, dlaczego > zostanie powieszony. Może nie tyle przepisy, co konkretne ograniczenia w konkretnym miejscu.
  2. > Tobie natomiast, życzę jak najmniejszej liczby spotkań z urzędnikami, bo > w rozmowie na takie argumenty jak przytoczyłeś w tej dyskusji, polegniesz. Zawsze, niestety. Tyle to ja doskonale wiem i w ogóle o tym nie dyskutuję. Piszę o faktycznym uzasadnieniu takich a nie innych ograniczeń, a nie o tym, co grozi za ich nieprzestrzeganie.
  3. > Nadal nie rozumiem co to ma do rzeczy. Można polować i tak i tak. > Jedno nie przeczy drugiemu. Przeczy, o ile są ograniczone zasoby, czyli patrole z suszarkami. Jeżeli jest do wyboru obstawienie 2-pasmówki z 50 i ulicy, na której są wypadki, to masz albo-albo.
  4. > W jakiej praktyce? Co szkodzi suszyć bezlitośnie i jednocześnie poprawiać błędy w oznakowaniu? To, że więcej się upoluje na błędnym oznakowaniu. A o to chodzi, a nie o łapanie tych, co faktycznie zagrażają. Tak mi przynajmniej powiedział policjant, który mnie namierzył na 3-pasmówce.
  5. > Jaja sobie robisz? Ja mam się tłumaczyć dlaczego jeżdżę zgodnie z prawem?? To ja ci powiem. Bo nie > lubię, kiedy działania władzy, zorientowane na wpływy drylują w ten czy inny sposób moją > kieszeń, dlatego na drodze zachowuję się jak świętoszek. Ty chyba sobie jaja robisz. Ostatnio mandat dostałem, gdy testowałem samochód kolegi na 3-pasmowej arterii i nie miałem CB ani yanosika. Było to prawie 4 lata temu. Od tamtej pory NIC, a jeżdżę normalnie. > jadę zgodnie z wszelkimi ograniczeniami chociaż czasami mnie trafia nie powiem co. Czyli tę kwestię rozumiesz doskonale. > Do jazdy zgodnej z czym mnie i innych kierowców namawiasz? Do jazdy zgodnej z własnym osądem. Będzie na 99% lepszy, niż osąd urzędnika.
  6. > Jedno nie stoi w sprzeczności z drugim. W praktyce stoi w sprzeczności.
  7. > Wzdłuż nawet jakieś kobiety z wózkami na spacerze. Na chodniku o ile oddalonym od jezdni? Porównaj sobie ile ludzi jest tutaj i jak blisko są bloki. Ograniczenie prędkości też jest dobrze widoczne - jest ono też wcześniej, nie tylko przed mostem. I - jak na złość - nikt tych pieszych nie rozjeżdża. Dasz radę wytłumaczyć to niesamowite zjawisko? http://goo.gl/maps/yR6TE
  8. > Mam nadzieję, że się mylisz i że będzie coraz lepiej. Jeżeli decydenci przedkładają wpływy z mandatów nad życie ludzkie (bo wolą utrzymywać fotoradar na prostej 3-pasmówce, a nie chcą go tam, gdzie jest naprawdę niebezpiecznie), to moje słanie pism ich podejścia nie zmieni. Miej nadzieję, że będzie lepiej - ja już próbowałem coś zmienić.
  9. > Nie lubię uogólniania, ale urzędników w niektórych zarządach drogowych podzieliłbym na dwie grupy: > ofiary losu i cwaniaczków > Cwaniaczki są kumaci i potrafią sobie załatwiać fuchy od wykonawców robót tj. opracowanie projektów > organizacji ruchu (które to proejkty sa bardzo a ich opracowanie nie wymaga posiadania żadnych > uprawnień). Fuchy robią sobie w godzinach pracy, a zatwierdza je kolega z biurka obok albo on > sam. Pewnie o tych projektach jest mowa w raporcie NIK. > W przypadku, gdy do "cwaniaczka" trafi projekt z zewnętrznej pracowni, doktoryzuje się nad nim i > wymyśla milion uwag. Wszak biuro projektów podebrało mu fuchę Takie są realia Myślę, że do tej wypowiedzi idealnie pasuje kolejny cytat z raportu NIK: Quote: Główną przyczyną tych nieprawidłowości było słabe przygotowanie merytoryczne pracowników odpowiedzialnych za projekty organizacji ruchu. W obecnym stanie prawnym praktycznie każdy może sporządzić taki projekt, bo przepisy nie określają kwalifikacji projektanta. Teraz na "czy są jeszcze jakieś pytania?" powinna zapaść wymowna cisza, gdzie niektórzy potakują na zasadzie "a czego innego można się było spodziewać" a innym właśnie zawaliła się pewna część światopoglądu.
  10. > Ale wolno mi nie zgodzić się z Twoim punktem widzenia? Technicznie wolno, ale jak nie masz kontrargumentów .... > Ale kto wygrywa? Nie wiem w czym, ale zaryzykuję: wygrywają budżety instalujące fotoradary w miejscach "szczególnie niebezpiecznych", bo robią to za przyzwoleniem opinii publicznej. Jednocześnie - skupiając się na łapaniu tych, co przekraczają, ale w miejscu, gdzie ich przekroczenia są bezpieczne - nie łapie się tych naprawdę niebezpiecznych. I tu przegrywają realne ofiary piratów drogowych - właśnie dzięki takim cholernym świętoszkom, którzy popierają działania władzy zorientowane na wpływy, a nie na bezpieczeństwo.
  11. > No to do dzieła! Ale co "do dzieła"? Kilka zgłoszeń, w tym informację o "nakazie wjazdu w krzaki" już wysłałem. O ustawienie fotoradaru w niebezpiecznym miejscu też wnioskowałem - olali ten wniosek. Fotoradar jest teraz, gdy ktoś zginął. Mało to było krytyki (w tym również dziennikarskiej) nt. nowego rozmalowania pasów, które powoduje korki i niebezpieczne sytuacje? > Chyba nie myślisz, że: "jojczenie" w Internecie coś zmieni? Może zmieni to, że co poniektórzy przestaną "jojczyć", gdy ktoś pojedzie więcej niż 50 na 4-pasmowej arterii. Bo na zmiany w realu oznakowania na rzetelne, projektowane przez fachowców nie liczę - aż tak naiwny nie jestem.
  12. > M.in. celem przestrzegania ograniczeń prędkości właśnie. Ustawiasz tempomat i się nie zastanawiasz > jak szybko jedziesz. A spróbuj bez tempomatu. Ciekawe czy twoja psychika wytrzyma i czy bezwiednie nie przekroczysz. BTW. Na filmie tempomat był w użyciu cały czas (za wyj. zatrzymywania się i ruszania).
  13. > No właśnie nie. Od początku sądziłem, że chcesz się pochwalić faktem, że na co dzień jesteś > piratem drogowym, ale co ja tam wiem na temat myślenia. Diagnoza słuszna - dotycząca wiedzy nt. myślenia, nie mojego rzekomego chwalenia się czymkolwiek. > Dlatego właśnie pytam po co ten temat? Żeby pokazać, jak głupia jest bywa jazda zgodna z ograniczeniami. Co w konsekwencji miało prowadzić do zastanowienia się nad ograniczeniami owymi. Sprowadziło się to do "są zajebiste, kto ich nie przestrzega, ten jest mordercą".
  14. > Bardzo ciekawe co opublikowała Policja > Mając na uwadze fakt, że Policja opiniuje każdy projekt stałej i czasowej organizację ruchu na > drogach powiatowych, wojewódzkich i krajowych oraz że zostają powiadamiani o terminie zmiany > organizacji ruchu - wychodzi na to, że sami przyznali się do błędów. Z raportu NIK: Quote: W większości skontrolowanych dróg organizację ruchu zatwierdzano na podstawie niekompletnych projektów. Nie zawierały one planów orientacyjnych i sytuacyjnych lub sporządzono je w niewłaściwej skali. Stwierdzono także przypadki przedkładania do zatwierdzenia projektów, do których nie zostały dołączone wszystkie wymagane opinie (przede wszystkim policji).
  15. > Ty się nie frustruj, cokolwiek by to było , tylko wytłumacz. Najlepsze tłumaczenie jest wtedy, gdy samemu dochodzi się do określonych wniosków. Więc spróbuję cię naprowadzić. Czy sądzisz, że wkleiłem ten filmik w celu pochwalenia się, jak przestrzegam przepisów (a konkretnie - ograniczeń prędkości) ?
  16. > To jaki jest cel tej dyskusji, bo przyznaję się, że się pogubiłem? A ja się frustruję, że część nie rozumie tego co czyta ...
  17. > 4:46 Przecież tam jest 800 metrów, na których można się przetasować. Zresztą na filmie widać, jak 2 auta wyprzedzające mnie z prawej mają problem, bo jadą owe 40.
  18. > Tematem jest jazda zgodnie z przepisami a nie prawidłowość oznakowania. Postaraj się mniej sugerować tytułem, a bardziej celem całej dyskusji.
  19. > Z przykrością muszę stwierdzić, że po raz kolejny próbujesz zaprzeczać faktom, które przedstawiłem > nie tylko opisowo, ale i fotograficznie. 5 osób na przystanku do dowód na duże natężenie ruchu pieszych? Na Czerniakowskiej natężenie ruchu jest dużo większe i zabudowań też jest dużo więcej, a jest 70. Istotne jest to, że chodnik jest odseparowany od jezdni. Poza tym mowa była chyba o odcinku od Mysiadła do Wałbrzyskiej, czego raczej na tym zdjęciu nie zaprezentowałeś. I jeszcze na osłodę - z dilerem miałeś jednak rację. Musiałbym go zmienić na takiego, który daje porządne halucynogeny, a nie siano, które w żaden sposób percepcji nie zmienia. > Twój protekcjonalny ton się zrobił się żałosny jakiś czas temu. Był kiedyś taki film "I kto to mówi".
  20. > Skądże? Daje bardzo wiele. Można sobie dzięki temu usprawiedliwiać łamanie przepisów. Bo przecież > niedobry urzędnik się pomylił. > Skoro pomylił się jeden to na pewno pozostali też się mylą. Tylko że takie pomyłki są non-stop. Swego czasu policja opublikowała raport nt. błędów oznakowania dróg. Nie chodziło tu o ograniczenia prędości, ale o ewidentne błędy. Częstotliwość: 2 błędy na 3 km (albo 3 na 2 - nie pamiętam). Ale oczywiście lemingi nadal będą żyć w przeświadczeniu, że urzędnik pięć razy poczynił obliczenia niedostępne dla zwykłych śmiertelników, zanim ustanowił ograniczenie.
  21. Fachowość taka, że aż furczy. Zaczerpnięte z innego forum, 2 osobne opowieści: link Poniżej fragment, ale polecam poczytać całość: Quote: Ze 4 tygodnie temu zaczeli budowac wysepke. (...) z jednej strony ograniczyli predkosc do 40 km/h. Potem postawili znaki informujace o robotach z obu stron. Na koniec dostawili czterdziestke dla drugiego kierunku. Zadnej nie odwolali, wiec w jedna strone, po zwyklej szosie snujemy sie z kilometr, a w druga ponad 3 km z ta wlasnie predkoscia. (...) Dwa tygodnie temu temu roboty zakonczono. Zdjeto absolutnie wszystkie znaki z wyjatkiem czterdziestki dla jednego z kierunkow (oczywiscie nadal nie odwolanej). Nikomu nie wpadlo do glowy oznakowac wysepki, w tym znakami C9. Kresek tez jeszcze nie namalowali. (...) zdjeto czterdziestke dla jednego z kierunkow, a postawiono 70 km/h dla drugiego. W rejon wysepki mozna zatem nawet 90 km/h wjechac. Byleby z wlasciwego... Dzis dostawili siedemdziesiatke z drugiej strony.(...) Zadnej nie odwolano, wiec na odcinku w sumie okolo 4 km jezdzimy z roznymi predkosciami, w zaleznosci od tego, skad jedziemy. Na szczescie kierowcy sa madrzejsci od debili znakujacych (i nadzorujacych roboty) i nikt sie tu nie rozsmarowal, choc okresy braku oznakowania, albo oznakowania niekompletnego na czas robot byly druuuuugie, a ruch duzy. Zapomnialem dodac, ze jest to droga szczegolnej troski, jako wazna wylotowka z Warszawy. Wlasnie tu mamy od 5 lat podwojny wyjazd z OZ.... Ale - żeby nie było - pozostałe ograniczenia są z pewnością wnikliwie analizowane i żadnych błędów w oznakowaniu nie ma.
  22. > Jednym słowem, znajdują się na kursie kolizyjnym z tymi, jadącymi od obwodnicy. W której to jest municie:sekundzie filmu?
  23. > Skoro dyskutujesz z tym co ja wg Ciebie myślę i ciągle próbujesz mnie sprowokować to moja dalsza > obecność w tym wątku jest zbędna. Jeżeli uzurpujesz sobie prawo pisania na mój temat nie na podstawie tego co piszę, a strzelasz focha, gdy ja piszę na twój temat ściśle na podstawie tego co piszesz, to faktycznie - twoja obecność w tym wątku jest zbędna. Nie jest moim celem robienie flame'ów (tak ja ten), tylko dyskusja z ludźmi, którzy przynajmniej opanowali podstawowe reguły wnioskowania i rozumienia tekstu.
  24. > Nie wiem skąd wziąłeś ten wniosek ale to nie o mnie. To sztandarowy przykład nadinterpretacji, > którą sam nazywasz "jednobitową". Jednobitowa interpretacja zachowania jednobitowca. Jeżeli wg ciebie urzędnicy są tak nieomylni, że 50 na 3 pasach w szczerym polu jest uzasadnione, to zapewne tam, gdzie ci się wydaje, ze 90 jest za szybko, coś źle zinterpretowałeś i możesz spokojnie 90 jechać.
  25. > I dlatego zmieniasz temat? Argumenty się skończyły? Tematem jest nieprawidłowe oznakowanie - w tym przypadku oznakowanie niezgodne z prawem. I o tym piszę - gdzie tu widzisz jakąś zmianę tematu?

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.