Zawartość dodana przez Jay
-
Oblany egzamin na prawko
> Jeśli z wysokiej prędkości by wrzuciła jedynkę to by zerwała rozrząd, jeśli nie zerwała to nic > strasznego się nie stało Moim zdaniem powinno to być potraktowane właśnie jako "błąd w > technice sterowania pojazdem" czy coś w ten deseń i jazda dalej. Nie wiemy jaka była sytuacja. Jak pisałem niżej Wedlug mnie nie był to błąd w technice jazdy, bo gdyby tak było to by jechała dalej. Skoro egzamin przerwany to było zagrożenie. Nie mamy podstaw by uważać że egzaminator się pomylił > A czy ktoś jechał za nią i stworzyła zagrożenie to może i stworzyła, choć kierujący za nią powinien > zachować bezpieczny odstęp (kolizji nie było, więc zachował) Jakbyś jechał za mną a ja bym > sobie podobnie jak córka kolegi zamiast "3" wrzucił "1" i wjeżdżasz mi w kufer i przyjeżdża > policja to czyja wina? Winny kolizji jest ten który uderzył czyli ten z tyłu. Ale na egzaminie jest oceniane stworzenie zagrożenia i jeśli mocno gwałtownie przyhamowała to stworzyła zagrożenie. Nieważne czy hamowała hamulcem czy silnikiem. > I żeby dymu nie robić to nie uważam, że mylenie biegów jest ok, ale każdemu może się zdarzyć i > oblewanie egzaminu jak się raz włoży nie to co trzeba jest nie fair Zgoda, ale ja nadal uważam że oblała za stworzenie zagrożenia a nie za pomyłkę przy zmianie biegu. Jakby pomyliła biegi przy redukcji z "3" i by zamiast "2" wlaczyła "4" (silnik by lekko szarpał ale pojazd by nie zmieniał prędkości), to wtedy na pewno by mogla kontynuować egzamin i miałaby błąd z techniki jazdy. Nie to że ślepo wierzę egzaminatorowi, ale nauczony doświadczeniem wiem, że w 99% egzaminatorzy mają rację a osoby egzaminowane źle interpretują sytuację czy uzasadnienie egzaminatorów i stąd opinie że "się uwziął".
-
Oblany egzamin na prawko
> Tym bardziej, że wiadomo jak na egzaminie się biegi zmienia- pewnie > wsadzała trójkę przy prędkości, że i na jedynce można tyle jechać Jeśli by tak było to na pewno egzamin by nie był przerwany, bo pojazd by nie hamował gwałtownie. By jedynie miała wpisany błąd z techniki jazdy, ale mogłaby kontynuować egzamin i zdać.
-
Oblany egzamin na prawko
> Po pierwsze - czytać ze zrozumieniem. Nie mam pretensji, że oblali ją na górce jak auto jej sie > cofnęło - oczywisty błąd. Ale przypadkowa "redukcja" z 2ki na 1ke nie jest w.g. mnie aż takim > błędem i nie stwarza jakiegoś powaznego zagrożenia. Gdyby w trakcie egzaminu kilka razy mała > problem z wrzuceniem odpowiedniego biegu to ok - nie umie. Ale już pierwszym razem egzaminator > nie musiał konczyc egzaminu. Wszystko zależy od sytuacji. To nie był egzamin przerwany za "pomylenie biegów" , a był przerwany za "hamowanie silnikiem" - a jak wiadomo w pewnym sytuacjach hamowanie może stworzyc zagrożenie na drodze. Nie zawsze. Być może w innej sytuacji by mogla kontynuować egzamin, ale akurat w tej konkretnej stworzyla zagrozenie. Nie byles przy tym - nie widziales. Nie zakładaj pomyłki egzaminatora. > To jest tylko i wyłącznie kwestia interpretacji przez > egzaminatora bo nie ma nic takiego w 'przepisach egzaminacyjnych", że błednie wrzucony bieg > jest równoznaczny z oblaniem. Jak wyżej napisałem. Nie oblała egzaminu za pomyłkę biegu. A za stworzenie zagrożenia poprzez nagłe hamowanie. (nieważne ze bez uzycia hamulca, hamowanie silnikiem to też hamowanie) A to że ona być może źle zinterpretowała uzasadnienie egzaminatora i Tobie tak przekazała - cóż, prawie każda osoba egzaminowana tak ma, mało kto wie za co tak naprawdę oblał, za duży stres > Po drugie - przypomniał mi się mój egzamin z przed 25-ciu lat. Zrobiłem coś bardzo podobnego. Po > wyjściu z zakrętu zamiast wrzucić dwójke czy trójke wrzuciłem czwórke. Autem zaczeło szarpać, > zaczęły grać zawory. Instruktor cicho podpowiadał mi "bieg!", a ja i tak nie wiedziałem o co > mu chodzi W końcu maluch sie rozpędził i egzamin zdałem. Dzisiaj też to możliwe. Wszystko zależy od sytuacji.
-
Oblany egzamin na prawko
> Zaznaczam - auto nie stanęło dęba tylko zwolniło. I > nie z "czwórki" tylko z "dwójki" więc jechała i tak wolno. Chyba wiecie jak reaguje auto na > redukcje biegów ? To gdzie tu zagrożenie ? Z całym szacunkiem - jechałeś za nią podczas tej sytuacji? Skąd wiesz jak było? Nie wiesz. Wiesz tylko z jej relacji. A relacja osoby egzaminowanej w 99% przypadków tak naprawdę zupełnie nie pokrywa się z rzeczywistością. Nie chodzi o to że ściemniają, tylko nie zdają sobie sprawy jak to wyglądało naprawdę. Dlatego mówią że egzaminator się czepiał itp. Osoby egzaminowane nie zdają sobie sprawy z "wagi" błędów jakie popełniają. Na kursie 100x zrobi ten błąd (przykładowo wrzucenie tej jedynki czyli wyhamowanie silnikiem) i nie będzie zagrożenia, a na egzaminie zrobi dokładnie to samo i akurat zagrożenie będzie duże (zaleznie od ruchu/drogi/sytuacji/itp.) - ale osoba egzaminowana tego nie potrafi ocenić i myśli że egzaminator się uwziął.
-
Oblany egzamin na prawko
> wolałbyś jej dać auto, żeby na górce stuknęła tego z tyłu i / lub rozwaliła Ci skrzynię w aucie? Za > takie akcje oblanie egzaminu to wg mnie prawidłowe zachowanie egzaminatora... dokladnie lepiej za takie cos oblac i dzięki temu się nauczyć na przyszlosc nauka na błędach , a oblanie egzaminu to nic strasznego - to kolejna lekcja
-
Oblany egzamin na prawko
> Moja żona ma prawo jazdy od lat i ciągle ma problem z 3. > Tłumaczę, by pchnęła dźwignię, to ta sama wejdzie w tor 3, to nie - ściska drążek i na siłę mocuje > się, by wrzucić 1 Niech wrzuca bieg na "dwa razy". Najpierw wypchnięcie z dwójki do przodu, PUSZCZENIE RĘKI z dźwigni (dzwignia się ustawia na srodku) , następnie drugi raz do przodu. Zadnego pchania na boki i szukania "środka".
-
Oblany egzamin na prawko
> Córka dziś 3-ci raz podchodziła do egzaminu. 2 x oblała na górce, a dziś oblała na mieście za > wrzucenie "jedynki" zamiast "trójki" ( z "dwójki" ). Uzasadnienie - stworzyła zagrożenie w > ruchu bo auto nagle staje bez włączenia swiateł stopu. Cos mi tu nie gra. Przecież po > wrzuceniu jedynki" auto nie staje tylko dostaje "muła" i zwalnia. Czy to nie jest przegięcie ? Nie, to nie jest przegięcie. Wszystko zależy od sytuacji. Jeśli przez to stworzyla zagrożenie poprzez nagłe wyhamowanie pojazdu (silnikiem) to powinien być egzamin przerwany i wynik negatywny. Jeśli zagrozenia nie było, to był to tylko błąd w technice jazdy i można było kontynuować egzamin. Jeśli tam Cie nie było - to nie wiesz jaka była sytuacja na drodze i czy było zagrożenie czy nie było. To nie chodzi o to że "pomyliła biegi" - to nie za to miała wynik negatywny, a za hamowanie (silnikiem) w nieodpowiedniej sytuacji - bo to może spowodować zagrożenie - najwyraźniej spowodowało. Poza tym - szczerze - ile razy przy 50km/h wrzucasz "jedynkę" jadąc autem? Pewnie rzadko. U mnie to często się zdarza(ło) i wiem ze to może być duże zagrożenie dla innych jadących za mną. Wyobraź to sobie Resztę dopisałem tu: http://forum.autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=288358239&page=0&vc=1
-
Oblany egzamin na prawko
> Niekoniecznie poprawne uzasadnienie. Są takie rubryki na karcie egzaminacyjnej: > - respektowanie zasad techniki kierowania; > - sposób używania mechanizmów sterowania pojazdem > i wg mnie jeśli już to powinna z tego oblać, ale też nie za pierwszym razem gdy popełnia błąd tylko > wtedy jeśli by się powtórzył. No tak, ale zapewne stworzyła zagrożenie poprzez nagłe wyhamowanie (silnikiem) pojazdu i dlatego przerwał egzamin i nie mógł tego potraktować jako błąd. Ale jak było - tego nie wiemy, trzeba by zobaczyć
-
Niedrogie auto do przebiegów rocznych ok 40-45 tyś km
> Do 30 kpln? A nie? przecież to sporo poniżej 30kpln chodzi. Znaczy tak po 28
-
Scenic do oceny
> Ale tych nowszych zapewne > Trochę sobie siary narobiliśmy ale człowiek uczy się całe życie > A ten guzik trza trzymać aż zapali czy tylko wystarczy nacisnąć ?? wystarczy nacisnąć, ale ja te guziki tez długo trzymam z przyzwyczajenia
-
Scenic do oceny
> Od wczoraj wiem, że żeby zapalić takie cudo trzeba wcisnąć sprzęgło i hamulec To w wielu autach
-
Prawo jazdy kat. C
> Na potrzeby własne imo nie trzeba mieć licencji na transport, ale świadectwo kwalifikacji tak. A jeśli kupię Hummera H2 pow 3.5 tony i mam tylko kat.C (a nie mam świadectwa kwalifikacji) i jade z rodziną na wakacje i mam dużo bagażu - to mogę przewozić ten bagaż w bagażniku czy nie mogę ?
-
Scenic do oceny
> jechalem espace z tylu i bylo espace to klasa wyżej od scenica/zafiry
-
Czy OC działa jak nie ma przeglądu ?
> ubezpieczenie działa pod warunkiem że niesprawność nie miała wpływu na ewentualny wypadek. dokładnie
-
Scenic do oceny
> Tydzien temu po raz pierwszy w życiu siedziałem w moim Grandzie z tyłu. Byłem w szoku jak tam mało > miejsca na głowę (185cm wzrostu). Ja siedziałem raz w Zafirze. Nigdy więcej. Jak ktoś chce 7-osobowe auto to minimum Voyager, ale w wersji Grand.
-
Założylibyście 12-letnie opony...
> Założyłbym, ale tylko na tył, a na przód jakieś nówki, ew. dobre używki. Dobra droga do wyspinowania, jak to się mowi potocznie
-
Założylibyście 12-letnie opony...
> ~100 zł/szt nówka. > Samochód ma posłużyć mniej więcej do końca roku, więc nie chciałem inwestować zbytnio.. Poszukaj używanych ale młodych
-
Wskaźnik zmiany biegów
U mnie w sluzbowym jest ten wskaźnik, jeszcze mi się nie zdarzylo go posłuchać... on mi każe wrzucać 5 bieg gdy ja dopiero się rozpędzam na 3...
-
Założylibyście 12-letnie opony...
> ...do samochodu, który codziennie pokonuje 50 km?? > Samochód to Seicento, opona to Dębica Vivo. > Będzie to jeszcze w miarę bezpieczne (mam na myśli oponę, nie samochód), czy lepiej odpuścić i > szukać czegoś now(sz)ego??? Opony spelniaja swoja role do wieku 10 lat... 12-letnie to już przegięcie nawet dla mnie, a ja kupuje tylko używane w dodatku Vivo... tym bardziej tragedia poszukaj jakichś porządnych opon 3-4 letnich - ja zawsze takie kupuje
-
Koło dwumasowe, zużycie.
> Ja tak zrobiłem u siebie i nie widzę minusów tego rozwiązania Pewnie zanim dwumasa zdechnie to > zdążę się pozbyć tego auta Tez bym tak zrobil
-
Koło dwumasowe, zużycie.
> Wiele? Tzn? > Mowa o handlarzach? Tak
-
Koło dwumasowe, zużycie.
> Czy ktoś mi wyjaśni przyczyny zniszczenia? > Czy tylko od wysokiego biegu oraz niskich obrotów? > Cz możliwe jest zużycie sprzęgła, a koło dwumasowe nie będzie dawać oznak zużycia? > Czy wymienia się zawsze kompletami, tj. sprzęgło/koło dwumasowe? Z tego co wiem to wiele osob wymienia samo sprzeglo, a dwumasy nie rusza. Ale ja się nie znam
-
E38
> Proszę, niech mnie ktoś zniechęci. > Wczoraj jechałem taką z kolegą 500km i jestem chory. Między jego e38 a moja e39 jest przepaść > http://allegro.pl/piekna-4-4-v8-jedyna-taka-w-polsce-tylko-149-ooo-i5227495161.html Ale piekna I to wnętrze I kierunki pomarańczowe
-
do oglądaczy: KIA Soul poproszę o pomoc
Często rozmawiam z użytkownikami jak mnie wiozą i nikt nie narzeka na to auto
-
do oglądaczy: KIA Soul poproszę o pomoc
> wynalazek straszny jaki wynalazek? u mnie tego mnóstwo jeździ na taxi, nie ma ulicy żeby Soula nie zobaczyć w srodku bardzo dużo miejsca, tzn z tylu tylko siedzę, jak to w taxi