Zawartość dodana przez WaWeR
-
sprawa jest...pilne
> a co byś chciał jeszcze wiedzieć ? > w trasie został mi tylko trzeci bieg, > wajchą mogę ruszać tylko góra dół, biegi się nie zmieniają > wajcha w dół = 3 > wajcha w górę = 3 > na boki nie ruszę Na postoju przy wyłączonym silniku też?
-
zakup scenica II - pomoc z historią..
> dzięki, miał jakieś wizyty w serwisie na gwarancji? może jakieś przebiegi? > pozd Pojęcia nie mam. To wypluł vin dekoder
-
zakup scenica II - pomoc z historią..
> dzięki. dobry jesteś > potrzeba mi coś więcej o tym aucie > pozd Quote: grafitowy-metallic, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, centralny zamek, radio, wspomaganie kierownicy, komputer, tapicerka welurowa, tempomat, czujnik deszczu, kierownica wielofunkcyjna, ABS, ASR, autoalarm, poduszki powietrzne, immobiliser, ESP, hak, światła przeciwmgłowe, przyciemniane szyby
-
Scenic I a Scenic II - warto?
> nie - to nie tak, że nie wierzę. > siedzę na kilku forach SCII, zagramanicznych również > ludzie mają z tym problemy i panewki czy oględnie mówiąc system DELPHI sprawia(ł) kłopoty. nie ma > co przed tym uciekać i chować głowę w piasek. > ALE > po ustaleniu przyczyn tego stanu można zastosować środki zapobiegające takim zjawiskom i problem > praktycznie odpada. > jak wyżej pisałem - kupując używane auto jest totalna loteria, a skoro sprzedający sprzedaje, to > jakaś "mocna" przyczyna musi być Tyle że mało się sprzedaje aut krajowych, że o pewnych nie wspomnę. Ograniczać się do delphi...łatwo powiedzieć trudniej wykonać (wymaga to wiedzy). Zapobiegać można, o ile jest jeszcze na to szansa. Znam mocno dbane dCI w którym przy 100 000km klękła sprężarka. To raczej nie jest sprawa eksploatacyjna. A niespodzianka spora. A właściciel też należy do tych zadowolonych...bo w sumie co ma powiedzieć skoro jeszcze nie spłacił kreski za to auto (kupione nówka w salonie), i liczy że mu ze 2-3 lata pojeździ. Mi powiedział jasno, wraca do benzyniaka bo ma dość, mimo że jest zadowolony. I jedna ważna sprawa. Kupno diesla może wygenerować dodatkowe koszta znacznie większe niż kupno benzyniaka, nawet doposarzając go o LPG. To jak całowanie lwa w tyłek, spore ryzyko, przyjemność żadna, ale i tak amatorzy się znajdą.
-
Scenic I a Scenic II - warto?
> może jak będziesz rozglądał się w środowisku tych, którzy dCi posiadają i sa zadowoleni, to > zobaczysz ilu ich jest A jakie mają opcje ? Kiedyś będą chcieli sprzedać parcha, to po co tworzyć historię niezadowolenia? A skądś się wzięła opinia, niestety. > już Ci wyżej odpowiedziałem I wielu Tobie pisało ile problemów z dCI mieli, sami, ich znajomi.Jak rozumiem nie uwierzysz dopóki (czego absolutnie nie życzę) sam się nie spotkasz. Spoko.
-
Fiat to jest jednak TO.
I 8 dni później pożegnałem kolejnego Fiata w mojej karierze. Tak że oficjalnie żegnam się Miłego użytkowania P/S/A, i wytrwałości.
-
Gęstość oleju a wpływ na KZFR
wrzuć mi proszę na pm (chyba że wolisz tutaj) po ile masz tego totala? Za jakieś 2-3 miesiące będę wymieniał a mam teraz i jestem zadowolony, więc następna zmianę też wleje total.
-
Grand Scenic do oceny
> wiesz to zależy bo u mnie by większość czasu woziło powietrze > więc wykorzystując te 3 razy w roku pełen bagażnik bym przecierpiał Większość czasu sam latam swoim. Co nie zmienia faktu że wolał bym jednak te 3x w roku czymś większym
-
Grand Scenic do oceny
> w czym ? W możliwościach przewozowych. Też bym brał granda szukając II. Albo conquesta
-
Grand Scenic do oceny
> rzucił mi się w oczy: klik > tylko ta IIgen, imo to niemożliwe Chyba raczej chodzi o drugą generację tej instalacji , bo nie wiem czy prins robił niżej niż III generacja LPG.
-
Megane III - napięcie ładowania - prośba.
> W teścia M III zrobiło się 13,3 do 13,4V co jest bardzo niską wartością wg nas, ale niektórzy > twierdzą, że jest ok. Np. na megane.com.pl. Gdzie te napięcie było mierzone?
-
Scenic 1.5 dci, wtrysk i przepływomierz
> Ja takiego słowa w ogóle nie używam > Bo to słowo nic nie znaczy. Właśnie o tym cały czas piszę. > Co najwyżej w jakiś marketingwych bełkotach,.. i to tylko ze względu na ogólnie rozumiane i > przyjęte w światku motoryzacyjnym nazewnictwo wszelkiego dłubania we wtryskach. > Pora zakończyć te kwestie bo ona odbiega od tematu. Chciałem ot, tak,.. wyrazić swoją opinie o > wielkiej nieprecyzyjności tego określenia. Słowo oddaje to, co w technicznym (dla wielu) bełkocie sprowadza się do przywrócenia sprawności. To nie tylko wtryski ale wszelakie wały, przeguby i wiele innych podzespołów. Zwyczajnie, prosty użytkownik nie ma ochoty czy też czasu na zdobywanie wiedzy dotyczącej jak coś działa. Dla nich stosuje się słowo regeneracja czy też naprawa. Ci z wiedzą, choćby minimalną spokojnie mogą być karmieni wywodami pełnymi technobełkotu. Każdemu w/g potrzeb.
-
Scenic II 1.6 115KM - Jaka instalacja?
> akurat ściągnięcie kolektora dolotowego w większości aut to prosta sprawa. U mnie ściągali, bo tak > im było wygodniej - ile może dodatkowo kosztować ściągnięcie kolektora...30PLN? Poza tym jak > dokładnie wyczyścić wnętrze kolektora z opiłków po wierceniu bez zdejmowania kolektora? 30pln to nie wiem czy starczy na dwie uszczeleczki do kolektora ssącego. Akurat w konkretnie aucie o które jest pytanie w wątku, wystarczy zdjąć plastikową część i nie trzeba ściągać całości, choć nie wiem czy tak jak wspomniałem te 30 starczy na ewentualne uszczelki, jak sie okaże że trzeba wymienić.
-
Fiat to jest jednak TO.
Wczoraj, po 7 miesiącach stania, 6 miesiącach nie odpalania (bo padł se akumulator), pojawił się zainteresowany zabraniem mi sprzed oczu paliowoza. I wiecie co, palio odpaliło, nawet dymu nie było jakoś zbyt wiele, a samo odpalenie było "od strzała", dosłownie hłehle i bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz. Zainteresowany w szoku, ja zresztą też. Nawet się dziadkiem przejechaliśmy choć oderwać go było ciężko (hamulce trzymały). Zrobił jakieś 3km i czeka....Gośc ma przyjść na dniach z gotówką . A tak ku zabezpieczeniu, ktoś coś by potrzebował, gdyby jednak klient się rozmyślił? Coś co łatwo wyjąć, i łatwo wysłać w kraj.
-
Scenic 1.5 dci, wtrysk i przepływomierz
> Dla "gawędziarstwa" nie ma,.. dla gwarancji na naprawę ma i to kolosalne. > Jeśli wyczyszcze klientowi wtryski i one będzą działały idealnie to uznajemy to za regenerację? > Jeśli za pół roku w tym wtrysku padnie zaworek i trzeba go będzie wymienić to czy klient ma prawo > do reklamacji i bezpłatnej wymiany starego zaworka ? No przecież mu regenerowałem! A rozumiesz co się kryje pod pojęciem gwarancji? Jak dasz gwarancję na całość, a zrobiłeś tylko czyszczenie, to co mnie to obchodzi jako klienta że nic nie wymieniłeś? Dajesz gwarancję na wtryskiwacz i ja oczekuję wymiany/ naprawy wtryskiwacza. A czy Ty wczesniej go rozebrałeś, wymieniłes połowę elementów czy tylko umyłeś w ultradźwiękach to mnie to rybka. > Miałem tydzień temu spięcie z klientem W listopadzie przywiózł mi 4 wtryski. Jeden był uszkodzony ( > zużyty ) mechanicznie. Został wymieniony na nowy zawór sterujący. Dodatkowo we wszystkich > 4-ech zrobiona była "kosmetyka" czyli czyszczenie rozpylaczy. Po całej operacji wszystkie > wtryski były sprawne i trzymały parametry. Po 2 miesiącach dwa kolejne wtryski padły, również > zawory sterujące, których nie wymieniałem ( bo były ok.). I klient do mnie z pretensjami, że > mu dałem rok gwarancji na wszystkie i on za naprawę nie zapłaci. Dałeś gwarancję na wszystko? czy jakoś to inaczej ująłeś? > Wychodzi na to, że jak ktoś > przyniesie wtryski do sprawdzenia, ja stwierdzę, że są ok i trzymają parametry to powinienem > dać na nie rok gwarancji To zależy co masz w zleceniu i w dokumentach po badaniu na stanowisku. Jak tylko czyszczenie, i wpisałeś to wraz z numerem seryjnym do protokołu, to masz podstawę do swojej racji. Jak wpisałeś regenerację, to wiesz... > Dlatego nie można tak upraszczać i generalizować określając każde działanie naprawcze przy > wtryskach jednym słowem "regeneracja". Klient powinien mieć pełną świadomość co w jego > wtryskach było robione. Często potem stąd biorą się opowieści- miesiąc temu mechanik robił mi > wtryski, a teraz jeden znowu padł - spieprzył robotę! > P.S. > Oczywiście można przyjąć maksymalnie profesjonalne podejście mechanika do sprawy i wymiane we > wtryskiwaczy wszystkich zużywających się elementów jak leci bez względu co mu dolega. Wtedy > mechanik bierze pełną odpowiedzialność za naprawiany wtryskiwacz i powinien udzielić pełnej > gwarancji na każdy wtrysk. Takich mechaników nazywa się "naciągaczami". > Bez obrazy do nikogo - 95% klientów ma jasne i precyzyjne oczekiwania - "Panie,.. jak najtaniej,.. > i oczywiście z gwarancją na rok" Ale nie wiesz co za te 350 pisane w wątku było robione, zleceniodawca też pewnie nie przeczytał żadnych dokumentów (o ile je dostał). IMO jeśli ma się kwity na to co było robione i w jakim zakresie to ma się kwity pomagające w roszczeniach. Na gębę nie zlecił bym niczego powyżej 200pln, tylko po to by uniknąć właśnie tego rodzaju niedomówień. A co klient napisze potem na forum....Jeden robi remont zlecając szlif lub wymianę układu korbowo-tłokowego a drugi wymieni pierścienie i panewki i też powie że była kapitalka robiona.
-
Ceny LPG/CNG Marzec 2014
> BP Wieliczka - LPG po 2,72 Ustka i okolice, 2,71-2,77
-
Scenic 1.5 dci, wtrysk i przepływomierz
Generalnie regeneracja urządzenia, to przywrócenie jego pierwotnych funkcjonalności. Czy będzie to naprawa podzespołów czy ich wymiana...nie ma znaczenia.
-
Peugeot 207SW nie grzeje szyby
Dobra, Ma ktoś dobrą cenę na taką szybę? W IC to koszt ~1200, używka w nieznanym stanie to 400 i jest ich jak na lekarstwo. Dobrze by było gdyby była ciemnozielona. Szkody jakie ktoś w niej wyrządził pewnie można w końcu naprawić, ale jak to będzie wyglądało to...oj.
-
Laguna II - co to mogą być za usterki?
> Przeczytałem, że sprawdzenie czy cewka jest dobra, czy też padnięta polega na tym, że przy > odpalonym silniku po kolei odpinam cewki. Jak przy którejś nie zgaśnie to ta jest do wymiany. > Prawda to? Czy mimo wszystko nawet jak cewka sagemowa działa to może robić taki problem? Taki test to niewiele powie, bo silnik będzie pracował na 3 cylindry. I nie zgaśnie. Tak jak pisałem wcześniej, ja miałem jedną cewkę SAGEM, reszta była wymieniona na BERU. Auto szarpało przy zmianie z 1 na 2 i przy obrotach 1300-1700 mniej więcej. Po wymianie tej cewki spokój święty. Spalanie nie zmalało, odpalanie sie nie polepszyło, miesiąc jazdy na noPB nie uwidaczniał jakichkolwiek problemów.. Problem się pojawił w jakiś tydzień po zamontowaniu instalacji LPG.
-
Fejm
łał, scenic`i też latały jako radiolki więc nie mogą być złe
-
Laguna II - co to mogą być za usterki?
> Czyli widzę, że problem cewek marki Sagem nie występuje tylko w Megane. Okej, a możesz mi napisać > jak idiocie, albo blondynce jak to rozpoznać po otwarciu maski. Najlepiej jakaś fota i opis, > że jak tak to wygląda to źle, a jak tak to dobrze. > Edyta: Już wiem jak sprawdzić, znalazłem coś w sieci Szare są sagem, cała reszta ma czarny łepek. Przynajmniej na stan mojej wiedzy Miałem dokładnie taki sam objaw, przy przełączeniu z 1 na 2 w przedziale obrotów 1300-1700 lubiłe się zadławić. Zmiana jedynej szarej pod maską i po problemie
-
Laguna II - co to mogą być za usterki?
> Okazalo sie, ze szarpie tylko na gazie. Cewki, sprawdź ile masz sagemów.
-
Laguna, szarpie na LPG po wrzuceniu 2-ki.
Cewki.
-
Sens wymiany Laguny na Scenica
> oj to mógł być przypadek Wręcz musiał.
-
Sens wymiany Laguny na Scenica
> na bank poprawili , i za pewne różnica 2003-2005 a 2008-2013 Ale ostatni pad tyczy auta z 2008 r.... niestety