Zawartość dodana przez kravitz
-
EV AK Pionierzy!
To wyglada jak baby które wstawia fred.
-
EV AK Pionierzy!
Mój Golf jest tak mało ciekawy, że nie ośmieliłem się jeszcze wkleić jego zdjęcia nigdzie. Ale "nowe felgi do Ioniqa" chyba przebijają tego Golfa
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
W Alfie 159 nie wyłączało tempomatu przy zmianie biegu
- EV AK Pionierzy!
-
EV AK Pionierzy!
Masz taryfę dzień/noc zgaduję. Czy ją miałeś też zanim kupiłeś auto? Jeśli, to nie warto dodać jednak parę PLN, bo przez tańsze ładowanie samochodu, chodziły Ci inne rzeczy w domu drożej w ciągu dnia. Może jakaś kuchnia indukcyjna, piekarnik, czajnik?
-
EV AK Pionierzy!
Tak, chyba maks 90km/h czy coś w ten deseń.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Fajne auto. Ja zaczynam żałować, że jednak nie wziąłem tej Asterki Zwłaszcza, że ostatnio w radio słyszałem, że Opel dorzucił za free jakiś program darmowych serwisów i rozszerzonej gwarancji. A to mnie przyciągnęło właśnie do VW.
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Nie zawojowały EU, bo u nas ważne było zawsze spalanie. A stare automaty podnosiły o dobry litr/100km Dodatkowo też zmniejszały osiągi i tak kiepskich mikrosilniczków. Teraz i na spalanie wpływu wielkiego nie mają (często nawet zmniejszają), a i osiągi z automatem mogą być też lepsze. Przykład z allegro. Filtr rodzaju skrzyni biegów. Zobacz ile ofert jest z ręczną, a ile z automatyczną. Jak widać, to już nie jest tylko margines rynku
-
Astra 1.6 200KM - moja opinia
Da się kupić hatchbacka za około 75tyś z tym silnikiem. Mi wycenili automat z niezłym wypasem za 90tyś. W Oplu są mega rabaty. Jak widzisz cennik, to zakładaj tak 17-20% rabatu od tego.
-
EV AK Pionierzy!
Artykuł wygląda jak sponsorowany przez Toyotę, ale myślę, że trochę prawdy tam jest. A może więcej nawet niż trochę Niewygodna prawda o elektrykach Dwa cytaty
-
A3 8P - opinie
A ja na Ralliarta narzekam. Widzę że przesadzam
-
EV AK Pionierzy!
I jeszcze ciekawy test pod kątem tutejszej dyskusji Mały samochodzik, teoretycznie powinien zużywać mało prądu. Deklaracje jedno, a "spalanie" swoje Zasięg dobry do niekomplikowanej jazdy do pracy i nazad. Jak coś sobie wymyślimy pozałatwiać na mieście, to już może być słabo. Testujący twierdzi, że cena x2 do zwykłego benzyniaka. Nie sprawdzałem.
-
EV AK Pionierzy!
Trudno powiedzieć. Ludzie dziwne są
-
EV AK Pionierzy!
Nie dam rady jeździć tym poprzednim Leafem. Pobawilem się we własnego psychologa i wiem dlaczego niektóre auta lubiłem a niektóre nie. Kluczem jest wygląd. Musi się podobać. Sam rozumiesz... 500 jest tutaj moim zdaniem dobrym przykładem, bo jest bardzo ładne. Ma wszystkie plusy auta elektrycznego. Jeśli jest inaczej to napisz jakich nie ma. Ma tez niezłe osiągi. Mi małe auto nie przeszkadza. Nie widze jako wady ciasnoty 500. Bardzo lubię ten model. Lubie tez jeździć Fiatami, chociaż mam wyrobione zdanie o ich trwałości Jako wadę widze cenę tego samochodu. Jest chora. Nie było tez żadnego efektu wow wywołanej elektryką. Dziwie się mocno temu ze zamieniłeś fajna Octavię na Leafa. Uwazam ze auta spalinowe to muzeum i mocno kibicuje elektrykom. Jednak wobec nowoczesnych spalinowek elektryki nie oferują niczego szczególnego, zatem cena nie powinna być sufitowa. Moze im pomoc sztuczne ich promowanie podatkami, a jak marchewka nie da rady, to znajdzie się i kij na spalinowki w postaci jakiś dodatkowych haraczy. 500 w garażu mogę mieć, ale 1.2
-
EV AK Pionierzy!
No jasna sprawa że z USA. Też się nad tym zastanawiałem, ale ostatnio jest już nieco lepiej. Jedno ASO w Wawie serwisuje te zabawki, ale nie jest to ASO Fiat, tylko Jeep/Lancia Są też prywatne warsztaty specjalizujące się w elektrykach i to 500e też ogarniają. Nie chcę napisać, że auto jest słabe, bo nie jest. Zwyczajnie nie reprezentuje sobą kompletnie nic, co by sprawiało że bym je wolał od Abartha. A jest droższe. To którym jeździłem, nawet wyglądało jak Abarth. Było białe i miało ten taki czerwony pasek z boku na drzwiach. Myślałem, że wyjdę z niego oczarowany i nastawiony na natychmiastowy zakup. Niestety odwiodło mnie od pomysłu zakupu elektryka raczej na kilka lat Gościu co sprzedawał to auto (ma ich kilkanaście, bo trudni się sprowadzaniem 500e) coś mówił, że "być może" będzie zniesiona akcyza na elektryki w jakimś tam bliższym okresie czasu. Może wtedy cena stanie się rozsądniejsza, ale i tak akcyza w tej chwili to przecież nie jest 50%.
-
EV AK Pionierzy!
Testowaliśmy z żoną Fiata 500e Nie wiem czy się zbytnio rozpisywać, bo można to ująć w dwóch punktach: 1. To są drogie rzeczy 2. Auto mi się podobało i fajnie jechało, ale niestety cały czas miałem wrażenie że bym go wolał z normalnym silnikiem Auto z roku 2015 około 80tyś. Halo? Jest tam kto? Auto małe miejskie, technologicznie ponad 10 letnie. Zryw ma nawet dobry, bym powiedział że trochę jak jazda autem z CVT. Przy małym naciskaniu gazu bez żadnych wariactw, a przy mocniejszym nieproporcjonalnie lepiej się zbiera. Cisza też fajna. Po teście jedyne plusy jakie mi do głowy przychodzą to: 1. Brak wizyt na stacjach benzynowych, które obecnie mi się kojarzą z kolejkami po hotdogi 2. Brak różnych serwisów olejowych, filtrowych i takich innych dziwnych rzeczy które teraz wydają się nam naturalne, a są zwykłym archaizmem. 3. Darmowe parkowanie w strefach. Nie to żebym zbyt często korzystał, ale jednak szukanie parkomatu, moniaków, karty do płacenia czy czegokolwiek jest stratą czasu. 4. Jazda na prąd jest tańsza niz na benzynie, ale w przypadku takiego 500, to zwrot nastąpi po utylizacji auta o ile w ogóle, bo sprzedający powiedział ile płaci za ubezpieczenie w Warszawie i zgaduję, że stawki dealerskie za nowe spalinowe 500 są dużo lepsze. On płacił 2500-3000 w zależności od rocznika. Ja bym wybrał....coś innego. Auto zważywszy na jego dosyc dobre osiągi, z roku 2015 (takie miał najnowsze, a miał ich kilkanaście) dla mnie maks do zapłacenia 50tyś. Nie dałbym ani grosza więcej.
-
EV AK Pionierzy!
Nie wiem czy takim tanim. Implant to jednak kilka tysi kosztuje
-
EV AK Pionierzy!
Ten film wygląda jak reklama. Wnioskuję po testowaniu sprzętu na idealnej działce. Ładny prostokąt, a jedynym wystającym elementem jest studzienka Najczęściej to wygląda inaczej. U mnie np byłby kłopotliwy taras. Niezbyt duży, ale wystający z bryły domu, wysoki na jeden schodek, półokrągły. Ten cały taras należy otoczyć tym drutem, bo pierwszy schodek którego nie liczę, jest na wysokości trawy, no może 3cm ponad nią. I teraz sobie wyobraź mówienie każdemu kto wchodzi i schodzi z tarasu, aby uważał na drut. Dzieci na pewno będą patrzeć, gwarantuję Druga sprawa, to zauważ, że kabel jest w pewnej odległości od kostki. Resztę musisz opierdzielić i tak podkaszarką....uważając na kabel. Moim zdaniem te sprzęty są mało popularne, bo jeszcze są zbyt prymitywne. Jak będą same potrafiły rozróżnić trawę od kostki i nie pchać się tam, to na pewno kupię
-
EV AK Pionierzy!
Ja myślałem, ale to jest deko upierdliwe z tego co wiem. Trzeba odrutować działkę. A jak ja gram tam z dzieciurami w piłkę? To nie chodzi sobie samo jak roomba po domu, tylko wyjedzie na kostkę i będzie tam kosić Jak jakaś rurka gdzieś wystaje, to też ją upierdzieli
-
EV AK Pionierzy!
Żadne auto się nie opłaca jak na siebie nie zarabia Hothatch daje jednak więcej. A opłaca się choćby w tym względzie, że może służyć do wszystkiego, włącznie z przewożeniem dzieciorów do szkoły, zabraniem rowerów na dach, wakacje na koniec świata (no bez przesady ) i pojeżdżawki mniej lub bardziej zorganizowane. No i leczenie własnych kompleksów na każdych światłach. A w cenie Ionica czy nowego Leafa, masz Opla Astrę za zgaduję około 80tyś PLN. Pewnie są tańsze, ale trzeba uczciwie doliczyć skrzynię automatyczną, aby porównanie miało sens. Jeśli nie potrzebujesz jak większość normalnych ludzi hothatcha. Jedyny elektryk jaki moim zdaniem ma teraz jakiś tam sens ekonomiczny, to Fiat 500e. Używki 500e i Abarthów mają ceny dosyć podobne. Elektryk jest droższy, a Abarth nieco żwawszy. Da się jednak takie 500e uzasadnić jako auto typowo miejskie, bo i benzynowa wersja też do tego służy. Elektryk też podobno nieźle się odpycha do pierwszych 60-70km/h. Nie wiem jak wygląda sprawa ubezpieczenia takiego samochodu. Pogrzebałem ostatnio i okazało się, że są już warsztaty które "robią" w tych samochodach co jest pocieszające, bo 500e są tylko z importu prywatnego z USA.
-
EV AK Pionierzy!
96dB to jest 50% głośniej. Nie mam żadnego urządzenia pomiarowego, ale sąsiada kosiarka ma też katalogowe 96dB. Tzn może inaczej. Pamiętam, że ma o 1dB więcej niz moja Bo przecież 96 bym nie zapamiętał ze swoja sklerozą. Sprawdzałem osobiście, bo mnie to zaciekawiło. I różnica jest ogromna. Być może człowiek faktycznie tak tą różnicę 1dB dostrzega, a może to jest tak jak z pomiarem spalania w samochodach. Mierzone na luzie jak nie kosi trawy Moją słychać tak, jakby gdzies po morzu przeleciał skuter wodny, a ta sąsiada to przelatujący dosyć nisko helikopter. Nie wiem o ile ta Twoja jest szersza. 2-3cm? Mocy mojej nie brakuje, nawet jak trawa zarośnie. Nie wiem dlaczego miałbym miec mocniejszą. Nie karczuję jakiejś łąki przecież.
-
EV AK Pionierzy!
Mój Excel zatem nie kłamie Nie płacisz może za parkowanie, ale musisz doliczyć koszt drugiego samochodu. Dajmy na to Fiat 500 w wynajmie, to chyba 600PLN/mieś. Słaby backup, ale jakiś zawsze. Inne auto to tylko drożej. Zdaję sobie sprawę, że ja "szyję" założenia pod siebie i Ty możesz mieć inne.
-
EV AK Pionierzy!
STIGA COMBI 48ES 1800W
-
EV AK Pionierzy!
Nie masz zabawy z kablem, ale masz z przechowywaniem paliwa i serwisem. Moja elektryczna tez ma napęd i jest szeroka, a dodatkowo sąsiad może oglądać TV jak ja koszę. W druga stronę to nie działa niestety.
-
EV AK Pionierzy!
Czy miałbys taki samochód, gdyby to był jedyny Twój samochód w rodzinie?