Zawartość dodana przez kravitz
-
Dobra zaczynamy. e-Golf
soli było sporo miejscami A czasem śnieg leżał, a ja na letnich
-
Dobra zaczynamy. e-Golf
Dzisiaj odbyłem pierwszą jazdę "gruzem", zaprowadziłem do mechanika na umówioną wizytę na znane poprawki. Pierwsze metry z ręczną skrzynią biegów były dosyć "wymagające"
-
Dobra zaczynamy. e-Golf
Może tak być, ale jakoś do innych sentymentów nie mam.
-
Dobra zaczynamy. e-Golf
Tak, pierwszy. Sporo.
-
Dobra zaczynamy. e-Golf
No tak wyszło. Czekam aż wyklepią GTE
-
Dobra zaczynamy. e-Golf
Pa pa Golfik Ktoś go dzisiaj kupił Chciałem napisać, że to było jedno z lepszych aut jakie miałem, ale pomyślałem sobie, czy jest jakiś argument, aby nie nazwać go najlepszym? Nie znalazłem. Przyjechał klient z obstawą, Golf cały ujebany, nie myty od momentu fotek kiedy go wystawiałem na otomoto, wczoraj nim wiozłem psa, a dzisiaj z rana jeszcze hulajnogę. Codzienny koń roboczy do wszystkiego oprócz dalszych wyjazdów. Domyślne auto moje i żony. Kuźwa, takich aut już nie robią
-
Pytanie o klasę D
Napiszę coś oczywistego, bo takie rzeczy umykają później przy selekcji samochodów Jak już wybierzesz jakiś model, to nie bierz tego który super wygląda. Bo jak super wygląda, to pewnie ma dużą felgę. I taki model, chociaż kanapowy, to na kapciu typu "naleśnik", już kanapowy nie będzie. Np Golfik 7 1.0TSI był dosyć kanapowy, bo miał felgę 15" i oponę balon. Serio to robiło robotę, chociaż przy prędkościach powyżej 130km/h i jakimś wietrze, robiło się już tak dziwnie, bo auto myszkowało. Co do klasy D, to może się okazać, że każde będzie wygodne, byleby tylko felga była jakaś skromna. Ja jeździłem pół roku temu Audi A4 i na jeździe testowej i kanapowe nie było, ale właśnie miało pakiet competition i jakąś dużą felgę.
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Popraw mnie jeśli się mylę, ale chyba nie ma nic ca 500, ani nawet za 599 Takie kwoty dostaniesz przy jakiejś srogiej wpłacie własnej i bez wykupu na koniec. A dwa, że ja trochę odpadłem przyznam. To co oferuje obecna motoryzacja mi podchodzi pod gardło. Kiedyś były auta które jak widziałem, to ustawiałem filtry na otomoto w ulubionych lub oglądałem milion testów. Nie wymienię ani jednego które bym chciał kupić z dostępnych teraz. Wróć, nowe 911, ale to z drugiej strony bariera finansowa pewna. Jakby nikt tego Golfa nie kupił, to ja bym specjalnie nie płakał. A jakby ktoś Teslę rozjechał Kamazem, kiedy była gdzies zaparkowana na pusto, to pewnie i bym szampana otworzył
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Nie sprzedał i chętnym bardzo mało. Nie wiem czy go nie zostawię, bo młody za rok będzie w sumie miał prawo jazdy.
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Tak jak pisałem. Sensu finansowego to nie ma. Jak chcesz tanio, jest LPG. Nie pobijesz tego. Przypomniało mi się cos jeszcze. Byliśmy w weekend w Białce większą grupą. Ja postanowiłem jeździć do oporu, moja żona zawinęła się dużo wcześniej. Ze mną jeździła też i córka, która stwierdziła około 17ej, że jednak chce wracać. Zadzwoniłem po żonę żeby podjechała, a ja z córką czekałem na tym dolnym parkingu. Była taka godzina, że cała masa ludzi postanowiła że chce wracać. Odpaliła te zimne silniki i stała w korku. Część to były też i diesle. Staliśmy tam z córką z 10 minut, smród był do wyrzygania. Dużo bym dał, aby tam jednak stały hybrydy czy elektryki.
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Możesz śmiało zakładać, że różnica w cenie się nie zwróci nigdy. I będzie to prawda lub bardzo bliskie prawdy. To jest tylko do większej przyjemności z jazdy i np do tego, czy wsiadasz i masz ciepło, czy dopiero grzejesz. Czy jak stoisz i czekasz na kogoś to działa klima lub ogrzewanie, czy trujesz okolicę, a jak wiatr w niewłaściwą stronę, to i siebie. To tak jak rozważanie przy zwykłym spaliniaku, czy brać 1.0TSI, czy 2.0TSI. Oba jadą i w obu dojedziesz na miejsce, tylko ten 2.0 daje coś więcej. EV daje w tym względzie najwięcej, ale jak dla mnie ma też i mankamenty nie do przeskoczenia, żebym ja przy swoich wymaganiach używał tego jako jedyne auto.
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Jakbym miał służbówkę i kartę paliwową, pewnie bym też nie ładował. Prywatne auto to co innego. VW nie zrobił tego napędu idealnie, ale i tak uważam, że gdybym miał mieć tylko jedno auto, to właśnie byłby PlugIn.
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Wsiadasz w takiego PugIna i masz wszystko co to w elektryku, tzn natychmiastowe ciepło, zero trzęsienia dizlem i podobne kwiatki. A auto ma zasięg 2x taki jak elektryk i "ładuje się" w 5 minut do 100%, a nie 80.
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Ja się ładowałem na parkingu hotelu Nosalowy Dwór. Była ładowarka z sieci Elocity, tania dosyć. Nie wybierałem niestety kwatery, jechaliśmy grupą 15 osób, więc musiałem się dostosować. Góral gniazdka nie oferował. BTW, był mróz jak byłeś w Zako? Jak ja byłem, to było nawet -12. Tesla wtedy nie ma rekuperacji wcale. Na tej takiej pionowej kresce obok prędkościomierza, w miejscu gdzie się pojawia zielony pasek jak hamujesz silnikiem, była tylko przerywana linia. Efekt taki, jakbyś jechał na luzie spalinówką. Zużycie prądu oczywiście wtedy fajnie rośnie, bo tylko go zużywasz i nic nie odzyskujesz.
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Jakby mi jakiś ktoś Golfa nie skasował, to bym prądu w Zakopanem szukać nie musiał. Ładowanie Tesli w Kraku pod galerią, 6 stycznia też nie jest żadnym relaksem. Tam było czynne tylko kino i Costa. Nie było mowy o obiedzie i relaksie, do którego są przyzwyczajeni właściciele elektryków. Plus taki, że prawie wszystkie SC były puste. Podróżowanie elektrykiem to zabawia dla masochistów i dziwaków.
-
Your my heart,your my Soul-Kia Soul
Pierdoły i kocopoły. Równie dobrze jacht żaglowy ma same wady, bo ma i żagle i silnik
-
Co głupiego wymyślili konstruktorzy w waszym samochodzie...?
Może mi się już coś pieprzy, ale w Tesli żeby uruchomić wycieraczki, aby tylko coś tam majtnęły, to klikasz przycisk który jest na końcu dźwigni. Jak przycisk przytrzymasz dłużej, to włączą się też spryskiwacze. Tak mi się wydaje, że to działa. I jest wygodne. Z tym, że jest jedno "ale". Używam tego w Tesli, bo automatyka wycieraczek działa tak dramatycznie źle. Wycieraczki mam zawsze wyłączone, a nie na auto W Golfie nie wiem za bardzo jak włączyć jednokrotne machnięcie, bo tam automatyka działa jak należy
-
Superchargery
Z ekranem jest ok, tylko teraz pewnie xuiowo się jeździ 3 bez ekranu
-
Życzenia na 2025
W sumie to nie wiem czy się zgodzić czy nie. Nie napisałeś przecież że cena prądu spadnie, tylko że proporcje się zmienią
-
Życzenia na 2025
No przecież jest w tytule Życzymy sobie, aby tak było
-
Podsumowanie 2024
Wpięte auto i jest magazyn energii 10kWh. Latem jeszcze woda się grzeje z grzałki. Eksport idzie raczej tylko wtedy jak wyjedziemy na wakacje
-
Podsumowanie 2024
Bym wstawił zrzut z apki, ale nie chce mi się kombinować z wstawianiem obrazków z różnych źródeł Eksport energii mam 2.3MWh
-
Podsumowanie 2024
Nie mam gazu, grzeję pelletem. Produkcja 8.8MWh, z czego autokonsumpcja 6.5MWh Dodatkowo z sieci pociągnąłem 6.2MWh Wychodzi jak dobrze liczę, że mam zużycie roczne 12.7MWh. Jprdle
-
Kolejny głupek się nie zna na EV
Na SC prąd po 2PLN, na innych po 3PLN. No ja jakoś nie sram pieniędzmi, żeby 50PLN było dla mnie jak piardnięcie. Nie mam żadnych innych abo. 50PLN to najmniejszy wymiar kary, bo i tak zaokrągliłem, a pewnie wezmę więcej niz 50kWh, aby mieć zapas do jazdy. Ten problem w Golfie nie występował wcale. Chociaż czekaj, jak wyjeżdżałem gdzieś na zachód, to jednak tez zboczyłem z drogi, aby zatankować na full paliwo jednak w Polsce. Tylko że to było po 500km i trwało chwilę, a nie po 300 i "Netflix"
-
Kolejny głupek się nie zna na EV
Nagroda to dla mnie żadna, musieć się ładować w drodze do Zakopanego w najbliższym czasie. Rozważania do ilu dobić na SC aby starczyło do jazdy jeszcze na miejscu. Trasa zaraz po pracy, dojazd w późnych godzinach. Na pewno postój w Kraku na ładowanie to jest to o czym od dawna marzyłem.