Zawartość dodana przez format
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> czy tylko ja zauwazam ze to auto ma mega problemy ze sprawnym ruszaniem? Jezdzilem Bora i Rapidem i > dla mnie ta cecha to porazka. Z kolei gdy juz turbo zalapie to bardziej niz przyzwoicie jak na > dupowoz Tylko ten mul przy ruszaniu a potem lup w plecy - mnie to wkurzalo jak nie wiem. Akurat w analogicznych jednostkach NA różnica jest taka, że kop w plecy dostajesz przy 4500rpm, a nie przy 1500.
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> bo przeważnie ci którzy mówią że tsi jes ble a 1.8, 1.6super i kupują auto z lat 90tych Bądź 80-tych, bo to dobre samochody są. Nie psują się i popatrz jaka relacja wydanej złotówki do wypasu, w końcu za 10 koła możesz mieć spokojnie i dwie bejce 7-ki w bardzo dobrym stanie I to nie jakieś plebejskie jeden-dwa czy dwa-zero. Nie masz pojęcia o podróżowaniu w komforcie i prestiżu.
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> szczerze to nie patrze na obroty podczas jazdy..wsiadam i jadę > gwarancja nie do 140 tylko 120 Spoko, moja matka tez tak jeździła kiedyś, jedynka, 10s odcięcia, dwójka, 10s odcięcia, trójka itd. Można zaryzykować stwierdzenie że wykorzystywała pełny zakres obrotów silnika.
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> chyba 6 Nie znam przełożeń tej skrzyni, ale w 5 biegach jest raczej krucho z odpychaniem się na trójce, a przy 70km/h na dwójce masz 4500rpm i za 10km/h musisz zmienić bieg.
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> na trasie wrzucasz na tempomacie 120 i wystarczy . W mieście wyprzedzałem ciężarówkę od prędkości > 70km i myknąłem ją migiem Miałeś tam sześć biegów, pięć czy DSG?
-
Jechałem dzisiaj Leonem 1.2 TSI 105 Ps
> Powiem szczerze, że autkiem się naprawdę fajnie i żwawo jechało. Na papierze ma 10sek to sekundy a > odczucia znacznie lepsze, ciągnie z dołu aż miło. Zapewne powyżej 100wki nie jest już tak > różowo ale silnik 1.2 nie jest do ścigania się . > Komputer pokazał spalanie 7 litrów..rewelacja Do czasu aż stopią się tłoki, wywali turbo, zatkają wtryski i zerwie rozrząd. A swoją drogą, 1.2tsi niestety od trójki już strasznie puchnie
-
Fotopstryk i mandat
> to jak moga pisac o hajs na mandat skoro nie moga udowodnic ze wogole maja cokolwiek na ciebie ? Ale nie mnie się pytaj. Prawo nie pozwala im wysyłać zdjęć, swoją drogą można się na nich poskarżyć, że zdjęcie jest (i to nawet całkiem skutecznie, bo to przekroczenie uprawnień), natomiast za zdjęć brak poskarżyć się nie można, bo to działanie zgodne z prawem. Za dużo wymagasz od ludzi, którzy to prawo ustanawiają.
-
Fotopstryk i mandat
> jakie utrudnianie sprawy? SM tez nie wysyla fotek, bo już nie muszą. Nie tyle nie muszą co nie mogą.
-
nowe małe z odliczeniem VAT
Po co dublować wątki? http://forum.autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&Number=287439641
-
co zamiast Octavi... - dylematy zakupowe
> Fabionetka. Ale nie dla mnie A to się nie liczy. Fabia to nie samochód.
-
co zamiast Octavi... - dylematy zakupowe
> Potwierdzam, dzisiaj deal na 14% rabatu nie bieżący rocznik Bardzo dobry wynik. Gratuluję. Co konkretnie jeśli można wiedzieć?
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> A czy przypadkiem ESP nie jest dostarczane jako system produkowany przez zewnętrzną firmę np Bosch? > Skąd mogą się brać różnice w różnych samochodach? Fakt, ESP to znak Boscha. Jest jednak kilka generacji tego systemu, jak i kilka wariacji innych producentów. BTW. W związku z tym, że mimo zwróconej tu uwagi nie poprawiłeś swojego podpisu pozwoliłem sobie powiadomić moderatora...
-
Nietypowy "ogórek" wycena, proszę o pomoc
Sprawa wydaje się dość prosta. Wchodzisz na mobile i porównujesz.
-
Czy w takiej sytuacji ESP pomoże?
> Sam nie miałem jakiś hardkorowych driftów, a lepiej się uczyć na błędach innych. Na pytanie z tematu, moim zdaniem tak. Przyhamować jedno koło i kierownik nawet by nie zauważył, że właśnie wpadł w poślizg. > Może ktoś się podzieli z jakiej sytuacji wyratował go ESP. Nie wiem czy wyratował, ale raz Vectrą uciekając przed zajeżdżającym drogę wpadłem w typowe wahadełko (dupa zaczęła wyprzedzać przód), jest szansa żebym z tego wyszedł, ale nie wiem czy duża, bo to nie jest łatwe, a w dodatku zdarzyło się w tunelu. W każdym razie ESP zamrugało i problem zniknął w ułamku sekundy. Od tego czasu kupuję auta tylko z ESP. PS. Masz nieregulaminowy podpis.
-
Pierwszy przegląd techniczny Fiesty po roku.
> Jakim cudem do 3 cylindrowej kosiarki (bez obrazy) wchodzi 4,1 L oleju??? Trzeba nakarmić oleum na przykład turbawkę?
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> Takiej odpowiedzi oczekiwałem- dzięki- potwierdzasz to, co napisali niektórzy w tym wątku . Również potwierdzam, czytałem ustawę (czy tam rozporządzenie) w tym temacie swego czasu.
-
Brak opłacenia nowej polisy OC.
> Raczej pisanie ze zrozumieniem, ale może masz rację za głupi jestem, żeby to pojąć niepotrzebnie się odzywałem Trudno zaprzeczyć. Rozumiem, że można nie wiedzieć, że polisy OC przedłużają się automatycznie przez pierwszy rok od zapłacenia poprzedniej, ale żeby przychodzić na forum, rozpowiadać takie brednie, następnie wszczynać awantury to trzeba mieć jednak mieć dość rzadki budyń między uszami. Ale nie Ty pierwszy
-
Bezawaryjne auto do 15k
> Pozwolisz, że nie do końca się zgodzę, e12 miałem 3 lata i to z silnikiem 1.4 benzyna, i jak się > chciało to można było dużo z tego auta wyciągnąć, ale warunek podstawowy to b. wysokie obroty > no i wtedy duże spalanie Ale czytałeś temat tego wątku przed kliknięciem w "odpowiedz"?
-
Bezawaryjne auto do 15k
> Ja miałem i potwierdzam, że jak działało to bardzo fajne Nie podcinaj koledze skrzydeł. Królowa to bardzo dobre i bezawaryjne auto, a to co my opowiadamy to legendy z podwórka nie mające żadnego przełożenia na rzeczywistość. Najprawdopodobniej też termin królowa lawet został uknuty przez zakompleksionych użytkowników psujących się ciągle japońskich samochodów.
-
Bezawaryjne auto do 15k
> no wiesz, ale 10-12l po mieście w aucie 20-22l po mieście! Ja 1.4 vvti zrobiłem już piątkę z przodu, w zasadzie największe spalanie jakie z tego silnika wyszło to 8-8.5, swoją drogą jest ono całkiem regularne, bowiem omawiany egzemplarz 90% ze swojej ćwiartki miliona zrobił na 4-5 kilometrowych odcinkach. > Chyba że kręcisz pod czerwone pole ale wtedy nie dość że pali jak smok benzynę to jeszcze olej wcina ze zdwojonym apetytem. I silnik wybucha, okna wypadają, a z radia zaczyna lecieć Doktor Alban, czy jak kto woli szatan. > Raz w trybie emeryt zszedłem do 8,0l na setkę. Niewiele więcej potrafię zrobić swoim E34 2,5l automat Opcje są trzy, albo jesteś bajkopisarzem, albo miałeś zepsuty egzemplarz, albo dla Ciebie tryb miejski to dwugodzinna trasa w Warszawie, z czego przez 1:45 stoisz w miejscu w korku.
-
Bezawaryjne auto do 15k
> Poza tym paliło to dość sporo jak na takie "osiągi". A to się zgadza, korolka nie ma żadnych osiągów. Dla mnie kompletna kupa jeśli chodzi o przyspieszenie i idące za tym bezpieczeństwo. Ale to jakby nie było kryterium dla kupującego.
-
Bezawaryjne auto do 15k
> nasłuchałeś się bzdur na mieście czy miałeś LII i piszesz z własnego doświadczenia tak jak w > przypadku postów z Toyota ? Osobiście nie wpadłem na to by ujeżdżać królową. Żałuję. Nasłuchałem się natomiast bzdur od kumpla który posiadał i szybko po pierwszych 5 klockach wydatków, pchnął auto daleko ze sporą stratą byle tylko pozbyć się miny w którą wdepnął. Zresztą, kolejny kumpel mu to serwisował, więc można dokonać prostej ekstrapolacji, że rzeczywiście nasłuchałem się na mieście A auto było bardzo fajne i wygodne, jak działało
-
Bezawaryjne auto do 15k
> a co jest nie tak z Laguna II ? Wszystko w porządku, bardzo komfortowe, prestiżowe auto. Więcej info tutaj
-
Bezawaryjne auto do 15k
> Skoro nigdy nie słyszałeś o vvti pijących olej to chyba powinieneś wpisać to zagadnienie w google. Oczywiście że czytałem, niestety nigdy nie widziałem na własne oczy.
-
Bezawaryjne auto do 15k
> wspomniałeś o corolli E11. Pewnie z silnikiem vvti. Pewnie wiesz, że do zakupu tego auta trzeba doliczyć beczkę oleju. Pewnie nie wiem. Żaden ze znanych mi vvti nie pije oleju. A znam dobrych kilka 3ZZ-FE i 4ZZ-FE. A jak ktoś się boi miejskich legend to niech sobie weźmie stare 1.3 Zresztą, niewielki widzę sens w dalszej dyskusji, bo jak tak dalej pójdzie to dojdziemy do jeszcze śmieszniejszych konstatacji... > Poza tym mnóstwo poflotowych strupów na rynku. Co to jest poflorowy strup? Jak auto nie było złożone z trzech przystanków (a po flocie raczej nie jest) to nie ma się czego obawiać, w starych toyotach jest w zasadzie obojętne czy mają 100, 300 czy 500kkm.